myszka_211 12.02.04, 12:58 i nikt mnie nie kocha, nikt nie przytula ehhh Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: piecyk gazowy Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 13:05 Wydaje Ci się, że jesteś w tym oryginalna? Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
inka.7 Re: Walentynki - a ja sama :( 12.02.04, 14:42 no nie przesadzaj, grono wielbicieli choćby na FH spore a Ty jeszcze narzekasz Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_211 Re: Walentynki - a ja sama :( 12.02.04, 14:56 no co Ty inka.7 grono wielbicieli???? nic mi o tym nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smoke Re: Walentynki - a ja sama :( IP: 81.15.212.* 12.02.04, 15:09 myszka_211 przeciez wiesz @-','--- ------ ...sam chcialbys by to bylo prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.laser.com.pl 12.02.04, 15:49 o jeju jeju troche mi lepiej :))) piekna rozyczka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
anikl Re: Walentynki - a ja sama :( 12.02.04, 16:07 Walentynki są głupie (sama czy nie sama, zawsze tak myślę) Jesteś sympatyczną Myszką :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 16:13 i chuj Odpowiedz Link Zgłoś
pstosia Re: Walentynki - a ja sama :( 12.02.04, 16:20 nie tylko ty. naszczescie ja kochani przyjaciele :) no i forum humorum:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
westpoint Re: Walentynki - a ja sama :( 12.02.04, 17:19 Ja też jestem teraz sama. Ale cóż zrobić? Przyjdzie i na to czas i może za rok będę obchodzić to święto :-) Choć i tak ogólnie uważam, że jest to święto pozbawione sensu :-P Pozdrawiam wszystkich zakochanych i nie zakochanych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrx No co wy?! IP: *.filus.edu.pl 13.02.04, 20:43 ludzie pomyślcie o tym , ze ten rok ma 366(przestepny) i mozliwe, ze przez reszte (365) tez bedziecie sami, wiec skonczcie p..dolic o tym jak to zle w walentynki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakin Re: Walentynki - a ja sama :( IP: 212.14.60.* 12.02.04, 17:35 myszko ja Cie przytule jesli tylko chcesz...:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walentyna Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 10:08 Ja też sama ale wesoła Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: Walentynki - a ja sama :( 12.02.04, 18:09 myszko nie jesteś sama jeśli Cię to pocieszy;) Raczej od nikogo nie usłyszę: Aj law ju hani;) Ale co tam! Westpoint ma rację - za rok może się wszystko zmienić;) A właśnie: co robicie w Walentynki? ja idę tańczyć ze znajomymi singlami - w zeszłym roku się sprawdziło:)) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 17:24 Jest na to jedna rada: OLEJ WALENTYNKI - bo to kretyńskie, amerykańskie, komercyjne "święto" wymyślone po to aby z ludzi wyciągnąć trochę kasy i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 17:28 popieram! Walentynki Srynki!;) I pozdrawiam singli;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 17:32 Odwzajemniam pozdrowienia! Też jestem singlem, w dodatku jest mi z tym dobrze i ani myślę tego zmieniać. Dla mnie to ma same dobre strony. Spójrzcie na to w ten sposób! Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 17:40 to się trochę zmienia w zależności od tego ile czasu jesteś sam/sama. Ja już ponad rok i już mi się nie podoba. Już mi starczy tej "wolności" (tak to traktowałam po zerwaniu;))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszcz Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.acn.pl 13.02.04, 17:46 "co ty wiesz o zabijaniu":p ja 20lat i jeszcze, choc to calkiem niezrozumiale dla wielu znajomych, zyje... pzdr P.S. fakt wiele osob jest w tym "szczegolnym" dnu przybita. Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 17:48 ja nie przez Walentynki, bo uważam je za komercyjne święto, sztuczne itp. Chociaż, jeśli ktoś chce, niech świętuje. jeśli 20 lat to RESPECT;P co ja wiem o życiu?;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 17:55 A ja przez 31 lat, tzn. od urodzenia. Są tacy, którym trudno w to uwierzyć, ale tak jest. I niczego mi nie brakuje. Niektórzy jeszcze w czasach, gdy byłem w podstawówce, mówili mi, że już mam staokawalerskie nawyki. Okazali się dobrymi prorokami... Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: Walentynki - a ja sama :( 13.02.04, 18:04 ja tam na razie nie płaczę z samotności... ale czasem jak mnie weźmie to tracę ochotę na wszystko;) i spada mi poczucie własnej wartości.. uppps, to FH, więc nie będę tu doła wkręcać!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacherolette Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.acn.pl 13.02.04, 18:53 dziś Walenty jutro alimenty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tynkarz akrobata Re: Walentynki - a ja sama :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 08:44 Ja walę tynki nie tylko 14 lutego ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
westpoint Re: Walentynki - a ja sama :( 14.02.04, 10:41 No i przyszedl ten kolejny zwykly szary dzien czy 14 lutego bleeeee. Siedze ze zgraja ludzi na zajeciach wykonczeni po trzech godzinach matematyki i jakos usmiechac mi sie nie chce :-( Coz zrobic... Takie jest zycie... Pozdrawiam wszystkich serdecznie Westpoint Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wowa Re: Walentynki - a ja sama :( IP: 10.30.133.* 14.02.04, 11:41 eech zycie Myszko zzzzycie....!! Odpowiedz Link Zgłoś