01.07.13, 23:29
Ciekawe jestem czy ktos z zacieklych obroncow frakcji powstanczej zmienil zdanie od poprzedniej dyskusji:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14205104,Brutalna_egzekucja_katolickiego_ksiedza_w_Syrii.html#BoxWiadTxt
Co do samego filmu, odradzam jego ogladanie.
    • rzeka.suf Re: Syria 01.07.13, 23:59
      nawiazujac do ostatniej dyskusji, ta siostra katolicka z syrii byla zainteresowana kontaktem ze mna, przedstawieniem sytuacji swiatu ze swojego punktu widzenia. ostatnio jakos przyslala mi zaproszenia do jakichs portali internetowych. moze ktos chcialby przejac ode mnie misje ratowania swiata? bo ja mam zhiza, ze ktos jej adres shakowal. poza tym nie czuje sie na silach. ratowac swiata.
      • jan_stereo Re: Syria 02.07.13, 00:09
        opublikuj jej historie i to wszystko, zobaczymy co ma do opowiedzenia w temacie.
        • rzeka.suf Re: Syria 02.07.13, 00:23
          to bym musiala z nia porozmawiac najpierw...
          • rzeka.suf Re: Syria 02.07.13, 00:42
            a jesli chcesz wiedziec nawet wiecej niz ja w tym temacie, to wygoogluj sobie sister agnes mariam/ z szybkiego googla widze, ze teraz jest nieco wiecej na jej temat niz kiedys/.
    • krytyk2 Re: Syria 02.07.13, 15:27
      ależ Ty lubisz mieć rację !wink)
    • rzeka.suf Re: Syria 17.12.13, 11:10
      https://skp00.epimg.net/Imagenes/91/CA/1387274744-8a3769c49dbb56e4b7e2e9abca124c02.jpg
    • jan_stereo Irak 11.06.14, 22:48
      Tak wyglada obecnie Irak po 'wyzwoleniu' go przez USA od Saddama, ginie teraz kilkadziesiat razy wiecej ludzi niz wczesniej i panuje jedna wielka bitwa pomiedzy ludzmi, czyli rozklad i degradacja cywilizacyjna:

      news.uk.msn.com/in-pictures/insurgents-capture-mosul
      • krytyk2 Re: Irak 12.06.14, 10:32
        głównym "grzechem" Zachodu wobec Wschodu jest to,że się lepiej- w określonych przemianach ekonomicznych -rozwinął.Ten rozwój wymusił w krajach zachodu tzw demokrację.Pod jej skrzydłami w krajach wschodu rozwinęły się i zradykalizowały egoizmy plemienne i to ,co było dotychczas uznawane od wieków jako nienaruszalne, rozpadło się na setki kawałków. Zamordyzm monarchii plemiennej w państewkach afgańskich jakoś nikomu nie przeszkadzał, bo było cicho i /zamordystycznie/spokojnie. Twój zarzut ,Janie, jest smieszny:winą Zachodu jest, że Pasztuni drą koty z Tadżykami i podkładają sobie bomby pod samochody.
        Czy widzisz alternatywna ściezke ,bezkonfliktową,dla zderzenia się prymitywnego Wschodu z zachodem?Bo ja nie.
        • jan_stereo Re: Irak 12.06.14, 20:54
          Nie wiem o czym Ty piszesz, wolalbym abys sie trzymal realiow do ktorych sie odnosze i o ktorych mowia tu w telewizji. W Iraku Zachod wpadl zabijajac Saddama pod pozorem przechwycenia broni jadrowej, ktorej nie bylo, a ktory to Saddam byl ich wielkim kumplem przez cale lata, az do momentu kiedy Zachod poczul ze moze utracic kontrole nad ropa naftowa. Za Saddama (jakby go potem nie malowano celem przyzwolenia publicznego dla owej akcji militarnej) byl tam wrecz swiety spokoj i Ameryka ten spokoj rozpierdolila bez zadnego pardonu i teraz sie wyniosla majac w dupie ze setki tysiecy ludzi musi UCIEKAC przed spuszczonymi ze smyczy (oraz wytrenowanymi wczesniej przez CIA, celem walki z Saddamem) ortodoksami Islamskimi, zwlaszcza z ramienia ISIS. Armia islamska jedzie sobie wlasnie na Bagdad, aby stworzyc enklawe Islamska i wykosic wszystkich innowiercow. USA rozwaza ze byc moze zrzuci kilka bomb (juz im sie nie oplaca posylac oddzialow), ktore to bomby zaciukaja jednych i drugich, hurtem.
        • jan_stereo Re: Irak 12.06.14, 21:02
          krytyk2 napisał:

          > Pod jej skrzydłami w krajach wschodu rozwinęły się i zradykalizowały eg
          > oizmy plemienne i to ,co było dotychczas uznawane od wieków jako nienaruszalne,
          > rozpadło się na setki kawałków.

          Widze ze umyka Ci zasadnicza sprawa, nic sie nie 'rozpadlo', tylko Zachod zniszczyl pewne reguly i stabilnosc w takim Iraku i Libii, gdyby nie najazd tych pojebow, nie byloby obecnie takiego chaosu i cierpienia w tych panstwach, jak i panoszenia sie skrajnych islamistwo.
          • krytyk2 Re: Irak 12.06.14, 22:40
            a wydawałoby się ,ze jesteś inteligentnym człowiekiem...
            Wyobraź sobie,ze sa procesy,ktore wzbudzają na masowa skalę poszczególni ludzie,którzy maja chwalebne intencje,ale globalne skutki tych poszczególnych decyzji wytwarzają ogólny chaos.Te decyzje to np. udział milionów ludzi Zachodu w racjonalizacji swojego życia a także opanowywania przyrody,postęp techniczny,itp-to wszystko brane z osobna pod lupę jest chwalebne ,ale skutkiem tego jest zniszczenie środowiska naturalnego,zniszczenie więzi emocjonalnych/ w tym-rodzinnych/ a także zwiększenie tempa różnicowania się ekonomicznego i kulturowego poszczególnych części swiata/geograficznie/.Do tego dodaj telewizje ,która bosemu w buszu pokazuje w jakim cudownym świecie żyje Amerykanin czy Europejczyk -i tzw zło gotowe.I teraz - Amerykanin w reprezentancie np. Busha ocenia po amerykańsku to co robi buszmen/nomen-omen/ a buszmen ocenia po swojemu to co robi Amerykanin.Jeden chce drugiego złupic a drugi chce mieć to co inni.Twoje wynajdywanie konkretnych winnych za cały ten bajzel to porazka umysłu!
            Hussein mordowałby dalej i okradal swoich obywateli-to z czasem z pewnością zastosowalbys swoja zachodnia moralnośc i zamiescil post potepiajacy te praktyki.w Twoim imieniu zrobil to Bush-nie podoba ci się.Ty weź odpowiedzialność za cząstke winy kainowej ,która też nosisz.
            • jan_stereo Re: Irak 12.06.14, 22:52
              Co Ty czlowieku wypisujesz mi tu o jakis buszmenach. W Libii ludzie mieli lepiej niz w Polsce badz w USA, darmowa opieke spoleczna, nie placili za prad, paliwo, mieli 6 pasmowe autostrady, na wszystkie inwestycje szla kasa z kasy panstwowej, czyli z ropy, to sie czulo. Mnie nawet Egipcjanie, zwykli ludzie, mowili wprost, ze tam sie jezdzilo zarobic do Libii i ze to byl dostatek i ze w Polsce to jest bieda jak on byl. Albo masz jakies sprane wyobrazenie, bos wchlonal tej oszukanczej papki serwowanej pol inteligentnym ludzikom, albo zwyczajnie starasz sie byc slepy na fakty bo tak Ci wygodniej. I jeszcze mi piszesz o jakichs procesach globalnych. Tutaj nic sie chwalebnego nie stalo, toz to bylo CZYSTE ZLO, za ktore ktos powinien stanac przed trybunalem stanu. Krzyczysz jak to zle Putin robi wjezdzajac do Urainy i odbierajac kiedys posiadany Krym, a kompletnie nie dostrzegasz rozjechania niezaleznego panstwa (swietnie funkcjonujacego!!!)tylko i wylacznie dla wlasnych gospodarczych interesow w pogardzie dla ludzi tam zyjacych.

              Jaka wine krajowa ponosze, co chesz mi wcisnac teraz ?
            • jan_stereo Re: Irak 12.06.14, 23:29
              A jeszcze zeby Ci dac zagwozdke, ciekawy jestem jak ja logicznie obronisz, cos czuje ze to beda niezle wygibasy moralne, jak powyzej. Otoz, w obecnej sytuacji kiedy zyciu ludzkiemu (osob cywilnych, bez zadnych odchylow religijnych) grozi w takim Iraku, to zachod wcale nie kwapi sie juz posylac tam swoich wojsk ladowych (a sytuacja jest o wiele gorsza niz przed najazdem za czasow Saddama). Moze wytlumaczysz ten obecny dystans do krzewienia oswiaty wsrod 'buszmenow' (jak to nazwales tych ludzi), czyzby sie nie kalkulowalo juz bronic humanizmu, bo nie ma zwyczajnie surowcow strategicznych do przejecia ? A przypominam, ci ludzie zyli wczesniej bezpiecznie, bez podobnych zagrozen.
              • brygada_ww Re: Irak 16.06.14, 22:27
                Patrz Jasiek, prezydent Iranu Rahwani chce udzielic pomocy Irakowi w walce z islamskimi ekstremistami.
                www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1152171,Prezydent-Iranu-pomozemy-Irakowi-w-walce-z-islamistami
                Jeszcze zeby tak szanowny gentelman Rahwani pomogl Polsce w uporaniu sie z katolickimi ekstremistami, takich natankow czy chazanow chodzi za duzo na wolnosci.
                • jan_stereo Re: Irak 16.06.14, 22:45
                  Najlepsze jest co innego. USA chcialo najechac Syrie za walke i przesladowania tamtejszych bojownikow o wolnosc, po czym wyszlo, ze owi uciskani bojownicy syryjscy to wlasnie trzon ISIS ktore przenioslo sie teraz na tereny Iraku i prowadzi masowe mordy na nieuzbrojonych zolnierzach, koszac jak podanie cywilow byle wywalczyc sobie swoje rzady. Owo ISIS wlasnie, juz na obszarze Iraku, jest dla odmiany nazywane przez USA mordercami i terrorystami, ktorym nalezy stawic czolo. Czysty kabaret zaklamania.
                  • brygada_ww Re: Irak 16.06.14, 23:01
                    jan_stereo napisał:

                    > Najlepsze jest co innego. USA chcialo najechac Syrie za walke i przesladowania
                    > tamtejszych bojownikow o wolnosc, po czym wyszlo, ze owi uciskani bojownicy syr
                    > yjscy to wlasnie trzon ISIS ktore przenioslo sie teraz na tereny Iraku i prowa
                    > dzi masowe mordy na nieuzbrojonych zolnierzach, koszac jak podanie cywilow byle
                    > wywalczyc sobie swoje rzady. Owo ISIS wlasnie, juz na obszarze Iraku, jest dla
                    > odmiany nazywane przez USA mordercami i terrorystami, ktorym nalezy stawic czo
                    > lo. Czysty kabaret zaklamania.

                    A czym niby sie rozni terrorustyczny isis od terrorystycznego majdanu, ktory to wywalczyl sobie wladze (na szczescie krotkoterminowe) i ktory wyjebal oligarcha, ktorego to majdanowco-banderowcy chcieli w kosmos poslac.
                    • krytyk2 Re: Irak 17.06.14, 16:08
                      dajcie sobie od razu buzi cmok cmok
                      • brygada_ww Re: Irak 17.06.14, 21:49
                        krytyk2 napisał:

                        > dajcie sobie od razu buzi cmok cmok

                        Tobie tez buzi Krytyku cmok, cmok.
                        Ale do rzeczy... potraficie mi chlopaki wytlumaczyc o co chodzi z Kurdami i o jaka eksterminacje Kurdow chodzilo. Dla mnie wczesniej to bylo tak- Irak to Kurdowie, a Iran to Pesowie, wiecej jakos nie wiem. Ich odwieczny konflikt polegal na tym, ze Persowie czuli sie lepsi od Kurdow, a Kurdowie lepsi od persow. Slyszalam, ze gdyby ktos do Persa powiedzial, ze jest Kurdem to w morde, gdy do Kurda, ze jest Persem, to tez w morde. Jak to jest naprawde?
              • krytyk2 Re: Irak 17.06.14, 16:05
                gdybyś żył w komunizmie byłbyś dobrym odbiorcą jego zakłamanej propagandy. Wysyłanie ekspedycji karnych przez Husseina na terytoria zamieszkane przez kurdow,stosowanie w tym czasie broni chemicznej-w zasadzie tylko to wystarczyloby ,żeby go zgilotynować.Czego ty jeszcze chcesz?Dowodow ,że ktoś jest wcieleniem diabła?
                • jan_stereo Re: Irak 17.06.14, 17:24
                  Ty chyba nie masz pojecia jak dziala polityka na swiecie. Husseina nie zabito dlatego, ze byl zly badz najechal na Kurdow (ktorych by wyeksterminowano najchetniej bo przedstawiaja w 90% agresywny swiatek przestepczy w tamtych rejonach. Zapytaj moze kogos z Turcji), tylko dlatego ze byl niewygodny, a glownie po to aby moc oficjalnie najechac i przejac kontrole nad terytorium Iraku, a w wlasciwie tamtejszej ropy. Cala reszta to propaganda dla widzow aby siedzieli cicho. Hussein byl wielkim przyjacielem USA az do tamtego momentu, to samo Bin Laden (wyszkolony przez CIA, ich czlowiek niemalze). Mowisz o broni chemicznej, znowu przypominam, ze na masowa skale stosowalo ja wojsko amerykanskie w Wietnamie. Nie bede wspominal wielkiej przyjazni Kaddafiego z dawnym prezydentem francuskim i udzielanie mu licznych pozyczek, tak mozna by bez konca, wiem jednak ze jedne fakty sobie odrzucisz, a na innych sie skoncentrujesz, aby miec wlasna wizje...

                  Przypominam tez to co sie stalo pomiedzy Hutu i Tutsi w Afryce, ponad milion zabitych i nikt palcem nie kiwnal z przedstawicieli USA badz dobrego zachodu..no tak, tam byla bieda i nie bylo zasobow gospodarczych, ani tez strategicznych obszarow, wiec nie trzeba bylo interweniowac.
      • brygada_ww Irakijczycy 18.06.14, 13:41
        Kupilam sofy dla osoby, ktora zlecila mi zakup. Przyszla mi do domu reklama sklepu z irakijskimi meblami typu sofy, fotele i tapczany. Jak wiadomo tego typu meble to specjalnosc Irakijczykow, ale tez wiadomo, ze Irakijczycy slyna z oszustwa. W reklamie bylo wyraznie napisane, ze przy zakupie 2 sof typu dwojka i trojka kazdy klient dostaje prezent w postaci 10 artykulow AGD typu odkurzacz, ekspres do kawy itp. niezaleznie od tego, czy meble sa w cenie stalej czy promocyjnej. Gosciu podszedl do mnie i powiedzial, ze ja zadnego prezentu nie dostane i ze musze cieszyc sie, ze dostalam meble wysokiej jakosci w dobrej cenie i bezczelnie polecil mi sklep, gdzie moge kupic artykuly AGD w przystepnej cenie. Ja jestem osoba, ktora uwielbia prezenty i bylo to dla mnie duze rozczarowanie. Zadzwonilam do centrali, gdzie Irakijka powiedziala mi, ze jak chce prezent to musze zaplacic cene stala. Oszustwosad
    • shachar Re: Syria 13.06.14, 00:33
      o co sie sprzeczacie chlopaki?

      a tak w ogóle to za czym jestescie, za starym czy za nowym, drodzy czytelnicy? za socjalizmem, czy kapitalizmem ?smile za 'dyktaturą', czy 'demokracją'? za lokalną gazetą, czy Newsweekiem?
      za korupcja znaną, czy nieznaną?
      A może człowiek jest za tym, na czym może się najbardziej dorobić?
      • jan_stereo Re: Syria 13.06.14, 10:06
        Jestem za ustrojem socjalnym jaki oferuje Szwecja, Dania, Norwegia, Finlandia, taki system z ludzka twarza.

        Dyktatura jest potrzebna jak najbardziej, zwlaszcza w krajach, gdzie jest silna grupa oszolomow tylko czekajacych by zaprowadzic wlasny porzadek.

        Co do gazetek, filmow i literatury, wole te z minimalna liczba reklam, czyli wszelakie Newsweeki artystyczne odpadaja.

        Czlowiek generalnie nie lubi sie czuc ze jest robiony w chu.. w zywe oczy, podczas gdy ten rolujacy go wmawia mu, ze czyni to w najlepszym pojetym interesie ;') Poza tym, nasze niezadowolenie z zycia to chyba juz w DNA mamy ;')
    • jan_stereo US Foreign Policy In 1 Handy Flow Chart 18.06.14, 21:00
      www.zerohedge.com/news/2014-06-17/us-foreign-policy-1-handy-flow-chart
      dowcipne i prawdziwe...
    • jan_stereo Re: Syria 22.06.14, 13:16
      Ktos tu kiedys krzyczal o zlym traktowaniu biednych rebeliantow w Syrii:

      Tymczasem w sobotę ISIL opanowało przejście graniczne Al-Kaim z Syrią, znajdujące się około 320 km na zachód od stolicy kraju, Bagdadu. AP zwracała uwagę, że od dłuższego czasu rebelianci swobodnie przekraczali iracko-syryjską granicę, jednak zajęcie przejścia granicznego ułatwi im dodatkowo transport broni i ciężkiego sprzętu na front w Iraku.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16194461,Irak__sunniccy_rebelianci_zdobyli_kolejne_miasto_w.html#BoxWiadTxt
      Juz nikt nie mowi o zachodnim obalaniu rzadu w Syrii, ani nawet niedoszlym ataku USA na zly i diabelski Iran, a to z prostego powodu, teraz UK stara sie strasznie zaprzyjaznic z Iranem, bo liczy ze ichnie sily uporaja sie z rebeliantami w Iraku, zaoszczedzajac tym samym sporo kasy zachodowi, ktory pewnie juz mial w planach jakas wojne w innych obszarze i mu finansowo nie pasuje ladowanie sie spowrotem do Iraku. Tak oto w ciagu kilku miesiecy, owi demonizowani wrogowie spokoju na swiecie (Syria i Iran) nagle staja sie wielkimi sojusznikami (choc w tle medialnym) tych, ktorzy az rwali sie aby tam dokonac rozpierduchy, czyli bractwu z USA i UK.

      Sama prawda o polityce ;'))
      • brygada_ww Re: Syria 22.06.14, 21:10
        Nie jest tak do konca Jasiek, ze Iran i Syria staly sie sojusznikami. Z wiadomosci amsterdamskich wiem, ze dzis oficjalnie Ajatollach Ali Chamenei oficjalnie poparl prezydenta Iranu w prawie pomocy Irakowi w walce z ISIS wysylajac list do prezydenta Iraku
        Dżalala Talabani.
        • jan_stereo Re: Syria 22.06.14, 21:16
          brygada_ww napisała:

          > Nie jest tak do konca Jasiek, ze Iran i Syria staly sie sojusznikami.

          Nigdzie nie napisalem tego, ze Syria i Iran to bezposredni sojusznicy. To UK i USA chca sie stac 'przyjaciolmi' tych panstw, wzgledem tej samej grupy terrorystycznej, owego ISIS.

          • brygada_ww Re: Syria 22.06.14, 22:03
            jan_stereo napisał:

            > brygada_ww napisała:
            >
            > > Nie jest tak do konca Jasiek, ze Iran i Syria staly sie sojusznikami.
            >
            > Nigdzie nie napisalem tego, ze Syria i Iran to bezposredni sojusznicy. To UK i
            > USA chca sie stac 'przyjaciolmi' tych panstw, wzgledem tej samej grupy terrorys
            > tycznej, owego ISIS.

            Jak to wszystko bedzie to nikt tego nie wie, bo ile kosztuje armia pani Tahmineh Milani i czy Irak, Amerykanie za to zaplaca.
            • jan_stereo Re: Syria 22.06.14, 22:14
              Amerykanie zaplaca tak, ze najada Iran troche pozniej, powiedzmy za 5 lat, w ramach 'przyjazni' ;'))
              • brygada_ww Re: Syria 23.06.14, 23:09
                jan_stereo napisał:

                > Amerykanie zaplaca tak, ze najada Iran troche pozniej, powiedzmy za 5 lat, w ra
                > mach 'przyjazni' ;'))

                Tak pewnie bedzie jak mowisz.
                I abstrahujac od polityki, nie ma czegos takiego jak przyjazn. Mialam ciezkie dni i gledzilam, ze zyc mi sie juz nie chce. Jedna kobieta taka napozor kochana w ciagu jednego dnia zeszmacila mnie tak, ze odebrala mi wszelka chec do zycia i po tym zeszmaceniu w ten sam dzien przywrocila chec do zycia. A czuje sie straszni, takie to juz zycie.
    • jan_stereo Re: Syria 28.06.14, 18:10
      Iracki minister juz nie wytrzymal i wypalil co mysli o wsparciu ze strony Amerykanow:

      "I'll be frank and say that we were deluded when we signed the contract. We should have sought to buy other jet fighters like British, French and Russian to secure the air cover for our forces; if we had air cover we would have averted what had happened," he went on.

      Mowiac krotko, USA pozwoli lekka reka zginac dziesiatkom tysiecy niewinnych ludzi, jesli nie maja w tym swojego interesu. Nie wiem czy Stalin byl rownie wyrachowany w swych dzialaniach co Obama z kolegami.
      • brygada_ww Re: Syria 28.06.14, 22:35
        jan_stereo napisał:

        > Iracki minister juz nie wytrzymal i wypalil co mysli o wsparciu ze strony Amery
        > kanow:
        >
        > "I'll be frank and say that we were deluded when we signed the contract. We
        > should have sought to buy other jet fighters like British, French and Russian t
        > o secure the air cover for our forces; if we had air cover we would have averte
        > d what had happened," he went on.

        >
        > Mowiac krotko, USA pozwoli lekka reka zginac dziesiatkom tysiecy niewinnych lud
        > zi, jesli nie maja w tym swojego interesu. Nie wiem czy Stalin byl rownie wyrac
        > howany w swych dzialaniach co Obama z kolegami.

        Jasiek, do tego co mowia Irakijczycy nalezy miec dystans, bo nie wiem dlaczego ten narod slynie z oszustwa. Ta siec meblowa, o ktorej wspominalam ma merchandising amerykanski z kolorami amerykanskiej flagi take away, a tak tych Amerykanow nie lubia. Wiec jak to naprawde jest tego nie wie nikt, nie mozna teraz mowic o jacy biedni, pokrzywdzeni Irakijczycy i jacy to zli Amerykanie i i Obama paskudni. Po co maja razem te sieci handlowo-produkcyjne?
        • jan_stereo Re: Syria 29.06.14, 11:24
          Polacy tez slyna z oszustwa jako narod, ale chyba moge wierzyc w to co mowisz ;')) Amerykanie ustanowili tam swoj rzad i powiedzieli ze go wespra, po czym sie zmyli w okresie najwiekszego tam chaosu bo juz im szkoda bylo kasy wydawac na te dzialalnosc. Saddam byl ujebany, chinskie i rosyjskie firmy poprzepedzane z tamtego obszaru, wiec nie bylo sensu sie dalej zajmowac okolica. Efekt jest jaki jest, panuje bandytyzm na niespotykana skale, terrorysci sobie jezdza i obalaja miasta i jest gites, ale jak Assad smial strzelac do tych bandziorow u siebie, to Amerykance juz sie rwali do nalotow i wejscia militarnego do Syrii, bo tam tez chca swoje interesy zainstalowac. Tak wiec, tu nawet nie trzeba wcale sluchac co mowi minister iracki aby dojsc do wniosku ze nie jest dobrze.
      • krytyk2 Re: Syria 28.06.14, 23:06
        jak zwykle Twoje rozumowanie przypomina finezją postepowanie drwala bieszczadckiego...
        po pierwsze Obama przejął /częściowo błedna/ decyzję o wejściu wojsk amerykańskich do Iraku i to co teraz robi jest próbą wycofania się z tego błędu
        po drugie-społeczeństwo amerykańskie już ma dosyć udziału Amerykanów "za wolność nasza i wasza" , i związanych z tym strat w ludziach i finansach.a Obama w końcu musi sluchac swoich wyborców.
        • jan_stereo Re: Syria 29.06.14, 11:19
          krytyk2 napisał:

          > jak zwykle Twoje rozumowanie przypomina finezją postepowanie drwala bieszczadck
          > iego...

          No tak, jak zwykle mozna na Ciebie liczyc, zawsze demagogia pelna geba.

          > po pierwsze Obama przejął /częściowo błedna/ decyzję o wejściu wojsk amerykańs
          > kich do Iraku i to co teraz robi jest próbą wycofania się z tego błędu
          > po drugie-społeczeństwo amerykańskie już ma dosyć udziału Amerykanów "za wolnoś
          > ć nasza i wasza" , i związanych z tym strat w ludziach i finansach.a Obama w ko
          > ńcu musi sluchac swoich wyborców.

          Obama niech bierze odpowiedzialnosc za amerykanskie wejscie do Iraku i co tam zrobili, w koncu jest jakas odpowiedzialnosc zbiorowa danego kraju. Niech wiec nie pitoli ze spoleczenstwo to i tamto, skoro mial szmal na najazdy na Libie, Afganistan, a zwlaszcza olbrzymie zapedy na najazd na Syrie i Iran (jeszcze niedawno, nie wiem czy pamietasz, moze juz nie). Tlumaczenie wiec, ze Obama dbal kiedys o jakichs tam Irakijczykow to kolejna naiwnosc. Te wojny byly planowane z 10 lat do przodu, na co jest jasny dowod ktory juz tutaj prezentowalem, nie wiem czy chcialo Ci sie ogladac wypowiedz jednego z amerykanskich generalow, ktory jasno okreslil ze struktury wojskowe USA postanowily obalac rzady panstw w tamtych rejonach, bez specjalnych ku temu przeslanek. Pytanie, czy w Twoim swiecie polityk ma brac odpowiedzialnosc za swoje czyny czy nie. Najwidoczniej nie...To ze sie Amerykanie powoli wkurwiaja na durne wojny prowadzone przez swoj kraj to inna sprawa i wcale mnie nie dziwi, nawet oni dostrzegaja serwowane im oszustwo...
          • krytyk2 Re: Syria 29.06.14, 12:51
            Drogi Janku ,moja wstawka o finezji dokładnie kwitowała merytoryczną nietrafność i logiczną niedopuszczalność Twoich wniosków.Polityk,ktory obejmuje władzę po swoim poprzedniku nie musi brac moralnej odpowiedzialności za czyny swojego poprzednika, wystarczy że musi zmierzyć się z fatalnymi skutkami jego posunięć.A także stara się uratować ze status quo wszystko co się da.Wyrwanie obecności amerykańskiej trwającej od 2004 z substancji Iraku to nie jest z kolei zabieg na 1-2 dni czy tygodnie.Wyobraź sobie, ze gwałtownie przestała ci się podobać Twoja praca i chciałbyś z dnia na dzień zmienić ja na inna w drugiej części świata-jesteś w stanie?Watpie.A przecież ty jesteś jeden a tam dziesiątki tysięcy Amerykanów i setki tys Irakijczyków/jesli nie miliony,na których zycie wpływa obecność amerykańskich wojsk/.
            Proponowana alternatywą dla rzeczywistych dzialan roznych państw ,w tym USA,byłoby wg Ciebie ,absolutne nieingerowanie ,nawet w przypadku mordów na ludności cywilnej na masowa skale.Tylko powiedz to Rosji czy chinom.Przyroda nie lubi próżni.
            • jan_stereo Re: Syria 29.06.14, 13:28
              krytyk2 napisał:

              > Proponowana alternatywą dla rzeczywistych dzialan roznych państw ,w tym USA,był
              > oby wg Ciebie ,absolutne nieingerowanie ,nawet w przypadku mordów na ludności cywilnej na masowa skale.

              To jest miecz obosieczny ktory mam zamiar wykorzystac. Otoz tam sie dopiero teraz dzieja mordy cywilow na masowa skale, mam tu na mysli Libie, a zwlaszcza Irak i jak widac, nie ma interwencji USA. To gdzie tu spojnosc i slusznosc tego pogladu w tej dyskusji ?

              Poza tym, nie mozna mowic ze Obama, przejmujac schede po poprzedniku nie ma zadnej odpowiedzialnosc za zastany stan sytuacji, po cholere kandydowal na to stanowisko skoro chcial pozostac czysty i swiety ? To USA wybralo poprzednikow i to USA jest odpowiedzialne za swoje akcje. Wiesz, rownie dobrze mozna by wziac i powiedziec, ze mamy olbrzymie dlugi u innych, ale to zrobil poprzedni rzad i my sie z nim nie zgadzamy w zwiazku z czym nie bedziemy splacac zadnego dlugu. Myslisz ze by nas traktowanoi powaznie ?
              • krytyk2 Re: Syria 29.06.14, 17:46
                Gdy mówiłem o odp moralnej miałem na myśli odpowiedzialnośc za sprawstwo,ktorej to Obama nie ponosi.On jest zmuszony odpowiadać -jako następny z kolei wybrany prezydent-za skutki.

                [i> To jest miecz obosieczny ktory mam zamiar wykorzystac. Otoz tam sie dopiero ter
                > az dzieja mordy cywilow na masowa skale, mam tu na mysli Libie, a zwlaszcza Ira
                > k i jak widac, nie ma interwencji USA. To gdzie tu spojnosc i slusznosc tego po
                > gladu w tej dyskusji ?][/i]

                jeśli wali się system totalitarny dzięki oddolnemu ruchowi narodu-tak jak to się stało w Tunezji,od której zaczela się wiosna w polnocnej Afryce,to co ma robic w takiej sytuacji USa?Jesli w dalszym rozwoju wypadków coś idzie nie tak-np. demokratycznie zostaje wybrane radykalne bractwo muzułmańskie/jak w Egipcie/,które ma zapedy to co maja zrobić USA?Maja po chwili wkroczyć do akcji mowiac ,ze to nie jest wlasciwa droga rozwoju ku demokracji?
                Nie trzeba być politologiem ,żeby dostrzec,gdzie coś dzieje się naturalnie a gdzie sytuacja na początku, w srodku i na końcu poddawana jest sprawnej reżyserii socjotechnicznej
                • jan_stereo Re: Syria 30.06.14, 19:31
                  krytyk2 napisał:

                  > jeśli wali się system totalitarny dzięki oddolnemu ruchowi narodu-tak jak to si
                  > ę stało w Tunezji,od której zaczela się wiosna w polnocnej Afryce,to co ma robi
                  > c w takiej sytuacji USa?J

                  Krytyku, ja mam wrazenie ze Ty wcale wiadomosci nie ogladasz, albo masz jakis wlasny telewizor i stacje informacyjne.

                  Jakiy oddolny ruch narodu???!!!

                  Tutaj mamy zwyczajnych bandziorow, zwanych terrorystami, ktorzy te walki podtrzymuja, wywodza sie oni z ramienia Al Quaidy, ktora to organizacje USA wczesniej oficjalnie zwalczalo uznajac za wroga ludzkosci (chociaz wczesniej ich szkolilo CIA, ale to inna historia). Tu nie ma wiec zadnej wiosny i zadnego obalania zlego dyktatora, ale doslowna rzez niewiniatek przez lunatykow religijnych, bedacych w mniejszosci, ale tak bezpardonowych w swych dzialaniach, ze w rosnacej ofensywie i sile. Tam gina teraz tysiace cywilow i nie ma zadnej wiosny, jest krwawa jesien i nie wymyslajmy ladnych sloganow na poprawienie sobie nastroju.

                  Fakt faktem ze USA ma tych ludzi teraz w dupie, tak samo jak kiedys Tutsi i Hutu (milion zabitych!!!).
    • jan_stereo Re: Syria 11.09.14, 10:06
      Obama oficjalnie zapowiada naloty na....powstancow, z ktorymi walczyl wczesniej Assad i za co chciano postawic Assada przed Trybunalem W Hadze.

      Myslicie ze Obame tez uznaja ze popelnia zbrodnie przeciwko ludzkosci ? No tak na logike ;'))
      • a_iii_ty Re: Syria 12.09.14, 18:13
        Tu nie ma logiki ... tu jest power ... czy ktos osmielil
        Sie postawic przed sadem Busha ?
      • krytyk2 Re: Syria 12.09.14, 18:36
        no ja tam nie widze tu żadnej sprzeczności.Mamy sytuacje dwóch wrogów,z których jeden jest aktualnie bardziej agresywny i nieobliczalny.Jesli wrog mojego wroga jest bardziej wrogi niż ten pierwszy, korzystnie jest przejsciowo wspomóc jednego z nich w walce przeciwko drugiemu.zasada :tonący brzytwy się chwyta.Ale Twoja logika zero0jedynkowa nie obejmuje takiego rozumowania,a z drugiej strony nie raz udowodniles ,ze moralnośc w takiej sytuacji nie ma dla ciebie żadnego znaczenia,wiec o co Ci chodzi?
        • jan_stereo Re: Syria 12.09.14, 22:44
          krytyk2 napisał:

          > no ja tam nie widze tu żadnej sprzeczności.

          Ja nie mowie o moralnosci (USA i tak jej nie ma), mowie tylko o czystym klamstwie i nie bardzo wiem dlaczego udajesz ze jestes na nie slepy. USA twierdzilo, ze Assad walczy z bezbronnymi bojownikami o wolnosc (sam ich tak nazywales i poczuwales sie wrecz do sympatii, bo tak w mediach mozgi ludziom prali), ktorzy sa uciskani i tym dobrym ludziom nalezy sie pomoc militarna. Teraz z tych szlachetnych i bezbronnych wojownikow o wolnosc, stali sie w kilka tygodni najwiekszymi zbrodniarzami ludzkosci i nalezy ich zmiesc z planety Ziemia ( i jeszcze wyszlo, ze maja cala mase broni ciezkiej - w tym i czolgi - jak na ruch cywilny przystalo).

          No ja nie wiem Krytyku czy Ty masz jakies zaslepki na oczach i umysle, ze to dla Ciebie jest spojne ?

          I jeszcze wymyslasz dziecinne tlumaczenia o wrogu duzym i wiekszym ....no zlitowalbys sie....

          • rzeka.suf Re: Syria 12.09.14, 23:07
            nie, no chodzi o to, ze usa sie pomylilo, nie ta frakcje powstancow wspierali, co chcieli wspierac. wywiad zawiodl panie, tlumacz sie pomylil. poszli na zywiol, a co tam, raz sie zyje.
            educateinspirechange.org/alternative-news/helped-build-isis-admits-retired-lt-gen-tom-mcinerney/
            • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 20:44
              Nie mozliwe ;D A Krytyk mowil ze USA sie nie myli i maja taki wywiad co wie wszystko lepiej od nas, a tu taka dziecinna skucha, no no ;'))) Zaraz wyjdzie ze w Libii chcieli wesprzec Kadafiego, ale sie pomylili i wyszlo odwrotnie. Ciekawe czy jak CIA szkolila 20lat temu Bin Ladena (bo tak bylo) to tez przez pomylke ;D
          • krytyk2 Re: Syria 13.09.14, 20:20
            no,no no -kolego -kategoria kłamstwa to kategoria stricte moralna/jeśli tego nie rozumiesz to ci to wytłumaczę/Traktuje Cie jako człowieka amoralnego,gdyz w każdym przypadku analizy licza się dla ciebie tylko argumenty logiczne.Więc dla mnie jesteś niekonsekwentny gdy nagle wyskakujesz z takimi twierdzeniami.Nie mam zaślepek na oczach,nic z tego co napisałem o wrogach i stopniowalności podejścia nie zdezaktualizowałeś.Wprost przeciwnie-napisalem to z dedykacja dla ciebie=racjonalisty,bo ja amoralny nie jestem.
            • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 20:41
              krytyk2 napisał:

              no,no no -kolego -kategoria kłamstwa to kategoria stricte moralna/

              Dla mnie klamanie to mowienie z premedytacja rzeczy nieprawdziwych. Nie mieszalbym w to moralnosci. Nie trzeba byc moralista aby uznac za klamstwo czyjac wypowiedz ze II WS nie bylo, proste ?


              Nie mam zaślepek na oczach,nic z tego co napisałem o wrogach i stopniowalności podejścia nie zdezaktualizowałeś.Wprost przeciwnie-napisalem to z dedykacja dla ciebie=racjonalisty,bo ja amoralny nie jestem.

              Umyka Ci tu zasadnicza rzecz w tej calej ukladance i stopniowalnosci. Prosze pamietac, ze Assad zostal ZLY tylko z tego powodu ze walczyl z terrorystami i najgrozniejszym wrogiem czlowieka (wczesniej nazywali sie bojownikami o wolnosc), jaki teraz jest na Ziemi (cytujac za USA slowa o ISIS). Mowiac inaczej, uzywam zwyczajnie argumentow USA, z ktorymi zawsze sie zgadzasz, jesli padaja z ust Obamy, ale jesli podaje je ja, to juz sie nakrecasz na nie. Bardzo mnie to bawi i wrecz zdumiewa, takie zaslepienie ;'))
              • rzeka.suf Re: Syria 14.09.14, 21:22
                zazdroszcze ci szczerze tego, ze cie zaslepienie 'bawi' i zdumiewa. mnie to wkurwia i strasznie doluje. chyba za bardzo sie angazuje emocjonalnie w takie debaty. ale jak mialam sie nie zaangazowac, kiedy zdalo mi sie, ze oto znalazlam wreszcie kogos, komu o prawde i bezstronna sprawiedliwosc chodzi, a nie o bycie guru i gwiazda tylko. teraz juz wrecz 'msciwie', choc bardziej to z poczucia bezsilnosci wobec wlasnie takiego betonowego zaslepienia, nie wypowiadam sie. takze dlatego, ze nie znosze dostawac w ryj.

                fajne spostrzezenie uczynil moj znajomy: ze te wszystkie wojny i spory zajmuja jakos umysl, wypelniaja czas, ze prawdopodobnie bez nich, zostalaby niepokojaca, nieoswojona pustka.
              • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 21:25
                nie rozumiesz istoty kłamstwa,podobnie jak nie rozumiesz na czym polega moralność.Moralność zwiazana jest najogólniej biorąc z kategorią dobra i zła.To wedle tego co uważam za dobro,postepuję jako człowiek moralny.W moralności wazna kategorią jest uczciwość,także w swoim stosunku do prawdy wlasnie.Jeżeli kłamię będąc moralnym,muszę mieć wyższą instancje dobra,ktore uzasadni to kłamstwo.Np zasada moralna jest niekrzywdzenie i niezadawanie bólu.Jeśli na skutek powiedzenia prawdy 6-letniemu dziecku ,ze jego rodzice wlasnie kilka minut temu zmarli w wypadku samochodowym samochodowym,zadam mu olbrzymi ból ,będę zmuszony skłamać świadomie.z kolei ,jako człowiek niemoralny,klamie bez żadnej sankcji wartości wyższych,np klamie -bo mi tak wygodnie albo wyniosę z kłamstwa bezpośrednie korzyści materialne czy inne.Dla mnie zarowno pragmatyzm jak też utylitaryzm nie wnosza ze sobą żadnej moralności,bo stanowią wrota nieskończonego zbioru dzialan z pobudek najniższych i sa jedynie uzasadnieniem ex post tego co chciałbym usprawiedliwić.
                • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 22:09
                  krytyk2 napisał:

                  > nie rozumiesz istoty kłamstwa,podobnie jak nie rozumiesz na czym polega moralno
                  > ść.Moralność zwiazana jest najogólniej biorąc z kategorią dobra i zła.

                  Duzo pisaniny ale to sie kupy nie trzyma. Chcesz mi powiedziec, ze jesli napisze iz widzialem Cie jak kradniesz samochod, to prawda lub falsz tej wypowiedzi bedzie zwiazana z kategoria dobra lub zla, a nie z definicja slow i faktycznoscia tego co sie stalo ? Mam wrazenie ze sam sie gubisz w wymyslanych napredce definicjach ;"))
                  • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 22:14
                    w ocenie tego czy ktoś jest moralny lub niemoralny w kłamstwie liczy się nie faktyczność prawdy lecz właśnie to co kryje się za tym faktem kłamstwa
                    • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 22:27
                      krytyk2 napisał:

                      > w ocenie tego czy ktoś jest moralny lub niemoralny w kłamstwie liczy się nie fa
                      > ktyczność prawdy lecz właśnie to co kryje się za tym faktem kłamstwa

                      Czyli wedlug Ciebie ktos moze wrecz mowic prawde, anie klamac, jesli moralnosc za tym stoi ? Wiekszej glupoty dawno nie czytalem. Mozna by rzec, ze ktos twierdzac iz nigdy nie bylo II WS, mowilby prawde, jesli zrobilby tak dla konkretnych (znanych tylko Krytykowi) warunkow moralnych. Jednakzy gdyby ow czlek powiedzial to w wyniku innych, dosc szczegolnych warunkow moralnych, to juz by klamal. Boskie ;D
                      • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 22:45
                        albo jesteś zlosliwy albo uposledzony
                        • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 23:18
                          Jak sobie robisz ze mnie jaja piszac takie wywody jak powyzej to nie bardzo wiem czy Ty mnie powaznie zartujesz czy zwyczajnie znowu masz swoj dzien. Tylko dlaczego akurat ja mam bym obiektem razenia ?
              • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 21:33
                Nie trzeba byc moralista aby uznac za klamstwo czyjac wypo
                > wiedz ze II WS nie bylo, proste ?

                no,samo twierdzenie,ze nie było II w św w czyichś ustach niekoniecznie jest kłamstwem.Wg mnie to może być skutkiem choroby psychicznej czy innej aberracji.Jesli ktoś w pełni władz umysłowych tak twierdzi,to może być typem amoralnym ,który chce wyciagnąc ze skutkow takiego twierdzenia jakies korzyści utylitarne.Slynne staly się twierdzenia niektórych kol faszyzujących ,ze niemieckich obozów koncentracyjnych nie było. Bezposrednia korzyścią wynikajaca z takich twierdzeń jest lepsze samopoczucie tak twierdzących a także -perspektywicznie-większe szanse na pelnie politycznego bytu faszystowskiego ugrupowania,do którego należy tak twierdzący.A polityka niesie z sobą duże korzyści.
                • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 22:12
                  krytyk2 napisał:

                  > no,samo twierdzenie,ze nie było II w św w czyichś ustach niekoniecznie jest kła
                  > mstwem.

                  Mozna tez klamac aby zrobic komus psikusa i miec z tego ubaw (bez nastawienia zlego ani nawet myslenia o dobru), w zwiazku z czym coz z tego wynika, Twoim zdaniem ? Na sile upychanie moralnosci wszedzie do niczego nie prowadzi.
                  • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 22:16
                    właśnie potwierdziłeś wilokontekstowosc kłamstwa-o czym wcześniej pisalem
                    • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 22:22
                      krytyk2 napisał:

                      > właśnie potwierdziłeś wilokontekstowosc kłamstwa-o czym wcześniej pisalem

                      wielokontekstowosc klamstwa tylko potwierdza to, ze nie musi miec ono cokolwiek wspolnego z moralnoscia, o czym ja powyzej pisalem ;'))
              • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 21:44
                Mój Ty Boże,Janie-Mój Ty Boże
                Jesteś bogiem,jesli twierdzisz ,ze wiesz co ja mysle i dlaczego coś twierdzę,Jesteś bogiem Janie.
                Piszesz kompletne bzdury gdy wkładasz w usta Obamy i moje swoje interpetacje!
                Assad nie był nigdy zły dlatego ,ze walczył z terrorystami tylko dlatego,ze stoi od wielu lat na czele reżimu,ktory utrzymuje w strachu caly narod syryjski a jego narzedzami posłuchu i zastraszania były wiezenia,tortury i ostatecznie-smierc.Powstać przeciwko takiemu oprawcu to obowiązek każdego syrjczyka wg mnie.i teraz zaczyna dochodzić do glosu najważniejsze dla naszej dyskusji rozróżnienie-kto okazal się najskuteczniejszy w tym proteście?
                Najskuteczniejsi -jak się teraz okazało -byli najbardziej okrutni.Bardziej okrutni niż sam Assad.Z piesnia na ustach pelnia mahometańskich frazesow zabijają bez zmrużenia oka tysiące niewinnych ludzi.Czy Obama lub ja mogliśmy wiedzieć jacy naprawdę sa powstańcy ?Nie sądzę.
                • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 22:21
                  krytyk2 napisał:

                  Assad nie był nigdy zły dlatego ,ze walczył z terrorystami tylko dlatego,ze stoi od wielu lat na czele reżimu,ktory utrzymuje w strachu caly narod syryjski a jego narzedzami posłuchu i zastraszania były wiezenia,tortury i ostatecznie-smierc.

                  Alez Ty masz wybiorcze myslenie i sklonnosc do slepoty na oczywiste fakty, zwlaszcza jesli te by podwazaly to co teraz napisales. Rozumiem ze Obama tez jest zly bo stoi na czele frakcji, ktora od lata zwalcza wrogow swych, podsluchuje (tutaj nawet wspolnikow, Angela Merkel), zastrasza i torturuje czasem do samej smierci (Guantanamo Bay) tych samych ludzi ktorych w zly sposob zastraszal i torturowal Assad. Zaiste zdumiewajaca jest Twa logika ;'))

                  Powstać przeciwko takiemu oprawcu to obowiązek każdego syrjczyka wg mnie.i teraz zaczyna dochodzić do glosu najważniejsze dla naszej dyskusji rozróżnienie-kto okazal się najskuteczniejszy w tym proteście? Najskuteczniejsi -jak się teraz okazało -byli najbardziej okrutni.Bardziej okrutni niż sam Assad.Z piesnia na ustach pelnia mahometańskich frazesow zabijają bez zmrużenia oka tysiące niewinnych ludzi.Czy Obama lub ja mogliśmy wiedzieć jacy naprawdę sa powstańcy ?Nie sądzę.

                  Assad wiedzial jacy naprawde sa powstancy stad walczyl z nimi ile tylko.Ciekawe tez, ze wiekszosc Syryjczykow nie podziela pogladow owych powstancow, a wrecz go popiera (wbrew temu co powyzej sobie wymysliles na obrone swej tezy). Ciekawe ze z tymi 'najskuteczniejszymi' chce walczyc sam Obama, nazywajac ich (jeszcze raz powtarzam), najwiekszym wrogiem ludzkosci! To jesli Assad pierwszy to dostrzegl, to gdziez tu jego zlo ze ich zwalczal ??? I jacyz to dobrzy z nich powstancy skoro rownie ochoczo co z Assadem walczyc chca z Amerykanami ;'))) Twoje tlumaczenia nie chca sie jakos obronic w faktach.

                  Tak samo zle sie wyrazales o Kadafim, ktorego wiekszosc jego ludnosci wrecz uwielbiala (mowili mi to nawet Egipcjanie, a nie zadna zaklamana prasa), poza skrajnymi Muzulmanami, chcacymi miec kontrole religijna i ktorzy teraz morduja pozostalych Libijczykow badz zastraszaja.
                • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 22:42
                  krytyk2 napisał:

                  > Najskuteczniejsi -jak się teraz okazało -byli najbardziej okrutni.Bardzi
                  > ej okrutni niż sam Assad.Z piesnia na ustach pelnia mahometańskich frazesow zab
                  > ijają bez zmrużenia oka tysiące niewinnych ludzi.Czy Obama lub ja mogliśmy wied
                  > zieć jacy naprawdę sa powstańcy ?Nie sądzę.

                  Jeszcze w odniesieniu do tej wypowiedzi, ze Obama nic nie wiedzial i niczego nie mogl przewidziec (az strach pomyslec ze stoi na czele wielkiego mocarstwa co sie we wszystko miesza, bo co bedzie jak sie znowu pogubi w rzeczach dla nas waznych ?). Otoz pan Obama, jesli nie wiedzial z kim walczy Assad (to co on wiedzial ???) mimo licznych wiadomosci i filmow pokazujacych okrucienstwo powstancow jakie mozna bylo zobaczyc w internecie (zamieszczanych przez samych powstancow, jak chociazby sciecie glow 6 skiezom katolickim) w tym samym czasie kiedy USA sie garnelo do nalotow na Assada, zatem nic ich wowczas to nie przeszkadzalo, owo okrucienstwo u ISIS.

                  Owi powstancy stali sie zli i okrutni medialnie dopiero wowczas, kiedy ku zaskoczeniu USA, wyszli poza Syrie i zaczeli dzialac na terytorium USA, czyli Iraku, gdyby se dalej mordowali w Syrii to byliby dobzi i warci wsparcia, tak samo jak warci byli wsparcia w Libii (to ci sami ludzie).
                  • krytyk2 Re: Syria 14.09.14, 22:51
                    caly czas prawdziwa jest zasada o większym i mniej groxnym wrogu w danej chwili.To samo czemu Ty się tak mocno dziwisz można powiedzec o stosunku Zachodu do dzialan Putina i zadawać retoryczne pytania:czyz Zachod nie widział podstępnych zamiarow putina,ktoremu przeszkadzal podzial polityczny Europy po 1989 roku ?!?
                    Otóż, widzisz,zachod był slepy i nie widział tych zamiarow.To takie proste a takie trudne do zrozumienia dla zerojedynkowców,prawda?
                    • jan_stereo Re: Syria 14.09.14, 23:17
                      Ta paralela nie bardzo jest trafna. Juz widze jak USA chce najezdzac Rosje z racji tego, ze do wladzy dochodzi Gorbaczow i nie chce jej oddac pod naporem protestow organizowanych przez Zyrinowskiego. Assad nigdy nie mial i nie wykazuje sklonnosci do atakowania sasiednich krajow, a jedynie nie pozwala przejac u siebie w kraju rzadow przez skrajnych Muzulmanow. Przypominam sobie palowania protestujacych pod Wall Street, gdzie policja bez pardonu bila ludzi jak popadnie, jakos nikt tego nie uznal za walke z rezimem, gdzie straszny tyran Obama powinien ustapic bo jak nie to go Polska najedzie ;')))

                      Tym samym, trzymajmy sie realiow i nie wymyslajmy kuriozalnych obron. Assadowi bowiem zarzuca sie ze nie chcial oddac kraju pod wladanie Muzulmanow, jakby oddal, to mialbys wowczas jeszcze bardziej skomasowane dzialania terrorystow i najwiekszy wrog ludzkosci bylby silniejszy. Rownie dobrze moglbys nazywac kogos zlym tyranem bo nie pozwala aby ugrupowanie faszystowskie przejelo wladze w jego kraju i zaprowadzilo obozy smierci dla niewiernych. Chyba ze Ty masz taka osobliwa moralnosc, gdzie zero-jedynkowcy to wrecz sama milosc do bliznich ;'))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka