Dodaj do ulubionych

Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie?

23.06.10, 14:31
Ja panicznie bałam się koguta piejącego przed telerankiem. Ten pogłos był przerażający! Zwiewałam z pokoju i przychodziłam dopiero, kiedy teleranek się zaczął.
Oczywiście moja sadystyczna rodzina wołała mnie często "już, już!", że niby już nie pieje, wchodzę na luziku, a tu KOGUT! I w tył zwrot :)

I bałam się panicznie bomby atomowej, efekt jądrowego prania mózgu podczas zimnej wojny.
Obserwuj wątek
    • franciszkaner Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 14:41
      Ja się zawsze bałem skórzanego paska mojej mamuśki, który widziałem
      zazwyczaj gdy coś nabroiłem :P
    • pierwsze-wolne Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 14:42
      Wujka, który 1-2 razy do roku odwiedzał rodzinę 300 km dalej ;)
      wchodziłam pod stół i potrafiłam siedzieć, dopóki nie pojechał :D
      nikt, łącznie za mną, nie wiedział o co chodzi - teraz wujek okazuje
      się całkiem sympatyczny ;)
    • babazzamiedzy Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 14:54
      1. czarnej wołgi
      2. tego, że samolot w którym leci tata, ulegnie katastrofie
      3. umierałam ze strachu na czwartkowych "kobrach". Do dziś pamiętam
      jakiś odcinek,w którym niby-zwyczajne kotki mordowały ludzi.
      • Gość: tralalala Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 11:34
        gremlinów wyskakujących zza łóżka...
    • dreammaster Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 15:00
      1. Że coś wyjdzie z szafy (albo piwnicy).
      2. Słonia z "W pustyni i w puszczy" (tak, wiem że głupie...)
      • vifxen Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 15:20
        Świętego Mikołaja w wersji mój własny dziadek z doczepioną brodą.
        Najlepsze jest to, że wiedziałam, że to mój dziadek, ale bardzo
        bałam się, że taki brodaty i brzuchaty już na zawsze zostanie. I
        jeszcze to przerażające 'Ho ho ho'...

        Buki. Ale przyznajcie się, kto się jej nie bał?
        • zwierze_futerkowe Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 23:36
          vifxen napisała:

          > Buki. Ale przyznajcie się, kto się jej nie bał?

          Ja się jej nie bałam. :)

          Bałam się:
          - wojny (dziękujemy ci, propagando PRL-u!)
          - pociągu wjeżdżającego na stację (że będę stała za blisko krawędzi peronu i
          wciągnie mnie pod koła)
          - że w lesie, w piwnicy albo na śmietniku znajdę trupa (nie pytajcie, skąd mi
          się to wzięło, bo nie wiem).
          • kicior99 Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 01.07.10, 08:28
            > - pociągu wjeżdżającego na stację (że będę stała za blisko krawędzi peronu i
            > wciągnie mnie pod koła)

            Całkiem realne, w Anglii na każdym peronie wisi ostrzeżenie...
            • mariolka99 Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 01.07.10, 08:31
              kicior99 napisał:

              > > - pociągu wjeżdżającego na stację (że będę stała za blisko
              krawędzi peron
              > u i
              > > wciągnie mnie pod koła)
              >
              > Całkiem realne, w Anglii na każdym peronie wisi ostrzeżenie...

              Pogromcy Mitów to sprawdzili :)
              Nie da się "być wciągniętym", można upaść od podmuchu wytworzonego
              przez pociąg, ale tak normalnie, na twarz:), bez wciągania :)
              Jesteśmy bezpieczni, nawet w Anglii :)
        • bri Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 15:05
          Buki też się bałam.
          • fomica Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 22:36
            Bałam się Freddy'ego Krugera. Panicznie. Oraz pani od historii. Nie wiem kogo
            bardziej.
          • mi-l-ja Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 01.07.10, 23:59
            1) Buuuki
            2) rysia (miałam koszmary z rysiem, którego nota bene nigdy nie
            widziałam na oczy, bo niby gdzie, skoro do najbliższego ZOO było
            jakieś 100 km?)
    • mumia_ramzesa Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 22:27
      Wilka z lasu (mieszkalismy blisko lasu) - jak bylam b. mala.
      Cyklopa z Odysei (w filmie).
      Na "Brunecie wieczorowa pora" balam sie juz nie wiem czego, chyba tak ogolnie.
      • Gość: mrnickt Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.ds10.agh.edu.pl 26.06.10, 00:43
        W "Brunecie ..." nie czasami takiej starszej kobiety i jej przeraźliwego
        śmiechu? Bo ja tak ...
        p.s. Buka to standard
        ale najbardziej bałem się oglądać taki serial dla dzieci z serii Walt Disney
        "Eere Indiana", aż mnie teraz ciarki przeszły ...
        • mumia_ramzesa Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 20.08.10, 15:16
          > W "Brunecie ..." nie czasami takiej starszej kobiety i jej przeraźliwego
          > śmiechu? Bo ja tak ...

          W "Brunecie..." atmosfera byla dla mnie nie do zniesienia. Dla mnie to byl
          horror! :-D
          Balam sie jeszcze czaszek - w Kudowie jest Kaplica czaszek i mnie wzieto w
          dziecinstwie na taka "fajna" wycieczke.
          Natomiast moj brat bal sie czaszki kozla sarny, ktora wisiala w przedpokoju.
    • nessie-jp Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 22:35
      Tężca, wścieklizny, zatruć pokarmowych, szkarlatyny, duru brzusznego, dyzenterii
      i całej reszty tych uroczych przypadłości, przed którymi dzieci w wieku 7-8 lat
      przestrzegano na szkolnych pogadankach zdrowotno-szczepiennych. Byłam
      przekonana, że wystarczy, że pies na mnie szczeknie, żeby umrzeć w strasznych
      męczarniach.
    • amarantha Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 22:39
      Wilków z "Pana Kleksa" i Gmorka z "Niekończącej się opowieści". Zostało do dzisiaj.
      • croyance Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 15:29
        Ja tez do tej pory boje sie tych wilkow i Gmorka.
        • veni23 Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 14:04
          croyance napisała:

          > Ja tez do tej pory boje sie tych wilkow i Gmorka.

          Ja też. Wilków zwłaszcza, zęby mnie bolą na samą myśl ;)

          Schizowałam (bezzasadnie rzecz jasna), że w piwnicy zawsze czai się sąsiad z
          zamiarem zamordowania mnie, gdy będę wychodzić. Dzięki temu biłam rekordy w
          biegu po schodach (kręconych dla utrudnienia) oraz chciałam beatyfikować mojego
          tatę gdy pewnego pięknego dnia zamontował samo-się-wyłączające pstryczki do światła.
          • Gość: xymcia Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.chello.pl 25.06.10, 15:20
            Ja w Akademii Pana Kleksa najbardziej bałam się Golarza Filipa. Same wilki nie
            były takie straszne, bardziej te dźwięki, które im towarzyszyły.
            Poza tym bałam się szatanistów w ciemnych okularach, którzy podobno porywali
            dzieci - efekt opowiadania sobie przez dzieciaki "strasznych historii" :)
      • femme-fatale Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 14:27
        amarantha napisała:

        > Wilków z "Pana Kleksa" i Gmorka z "Niekończącej się opowieści". Zostało do dzis
        > iaj.

        Nie bałam się niczego poza tymi wilkami! Ten ich pochód budził we mnie taką
        grozę, że do dzisiaj pamiętam jak mnie wszystko bolało ze strachu
      • funkcjonariusz_angua Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 17:33
        amarantha napisała:

        > Wilków z "Pana Kleksa"
        Ja też:D Nie bałam się Buki, Hatifnatów, ani innych bajkowych
        potworów, ale wilki mnie przeraziły tak, że schowałam się pod koc i
        wyszłam dopiero po wielu zapewnieniach, że już ich nie widać. Potem
        często miałam koszmary senne z nimi w roli głównej. W książce wilki
        już nie były takie przerażające, jak w filmie:)
    • Gość: fda Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.chello.pl 23.06.10, 23:42
      milicjanta, którym w stanie wojennym straszyla mnie babcia
      do dzisiaj boje sie wszystkich mundurowych, nawet konduktora w pociagu :/
      • iwu Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 23:52
        Wuja Janusza z pekaesami i toną lakieru na włosach, które formował
        na kształt krowiego placka żeby zakryć łysinę.
        Wuja Włodka z okularami-telewizorami, a jak je zdejmował to było
        jeszcze gorzej. Przestawałam się bać kiedy odpalał mi kasę na różne
        okazje, bo to mój chrzestny był.
    • deszcz.ryb Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 23.06.10, 23:55
      Filmu Monty Python i Święty Graal. A konkretnie sceny z Czarnym Rycerzem, jak król Artur odcinał mu ręce i nogi. A najśmieszniejsze, że to nie odcinania się bałam, tylko mi było zwyczajnie strasznie przykro, że on go bez tych rąk i nóg zostawił w lesie, i jak on sobie, biedak, poradzi? Na pewno umrze z głodu. :D

      Na szczęście na starość mi przeszło i teraz uwielbiam MP. :)
    • szarrak Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 00:06
      bałam się panicznie odcinków Misia Coralgola, jak był w kosmosie - była tam
      straszna czarownica, która chciała zrobić krzywdę Coralgolowi (chyba, że coś
      pomieszałam). to było STRASZNE, nie byłam już taka mała, ale pamiętam jak
      siedziałam za fotelem i ryczałam.
      no i Buki, pewnie jak większość.
    • papapapa.poker.face Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 00:16
      rzeczy, zjawiska i osoby, ktore zrobily na mnie nagle wielkie wrazenie
      swoja "niesamowitoscia"- gabinet strachu (tak sie to mowi?) w wesolym
      miasteczku, filmy o duchach- bardzo sie tego balam

      Pamietam moja reakcje na widok znajomego rodzicow, wielkiego, grubego
      chlopa z burza czarnych lokow. Ucieklam na jego widok
      krzyczac "diabeł!!!" i schowalam sie pod stolem :)
    • mallina Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 00:58
      wilkow
      duchow
      UFO
      w okresie szkolnym:
      hitlerowcow, czyli ogolnie Niemcow, bo wowczas dla mnie stanowli jedno:(
      Reagana i gwiezdnych wojen
      co za tym idzie Dziennika Telewizyjnego
      9bo tam ciagle o trzeciej wojnie swiatowej gadali)

      a jak juz pojawila sie biologia to balam sie
      tasiemca, innych pasozytow akuratnie poznawanych na lekcjach
      zakazenia, tezca itd
      • Gość: invisible7 Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.06.10, 01:22
        - złych snów - czasem aż bałam się pójść spać; pamiętam, że
        szczególnie często miałam koszmary o budynkach z ukrytymi
        pomieszczeniami, w których czai się lub stało się coś strasznego,
        - znajomego dziadków, który miał zeza i dziwnie patrzył,
        - jak ktoś z przedmówców - wujka, który potem okazał się w porządku
        :)
        - piosenki "Dentysta sadysta" (pamięta ktoś?) i dziwnie
        ucharakteryzowanych postaci występujących w teledysku; prawdziwego
        dentysty zresztą też, zwłaszcza po traumie wywołanej przez szkolną
        dentystkę (zostało mi to do dzisiaj);
        - wspomnianej już wścieklizny i tężca; przez jakiś czas bałam się w
        ogóle podchodzić do psów, a gdy kiedyś w piaskownicy zabrudziłam
        sobie rankę na palcu, nie mogłam spać w nocy ze strachu;
        - promieniowania radioaktywnego i bomby atomowej - po katastrofie w
        Czarnobylu,
        - lekarzy, pielęgniarek i wszelkich zabiegów lekarskich, zwłaszcza
        zastrzyków, pobierania krwi, a nawet wkładania do gardła szpatułek w
        celu jego obejrzenia (miałam odruch wymiotny).
        • szkieletcasanovy Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 01:40
          Ja to się bałem ojca jak bratu rękę złamałem i to dwa razy.
          • Gość: Azorek Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.chello.pl 24.06.10, 09:05
            O, ktoś mi przypomniał tego Cyklopa z Odesei...Też się go bałam. Bałam się Baby Jagi z Koziołka Matołka, tej co się na koziołka uparła, była taka scena, że wylazła spod jakiegoś garnka, matko...

            Bałam się pani z lekkim wąsikiem, mieszkającej gdzieś w pobliżu. Obiektywnie to piękna kobieta była - czarne włosy, czarne oczy, śniada cera, ale sąsiad zza płotu - kretyn - powiedział mi kiedyś, że ona je dzieci. Taki żarcik dla czterolatki...Rodzice odkręcali, ale i tak się bałam.

            Bałam się futerału od kontrabasu :) Do dziś mam niechęć do tego przedmiotu, a widuję go właściwie na co dzień.

            Bałam się kamiennego aniołka w ogrodzie dziadków - pozostałość przedwojennej fontanny. Miał obtłuczony podbródek i może dlatego?
            U dziadków bałam się też strychu, bo coś tajemniczego, przykrytego płótnem stało w ciemnym kącie. Bałam się, że to futerał od kontrabasu :)

            Przerażały mnie też te wielkie suszarki u fryzjera...

            Bałam się wojny. Niemców. Bomby atomowej.

            Za to nigdy nie bałam się żadnych żywych stworzeń. Dopóki nie ukąsiła mnie żmija :/



            • croyance Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 15:38
              To mi przypomnialo, jak sie balam PIELEGNIARKI. Byla taka jedna
              lokalnie, do ktorej chodzilismy prywatnie na rozne zabiegi, a ze
              mialam i mam fobie pobierania krwi (niestety, nie uzywam tego slowa
              lekko, mowieo prawdziwej fobii, niedawno musialam z jej powodu
              zrezygnowac z waznego zabiegu chirurgicznego, wiec zarty sie
              skonczyly) to jak tylko widzialam gdzies CZERWONY BERET w jakim
              Pielegniarka chodzila, uciekalam. Balam sie do tego stopnia, ze
              krzyczalam na widok kazdego czerwonego beretu.

              Poza tym, balam sie szkorbutu :-D Nawet poszlam raz do lekarza,
              przekonana, ze zaraz wypadna mi wszystkie zeby :-D
              • Gość: Zoyka Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.acn.waw.pl 25.06.10, 12:11
                croyance, ja mam z dzieciństwa właśnie pięknie wyhodowaną fobię pobierania krwi
                i tracę przytomność przed, po i w trakcie (jesli leżę na takiej leżance to jest
                jako tako, ale prawdziwy hardcore był jak zemdlałam i spadłam na twarz z takiego
                krzesła z podpórką na rękę)
                a w dzieciństwie bałam się, że jak zasnę to przestanę oddychać i umrę :-)
                • croyance Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 11.08.10, 19:23
                  Ciesze sie, ze nie tylko ja to mam :-) chociaz wspolczuje :-(
    • Gość: ania Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: 178.217.39.* 24.06.10, 10:51
      Wilków z "Pana Kleksa" i Czarnego Rafała z "Historii żółtej ciżemki", którą mi
      mama wyświetlała na rzutniku :) No i tego, że zobaczę w oknie pokoju
      (mieszkaliśmy na parterze) głowę mordercy koniecznie z nożem w zębach. Aaa, i
      jeszcze kiedyś widziałam fragment jakiegoś głupiego programu o duchach, w którym
      pewna pani opowiadała, że u niej w domu pokazuje się duch pod postacią
      widocznego na ścianie cienia w kształcie śmiejącej się truskawki. Dziś mi się to
      wydaje ogromnie śmieszne, ale umierałam ze strachu przed tą truskawką ;)))
      • trusiaa Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 11:09
        Dentysty - dziabnęłam w palec jednego, bo mnie oszukał, że nie będzie bolało!!!
        Metalowego pudełka na szklane strzykawki, zapachów i odgłosów towarzyszących tamtym zastrzykom.

        Rzeźby Smoka Wawelskiego - koszmar, a jak on syczał i ział!!!
        Miałam wtedy... sześć lat i nie dałam się ustawić do zdjęcia, tylko wiałam byle dalej.

        Wiewiórki, bo wg moich wyliczeń, miała metr wzrostu - bajeczka się kłania :(

        Wizyty wujcia - a jakże: przeczekiwałam pod stołem.
        Bomby atomowej, chińskiej - oczywiście.
        • ibelin26 Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 14:05
          Odkurzacza. Nie wiem dlaczego, może dla tego, że okropnie hałasował.

          Telewizora - miałam 3 albo 4 lata, obejrzałam w TV jakiś program w
          iluzjonistami - jeden z nich "połknął" harmonijkę usną (organki).
          Nie wiem dlaczego mnie to tak przeraziło. Dostałam histerii. Rodzice
          musieli wynieść do sąsiadów telewizor na jakiś czas, potem stał w
          domu przyktyty serwetą.

          Żołnierza na bocianich noga, którym straszyła gospodyni do której
          jeździliśmy na letniska
    • croyance Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 24.06.10, 15:32
      Bylam kiedys z ojcem w Teatrze Wybrzeze na jakims przedstawieniu
      przedswiatecznym i wyskoczyl HEROD, a wygladal jak pomieszanie diabla z
      psem. Ja pier****, do tej pory jak sobie to przypomne, to serce mi
      szybciej bije :-D
      • mondovi Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 08.06.11, 14:05
        Ja się bałam pinokia po przedstawieniu w teatrze - mój starszy barat, wiedząc o schizie, parę miesięcy prześladował mnie " śmiechem pinokia", a ja nogi łamałam w panicznej ucieczce.
    • Gość: jjjjjjjjjjj Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.agora.pl 24.06.10, 15:38
      a ja traktorów, jak byłam bardzo nmała, traktorów w lesie na
      wakacjach. Ostatnio zobaczyłam traktorek mały w parku między
      drzewami i mi się przypomniało:)
      Tych dużych komarów z takimi długimi nogami, nawet mi się śniły w
      koszmarach, obrzydliwe i okropne!:)
      Kiedy usłyszałam o wściekliźnie, wymyśliłam, że z lasu przyjdzie
      wściekły lis, wejdzie w nocy po rynnie, znajdzie mnie w łóżku i
      zarazi. bałam się spać przy otwartych oknach, a nawet zamknięte
      wydawały mi się niewystaczającym zabezpieczeniem:)))
      • Gość: mrarm Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: 193.203.192.* 01.07.10, 13:33

        To nie komary, tylko Koziółka warzywna. Absolutnie nieszkodliwa.
    • Gość: vp Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.06.10, 18:08
      Gdy z wanny wypływała woda i tworzył się taki mały wir - strasznie
      bałam się, że mnie do tej dziury wciągnie. Zatykałam stopą, żeby
      spływało wolniej, a prąd wody tak fajnie łaskotał (ciekawe, nie
      wpadło mi na myśl, że tym sposobem sama zapraszam wir
      do "wciągnięcia za nogę w czarną dziurę" :-))

      Na filmie strzelano do faceta w białym garniturze, oczywiście piękne
      efekty z pojawiającymi się plamami plus bardzo realistyczne grymasy
      i upadki - patrzyłam z przerażeniem "przecież jego naprawdę zabili"
      dodatkowo równie przerażające odkrycie, że ten garnitur nawet po
      wypraniu będzie miał dziury. Film nosił tytuł "Człowiek z Marsylii" -
      Google wyszukały, jak czytam opinie kryminał pierwsza klasa, kiedyś
      wykroję trochę czasu i go obejrzę dla oceny po trzydziestu pięciu
      latach :-)
      • Gość: lejla81 BUKI!!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 11:37
        I drzwi balkonowych, bo skrzypiały tak, jak BUKA!
        Tego stwora z "Niekończącej się opowieści", co wszystko pożerał.
        Ale Buka mi najbardziej utkwiła w pamięci.
        Co do wody wypływającej z wanny - kiedyś podczas kąpieli synka
        wyciągnęłam nieopatrznie korek. W życiu nie widziałam, żeby ktoś
        chciał tak szybko z wanny prysnąc ;)
    • Gość: ptysiunia Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 18:10
      - Niemców, wojny, nadlatujących samolotów.
      W wieku przedszkolnym poszłam z rodzicami do muzeum wojska
      polskiego. Tam pokazano mi bęben i objaśniono, że kiedyś takowe
      wzywały na wojnę. Potem z bijącym sercem nasłuchiwałam czy aby nie
      wzywają.
      - wypadku i śmierci rodziców.
      Tego, że wpadną pod samochód idąc po mnie do przedszkola. Bałam się
      co wtedy stanie ze mną. Zostanę na zawsze w przedszkolu, będę tułać
      się po świecie, jak sierotka Marysia? Będę mieć macochę jak
      kopciuszek albo wyląduję w domu dziecka, gdzie biją?
      - wyjazdu do afryki.
      Dla mnie była to kraina pełna groźnych zwierząt (z niedźwiedziami
      włącznie), dzikiej roślinności i ludzi, którzy zrobią krzywdę.
      - końca świata
      Wiedziałam, że stanie się to w nocy albo podczas burzy, dlatego z
      ulgą witałam ranek i odalające się pomruki piorunów. Byłam świadoma,
      że skończę w piekle
      -wujka Tadzia
      Wujek miał wąsy i donośny głos. Rodzice chętnie powoływali się na
      niego. Tak w ogóle wujek to fajny chłop, którego oczywiście wkurzał
      fakt bycia postrachem dzieci
    • matti_hautameki Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 09:54
      Gargamela - zawsze jak się pojawiał wybiegałem do przedpokoju i patrzyłem wychylony zza ściany

      Diabła Piszczałki - bałem się że mnie podgląda przez okno, zawsze w nocy szczelnie zasłaniałem zasłony

      Majki Jeżowskiej z teledysku "A ja wolę moją mamę" w wersji na czarno-białym Rubinie ;) - jakaś taka strzaszna tam była, te potargane włosy, brr....

      • Gość: mrówa Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 23:16
        > Gargamela - zawsze jak się pojawiał wybiegałem do przedpokoju i patrzyłem wychy
        > lony zza ściany

        Przecież to był film dla tych co się lubią bać...
    • Gość: aniakin Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.pp.htv.fi 25.06.10, 10:47
      Buki
      Wiedzmy Ple-Ple z Fraglesow
      Diabla Piszczalki
      Dwoch Michalow
      Tego manekina z programu Cojak
      • Gość: Fidel Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 11:16
        Dentysta (wiem, mało oryginalny jestem), zostało mi do dziś. W
        Centrach Handlowych omijam miejsca z prywatnymi gabinetami, rwanie
        miałem w narkozie (bo inaczej się nie dało), a jak widzę reklamę
        pewnej firmy telefonicznej to zmieniam kanał, lub uciekam z
        pomieszczenia.
        Kiedyś straszono mnie "łapą" (z czarno-białego filmu "Wojna
        światów"), była podobna do latarni ulicznej, ale mi przeszlo.
      • pikiriki Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 13:11
        AAAA DIABEŁ PISZCZAŁKA!
        koszmar dzieciństwa, zmora spacerów po lesie( po przecież na pewno siedzi gdzieś w krzakach. Kto i dlaczego pozwolił mi oglądać ten przeklęty serial w pacholęctwie niepomnam, ale na pewno to nie był Wesoły Diabeł, a ja nie chciałabym być jego Przyjacielem.
        Oprócz tego dźwięk towarzyszący pojawianiu się buki w Muminkach, Wielka Stopa( jeśli mieszka w USA, to może i we wschodnim Mazowszu), kosmici, umarli z cmentarza na którym wybudowano mój dom( bo tam MUSIAŁ być jakiś cmentarz).
    • Gość: Flo Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: 217.153.205.* 25.06.10, 10:59
      Tak zwanego "bula", nie mylić z bólem. Bula wymyśliłam sobie sama w wieku około
      4 lat, mieszkał w przedpokoju i czasami widziałam jego poruszający się cień - w
      rzeczywistości był to cień rzucany na ścianę przez wiszące na wieszaku okrycia
      wierzchnie. Jak szłam do toalety musiałam przejść koło drania, straszno było ;)
      Do dnia dzisiejszego lubię horrory.
    • sumire Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 11:03
      baaardzo bałam się jeździć windą - do takich z rozsuwanymi drzwiami
      w ogóle nie wsiadałam. bałam się panicznie psów do dnia, gdy rodzice
      sprawili sobie jednego i od tej pory życia bez psów sobie nie
      wyobrażam. z niejasnych przyczyn bałam się też... łysych ludzi.
      natomiast największym koszmarem mojego dzieciństwa był golarz Filipa
      i jego lalka z "Akademii Pana Kleksa". i te wyjące wilki. dla mnie
      ten film to był rasowy horror.
      • sumire Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? 25.06.10, 11:10
        golarz Filip oczywiście, nie Filipa ;)
        • Gość: hm Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.acn.waw.pl 25.06.10, 11:22
          szczura z wc: ze mi wygryzie cipkę, jak będę sikała

          wojny atomowej


          śmierci własnej i rodziców

    • Gość: malgosia Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: 78.155.115.* 25.06.10, 11:23
      podczas kapieli w wannie, bałam sie, ze "wciagnie" mnie do odplywu, przez to
      zawsze musialam wyjsc z wanny, zanim sie odetkalo korek ;)
      • Gość: p7 Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 12:42
        Głosu "chińczyka" (i samego "chińczyka") śpiewającego piosenkę
        Cysorz: w142.wrzuta.pl/audio/0YKQ2i7Sxn7/tadeusz_chyla_-
        _ballady_-_07._ballada_o_cysorzu
        A przez to przez długi czas rasy żółtej. Nieuzasadniona niechęć
        miała miejsce aż do czasu pierwszych kontaktów z klientami
        pochodzenia wietnamskiego, czyli dobre 20 lat.

        Plakatu The Doors z biurka siostry - siostra powiedziała, że to
        wampiry i kiedyś jak wstała do łazienki w nocy, to zobaczyła, że
        zeszli z plakatu.

        Wampirów.

        Pająków!!! To też odziedziczyłam po siostrze. Zostało do dziś. I
        tego, że pająk wyjdzie z odpływu w wannie.

        Kształtu przypominającego ludzika z gry w klasy. Starsza koleżanka
        powiedziała, że jak będę wracać do domu to wstanie i mnie zje.
    • Gość: ania Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 12:05
      1.czarnej wołgi
      2.ciemności-w życiu nie weszłabym sama na strych lub do piwnicy
      3.wielkiej meblościanki w pokoju,w którym spałam,dopóki nie
      dorobiłam się własnego-zawsze wydawało mi się,że czai się w niej
      potwór z czerwonymi oczami
      4.zastrzyków ;-)
    • Gość: Cailin Re: Czego (lub kogo) baliście się w dzieciństwie? IP: *.range86-133.btcentralplus.com 25.06.10, 12:15
      Drzwi obrotowych wszelkiego rodzaju (to mi zostalo do dzis).

      I jeszcze ubzduralam sobie ze jedna z moich bluzek byla zrobiona z
      ludzkich wlosow i strasznie sie jej balam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka