Dodaj do ulubionych

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP

    • daber2004 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 14.09.04, 19:24
      Jaki jest najlepszy środek antykoncepcyjny?
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      -
      Środek dupy.
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

      -A po co dziewczynom cipki?
      -Żeby chłopcy chcieli z nimi rozmawiać

      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      Spotyka się Beduin na pustyni z białym. Biały ma papugę na ramieniu, a Beduin
      węża wokół szyi.
      - Te, biały... - mówi Beduin - coś ty za jeden?
      A on mu:
      - Polak.
      - Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie w tej Polsce.
      - A napijemy się od czasu do czasu.
      - A napijesz się jednego?
      - Napiję!
      - Ale wiesz, to taki ciepły bimberek, z bukłaka...
      - Dawaj!
      Wypił jednego i nic. Beduin nie wierzy i pyta:
      - A drugiego wypijesz?
      - Wypiję!
      Nalał. Polak wypił i nic.
      - A trzeciego wypijesz?
      - Wypiję!
      Nalał. Polak wypił i tylko rękawem otarł gębę...
      - A czwartego!?
      A zniecierpliwiona papuga Polaka na to:
      - I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      Dzwoni gosc do roboty:
      - Szefie nie moge dzis przyjsc... jestem tak skacowany, ze i tak nie bede mogl
      pracowac, wiec chyba wezme dzis zwolnienie lekarskie...
      Szef na to:
      - No co ty, na kaca jest super sposob. Ja zawsze jak mam kaca to prosze moja
      zone zeby zrobila mi laske i potem czuje sie po prostu doskonale. Powinienes to
      wyprobowac. Hmmm. Ok sprobuje.
      Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pelni sil
      Szef podchodzi i zagaduje:
      I co dziala moj sposob?
      Doskonale, a w ogole to fajna szef ma chalupe.

      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      Zgdinoe z bdnanaimai unwriweytsetu w Ponznaiu
      porzadek letir w swlioe nie ma zcnezania,
      tlyko isntote jset aby peirswza i osatitna letria
      blya na odwpoidenim meisjcu. Retsza mzoe byc
      posmiazena a i tak ndaal bedize miwolze
      ocdztynaie tesktu bez kopoltu.
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


      • Gość: bajka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 195.47.201.* 13.04.05, 13:49
        > Zgdinoe z bdnanaimai unwriweytsetu w Ponznaiu
        > porzadek letir w swlioe nie ma zcnezania,
        > tlyko isntote jset aby peirswza i osatitna letria
        > blya na odwpoidenim meisjcu. Retsza mzoe byc
        > posmiazena a i tak ndaal bedize miwolze
        > ocdztynaie tesktu bez kopoltu.

        No faktycznie! Dobre.
    • Gość: dzidziek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:46
      oddział wojska stacjonujący na pustyni odwiedza generał. Sprawdza jak sobie
      radzą w trudnych warunkach, czy niczego im nie brakuje. W koncu pyta:
      -A jak wy tu sobie radzicie z seksem, przeciez tu nie ma kobiet a do miasta
      daleko?
      -No tak, z tym jest problem. Ale jakoś sobie radzimy,mamy taką starą
      wielbłądzicę...
      Generał troche zaskoczony, no ale musi dzielic los żołnierzy, mówi:
      -Tak? Pokażcie mi ta wielbłądzice!
      Zaprowadzają go do namiotu w którym jest wielbłądzica, generał wchodzi.
      Wychodzi po kwadransie zapinając rozporek:
      -No faktycznie niezła ta wasza wielbłądzica!
      -Pewnie że niezła, w 20 minut do miasta zawiezie...
      • Gość: Piort Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.com.pl 15.09.04, 14:23
        Tenże generał został wysłany na dłużej do pustynnego garnizonu, w którym nie
        było niestety wielbłądzicy ani żadnej oazy w pobliżu. Gdy brak seksu zaczął mu
        mocno dokuczać zapytał majora - A z seksem jak sobie radzicie? Major na to - a,
        mamy tu takiego Chińczyka. Generał oburzony odmówił, ale po paru tygodniach
        woła tego majora i mówi dawajcie tego Chińczyka, ale żeby nikt o tym się nie
        dowiedział. No nikt, odpowiada major, oprócz mnie, pana generała i tych
        czterech żołnierzy, którzy go będą trzymać, bo on tego bardzo nie lubi.
        • Gość: Palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.stenaline.com 15.09.04, 15:32
          Spotykają się w czasie patrolu dwaj strażnicy graniczni - Polak i Rosjanin.
          Nikt nie ucieka przez granicę, nikt nikogo nie łapie. Piękna pogoda. Nudy.
          W końcu strażnicy zaczynają rozmowę:

          R: Jacek, jak po polsku będzie "chleb"?
          P: Ty na prawdę nie wiesz, Ivan? Chleb!
          R: A dom?
          P: Dom!
          R: A woda?
          P: Woda!
          R: A służba?
          P: Służba!
          R: A Żopa?
          P: Dupa!
          R: Jacek! Czy to warto było przez jedno słowo granicę wytyczać?
          • Gość: guma Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:39
            Pewien facet zakupil mieszkanko, wymalowal, upiekszyl po prostu bóstwo.
            Zaprosil znajomych na parapetowe. Przyszli wszyscy, ogladneli mieszkanko....i
            co ich zaciekawilo to blaszana miska przykrecona do sciany, lecz kazdy myslal
            ze to jakis modernistyczny styl i nie smial pytac. Po kilku glebszy, gdy impra
            sie rozkrecila, jeden smialek zapytal sie co to jest, ta miska.
            Wlasciciel odpowiedzial:
            - zegar z kukulka -
            - A jak on dziala - zapytal zdziwiony kumpel
            W tym momencie wlasciciel mieszkania wyciagnal bejsbola i z calej sily rabnal w
            miche, nie minela chwila a za sciany slychac krzyk:
            - ku ku ku kurwaaa, drugaaa w nooocyy !!!! ;)
          • Gość: annika Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ae.wroc.pl 28.09.04, 10:57
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Spotykają się w czasie patrolu dwaj strażnicy graniczni - Polak i Rosjanin.
            > Nikt nie ucieka przez granicę, nikt nikogo nie łapie. Piękna pogoda. Nudy.
            > W końcu strażnicy zaczynają rozmowę:
            >
            > R: Jacek, jak po polsku będzie "chleb"?
            > P: Ty na prawdę nie wiesz, Ivan? Chleb!
            > R: A dom?
            > P: Dom!
            > R: A woda?
            > P: Woda!
            > R: A służba?
            > P: Służba!
            > R: A Żopa?
            > P: Dupa!
            > R: Jacek! Czy to warto było przez jedno słowo granicę wytyczać?
            Jak się opowiada: Czy to warto było przez jedną dupę granicę wytyczać?, to
            wtedy nabiera podwójnego znaczenia... :)))
    • zsa-zsa krótki the beścik 16.09.04, 11:38
      Mąż pyta żonę:
      - Skąd wracasz?
      - Z salonu piękności.
      - I co było zamknięte?
    • daber2004 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 18.09.04, 20:50
      Jasio posuwa babcie i nagle wchodzi ojciec do pokoju:
      -Jasiu co ty wyrabiasz??
      -jak ty pierdolisz moją mamę to ja twoją...
      *******************************************************************************
      Na komisariat doprowadzono trzech mezczyzn, oskarzonych o wywolanie bojki w
      tramwaju. Komisarz chce ich jednego po drugim przesluchac. Pierwszy zeznaje
      Murzyn: - Moja nic nie rozumiec. Moja jechac sobie spokojnie tramwajem, i nagle
      mezczyzna stojaca kolo mnie dac mi reką w buzia. Drugi zeznaje student: -
      Jechalem sobie tramwajem a uczelnie. Nagle widze: wsiada Murzyn i staje kolo
      mnie. No nic, Murzyn jak Murzyn, jade sobie dalej. I wtedy Murzyn stanal mi na
      stopie. Mysle sobie: Murzynowi zwracac uwage to tak jakos glupio, pewnie nie za
      dobrze rozumie jezyk polski, moze sam zejdzie .... Dam mu minute. Odczekalem z
      zegarkiem w reku minute, a ten mi dalej stoi na nodze. No to dalem mu jeszcze
      minute. Patrze, kolejna minuta mija, a ten jak gdyby nigdy nic stoi dalej na
      mojej stopie. Wytrzymalem tak cztery kolejne minuty, a potem tak sie wkurzylem,
      ze po prostu mu dalem w ryj. Potem zeznaje trzeci facet: - Jade sobie
      tramwajem. Patrze, przede mna stoja kolo siebie: Murzyn i student. I ten
      student tak patrzy - to na zegarek, to na Murzyna. I znowu: to na zegarek, to
      na Murzyna. I nagle spojrzal na zegarek i jak Murzynowi nie da w morde! No to
      ja pomyslalem, ze w calej Polsce sie zaczelo.
      ********************************************************************************
      • Gość: Kate Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.motor.taninet.pl / *.motor.taninet.pl 19.09.04, 23:16
        Lata mucha wokol ogniska, lata, lata i nagle wpada do niego, wstaje, otrzepuje
        sie i mowi: "No to sie k.... nalatalam" :O)
        • mitrof Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 18.05.06, 23:52
          jakie spalenie dowcipu! trzeba obejrzec krótkometrażowy film pt "film że mucha
          nie siada"!!!
      • Gość: voland Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 213.77.14.* 19.09.04, 23:31
        Trwa proces.
        Oskarżony podaje swoją wersję wydarzeń:
        -Wracam do domu po podróży, otwieram drzwi do mieszkania, słyszę jakiś halas,
        wchodzę do sypialni, widzę, żona speszona i naga leży w łóżku, wyskakuję więc na
        balkon patrzę w dół - biegnie koleś w samych bokserkach; chwytam więc lodówkę, i
        rzucam na niego.
        Zostaje wprowadzony poszkodowany - reka i noga w gipsie. Opowiada:
        - Już od kilku lat uprawiam jogging. Także tego feralnego dnia, jak zawsze po
        pracy wyszedlem pobiegać, aż tu nagle upadła na mnie lodówka.
        Wprowadzono świadka - caly w gipsie, od stóp do głowy. Z dużym wysiłkiem, cicho
        mówi:
        - Siedzę więc w lodówce...
      • Gość: voland Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 213.77.14.* 19.09.04, 23:35
        Rozmawia dwóch dyrektorów. Jeden z nich opowiada o onowej nauczycielce.
        "Wiesz, stary, jako nauczycielka jest do dupy, ale
        jako dupa to pierwsza klasa."
    • Gość: dzidziek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 00:29
      Ponieważ Pan Bóg interesuje się losem studentów, na początku tego semestru
      posłał Ducha Św. na ziemię, aby ten zdał mu relację, jak to studenci się uczą.
      Duch Św. rzekł:
      - AWF nic nie robi.
      - Medycyna kuje.
      - Polibuda chleje.
      Po pewnym czasie, Pan Bóg znowu poprosił Duch Św. o sprawdzenie co dzieje się
      ze studentami.
      - AWF zaczyna się uczyć.
      - Medycyna kuje.
      - Polibuda chleje.
      Ostatnio znowu była wizyta Ducha Św. wiadomo - sesja.
      - I cóż porabiają nasi studenci? - spytał Pan Bóg.
      - AWF się uczy.
      - Medycyna kuje.
      - Polibuda modli się.
      - I oni zdadzą! - rzekł Bóg.
      • ewosia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 27.09.04, 10:21
        - AWF się uczy.
        > - Medycyna kuje.
        > - Polibuda modli się.
        > - I oni zdadzą! - rzekł Bóg.

        ja to znałam w wersji:
        -polibuda się modli.
        - o, i tym pomożemy
    • Gość: WP Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 207.253.71.* 23.09.04, 05:33
      Biegna plemiki,biegna. Nagle jeden sie zatrzymuje i krzyczy:
      'ZDRADA! Jestesmy w dupie.'
    • grandmaster Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 24.09.04, 19:04
      Jedzie chłop wozem i nagle zatrzymuje go policjant:
      - Co tam chłopiem macie na wozie??
      - Ano mam sok z banana.
      - Jak to sok z banana??Dajcie spróbować.
      Podchodzi pije i nagle zaczyna strasznie pluć i krztusić się
      - Dobra chłopie jedżcie już.
      - Wio banan, wio!!!
    • melanie Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 26.09.04, 01:21
      Gosc:
      Czy to klub anonimowych alkoholikow?
      Barman - dlaczego pan tak uwaza? -
      Bo ja tu nikogo nie znam........
      • j.b102 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 26.09.04, 15:29
        Z abstrakcyjnych:

        Złapał głuchy złotą rybkę.
    • Gość: Molson Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.sympatico.ca 26.09.04, 23:51
      To zawsze byl moj ulubiony :
      Facet chcial zabic zone.Udal sie wiec do fachowca od zabojst ,zeby jemu
      poradzil jak to zrobic?
      Facet mowi:
      -niech pan jedzie do Chin i przywiezie trawke "czin-czin" ,to panu poradze jak
      to zrobic
      Facet pojechal do Chin i mowi do Chinczykow
      -dajcie mi trawke czin-czin ,bo chce zabic zone
      Chinczycy na to
      -ok ,ale musisz nam przywiezc zloto z Alaski
      Facet wiec pojechal na Alaske i mowi
      -dajcie mi zlota ,bo musze dac Chinczykom zeby dostac trawke czin-czin ,bo chce
      zabic zone
      -damy ci zloto ,ale musisz nam przywiezc skore z bialego niedzwiedzia z bieguna
      Facet pojechal na biegun i mowi
      -dajcie mi skore z bialego niedzwiedzia ,bo musze ja dac na Alasce zeby dostac
      zloto ,zloto musze zawiesc do Chin zeby dostac trawke czin-czin ,bo chce zabic
      zone
      -dobrze ,damy ci skore z bialego niedzwiedzia ,ale przywiez nam bananow z Afryki
      Facet pojechal do Afryki i mowi:
      -murzyni ,dajcie mi bananow ,bo musze zawiesc banany na biegun zeby dostac
      skore z bialego niedzwiedzia ,skore musze zawiesc na Alaske zeby dostac
      zloto ,zloto musze zawiesc do Chin zeby dostac trawke czin-czin ,bo chce zabic
      zone
      Murzyni na to ;
      -wlaz na drzewo i nazrywaj sobie
      Facet wskoczyl na drzewo ,nazrywal bananow ,udal sie na biegun ,dostal za
      bananty skore ,zawiozl skore na Alaske ,dostal za skore zloto ,wzial zloto
      zawiozl do Chin ,dostal trawke czin-czin z ktora wrocil do kraju.Udal sie do
      fachowca od morderstw i mowi:
      -mam trawke czin-czin ,co mam teraz robic?
      Fachowiec na to :
      -dobrze ,musi pan ugotowac w tej trawki taka herbatke ,nalac do szklanki i
      polozyc pod zony lozko ,jak zonie sie zachce pic w nocy to siegnie po ta
      herbatke reka ,a pan wtedy ;siekerka ,siekerka ...
    • Gość: Molson Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.sympatico.ca 27.09.04, 01:37
      Przypomnial mi sie jeszcze jeden:
      Samotny turysta zabladzil w gorach w zimie podczas burzy snieznej.Cimno sie
      zrobilo ,caly przemarzniety blaka sie szuka jakiejs drogi .Po kilku godzinach
      blakania sie prawie po omacku ujrzal nikle swiatelko w oddali .Po dluzszym
      marszu ,caly zmarzniety i utrudzony dociera do miejsca -jest to mala
      chalupa .Puka do drzwi -nikt nie odpowiada ,wiec decyduje sie nacisnac na
      klamke .Drzwi sie otwieraja ,wchodzi do srodka i widzi dwoje ludzi lezy w
      lozku .Turysta sie odzywa:
      -Przepraszam ale zbladzilem w gorach ,czy moglbym sie ogrzac troche i
      przeczekac burze?
      Nikt nie odpowiada .W piecu pali sie ogien ,wiec turysta pyta:
      -Jestem caly przemarzniety ,czy moge sobie herbatke zrobic ?
      Cisza .Wstal ,zrobil herbatke ,napil sie ,na dworze dalej wieje ,pyta sie znowu:
      -Widac ze ta zawierucha sie predko nie skonczy ,moze moglbym sie polozyc w
      lozku i przespac noc?
      Nie ma zadnej odpowiedzi ,wiec rozebral sie i wlazl pod pierzyne .Lezy obok
      kobiety i laps ja za biust ,wtedy ona :
      -Jozek on sie do mnie dobiera
      A Jozek na to
      -Pierwsza sie odezwalas to wstawaj i gas swiatlo.
    • daber2004 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 27.09.04, 13:32
      Niedźwiedziowi sie chcialo chlać ...poszedl do zająca
      Niedzwiedz: zając chodz chlac!!
      zając: nie bo mi znow w****dolisz
      n: no nie wydurniaj sie chodz nie w***rdole ci!!
      z: nie, ja nie ide boje sie
      n: no nie boj sie obiecuje ze nie dostaniesz!!
      po dłuższym namawianiu zająca ten sie zgodził...
      ...poszli chlać. Rano zając sie budzi z limem pod okiem i cały obolały i idzie
      ze złością do niedzwiedzia:
      z: no i co??!! mowilem ze mi nie w****dolisz i co!!???
      n: no to zając słuchaj: zniosłem to ze przezwałeś moją matke, znioslem to ze
      przezwałes moje dzieci...ze przezwales moją żonę... ale jak j**łeś gówno na
      środku pokoju i powbijałes w nie zapałki i powiedziales: jeżyk pije z nami to
      juz nie mogłem wytrzymać
      • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 27.09.04, 14:09
        W szkole dla dziewcząt nauczycielka ma wykład na temat seksu i moralności.
        - Żyjemy dziewczęta w bardzo trudnych czasach. Pamiętajcie, że w chwili pokusy
        każda musi sobie zadać pytanie: czy godzina przyjemności jest warta całego
        późniejszego życia we wstydzie?
        Jedna z dziewcząt pyta:
        - Przepraszam, ale jak zrobić, żeby przyjemność trwała godzinę?
        • matatek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 27.09.04, 16:55
          Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi jej,że
          okres jej sie spóznia o dwa miesiace. Przerazona matka
          pobiegła do apteki po test ciążowy, i po chwili wiadome jest że dziewczyna jest
          w ciąży. Zdenerwowana matka krzyczy:
          - Co za swinia Ci to zrobila. Musisz mi powiedzieć,chcę go poznać.
          Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego. Po pół godziny
          pod dom zajezdza nowiutkie Ferrari z którego wysiada przystojny, elegancko
          ubrany gość w średnim wieku.
          Wszyscy siadają przy stole i gość mówi:
          - Wasza córka mi powiedziala o co chodzi, ja jednak niestety, ze wzgledu na
          moją rodzinę, nie mogę sie z nia ożenić. Jednak zapewniam Was, ze nie chcę sie
          migać od odpowiedzialnosci, więc jeżeli urodzi sie córka, to zapiszę jej 3
          sklepy i milion dolarów. Jezeli to będzie syn to dostanie 2 fabryki i milion
          dolarów. A gdy urodzą się bliźniaki to
          dostaną po 5 milionów dolarów. Jednak jeżeli Wasza córka poroni...
          W tym momencie wtrąca się ojciec, który od samego poczatku nie odezwał się
          słowem:
          - To przelecisz ją jeszcze raz.


          Bawią się kredki z ołówkami
          Po imprezce jedna kredka mowi do drugiej kredki
          -jestem w ciąży
          -z którym? - pyta kredka przyjaciółka
          -chyba z tym bez gumki
    • Gość: 1kilo [...] IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.09.04, 23:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: xxx Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:50
      pisownia oryginalna: "wyszlem na angielski"
    • Gość: sroczka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.siec.org / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:04
      Dlaczego mężczyżni nie mająkryzysu wieku średniego?
      -ponieważ nigdy nie dojrzewają!
      :)
      • Gość: prot Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 18:36
        Przychodzi facet do lekarza i mowi, ze pogryzly go psy
        Lekarz pyta sie czy psy byly szczepione, a pacjent na to:
        -Tak byly sczepione.. dupami.
    • Gość: anieczka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 21:41
      Po lesie rozeszła się wiadoość, że niedźwiedź zrobił listę zwierząt, które chce zjeść. Zwierzęta wpadły w panikę. Jako pierwszy do niedźwiedzia przychodzi wilk:
      -niedźwiedziu, jestem na twojej liście?
      -tak
      -mógłbyś dać mi jeden dzień życia? Chciałbym pożegnać się z rodziną.
      Niedźwiedź się zgodził i zjadł wilka następnego dnia.
      Potem do niedźwiedzia przychodzi sarna:
      -Niedźwiedziu, a czy ja jestem na twojej liście?
      -no pewnie
      -daj mi jeden dzień na pożegnanie się z rodziną.
      Niedźwiedź się zgodził i zjadł sarnę następnego dnia.
      Następny do niedźwiedzia przychodzi zając:
      -Niedźwiedziu, ja też jestem na twojej liście?
      -oczywiście, że tak - odpowiada niedźwiedź
      -a nie mógłbyś mnie skreślić? - pyta zając
      -nie ma sprawy
    • jacek727 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.10.04, 15:19
      Pojechał Zorro do kochanki. Pod jej oknem mówi do konia : słuchaj stary,stój tu
      pod oknem i się nie ruszj. Gdyby przyszedł jej mąż,to ja wyskakuję z
      łóżka,wskakuję w spodnie , włażę na parapet, skaczę prosto na twój grzbiet i
      spadamy. Jasne?
      Jasne Zorro , przecież nie jestem głupi - odpowiedział koń.
      Na piętrze sytuacja się rozwija, kochanka bardzo się stara i nagle ktoś wali do
      drzwi.
      Zorro wyskakuje z łózka, wskakuje w spodnie,włazi na parapet wyskakuje i
      ucieka...
      Kochanka idzie do drzwi , otwiera , patrzy , a tam stoi koń i mówi:
      - powiedz mu , że jakby co to stoję w bramie , bo deszcz leje.
      • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.10.04, 15:42
        - Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
        - Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.

        Bliźniaki wracają ze szkoły i od progu wołają:
        - Mamo, mamo! Wygrałaś konkurs klasowy "Czyja mama jest najpiękniejsza?".
        Wszyscy głosowali na swoje własne mamy, ale tylko Ty dostałaś dwa głosy...

        W czasie II wojny we wsi ukryli się partyzanci. Po uprzednim rozeznaniu
        postanowili ukryć się w studni. Po 10 minutach do wsi wpada brygada SS.
        Przeszukują wszystko. W końcu przystanęli i niemiecki oficer zastanawia się
        głośno:
        - A może są w stodole?
        - ...w stodole, stodole, stodole... - odpowiada echo ze studni.
        - A może są w chlewie?
        - ...w chlewie, chlewie, chlewie.. - odpowiada echo.
        - A może są w studni?
        - ...w studni, studni, studni...
        - A może wrzucimy granat do studni?
        - ...w stodole, stodole, stodole...
    • Gość: Palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.stenaline.com 14.10.04, 21:37
      Wspomnienia kolesia :
      Kiedy bylem kawalerem, i spotkaly mnie jakies zgrzybiale ciotki na weselach, to
      poklepywaly mnie po ramieniu i mowily
      - Bedziesz nastepny.
      Przestaly od kiedy na pogrzebach zacząłem robić z nimi to samo.
    • daber2004 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 15.10.04, 16:40
      - Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
      Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
      - Przecież staje!
      - No tak, ale nie mam wytrysku.
      Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastapił.
      - No i czego Pan jeszcze chce?
      - Buzi.
      ********************************************************************************
      Papież trzepnął w kalendarz. Idzie se do nieba i staje przed niebieskimi
      wrotami. Puka. Otwiera się małe okienko a w nim święty Piotr.
      - Kto tam
      - Papież
      - Czego ?
      - Jak to ? Chcę wejść.
      - Sekunde. Sprawdzę na liście.
      Mija pare chwil...
      - Papież? Nie ma Papieża na liście. Nie możesz wejść.
      - Jak to nie ma? Byłem papieżem na ziemi. Sprawdź. Może Jan Paweł II jest na
      liście...
      Mija znów chwila...
      - Hmmm. Nie ma.
      - A Karol Wojtyła ?
      - ......... Nie ma
      - To jakiś cyrk. Papieża nie ma na liście ? Zasuwaj po szefa!
      Mija znów chwila... Schodzi Jezus.
      - Tak słucham ? O co chodzi ?
      - Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ WEJŚĆ DO NIEBA !
      - Papież, Jan Paweł II, Karol Wojtyła. Hmmm nie ma na liście... Nie możesz
      wejść.
      - To niemożliwe. To niemożliwe. Zaraz zwariuje...
      Wtedy Jezus:
      - Spokojnie Karol. MAMY CIE...!!!
      • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 15.10.04, 16:45
        Mąż do żony:
        - Kochanie, wiem że zbliżają się Twoje urodziny, możesz mi podsunąć pomysł co
        do prezentu?
        - Chcę rozwodu!
        Chwila ciszy.
        - Ale ja nie zamierzam aż tyle wydać...

        - Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie? - pyta klientka.
        - Oczywiście, ale mamy także przebieralnię...

        Jasiu dostał od taty 10 zł i poszedł do kiosku po zabawkę. Nagle zaczął płakać,
        policjant pyta go:
        - Co się stało?
        - Zgubiłem 10 złotych.
        Policjant dał mu ze swoich ale Jasiu nadal płacze:
        - A dlaczego tym razem płaczesz?- pyta policjant.
        - Bo gdybym nie zgubił tamtych pieniędzy miałbym 20 złotych.
      • competer1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.10.04, 12:05
        daber2004 napisał:

        > - Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
        > Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
        *******************************************************************************
        > *
        > Papież trzepnął w kalendarz. Idzie se do nieba i staje przed niebieskimi
        > wrotami. Puka. Otwiera się małe okienko a w nim święty Piotr.
        Ciach...
        • competer1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.10.04, 12:06
          Miałem napisać, że zajebiste :DDD, usmiałem sie po pachy..
    • Gość: Magda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.04, 21:36
      Pijany facet sika pod sciana w centrum miasta. Obok przechodzi starsza pani i
      zniesmaczona mowi "ale bydle!" na to facet "niech sie pani nie boi, mocno go
      trzymam!"
    • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.10.04, 14:06
      - Jaka jest różnica między komedią a tragedią?
      - Komedia jest wtedy, kiedy masz dziewczynę a nie masz chaty. Tragedia jest
      natomiast wtedy, kiedy masz chatę a nie masz dziewczyny....

      - Panie kelner, co to za żyjątka ruszają się w mojej sałatce?
      - Nie słyszał pan nigdy o witaminach?

      - Wiesz stary - skarży się młody żołnierz koledze - Moja jedyna mówi mi ciągle,
      że nie ma się w co ubrać.
      Na to odpowiada starszy:
      - Moja przestała po 3-cim apelu mundurowym.
      • daber2004 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.10.04, 16:35
        Do eleganckiego sklepu perfumeryjnego w wchodzi klient.
        Sprzedawca podchodzi do niego i pyta uprzejmie:
        - Czego pan sobie życzy?
        - Chciałbym kupić mydło
        - Ależ proszę bardzo. Tu mamy świetne, wspaniałemydełka. Pachną niezwykle,nie
        toną w wodzie, zawierają balsam
        - Ile kosztuje to mydło?
        - Trzy funty.
        - Nie ma pan czegoś tańszego?
        - Oczywiście. Klient nasz pan. Tu mamy mydełko, też nietonie, ślicznie
        pachnie, luksusowe...
        - Ile kosztuje?
        - Dwa i pół funta.
        - Jednak wolałbym coś tańszego
        -Ależ proszę bardzo. Klient nasz pan. Niech pan spocznie.
        Może trochę kawy? O, proszę bardzo
        Tutaj mamy bardzo dobre mydła toaletowe, pachnące,we wszystkich kolorach.
        - Jak drogie?
        - Półtora funta.
        - A jeszcze coś tańszego?
        - Proszę bardzo. Może cygaro? Proszę Te mydełka dobrze się
        pienią, całkiem przyzwoicie pachną...
        - Ile?
        - Pół funta
        - Za drogie
        - No cóż, mamy jeszcze coś na zapleczu (biegnie i przynosi podłużny kawałek
        szarego mydła
        - Ile to kosztuje?
        - Dziesięć pensów
        - Świetnie. Poproszę połowę kostki
        - Proszę uprzejmie. Klient nasz pan. (znika na chwilę i przynosi dwa małe,
        eleganckie pakuneczki)
        - !? (zdumiony) -Ale ja prosiłem tylko połowę kostki.
        - Tak, o proszę uprzejmie, tu kawałek mydła (podaje jeden pakuneczek). A tu
        prezent od firmy.
        - Naprawdę? Jak miło! Dla mnie? A co to takiego? (bierze drugi pakuneczek)
        - Prezerwatywy, .żebyś się chuju nie rozmnażał!!
        • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.10.04, 22:45
          Na drodze w górach turyści spotykają bacę jadącego furmanką. Turyści pytają go:
          - Baco, a gdzie jedziecie?
          - A do Poronina.
          - Przecież to nie w tą stronę!
          - A po co się koniom sprzeciwiać...

          W liście z kolonii Jasiu pisze do rodziców:
          - Tutaj jest pięknie, jestem bardzo zadowolony, dużo leżę i odpoczywam. Bądźcie
          spokojni i nie martwcie się o mnie.
          PS. Co to jest epidemia?

          - Dlaczego blondynki nie myją zębów?
          - Bo im się mydło do buzi nie mieści.
    • Gość: idzia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 13:25
      Idzie Panicz przez las i spotyka sierotke i tak sie wzruszyl ze jak jeb.. to
      plakal:)))
      • Gość: venivv REWELACJA IP: 213.76.148.* 12.03.05, 12:01
        wow, ale czadowy
        • Gość: niepalący Re: REWELACJA IP: *.cable.wsm.wielun.pl 13.03.05, 11:18
          Siada facet przy barze,wyjmuje zkieszeni ludzika inaparstek.Barman -seta i
          naparstek.Józiu Twoje zdrowie! Powtórzyć! Barman oczy-jak to tak?
          Wie pan to długa historia.Byliśmy kiedyś z Józiem w Afryce.Józiu pamiętasz jak
          się nazywała ta wioska co powiedziałeś szamanowi że masz go w dupie?
    • Gość: idzia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 15:00
      Mam nadzieje ze nikogo nie uraze

      Dziadek do wnuczka:
      -wnusiu jak sie nazywa ten niemiec co mi wszystko zabiera?
      Alzhaimer dziadku!!!

      Puka cpun do Nieba Bram,otwiera mu Sw Piotr z wielkim blantem:
      -Czego?
      -chcialem sie dostac do Nieba-mowi cpun
      -Aaa...to z Jezusem musisz rozmawiac
      Prowadzi go do komnaty Jezusa a tam Jezus lezy z jeszcze wiekszym blantem i pyta
      cpuna o co chodzi a ten mu na to opowiada o swojej prosbie,Jezus mysli mysli po
      czym mowi:
      -aaa z ta sprawa to do mojego Ojca,pierwsze drzwi na lewo
      Cpun zachodzi na salony,Bog siedzi na ogromnym tronie z ogromnym blantem i pyta
      cpuna o co chodzi na to cpun zwraca sie
      -Boze
      A Bog na to:
      -dla przyjaciol Boogie

      Dlaczego w Watykanie nie ma klubu bilardowego?
      -bo Papa mobile

      Nad ranem facet budzi sie we wlasnym domu z ogromnym bolem glowy i nie wie o co
      chodzi rozglada sie nerwowo po pokoju,nagle z drugie pokoju slychac glos zony-
      -Jasiu telefon,a na to mezczyzna:
      -a tak Jasiu Jasiu...ufff...

      Rozmawiaja dwie blondynki:
      -Jakie ty masz piekne zeby
      a na to druga:
      -to po mamie
      Na to pierwsza blondynka:
      -no co ty pasowaly????

      • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 17.10.04, 15:19
        Dzwoni telefon. Blondynka podnosi słuchawkę i słyszy:
        - Czy to Ty, kochanie?
        - Tak, a kto mówi... - pyta.

        Mamo... - mówi córka - ja idę na randkę z Piotrkiem.
        - O Jezu! - krzyczy mama. - Ja znam tych chłopaków, od razu twarz ci pogładzi,
        później ramię a później i rękę do majteczek włoży. Jeżeli tak się stanie, to ja
        umrę.
        - Nie bój się mamo, wszystko będzie dobrze!
        Po dwóch godzinach przychodzi córka do domu i mówi:
        - Wiesz mamo, jak mówiłaś, tak i było. Od razu twarz pogładził, potem ramię, a
        potem już patrzę - a on rękę do majteczek wkłada. To ja jemu pierwsza włożyłam,
        niech jego mama umiera, a ty żyj!

        Pewien haker poszedł siedzieć za przestępstwa komputerowe. Będąc już w
        więzieniu podchodzi do niego dwóch bandziorów:
        - Ty, stary, grypsujesz?
        - Jak Boga kocham przez całe życie żadnej gry nie zepsułem.
    • Gość: idzia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 15:17
      No to jeszcze jeden:
      Zona prosi meza o wyniesienie smieci
      Facet pokornie bierze worek w lape i wychodzi przy smietniku spotyka niczego
      sobie kobiete ktora proponuje by isc do niej i tam napic sie wodki.No i tak sie
      stalo,zasiedzieli sie troszke no i nocka tak uplynela.Nad ranem facet sie budzi
      i mowi:
      -cholera co ja teraz powiem zonie?
      No jak to co prawde,ze miales upojna noc z kobieta
      -no co ty zwariowalas przeciez ona mnie zabije
      Na to kobieta:
      -zaufaj mi ale masz tu make i dokladnie upackaj sobie w niej rece
      No i facet zrobil jak mu kazala.Przychodzi potulnie do domu zona pyta gdzie byl:
      -no jak to,bylem wyrzucic smieci przy smietniku spotkalem niczego sobie
      pania,poszlismy do niej pic wodke,pourzywalem sobie jak trzeba i jestem
      Zona na to:
      -a pokarz mi rece lajdaku
      Maz pokazuje biale lapska a zona odpowiada:
      Ty cholero jedna,ty klamczuchu znowu byles z kumlami na kreglach
    • Gość: em.pe Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 22:56
      Trojka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa, aby otrzymac
      promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
      - Jasiu, przeliteruj slowo TATA.
      - T-A-T-A.
      - Swietnie! Zdales! A teraz Monika, przeliteruj slowo MAMA.
      - M-A-M-A.
      - Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy. A teraz ty Ahmed,
      przeliteruj prosze: DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCOW W SWIETLE POLSKICH
      PRAW KONSTYTUCYJNYCH.
      • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 18.10.04, 14:17
        Młody pirat pyta starego:
        • Czemu masz drewnianą nogę?
        • Wiesz, kiedyś płynę sobie, a tu podpływa rekin i upi***olił mi nogę. No i
        mam drewnianą
        • A czemu masz zamiast prawej dłoni hak?
        • A bo wiesz... Zdobywaliśmy, inny statek, no i , jakiś marynarz z którym
        walczyłem upi***olił mi dłoń szablą....
        • A czemu nie masz jednego oka?- pyta młody
        • A bo mi , mewa nas***a.
        • Ale od tego nie traci się oka - dziwi się młody pirat
        • No tak... - mówi stary - ale to był mój pierwszy dzień z hakiem....

        W pewnej wiosce wszystkie kobiety leciały na młynarza co nie spodobało się
        miejscowemu księdzu. Po niedzielnej mszy zorganizował zebranie facetów na
        którym przedstawił swój punkt widzenia czyli, ze tak nie może być aby jeden
        mężczyzna miał wszystkie kobiety.
        Poprosił o zastanowienie się nad ta sprawa i jeżeli ktoś będzie miał jakiś
        pomysł to niech go przedstawi. Po pól godziny zgłasza się kowal:
        kowal:• Wezmę młot przyje** młynarzowi w głowę i po sprawie.
        Na to ksiądz , ze tak nie można, młynarz jest w wiosce jeden kto będzie piekl
        chleb itd. Nastąpiła znów kamienna cisza po pól godziny zgłasza się ktoś, jak
        się okazało kowal:
        kowal:•Wezmę młot przyje** szewcowi, szewców mamy dwóch!!!

        Siedzi blondynka w mieszkaniu i słyszy pukanie do drzwi, pyta:
        - Kto tam?
        Odpowiedź:
        - Ja!
        Zdziwiona pyta:
        - Jaaa....???
        • Gość: MK1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 62.17.253.* 19.10.04, 13:51
          to raczej praktyczny dowcip ale usmialem sie przednie..:)

          A Cork (Ireland) radio station was running competition - words that weren't in
          the dictionary yet could still be used in a sentence that would make logical
          sense. The proce was a trip to Bali.

          DJ: "96FM here, what's your name?"
          Caller: "Hi, me name's Dave."
          DJ: "Dave, what's your word?"
          Caller: "Goan...spelt G-O-A-N, prenounced 'go-on'."
          DJ: "...You are correct, Dave, 'goan' in not in the dictionary. Now, for a trip
          to Bali: What sentence can you use that word in that would make sense?"
          Caller: " "Goan F**k yourself!!!"
          The DJ cut off the caller short and took other calls, all unsuccessful until:
          DJ: "96FM here, what's your name?"
          Caller: "Hi, me name's Jeff"
          DJ: "Jeff, what's your word?"
          Caller: "smee... spelt S-M-E-E, prenounced 'smee'."
          DJ:"... you are correct, Jeff, 'smee' is not in the dictionary. Now for a trip
          to Bali: What sentence can you use that word in that would make sense?"
          Caller: "Smee again! Goan F**k yourself!"
          • matatek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 19.10.04, 14:14
            Pewnie tak było:-))))

            > Karta do głosowania
            >
            > Czy nie masz nic przeciwko rządom Łukaszenki przez następne kadencje ?
            > [ ] TAK, nie mam nic przeciwko
            > [ ] NIE, nie mam nic przeciwko
      • Gość: kjh Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 12:45
        Najbardziej nienawidzę dwóch rzeczy:
        nietolerancji i murzynów
    • xxx131 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 20.10.04, 18:23

      Małżeństwo w kinie ogląda ckliwy romans.
      - Jak myślisz – pyta żona – czy oni w końcu się pobiorą?
      - Na pewno, takie filmy zawsze kończą się tragicznie.

      Mężczyzna z kobietą całują się na ulicy. Podchodzi do nich jakiś gość i zagląda
      im przez ramię. Raz zagląda, drugi raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu
      zagląda i tak dłuższy czas.
      W końcu całujący pan zdenerwował się i mówi do gościa:
      - Panie! Coś pan! Zboczeniec jakiś???
      - Nie, ale żona ma klucze...


      Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy:
      - Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
      - No to mów.
      - Koledzy położyli pinezkę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał
      siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...
      • Gość: kuti Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.eu.org 20.10.04, 19:30
        Przychodzi żaba do lekarza i mówi: coś mnie pierdoli w stawie
        lekarz: hmmmm, podejrzewama raka
        • Gość: Gut Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 15:17
          tak zwalić kawał .....

          coś mnie jebie w stawie .....


          a może jak czasem bywasz u lekarza to mówisz że Cię głowa pie.. co ?
          brakuje mi słów ...

          zerknij czasem na tytuł forum .... DOBRY DOWCIP .. ma być ... no!
        • gross-on Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 21.09.07, 04:58
          Gość portalu: kuti napisał(a):

          > Przychodzi żaba do lekarza i mówi: coś mnie pie.. w stawie
          > lekarz: hmmmm, podejrzewama raka
          a JAK TO BYLO O ZABIE ZE SKARPETKA NA GLOWIE ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka