Dodaj do ulubionych

Najbardziej idiotyczne nazwy produktów

15.11.10, 10:24
U mnie na pierwszym miejscu jest Ulgix. Co to za nazwa de..lna? Ulgix na bolący dupex, który mi dała Hanka. Czym się ktoś w koncernie farmaceutycznym kierował? Może to jakiś fan duetu Goscinny/Uderzo?
Obserwuj wątek
    • yabol428 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 11:07
      Z tej samej serii idiotyczny jest np. Gardlox.
      Kiedyś wszystkie lekarstwa miały łacińskie nazwy. Teraz wymyśla się jakieś potworki.
      • marslo55 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 12:30
        yabol428 napisał:
        "Kiedyś wszystkie lekarstwa miały łacińskie nazwy. Teraz wymyśla się jakieś potworki."
        Łacińskie nazwy się skończyły i producenci zaczynają kombinować. Gardloksy i ulgiksy mają u nas niechlubną tradycją - kiedyś roiło się od nazw firm takich jak "Skórimpex", teraz pora na lekarstwa. Mnie drażnią "Gwiazdosprytki", nie wiem, kto wymyślił coś takiego. I karta "Rodziynka", tak właśnie sprzedawcy wymawiają zresztą jej nazwę. I "Smakomyk".. długo by można wymieniać.
        • nessie-jp Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 19:09
          > Łacińskie nazwy się skończyły i producenci
          > zaczynają kombinować.

          Nie tyle się skończyły, co weszła ustawa zabraniająca nazywania produktu łacińską nazwą składnika aktywnego. (Tzn. nie można zarejestrować jako własnej nazwy handlowej czegoś, co jest powszechnie używaną nazwą substancji chemicznej.)

          Gardlox to chyba polskie tłumaczenie niemieckiego Halseptu? Kiedyś tak się to bodajże nazywało.
          • mia_siochi Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 19:25
            Myslisz? Z ciekawości szukałam halset znalazłam, halseptu nie...
        • nett1980 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 10:26
          > Łacińskie nazwy się skończyły i producenci zaczynają kombinować. Gardloksy i ul
          > giksy mają u nas niechlubną tradycją - kiedyś roiło się od nazw firm takich jak
          > "Skórimpex",
          teraz pora na lekarstwa.
          Być może nie pamiętasz czasów komuny i kontrastu między sklepem Społem, a Pewexem. Ludziom to X na końcu kojarzyło się właśnie z luksusem wcześniej dostępnym dla wybranych. Pamiętam, jak kiedyś siostra dostała od dziadka 20$, to było prawie jak dwie pensje rodziców. Za to można było kupić w Pewexie najwyzej dżinsy, średniej jakości.
          Nie mówię, że mi sie te Skórimpexy, Galteksy itp. podobały, ale rozumiem skąd to się wzięło.
      • Gość: Ewa wątrobon i jeliton :) IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 21:54
        u mnie nr 1 :)
      • stefankawalec Vanish Oxy Action Intelligence Plus 22.11.10, 09:39
        Jak w temacie. Chyba tylko tytuły miłościwie panujących królów były dłuższe (Wladislaus dei gracia Rex Polonie, nec non terrarum Cracovie, Sandomirie, Siradie, Lancicie, Cuyauie, Lituanie princeps supremus, Pomeranie, Russieque dominus et heres, etc.)
    • Gość: bu Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.tvk.torun.pl 15.11.10, 13:07
      Żelki PARAMISIE. Kojarzą mi się z paraliżem, paraolimpiadą etc.
      • Gość: Anna Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:54
        Uważam, iz jest to mądra niemalże erudycyjna nazwa produktu.
        Bardzo dobrze skorelowana z produktem.
        Widać wielki profesjonalizm producenta.
        Gratuluję nazwy, która osobiście bardzo mnie się podoba.
    • Gość: wieprzynia Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.raabe.com.pl 15.11.10, 13:29
      specyfik "Jeliton".
      prawie jak u Koterskiego...
      • bokertov1947 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 13:53
        To tabletki przeciwko bolowi gardla "Lemoncin", popijane "Liptonice" - brzmia bardziej swojsko!
      • przekornaiuparta Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 09.12.10, 17:35
        a propos jelit, to w Trojmiescie maja dzielnice 'Jelitkowo' :)
        • mallard Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 27.12.10, 14:05
          przekornaiuparta napisała:

          > a propos jelit, to w Trojmiescie maja dzielnice 'Jelitkowo' :)

          W Gdańsku cieciu malinowy, w Gdańsku!
          • pavvka Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 27.12.10, 16:50
            A Gdańsk to przecież na Górnym Śląsku leży
    • Gość: kolczasta Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: unknown 15.11.10, 16:20
      Mnie zawsze rozwalają lody żelowe o nazwie Gilek. Bardzo apetyczna nazwa.
      • cartman71 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 09:58
        A to może z francuskiego zapożyczona nazwa i źle czytasz;-)
      • Gość: bluntman Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 11:53
        Też tak na początku odczytałem. Ale dziecię mnie uświadomiło, że to 'Gibek'.
      • Gość: przyssawka Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.toya.net.pl 21.11.10, 20:16
        "Gilek"? To faktycznie apetyczne...A jakiego koloru???
      • tor-tilla Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 26.11.10, 01:38
        A to aby nie GIBEK?
    • maitresse.d.un.francais Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 20:02
      popieram autora, gripexy, prostamole i inne takie powodują u mnie skręt kiszek.

      a duphalac na hemoroidy czy przeczyszczenie jakoś się z dupą kojarzy...
      • lustroo Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 20:15
        Zwis męski

        Złącze rozłącznie nierozłączne do pracy na ciepło

        Kto zgadnie? Kiedyś tak się pisało, matko... :)
        • maitresse.d.un.francais Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 20:37
          lustroo napisała:

          > Zwis męski

          Krawat

          • ewa9717 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 20:42
            Zwisy męskie znamy doskonale ;) ale co to to drugie?
            Ja dostaję skrętu kiszek na wszystkie kubusie, smakusie, srakusie...
            • Gość: ;) Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.cable.smsnet.pl 15.11.10, 21:10
              Dzieci "bakuś" leci:)))
              • maitresse.d.un.francais Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 21:13
                Danio, ludzie! Danio!!!

                "To takie małe danie, więc się nazywa Danio"

                to takie małe s...nie, więc się nazywa s...nio
                • Gość: Aguirre Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.range81-129.btcentralplus.com 21.11.10, 18:31
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > Danio, ludzie! Danio!!!
                  >
                  > "To takie małe danie, więc się nazywa Danio"
                  >
                  > to takie małe s...nie, więc się nazywa s...nio

                  Ale za to: to takie małe piwo, więc się nazywa PIWKO
              • Gość: ;) Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.cable.smsnet.pl 15.11.10, 21:13
                Smaczunio
                • Gość: bbbb Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.adsl2.static.versatel.nl 21.11.10, 11:58
                  biały jeleń
              • Gość: He hehe Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.11.10, 12:32
                mnie bakus kojarzy sie z bakaniem
                • Gość: ichi51e Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.acn.waw.pl 21.11.10, 12:46
                  jak wszystkim...jak wszystkim...
                  • jibik Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 13:29
                    Tylko tym co sie zaciagaja ;)
        • yasheya Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 16:44
          Złącze rozłącznie nierozłączne do pracy na ciepło

          sznur do żelazka lub prodziża , taki jak kiedyś był tzn. osobny
    • czarna5252 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 21:43
      Jak dla mnie na czele stoi ,,DUPLO" mały batonik, pierwsze skojarzenie z dup........hmm taki mały a tyle przyjemności:)
      • 0sobnick Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 21:59
        Są jeszcze takie klocki.
        A ja zawsze się boję jak przechodzę pod żarówkami pewnej firmy na P...
        • radio79 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 15.11.10, 22:45
          w mięsnym w lodówce w kącie z najtańszymi wędlinami Block Mięsny. Żeby bardziej światowo brzmiało
          • Gość: need Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.net.euron.pl 21.11.10, 15:26
            A te żarówki to czasem nie na O....sram? ;)
      • bokertov1947 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 05:19
        Co do tej nazwy - to asosjacje z dupa maja tylko Polacy. Bo w sumie nazwa ta egzystuje w innych krajach bez kontekstu.
        Ale jest to podobne do innego majstersztyku polskiego marketingu: KINDER-Niespodzianka! To tak wyglada jakby osoba tlumaczaca nazwe z oryginalu (Kinder Überraschung), zasnela w polowie. Bo KINDER, to w zasadzie trade mark, i przez to nieprzetlumaczalne.
        Ale po polsku nazwa ta brzmi sehr international!
        Pozdrowienia
        • 0sobnick Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 08:43
          Ojej Ci okropni Polacy!
        • mary_ann Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 17:35
          bokertov1947 napisał:

          > Ale jest to podobne do innego majstersztyku polskiego marketingu: KINDER-Niespo
          > dzianka! To tak wyglada jakby osoba tlumaczaca nazwe z oryginalu (Kinder Überra
          > schung), zasnela w polowie. Bo KINDER, to w zasadzie trade mark, i przez to nie
          > przetlumaczalne.
          > Ale po polsku nazwa ta brzmi sehr international!
          > Pozdrowienia

          Jeszcze lepsze były cukierki "NIMM DWA" (sic!).

          Po niemiecku nazywały i nazywają się oczywiście "nimm zwei" = "weź dwa!" (zapewne dlatego, że takie dobre:-)

          Polski pożal_się_boże marketingowiec przetłumaczył, co umiał, resztę potraktował jako nazwę własną:-))



          • annajustyna Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 10:09
            Ja azwsze niemiecka nazwe rozumialam nieco inaczej: wez dwa (podwojnie), bo oprocz 1). witamin dostarczysz tez sobie 2). przyjemnosci. W sumie na jedno wychodzi...
            • Gość: bazz Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 18:49
              a mnie się wydaje, że to dlatego, że 2 cukierki pokrywają dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. (w dzieciństwie zupełnie nieświadomy znaczenia nazwy, jadłem właśnie dwa dziennie)
        • nessie-jp Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 17:42
          bokertov1947 napisał:

          > Co do tej nazwy - to asosjacje z dupa maja tylko Polacy.

          No i co z tego? Rozmawiamy o rynku polskim. Powiedz lepiej, jakie asocjacje mieli Niemcy w przypadku nazwy Rolls Royce Silver Mist ...
          • Gość: Marek Z jezykami uwazac trzeba IP: 188.107.171.* 16.11.10, 18:36
            Mitsubishi Pajero w krajach hiszpanskojezycznych nosił inna nazwe, bo 'pajero' to tam wulgarne okreslenie koniobijcy.

            Z kolei Coca-Cola w zapisie fonetycznym nie sprzedawała sie w Chinach, bo oznaczało to mniej-wiecej "spragnione usta wypełnione woskiem".
          • mary_ann Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 18.11.10, 08:28
            nessie-jp napisała:

            > bokertov1947 napisał:
            >
            > > Co do tej nazwy - to asosjacje z dupa maja tylko Polacy.
            >
            > No i co z tego? Rozmawiamy o rynku polskim. Powiedz lepiej, jakie asocjacje mie
            > li Niemcy w przypadku nazwy Rolls Royce Silver Mist ...


            I dlatego skończyło się na Silver Ghost:-)
            Przynajmniej tak podaje Vollnagel w "Jak (nie) tłumaczyć tekst(ów) techniczny(ch)".
        • jibik Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 13:40
          To raczej majstersztyk wloskiego marketingu. Oficjalnie wprowadzajac te produkty na polski rynek, decyzja o tlumaczeniu nazwy nie zapadla raczej u nas.
          A na pocieszenie, produkt La vache qui rit jest tlumaczona na lokalny jezyk niemal w kazdym kraju. Mamy wiec nasza krowke smieszke.
          • Gość: y Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 198.178.236.* 22.11.10, 09:54
            halo! nie zapominaj ze są też serki "kiri"
      • Gość: jamci Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 11:53
        Pójde zaraz do sklepu kupie sobie polserek i.... osram żarówke.
    • Gość: Mia Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.range81-159.btcentralplus.com 15.11.10, 22:42
      1.Zarowki OSRAM.

      2.Kiedys w jakies szmatlawej gazetce widzialam reklame srodka(lub urzadzenia) na krety i myszy,ktory nosil przecudna nazwe ANTYMYSIOR:D
      Do dzis mnie ta nazwa rozbraja:D
      • bokertov1947 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 05:09
        Nie znam dobrze historii Polski - ale jaka etymologie ma nazwa cukierkow ZOZOLE?
        Pozdrawiam!
        • 0sobnick Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 08:45
          Zakład
          Opieki
          Zdrowotnej
          Ostrzega:
          Lepiej
          E....

          Ze względu na wyczerpanie limitu NFZ nie jesteśmy w stanie opłacić ukończenia hasła.
          • lustroo Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 17:39
            Tak, to drugie to po prostu przedłużacz :)
      • nessie-jp Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 16.11.10, 17:44
        Ad. Zarówki
        • bokertov1947 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 18.11.10, 05:19
          nessie-jp napisała:
          I co z tego, że w innych językach Pupa to lalka? W polskim to zadek, a w angiel
          > skim
          • Gość: ;) Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.cable.smsnet.pl 18.11.10, 07:48
            Poczwara czy larwa to dla humanisty jeden czort, nie mondruj się Maniek ;P
            • Gość: Marek Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.radom.vectranet.pl 21.11.10, 11:07
              Po węgiersku pupa to "jej (czy też - jego) garb". Też odjazd... ;o)))
          • mia_siochi Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 18.11.10, 09:04
            "pupa" to po angielsku poczwarka.

            Jak dla mnie to jeden czort ;D
          • Gość: mietek Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 21:32
            > dalas zadka!

            Pupy ;-)
            • nessie-jp Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 18.11.10, 22:08
              > Pupy ;-)

              Poczwarki :P
        • Gość: pl Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 10:18
          > Ad. Zarówki
          • nessie-jp Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 16:26
            >> Ha ha ha, słowa "marketing" i "obrandować" to terminy trochę anachroniczne - kiedy wymyślano nazwę, raczej nie bardzo się
            przejmowano polskim rynkiem, bo Polski w ogóle nie było na mapie. <<

            Ale kiedy wprowadzano żarówki pod tą marką na polski rynek po przemianie ustrojowej, to chyba był właściwy moment na chwilę refleksji, nieprawdaż.

            Z cytowanego przez ciebie artykułu:

            "Spółka jest obecna w Polsce rynku od 1991 r. "

            Za PRL-u w Polsce żarówki były marki żarówki, a nazwa Osram pojawiła się na rynku PONOWNIE właśnie w latach 90-tych. Dwa razy wprowadzić na rynek taki kupiasty produkt to już trzeba sztuki ;)

            (A co do zarzutu, że to nazwa firmy, nie tylko marka: to po to właśnie istnieją marki, żeby firma o głupiej nazwie mogła sprzedawać swoje produkty wszędzie. Dosia produkowana przez Benckisera (bodajże) nie nazywa się Benckiser, tylko Dosia. Można? Można.)
        • yabol428 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.03.12, 21:18

          > To samo z kosmetykami i perfumami marki Pupa. "Czym tak pięknie pachniesz? Pupą
          > !"
          >
          > I co z tego, że w innych językach Pupa to lalka? W polskim to zadek, a w angiel
          > skim
      • Gość: Kitky Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 15:43
        > 2.Kiedys w jakies szmatlawej gazetce widzialam reklame srodka(lub urzadzenia) n
        > a krety i myszy,ktory nosil przecudna nazwe ANTYMYSIOR:D
        > Do dzis mnie ta nazwa rozbraja:D

        Hahaha przypomina mi się KUNDLOZOL z "Job, czyli ostatnia szara komórka"
    • labellaluna Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 17.11.10, 22:22
      Mój ranking to:
      Flegamina - aż mi się coś w gardle robi jak ma wymówić tę nazwę.
      Grobex - mój hicior - produkty do czyszczenia nagrobków.

      Poza tym nie znoszę zdrobniałych nazw typu: Smakuś, Bakuś.
    • Gość: mnop2 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 17.11.10, 22:43
      Chopin POTATO z kieliszkiem Martini

      akcent na potato jak w oryginale :D
      • jorn Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 10:02
        Może sama nazwa nie jest idiotyczna, ale jej wprowadzenie na polski rynek tak: sieć supermarketów Géant. Ta sama firma jest (a na pewno wtedy była) właścicielem również sieci Casino i Mammouth (te ostatnie za granicą modyfikowane do miejscowych języków), ale do naszego kraju musieli wejść z marką trudną do wymówienia nawet dla ludzi dobrze mówiących po francusku.

        A teraz odniosę się do niektórych poprzednich przykładów, które nie są tak idiotyczne, jak by się to na pierwszy rzut oka wydawało:

        1. Rozpowszechnione dawniej nazwy z końcówkami -ex lub -impex: nazwy te były rozpowszechnione raczej jako nazwy firm, a nie produktów; końcówki te są skrótami od odpowiednio export i import - export, więc jeśli firma zajmowała się handlem międzynarodowym, to miało sens. Dzisiejsze Gripexy itp. rzeczywiście są idiotyczne.

        2. Zwis męski, podgardle dziecięce itp.: te nazwy pochodzą z okresu PRL i są rezultatem prowadzenia przez władzę ludową walki z inflacją. Walka ta polegała na zabranianiu przedsiębiorstwom państwowym (prywatnych wtedy prawie nie było, a te istniejące były szykanowane przez władzę) podnoszenia cen, a jednocześnie ich dyrektorzy byli rozliczani m. in. z wyniku ekonomicznego. Co bardziej operatywni z nich obchodzili ten zakaz wprowadzając do sprzedaży "nowe" produkty: zwisy męskie zamiast krawatów, podgardla dziecięce zamiast ślimaków itp.

        Pozdrawiam
        • sokolasty Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 11:11
          A mi się zdawało, że ten zwis męski zamiast krawatu to było w ramach walki z zapożyczeniami jezykowymi ;)
          • Gość: gosc Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 81.219.151.* 21.11.10, 12:03
            > A mi się zdawało, że ten zwis męski zamiast krawatu to było w ramach walki z za
            > pożyczeniami jezykowymi ;)

            Było ich znacznie więcej: podomka zamiast szlafroka, publikatory zamiast mediów, na etykietach podgardle widniało zamiast śliniaczka i zwis na krawat. niektóre z nich przetrwały, choć zmieniły znaczenie (np. podomka) inne zaniknęły na dobre.

            Mnie rozśmieszają do łez nazwy firm typu Ciapdent, Wieprzland, Tomex, Zbignex, Wiesex (od Wiesława? :)). No i często spotykana pisownia: "hoddogi"
        • Gość: Futrzak z Włosami Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.olsztyn.mm.pl 21.11.10, 12:55
          > Może sama nazwa nie jest idiotyczna, ale jej wprowadzenie na polski rynek tak:
          > sieć supermarketów Géant. Ta sama firma jest (a na pewno wtedy była) wła
          > ścicielem również sieci Casino i Mammouth (te ostatnie za granicą
          > modyfikowane do miejscowych języków), ale do naszego kraju musieli wejść z mar
          > ką trudną do wymówienia nawet dla ludzi dobrze mówiących po francusku.

          Tak, na szczęście Polacy sobie radzą. Więc chodzą do Żana (Geant), Józka (Jysk) i Eklerka (Leclerc) :)))))))))
          Wszystko z pierwszej ręki, zasłyszane w autobusie i/lub na ulicy.
          • tiges_wiz Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 15:37
            i oszołoma ;)
          • Gość: jakas Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 15:47
            Geanta już chyba dawno nie ma. Zastąpił do Real - nie ma problemów z czytaniem.

            Ale jest jeszcze Oszołom (Auchan)
            • Gość: kj Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 21.11.10, 22:46
              u nas jest ałszan :)
            • wiotka_trzpiotka Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 23.11.10, 12:50
              i dlatego ja mówię, że byłam w RILU
              za to mój tatunio krzyczy na mnie ze nie mówi się KERFUR tylko KAREFUR
              a ja to olewam...
          • Gość: Pietia Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 178.73.49.* 21.11.10, 20:58
            No i każdy chodzi do "Liroja" (Leroy Merlin). Jeszcze nie słyszałem żeby ktoś był w "Lerła Merlę"
            • bella.cullen Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 21:38
              Ja usłyszałam: 'byłam w Tusku' (Tesco)
              • nikodem_73 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 22:43
                Przyznam, że brzmi to co najmniej prowokacyjnie :D
              • Gość: goo Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 22.11.10, 08:12
                u nas jest kalafior (Carefour) :)
                • Gość: Gościa Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 77.236.28.* 22.11.10, 09:45
                  Jeszcze słyszałam o Krejfrucie.
    • Gość: psi Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.cm-6-3c.dynamic.ziggo.nl 21.11.10, 10:25
      Napoj "Fart" dzierzy dla mnie palme zwyciestwa.
      • Gość: pw Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 90.156.34.* 21.11.10, 10:44
        FARTLANDIA - e-sklep z art. dla dzieci...
      • darek_radom Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 18:23
        > Napoj "Fart" dzierzy dla mnie palme zwyciestwa.

        Napój - jak napój... Wyobraź sobie drużynę siatkarską FART Kielce rozgrywającą w krajach anglojęzycznych mecz wyjazdowy... Doping - bezcenny! :-)
    • Gość: Gytha Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.warszawa.mm.pl 21.11.10, 10:48
      A pamiętacie - z początków kapitalizmu w Polsce - soki owocowe sprzedawane pod marka o wdzięcznej nazwie Black Dick?
      • rydzyk_fizyk Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 13:35
        Dick Black.

        Najzabawniejsze, że sponsorowali damską drużynę koszykówki bądź siatkówki.
        Nieźle to musiało wyglądać w rozgrywkach międzynarodowych :)
        • Gość: ff Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 195.158.247.* 22.11.10, 08:47
          miałem to właśnie napisać ;-) Po jakim czasie zmienili bodajże na Bick Black ale do tej pory pamiętam ten Dick Black :-)
    • Gość: figazmakiem Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.173.137.108.adsl.dynamic.totbb.net 21.11.10, 10:58
      wątek bomba!!!! :D

      jak już ktoś wczesniej wspomniał napój "Fart" - może to mój prymitywny humor ale rozbawiło mnie do łez :D
      poza tym super jest jakiś preparat na potencje o nazwie "PENIGRA" - reklamowana w dodatku ze zdjęciem gołego faceta przesłoniętego saksofonem i dopiskiem "bądź wirtuozem swojego instrumentu" ;)
    • dumna.mama Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 11:02
      u mnie w spożywczaku widziałam ostatnio ciastka o nazwie Brzydkie&dobre masakra,a były to jakieś owsiane ciasteczka
      • Gość: gibor Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.11.10, 20:14
        Nazwa w pełni odpowiada cechom produktu. Ciastka rzeczywiście są brzydkie, za to wyśmienicie smakują.
    • nikt_inny miejsce pierwsze - syrop na zaparcia! 21.11.10, 11:04
      link poniżej:
      preparat nazywa się Duphalac

      www.duphalac.pl/
      • Gość: gość Re: miejsce pierwsze - syrop na zaparcia! IP: *.telpol.net.pl 21.11.10, 11:33
        dla mnie okropne są: Gasstop, Osram (żenada).

        Produentom propouje: wiatrowon, pierdziniet, srakobrak, a na zatwardzenie : kupaluz
        • Gość: gosc Re: miejsce pierwsze - syrop na zaparcia! IP: 79.97.156.* 21.11.10, 11:58
          Kupaluz - piękne. Lepiej zastrzeż te nazwy zanim ktoś je naprawdę użyje :)

          Ja nie cierpię: Osram, Danio a jak slyszę reklamę "Pomysł na..." to dostaję reakcji alergicznej-brrr.
        • dzioucha_z_lasu Re: miejsce pierwsze - syrop na zaparcia! 21.11.10, 11:58
          Jest też firma produkująca bardzo dobry osprzęt rowerowy - Sram :D Znajomy, pracujący swego czasu w Kanadzie opowiadał, jak to wprowadzali na rynek jakieś japońskie cuda firmy, której nazwa w lokalnym slangu znaczyła dość wulgarnie du.pa łosia. Niestety japońce były reformowalne i zmienili nazwę na ten rynek i pozbawili Kanadyjczyków radości :D
        • Gość: osram Re: miejsce pierwsze - syrop na zaparcia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.10, 09:57
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > dla mnie okropne są: Gasstop, Osram (żenada).

          Nazwa firmy Osram to skrót od osmium + wolfram.
    • Gość: Jacek Kasza milupa - aż mnie trzęsie jak to słyszę IP: *.multimo.pl 21.11.10, 11:27
    • vivibon Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 12:10
      Dip Rilif i Laryng Up

      • Gość: miejscowy Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 21.11.10, 12:43
        A kto pamieta napoj z czarnej pozeczki, o wdziecznej nazwie " Dick Black " ? Dopiero jak Urban w NIE, wyjasnil co to oznacza w mowie potocznej, zamienili na " Big Black ". Takie byly wesole czasy.!
        • Gość: napływ z Grójca Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 178.73.48.* 21.11.10, 20:07
          A Steve Albini ich nie pozwał za Big Black? Powinien.
          • Gość: mix Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 178.56.159.* 21.11.10, 21:23
            O ile pamiętam, to oni zmienili nazwę na Bik Black.
        • alik-w-plomieniach Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 22.11.10, 08:37
          Ponieważ "Dick Black" znaczy "Ryszard Czarnecki". :P
    • Gość: dz Żarowki OSRAM - mogli zmienić nazwę w Polsce:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.10, 12:34
      .
      • the_rapist Podobne problemy maja producenci 21.11.10, 14:20
        samochodow. Zwykle dany model jest sprzedawany na calym swiecie i czesto zdarza sie, ze najbardziej nawet neutralna nazwa w jakims jezyku znaczy cos wulgarnego lub smiesznego. Dlatego zmienia sie nazwy modeli samochodow na potrzeby lokalnego rynku.

        W przypadku ''osram'' nie chodzi o nazwe jednego produktu tylko o nazwe calej firmy, dlatego zmiana nie wchodzi w gre.

        Moim typem jest jugurcik ''bakus'', nie zeby mnie ta nazwa denerwowala, tylko jej tworcy zdaje sie nie wiedza co w slangu znaczy wyrazenie bakac, zbakany.
        • Gość: gh Re: Podobne problemy maja producenci IP: 195.158.247.* 22.11.10, 08:51
          wystarczy czytać i mowić OZRAM i już nie jest tak śmiesznie (chyba nawet tak się powinno czytać ale niemieckiego nie znam więc pewny nie jestem). to moja metoda bo jak mówiłem OSRAM do przy ladzie dostawałem głupawki. Teraz z OZRAM jest już z tym lepiej.
    • Gość: buldog Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 12:46
      Szynka ze spichrza
      • Gość: Futrzak z Włosami Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.olsztyn.mm.pl 21.11.10, 12:57
        Szynka (z) Babuni
        Szynka (z) Dziadunia
        a także (sic!!!!!!!!!!!!!) Szynka Za..ebista..... Normalnie załamać się można na takie apetyczne nazwy....


        • tiges_wiz Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 15:41
          słownik języka polskiego ma zapisane, że jest to już słowo pospolite a nie wulgarne:

          zajebisty
          zajebisty 1. posp. «bardzo intensywny»
          2. posp. «robiący duże wrażenie»• zajebiście
          • maitresse.d.un.francais Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 16:48
            słownik języka polskiego ma zapisane, że jest to już słowo pospolite a nie wulgarne:

            zajebisty
            zajebisty 1. posp. «bardzo intensywny»
            2. posp. «robiący duże wrażenie»• zajebiście

            Niemniej pochodzi od j...ać, zaj...ać (domyślnie - kogoś)
          • Gość: Pechowa Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.home.aster.pl 22.11.10, 02:14
            Wystarczy kliknąć zakładkę WSO:
            zajebisty (wulg.); -iści
            To jest wulgaryzm, tylko tak spowszedniał, że stał się pospolitym słowem.
        • Gość: Kurt Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.128.14.110.static.crowley.pl 21.11.10, 16:23
          I jeszcze "szynka z Łysych"
        • maitresse.d.un.francais Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 16:47
          Szynka (z) Babuni

          z tego cyklu:

          Pierś Księcia
        • przekornaiuparta Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 09.12.10, 17:44
          widzialam kiedys'kiełbase wyborcza"
    • Gość: bianna Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 21.11.10, 13:40
      Super moczio (czort jeden wie jak się to pisze, zawsze przełączam kanał jak widzę reklamę). Kto to wymyślił....
      • Gość: __________ Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.aster.pl 21.11.10, 14:31
        "Jogo majo" - pomysł wydawał mi się interesujący, ale na myśl, że muszę wypowiedzieć to w sklepie cierpła mi skóra.
        • Gość: zalogowany Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 21.11.10, 21:38
          Mnie skóra ścierpła, gdy usłyszałem kiedyś małolata proszącego o "colę gogo i koukou roukou", tylko powiedział to jednym tchem i wyszło mu "kolegogojkukuruku". Gdybym nie zobaczył, co mu ekspedientka podała, tobym pewnie do dzisiaj zachodził w głowę, o co mu chodziło...
    • Gość: j Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.chello.pl 21.11.10, 13:42
      Moze nie produkt, ale sklep, w Krakowie - Abrakadabra sklep z akcesoriami do chrztu
      • beatrix-kiddo Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 14:20
        Gość portalu: j napisał(a):

        >Abrakadabra sklep z akcesoriami do chrztu
        Cudo!!!
        • Gość: emgie Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 178.73.49.* 21.11.10, 18:53
          Abrakadabra to jest warszawski sklep ze stanikami w szerokiej rozmiarówce
      • colorado_kid Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 14:24
        Smakija, ten jakiś taki deser w pudełeczku. Zawsze to czytam jako "smak kija". I jeszcze serek Bieluch, który nie dość, że brzmi paskudnie, to jeszcze z pieluchą mi się kojarzy. Bardzo zachęcające. ;)
    • Gość: gosc Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 90.156.40.* 21.11.10, 14:27
      To juz nudne, z tym Osram, przestańcie.
      Jak już tu ktoś napisał, to stara firma, jeszcze z początków XX wieku. Jeszcze mój dziadek ze 40 lat tamu opowiadał dowcip: wisi na suficie i straszy.
      Czym innym jest wprowadzanie na polski rynek nowych produktów o durnych nazwach, a czym innym nazwa firmy z tradycjami.
    • Gość: swan PO IP: 10.19.4.* 21.11.10, 14:54
      czyli Platforma "Obywatelska"*... :-)

      * - cudzysłów nieprzypadkowy
      • beatrix-kiddo Re: PO 21.11.10, 15:12
        Gość portalu: swan napisał(a):

        > czyli Platforma "Obywatelska"*... :-)
        >
        > * - cudzysłów nieprzypadkowy

        Echo, spadaj na forum Społeczeństwo, tam już Cię znają.
      • Gość: Pechowa Re: PO IP: *.home.aster.pl 22.11.10, 02:16
        A mnie się ten skrót kojarzy z "Przysposobieniem Obronym". Sama nazwa z koleją.
    • Gość: retrt Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.teosat.pl 21.11.10, 15:23
      u mnie w jednym z osiedlowych punktów gastronomicznych sprzedają cisburegery;-)
      • nikodem_73 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 22:49
        Może tacki, albo lada, albo stoliki, albo krzesła są z cisu? :)
        • Gość: aamg Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 09:53
          O ile pamiętam, cis jest mocno trujący :D
    • Gość: gośc portalu Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: 213.108.154.* 21.11.10, 15:26
      Kwestia nazewnictwa produktów na danym rynku uzalezniona jest takze od "dojrzałosci" danego rynku, kontroli panstwa i "dojrzałosci konsumenckiej" - ze tak to nazwe.

      W Polsce mamy rynek wciaz rowijający sie i słabe orgazniacje konsumenckie. Stad mozliwe sa nazwy zawierajace jakies słowa wulgarne badz o podobnym brzmeniu. Czyli wszystkie te "osramy" , "dupo-costam" itd... Polacy wciaz sa na etapie ze kupia kazdy produkt zachodni, niezaleznie od nazwy, jezeli bedzie o 1 zł tanszy od konkurencji.

      W krajach o rozinietym rynku wejscie na rynek z produktem o zle sie kojarrzacej nazwie nie byłoby w wiekszosci przypadkow mozliwe. Aha - mowie tu o produktach dla szerokiego kregu odbiorców, nikt nie bedzie sie zastanawiał nad dwuznacznoscią nazwy osprzetu rowerowego SRAM, bo krąg "konsumentow" tego produktu nie zwraca uwagi na to. Ale np kupujacy syropy albo leki juz zwróca uwage na konotacje jezykowe nazwy. Zatem jak juz mówiłem ciezko byłoby wprowadzic na rynek w krajach zachodnich produkt o jakiejs obrzydliwej albo lekko wulgarnej nazwie (mowie o przypadkowych zbieznosciach, nie o celowym wywyoływaniu skandalu jak np nazwa "FCUK"). A to dlatego, ze NIKT BY TEGO CZEGO NIE KUPIŁ ZE WZGLEDU NA NAZWE!! Do tego organizacje broniące praw konsumenckich zażądałyby zmany tej nazwy, grozac procesami itd. Czytałem (chyba u Kotler-a, a moze gdzie indziej, nie pamietam) takie przypadki wymuszonej zmiany nazwy. Np wchodzac na rynek włoski okazało sie, ze nazwa producenta gier i chyba konsoli "SEGA" to wulgarne okreslenie czesci meskiej anatomii. I nazwe odwrocono na "AGES". takich historii z dopasowywamniem nazw do specyfiki rynku jest masa.

      A u nas? Wystarczy ze jakis supermarket o niedajacej sie do wymówienia w naszym jezyku nazwie da promocje o 0,99 zl i wszyscy leca kupic "bo taniej" . Nie wazne jak koszmarnie nazywa sie produkt - klient przy kupnie moze sie nawet usmiechnie - ale i tak kupi. Zachodnie koncerny nie przejmuja sie nazewwnictwem - po co? I tak polak wszystko łyknie jezeli to bedzie w miare tanie. Co z tego że "Kinder-niespodzianka" to koszmar, w dodatku budzący nieprzyjemna swiadomosc niemieckiego "jezykowego imperializmu". Ustawa o jezyku polskim jest martwa, bo panstwo nie jest w stanie wyegzekwowac jej postanowien (podobnie jak setek innych regulacji prawnych). Stad masa "ex-ow" i innych koszmarow językowych. Organziacje konsumenckie w zasadzie nie istnieja, a istniejace zajmuja sie przypadkami zwyczajnego robienia klientów w ch... (ze tak po słowiansku powiem) przez producentow i sprzedawcow odnosnie jakosci, składu produktów itp - do martwienia sie nazwami nikt nie ma głowy.

      Póki konsumenci nie stana sie bogatsi i beda w stanie "głosowac portfelem" kupujac produkty o polskich nazwach w sklepach o polsko polsko brzmiacych nazwach, bedziemy pod tymi "OSRAM-ami" sioedziec... ;)
      • shigella Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 19:08
        > Póki konsumenci nie stana sie bogatsi i beda w stanie "głosowac portfelem" kupu
        > jac produkty o polskich nazwach w sklepach o polsko polsko brzmiacych nazwach,
        > bedziemy pod tymi "OSRAM-ami" sioedziec... ;)
        Ale Osram wystepowal pod ta nazwa jeszcze za zaborow, a wtedy konsumenci byli wyrobieni znacznie bardziej niz obecnie.
        Pojawil sie nawet w dowcipie i zwrocie ktorego uzywano powszechnie "nie pani pies, nie pani mufka".
        • nessie-jp Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 19:32
          > Ale Osram wystepowal pod ta nazwa jeszcze za zaborow,

          No tak, bo wtedy język polski był jak wiadomo przez zaborców szczególnie pielęgnowany, promowany i w ogóle wychuchany, nie to co teraz. Tacy wyrobieni byli, ci zaborcy :)

          Jeszcze raz, dla opornych: firma OSRAM weszła na polski, wolny rynek w 1991 roku. Z taką właśnie, wulgarną nazwą.
          • Gość: Gytha Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów IP: *.warszawa.mm.pl 21.11.10, 19:54
            Osram pod tą nazwą działał w Polsce już grubo przed wojną. Za Wikipedią: "We wrześniu 1921 r. grupa sześciu inżynierów zawiązała w Pabianicach spółkę [...] "Polska Żarówka OSRAM – Spółka Akcyjna", które zawarło umowę ze znaną już wówczas na rynkach światowych firmą Osram GmbH na prawo używania nazwy". I więcej - ta marka była w Polsce znana i dobrze wspominana przez cały PRL, dlaczego mieliby ją zmieniać? Nb. pamiętam opowieść mojej ciotecznej babki (rocznik 1913), jak będąc w latach 50. w Szwecji z rozkoszą gorszyła "służbową" towarzyszkę podróży, prosząc w sklepie o żarówki Osram.
        • gregpio Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 21.11.10, 22:07
          U mnie na osiedlu (przedmieścia Poznania) był kiedyś sklep z wędlinami i garmażerką o wdzięcznej nazwie Strutex, ale - ku mojemu smutkowi - szybko zbankrutował.
          • ewa1125 Re: Najbardziej idiotyczne nazwy produktów 25.11.10, 21:43
            Po Krakowie jezdza ciezarowki hurtowni miesa "Exodus";P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka