Dodaj do ulubionych

inteligentni inaczej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 17:54
Otóż w krąg znajomych mojej Mamy wchodzi kilka całkiem nietypowych pod
względem intelektualnym osób.Jedna z nich,z którą moja Mama kontakt
podtrzymuje chyba tylko z ''dobrego serca''- aby nie powiedzieć z litości-
przywiązuje wielką wagę do wyższego wykształcenia krytykując wszystkich,którzy
go nie posiadają.Nie byłoby w tym jeszcze nic AŻ tak złego gdyby nie to,że
biedaczka specjalnie rozwiniętym intelektem się nie odznacza.A o to próbka:
-Trzymając się za brzuch :''Boli mnie okostna! ''(chodziło nieszczęśniczce o
otrzewną zapewne..)
-''Nie lubię tegO pomarańczA''
-''Czy siostry są świeckie?'' (pytanie zadane siostrze zakonnej,do dzisiaj nie
wiemy o co kobiecie chodziło..)
-''Ona ma klaustrofobię więc wszystko kradnie!''(w domyśle-kleptomania..)
-''Jej smakuje to moje pjure (pure czytane w ten oto dziwny sposób)
-''kontrol''
Inna kolezanka,styl bycia podobny:
-Moja A. (o córce) robi piękne zdjęcia.Jest taka zdolna..
-Taak? A jaki ma aparat?
-No co ty ..nie ma aparatu
-Jak to..?
-Po prostu (tutaj składa palce obu rąk w ten sposób,że tworzą one prostokąt)
Robi tak przykłada gdzieś i mówi : tak bym to zrobiła ''pstryk'',pstryk''...
Z braku czasu na razie garść tych mądrości.C.D.N. ;))

Obserwuj wątek
    • Gość: eurytka Re: inteligentni inaczej IP: *.chello.pl 17.05.10, 20:43
      No to trzeba jej pomóż :D
      • drzejms-buond Re: inteligentni inaczej 18.05.10, 09:42
        :-D)))
        Lubię INTELIGENTNYCH INACZEJ!
        To daje nadzieję!

        moja, inteligentna inaczej, kazała mi kiedyś
        "wypić kielich gorczycy"!
        a wszystko to w ogóle "zakała wołająca o pomstę"

        "a ty w ogóle to ogól sie, zrób jako specjalizację..."


      • pepsic Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 12:48
        Co za ulga, myślałam, że tylko ja tak mam :)
        • pepsic Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 12:48
          - to było do Eurytki.
    • tygrysgreen Re: inteligentni inaczej 18.05.10, 10:39
      > przywiązuje wielką wagę do wyższego wykształcenia krytykując wszystkich,którzy
      go nie posiadają

      znam parę takich osób, owo magiczne wyższe mają i uważają się za lepszych od
      reszty. a ich inteligencja rodzi podobne kwiatki jak te opisane. najbardziej mi
      się podobała ich konsternacja, gdy dowiadywali się że ktoś,kogo traktowali jak
      równego sobie, jednak wyższego wykształcenia nie ma.
      • Gość: eurytka Re: inteligentni inaczej IP: *.chello.pl 18.05.10, 10:49
        U nas pełno profesorów i doktorów ze średnim wykształceniem,
        a nawet zawodowym
        jak się tak zacząć interesować i śledzić dogłębnie...
        Ich mowa i słowa już nie razi,
        a wręcz zdobywa popularność...
        • drzejms-buond Re: inteligentni inaczej 18.05.10, 12:14
          KULT osób na stanowiskach albo z mgr przed nazwiskiem
          bawi mnie od lat.
          pani pewna domagała się umieszczenia takiego mgr na liście obecności.
          Chciała i ma , i nie ważne że pozostali z listy też są mgr.
          Inny mgr,piaseczyński radny, machnął sobie na wizytówce
          mgr mgr Iksiński.
          Kolega wszedł właśnie na drogę sądową bo okazało się,
          że pani mająca kier. przed nazwiskiem ma prawo zwymyślać pracownika
          od idiotów, kretynów, imbecyli, a gdy jej się zwraca uwagę, że takie
          inwektywy są sądownie karane- wręcza UPOMNIENIE za to,że ośmiela się zwracać
          kier.uwagę przekraczając tym samym zakres swoich obowiązków.
          KURIOZUM!
          • maitresse.d.un.francais Re: inteligentni inaczej 18.05.10, 20:27
            Koledze życzymy powodzenia, podrzucając tym samym wątek.
          • Gość: vale magistra Re: inteligentni inaczej IP: *.donhost.co.uk 18.05.10, 21:39
            mgr. hab. Jan Maria Rozpór-Trzepiekoński i dr profesor nadzw. Wiktor Wektor :))))
          • Gość: ka-mi-la789 Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 22:49
            > KULT osób na stanowiskach albo z mgr przed nazwiskiem
            > bawi mnie od lat.

            Kult bierze się stąd, że wciąż jesteśmy społeczeństwem feudalnym. Do
            drugiej wojny, żeby coś znaczyć, trzeba było tytułować się hrabią,
            dziś - magistrem. Przy czym zarówno ówczesne hrabiostwo, jak i
            dzisiejsza magisterka są jednako gówno warte. Warto też zauważyć, że
            z im większym mozołem zdobyty ten, pożal się Boże, tytuł, tym
            chętniej jego właściciel wykłuwa nim oczy otoczeniu.
            • Gość: Azorek Re: inteligentni inaczej IP: *.chello.pl 19.05.10, 10:12
              Znana mi pani magister, podobno niegdyś kadra naukowa wyższej uczelni używa języka, który zawsze mnie zadziwia:
              -kot zrucił wazon
              -nimfomanka - osoba, która dużo opowiada (?)
              -rozumię, umię (jak nie przymierzając kandydat Komorowski, hihi)
              -siorstki (siorstki materiał)
              -wyciągłam, rąbłam
              -potmonetka
              i wiele innych. Uważa się za damę, kogoś z lepszej gliny. Uwielbiam jej teksty typu: "to prosty człowiek ma tylko technikum", "ma takie duże stopy, widać, że z nizin społecznych", wszystko wie, na wszystkim się zna, na uczelnię, którą skończyła mówi "mama mater" :)))))))
              Znajomość z profesorem bardzo jej odpowiada, sto razy upewniała się czy mój mąż to na pewno belwederski czy tylko uczelniane stanowisko. Była wstrząśnięta, kiedy dowiedziała się, że przyjaciel męża nie skończył studiów i zrobiła uwagę, że ten człowiek powinien być WDZIĘCZNY, że może u profesora bywać...Nie znoszę baby.

              • uccello Re: inteligentni inaczej 19.05.10, 12:15
                Niezmiennie bawią mnie wszelkie snobizmy. Wykwitają często w duszach
                inteligentych inaczej.

                Straszna Basia, zwana też Basią Białe Kozaki, pracowała kiedyś w
                administracji teatru, co pozwoliło jej powiedzieć w tonie
                romantycznej zadumy do znanego aktora
                -Bo MY, ludzie teatru...

                albo
                -Księżna Lubomirska mówiła, że kiedy była tu ostatni raz...
                -Skąd znasz Ksieżnę Lubomirską?
                -Mniejsza z tym.
                -No , coś ty, to ciekawe
                -Noooo....eeee, ekhem nie znam jej, słyszałam w telewizji.
                • Gość: oth33 Re: inteligentni inaczej IP: *.hsi7.kabel-badenwuerttemberg.de 21.05.10, 19:37
                  to mi pzypomniałaś moją sąsiadkę, przezabawną osóbkę, która sprząta
                  w szkole i pojechała mojej mamie z tekstem: bo MY W OŚWIACIE.....
                  do dzisiaj mnie to rozbawia
              • Gość: ka-mi-la789 Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 12:26
                > -nimfomanka - osoba, która dużo opowiada (?)

                Są erotomani-gawędziarze, więc może odpowiednikiem płci żeńskiej
                jest nimfomanka-gawędziarka?
              • babazzamiedzy Re: inteligentni inaczej 19.05.10, 12:59
                1.
                Przed chwilą weszła do pokoju koleżanka z pracy i oznajmiła; "Cały
                czas leje od dziesięciu minut".
                Ona też bardzo chce pojechać do SENATORIUM>
                2.
                Dostawałam gęsiej skórki jak słyszałam z ust kolegi z dawnej
                pracy "poszłem", "wziąść" czy rzucone na pożegnanie do
                słuchawki "odezwie się do ciebie".
                3.
                Ja też czasem błysnę intelektem. Ostatnio napisałam WUJEK przez "Ó".
                Na swoje wytłumaczenie mam to, że sadzę byki tylko przy kompie. W
                tradycyjnym pisaniu rączka sama pisze.
              • babazzamiedzy Re: "Buszyzmy" sobie wyguglujcie, 19.05.10, 13:08
                przy tym panu każdy może poczuć się Tytanem Intelektu.
    • Gość: A. Re: inteligentni inaczej IP: 129.241.254.* 19.05.10, 13:23
      "Jestem godna podziwu" - niestety nie jako forma przejęzyczenia ale z pełną
      wiarą, że w ten sposób docenia czyjeś osiągnięcie. I to spotkanie niezależnie u
      dwóch osób (u drugiej w rodzaju męskim).
      • Gość: phi Re: inteligentni inaczej IP: *.chello.pl 20.05.10, 01:47
        matka mojego teścia, zakochana w swoim wykształconym synu niesamowicie, pewnego
        dnia przyszła do domu synowej i syna i usłyszała jak synowa śmiała poprosić męża
        o wyniesienie śmieci
        mamuśka oburzona, wzięła kosz ze śmieciami i sama postanowiła je wyrzucić,
        rzucając na odchodnym: "magister nie będzie śmieci wyrzucał"
        • bojkot79 Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 08:51
          Nie wytrzymałbym gdybym nie dorzucił sowich 5 „groszów”

          Otóż pewien facet którego znam, jest absolwentem „Wydziału Prawa i
          Administracji” kierunek Administracja i Zarządzanie (na pewnej
          uczelni która uczelnią jest tylko z nazwy). Innymi słowy –
          „przygotowany urzędnik”. Według swojej opinii jest… uwaga bo to
          może być szok… PRAWNIKIEM!!!
          Tak PRAWNIKIEM! ponieważ ukończył kierunek na wydziale PRAWA i
          Administracji
          Kolega zapytał kiedyś – czy absolwent wydziału Zootechniki i
          Weterynarii jest od razu weterynarzem? Czy absolwent wydziału
          Techniki Rolniczej i Leśnej jest LEŚNIKIEM??? Niestety jest głuchy
          na argumenty. Nie trafia, że Prawnik to adwokat, sędzia, Radca,
          prokurator.
          Przejawem jego „prawniczych” ambicji jest czytanie ludziom kodeksów
          i ustaw – ktoś przychodzi z prostym pytaniem a musi odsłuchać cały
          rozdział z kodeksu cywilnego (chociaż dla poruszanej kwestii ważne
          są tylko dwie linijki)
          Wg niego po postępowaniu spadkowym, mówimy o SPADKOBIORCACH, nie ma
          spadkobierców, są SPADKOBIORCY bo „biorą spadek” – ot taka logika.
          Przeglądając dokumenty przeprowadzamy KONTROL, nie kontrolę tylko
          KONTROL
          Zeznania spisujemy do protokółu nie do protokołu
          Do wszystkich zwraca się w 3 os l.p. – „niech weźmie”, „czy Piotr
          jest zajęty?” itp.
          Kilka razy doszło do śmiesznej sytuacji ponieważ w firmie pracuje
          kilka Agnieszek, a bohater tej opowieści wszedł do pokoju gdzie
          pracowały dwie Agnieszka. W danej chwili była tylko jedna w pokoju
          Agnieszka nr1.i Nasz bohater powiedział „Jak Agnieszka znajdzie
          chwilę to niech przyjdzie” po czym wyszedł. Do pokoju weszła
          Agnieszka nr 2 więc Agnieszka nr 1 powiedziała że nasz PRAWNIK ja
          szuka. Jakież było oburzenie! Uwagi, że mówienie w 3 os. l.p. to
          jest anarchizm – nie trafiały. On tak mówi i tak ma być… ręce ze
          świstem opadują
          W tej chwili nie mogę sobie przypomnieć innych popisów, ponieważ
          staram się ich nie zauważać – tak jest prościej
          • drzejms-buond Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 09:35
            bożżż, ale tego! a ja myślałem,że tylko w moim gumnie panuje zaraza
            PRZEROSTEM zwana.

            Moja derekcja dostaje piany na ustach gdy się do niej mówi
            prze "pani" a nie prze "pani Dyrektor".
            Jak myślicie? Jak często się zapominam?
            ;P
          • Gość: otosemja Re: inteligentni inaczej IP: 10.201.54.* 20.05.10, 13:01
            Ale z tym "anarchizmem" to niezłą wtopę zaliczyłeś :)
            • bojkot79 Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 13:32
              Gość portalu: otosemja napisał(a):

              > Ale z tym "anarchizmem" to niezłą wtopę zaliczyłeś :)

              nie uważasz, że pasuje do wątku :):):)
              prawie 5 godzin upłynęło zanim ktoś to zauważył :):):)
              • papapapa.poker.face Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 13:52
                tez zauwazylam :)

                apropos, naprawde mowi sie SPADKOBIERCY, a nie spadkobiorcy? :)
                • bojkot79 Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 13:58
                  papapapa.poker.face napisała:


                  >
                  > apropos, naprawde mowi sie SPADKOBIERCY, a nie spadkobiorcy? :)

                  naprawdę
                  forma poprawna Spadkobiercy
                  i poza tym wyjątkiem nie psotkałem się jeszcze żeby ktoś
                  mówił "Spadkobiorcy" :)
                  • papapapa.poker.face Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 14:33
                    ja tak zawsze slyszalam, ale moze ludzie tak wcale nie mowia, tylko to
                    takie moje uproszczenie, zeby etymologia slowa byla bardziej
                    oczywista :P :)
                    • bojkot79 Re: inteligentni inaczej 21.05.10, 08:11
                      papapapa.poker.face napisała:

                      > ja tak zawsze slyszalam, ale moze ludzie tak wcale nie mowia,
                      tylko to
                      > takie moje uproszczenie, zeby etymologia slowa byla bardziej
                      > oczywista :P :)


                      czyli siła sugestii? :)
          • hynde Re: inteligentni inaczej 21.05.10, 16:15
            bojkot79 napisał:

            >
            > Otóż pewien facet którego znam, jest absolwentem „Wydziału Prawa i
            > Administracji” kierunek Administracja i Zarządzanie (na pewnej
            > uczelni która uczelnią jest tylko z nazwy). Innymi słowy –
            > „przygotowany urzędnik”. Według swojej opinii jest… uwaga bo
            > to
            > może być szok… PRAWNIKIEM!!!
            > Tak PRAWNIKIEM! ponieważ ukończył kierunek na wydziale PRAWA i
            > Administracji
            >

            Mnie coś brzęczy, że niejaka posłanka Kempa tak samo ma w swoim CV ;)
    • chicot Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 09:53
      Prawdopodobnie się powtórzę, ale często zdarza mi się usłyszeć w
      mass mediach, szczególnie w programach informacyjnych takie lapsusy
      jak: tutej, wczorej, dzisiej.
      No i mowomodne rozpoczynanie zdania od: Mi się...
      Padające z ust osób legitymująch wykształceniem, jak sądzę, wyższym.
      • drzejms-buond Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 09:57
        a propos , czemu mamy wykształcenie wyższe, średnie a nie ma niższego tylko
        podstawowe?
    • Gość: altanti Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 11:13
      Moje koleżanka o swojej krewniaczce: "Ona jest taka inteligentna.
      Nikt głupi nie skończyłby ekonomi". Prawników uważa za głupszych od
      ekonomistów. Nie wiem dlaczego.
      Doprowadza mnie do szału opowieściami:" Była tam sama elita"(w ciągu
      dwóch tygodni słyszałam to już tyle razy, że dostałam szczękościsku)
      Ta elita to kilku lokalnych przedsiębiorców, którzy wszystko mają w
      kredycie lub w leasingu.
      Leasing uważa za własność.
      Kultura, nauka, sztuka i literatura to dla niej strata czasu a ci
      którzy się tym zajmują to nieudacznicy i stuknięci. Można to
      podsumować w ten sposób: obrazy interesują ją o tyle o ile mają ramy,
      z których łatwo wycierać kurz.
      Generalnie o wartości i inteligencji człowieka świadczy fura,
      magisterka i nieruchomość.
      Ostatni cytat: "Nawet mój teść taki prostak..." w tym momencie
      zapytałam jaki prostak a ona: "no ma tylko technikum" a ja już
      wyobrażałam sobie Żakuja Paskudę.
      • Gość: buba Re: inteligentni inaczej IP: 217.98.42.* 20.05.10, 11:18
        w moim miasteczku ciągle pokutuje podział na elitę i resztę. klasy A są dla
        dzieci doktorów, adwokatów itp, a dopiero pozostałe dla pospólstwa.
        • zuczek_sz Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 11:51
          a ja myślałam, że takie rzeczy zdarzają sie tylko w
          naszym "urządzie":+) Otóż mamy między nami pewną osobę nazywająca
          siebie skarbnicą wiedzy i ta nasza skarbnica ma nieskończona wiedzę
          i doświadczenie w każdem temacie. Od naszej skarbnicy dowiedzieliśmy
          się o piwie z szerszeniem (z żeńszeniem, gdbyby ktoś nie nadążał) o
          strojach jednorazowych (jednoczęściowych) o tem, że koleżanka w
          ciąży przewróciła się na brzuch i kołysała się na nim jak bałałajka
          lub niedawno pochwaliła sie nam skarbnica, iż w pewnym markecie,
          przyszłej młodej parze zakupiła dwa hjundaje, bo były bardzo tanie i
          w promocji - ta kwestia wzbudziła w zespole dość duże
          zainteresowanie dlatego postanowiliśmy sprawę "pociągnąć", bo któż
          by nie chciał hjundaja po taniości? - otóż okazało sie, że to było
          foudi szt 2. Na zakończenie powiem tylko, że w odpowiedzi na pytanie
          tzw zamnknięte, gdzie pytający oczekuje odp "tak" lub "nie"
          otrzymuje odp: tak,tak nie,nie. I bądź tu człowieku mądry i domyśl
          się co szef miał na mysli :+)
          • Gość: ka-mi-la789 Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 12:43
            > foudi szt 2.

            Czym jest foudi?
            • Gość: otosemja Re: inteligentni inaczej IP: 10.201.54.* 20.05.10, 13:04
              zapewne chodziło o garnek do fondue, ale kto tam wie tych wszystkich wytykaczy...
              • Gość: magister studiów.. Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 15:49
                mialem sie juz nie wypowiadac na temat mojej eks i je rodziny ale po prsotu nie
                mogie tego nie łopowidziec:
                dla nich każdy, kto lubi jeździć za granicę nie jest patriotą a zdrajcą
                ojczyzny....u nas też jest pieknie!
                a prawdziwy inteligent to nie kolega lubiący sport ale grubasek w smierdzącym
                sweterku i okularach. Nie łapałem się na te kategorie ale skandę skończyłem -
                cóż tylko 3 plus na koniec. stąd i rozstanie...
                • verte34 Re: inteligentni inaczej 20.05.10, 22:21
                  Mój eks-mąż był ćwierćinteligentem, niestety.
                  Uważał, i wprowadzał to w życie, że wymawiać poprawnie to mówić tak,
                  jak się pisze, czyli kWiat, będĘ siĘ, itd.
                  Uwielbiał tłumaczyć dziecku znaczenie słów, których sam nie znał; do
                  dziś pamiętam wyjaśnienie co to watra ("Watra w lesie się
                  polii") - otóż watra to... trawa (i do tego wykład z
                  etymologii). Ech...
                  • Gość: mr Re: inteligentni inaczej IP: *.retsat1.com.pl 21.05.10, 14:36
                    A ja tam lubię czasem się niegramatycznie lubo też niestylistycznie wyrazić:) I
                    ostatnio poprosiłam w piekarni "dziesięciu kajzerków" - pani sprzedawczyni się
                    uśmiechnęła bo już przywykła, ale za mną stała purystka językowa i mi się dostało:(
                    Jeszcze w motoryzacyjnym lubię rżnąć ćwierćinteligenta i mówię, że chciałam
                    nabyć tłumik. Do jakiego auta?-pyta grzecznie pan, a ja na to, że "do zielonego".
                    • thorgal_aegirsson Re: inteligentni inaczej 21.05.10, 19:35
                      Gość portalu: mr napisał(a):

                      > A ja tam lubię czasem się niegramatycznie lubo też niestylistycznie wyrazić:)

                      Jest nas więcej. ;)
                • Gość: magister studiów.. Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 17:53
                  a jak któryś ma podyplomufkie to już w ogóle! nawet moje studia zagrmanicą nie
                  mogły tego pobić...ach ta eks..nadal się czuję mały (ale nie krótki). Objawem
                  inteligencji miało też być noszenie koszuli. A sama książki nie przeczytała w
                  wolnej chiwli. ALe miała PODYPLOMUFKIE!!!!!
    • Gość: taktoha Re: inteligentni inaczej IP: *.chello.pl 21.05.10, 12:53
      Szkoda tylko że połowa osób w tym wątku nie zauważa swojej ynteligęcji;)
      • drzejms-buond Re: inteligentni inaczej 21.05.10, 13:00
        jęstęźmy nazbyt skromni...
        ;]
        • bojkot79 Re: inteligentni inaczej 21.05.10, 13:33
          drzejms-buond napisał:

          > jęstęźmy nazbyt skromni...
          > ;]

          w żeczy samej... w żeczy samej
          skromność nasza jest pełna podziwó
          • iwu Re: inteligentni inaczej 22.05.10, 16:20
            Wyższe wykształcenie wyższemu nierówne. Jest wyższe i wyżsiejsze.
            Wszystkim wszak wiadomo, że absolwent uniwersytetu ma wykształcenie
            wyższe, a absolwent politechniki ma wykształcenie wyżsiejsze, bo
            przecie ścisłe nauki trudniejsze som.
          • Gość: taktoha Re: inteligentni inaczej IP: *.chello.pl 23.05.10, 01:11
            > drzejms-buond napisał:
            >
            > > jęstęźmy nazbyt skromni...
            > > ;]
            >
            > w żeczy samej... w żeczy samej
            > skromność nasza jest pełna podziwó


            chyba nie było czego zaufaszać
            • Gość: keisha Re: inteligentni inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 20:17
              ''Mądrości'',które ostatnio mi się przypomniały :
              -moja nauczycielka geografii z liceum namiętnie mówiła ''w cudzyM słowie''
              zamiast w cudzysłowie.
              -profesor z mojej uczelni-''ten kompJuter'',tA komponentA''
              -szef mojej Mamy o sobie: ''ze mnie to taki dyndas''..(początkowo nikt nie
              wiedział o co chodzi,pozniej z kontekstu wypowiedzi pracownicy zorientowali
              się,że chodziło biedakowi o dandysa..przezwisko dyndas nosił jeszcze lat parę :D)..
              • mallard Re: inteligentni inaczej 27.05.10, 12:32
                Gość portalu: keisha napisał(a):

                > ''ze mnie to taki dyndas''..(początkowo nikt nie wiedział o co
                > chodzi, pozniej z kontekstu wypowiedzi pracownicy zorientowali
                > się,że chodziło biedakowi o dandysa...

                Bzdura! Gość miał po prostu problemy z erekcją ;)
              • Gość: szampanna Re: inteligentni inaczej IP: *.sta.asta-net.com.pl 27.05.10, 22:16
                Dyndas wymiata! Siedzę i płaczę ze śmiechu :D
    • knokkelmann1 Re: inteligentni inaczej 29.05.10, 09:47
      studiowało się kiedyś na nieco prestiżowym kierunku no i był tam koleżka,
      któremu takie studiowanie na nieco prestiżowym kierunku nie wystarczało -
      postanowił wysławiać się nieco bardziej, że tak powiem, intrygująco, używając
      tzw zwrotów przynależnych językowi staropolskiemu. W czasie bajerowania panienek
      na korytarzu podczas przerw w zajęciach czy picia piwa - zali, poszedł bym był,
      wychynął, jakaś ty krasawica itp, itd...nie potrafił mówić normalnie.
    • Gość: babjaga Re: inteligentni inaczej IP: 188.33.37.* 30.05.10, 22:18
      No cóż, głupio się chwalić, ale moja BYŁA szefowa o swojej koleżance - Iwonka jest bardzo inteligentna, tylko tego po niej nie widać, ona pracuje w szkole :)
      • drzejms-buond Re: inteligentni inaczej 31.05.10, 10:21
        Sąsiadowi, gdy dostał magistra, też zmienił się w magiczny sposób,
        jego język.
        Przestał jeść a zaczął konsumować,
        nie uczy a edukuje!
        Czekam kiedy zamiast dojeżdżać do pracy zacznie wojażować w sprawach zarobkowych.
        • bojkot79 Re: inteligentni inaczej 21.06.10, 13:48
          up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka