Dodaj do ulubionych

Choroby okołowigilijne :)

IP: *.147.5.83.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.09, 23:16
Moja mamusia przejawia coś, co ja nazywam syndromem Bree van de Kampf.

Co roku szanowna Rodzicielka powtarza, że nie będzie przygotowywać wigilijnej kolacji, że nie chce jej się piec ciast, woli kupić. Ja odpowiadam na to:"To możemy kupić". I co roku jest to samo, mama siedzi nad tradycyjnym napojem śliwkowym, ja kroję figi i wysłuchuję tych wszystkich mamowych obietnic z gatunku: "Za rok nie będzie Wigilii!", "Za rok nic nie przygotuję, wszystko kupię". Ja mówię, że mnie to nie będzie przeszkadzało, że mogę coś fajnego kupić, że nie musimy mieć kupy żarcia, że mogę upiec jakieś ciasto i starczy.

I co roku jest to samo. Kilka dni spędzonych w kuchni nad ciastami, barszczem, rybą, mama dostaje k*rwicy, (ja, pomagając w kuchni, też) ale Wigilia jest full wypas.

Jakie jeszcze choroby/nerwice związane z Wigilią znacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: 3,14-Roman Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.147.5.83.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.09, 23:19
      Wigiliaitis- zapalenie wigilijne. Nerwica zmuszająca chorych do latania po sklepach w poszukiwaniu prezentów, które i tak wylądują gdzieś na strychu, dla krewnych, którzy i tak ich nie lubią.

      Dobrze, że mam nietowarzyską rodzinę, przynajmniej nie muszę kupować tylu niepotrzebnych rzeczy.
      • Gość: gg Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.09, 23:24
        co roku moja teściowa przygotowuje wigilie....tylko dlaczego w
        kuchni , do cholery siedzi mój mąż!!!!
        wNIOSEK: jak braknie mojego męża teściowa przestanie przygotowywać
        wigilię.
        p.s. nie lubię mojej teściowej.
    • Gość: gg Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.09, 23:21
      n
    • Gość: 3,14-Roman Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.147.5.83.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.09, 23:23
      Torboza przewlekła zwana także Ahasweritis*- przymus wręczania krewnym prezentów opakowanych w tak zwane torby przechodnie, czyli wędrujące w kręgu rodzinno-towarzyskim.

      *od Ahaswera, wiecznego tułacza
      • Gość: Blablabla Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.3s.pl 25.12.09, 13:40
        Grzankownica.
        Co roku z utęsknieniem czekam na tzw. zupę rybną z grzankami. Co roku, niestety,
        przyrządza je starszy, a ja co roku obiecuję sobie, że w następną Wigilię ja je
        przyrządzę ( niestety, zawsze wypadało coś innego do roboty). Co roku marzę o
        złociutkich grzankach z bułek na lekkim masełku.
        I co roku pluję sobie w zęby, czar prysł, grzanki znowu z chleba i dlaczego znów
        przypalone:(
    • glodny-duch Re: Choroby okołowigilijne :) 25.12.09, 14:14
      Choroba narzekania na skomercjalizowanie Świąt, na przepracowanie,
      na to, że w tv znów Kevin...
      (ja tej chorobie nie ulegam)
      • iwu Re: Choroby okołowigilijne :) 25.12.09, 14:26
        U nas panuje choroba "nie kupujcie żadnych prezentów". Pierwsza
        zapada na nią moja mama. Potem zaraża tatę. Ja cierpię na
        łagodniejszą odmianę - "prezenty będą symboliczne". Później jakoś
        wszyscy się z tego wylizują i każdy dostaje prezent. Na szczęście są
        to przeważnie prezenty trafione. Tak było i w tym roku. :-)
        • stary_zgred1 Re: Choroby okołowigilijne :) 25.12.09, 14:43
          U mnie w domu przed wigilią panuje choinkozis. Po ustawieniu w domu pachnącego
          drzewka cała familia rusza by je ubrać. I w tym momencie zaczyna się nawrót
          corocznego choróbska: wszyscy na hurra oblepiają biedną choinkę bombkami,
          łańcuchami, światełkami i inszymi cudami, po czym solidarnie zaczynają narzekać
          że spod tych wszystkich ozdób już gałązek nie widać, i zaczyna się
          przewieszanie, rearanżacja i generalnie wielki pieprznik. Na szczęście w końcu
          udaje się osiągnąć porozumienie.
        • Gość: ;) Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.cable.smsnet.pl 25.12.09, 17:43
          Bardzo zdrowa choroba:))
    • Gość: weasgbx dc 6487987 Re: Choroby okołowigilijne :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 18:03
      Gość: 3,14-Roman

      to dopiero choroba....
    • kub-ma Re: Choroby okołowigilijne :) 25.12.09, 19:10
      Spychologia naczyniowa - czyli kto myje naczynia po Wigilii.
      Po Wigili człowiek nażarty, ledwo się rusza, przerzyca brzuchol z lewej
      strony na prawą, a tu pół kuchni brudnych naczyń. Zawsze starałam się
      zepchnąć to na rodzeństwo, ale rodzeństwo stosowało taką samą zasadę.
      Na koniec zdenerwowana mama sama zabierała się za zmywanie, co nas w
      końcu mobilizowało.

      Teraz mam zmywarkę.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka