Gość: pinia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.07.10, 21:37
Były już szczyty roztargnienia, był ranking na najbardziej skąpego
faceta, co prawda nie na FH ale niektóre przykłady śmieszne w swojej
drastyczności. Pora na szczyty lenistwa. Może już był poświęcony im
wątek ale ja nie pamiętam. Zaczynam od siebie
-na śniadanie jadłam suchy chleb, bo nie chciało mi się wyjąć z
lodówki masła, nie mówiąć o pokrojeniu pomidora, ugotowania jajek na
twardo
-pewnego dnia zamiast bielizny założylam kostium kąpielowy, bo nie
chciało mi się prać majtek
-często nie udzielam się na forum, bo nawet nie mam siły operować
klawiaturą i myszką (jakkolwiek by to brzmiało). Teraz też. Czuje
się jakbym pługiem orała pole.