Dodaj do ulubionych

Jak prasa napisałaby o...

04.08.10, 21:24
No właśnie. Jak prasa zrobiłaby news z byle, za przeproszeniem, pierdoły?

Zasady zabawy: Osoba wchodząca do wątku pisze notkę prasową na temat zadany
przez poprzednika/poprzedniczkę, po czym sama rzuca propozycję tematu.

Tu inspiracja:

forum.gazeta.pl/forum/w,16,114905155,114917570,potkniecia_sie_na_kocie_to_brzmi_pieknie.html
a tu notka, inspirowana z kolei wpisem na portalu pudelkopodobnym (sam pudelek
wchodzi w skład grupy portali pudelkopodobnych):

Wpis:

"A pies Paris Hilton znowu się zesrał i nic o tym nie piszecie...!"

Szokujące wydarzenie! Podczas festiwalu w Cannes piesek Paris Hilton dostał
nagłej sraczki, gdy jego pani pozowała na czerwonym dywanie. Gwiazdy
natychmiast ewakuowano, a sprowadzone służby specjalne z wielkim trudem
opanowały sytuację! Czy to koniec kariery Paris Hilton?

[Na zdjęciu: piesek ze zbolałą miną na łóżeczku w szpitalu zwierzęcym]


Temat: Kowalski podrapał się po tyłku.
Obserwuj wątek
    • Gość: ;) Re: Jak prasa napisałaby o... IP: *.cable.smsnet.pl 04.08.10, 23:03
      Jan K. (59 l.), znany i szanowany mieszkaniec niewielkiej miejscowości na Warmii
      nie spodziewał się dnia obfitującego w mrożące krew w żyłach przeżycia. Jak
      zwykle po obiedzie zapalił papierosa, by w spokoju móc delektować się powtórką
      ulubionego serialu. Emisja programu z przyczyn niezależnych od niego nie doszła
      do skutku, ze względu na przedłużoną transmisję światowych zawodów szachowych w
      Ułan Bator.

      Nadmiar czasu postanowił spożytkować oddając się swojej drugiej pasji.
      Wędkowaniu. Pech chciał, że tego wieczora komary cięły bardziej niż zwykle.
      Jeden niezidentyfikowany osobnik płci żeńskiej tego gatunku był na tyle
      zuchwały, by posilić się krwią pana Jana wprost z tej części pleców, gdzie tracą
      szlachetną nazwę, a która na jego nieszczęście była nieosłonięta, gdy schylał
      się po kolejne piwo.

      Nie zważając na niebezpieczeństwa pan Jan postanowił skorzystać z wyhodowanego
      na takie okazje paznokcia i podrapać się w newralgiczne miejsce. Niefortunnym
      jak się okazało ruchem palca uszkodził niezaleczone żylaki wiadomej części
      ciała, skutkiem czego krwotok pozbawił go na tyle dużej krwi, że cudem
      odratowany pan Jan do dziś nie jest w stanie o tym mówić.

      Z pewnością historia ta nauczy panów nie lekceważyć podstawowych zasad higieny,
      zwłaszcza w sytuacjach tak ekstremalnych, jak ta, która była udziałem dzielnego
      pana Jana.

      Panowie. Paznokcie obcinamy. Tyłków nie wietrzymy!
      • Gość: gosc Re: Jak prasa napisałaby o... IP: 20.142.116.* 25.08.10, 11:51
        Ach, gdyby pudel pisal tak barwnym jezykiem...
    • frred Re: Jak prasa napisałaby o... 04.08.10, 23:11
      Nagłówki z poszczególnych pism:

      "Fakt":

      Ohydny zboczeńcu! Gdzie się drapiesz!

      "GW":


      Tyłkowalski


      "Polityka"

      Nadtytuł:
      [b]Czy drapanie się po tyłku zmieni naszą mentalność?
      [b]

      Tytuł właściwy:
      [/b]
      NOWY OBYCZAJ POLAKÓW[/b]

      "Gazeta Polska":

      AGENT I JEGO TYŁEK

      "Detektyw"

      Wydrapane z tyłka
      (do tego odpowiednio krwawy rysunek)

      "Nie"

      Kowalski się skrobie

      RMF:

      Podrap się jeszcze raz! eReMeF eFeM!!!!!
      • frred Re: Jak prasa napisałaby o... 04.08.10, 23:16
        Aha, temat dla następnych autorów:

        Nałożono akcyzę na towary ogólnie mówiąc seksszopowe
        • najodleglejszy Re: Jak prasa napisałaby o... 06.08.10, 17:30
          Bo nie ma nic za darmo

          Tragiczna wiadomość dla miłośników zabaw z partnerem z gumy oraz
          fetyszystów: wczoraj sejm uchwalił ustawę mającą wejść w życie od 1
          stycznia 2011 roku. Na jej podstawie wprowadzona zostaje akcyza na
          produkty erotyczne.
          Poseł, który wolałby zachować anonimowość, w wywiadzie dla naszej
          gazety powiedział: "Ze względu na zaobserwowany wzrost popytu na tego
          typu produkty sejm stwierdził, że jest to idealna okazja na próbę
          załatania dziury budżetowej".
          Zdania Polaków są podzielone.
          Pani Aneta U. (37 l.) wyznała nam: "Gdyby nie te wspaniałe wibratory
          i fikuśne prezerwatywy, życie erotyczne moje i męża ległoby w
          gruzach. Tylko one powstrzymują nas przed rozwodem." Z kolei zapytany
          przez nas pan Stefan Z. (79 l.) powiedział: "Młodym się w głowie
          poprzewracało, szukają sobie jakichś plastikowych zabawek do łóżka.
          Za naszych czasów, panie, to była albo baba, albo dynia". Być może
          już wkrótce każdy w ramach oszczędzania będzie musiał korzystać z
          owej dziadkowej metody.
          Tym, którzy nie mogą pogodzić się z podatkiem, proponujemy zrobienie
          wypadu do najbliższego przybytku i skorzystanie z wszelkich promocji.
          Już w piątek możecie Państwo nabyć nasz specjalny dodatek: 101
          domowych przedmiotów, które zaspokoją najwybredniejszych. Poradnik
          zawiera zdjęcia oraz szczegółowe instrukcje dostosowania każdego ze
          sprzętów do swoich celów.

          nowy temat: pomysł na łatanie dróg modeliną.
    • maitresse.d.un.francais no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 06.08.10, 14:19
      a potem dupa, czyli wątek upada. ;-)

      Proponuję kontynuować go we trójkę.
      • maitresse.d.un.francais mam na myśli moich rozmówców 06.08.10, 14:20
        którzy obaj w tej zabawie wykazali się większym talentem niż ja ;-)
      • Gość: ;) Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: *.cable.smsnet.pl 06.08.10, 17:55
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > a potem dupa, czyli wątek upada. ;-)
        >
        > Proponuję kontynuować go we trójkę.

        Zapachniało mi trójkątem:)) Fiu, fiu...
        • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 06.08.10, 20:17

          >
          > Zapachniało mi trójkątem:)) Fiu, fiu...

          Chopom to się wszystko kojarzy...

          kawaly.tja.pl/?k=xpqppn
          • najodleglejszy Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 06.08.10, 20:28
            zamiast się kojarzyć i besztać to lepiej piszcie niusy :P
          • Gość: ;) Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: *.cable.smsnet.pl 06.08.10, 20:44
            Taki urok męskiego dyskursywizmu. A tak między nami: bycie większością w
            rzeczonej konfiguracji nie napawałoby mnie zachwytem, uznajmy zatem dygresję za
            niebyłą, dobrze?;)

            Podjąłem się zadania jako pierwszy tylko ze względu na wyzwanie, jakim było
            pisanie o drapaniu się po rzici. Dziw, że Ci się spodobało.
            • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 06.08.10, 20:56

              > Podjąłem się zadania jako pierwszy tylko ze względu na wyzwanie, jakim było
              > pisanie o drapaniu się po rzici. Dziw, że Ci się spodobało.

              Dlaczego dziw?

              W tym wątku chodzi właśnie o zabawę formą przy głupiej treści.

              A to ci się bardzo udało.
              • Gość: ;) Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: *.cable.smsnet.pl 06.08.10, 21:34
                Spasibo bolszoj:)
                • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 00:19
                  A nie "bolszoje"?

                  Wsio taki, dawajtie wydumywajem dalsze.

                  Jeden z kolegów wyżej popełnił świetny tekst o akcyzie, nie zadając tematu dalej.

                  • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 00:32
                    Sorki, teraz doczytałem.

                    "Fakt" z 31 czerwca:

                    Genialny wynalazek Polaka!

                    Politycy jak zawsze kłócą się o stołki, a tymczasem kolejny geniusz ucieka z
                    Polski!!!
                    (szczegóły str. 8)

                    C.d. na str 8:

                    Mateusz Muchajer (3 l.) z Katowic nie mógł znieść tego, że jego mama, wracając z
                    pracy przy ul. Uniwersyteckiej, codziennie przejeżdża swoim wysłużonym Ferrari
                    przez drogę pełną dziur. Na takiej drodze można łatwo zgubić wahacz, albo, co
                    gorsza, nowego wujka!!!

                    Dzielny chłopczyk nie poddał się tyranii drogowców! Kiedy mama piła kawę z
                    najnowszym wujkiem, wypełzł na drogę i załatał wszystkie dziury modeliną! (tu
                    wstrząsający cykl zdjęć!!!)
                    • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 00:38
                      C.d. następnego dnia tj. 32 czerwca:

                      Genialne dziecko przekracza granicę!

                      Mateusz Muchajer (3l.), o którym pisaliśmy wczoraj, w swojej misji łatania
                      polskich dróg modeliną dotarł już do Cieszyna. Genialne dziecko za chwilę
                      przekroczy granicę! Co stanie się z jego talentem w kraju, w którym nie ma dziur
                      w drogach?

                      Jego mama Eskalatura Klupść (17 l.) nie jest w stanie odpowiedzieć na to
                      pytanie, gdyż pod wpływem kolejnych kaw z różnymi wujkami nadal nie zauważyła
                      braku dziecka, ani nawet tego, że posiada jakieś dziecko.
                      • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 00:40
                        Nowy temat:

                        Na Pogorii (dla zamiejscowych: Dąbrowa Górnicza, jeziora chyba sztuczne w
                        otoczeniu leśnym) wędkarz złowił wieloryba. Czyżby GMO?
                  • Gość: ;) Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: *.cable.smsnet.pl 07.08.10, 00:41
                    Da towariszcz, proszu izwinit mjenja za oszibku ;]
                    • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 01:15
                      Pradałżajtie. Wsio taki, wy wsiegda żyw!
                      • Gość: ;) Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: *.cable.smsnet.pl 08.08.10, 14:46
                        Biełaja armija, czornyj baron
                        Snowa gotowjat nam carskij tron,
                        No ot tajgi do britańskich morej
                        Krasnaja armija wsech silnej!

                        ;)
                    • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 01:35
                      anekdot.ru/tags/%D0%E6%E5%E2%F1%EA%E8%E9
                      • Gość: socios Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: *.net.autocom.pl 07.08.10, 06:39
                        Dziennik Polski 07.08.2010

                        Nastoletni narkoman okradł emerytów!!!

                        Marian Kluska (37 l.) wypłynął wczoraj łódką należącą do wujka Grzegorza Kluski (46 l.) na jezioro Pogoria. Zanurzył wędkę gdy poczuł silne pociągnięcie. Wędka należąca do ojca, wezwał więc Straż Pożarną w
                      • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 15:28
                        anekdot.ru/tags/%D0%E6%E5%E2%F1%EA%E8%E9

                        Towariszcz, pieriewod`te pożałujsta ili napiszitie po-polskomu, ja izuczała
                        russkomu jazyku mnogo liet tomu nazad.
                        • Gość: frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: 190.129.10.* 07.08.10, 15:43
                          porucznik-rzewski.dowcipy.pl/

                          для вас. Вы знаете, как я тебя люблю

                          Фрpед
                          • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 15:49
                            Gość portalu: frred napisał(a):

                            > porucznik-rzewski.dowcipy.pl/
                            >
                            > для вас. Вы знk
                            > 2;ете, как я теб
                            > 103; люблю
                            >
                            Oczen`, oczen` - w krowati.
                            • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 15:53
                              maitresse.d.un.francais napisała:

                              > Gość portalu: frred napisał(a):
                              >
                              > > porucznik-rzewski.dowcipy.pl/
                              > >
                              > > для вас.

                              Dziękuję, ale ta pani jest straszna:

                              pagead2.googlesyndication.com/pagead/imgad?id=CKSHgYnYt_38nAEQrAIY-gEyCIx3X597hehk
                              Wygląd białego kozaczka, mina jak po głupim jasiu, pazury zrobione u pijanej
                              tipsomalarki, a rączką giba tak jakoś sztucznie i elektroniczie ;-)
                            • Gość: frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: 190.129.10.* 07.08.10, 16:09
                              > Oczen`, oczen` - w krowati.

                              да, ты мне нужен очень много. в кровати.
                              • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 16:13

                                >
                                > да, ты мне нужk
                                > 7;н очень многl
                                > 6;. в кровати.

                                Nużen???
                                • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 16:14
                                  maitresse.d.un.francais napisała:

                                  >
                                  > >
                                  > > да, ты мне нуж
                                  > ;k
                                  > > 7;н очень мног
                                  > ;l
                                  > > 6;. в кровати.
                                  >
                                  Eto mnie nie nrawit`sa oczen mnogo, najdite kogo-to w waszem gorodie.
                                  • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 16:17
                                    A! Ja zabyła skazat` wam, szto u mienia tiepier` oczen` krasiwyje briuki:

                                    www.bunkier.com/img_prod/min_surplus%20woman%20oliv%201f.jpg
                                    Moi korotkije nogi w nich oczen` krasiwyje. :-PPP

                                    (Cholera, jak się robi cyrylicę?)
                                  • Gość: frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe IP: 190.129.10.* 07.08.10, 16:19
                                    Как жаль :((

                                    бай-бай
                                    • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 07.08.10, 16:20
                                      Gość portalu: frred napisał(a):

                                      > Как жаль :((

                                      oczen choroszo!
                                      • frred Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 08.08.10, 00:20
                                        Gościu portalu marszczy-frredzie z Krowati!!!

                                        Ty niedopieszczony szczeniaku, któremu rodzice musieli kiełbasę na szyi wiązać,
                                        żeby chociaż psy się z tobą chciały bawić!!!!

                                        Czy możesz się łaskawie ode mnie odpie...ć, przestać się pode mnie podszywać i
                                        jeśli już musisz kierować do kobiet żarty o charakterze erotycznym, to żeby
                                        przynajmniej były mądrzejsze i mniej obleśne?
                                        • maitresse.d.un.francais Re: no i proszę, mamy dwa talenty prasowe 08.08.10, 16:34
                                          frred napisał:

                                          > Gościu portalu (...)

                                          Frred! To nie byłeś Ty? No i jeszcze lepiej!
    • qqazz Kup SE albo Fuckt to zobaczysz 08.08.10, 17:23
      tam pełno takich pierdół i to często na pierwszych stronach, swego czasu w
      którymś z tych brukowców sensacją dnia było to, ze Ludwik Dorn sikał na działce
      pod płotem co uwiecznili "reporterzy śledczy" innym razem opublikowano
      sensacyjny artykuł o tym jak Jacek Kurski przewija swojego bobasa.



      pozdrawiam
      • maitresse.d.un.francais Re: Kup SE albo Fuckt to zobaczysz 08.08.10, 17:29
        qqazz napisał:

        > tam pełno takich pierdół

        Pierdoły nie są mi potrzebne. Chodzi o TWÓRCZĄ ZABAWĘ na forum.
      • frred Re: Kup SE albo Fuckt to zobaczysz 08.08.10, 19:11
        qqazz napisał:

        > tam pełno takich pierdół i to często na pierwszych stronach, swego czasu w
        > którymś z tych brukowców sensacją dnia było to, ze Ludwik Dorn sikał na działce
        > pod płotem co uwiecznili "reporterzy śledczy" innym razem opublikowano
        > sensacyjny artykuł o tym jak Jacek Kurski przewija swojego bobasa.
        >
        >
        >
        > pozdrawiam


        No i dokładnie o to chodzi, że właśnie te pierdoły parodiujemy!!! A Ty jak
        zrozumiałaś/eś?
        • qqazz Re: Kup SE albo Fuckt to zobaczysz 08.08.10, 21:26
          A co tutaj parodiować? Życie jest wystarczająco zabawne momentami, parodiowanie
          tego co naturalnie smieszne uważam za zbedne i niepotrzebne.


          pozdrawiam
          • frred Re: Kup SE albo Fuckt to zobaczysz 01.09.10, 23:19
            Pozdrowienia również, ale skoro ten wątek Cię nie łechce, to po prostu nie
            czytaj, a my, pozwolisz, zostaniemy.

            C U na wątkach, które będą bawić nas wszystkich:)
    • tygrysgreen wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 17:45
      Pani Apolonia N., mieszkanka wsi K. w woj małopolskim została brutalnie
      zaatakowana i okradziona przez parę wiewiórek, które podstępnie wdarły się do
      jej ogrodu po czym ograbiły jej ukochaną leszczynę. Właścicielka jest załamana i
      pełna obaw, co będzie gdy bestie nie poprzestaną na orzechach? Apelujemy do
      władz gminy o szybką interwencję i zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa!
      • najodleglejszy Re: wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 19:10
        eeeej, a gdzie następny temat?!
        • frred Re: wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 19:36
          Czy możemy przyjąć, że sam podałeś? Cytuję "Koty się tak nie zachowują".

          (wszystkim, którzy za chwilę, nie doczytawszy, zarzucą mi niewiedzę, czym jest
          casus tzw. kota Schroedingera, odpowiadam z góry: czytajcie uważnie; wszystkim,
          którzy zrobią to z premedytacją, odpowiadam z góry: czytajcie uważnie, a poza
          tym całujcie mnie w dupę, umywszy najpierw zęby; a wszystkim, którzy podszywają
          się pode mnie, odpowiadam z góry: nawet po umyciu zębów całujcie mnie w dupę
          wyłącznie przez papierek)

          Wracając do rzeczy:

          Aryjczyk 88 Pismo Tych, Którzy Kochają Oi!czyznę


          "Czy polskie koty tak się zahowujom?"

          Nasz Toważysz Mieszko N. z Chrzęszczyrzewoszyc ma ogromny problem. Nie dość, że
          wskutek chaniebnej polityce Uni Judeopejskiej - okupanta naszej Ojczyzny, na
          przeciwko niego wprowadziła się Mużynka z wielkim cycem (wskutek czego Nasz
          Toważysz ma ogromne trudności ze skupieniem się na swoich ideałach), to jeszcze
          ta Mużynka kupiła sobie atrakcyjnom kotke. W nastempstwie tego problemy z
          zahowaniem prawidłowej postawy patriotycznej ma ruwniesz problemy jego kot.

          Apelujemy do naszyh Koleguw w całej Polsce!

          Złurzmy sie na trutke dla opcople... dla pszyjezdnej kotki, celem unikniencia
          dalszej de moralizacji Polskiego Kota!

          Patriotyczne koty tak sie nie zahowujom! Toważysz Bolesław oświatczył to
          wyraźnie jusz w 1935 roku!!!
          • frred Re: wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 19:40
            Nowy temat:

            Banan, nie spełniający norm unijnych, stworzył zagrożenie dla życia i zdrowia
            mamy 2 małych dzieci
            • tygrysgreen Re: wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 21:47
              > Banan, nie spełniający norm unijnych, stworzył zagrożenie dla życia i zdrowia
              > mamy 2 małych dzieci

              hmmm
              hm hm hm
              artykuł od lat 18
          • maitresse.d.un.francais Re: wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 20:39
            W nastempstwie tego problemy z
            zahowaniem prawidłowej postawy patriotycznej ma ruwniesz problemy jego kot.


            Piękne!

            Dłuższą chwilę zastanawiałam się, co to u diabła jest "opcople"; głównie
            kojarzyło mi się z "couple" ;-), ale już wiem.
            • frred Re: wiewiórki zaatakowały panią Apolonię 08.08.10, 21:16
              Mam psa w domu i 3 koty plus 2 dokarmiane u Mamy:)

              Pzdr:*:)
              • frred mam psa i 5 kotów 08.08.10, 21:23
                więc coś wiem o prawidłowej postawie u kotów. sprowadza się głównie do
                wystawiania grzbietu do głaskania... ale to tylko postawa.

                Wewnątrz mają naprawdę dużo miłości:)
                • tygrysgreen Re: mam psa i 5 kotów 08.08.10, 21:43
                  właściwa postawa kota to takie wytresowanie właściciela żeby głaskał na
                  polecenie mrrr i dawał jeść kiedy kot ma ochotę, czyli zawsze
                  • frred Re: mam psa i 5 kotów 08.08.10, 22:57
                    też. ale nie odpowiedziałeś na mój temat dla sensacyjnego newsa
                    • agulha Re: mam psa i 5 kotów 09.08.10, 01:20
                      To może taki temat na sensacyjnego newsa (niedługo zresztą pojawi się sam):
                      "wkrótce rozpoczyna się kolejny rok szkolny" :-O
                      • tygrysgreen "wkrótce rozpoczyna się kolejny rok szkolny" 09.08.10, 09:01
                        Dzieci i młodzież nie mogą się już doczekać.

                        koniec newsa. opublikować w czasopiśmie s-f
              • tygrysgreen Mam psa w domu i 3 koty plus 2 dokarmiane u Mamy: 09.08.10, 08:02
                a to był nowy temat? to daję:

                Niebywałe poświęcenie!
                Pan Andrzej kosztem ogromnych wyrzeczeń utrzymuje swojego ukochanego bernardyna
                oraz 3 ogromne kocury. Dokarmia też dwa koty swojej mamy.Tak odpowiedzialne
                zajęcie sprawia że pan Andrzej podupada na zdrowiu a jedzenie dla zwierząt
                wyczerpuje niemal całą jego rentę. Brakuje mu pieniędzy na wszystko: leki,
                rachunki i jedzenie. Sytuacja jest dramatyczna! Pomóżmy! Poniżej podajemy nr
                konta na które można wpłacać pieniądze na ten szlachetny cel.
                • frred Re: Mam psa w domu i 3 koty plus 2 dokarmiane u 09.08.10, 12:26
                  Dziękuję! Na imię mam inaczej, mój pies to wilczur... ale kasa mile widziana jak
                  najbardziej!
                  • tygrysgreen Re: Mam psa w domu i 3 koty plus 2 dokarmiane u 09.08.10, 13:46
                    jaka kasa? gazeta podaje nr konta, gazeta zbiera kasę. a pan Andrzej z
                    bernardynem mogą sobie wycinek do szuflady na pamiątkę schować :p
                    • frred Re: Mam psa w domu i 3 koty plus 2 dokarmiane u 09.08.10, 20:14
                      nie ma sprawy Andrzejku, wycinek Ci i Twojemu pieskowi o3wiscie wyślę
                      • kkokos Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 09.08.10, 21:44
                        > nie ma sprawy Andrzejku, wycinek Ci i Twojemu pieskowi o3wiscie wyślę


                        Tytuł: Pies-kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję!
                        Podtytuł: Kto uratuje bezcenny skarb przed wywiezieniem z kraju?

                        Najsłynniejszy mieszkaniec gminy Białka, dorodny bernardyn Żuczek (7 l.)
                        posiadający największą w kraju kolekcję wycinków z prasy brukowej, znalazł się
                        na skraju bankructwa! Jego pan, Andrzej U. (56 l.) odmówił dalszego utrzymywania
                        zwierzęcia, nie bacząc na jego sławę i rosnące potrzeby. Kolekcja Żuczka zajmuje
                        już całą chałupę od piwnicy po dach. - Nie śpię, bo trzymam szafę z wycinkami -
                        wyznał reporterowi Faktu pan Andrzej. Sąsiedzi są oburzeni egoizmem właściciela
                        bernardyna. - Turyści z całego świata przyjeżdżają obejrzeć kolekcję psa, a
                        potem kupują oscypki z odciskiem jego łapy. Z czego my będziemy żyli, gdy
                        kolekcja zostanie sprzedana? - pyta zrozpaczona Matylda N. (23 l.), matka piątki
                        dzieci.
                        Tymczasem informacja o planowanej przez Żuczka sprzedaży zainteresowała
                        niemieckie koncerny prasowe. Dobrze poinformowany, zbliżony do kół najbliższych
                        najbardziej zainteresowanych, ale pragnący zachować anonimowość informator Faktu
                        twierdzi, że kolekcję ma na oku anonimowy zachodni miliarder, właściciel
                        największego zbioru dzieł Picassa (zm. 82 l.) i gwizdków. "Kolekcja bernardyna
                        byłaby perłą w jego koronie" - przekonuje informator.

                        (w ramce) Fakt apeluje: Bądź patriotą! Nie pozwól wywieźć bezcennego skarbu
                        zagranicę! Wpłać pieniądze na akcję ratowania kolekcji wycinków z brukowców!
                        • frred Re: Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 09.08.10, 22:01
                          dobre! a temat?
                          • kkokos Re: Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 09.08.10, 22:17
                            temat:

                            nie powiedział ani jednego słowa. od godziny.


                            • sparker Re: Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 10.08.10, 08:59
                              Poseł nadal milczy

                              Niemy protest posła Piechotki.

                              Komisja Etyki Poselskiej uznała, że policjanci uczestniczący w zatrzymaniu posła Piechotki swoim zachowaniem naruszyli „pewne standardy etyczne”.

                              Przypomnijmy: poseł Janusz Piechotka (46,5 l.), zatrzymany przez policję za dwukrotne przekroczenie szybkości, zażądał badania alkomatem, zepsuł go, później zasłonił się immunitetem i próbował uciec z miejsca zdarzenia.

                              Podczas brawurowej ucieczki poseł wyprzedził TIR-a na potrójnej ciągłej, uderzył w radiowóz, dachował, wypadł przez przednią szybę, następnie zdemolował lokal gastronomiczny „Chłopskie Jadło u Heńka”, w którym obrażeń doznał agent CBA w przebraniu staruszki. Zatrzymany przez policjantów poseł odmówił składania zeznań, wezwał znajomych dziennikarzy, którym przez godzinę nie udzielił żadnego wywiadu. Na dużej kartce brystolu napisał mazakiem "JA PROTESTÓjĘ".

                              Komisja sejmowa tym razem zareagowała błyskawicznie: policjanci mają przeprosić posła oraz zapłacić za wyrządzone przez niego szkody.
                              • tygrysgreen Re: Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 10.08.10, 10:02
                                co to? plagiat? już o takich rzeczach czytałam
                                • tygrysgreen Re: Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 10.08.10, 10:03
                                  nie na FH rzecz jasna. w gazetach
                                  • bronek.kom Pije sobie piwko z prezydentem Klausem ! 10.08.10, 16:09
                                    Napisze o tym jutro cala swiatowa prasa !


                                    --
                                    Jestem prezydentem, tra la la la !
                        • tygrysgreen Re: Pies kolekcjoner sprzedaję swą kolekcję! 10.08.10, 09:51
                          dobre!
    • frred Re: Jak prasa napisałaby o... 12.08.10, 02:02
      A co by prasa napisała o:

      (uwaga casus autentyczny)

      psie, który gwizdnął swojej pani 11 kotletów mielonych, po czym przez całą
      drogę z Sosnowca w Bieszczady zanieczyszczał powietrze w aucie tak, że się nie
      dało wytrzymać?


      Utrudnienia:
      - pies ma na imię Maurycy (sic!)
      - bez brzydkich słów i obscenicznych dosłowności
      • maitresse.d.un.francais Re: Jak prasa napisałaby o... 12.08.10, 21:58

        > psie, który gwizdnął swojej pani 11 kotletów mielonych, po czym przez całą
        > drogę z Sosnowca w Bieszczady zanieczyszczał powietrze w aucie tak, że się nie
        > dało wytrzymać?
        >
        >
        > Utrudnienia:
        > - pies ma na imię Maurycy (sic!)
        > - bez brzydkich słów i obscenicznych dosłowności

        Voila:

        (Jak zwykle u mnie przegadane i za trudne słownictwo)

        NOWATORSKA BROŃ POLSKIEJ ARMII!

        Pani Dziunia Kokornicka wybierała się pewnego razu na piękne połoniny
        bieszczadzkie, by tam, konsumując wraz z mężem osobiście usmażone kotlety
        schabowe w panierce, sycić duszę pięknem ojczystej przyrody.

        Niestety państwu Kokornickim pokrzyżował szyki ich ukochany piesek Maurycy.
        Cichcem zażarł całą porcję kotletów przeznaczonych dla jednego z małżonków, po
        czym całą drogę z rodzimego Sosnowca państwa Kokornickich aż do stóp Bieszczadów
        psuł powietrze w ich ukochanym Fiaciku, który pamiętał jeszcze podróż poślubną
        zgodnego stadła.

        Pani Kokornicka, miast podziwiać piękno gór, wypadła u ich stóp na pół
        zaczadzona z Fiacika, pan Kokornicki zaś ujrzał żołnierza udającego się na
        przepustkę i wpadł na genialny pomysł dozbrojenia tanim kosztem armii. Wziął psa
        Maurycego za obrożę i wypytawszy żołnierza o macierzystą jednostkę, zawlókł tam
        psa (małżonkę pozostawiając pod opieką miejscowego zielarza) i zademonstrował
        dowódcy jego potencjał.

        Otóż psy mające wrodzony potencjał biologiczny, odpowiednio wyszkolone, mogą być
        pod osłoną nocy wypuszczane na tereny wroga, aby najpierw zeżreć mu prowiant, a
        następnie osłabić sprawność bojową wroga działaniem swojego układu trawiennego.

        Maurycy bierze obecnie udział w naradzie wojskowej poświęconej tej ważkiej
        kwestii. Jego pani ogląda połoniny popijając ziółka, pan Kokornicki natomiast
        otrzymał odznaczenie państwowe i 200 zł nagrody z potrąceniem podatku VAT.


        temat: pies pogonił kota
        • frred Re: Jak prasa napisałaby o... 13.08.10, 08:56
          Dobre!
        • tygrysgreen Re: Jak prasa napisałaby o... 13.08.10, 11:32
          :))
          • maitresse.d.un.francais A gdzie nowa notka? 13.08.10, 16:12
            Przypominam temat:

            "Pies pogonił kota"
            • frred Re: A gdzie nowa notka? 13.08.10, 22:56
              PAZURR
              miesięcznik feministyczny

              KTO KOGO POGONI
              Ulga Tokarczyk & Stiasimiera Kuczka

              Symbolem samców jest pies - butny, szczekający, głupi, niedoczytujący tego i
              owego, zabłąkany gdzieś pomiędzy Karmą, lodówką, michą i pornosem z wieszakami.

              Nas symbolizuje Kot. Zwierzę mądre, tajemnicze, pełne rezerwy wobec Świata i
              Innych Czasów. Już Egipcjanie czcili koty i ich boginię. Psy hodowali jedynie
              słabe, smukłe i co najwyżej do polowań. Przepraszam - do wsparcia przy
              polowaniu, głośnym jazgotem, bo przecież czymże innym...?

              Zaiste, wiedzieli co czynią.

              Szłam przez Moje Miasto. Duszne i parne, uderzające kłębami spalin i niewyżytej
              Wisły. I nagle, wbrew wszelkim moim ideałom, perwersyją męską perfidią
              zmuszona... nieee!!! zgwałcona byłam zauważyć, że pies goni słabego, bezbronnego
              kota!

              Nabiegł samiec. Podobno. I podobno też właściciel bandyty w obroży i kagańcu.
              Twierdził, że to tylko szczeniak i chce się bawić.

              Nie wierzcie. Ze szczeniaków wyrastają osobniki dorosłe.

              Bądźmy tygrysami. Drapieżnymi i szablozębnymi. Nie miejmy litości dla żałosnych
              psów.


              Metresko i inne Fajne Dziewczyny, przepraszam... ale od piętnastu minut
              słucham bzdur, jakie aktualnie lecą na TOK FM i już nie wytrzymałem:)
            • frred Re: A gdzie nowa notka? 14.08.10, 17:58
              Nowy temat: Agnieszka Ch. zmierzyła sobie ciśnienie
              • frred I tak antyfeministytcznym tekstem zgasiłem wątek 16.08.10, 00:20

                • tygrysgreen Re: I tak antyfeministytcznym tekstem zgasiłem wą 16.08.10, 10:31
                  zaraz tam antyfeministyczny. przeca to prawda
              • sparker Re: A gdzie nowa notka? 16.08.10, 12:14
                Chylińska czuje puls

                Agnieszka Chylińska zmierzyła sobie ciśnienie

                Do nieoczekiwanego zdarzenia doszło podczas odbierania przez Agnieszkę Chylińską nagrody „Brylantowej Kijanki”. ”Kijanki” są przyznawane corocznie za najlepszy tekst piosenki. W tym roku szacowna kapituła przyznała „Kijankę” Agnieszce Chylińskiej za fragment tekstu („Boli mnie każdy krok”).

                Piosenkarka wyciągnęła ciśnieniomierz, obwiązała sobie rękę i podpompowała bulwę. „Sto dwadzieścia na osiemdziesiąt”, wypaliła zdumionej publiczności.

                Powodem ekscentrycznego zachowania Chylińskiej był udział w ogólnopolskiej akcji „Poczuj puls zanim zasłabniesz”. Jej hasłem jest: każdy z nas powinien sobie mierzyć puls przed i po wysłuchaniu polskiej gwiazdy pop. Do akcji dołączyły już: Bajm, Gosia Andrzejewicz, Kombi, Pectus, Feel. Zainteresowanie akcją jest spore, polscy celebryci już zapowiedzieli masowy udział.

                Agnieszka Chylińska przyznała też, że zawsze przed podjęciem decyzji o radykalnej zmianie wyglądu mierzyła sobie ciśnienie. „Tak było, curva, zawsze”, powiedziała Chylińska i natychmiast zażądała wycięcia swojej wypowiedzi z powodu, jak to określiła: „dramatycznego kolidowania curvy z nową osobowością”.

                Przypomnijmy, że Agnieszka Chylińska przechodziła już kilkakrotnie bardzo radykalne zmiany wyglądu i osobowości: od Tomaszka Chylińskiego z podrzeszowskiej wsi poprzez łabędzia, pekari, londyńskiego gejo-pedofila, żebraka z Green Pointu do gwiazdy polskiej muzyki clubbingowej.

                Po koncercie atrakcyjne ciśnieniomierze w kolorze modnego różu zostały zlicytowane, a dochód został przeznaczony na pomoc osobom poszkodowanym przez polski pop.

                Gala była sponsorowana przez Canal Puls.


                Nowy temat: Polska reprezentacja odnaleziona przez GOPR!
                • frred Re: A gdzie nowa notka? 17.08.10, 12:25
                  Burda w Zakopanem
                  /wiadomość PAP/

                  Dziś ok. 10.30 grupa kibiców zdemolowała siedzibę GOPR. Przyczyną było
                  wczorajsze odnalezienie przez ekipę GOPR piłkarzy Franciszka Smudy, zakopanych
                  pod grubą warstwą śniegu w ciemnej kotlinie, zwanej przez turystów Dupą Murzyna.

                  Kibice z okrzykami "Po co żeście wydobyli tą bandę debili?", "Znowu będzie
                  wstyd" wyrzucali oknem meble, a ratowników i piłkarzy wytarzali w smole i pierzu.
                  • frred Re: A gdzie nowa notka? 17.08.10, 15:14
                    To nie była dokładnie parodia żółtego dziennikarstwa, ale, mam nadzieję, też
                    śmieszne:)

                    Nowy temat: burmistrz zapuścił brodę
                    • pajupaju Re: A gdzie nowa notka? 17.08.10, 16:07
                      „Ludzie mnie nie poznają!”
                      Ryszard B. (l. 52) od 15 lat pełni zaszczytny urząd burmistrza
                      miasta Głupolewa. Znają go wszyscy głupolewianie – wiedzą, że
                      zaczepiony na ulicy zawsze się uśmiechnie i z uwagą wysłucha opinii
                      mieszkańców o bolączkach trapiących miasto. Także pracownicy
                      magistratu bardzo lubią swojego szefa – od kierowników
                      poszczególnych działów aż po portierów, sprzątaczki i kierowców.
                      Jednak po powrocie z urlopu Ryszard B. przeżył szok! Przy wejściu do
                      Urzędu Miasta został dość obcesowo zapytany przez strażnika „Pan do
                      kogo?”. Tłumaczenia, że to on, burmistrz – nic nie dały. Strażnik
                      pozostał nieugięty. Sytuacja stawała się niebezpieczna, gdy
                      burmistrz siłą próbował wedrzeć się do urzędu. Został obezwładniony
                      przez strażnika, a w hallu urzędu powstało zbiegowisko. Dopiero pani
                      Hania (l. 62), sekretarka dyrektora wydziału promocji i PR’u, po
                      dłuższej chwili wpatrywania się w powalonego na ziemię burmistrza
                      zakrzyknęła: „Ło Jezu, toż to nasz burmistrz!”. Sytuacja wyjaśniła
                      się bardzo szybko – burmistrz podczas urlopu zapuścił brodę, przez
                      co stał się nie do poznania! Pechowy strażnik, który nie rozpoznał
                      swego szefa, bojąc się zwolnienia z pracy, pił bez przerwy trzy dni.
                      Na szczęście burmistrz okazał się wspaniałomyślny i skończyło się na
                      dyscyplinującej rozmowie. Mieszkańcy Głupolewa stanowczo zażądali,
                      aby burmistrz zgolił brodę. „Ta broda do niego nie pasuje, jest
                      wystarczająco przystojny bez brody” stwierdza pani Janina (l. 60),
                      sklepikarka z naprzeciwka.

                      Nowy temat: Krzysztof Ibisz zatrząsnął się w toi-toi’u
                      • kkokos Re: A gdzie nowa notka? 18.08.10, 14:43
                        Krzysztof Ibisz uwięziony w toi-toi!

                        Przerażającą przygodę przeżył Mieczysław Świder (l. 39), ślusarz z
                        Opoczna, gdy we wtorkowy poranek około godz. 5:30 postanowił zrobić
                        sobie spacer po plaży w Mielnie. Gdy przechodził pustą o tej porze
                        ścieżką w kierunku morza, usłyszał przeraźliwe jęki dochodzące z
                        jednego z toi-toiów (l. 2). - Zabiję, zabiję... - powtarzał ktoś
                        nieludzkim głosem w środku. Panu Mieczysławowi ciarki przeszły po
                        plecach. Jednak jako stały widz programów "W-11" oraz "Malanowski i
                        partnerzy" szybko wziął się w garść. Pomyślał nawet, że jeśli złapie
                        niedoszłego mordercę, dostanie nagrodę od burmistrza albo wreszcie
                        załapie się na statystę do któregoś z ulubionych programów.
                        Jako ślusarz szybko poradził sobie z zamkiem toi-toia. Jakież było
                        jego zdziwienie, gdy po otwarciu drzwi wygódki wystrzelił z niej
                        Krzyszof Ibisz (l. 47) i z okrzykiem "Osiem godzin! Zabiję Kammela!"
                        pognał w stronę Mielna.
                        Naszym reporterom udało się ustalić, że istotnie Tomasz Kammel (l.
                        44) przebywał we wtorek w okolicach Mielna. Menadżer Krzysztofa
                        Ibisza odmówił wypowiedzi dla naszych czytelników.

                        Podpis pod zdjęciem: Pan Mieczysław pokazuje toi-toia, w którym
                        jęczał Krzysztof Ibisz (a na zdjęciu oczywiście pan Mieczysław stoi
                        obok toi-toia i wskazuje go prawą ręką).
                        Podpis pod mapką: To w tym toi-toiu rozegrała się tragedia
                        prezentera (a na mapce schemat dojścia do plaży, trzy toi-toie i
                        czerwona strzała skierowana do jednego z nich).
                        • kkokos Re: A gdzie nowa notka? 18.08.10, 14:44
                          nowy temat: ziemniak świeci w szafce
                          • frred Re: A gdzie nowa notka? 18.08.10, 22:13
                            "Polityka" z dnia 32 maja roku Muenchhausenowskiego:

                            Stomma (być może po lekturze Passenta & Grońskiego & Urbana oraz po butelce wina
                            pod czereśnią)

                            "Ziemniak świeci w szafce"

                            IPN rozczarował mnie po raz kolejny. Publikuje się bowiem pod jego, excusez le
                            mot, autorytetem (jak bowiem podkreśla Basia, zwłaszcza opalając się pod
                            czereśnią, organ państwowy ZAWSZE posiada coś takiego), najrozmaitsze
                            wyjaśnienia zagadek historii najnowszej: a to takie, że ufoludki, które w 1978
                            r. porwały rolnika spod Lublina, były w rzeczywistości zakonspirowanymi agentami
                            SB, chcącymi skolektywizować polskie rolnictwo i upaństwowić nadobne kształty
                            rolniczek, a to znów takie, że nie były to zielone ufoludki, tylko, wręcz
                            przeciwnie, Krasno-Ludki, czerwone i być może zanieczyszczające mleko.

                            Fenomenem, za którego pomocą komunie w żaden sposób dogryźć nie można, IPN z
                            natury rzeczy zainteresowany nie jest, zwłaszcza, że fenomen ten ma miejsce z
                            dala od kuluarów Sejmu i ociekających krwią kazamatów Rakowieckiej. Otóż w mojej
                            szafce, między butelkami białego wina, stoi sobie ziemniak i świeci.

                            Ziemniak wziął się właściwie nie wiadomo skąd. Basia twierdzi, że to nasz
                            najmłodszy chyba ostatnio robił jakieś eksperymenty (studiuje na Sorbonie i ma
                            bliski kontakt z dorobkiem rodziny Curie). Jest to zresztą całkiem prawdopodobne
                            i budzi moje zrozumiałe ojcowskie obawy, gdyż ostatnimi czasy nawet Jarosławowi
                            Kaczyńskiemu zdarza się mówić ludzkim głosem, któż zatem wie, do czego
                            doprowadzi dalszy rozwój inżynierii genetycznej?

                            Cóż z tego wynika? Kiedy w Roku Pańskim 1702 szlachcic z odległej Bretanii,
                            nazwiskiem Trę-Dupą-o-Trotuar, ukląkł przed obliczem Króla-Słońce, przydarzyło
                            mu się nieopatrznie puścić bąka i nie wynikło z tego absolutnie nic, prócz
                            wzmianki zgorszonego, stosownie do okoliczności, kronikarza w odpowiedniej
                            kronice. Tego zagadnienia IPN również nie bada, i słusznie, nie udało się bowiem
                            ustalić, jaki kryptonim nosił w istocie TW kronikarz, i czy został zwerbowany
                            przez departament badający owady, czy też przez badający plamy na Królu-Słońcu.
                            • frred Re: A gdzie nowa notka? 18.08.10, 22:15
                              Nowy temat:

                              Pijak stoi pod sklepem
                              • frred Re: A gdzie nowa notka? 23.08.10, 21:46
                                PRzypominam temata: pijak stoi pod sklepem
                            • maitresse.d.un.francais Re: A gdzie nowa notka? 18.08.10, 22:24
                              nawet Jarosławowi
                              Kaczyńskiemu zdarza się mówić ludzkim głosem

                              Frred! Nie podoba mi się!
                              • frred Re: A gdzie nowa notka? 19.08.10, 00:32
                                Jeśli jesteś prawicowa, to zauważ, że ja te słowa przypisuję L. Stommie, a nie
                                wypowiadam we własnym imieniu, a w dodatku z centrolewicowej "Polityki" drę
                                łacha, w granicach dopuszczalnych przez gatunek pn. "parodia".

                                A jeśli jesteś lewicowa lub centrowa, to powinno Ci się podobać.
                                • maitresse.d.un.francais Re: A gdzie nowa notka? 19.08.10, 16:09
                                  frred napisał:

                                  > Jeśli jesteś prawicowa, to zauważ, że ja te słowa przypisuję L. Stommie, a nie
                                  > wypowiadam we własnym imieniu, a w dodatku z centrolewicowej "Polityki" drę
                                  > łacha, w granicach dopuszczalnych przez gatunek pn. "parodia".

                                  W takim razie co innego.

                                  Jestem lewicowo-prawicowa. Feministka wszechpolska. ;-)
                          • Gość: kid Re: A gdzie nowa notka? IP: *.jmdi.pl 19.08.10, 17:10
                            TVN24:
                            Olo: Przed paroma minutami informowaliśmy państwa o dramatycznej
                            akcji ratunkowej w Kartoflisku niedaleko Małej Atomowej. Nasz
                            reporter donosi, że ziemniak wciąż świeci. Tomku, czy mnie słyszysz?
                            Tomek: Ja...tu...dram...ziem...
                            Olo: Tomku, czy nas słyszysz?
                            Tomek: No...że...ziem...
                            Olo: Za chwilę wrócimy na to atomowe, można powiedzieć hahaha,
                            kartoflisko, a teraz moja rozmowa ze znaną Państwu celebrity Żanetką
                            Lytą...
                            • sparker Skandal w Warciażdżycach! 31.08.10, 14:46
                              Skandal w Warciażdżycach! Pijak stoi pod sklepem

                              Jacek P. (48 l.) wykorzystał prostoduszność mieszkańców miasteczka. Nic sobie
                              nie robiąc z lokalnych zwyczajów stanął pod sklepem. Jak ustalono, trwa to już
                              kilkanaście godzin.

                              Mieszkańców podwłocławskich Warciażdżyc są wstrząśnięci. Nie spodziewali się, że
                              Jacek P. jest zdolny do tak ohydnego czynu.
                              - To zaczęło się rano, zaraz po mszy. Wtedy po raz pierwszy zauważyłam, że
                              się tam kręci. Kto by pomyślał, że jest zdolny do takiego zezwierzęcenia?

                              opowiada wzburzonym głosem mieszkanka miasteczka.
                              Zachowanie Jacka Pijaka rozpaliło do czerwoności lokalne emocje. Mieszkańcy
                              podzielili się na dwa obozy: popierające Pijaka oraz domagające się jego
                              usunięcia spod sklepu.
                              Jacek P. przyznał się do popełnianego czynu. Widać jednak, że nie zdaje sobie
                              sprawy z tego co robi. Pomimo padającego przelotnie deszczu nadal stoi pod
                              sklepem. Kilkunastu mieszkańcom miasteczka została udzielona opieka psychologiczna.
                              - Stoi, a co ma robić? Dzisiaj Józek od Plaskotów dostaje zasiłek z opieki,
                              to pewnie dziabną sobie po aktimelku
                              - skomentował znajomy Jacka P.


                              następny temat: Makabryczne odkrycie w domu nad rozlewiskiem
                              • frred Makabryczne odkrycie w domu nad rozlewiskiem 11.09.10, 15:50
                                Mam problem z napisaniem czegokolwiek związanego z książką lub filmem, bo ich nie znam i znać nie zamierzam, natomiast jakiś inny dom nad innym rozlewiskiem też być gdzieś może.

                                Aryjczyk 88 Pismo Tych, Którzy Kochają Oi!czyznę

                                Makabryczne odkrycie

                                Nasi toważysze s pienknego staro polskiego krulewskiego miasta Chrzęszczyżewoszyce poszli ostatnio dać odpur bródasom na ih koncercie rege, spon... zapłaconym z naszych podatkuf pszes bórmiszcza Mużyna z SLD (prawdziwe znaczenie skrutu: Sojórz Ludó Dawida).

                                Niestety nie mogli dodzwonić sie pszed akcjom do Mieszka N.

                                Kiedy dotarli na miejsce akcji i pszeprowadzili rospoznanie terenu, okazało sie, rze Mieszko zapóścił dredy i tańczy na koncercie w toważystwie Mużynki. Wszczonśnieńci, poszli do domu Mieszka, znajdujoncego sie nad Rozlewiskiem Hrobrego, w celó porozmawiać z rodzicami Mieszka. Ku sfojemu pszerarzeniu dokonali makabrycznego odkrycia: pszed domem kupo... kopu... dópcyła sie kotka Mużynki z kotem Mieszka.

                                Kto wie, czy Mieszko po koncercie ruwniesz nie dopóścił sie schańbienia rasy?

                                TOWAŻYSZE RATÓJMY MIESZKA N.!



                                nOWY TEMAT: Janusz P. dostał zastrzyk
                                • maitresse.d.un.francais Re: Makabryczne odkrycie w domu nad rozlewiskiem 11.09.10, 17:05

                                  > rycznego odkrycia: pszed domem kupo... kopu...

                                  ;-))))))))))))))))))))


                                  dópcyła sie kotka Mużynki z kote
                                  > m Mieszka.

                                  Znaczy kot Mieszka już całkiem stracony dla właściwej frakcji?
                                  • frred Re: Makabryczne odkrycie w domu nad rozlewiskiem 11.09.10, 20:36
                                    Cała tragedia polega na tym, że Mieszko też. Skinów nie pocieszyła nawet wiadomość, że Mużynka ma od urodzenia obywatelstwo polskie.

                                    W ich rzyciu nic już nie będzie takie jak pszettem. Ale nie poddają się, walczą o kolegę:)
                                • sparker Palikot dostał zastrzyk 13.09.10, 11:32
                                  Palikot dostał zastrzyk

                                  Janusz Palikot udzielił sześciu wywiadów podczas 15 minut i stracił panowanie nad sobą.

                                  Znany poseł po udzieleniu zbyt dużej ilości wywiadów wpadł w tzw. medialną pląsawicę.

                                  - W pierwszym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Palikot oświadczył, że chce być wyrzucony z partii osobiście przez Tuska.

                                  - Następnie wyznał „Polityce”, że chce za wszelką cenę pozostać w partii, pod warunkiem, że Tusk zawiesi Maciarewicza.

                                  - W kolejnym wywiadzie dla „Bravo Girl” Palikot oświadczył, że bardzo dużo wie na temat torturowania Komorowskiego przez CIA (podobno większość funkcjonariuszy CIA była nietrzeźwa).

                                  - Miesięcznikowi „Moje zdrowie” wyznał, że sam był kiedyś zawieszony, gdy został potrącony przez śmigłowiec z prezydentem Iranu na pokładzie,

                                  - W trakcie wywiadu dla „Poradnika Hodowcy Bydła Rzeźnego” poseł zapowiedział okresowe badanie bydła na obecność Maciarewicza.

                                  - Ostatniego wywiadu udzielił reporterce Radia Plebs – było to coś w rodzaju: bul bul bul, pleplepleple, po czym poseł rzucił się na ziemię, zaczął robić obroty na plecach (w stylu raperskim) wydmuchując przy tym przez nos spore ilości kaszy jaglanej.

                                  W trosce o zdrowie swojego posła koledzy klubowi unieruchomili go w kuluarach (właśnie był w trakcie wyśpiewywania przeboju „Galeria Dominikańska, moje miejsce w sercu miasta”), zrobili zastrzyk i przenieśli do kojca. Tam poseł Palikot zasnął ze swoją ulubioną przytulanką - pluszowym penisem.
                                  Dopiero po kilku godzinach spokojnego snu poseł był w stanie udzielać kolejnych wywiadów
                                  • sparker Re: Palikot dostał zastrzyk 13.09.10, 11:35
                                    Następny temat:
                                    Szwedzki milioner wróci do swoich biologicznych rodziców
                                    • Gość: gf Re: Palikot dostał zastrzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 18:26
                                      Donosiciel Codzienny, poniedziałek 13 września 2010

                                      Erling Magnusson, szwedzki magnat rybołówstwa, na 69. miejscu w ubiegłorocznym rankingu setki najbogatszych ludzi świata, odnalazł biologicznych rodziców. Milioner od wielu lat prowadził poszukiwania pary, która oddała go do adopcji. Rodzicami okazali się Ziemowit i Petronela Jurgielewiczowie spod Lublina. - Było mi bardzo trudno do nich dotrzeć, ale chciałem poznać powody ich decyzji - mówi Magnusson. Spotkanie po latach odbyło się w kameralnej atmosferze, w obecności zaledwie trójki zainteresowanych oraz delegacji rady parafialnej, proboszcza, wójta i 13 paparazzich. Według Magnussona to absolutne minimum, jakie udało mu się wynegocjować. - Początkowo padła propozycja organizacji festynu ze zbiórką pieniędzy na seminarium, darmowymi kiełbaskami i kiszoną kapustą. Pomysłodawca, który pragnie pozostać anonimowy, zrezygnował za namową szwedzkiego MSZ.
                                      Jurgielewiczowie ze wzruszeniem i skruchą powitali swojego potomka. Oddali go wiele lat temu, bo, jak twierdzą, "ósmej gębie do wykarmienia to i pan Jezus by nie podołał". Przy czym pozostałe "gęby" należały wówczas do żywego inwentarza.
                                      Niemniej obecnie żywią nadzieję na pomoc finansową ze strony Erlinga. Ten nie zadeklarował jeszcze niczego konkretnego, ale tymczasem zabiera oboje do swojego letniego domku w Karlskronie, aby, jak mówi, nieco ich ucywilizować. Gdyby to się okazało zbyt trudne, przystań promowa jest blisko.

                                      poproszę coś o duchu z kanalizacji
                        • sparker Re: A gdzie nowa notka? 23.08.10, 08:53
                          piękne :-)
                          • sparker Duch z kanalizacji 20.09.10, 12:05
                            Duch straszy rencistkę

                            Stanisława Łobzdyg (67 l.), rencistka z Kobyłki jest przerażona: duch z kanalizacji nie daje jej spać.

                            Blady strach padł na 18-tysięczną Kobyłkę. Wszystko zaczęło się w zeszły piątek. Rencistka Stanisława Łobzdyg, w przerwie między serialami postanowiła umyć naczynia.
                            - Najpierw coś zaczęło stukać w rury – mówi zdenerwowana pani Stanisława – aż podskoczyłam i stłukłam szklankę w kwiatki. Potem usłyszałam z rury kanalizacyjnej szyderczy śmiech, ale taki tubalny, jakby telewizyjny.

                            Dziwne odgłosy zaczęły się regularnie powtarzać, szczególnie wieczorami. - To nie był śmiech taki do końca, bardziej, jak to teraz mówią młodzi: brecht - wyjaśnia pani Stasia. - Potem znowu ten brecht i ktoś krzyczy: „Hahaha! Ale jaja! Ale przejaja!!! Hahaha!!! Zaraz się zejszczam!!!”.

                            Pani Stasia zawiadomiła swoje przyjaciółki, które szybko ustaliły, że rura kanalizacyjna prowadzi do mieszkania obok, w którym nikt nie mieszka. Poprzedni właściciel, 26-letni Przemysław, zmarł ponad miesiąc temu w tragicznych okolicznościach.

                            - Nie ma już mojego Przemka – mówi zapłakana matka poprzedniego lokatora. – Dobry chłopak był i uczynny. A najbardziej to lubił te kabarety w telewizji. Dziwiłam się, bo nigdy się nie śmiał, tylko patrzył w ekran i zaciskał pięści. No i stało się najgorsze…

                            Po jednym z telewizyjnych programów kabaretowych Przemek powiesił się na pasku umocowanym do futryny.

                            – Przyszłam przynieść mu słoiki, żeby miał co jeść. Otwieram drzwi, a on wisi.

                            Matka Przemka nosi się z zamiarem pozwania do sądu TVP oraz Kabaretu Śmiesznych Panów, po którego występie Przemek targnął się na życie.

                            Specjaliści od zjawisk niewyjaśnionych są wyjątkowo zgodni. - Powłoka astralna Przemka pragnie naprawić jego przeszłość – uważa Miłorząb Lawa, znany jasnowidz i mistyk. - Odgłosy śmiechu mogą być tego przejawem, może dopiero teraz zrozumiał śmieszność oglądniętych programów.

                            Stanisława Łobzdyg twierdzi, że po ostatnim Kabaretonie w Opolu duch z kanalizacji był wyjątkowo spokojny i się nie odzywał. Może ma depresję.
                            Kiedy spokojna staruszka zazna upragnionego spokoju?

                            Nowy temat: Henryka Krzywonos kolejnym rywalem Pudziana
                            • frred Re: Duch z kanalizacji 20.09.10, 20:55
                              Pazurr!
                              Miesięcznik feministyczny

                              Perwersyjna perfidia patriarchalnego męskiego świata nie zna granic. Oto przeciw starszej kobiecie, żonie, matce i babci, która wiele lat temu zatrzymała komunizm, przeciwko której samce nakręcili film "Seksmisja", dziś wytaczają swoją najcięższą pukawkę z mizernym lontem. Niejakiego Pudziana.

                              Nie dajcie się siostry zmylić okolicznością, że ta nierówna rywalizacja ma się odbywać w patriarchalnym programie pt. "Taniec z gwizdami". Znów samiec będzie królem na parkiecie życia, a kobieta, stara i dychawiczna, sterana przez życie, będzie tam tylko po to, by mu gwizdać do taktu.

                              Siostry, bojkotujmy ten program!
                              • frred Re: Duch z kanalizacji 20.09.10, 20:57
                                nowy temat: różowy wibrator chce zostać królem Polski
                                • sparker Wibrator chce zostać królem Polski 24.09.10, 11:10

                                  Szok w Świdnicy: różowy Pussycat zapowiada zmianę ustroju!

                                  Na mieszkańców Świdnicy padł blady strach. Do redakcji „Wieści Świdnickich” wkroczył różowy wibrator, który przedstawił się jako Pussycat. Następnie kategorycznie zażądał umieszczenia swojego oświadczenia na pierwszej stronie tygodnika. Przerażeni, a jednocześnie podekscytowani dziennikarze nie potrafili stawić zorganizowanego oporu.

                                  - Asymetryczne elementy umieszczone we mnie, jedna nad drugą, jako bańki mydlane przeniosą was do świata fantazji, i zagwarantują zaskakujący wynik – to naczelna dewiza „króla” Pussycata.

                                  Jako przyszły król Polski zagwarantuję satysfakcję każdej polskiej kobiecie i szczęśliwe uczucia po wprowadzeniu. Będę ekscytujący i zachwycający bardzo miękkim materiałem silikonowym. Będę porywający, a jednocześnie gotowy do intensywnej stymulacji. Moje innowacyjne elementy są asymetryczne i obiecują zaskakujące wyniki. Ustrój monarchistyczny w naszym kraju zapewni każdej kobiecie i nie tylko łatwe wprowadzenie, stuprocentową wodoodporność i bardzo przyjemną powierzchnię z medycznego silikonu. Jeśli mnie poprzecie uniwersalną ładowarkę King’s Charge dostaniecie gratis.

                                  Policja ustaliła, że wibrator pochodzi z lokalnego sex shopu. Stanisław Dildowski, właściciel sex shopu, uspokaja: Pussycat ma takie odpały, w zeszłym tygodniu zbierał podpisy dla przeciwników manifestacji za poparciem protestów przeciwko usunięciu obrońców krzyża.

                                  Następny temat: Bohater serialu obraził Magdalenę Środę
                                  • tomek854 Re: Wibrator chce zostać królem Polski 25.09.10, 16:15
                                    Za Naszym Dziennikiem:

                                    ZARZUTY PLATFORMY WOBEC TVP BEZPODSTAWNE.

                                    Jak donosi nasz informator z katolickiego centrum monitorowania mediów "Św. Brunhilda" z Torunia, TVP po raz kolejny udowodniła że zarzuty co do niewypełniania przez nią tzw. misji są bezpodstawne. Każdy z programów zawiera istotne jej elementy. Nawet, tak zwane przez nieprawdziwych Polaków "głupie seriale", niosą ze sobą ważne przesłanie edukacyjne.

                                    W ostatnim odcinku przebojowego serialu "17 zakonnic - z życia klasztoru sióstr Hermenegildzianek" jeden z bohaterów, Ojciec Ambroży w rozmowie z siostrą przełożoną wskazuje na zasadnicze punkty życia zgodnego z Katechizmem Kościoła Katolickiego. Wrogowie Kościoła doszukują się w tym epizodzie ataku na trybunkę gejów i zboczeńców, tzw. prof. Środę. Uderz w stół a nożyce się odezwą. W serialu oczywiście żadne nazwiska nie padły, ale ktoś kto promuje zboczenia nie powinien chyba oczekiwać laurek w publicznej telewizji? Tylko zmiana poglądów na słuszne uchroniłaby panią Środę i innych zwyrodnialców od nazywania ich zboczeń po imieniu.
                                    • tomek854 Re: Wibrator chce zostać królem Polski 25.09.10, 16:16
                                      ach, i temat:

                                      Autentyk: Kierowca TIRa, który wypełniając tarczkę od tachografu pomylił się w dodawaniu i wpisał zawyżoną o 100 liczbę przejechanych kilometrów został ukarany mandatem w wysokości 3500 Euro.
                                      • frred Re: Wibrator chce zostać królem Polski 26.09.10, 01:22
                                        Pismo okólne Ministerstwa Finansów i Prezesa ZUS z dnia 7 roku bieżącego:

                                        "Zgodnie z artykułem XYZ Ustawy z dnia - Ordynacja podatkowa, można prostować oczywiste omyłki pisarskie lub rachunkowe. Jednakże w przypadku, gdy stwierdzone zostaje przekroczenie stanu tachografu, powyższa zasada nie ma zastosowania na podstawie 6 dyrektywy VATowskiej, 11 linijki pieśni o Felku Zdankiewiczu i tylko my jeszcze wiemy na podstawie czego, ale nie powiemy!

                                        Przy okazji na podstawie art. XYZ prawa prasowego prostujemy wiadomość, że ktoś musiał donieść na Józefa K., jak również pogłoski, że ustawa zasiłkowa ver. 4.19 powstaje w wyniku dokonywania przez pracowników ZUS losowo generowanych skrótów tekstów publikowanych na Forum Humorum!"
                                      • frred Re: Wibrator chce zostać królem Polski 26.09.10, 01:30
                                        Nowy temat:

                                        Portale randkowe po 10 latach działania wreszcie umówiły psa na randkę z kotką. Randka zakończyła się sukcesem, są szczęśliwi, kotka w ciąży.
    • sparker Jak pies z kotem 04.10.10, 12:03
      Jak pies z kotem

      Sukces portalu randkowego - dramat psa.

      Szok w Barczewie! Na mieszkańców Barczewa padł blady strach. Wszystko zaczęło się w zeszłym tygodniu gdy wyżeł bawarski Pupuś (6 l.) umieścił swój anons na ogólnopolskim portalu randkowym wedwóchraźniej.pl. Po kilku dniach otrzymał e-maila od użytkownika „SweetCatty”. „Siemka, tu Sweet Catty. Coś o sobie: więc jestem trochę smutna, trochę wesoła, lubię aerobik i paluszki rybne, nienawidzę hałasu i ludzi, którzy chcą nas zagłaskać na śmierć. Widzę, że spoko z ciebie gostek, może jakoś się ustawimy w realu?”.

      Żyjący od kilku lat w samotności Pupuś postanowił umówić się na randkę.

      Podczas spotkaniu na ławce w parku miejskim wyszła na jaw okrutna prawda: „Sweet Catty” (4 l.) jest kotem.

      Po krótkiej wymianie zdań kotka nagle oparła się przednimi łapkami o ławkę, czekając na ruch ze strony zaskoczonego Pupusia.

      - Skąd miałem wiedzieć, że chodziło jej o krótką, niezobowiązującą znajomość? – pyta załamany wyżeł.

      Pupuś jednak nie stchórzył i stanął na wysokości zadania.

      - Wychrobotałem ją, ale mam moralnego doła. Koniec z internetowymi znajomościami – deklaruje wykorzystany czworonóg.

      Następny temat: Powstała nowa partia: "Kaszaloty RP"


      Mała prośba: proszę o podawanie tytułu, a nie treści następnej wiadomości.
      • frred Re: Jak pies z kotem 05.10.10, 00:19
        Dobre

        Janusz Kaszalot (47 l.) zwołał do Lublina kongres zwolenników swojej nowopowstającej partii. Ma się nazywać "Kaszaloty RP", jej hymenem ma być "Picque la Balainie".

        - Wzywam wszystkie zakompleksione feministki! Innych zresztą nie ma! Stańcie do apelu! -
        - Poległy na polu! Zaćpały! - odpowiedział chór sympatyków, wymachując różowymi wibratorami

        Nowy temat:

        Ojciec Mateusz uczył dzieci w szkole, wszystkie nauczył popijać jabole
        • sparker Ojciec Mateusz przed sądem 15.10.10, 14:30
          Ojciec Mateusz przed sądem

          Szok! Bohater popularnego serialu molestował producenta porno i uczył dzieci pić alkohol.

          Szok w Sandomierzu! Na mieszkańców Sandomierza padł blady strach.

          Molestowanie seksualne producenta filmów porno zarzuciła Prokuratura Rejonowa w Sandomierzu ojcu Mateuszowi Ż. Oskarżonemu grozi kara do 10 lat więzienia.

          Wg ustaleń prokuratury w okresie od września 2009 do lipca 2010 ojciec Mateusz regularnie nachodził i zmuszał Waldemara G. (potentata na polskim rynku produkcji porno) do oglądania serialu „Ojciec Mateusz”.

          Okrutny proceder odkryła pani Lucyna (serialowa babcia), która zwróciła uwagę na paniczny lęk Waldemara G. przed oglądaniem serialu uwielbianego przez miliony telewidzów.

          Producent porno jest pod opieką lekarską, udzielono mu fachowej opieki psychologicznej.

          W toku czynności dochodzeniowych wyszło na jaw, że ojciec Mateusz brał czynny udział w handlu żywym towarem podczas wojen w krajach byłej Jugosławii. Jako dowód prokuratura posiada film pod roboczym tytułem „Psy 2”.

          Producenci serialu oraz producenci porno są zszokowani. Wstrzymano również skierowaną do ministrantów akcję „Bądź jak ojciec Mateusz”, gdyż okazało się, że ojciec Mateusz na lekcjach religii uczył dzieci picia tanich win.

          Spektakularne aresztowanie ojca Mateusza ma zostać przeprowadzone na planie serialu podczas kręcenia sceny ucieczki ojca przed nachalnym gachem.

          Następny temat: Pijana klacz przygniotła Kalisza
          • frred Re: Ojciec Mateusz przed sądem 18.10.10, 21:10
            Klap kalp klap!!!!! (moje brawa)
          • frred Re: Ojciec Mateusz przed sądem 31.10.10, 19:38
            "Fucked" z 31 września:

            S. 1

            "Sensacja w Sejmie! Poseł Żeberko bił konia!

            S. 5

            "Koń się nie uśmiał

            Podczas posiedzenia komisji śledczej doszło do spięcia między posłami Żeberko i Kaliszem. Kiedy poseł Żeberko (Piwo i Seks) referował wariant 79 sprawozdania komisji, poseł Kalisz stwierdził, że "Koń by się uśmiał". W odpowiedzi na to poseł Żeberko wprowadził na salę obrad klacz Tarję (3 l.) ze stadniny w Chrzęszczyżewoszycach i zażądał przeprowadzenia dowodu w postaci odczytania fragmentu sprawozdania, celem stwierdzenia, czy Tarja się roześmieje.

            Niestety w tym momencie Tarja, znajdująca się pod wpływem alkoholu (3,2 promila! i w takim stanie prowadziła wóz!) upadła jak długa na stół prezydialny, i zaczęła chrapać, głową przygniatając przewodniczącego Kalisza.

            Poseł Żeberko, przerażony perspektywą utraty możliwości przeprowadzenia dowodu w trybie 24-godzinnym, zaczął Tarję bić po twarzy i wyzywać za pomocą słów powszechnie uznawanych za obelżywe.

            Interweniowała straż marszałkowska.

            Specjalnie dla reportera "Fuckdu", Tarja, po wytrzeźwieniu, tłumaczyła swoje postępowanie tym, że pokazywanie się z politykami jest dla szanującego się konia uwłaczające, a w przypadku szanującej się klaczy w dodatku zmniejsza szanse matrymonialne. W związku z tym upiła się, będąc przerażona perspektywą występu w Sejmie, od którego nie zdołała wykręcić się sianem, gdyż dotychczasowy właściciel Tarji jest sympatykiem partii "Piwo i Seks" i polecił jej współpracę z posłem Żeberko.

            "Ale nie ma tego złego" - dodała na koniec - "Wszystkie Ryśki to porządne chłopy. Odkupił mnie od tego chama właściciela i w piątek idziemy do kina"
            • frred Re: Ojciec Mateusz przed sądem 31.10.10, 19:41
              Nowy temat:

              Poseł wszedł na mównicę i zaczął śpiewać
              • sparker Aria z mównicy 09.11.10, 13:24

                Skandal w Sejmie! Na posłów do Sejmu padł blady strach.

                Do sporego zamieszania doszło w Sejmie podczas pierwszego czytania projektu ustawy o szczególnej pomocy dla poszkodowanych przez sobotnie pasmo rozrywkowe.

                Poseł Eugeniusz Zaczyn (46 l.) z PIS-u przystąpił do czytania projektu ustawy. Jednak po słowach „Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie!” poseł zająknął się i nagle zaczął śpiewać arię Gildy z opery „Rigoletto”.

                Pięciu posłów znajdujących się na sali obrad zostało obudzonych i chyba do końca nie wiedziało, gdzie się znajduje. Wyrwani ze snu zaczęli niemrawo bić brawo. Spowodowało to z kolei konsternację posła Zaczyna, gdyż posłowie klaskali w nieodpowiednim momencie. Mimo to, po skończeniu arii Zaczyn ukłonił się, uklęknął i spokojnie czekał na burzę braw. Jakież było jego rozczarowanie, gdy ujrzał posłów z powrotem układających się do snu.

                Po opuszczeniu Sejmu posła Zaczyna czekały kolejne niespodzianki: olbrzymie kosze kwiatów i rozentuzjazmowani wielbiciele. Okazało się, ze wystąpienie posła było transmitowane przez telewizję.

                - Dużo można by zarzucić zbyt „płaskim” partiom sopranu, szczególnie podczas „Cortigiani, vil razza dannata” – skomentował Janusz Śpiewak, poseł PO.

                Eugeniusz Zaczyn uważa, że przez posła PO przemawia zawiść: - On nie może znieść, że jego interpretacja „Miłosnego napoju” Donizettiego nie trafiła w gusta nie tylko Sejmu, ale i Donalda Tuska.


                Nowy temat: Pracownicy ZUS wracają na Kryptona.
                • Gość: kalka Re: zosia z mrównicy IP: *.range81-159.btcentralplus.com 09.11.10, 15:06
                  o zusie sie nie spiewa bo pan dochtor ma zastrzezony wziernick. tak zastrzezony ze nawet wlasnym gardlem nie spiewa.
                • Gość: moona pracownicy ZUS wracają na Kryptona IP: 46.112.39.* 10.11.10, 12:19
                  Po latach udręki i niewoli,Spiderman znów ratuje świat!-a dokładnie Nasz kraj.
                  Jutro ,tzn 11 listopada-wszyscy pracownicy ZUS od dyrektora po sprzątaczkę wracają na Kryptona-swoją macierzystą planetę.
                  Spiderman przygotował pojazd transportujący wszystkich,bez możliwości powrotu do nas.Mimo strajków i oporów,99,9% pracowników udało się skompletować w maszynie.Wszyscy otrzymali wyprawki:kanapki,batoniki oraz termosy z kawą i herbatą(do wyboru).
                  Odlot jutro,godz.12 z Okęcia w Warszawie.
                  Prosimy o wszelkie informacje,o zauważonych lub ukrywających się jeszcze pracownikach ZUS-u w naszym kraju na nr telefonów alarmowych.


                  nowy temat:najnowsze odkrycie:palenie przedłuża życie!
                • frred Re: Aria z mównicy 10.11.10, 14:12
                  BRAVISSIMO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka