17.09.02, 08:51
zaspaliście może?
Obserwuj wątek
    • aniela_ Re: pierwsza! 17.09.02, 08:53
      aha widzę ze mreck spędził noc z baloo. teraz spią pewnie.
      • baloo1 Re: pierwsza! 17.09.02, 09:00
        Drugi.
        Juz wstalem. Bylo bosko ;o)
        • tato! Re: pierwszy! 17.09.02, 09:04
          Z całym, ale to z całym szacunkiem - to ja byłem pierwszy.
          • ellen Re: pierwszy! 17.09.02, 09:06
            ja nie zaspałam, zasapałam się za to goniąc autobus
            dzię dobry
            • ja.ty Re: pierwszy! 17.09.02, 09:09
              a herbata jaśminowa to w tym, czy innym watku?
              dzień super!
              • ellen Re: pierwszy! 17.09.02, 09:15
                a co się stało, że "super"?

                E. podejrzliwa
                • ja.ty Re: pierwszy! 17.09.02, 09:24
                  a tak czasem jest, że dzień zwykły z rana, już koło 9-tej robi się super;o)
                  a co?
                  • aniela_ Re: pierwszy! 17.09.02, 09:27
                    aha kazdy sie widze podszywa pod pierwszego.

                    a. sprawiedliwa wsrod narodow
                    • ja.ty Re: pierwszy! 17.09.02, 09:29
                      słowa nie powiedziałam, że pierwsza jestem... nawet przez chwilę się
                      zastanawiałam, czy nie napisać, że piąta;o)))

                      ja.ty sprawiedliwa
                      • aniela_ Re: pierwszy! 17.09.02, 09:31
                        aha najgorsza jest czwarta, niemedalowa pozycja. zwykle przypada ona basi ale
                        dzis nawet na nią się spoznila.
    • basia! Re: pierwsza! 17.09.02, 09:34
      zaspałam ,bo sen dziwny miałam ..mreck przebiegający przez plażę mi się śnił;)
      • aniela_ Re: pierwsza! 17.09.02, 09:35
        o. trzymalam dla Ciebiemiejsce czwarte. gazetą je zajęłam.

        ps. a znacie przyslowie kto pierwszy ten lepszy? czy stawia mnie ono w lepszym
        swietle?
        • basia! Re: pierwsza! 17.09.02, 09:37
          o dziekuję bardzo:) pocztam gazetę...eeee...to wczorajsza ,dzisejszej nie ma?
      • ja.ty ??? 17.09.02, 09:35
        faktycznie dziwny sen....
        • basia! Re: ??? 17.09.02, 09:38
          no i wyobraź sobie, otwieram szafkę na wątku baloo i co widzę ???? słoik
          dżdżownic,wędzonych!!!!!
          • ja.ty Re: ??? 17.09.02, 09:40
            otwierałaś? (słoik...)
            • basia! Re: ??? 17.09.02, 09:43
              nieeee..szafkę tylko,na słoik zerknęłam jeno
              • ja.ty Re: ??? 17.09.02, 09:47
                więc skąd wiesz, że wędzone...?
    • aniela_ Re: do baloo 17.09.02, 09:40
      to ten?:

      Zali wzrok orli zgaśnie
      Czyż ulegniemy w walce
      Ciaśniej
      ściśnijcie światu na gardle
      proletariatu palce
      Naprzód pierś podaj nagą
      niech flaga na niebo zawiewa
      Kto tam znów rusza prawą
      Lewa
      Lewa
      Lewa












      • ellen Re: do baloo 17.09.02, 09:54
        nie będę dłużej tkwić przed monitorem, przedefiluję przez biuro
        lewa,lewa, lewa
        • viki2lav spoznialska 17.09.02, 09:58
          ja w korku godzine stalam bo tu sie wczoraj szkola zaczela wiec jeszcze sie
          przed szkolami rodzice i dzieci rano tloczom i nie przejedziesz za boga
          • aniela_ Re: spoznialska 17.09.02, 10:19
            aha Wasze dzieci opoznione w rozwoju edukacyjnym w stosunku do naszych są
            zatem. stwierdzam nie bez satysfakcji. ;)
            • viki2lav Re: spoznialska do Anieli 17.09.02, 11:30
              wszystkie dzieci NASZE sa, smiem zauwazyc! nie bez satysfakcji rowniez
      • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 10:54
        Ten sam :

        Lewa marsz

        słowa:Władimir Majakowski,
        tłumaczenie:Antoni Słonimski

        Rozwijajcie się w marszu
        W gadaniach robimy pauze
        Ciszej tam mówcy
        Dzisiaj
        ma głos towarzysz
        Mauser

        Dość już żyliśmy w glorii
        praw, które dał Adam i Ewa
        zajeździmy kobyłę historii
        Lewa
        Lewa
        Lewa

        Błękitnobluzi
        rwijcie za oceany
        Zali się pancernikom na redzie
        stępiły dzioby ze stali
        Niech się lew brytyjski pręży
        niech ostrą koroną olśniewa
        komuny nikt nie zwycięży
        Lewa
        Lewa
        Lewa

        Zali wzrok orli zgaśnie
        Czyż ulegniemy w walce
        Ciaśniej
        ściśnijcie światu na gardle
        proletariatu palce
        Naprzód pierś podaj nagą
        niech flaga na niebo zawiewa
        Kto tam znów rusza prawą
        Lewa
        Lewa
        Lewa

        ... i to jest bardzo piekne ;oD ...

        Baloo uparcie niechcacy ruszajacy z prawej
        • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 10:58
          Baloo, czy zawsze bywasz tak poprzeczny wobec poezji :)
          • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:06
            przeciez napisalem , ze niechcacy. Slabo wyszkolony w marszach jestem, nawet PO
            w liceumie nie mialem. :o(
            • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 11:10
              PO sie nie przejmuj, w moim wypadku wniosło ono głównie znajomość galerii
              bardzo dziwnych typów nauczycieli. Surwiwalu nauczyłem sie w harcerstwie a
              strzelania na strzelnicy w wesołym miasteczku :)
              • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:12
                Aha , opanowales zatem trudna sztuke strzelania ze skrzywionych wiatrowek,
                sluzacych zapewne do strzelania zza wegla ?
                • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 11:16
                  Nie do końca. Zniecheciłem sie do dalszych studiów gdy trafiłem w
                  ósemkę.....ale w sąsiednią tarcze :)
                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:19
                    Podobienstwo naszych przezyc i doswiadczen doprawdy zadziwia mnie, Piotrze Ce i
                    nie moze chyba byc przypadkiem, co po ludziach chodzi ...
                    ;oD
                    • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 11:32
                      Baloo :)))

                      A w co ty trafiłeś, tak sie nieśmiało spytam?
                      • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:36
                        We wszystko wokol ...
                        ;oD
                        a potem przyjechala policja i liczne ekipy telewizyjne ...
        • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 10:59
          Jakoś smutno się to czyta z perspektywy...

          • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 10:59
            Możesz rozwinąć myśl ?
            • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:05
              Dodam od siebie, ze do czytania sluza okulary , ewent. szkielko kontaktowe i
              oko medrca. Perspektywa zas miewa lepsze zastosowanie na morzu. Jest to
              nieodlaczny atrybut Prawdziwych Wilkow Morskich, dodam. tak jak tatuaz.
              Powinnas o tym wiedziec, Misiu, ktojakktoaletytak.
              • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 11:09
                tktktktktktkttktktkt - to stara niedźwiedzica zaszczękała zębami z obawy przed
                Nieuchronnym Tatuażem charakteryzującym Prawdziwego Wilka Morskiego. Po chwili
                odetchnęła z ulgą, pomniwszy na fakt, że jest niedźwiedziem a nie wilkiem. Ktoś
                ma ochotę podejść bliżej niedźwiedzich pazurów ze zbiorniczkiem farby i igłą?

                M. łagodnie się uśmiechająca
                • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:17
                  tktktktktktktktktkt .- byl to odglos igly maszynowej marki "£ucznik",
                  ostatniego egzemplarza ocalalego z pogromu firmy o tej samej nazwie, znanej w
                  swiecie raczej z produkcji maszynek inny odglos wytwarzajacych ...
                  igla zaczela dziergac piekny wzorek na obnazonym futrze przybylego
                  niewiadomoskad niewiadomokiedy Starego Niedzwiedzia Morskiego.

                  Aaaaah... tak mi dobrze, tak mi rob... mruczal niedzwiedz
                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:17
                    ... a Normy jak nie bylo tak nie ma ... westchnal cicho ...
                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 11:24
                    Stara niedźwiedzica przejrzała najpierw zasoby swego Życiowego Doświadczenia, a
                    następnie usiadła w bezpiecznej odległości z ciekawością obserwując proces
                    zszywania w monolit czterech łap Starego Niedźwiedzia Morskiego.
                    • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:26
                      No. teraz bedzie trzymal juz lapy przy sobie, mruknela z satyskacja.
                      Po akcji bylo to satysfakcja.... a Normy, jak nie bylo, tak nie bylo...
                      • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 11:29
                        No właśnie, czy pytałam już dzisiaj życzliwie, gdzież się podziała panna Norma
                        wraz ze swoim zdezelowanym barankiem i sfatygowanym motylkiem?
                        • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:34
                          Tej nie ma, tenma lapy na wciaz przy sobie ... wreszcie spokoj, mruknela
                          Niedzwiedzica i wyciagnela sie na szezlongu, owinawszy sie wczesniej w szyfony.
                          I tiule.
                          • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 11:40
                            O! podciąłeś skrzydła wątkowi, drogi Baloo, czy mi się zdaje? Niedźwiedzica na
                            szezlogu w tiulach i szyfonach, Niedźwiedź Morski na podobieństwo serka
                            wędzonego spętany, Norma się nie ujawnia...

                            Martwa cisza na łąkoplaży :(
                            • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:54
                              Spoko spoko, od czego Stary Zyd z maszyna do pisania, specjalista od
                              zapetlonych scenariuszy i przebijania slepych zaulkow w powiesciach
                              wieloodcinkowych pisanych na raty ?

                              "Dlugie cwiczenia w lizaniu lokcia przyniosly swoje efekty. Stary Niedzwiedz
                              Morski nadludzkim wysilkiem woli przegryzl nitke zwiazujaca mulapy na plecach.
                              Dalej poszlo latwo - nie bly juz monolitem, ukazal sie znow w calej swojej
                              zlozonosci i kompleksach z dziecinstwa.
              • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 11:14
                o to to wlasnie!
                po słowa, tłumaczenie, dodać należałoby: muzyka: Grabaż, wykonanie: Pidżama
                Porno (napawam sie brzmienem nazw własnych) :)
                • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:20
                  Aha. tych klasykow nie znalem.

                  B. czerwieniejacy ze wstydu
                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:21
                    Zatrzymalem sie na etapie "Dzieci Kapitana Klossa". Potem juz lepszych nazw nie
                    bedzie, uznalem (nie wiem, czy pochopnie).
                    • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 11:47
                      o! to Baloo widzę, że taplaliśmy się w tym samym grajdołku plażowym;o)))
                      • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:55
                        Skoro tak twierdzisz, to niewatpliwie masz racje ;o)
                        • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 11:58
                          aczkolwiek musze przyznac, ze jesli chodzi o zawartosc, to bardziej do mnie
                          trafila "Formacja niezywych schabuf". o pierwszej ich plycie mowie, oczywiscie,
                          tej jedynej najlepszej..., a nie o poznych kambakach-tombakach.
                          • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 12:14
                            aha to oznacza ze ja okłady z błota na ciało boskie swoje robilam kilka dołków
                            dalej (bo przeciez sie nie taplałam)
                            • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 12:39
                              aha. wydaje mi sie, aniele, ze inny ksztalt i styl mialy nasze grajdolki, a
                              ponadto moj byl juz chyba zasypany, kiedy Ty te oklady sobie robilas...
                              • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 12:41
                                Baloo;o))) ty w detektywa się bawisz?
                                • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 12:54
                                  Aha. Znalazlem wreszcie te PidzamePorno i tak mi wyszlo, ze ja juz wtedy do
                                  innego calkiem grajdolka wchodzilem
                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 12:56
                                    a w Twoim to jakie zabawki były?
                                    • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:03
                                      Az wstyd siem przyznac, takie to pospolite bylo :
                                      sie zaczelo od manamow i perfectow, i sie ciaglo w tym stylu az po w/w
                                      schaby (pierwsze), stywne pale i tilowy, zachaczajac po drodze przez rozne
                                      kulty , mitfochy i voovyy. Czyli , jak prawie wszyscy wtedy ;o))))
                                      A potem , to juz z doskoku , totutotam ...
                                      eeeeech.. chyba se czegos w domu poslucham nostalgicznie.

                                      Endju ?
                                      • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:04
                                        To nie ja napisalem "zachaczajac" !!! To interwenci podrzucili !!!
                                        ;oDDDDD
                                      • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:05
                                        aha dobre to zaHaczanie


                                        (chichoczę z radosną złośliwością)
                                        • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:11
                                          Jezyk pokazuje Ci teraz, lzami upokorzenia zroszony.
                                          I zasadzam sie we wsi i w zbozu, o czym lojalnie uprzedzam
                                          ;oDDDD
                                          • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:15
                                            aha jak jakis volksdojcz?

                                            brew unosze zdziwioną
                                            • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:19
                                              e-e. raczej mlodszy corleone, vendetta krwawa wiedziony. Z lupara w reku siem
                                              zasadzam.
                                              • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:22
                                                aha to ja nie będę może zbliżac się do ogrodzenia. instynktem wiedziona :)
                                                • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:26
                                                  Juz mozesz. Zwiekszona dawka karotenu upokoila moje krwiozercze instynkta.
                                                  ;oD
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:36
                                                    aha jak powszechnei wiadomo marchiew ma kojące działanie ;)
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:37
                                                    aha jak powszechnei wiadomo marchwia ma kojące działanie ;)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:41
                                                    No wlasnie, potwierdze madrze.
                                                    I zawiera tez oleum, co do glowy idzie ;o)
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:43
                                                    aha o tyle o ile odbić się może od trunków wysokowyskokowych. wiem to z
                                                    literatury.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:46
                                                    Aha. ten grajdolek, jak widze, wszystkim wspolny... to krzepi moje serce.
                                                    ;oD
                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:02
                                    aha i zamiast marchwii w butonierce nosiłes księżyc?
                                    • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:03
                                      jedno "i" (po namyśle)
                                      • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:13
                                        aniela_ napisała:

                                        > jedno "i" (po namyśle)

                                        kiedy z dwoma jest dluzsza , a zapewne o to Ci chodzilo ?
                                      • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:14
                                        I dodam jeszcze, ze "marchwia" bardzo siemi podoba

                                        B. nieszczerze sie szczerzacy
                                        • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:19
                                          aha przyganial kociol garnkowi (dodam dla pewnosci ze Ty jestes kotlem w tej
                                          historyjce)
                                          • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:28
                                            aha aha aha. da da da.
                                            przyganialy tak sobie, az im sie ucha urwaly.
                                            ;oD
                                            • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:35
                                              jak nie przymierzajac oxycortowi.
                                              • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:40
                                                Nie przymierzajmy wiec, bo moze zbyt muskularne one sa.
                                                ;o)
                                                • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:45
                                                  aha a czy zauwazyles moze pomimo ferworu wspomnien ze niebudująca jest ta
                                                  rozmowa? (w znaczeniu architektonicznego układu wątku)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:50
                                                    Aha. Pierwotnie mial ten watek tejemnicza urode pily do drewna. Lecz i teraz ma
                                                    swoj urok - cos jakby most laczacy pokolenia grajdolkow.

                                                    I co z tym anielskim wlosem na irokeza postawionym ? jak pijany plotu sie
                                                    przyczepilem ...
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 14:03
                                                    aha duszę ufryzowaną mam na kształt irokeza. nabitą cwiekami.
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 14:03
                                                    aha duszę ufryzowaną mam na kształt irokeza. nabitą cwiekami.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:09
                                                    Z naciskiem to powtorzylas, aby mi cos przekazac miedzy postami ?
                                                    ;oD
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 14:21
                                                    aha kilka tanich, pankowskich win :)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:37
                                                    Sa to wina proste, rozumiem ? takie bardziej pasujace do laweczki parkowej czy
                                                    klatki schodowej niz do blasku swiec odbitego w krysztalowym lustrze ;o)
                                                    Odwzajemnie Ci sie innym trunkiem w parku wypitym. Wiem, ze lubisz, podobnie
                                                    jak zachod slonca.
                                                    ;oDDD

                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 14:44
                                                    aha albo w bramie, ktora jawi mi się jako mijsce rownie dobre co park :)
                                                    zwlaszcza jesli mamy do czynienia z małpką, która cementuje przyjaźnie (jak
                                                    powszechnie wiadomo)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:53
                                                    Aha. Potwierdzic to tylko moge. I dodac , ze w dziedzinie cementowania
                                                    przyjazni lepsze od malpki sa tylko dwie malpki. Stworzenia te dzialajac
                                                    wespolwzespol osiagaja efektywnosc slynnych warszawskich "trojek murarskich".

                                                    "Nie zaznal zycia, kto nie sluzyl w marynarce ..." ze sie posluze cytatem z
                                                    calkiem innej beczki wyciagnietym.

                                                    ;oD
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 15:03
                                                    aha do stu tysięcy beczek zdechlych wielorybów (zaklnę okolicznościowo
                                                    spluwając na posadzkę)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:11
                                                    Aha . korzystasz z tego, ze nie jestes na moim watku czym bogatym tym radym ?
                                                    i z czym spluwasz ? z radoscia czy z obrzydzeniem ?
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 15:16
                                                    trafilam do spluwaczki czy na cudze buty niechcąco i zupełnie przypadkowo
                                                    należące do dajmynato mrecka? z radością na nie splunęłam rzecz jasna. bo
                                                    pogodne mnie cechuje usposobienie ;)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:23
                                                    Zaiste prawdziwie pankowa jest ta pogoda ducha ;o)
                                                    Czy powiedzialas mu przy tym "Fajne masz buty ..." ?
                                                    albo "Fajna masz skore ..." ?
                                                    ;oD
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 15:26
                                                    e-e. nic mu nie powiedzialam bo się do niego nie odzywam. honor i godnosc i
                                                    prawo natury co je w sobie noszę mi nei pozwala (ale nie jest to dobry temat na
                                                    rozmowy toczone na moście łączącym)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:32
                                                    Odlozmy wiec te kwestie na bok. O , tu wlasnie. Niech lezy sobie z boku.

                                                    ;o)
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 15:40
                                                    aha i przejdzmy do misiani niepostrzezenie z wlasciwą sobie dyskrecją ;)
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:44
                                                    eeee, coś jakby dreszcz przebiegł mi po kręgówsłupie, szybko przebiegł, więc
                                                    się nie zorientowałam czy na imię mu było Przestrach.
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 15:47
                                                    aha nie zdążyłas go nawet wylegitymować?
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:49
                                                    nene, był szybki jak serwer Gazety, geparda by zostawił w tyle.
                                    • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:08
                                      e-e. Ja juz wtedy rece do gory podnioslem ;o)

                                      A w butonierce but nosze. Do dzis, jak kazdy mlody genialny...
                                      • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:10
                                        aha oddawałeś całe złoto które wiozłeś ze sobą? bo ja np oddawałam.
                                        • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:15
                                          chyba aha. niepewnie to mowie, przypisu wygladajac z nadzieja.
                                          • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:18
                                            aha okraszam legendą kultową: "ręce do gory daj cale złoto ktore wieziesz ze
                                            sobą". Rekoma Twoimi wzniosionymi sie zasugerowalam i myslalam ze wespol
                                            zanucimy.
                                            • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:23
                                              aha. jak widzisz, po zasypaniu grajdolu urywki tylko do uszu mych ksztaltnych
                                              dolatywaly, uniemozliwiajac podjecie piesni. "Piesn ujdzie calo" . No wlasnie.
                                              W calosci uszla memu sluchowi, ze wstydem przyznam, gdyz wtedy wiek go byl juz
                                              przytlumil.
                                              • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:27
                                                aha czy chcesz przez to powiedziec ze nie jestes pankiem już? i że nie nosisz
                                                siwiejącegoirokeza enymor?
                                                • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:33
                                                  chce powiedziec, ze newer nim nie bylem, tylko sympatyzujacym i sympatycznym
                                                  sympatykiem "normalsem". Piora moje na kark mi opadaly, mimo iz metalu
                                                  zazywalem w dawkach li i wylacznie homeopatycznych i sciesle kontrolowanych.

                                                  A czyzbys Ty, aniele, anielski wlos na sztorc w £ykend stawiala ? czy moze
                                                  tez w dzien powszedni ? I czy nadal cie to trzyma ?
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:34
                                                    aha ani nie masz nawet ani gwozdzia w nosie????? aniani?
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:44
                                                    Odpowiem na to podchwytliwe pytanie, jesli sie wyspowiadasz z tej agrafki w
                                                    policzku ;o)
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 13:49
                                                    aha jest ona dla mnie tym czym blekitwa kotwica na ramieniu dla Wilka Morskiego.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:54
                                                    Anielu, jawisz sie nistadnizowad jak doctoressa Jekyllova i Misiz Hyde'ova
                                                    ;oD
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:56
                                                    Musze sie zatem spytac, czy anarchia w Zjednoczonym Krolestwie nadal jest
                                                    zjawiskiem milym Twemu sercu ?
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 13:59
                                                    zaraz, zaraz... Aniela z agrafką? ho, ho, ho... czego to my się tutaj
                                                    dowiadujemy...
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:03
                                                    dobra dobra...
                                                    nie odpowidzialas na pytanie "endju ?" pragne zauwazyc.
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 14:06
                                                    ta Twoja doskonała pamięć... moja już trochę zawodzi... starość, nie
                                                    radość;o))))))))
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 14:07
                                                    aha bliska mi jest anarchia o ktorej napomknąles. ale dosc juz o mnie, uwazam
                                                    ze czas pomacać ja.ty
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:13
                                                    Taktak. Zwlaszcza ze jak tarcza pamiecia rzekomo starcza sie zaslonila, i siana
                                                    uzyla do wykrecenia sie. BB jest pod zlym wrazeniem ukrytej nieszczerosci,
                                                    uwazam.
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 14:17
                                                    a siana tu wokół mnie jakoś nie widać, więc mi Baloo tutaj nie wpychaj
                                                    substancji, którą to okna kiedyś uszczelniano...
                                                  • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 14:21
                                                    Wolisz być uszczelniona pianką montażową ???
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:26
                                                    Rozmydlacie watek ;oD

                                                    Przypominam, ze nalezy opisac swoj grajdolek muzyczny, w ktorym w niedalekiej
                                                    wszak mlodosci sie taplaliscie (czy tez robiliscie sobie oklady - cf. Aniela).
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 14:31
                                                    ty mnie już dzisiaj Piotr nie dobijaj.. właśnie knuję plan... może się uda...
                                                    (tfu, tfu...)
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 14:35
                                                    a mój grajdołek muzyczny był słoneczny,zielono-żółto-czerwony przeplatany dużą
                                                    ilością ćwieków i agrafek... rodzinka powinna była już dawno wzbogacić się na
                                                    handlu żelastwem;o)
                                                  • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 14:43
                                                    Mój grajdołek nieco cichszy i spokojniejszy był: szanty, Zespół
                                                    Reprezentacyjny, piosenka aktorska. Kilka lat temu zostałem intensywnie
                                                    naTurnałowany przez moją żone :)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:05
                                                    I wyszlo na twoje, Opoko, bo w koncu chyba prawie kazdy, skadkowiek by
                                                    przyszedl, zabladzi wreszcie na Bukowine, i nad cichosza na krokowskiej uliczce
                                                    sie zaduma
                                                    ;o)

                                                    PS : czy wracajac ze spotkania natknales sie moze na te cichosze ? Jak wyglada ?
                                                  • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 15:11
                                                    Jak powszechnie wiadomo cichosze są b.trudne do wytropienia a jak wracałem z
                                                    Krakowa to szczerze byłem juz zbyt horyzontalny na safari :)
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:15
                                                    A czy dobrze bylo Ci w pozycji tej - ho-ry-zon-tal-nej ?
                                                  • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 16:07
                                                    ...
                                                    Jak dobrze mi w pozycji tej
                                                    w pooozycji horyzontalnej
                                                    po wieku bębnią krople dżdżu
                                                    Kołyszą mnie dooo snu...


                                                    _____________

                                                    Piotr przestajacynadążaczchusteczkami
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:18
                                                    I czy ktos niosl Cie na swych ramionach ?
                                                  • piotr_c Re: do Anieli 17.09.02, 15:29
                                                    Tak śniło misię że ktoś mnie nosi i tak się rozkopałem z pod koca w tej
                                                    kuszetce że teraz 4 pudło chusteczek do nosa kończę (w ciągu 2 dni! )
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 14:44
                                                    Ja.ty - znaczy sie, Babilon zwalczalas w sercach naszych i wokol nas ?
                                                    I ludzi bezbilonu nie lubilas ?
                                                    ;o)

                                                    och, czy to swiezo palona trawa zapachnialo, czy mi sie wydaje ? jesien
                                                    idzie ...nie ma na to rady.
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 14:48
                                                    no własnie dlatego Baloo tak piękna jest jesień;o)
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 14:49
                                                    aha wyraznie zapach trawy palonej swiezo uprzednio podsuszonej nieco poczułam.
                                                    ale nie dlatego tu jestem rzecz jasna.
                                                    a czy wiecie ze babilon nie splonie bo woda w ortalionie? (ze nawiążę nachalnie
                                                    do własnego grajdołka ;)
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 14:52
                                                    buuuuuchachachacha.....;o))))))))))))))))
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:02
                                                    ja.ty. padlem ofiara telepatii i teleportacji. Wlasnie w radiu jakis pan spiewa
                                                    do jakies pani, powtarzajac jej wciaz "O nie, Kobieto, nie placz". W jezyku
                                                    obcym jej to mowi.
                                                    Chyba lubisz ...
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 15:04
                                                    bo telepatia i teleportacja silne są;o)))
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:13
                                                    swego czasu uważałam, że błękitnookiwysokiblondyn (co za sztampa, błeee)
                                                    grający na gitarze jest właśnie tym, co lubię najbardziej. dobrze chociaż, że
                                                    śpiewał Obławę. dzisiaj być może śpiewał by Powiedz.
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:15
                                                    śpiewałby
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 15:18
                                                    aha o wilkach morskich spiewal tyle ze mlodych wtedy jeszcze?
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:20
                                                    hm, czyżby antycypował? a to go nie doceniłam...
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 15:19
                                                    Misiania... nie łudź się... teraz nie ma romantycznych błękitnookich, wysokich
                                                    chłopców...
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:22
                                                    popyt kreuje podaż, najwidoczniej nie są najpotrzebniejsi. z jakichś powodów
                                                    Tire podkreśla swoją latynowskość, wciąż i wciąż podkreśla.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:28
                                                    No nie bez kozery Tire tak to podkresla ;o)
                                                    ale ale czy Oblawe Blekitnooki blondyn spiewal ? Chyba taki Blondyn prywatnego
                                                    uzytku ?

                                                    Domagam sie tez przypisu do "Powiedz". Ja nietutejszy jestem , przejazdem
                                                    tylko ....
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 15:31
                                                    Blondyn absolutnie prywatny. W temacie Powiedz ręce i nogi opadają na
                                                    wspomnienie sępa miłości, co myślę będzie wystarczającą informacją.
                                                  • ja.ty teraz do Misiani... 17.09.02, 15:36
                                                    Misiania;o) tak ładnie i zgrabnie to ujęłaś, że w temacie Powiedz już nic nie
                                                    dodam... choć ręcę mnie świeżbią...
                                                  • aniela_ Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:42
                                                    mnie też zaswierzbiły (hyhy)zeby zapytac czy te wszystkie poprzednie posty były
                                                    dla mnie ?

                                                    a. wzruszona
                                                  • aniela_ Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:42
                                                    mnie też zaswierzbiły (hyhy)zeby zapytac czy te wszystkie poprzednie posty były
                                                    dla mnie ?

                                                    a. wzruszona
                                                  • misiania Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:46
                                                    bym chyba Manitou w sercu nie miała, gdybym śmiała zmienić tytuł wątku wiadomym
                                                    imieniem zaznaczonego.
                                                  • aniela_ Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:49
                                                    aha ja np nie mam monita (czy odmienia sie monitu?) w komputerze nad czym
                                                    ubolewam (widząc radosc na twarzach Waszych). i nikogo chetnego by dostarczyć
                                                    mi go na recepcję.
                                                  • misiania Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:52
                                                    może umyślnym go wysłać, zmyślnym umyślnym, rzecz jasna, żeby dostarczył bez
                                                    zwłoki.
                                                  • aniela_ Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:56
                                                    aha kogos kto na każde skinienie jest, kto zatanczy jak mu sie zagra i zje z
                                                    ręki.
                                                  • misiania Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 15:59
                                                    kiedyś w związku ze zmyślnymi umyślnymi o takich cechach osobniczych wojna się
                                                    toczyła, zauważam ostrożnie, wojna pełna figlarnych zakrętasów - stąd zwana
                                                    secesyjną.
                                                  • baloo1 Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 16:09
                                                    I komu oni przeszkadzali, ci rzeczeni umyslni ? pytam sie z gorycza ...
                                                  • misiania Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 16:11
                                                    Lincolnowi?...

                                                    M. niepewna czy nie stąpa po kruchym lodzie
                                                  • baloo1 Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 16:56
                                                    Aha. Lincoln. To zazdrosnik byl i pies ogrodnika. IMHO.
                                                  • baloo1 Re: teraz do Misiani... 17.09.02, 16:01
                                                    aha. i jeszcze zeby uprawnienia dekarskie posiadal , co ?

                                                    B. domyslnywielce
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 15:44
                                                    Dzieki za przypis. Na szczescie ominelo mnie bo juz mnie tu nie bylo.

                                                    Uff ufff ufff szepnal Wielki Niedzwiedz (zwany tez Nitropan hauey, postac
                                                    niewiedzieczemu niezaistniala w wiadomym serialu)
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 15:55
                                                    Aha! Adorują się bez 2 zdań nawzajem wszyscy: Baloo Misiania i Ańela.
                                                    <wyskakuję swoim zwyczajem zza kadru>
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 16:00
                                                    O ! zazdrosnik-lornetkowicz ! ;o)

                                                    Lepiej bys okreslil swoj grajdol muzykowy, jak wszyscy adorujacy sie tu
                                                    wzajemnie ...
                                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 16:07
                                                    Oxy, określaj się!
                                                    (dlaczego mnie nie zauwazył....?)
                                                  • aniela_ Re: do Anieli 17.09.02, 16:08
                                                    wskaże pewnie na jakichs zgredów i szpanerów (z wiadomojakiej piwnicy)

                                                    a. przewidujaca
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 16:09
                                                    Aha, nie znacie się na prawdziwej Muzyce <zauważam grzecznie, jak aktor jeden
                                                    znny z jednego sekłela kynologicznego>
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 16:14
                                                    MY sie nie znamy na muzyce ?!?!

                                                    A to, co gwizdze kazdego ranka pod prysznicem, to co ?
                                                    A to przy goleniu - to co ?

                                                    Nowieszco, ubodlo mnie to do zywego ...

                                                    ;o)

                                                    B. ugodzony w samo mientkie
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 16:16
                                                    aha - i jeszcze podczas suszenia włosów, no kto tak pięknie śpiewa w cieniu
                                                    suszarki? Hę?
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 16:30
                                                    No wlasnie. Pytam sie - kto ?

                                                    Ze o kierowaniu samochodem i myciu naczyn nie wspomne...
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 16:34
                                                    Aha, nie rozumię - kogo o co pytasz, drogi Baloo?

                                                    M. zdezorientowana splątaniem wątków być może
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 16:42
                                                    Siemi wydawalo, Misianiu, ze wspoltworze z Toba chor oburzonych insynuacjami
                                                    Oxy'ego na temat nieznaniasie na muzyce. Ale wlasnie zbilas mnie z pantalyku i
                                                    teraz usiluje nan wlezc z powrotem. Wysoki on i duzy numer na skali trudnosci
                                                    przedstawia.
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 17:07
                                                    aha, swego czasu śpiewałam w chórze. kościelnym zresztą. występ publiczny
                                                    (prawie solo, bo w duecie) w okolicach Bożego Narodzenia nie doszedł do skutku
                                                    za sprawą knowań brata mojego ciotecznego. a zapytałam się, bo nagle odniosłam
                                                    wrażenie, że odnosisz się do poszukiwań zmyślnego umyślnego, nikomu w niczym
                                                    nie wadzącego.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 17:26
                                                    Na temat umyslnych i Lincolna tez sie wypowiedzialem, ale wyzej ...
                                                  • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 17:41
                                                    aha, słusznie czułam się omotana splątanymi wątkami.

                                                    M. jak Reksio nożycami pracująca
                                                  • ziri Re: do ogółu 17.09.02, 17:56
                                                    ja zaś sama już nie wiem, tyś to Jasieńku, czy też może świat w proszku już
                                                    widzę ...
                                                    Z. z oparów maligny swojej
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 18:19
                                                    Łał - jak młodzi mawiają. Toż to byłaś Misiu jak ten człowiek orkiestra, albo i
                                                    nawet Ben Chór. <z uznaniem>
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 16:22
                                                    aha, ja w pieszczocie pian chetnię przygrywam sobie na okarynie, tudzież
                                                    klawikordzie skoczne i proste melodie pośmiertnie docenionych. Ale nie tylko.
                                                    Żywych też posłucham, czemu nie.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 16:52
                                                    O. To zdaje mi sie, ze niedaleko wpolnej jablonki spadalismy, Oxy.
                                                    ;o)
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 17:00
                                                    jak dwa jabłka adama
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 17:05
                                                    Aha. Czy ja sie przewidzialem, czy Ty Anielo nie lubisz Pomnika generala
                                                    Koniewa ?
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 17:09
                                                    nene uważam że marszałek (taktak marszałek) koniew wielki jest.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 17:16
                                                    uffff ... Wielki Niedzwiedz odetchnal z ulga.

                                                    Oczywiscie, ze Marszalek - dodal po chwili zastanowienia, czerwieniac sie ze
                                                    wstydu (nie poraz pierwszy tego dnia).
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 17:27
                                                    aha co nie oznacza ze w piwnicy pod baranami wiadomokto. (jak spiewa inny
                                                    krakowiski bard)
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 17:03
                                                    No to powiem Ci jeszcze w zaufaniu we drzwiach przecież będąc już, że Freda, co
                                                    nazwisko z układu słonecznego wziął – poważam wielce, choć obcy jest a nie
                                                    krajan.
                                                    Z żywych obcych to najlepiej pozbywam się zakwasów w pozycji horyzontalnej przy
                                                    niejakim Michale, co to mocno miesza grając na wszystkim co się nie rusza (a
                                                    który szczególnie upodobał sobie dzwony w kształcie rury). Ale nie pogardzę też
                                                    tymi spod znaku pierwszej księgi Biblijnej, ale bez Phila C. jak śpiewa, za to
                                                    z Piotrem_G - znajomym naszej Ańeli.
                                                    Z nieżywych rodzimych, to jednego obywatela - wszystko jak leci. Od jego
                                                    porannej wiadomości, aż do tego, co to dla mamony tworzył.
                                                    Z żywych rodzimych cenię większość walczących z nałogami i słabościami lub też
                                                    bez efektów zmagających się z rzeczywistością (z obcych też z resztą - taki
                                                    David B. Na przykład...). Tudzież bardów przecież i obdartusów maści wszelakiej
                                                    admiruję – którzy to duszę mi z korzeniami wyrywają.
                                                    Lubię ciekawe eksperymenty jak to, co pobratymiec mój tworzący na obczyźnie w
                                                    krajach skandynawskich wyczyniał zanim na ojczyzny łono nie powrócił (cytowałem
                                                    go niedawno).
                                                    Ze świadomością to piszę jednak, że nie wyczerpałem całości.
                                                  • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 17:12
                                                    Coz tu dodac ?
                                                    Powiem tylko, iz moj wzasadziekrajan doktor Oxy jest milosnikiem muzyki dobrej.
                                                    Zaprawde powiadam wam to.

                                                    B. goral nizinny
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 17:14
                                                    aha czy chcesz przez to powiedziec oxy ze nie nosisz irokeza ani gwozdzi w
                                                    nosie jak to sobie wymarzylam?
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 18:15
                                                    Nie noszę... Niestety. Ani orła w koronie, ani oporników w klapie ani
                                                    tranzystorów, ani procesora, ani żadnej z tych rzeczy. Ale czy Ty Ańelu na
                                                    koncertach krzyczysz "więcej czadu!" może?
                                                    Ano własnie...
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 18:25
                                                    nene tak krzyczą nieletnie tlustowlose grupis co sa akurat na gigancie. a czy
                                                    ja wyglądam jak grupi?
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 18:32
                                                    otoz ne. ja czytajac w wannie trace wzrok raczej
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 18:44
                                                    no to w jaki sposób dajesz upust swojej agresji i nagromadzonym w ciągu dnia
                                                    atawistycznym instynktom - rozbuchanym i dzikim?
                                                    Froterujesz podłogi glanz-papierem przy dźwiękach ryczącego tranzystora?
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 18:46
                                                    agresja? atawizm?? mierzysz mnie widze swoja miarka. ze slow na A pasuje mi
                                                    tylko anielskacierpliwosc
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 18:38
                                                    No to może pochwalasz te współczesne obsceniczne tańce, hulanki i swawole
                                                    sceniczne, w dodatku z podtekstem erotycznym, jak mi się zdaje nawet.
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 18:42
                                                    aha a Ty moze preferujesz party na ktorych zbieraja sie z calej okolicy wszyscy
                                                    rencisci i wszyscy emeryci(jak spiewa Twoj krajan)i wszystkie złe misie (jak
                                                    nuci inny)
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 18:52
                                                    Nene. Ja to idę do parku karmić kaczki chlebem, albo ołowiem sznur kormranów,
                                                    buduję zamki na piasku... A wieczorem szyby niebieskie od telewizorów mam w
                                                    całym domku, moim malutkim, w którym wszystko się zdarzyć może.
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.09.02, 18:56
                                                    aha widze ze za przeproszeniem do kariery wy sie pchacie jak do pralki brudne
                                                    gacie
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 18:59
                                                    aha i rozgryzam orzech, który właściwie mógłby sam się rozgryzać, bez niczyjej
                                                    pomocy przecież
                                                  • oxycort Re: do Anieli 17.09.02, 19:01
                                                    że nie wspomnę o historiach (bez podtekstu erotycznego, rzecz jasna) które
                                                    zmyślają się same i zupełnie na poczekaniu to robią.
                                                  • Gość: aniela Re: do Anieli IP: *.pl 17.09.02, 20:16
                                                    aha i wywazasz drzwi otwarte na osciez moze?
                                                  • oxycort Re: do Anieli 18.09.02, 06:36
                                                    nene, ja jestem dobry - wprost brzydzę się przemocą. Całkiem spokojnie wypijam
                                                    trzecią bawarkę miętową za to i bynajmniej nie postępuję wzorem tych, co to
                                                    hulali po polu i pili kakao.
                                                    Aleale... Czy zdawałaś sobie moja droga przyjaciółko sprawę z faktu, że w
                                                    domach z betonu nie ma wolnej miłości?
                          • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 12:23
                            Baloo;o)) rozwiń te kambaki-tomba... coś tam;o)))))))))
                            • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 12:41
                              no nie podobaly mi sie te schaby z lat '90-tych. Bo siemi zdaje, ze cos tam
                              wyrzezbili, albo calkiem mi sie z kim innym posklejalo ???
                              • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 12:43
                                to, że Ci się nie podobały, to zrozumiałam;o)) ale określenie jest bardzo
                                frapujące;o)
                                • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 12:52
                                  czy zafrapowal sie "kambak" czy "tombak" ?
                                  • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 12:57
                                    zdecydowanie "kambak"
                                    • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 12:58
                                      domagasz sie przypisu ?
                                      • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 13:01
                                        domagam
                                        • baloo1 Re: do Anieli 17.09.02, 13:06
                                          o "come back" siemi rozchodzilo, czyli powrot nieudany raczej, taki wlasnie
                                          tombakowy.
          • ja.ty Re: do Anieli 17.09.02, 11:03
            nie czytaj z perspektywy... ona taka biedna, przygnieciona...
            • misiania Re: do Anieli 17.09.02, 11:10
              Już złażę, już złażę...

              M. która usłyszała przed chwilą westchnienie ulgi dochodzące od strony
              perspektywy
              • _tequila_ Re: do Anieli 17.09.02, 16:58
                ale naplodziliscie dzisiaj....

                ostatni gasi swiatlo
                T z latarką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka