Dodaj do ulubionych

to już wtorek !!!

IP: 195.116.214.* 16.10.01, 07:52
Dzień Dobry :))) Udanego dnia życzę :))) Owocnych rozmów :)))
Obserwuj wątek
    • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 07:53
      czesc Kwiatuszku :))
      taka radosna od rana?
      • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 07:59
        Witaj drogi Rigelku, tak mi sie akurat dzisiaj przytrafiło.
        Ale boję się odzywać przy Tobie, gdyz znów zarzucisz mi jakieś niecne uczucia ;)
        • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:01
          ja mialbym Ci cos zarzucac? chyba tylko rece na szyje... ;)))
          milego dnia dla Ciebie i calej reszty....
          chyba dzisiaj nie bedzie mnie na forum...:(((
          • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:06
            ojej rigelku, az tak sie nie przejmuj, jakoś sobie poradzimy bez Ciebie ;)
            • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:11
              phi! ;)
              • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:16
                hehehehehe ;))))
                • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:16
                  phi! phi! ;((((
    • tato! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 07:58
      Właśnie. Skąd ta radość? Widać niektórzy się wyspali, głowa im nie pęka i w
      ogóle nie znają słowa "depresja".
      • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:03
        Witaj Tatku i buziak w czółko :)))) Rano postanowiałam koniec z deprechą i
        jakoś się udało . Ciesze sie ,ze zyjesz.
        • Gość: nanta Re: to już wtorek !!! IP: 19.150.112.* 16.10.01, 08:06
          witam wszystkich bardzo serdecznie:)
          dla wszystkich usciski, ale nie dla Rigla, bo mnie oszukuje ;)
          • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:10
            Dzień Dobry Nanto, uściski oddaję i dokładam kawke ze smitanka?
            • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:12
              czesc Kwiatku, ciesze sie ze humor lepszy ;)
              kawka z mleczkiem bez cukru jesli mozna ;)
          • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:12
            Gość portalu: nanta napisał(a):

            > dla wszystkich usciski, ale nie dla Rigla, bo mnie oszukuje ;)

            JAAA?????
            • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:16
              a kto? swiety mikolaj???
              oszukujesz mnie i to w zywe oczy :)))
              mialo Cie nie byc a jestes,
              masz byc to Cie nie ma;)
              sie zdecyduj, bo bede musiala nowej ofiary na zastepstwo poszukac;)
              • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:18
                jak jestem to mnie maltretujesz... ;(((
                jak mnie nie ma, to jeszcze gorzej... ;((

                przeciez musze zarobic na kieliszek chleba, nie? ;))))
                • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:22
                  lubie Cie maltretowac kiedy jestes;)
                  a kieliszek chleba to nie problem
                  zbieram suchy chleb dla konia ;)
                  • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:23
                    nanta!!! napisał(a):

                    > lubie Cie maltretowac kiedy jestes;)
                    buuuuuuuuu

                    > zbieram suchy chleb dla konia ;)
                    dla konia?;) dla siebie chyba :))))
                    • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:37
                      no jaka przyjemnosc z maltretowania osoby, ktorej nie ma?
                      logicznosci, twe imie jest mezczyzna ;)
                      • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:37
                        nanta!!! napisał(a):

                        > no jaka przyjemnosc z maltretowania osoby, ktorej nie ma?

                        nie oddaje....

                        • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:41
                          eee tam, na dobrej zabawie sie nie znasz;))
        • tato! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:09
          Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

          > Witaj Tatku i buziak w czółko :)))) Rano postanowiałam koniec z deprechą i
          > jakoś się udało . Ciesze sie ,ze zyjesz.

          I takie postanowienie wystarczyło? Zazdroszczę. Jak to zrobiłaś? Jakieś tajne
          zaklęcie? Trzy razy splunąć przerz lewe ramię?

          • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:13
            tato! napisał(a):

            > Jak to zrobiłaś? Jakieś tajne
            > zaklęcie? Trzy razy splunąć przerz lewe ramię?

            zadne zaklecia... kopnela psa sasiada i zepchnela staruszke ze schodow... ;)))

            • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:19
              a to Kwiatek zrzucil moj fotel ze schodow;))
              zapamietam sobie ;)
            • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:19
              oj Rigelku, Ty wszytskich swoja miarką .... ;))
              • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:20
                nie wszystkich.... ;))))
                powiedzmy, psow w okolicy juz nie ma.... ;))))
          • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:26
            Zaczynasz od 12 km biegiem, potem kąpiel w płatkach rózy, koniecznie z rozy
            herbacianej, do tego trzy krople olejku z drzewa sandałowego. W rogu łazienki
            gra Mozart, a Ty juz czujesz ze bedzie dobry dzień :-)) To proste.
            • tato! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:34
              Mozart w mojej łazience? Nie miałbym go gdzie posadzić... Poza tym, by
              przygotować i przeżyc taką kąpiel, musiałbym wstać o 5-tej! Brrr!!!
              • rigel Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:35
                tato! napisał(a):

                > Poza tym, by przygotować i przeżyc taką kąpiel, musiałbym wstać o 5-tej! Brrr!!!

                nie bierzesz pod uwage jeszcze tego biegu.... wstac musialbys o 4 przynajmniej
                • tato! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:44
                  rigel napisał(a):


                  > nie bierzesz pod uwage jeszcze tego biegu.... wstac musialbys o 4 przynajmniej

                  Oczywiście, że nie biorę pod uwagę. 12 km biegiem? Dla mnie śmierć na miejscu.
                  Poza tym w moim mieście jeżdżą autorbusy, tramwaje, metro i taksówki, to po
                  cholerę się męczyć...
              • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:40
                Mozart zajmuje niewiele miejsca ;) No cóż nie masz wyboru, musisz pozostac
                smutasem ;))
            • basia! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:34
              Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

              W rogu łazienki
              > gra Mozart, a Ty juz czujesz ze bedzie dobry dzień :-)) To proste.

              oj Kwiatku, Mozarta w rogu przechowujesz?;-)
              • nanta!!! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 08:40
                12 kilosow przed praca?????
                dobre, chyba by mnie musieli karetka przywiezc
                i przymocowac do biurka;)
                inaczej nie byloby mowy o pracy.
                • rigel biegiem... 16.10.01, 08:47
                  cieniasy jestescie.... ;)))
                  Kwiatek biegniemy razem? co to jest 12 km... ;))))
                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 08:48
                    uwazaj, Ciebie bedzie trzeba od razu zakopac ;)
                    • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 08:48
                      spokojnie.... dam rade.... 12 km w jedna strone..... ;))))
                      • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 08:50
                        kiedy Cie mozna oczekiwac z powrotem?
                        jakies dwa tygodnie Ci starcza? ;)
                        • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 08:52
                          dwa tygodnie to chyba musialbym sie czolgac....
                          wroce na obiadek....
                          • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 08:53
                            ....za trzy tygodnie? ja nie bede tak dlugo czekac z tym obiadem ;)
                            poza tym marna w kuchni jestem ;)
                            na Twoim miejscu na TEN obiad bym nie wracala ;)
                            • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 08:54
                              nanta!!! napisał(a):

                              > poza tym marna w kuchni jestem ;)
                              jakos nie jestem specjalnie tym zdziowiony...:))

                              > na Twoim miejscu na TEN obiad bym nie wracala ;)
                              ale ja nie chce wracac akurat do Ciebie :))) co innego gdybys przynajmniej wody
                              nie przypalala....;))))
                              • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 08:58
                                a do kogo na ten obiad co? moim gardzisz? ktora to? mila kartke przesle ;)
                                fakt, w kuchni jestem w stanie zrobic wszystko oprocz jedzenia;)
                                • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:04
                                  nanta!!! napisał(a):

                                  > a do kogo na ten obiad co? moim gardzisz? ktora to? mila kartke przesle ;)
                                  do mnie mozesz przyslac... przekaze komu trzeba ;))
                                  > fakt, w kuchni jestem w stanie zrobic wszystko oprocz jedzenia;)
                                  to moze zaczniesz od umycia garow... ;)))
                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:07
                                    ja nie do mycia garow jestem stworzona
                                    do wyzszych celow jestem;)
                                    do romantycznych kolacyjek przy swiecach, wieczornych
                                    spacerow po szeleszczacych lisciach w parku itp;)
                                    swojej kuchcie od obiadkow przekaz, ze kartke juz wyslalam ;)
                                    • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:11
                                      czy Ty przypadkiem nie jestes jakas hrabianka? ;)))
                                      garow nie bedziesz myc? spacerow romatycznych Ci sie zachciewa???
                                      • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:14
                                        jaka hrabianka? globusa nie miewam;)
                                        nie lubisz takich spacerow? ani kolacyjek? :-((
                                        do garow kuchty Ci potrzeba, ja sie nie nadaje ;)
                                        • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:23
                                          uwielbiam długie spacery i romantyczne kolacje przy swiecach....
                                          • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:30
                                            aha, ze mna spacery i kolacyjki a porzadne jedzenie u kuchty?
                                            nie ma tak dobrze ;)
                                            • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:33
                                              nanta!!! napisał(a):

                                              > aha, ze mna spacery i kolacyjki a porzadne jedzenie u kuchty?
                                              jak sobie pojem na tej kolacji, to przeciez nie pojde juz do nikogo

                                              • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:36
                                                u mniebedzie strawa duchowa;)
                                                sluchanie Mozarta, ogladanie znaczkow....;)
                                                • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:43
                                                  znaczki moga byc....:)))
                                                  czy mam sie czuc zaproszony na góre? ;)))
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:45
                                                    chyba na dol, ja piwnice zamieszkuje ;)
                                                  • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:47
                                                    moze byc i piwnica.... byle przytulnie bylo ;)))
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:48
                                                    u mnie w piwnicy nie jest przytulnie
                                                    a ja jestem mila i nudna ;)reflektujesz ?
                                                  • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 09:56
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > a ja jestem mila i nudna ;)reflektujesz ?

                                                    jak powiem nie, to mi znowu trociny zaczniesz wyrywac...:(((
                                                    jak powiem tak, to bedzie znowu na mnie, ze molestuje...:(((
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 09:58
                                                    to zalezy od Ciebie, ktora opcja bardziej Ci odpowiada
                                                    postaram sie dopasowac ;) w miare mozliwosci, rzecz jasna;)
                                                  • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 10:00
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > postaram sie dopasowac ;) w miare mozliwosci, rzecz jasna;)

                                                    zbytek laski.... ;)))) nie fatyguj sie za bardzo...:)))
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 10:01
                                                    koniec tego dobrego, od dzisiaj zero milych slow dla Ciebie ;)
                                                    znajde sobie kogos milego;)
                                                  • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 10:08
                                                    jeszcze wrocisz.... zobaczysz... ;)))
                                                    i bedziesz jeszcze bardziej mila, wieeeesz?
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 10:09
                                                    bede mila ale nie dla Ciebie ;)
                                                  • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 10:11
                                                    buuuuuuuuuu:(((((((
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 10:13
                                                    nic z tego, pozostaje niewzruszona i juz .
                                                  • rigel Re: biegiem... 16.10.01, 10:15
                                                    do czasu kochana... tylko moze trzymaj sie jednego watku, bo nie moge tak latac
                                                    z jednego na drugi, co? prosze:)))
                                                  • nanta!!! Re: biegiem... 16.10.01, 10:18
                                                    dobra, idz na nante.
    • Gość: Kwiatek Re: pedze na spotkanie IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:47
      ale wróce... błagam nie ukiście sie do tego czasu ;))))
      • nanta!!! Re: pedze na spotkanie 16.10.01, 08:49
        ukisic sie? zaraz przyjda nowe sily, rozruszamy sie ;)
        szybko wracaj i nie biegnij ;)
        • Gość: tuya Re: pedze na spotkanie IP: 192.168.1.* / *.pinnex.com.pl 16.10.01, 08:54
          jestem nową siłą. Widzę, że to całkiem miłe antidutum na biurową nudę. Usciski
          znad klawiatury.
          • rigel do tuyi 16.10.01, 08:56
            witaj, ale uwazaj na uzaleznienie.... wszyscy szybko sie uzalezniaja....;)))
            zeby nie bylo, ze nie ostrzegalem
            • basia! Re: do tuyi 16.10.01, 09:00
              Wąglik to przy forum prawdziwy pryszcz.
            • Gość: tuya Re: do tuyi IP: 192.168.1.* / *.pinnex.com.pl 16.10.01, 13:56
              ja sie nie musze bac, inni sie troszcza o dostarczanie mi zajecia na dlugie
              godziny, np. teraz - od 9 do 14, sporo "pożytecznych" rzeczy mam na koncie
    • Gość: quest Dzień dobry;> IP: *.*.*.* 16.10.01, 08:50
      Kolejny bezsensowny dzień, w bezsensownej pracy, przy bezsensownych zajęciach,
      w bezsensownych programach, przy bezsensownych rozmowach,
      bezsensownych rytuałach, obyczajach i innych bezsensownych czynnościach ...

      W oczekiwaniu na koniec świata i świtu pozdrawiał Quest.
      • basia! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 08:52
        Jakie rytuały masz na myśli ?
        • Gość: quest Re: Dzień dobry;> IP: *.*.*.* 16.10.01, 09:09
          Czy nie widzisz że codziennie w ten sam sposób przygotowujesz sobie kawę
          czy herbatę. Codziennie o tej samej porze wstajesz, przygotowujesz sniadanie,
          schematycznie wykonujesz ten sam zestaw czynnosci w łazience.
          O tej samej porze przychodzisz do roboty, wymieniasz te same powitania,
          widzisz tych samych ludzi. Po wszystkim wracasz do domu i kolejny raz wykonujesz
          zestaw tych samych rytualnych czynności co wczoraj

          ... ale dół.
          • basia! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:13
            Gość portalu: quest napisał(a):

            > Czy nie widzisz że codziennie w ten sam sposób przygotowujesz sobie kawę
            > czy herbatę. Codziennie o tej samej porze wstajesz, przygotowujesz sniadanie,
            > schematycznie wykonujesz ten sam zestaw czynnosci w łazience.
            > O tej samej porze przychodzisz do roboty, wymieniasz te same powitania,
            > widzisz tych samych ludzi. Po wszystkim wracasz do domu i kolejny raz wykonujes
            > z
            > zestaw tych samych rytualnych czynności co wczoraj
            >
            > ... ale dół.
            Czuję się załamana !!!!!! :-(((

          • basia! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:31
            W ramach porady na depresyjny stan ducha polecam odwiedzenie strony
            www.modrzew.iq.pl , jeżeli lubisz skecze Monty Pytona.
      • tato! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:00
        Gość portalu: quest napisał(a):

        > Kolejny bezsensowny dzień, w bezsensownej pracy, przy bezsensownych zajęciach,
        > w bezsensownych programach, przy bezsensownych rozmowach,
        > bezsensownych rytuałach, obyczajach i innych bezsensownych czynnościach ...
        >
        > W oczekiwaniu na koniec świata i świtu pozdrawiał Quest.

        Widzę, że nie jestem sam w tej dzisiejszej depresji! Dzięki.
        • basia! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:01
          tato! napisał(a):


          >
          > Widzę, że nie jestem sam w tej dzisiejszej depresji! Dzięki.
          Co , na żuławach mieszkacie ?

          • tato! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:04
            Żuławy bardziej mentalne.
            • basia! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:07
              No to może jakieś witaminki :-))))))
              • tato! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:11
                Od miłej dziewczynki?
                • basia! Re: Dzień dobry;> 16.10.01, 09:21
                  tato! napisał(a):

                  > Od miłej dziewczynki?
                  Czego z całego serca Ci życzę :)

      • Gość: basia! Re: guest pożycz poduszkę! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 10:32
        bo nie mam w co łez wcierać ;(
        • Gość: quest Jakich łez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.*.*.* 16.10.01, 11:18
          ... no co ty!!

          PS
          Całego Pythona mam w swojej wideotece, stare ale jare
          ... polecam skecz u rzeźnika.
          • Gość: basia! Re: Jakich łez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 12:03
            Gość portalu: quest napisał(a):

            > ... no co ty!!
            >
            > PS
            > Całego Pythona mam w swojej wideotece, stare ale jare
            > ... polecam skecz u rzeźnika.
            czyżby wąż porozumienia?

            jak to jakich ? najpierw rozsiewasz depresję niczym jakąś grypę i się jeszcze
            pytasz "jakich łez",jak mam depresję to płaczę!!!!!!!!!!!!!!!i muszę czymś te łzy
            wycierać ! W przypadku braku jaśka może być poduszka.

            • Gość: quest Re: Jakich łez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.*.*.* 16.10.01, 14:08
              Wąż porozumienia ale raczej schwyłkowy. Przeglądam ostatnio krótkie kawałki
              MP do śniadania i nie śmieszy to tak jak dawniej.

              Czy rozsiewam grypę??? blisko, blisko, od wczoraj kicham,prycham
              i otoczony jestem przez stos chusteczek higienicznych.

              ... teraz już chyba wszystko jasne, jestem w dołku.
              • Gość: basia Re: Jakich łez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 14:25
                A co śmieszy Cię teraz ?
    • nanta!!! do osob na koncu watka 16.10.01, 09:42
      wnosze apel o niesmucenie. apel ten jest szczegolnie do osob
      z dolem. to moze byc zarazliwe;)
      • Gość: jmt osoba z konca watku IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:47
        Jego Magnificencja Theodor raczy wszystkiech forumowech uczestnikow swem
        pozdrowieniem oczekujac dostac po twarzy!
        bezlik caluskow!
        (przyjmowane jedynie od kobiet)
        koniec komunikatu.
        :-)
        • nanta!!! Re: osoba z konca watku 16.10.01, 09:49
          w koncu jakies rozsadne slowa
          ja moge pocalowac, czy zostane odrzucona?;)
          • Gość: jmt Re: osoba z konca watku IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:51
            1. jeslis kobieta to nie zostaniesz odrzucona
            2. rozsadne slowa to moja silna strona
            koniec komunikatu
            :-)
            • nanta!!! Re: osoba z konca watku 16.10.01, 09:55
              jestem kobieta, znaczy sie moge calowac?
              to uwaga, gigantyczny calus idzie.....i poszloooooo;)
              dziekuje za odbior bez zaklocen ;)
        • rigel Re: osoba z konca watku 16.10.01, 09:58
          caluski od pan?
          a szanowny pan zyczy sobie dostac po twarzy odkogo? ;)))
      • tato! Re: do osob na koncu watka 16.10.01, 09:53
        nanta!!! napisał(a):

        > wnosze apel o niesmucenie. apel ten jest szczegolnie do osob
        > z dolem. to moze byc zarazliwe;)

        OK. Od tej chwili będę się wypowiadać optymistycznie albo wcale.

        • Gość: jmt Re: do osob na koncu watka IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:56
          cze tato, to ty zyjesz? po tym twoim podlaczeniu do komputera forum mialo
          apetyt na posag luski!
          ;-)
          • tato! Re: do osob na koncu watka 16.10.01, 09:59
            Gość portalu: jmt napisał(a):

            > cze tato, to ty zyjesz? po tym twoim podlaczeniu do komputera forum mialo
            > apetyt na posag luski!
            > ;-)


            Posag - podobnie jak sama Luśka - wyjątkowo nieapetyczny...

        • nanta!!! Re: do osob na koncu watka 16.10.01, 09:57
          samo optymistycznie poprosze, ciszy nie przyjmuje ;)
          do reszty osobnikow z konca watku: jeszcze smutni?
          zglaszac sie, klinika dobrego nastroju dr nanty jeszcze otwarta ;)
          • keras Re: do osob na koncu watka 16.10.01, 10:04
            hm, hmmm
            • nanta!!! do keras (a) (y) 16.10.01, 10:52
              hmmm co? ;)
              • keras Re: do keras (a) (y) 16.10.01, 11:12
                Chcialem powiedziec cos optymistycznego, ale mialem tylko obrazek w glowie wiec
                go Ci przeslalem(sprawdz poczte):)
                • nanta!!! Re: do kerasa :) 16.10.01, 11:21
                  Keras, jestes wielki :)
                  to byl wielki kawal czegos optymistycznego.
                  bardzo dziekuje i polecam sie na przyszlosc.:))
                  • keras :-) 16.10.01, 11:26
                    • nanta!!! Re: :-)** 16.10.01, 12:02
                      nie lubie pustych kopert ;)
                      • tato! Re: :-)** 16.10.01, 12:17
                        nanta!!! napisał(a):

                        > nie lubie pustych kopert ;)

                        Szczególnie takich z niezidentyfikowanym, bialym proszkiem?
                        To zajrzyj do skrzynki.

                      • keras pierwszy raz 16.10.01, 12:18
                        to moj Pierwszy Raz na forum wiec wczuwam sie w miejscowy klimat
                        • nanta!!! Do Kerasa (Quest, nie podgladaj ;)) 16.10.01, 12:21
                          bardzo Cie zatem prosze nie bierz przykladu z kolegi Questa ;)
                          on nie wie co czyni;)
                          Quest. ja nie mecze, sie nie czepiam, koniec rewanzy. to zwykla opinia jest;)
                          • keras Quest? 16.10.01, 12:37
                            nanta!!! napisał(a):

                            > bardzo Cie zatem prosze nie bierz przykladu z kolegi Questa ;)
                            a co z Nim jest nie tak, bo chyba nie zly gust muzyczny?

                            • nanta!!! Re: Quest? 16.10.01, 12:40
                              hm, czy ja moge sie nie wypowiadac? ;)
                              • keras Re: Quest? 16.10.01, 12:48
                                powiedzialo sie A trzeba powiedziec i B
                                A moze mam sie sam spytac Questa co z Nim jest nie tak?

                                A tak z innej strony, czy Wam udaje sie pracowac w czsie gdy jestescie na forum?
                                Jezeli tak to czy tego sie mozna nauczyc?
                                • nanta!!! Re: Quest? 16.10.01, 12:53
                                  powiedzialam A, bo pytales, ale za B moge dostac po uszach i lapkach:)
                                  jeszcze moge uslyszec, ze mecze, drecze, gnebie, itd;) (ps. kolego Q, moze byc?)

                                  zapytac Questa mozesz ale jedyne co dostaniesz z powrotem to...pusta koperta
                                  z imieniem nadawcy ..;)

                                  praca i forum daja sie pogodzic jesli wyslesz szefa w kosmos
                                  albo jestes wlascicielem firmy i inni pracuja na Ciebie:)
                                  prawdziwa szkola przetrwania, uzaleznia jak diabli;)
                                  • keras a i b etc 16.10.01, 13:05
                                    nanta!!! napisał(a):

                                    > powiedzialam A, bo pytales, ale za B moge dostac po uszach i lapkach:)
                                    OK nie chce zebys sie narazala, tym bardziej ze nie wiesz czy warto
                                    > jeszcze moge uslyszec, ze mecze, drecze, gnebie, itd;) (ps. kolego Q, moze byc?
                                    to chyba taki sposob okazywania zainteresowania

                                    > prawdziwa szkola przetrwania, uzaleznia jak diabli;)
                                    brzmi zachecajaco,ale od rana nie zrobilem nic za co mi placa.
                                    • nanta!!! Re: a i b etc 16.10.01, 13:13
                                      Koniec tematu, bo mi sie naprawde oberwie;)

                                      jesli chodzi o prace i forum to najwazniejsza jest organizacja pracy
                                      i koordynacja oczu: patrzysz w kilka miejsc jednoczesnie:)
                                      ja bedac na forum podnioslam kwalifikacje, zaczelam szybciej stukac
                                      w pracy sie nie przydaje, na forum bardzo ;)
                                      • keras Re: a i b etc 16.10.01, 13:26
                                        nanta!!! napisał(a):

                                        > Koniec tematu, bo mi sie naprawde oberwie;)
                                        >
                                        > jesli chodzi o prace i forum to najwazniejsza jest organizacja pracy
                                        > i koordynacja oczu: patrzysz w kilka miejsc jednoczesnie:)
                                        > ja bedac na forum podnioslam kwalifikacje, zaczelam szybciej stukac
                                        > w pracy sie nie przydaje, na forum bardzo ;)
                                        Dzieki, bede cwiczyl.

                                        Zmieniajac temat, to chcialbym zebys mi napisala dlaczego obrazek
                                        Dsc00039.jpg podzialal na Ciebie optymistycznie.
                                        To osobisty obrazek.

                                        • nanta!!! Re: a i b etc 16.10.01, 13:40
                                          chodzi o obrazek z duzo iloscia zielonego koloru?
                                          to moj ukochany kolor, kiedy go widze to juz mi troche lepiej,
                                          milej, cieplej, pelna wiary jestem ;)
                                          dlaczego osobisty?
                                          • keras osobisty 16.10.01, 13:53
                                            nanta!!! napisał(a):

                                            > chodzi o obrazek z duzo iloscia zielonego koloru?
                                            > to moj ukochany kolor, kiedy go widze to juz mi troche lepiej,
                                            > milej, cieplej, pelna wiary jestem ;)
                                            Kupuje, ale dalabys rade to rozwinac (jesli przeginam, to daruj)?
                                            > dlaczego osobisty?
                                            to sa drzwi do mojego domu.
                                            • nanta!!! Re: osobisty 16.10.01, 14:02
                                              nie przeginasz, moge rozwinac ;)
                                              kocham zielony kolor, uspokaja mnie i naprawde
                                              nastawia pozytywnie do zycia, przypomina mi mloda trawe, na ktorej
                                              mozesz sie polozyc w cieply, letni dzien i nic, po prostu lezysz i juz.
                                              nie robi sie cieplo na duszy, kiedy sobie to wyobrazisz?

                                              sliczne masz drzwi do domu, do pozazdroszczenia :))
                                              • keras gosc 16.10.01, 14:16
                                                nanta!!! napisał(a):

                                                > nie przeginasz, moge rozwinac ;)
                                                > kocham zielony kolor, uspokaja mnie i naprawde
                                                > nastawia pozytywnie do zycia, przypomina mi mloda trawe, na ktorej
                                                > mozesz sie polozyc w cieply, letni dzien i nic, po prostu lezysz i juz.
                                                > nie robi sie cieplo na duszy, kiedy sobie to wyobrazisz?
                                                Masz w 100% racje, ale dla mnie to cos wiecej.
                                                Zwroc uage na swiatlo, jak narasta w strone prawego gornego rogu.
                                                Mnie to sie kojarzy z milym gosciem, ktory ma za chwile do mnie przyjsc.
                                                Z drugiej strony, wiesz jakbym nazwal ten obrazek?
                                                Usmiech dnia.
                                                PS.
                                                Od niedawna interesuje sie fotografia, z tad to zboczenie.
                                                • nanta!!! Re: gosc 16.10.01, 14:24
                                                  takim zboczeniem sie nie przejmuj, sa gorsze...;)
                                                  najbardziej zaintrygowala mnie nalepka na drzwiach;)
                                                  z palacym gosciem mialbys troche problemow ;)
                                                  • keras Re: gosc 16.10.01, 14:37
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > z palacym gosciem mialbys troche problemow ;)
                                                    nalepke przykleil wlasciciel bo dom jest drewniany.
                                                    A swoja droga ja nie pale i palaczy wyrzucam na balkon ;)

                                                  • nanta!!! Re: gosc 16.10.01, 14:46
                                                    slusznie, nalezy tepic palaczy ile sie tylko da;)
                                                    balkon tez masz? hm, jak milo ;)
                                                  • keras jakosc 16.10.01, 14:57
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > balkon tez masz? hm, jak milo ;)
                                                    Noooooo, w zasadzie moje mieszkanko to niewiele wiecej niz drzwi i balkon.
                                                    Ale nie liczy sie ilosc tylko jakosc...
                                                    ..hm, mam jakies deja vo.
                                                  • nanta!!! Re: jakosc 16.10.01, 15:17
                                                    tylko balkon i drzwi? to i tak wiecej niz ja;)
                                                    jakie deja woo? ;)
                                                  • keras M 16.10.01, 15:36
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > tylko balkon i drzwi? to i tak wiecej niz ja;)
                                                    nie to zebym byl posiadal balkon i drzwi, czasowo je zajmuje.
                                                    ...zastanawiasz mnie, w takim razie pewnie masz sypialnie no i moze okno, okno
                                                    chyba masz?

                                                    > jakie deja woo? ;)
                                                    ...pomyslmy
                                                    a moze
                                                    "nie wielkosc sie liczy ale jakosc i wartosc;))
                                                    te sa bezcenne;)"


                                                  • nanta!!! Re: M 16.10.01, 15:49
                                                    ale sarprajs ;)
                                                  • keras Re: M 16.10.01, 16:06
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > ale sarprajs ;)
                                                    Przynajmniej tyle.

                                                    Sympatyczna jestes Nanta,
                                                    uciekam do tych slicznych drzwi, bo jak wroce tak pozno jak wczoraj
                                                    to sie nie beda chcialy otworzyc, nie mowiac juz o tym ze pojde spac o pustym
                                                    zoladku.
                                                    Do watku.
                                                    PS. Moze kiedys poogldamy razem znaczki;)
                                                    Ja wole prywatne kolekcje niz galerie.

    • Gość: Kwiatek To: JM Telesfora IP: 195.116.214.* 16.10.01, 10:20
      lub Teodora nie pamiętam ,całusow, musniec, dotykow, stale kilogramy ;)))))
      • Gość: aniela Re: ws depresji IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:24
        przeoczyłam najciekawsze. jeśli ktoś zacznie wyłazić z dołka osobiście skopnę
        go z powrotem.
        • tato! Re: ws depresji 16.10.01, 10:38
          Gość portalu: aniela napisał(a):

          > przeoczyłam najciekawsze. jeśli ktoś zacznie wyłazić z dołka osobiście skopnę
          > go z powrotem.

          Miło. A zatem zaczynam na samym dnie dołka kopać sobie wygodny okop...

          • Gość: aniela Re: ws depresji IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:44
            niech dołek będzie wieloosobowy. wpędzę do niego kilka dodatkowych osób.
            • tato! Re: ws depresji 16.10.01, 10:50
              Gość portalu: aniela napisał(a):

              > niech dołek będzie wieloosobowy. wpędzę do niego kilka dodatkowych osób.

              Ale proszę o zróżnicowane towarzystwo. Dołek będzie ciasnawy, to może jakieś
              ciekawe zjawiska interpersonalne zaistnieją...

              • Gość: aniela Re: ws depresji IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:57
                żeby iskry leciały. i wióry.
                na początek wrzucę dajmynato nantę z riglem ;)
                • nanta!!! Re: ws depresji 16.10.01, 10:58
                  koniecznie? nie ma innej opcji?;)
            • Gość: basia! Re: ws depresji IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 10:55
              Czyś ty aby jakiego cyrografu nie podpisała ?
              • Gość: aniela Re: ws depresji IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 11:02
                cudzą krwią ;)
                • Gość: basia Re: ws depresji IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 11:10
                  Gość portalu: aniela napisał(a):

                  > cudzą krwią ;)
                  tak myślałam ;)

      • tato! Re: To: JM Telesfora 16.10.01, 10:33
        Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

        > lub Teodora nie pamiętam ,całusow, musniec, dotykow, stale kilogramy ;)))))

        Niektórym to dobrze. A ty sie, człowieku, męcz sam...

        • Gość: Kwiatek Re: To: JM Telesfora IP: 195.116.214.* 16.10.01, 10:42
          Alez Tatku tez buziulki dostałes :)))
          • tato! Re: To: JM Telesfora 16.10.01, 10:44
            Istotnie, dostałem. W czółko.
            • Gość: Kwiatek Re: To: JM Telesfora IP: 195.116.214.* 16.10.01, 10:53
              No właśnie. No cóż Tatku nie znam Cie i nie wiem jakim podłozem jestes ;)
              • tato! Re: To: JM Telesfora 16.10.01, 10:57
                Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                > No właśnie. No cóż Tatku nie znam Cie i nie wiem jakim podłozem jestes ;)

                Prawdopodobnie jestem podłożem z nadkwasotą. Zatem pożądane są istoty z zasadami.

                • Gość: basia Re: To: JM Telesfora IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 11:01
                  Ale czy wtedy nie będzie obojętnie ?
                  • tato! Re: To: JM Telesfora 16.10.01, 11:52
                    Gość portalu: basia napisał(a):

                    > Ale czy wtedy nie będzie obojętnie ?

                    Racja - nie ma nic gorszego nad obojętność. Dziękuję za ostrzeżenie. Człowiek sie
                    starzeje, to i o podstawowych prawach tego świata zapomina...
                • Gość: Kwiatek Re: To: JM Telesfora IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:14
                  proponuje tak: rennie - doskonałe na nadkwasote, albo i manti również moze
                  byc, ewentualnie mozna na Tobie zasadzić iglaczki, które również lubia kwasna
                  glebę, z tym ze to ostatnie jakoś niemiło mi się kojarzy.
                  • Gość: quest Ktoś mnie wołał? Jestem na końcu wątku. IP: *.*.*.* 16.10.01, 11:19
                  • tato! Re: To: JM Telesfora 16.10.01, 11:24
                    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                    > proponuje tak: rennie - doskonałe na nadkwasote, albo i manti również moze
                    > byc, ewentualnie mozna na Tobie zasadzić iglaczki, które również lubia kwasna
                    > glebę, z tym ze to ostatnie jakoś niemiło mi się kojarzy.

                    W samą porę przystopowałaś...

                    • Gość: Kwiatek Re: To: JM Telesfora IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:36
                      wyczucie mam od zawsze :-)))) uściski ide zarobic na chlebek z szyneczką (bez
                      maselka - od tego wlasnie tak nadkwasota ;-)
    • Gość: Behemod Re: to już wtorek !!! IP: *.isns.uw.edu.pl 16.10.01, 11:42
      Witam cieplo wszystkich w ten pochmurny dzien:)))Czy ktos ma pomysl na
      pozyskanie choc odrobiny slonca?
      • tato! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 11:50
        Trzeba wspólnymi siłami mentalnymi przesunąć nasz ukochany, umiłowany kraj na
        południe. Ale na trzy-cztery...
      • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:51
        Gość portalu: Behemod napisał(a):

        > Witam cieplo wszystkich w ten pochmurny dzien:)))Czy ktos ma pomysl na
        > pozyskanie choc odrobiny slonca?

        Witaj Kocie Behemocie
        słoneczko przeciez wysoko na niebie i cudnie jesiennie swieci.
        • tato! Re: to już wtorek !!! 16.10.01, 11:53
          Troszkę, kurna, zbyt wysoko...
          • Gość: Kwiatek Re: to już wtorek !!! IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:59
            ojej ależ Ty nastawiony na "nie" no qrka nooooo