Dodaj do ulubionych

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP

    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 11:32
      Komputerowiec został porażony przez swój ukochany komputer na śmierć i poszedł
      do nieba.
      Staje przed Św. Piotrem a Piotr się go pyta:
      - Chciałbys Komputerowcu pójść do nieba czy do piekła
      - Chciałbym się rozejrzeć
      - odpowiada komputerowiec
      - Patrz tak wygląda niebo
      - mówi św. Piotr
      - pokazując dookoła
      - Niby chłodno tu
      - inteligentnie zauważa komputerowiec
      - Teraz chodź pokaże ci piekło
      - mówi Św. Piotr
      Zjeżdżają do piekła patrzą a tam gołe panienki siedzą na monitorach
      - na ekranach widać dupy też
      - Dookoła leżą komputery a nawet najnowszy model "Komputer CD Power Belzebub" z
      procesorem Pentium V 40000000000 Ghz.
      Wracają na gore
      - czyli do nieba
      - i Św. Piotr się pyta:
      - No to jak
      - niebo czy piekło?
      - Nie obraz się Św. Piotr
      - ale ja wole do piekła
      - mówi komputerowiec.
      Dobra pojechał na dół, wychodzi z windy a tu go dwa Diabły za bary i do beczki
      ze smołą. Przestraszony komputerowiec
      - krzyczy co się stało z tamtym piekłem które widział poprzednio. Na to jeden z
      diabłów odpowiada:
      - To było Demo baranie, Demo....
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 11:48
      Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
      - Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej?
      - Zmieszczą się.
      - A talerz bigosu?
      - Pewnie.
      - 5 piw?
      - No jasne.
      - A torcik czekoladowy?
      - Torcik się zmieści.
      - Słoik śledzi?
      - Wejdzie.
      - A butelka szampana?
      - Zmieści się.
      - 15 kanapek?
      - Też się zmieści.
      - Otwieraj pan!
      Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet:
      - BUEEE.....
    • Gość: Klinika Klinika? IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 11:49
      Dzwoni telefon wczesnym rankiem. Obudzony facet odbiera i słyszy pytanie:
      - Klinika?
      - Pomyłka, prywatne mieszkanie.
      Za krotka chwilę ponownie telefon:
      - Klinika?
      - Nie do cholery! Prywatne mieszkanie!
      - Mietek, no, co ty kumpla nie poznajesz, tu Mietek. Pytam czy strzelimy sobie
      klinika z rana.
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 11:51
      Przez pustynie jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego
      żona. Spotykają jadącą naprzeciwko karawanę.
      - Dokąd się tak spieszysz?
      - pyta przewodnik karawany.
      - Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala.
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 12:14
      Motocyklista wybrał się na przejażdżkę. Było zimno, więc założył marynarkę tyłem
      na przód. Jechał zbyt szybko i wpadł na drzewo. Wokół ofiary wypadku zebrał się
      tłumek wieśniaków. Po chwili do poszkodowanego przeciska się lekarz pogotowia:
      - Czy on żyje?
      - Po wypadku jeszcze żył, ale jak my mu głowę przekręcili na właściwe miejsce,
      umarł biedaczysko...
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 12:16
      W czasie wojny Niemcy złapali MacGyvera, wysłali go do obozu, tam szybko
      zaprowadzono go do komory gazowej, zamknięto drzwi i puszczono śmiertelną dawkę
      gazu, czekają, czekają, wreszcie otwierają drzwi, a tu wychodzi MacGyver i mówi:
      - Gaz wam się ulatniał, ale już naprawiłem.
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 13:24
      W wigilie chłop jedzie furmanka, a obok biegnie pies. Ponieważ koń idzie
      strasznie leniwie, chłop bije go batem.
      - Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą!
      - mówi koń.
      - Pierwszy raz słyszę, żeby koń mówił!
      - dziwi się chłop.
      - Ja też!
      - mówi pies.
    • Gość: Anka Usmialam sie po pachy.... IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 13:31
      ...mam nadzieje, ze nie tylko ja. :)



      Idzie sobie facet po imprezie do domu, ale strasznie chce mu się kupę
      - nie wytrzymuje, przeskakuje przez pobliski plotek i robi to na co ma ochotę.
      Gdy jest już po wszystkim, odwraca się by zobaczyć jak mu poszło. Zdziwiony
      patrzy - kupy nie ma. Dokładnie obmacuje całe miejsce
      - kupy nie ma. Zdziwił się i poszedł do domu. Następnego dnia, gdy przechodził
      obok miejsca intrygującego zdarzenia, nie wytrzymał, przeskoczył przez płotek i
      zaczął szukać zaginionej kupy. Wtem, z domu wychodzi właściciel:
      - Panie! Co mi pan tu szuka?
      - Długopis mi się tu gdzieś zgubił.
      - A już myślałem że... Bo mi wczoraj jakiś gó..arz na żółwia się zesrał.
    • Gość: Anka Trabi IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 13:35
      Pewien szejk z naftowej krainy chciał sobie kupić samochód. Ale nie byle jakiego
      Mercedesa lecz coś dużo porządniejszego. Łapie więc za telefon i obdzwania
      najróżniejsze fabryki luksusowych samochodów. Ale nic mu nie odpowiada. W końcu
      dziwnym trafem łączy się z fabryką trabantów.
      - Ile czeka się u was na samochód?
      - A z 5 lat, ale może by i dłużej.
      Ho, ho! - myśli szejk
      - jak się tyle czeka to dopiero musi by ekstra wozik!
      - Zatem zamawiam jeden. Jestem szejk arabski. Przyślijcie jak najszybciej!
      I odkłada słuchawkę. A w fabryce panika. Przecież nie mogą kazać czekać królowi
      nafty na trabanta przez tyle lat! Ładują samochód na najbliższy statek i
      wysyłają szejkowi. W 2 tygodnie później szejk chwali się w klubie:
      - A na mój nowy super samochód będę czekał chyba z 5 lat! Ale firma już po
      tygodniu przysłała mi plastykowy model wozu i on działa!
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 13:50
      Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
      - Przepraszam pana bardzo. Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
      - Najmocniej pana przepraszam.
      Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada
      na ławce i mówi:
      - Poczekam, aż ta hołota przejdzie.
    • Gość: nie cham na chama IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 14:08
      Co się pan tak pchasz na chama!!
      - A bo to człowiek wie, na kogo się pcha?
    • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 06.02.06, 15:00
      ---------OooO---------

      Dwie gospodynie stoją przy pralce:
      - Jadźka, ale tak między nami... anal już próbowałaś ?
      - Nieee, zadowolona jestem z Dosi...


      ---------OooO---------

      Poszedl facet do lasu. Tak lazil i lazil, ze w koncu zabladzil. Chodzi
      wiec po lesie i krzyczy. W pewnym momencie cos go szturcha z tylu w ramie.
      Odwraca glowe, patrzy, a tu stoi wielki niedzwiedz, rozespany, wk****ony,
      piana z pyska mu leci i mówi:
      - Co tu robisz?
      - Zgubilem sie - odpowiada facet
      - Ale czego sie, k***a, tak drzesz? - pyta znowu wsciekly niedzwiedz
      - Bo moze ktos uslyszy i mi pomoze. - mówi gosc
      - No to, k***a, ja uslyszalem. Pomoglo ci?


      ---------OooO---------
    • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 06.02.06, 16:42
      - Czy mogę przejść przez pańską łąkę? Chciałbym zdążyć na ten pociąg o 6.40.
      - Niech pan przechodzi. Ale jak pan spotka mojego byka, to zdąży pan nawet na
      ten o 6.15.
    • Gość: ivaz@gazeta.pl Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.piap.pl 07.02.06, 08:32
      Koleś przychodzi(ujarany)do panny. Wchodzi całusy, ble ble... Ona mu mówi że
      musi się wykąpać i mówi żeby usiadł na kanapie i poczekał na nią...
      No więc tak się stało. Po 10 min zachciało mu się kupy; tak że nie mógł
      wytrzymać (no a łazienka zajęta...). Zobaczył psa siedzącego... długo nie
      myśląc zesrał się obok psa i pomyślał że zwali na psa.
      Panna wychodzi z kąpieli patrzy się....SZOK!
      Panna: -Co to jest?!
      Koleś: -Pies się zesrał
      Panna: -Pluszowy ku..!!!???
      • Gość: Helen Page & Wendy Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 10:27
        ehhhh
        U.M urósł do rangi kawału...
    • Gość: g-p-r Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 07.02.06, 11:58
      Przychodzi facet do lekarza i żali się mu, że ma o 30cm za długiego penisa.
      Lekarz na to:
      -Proszę pana, ja nic na to poradizć nie mogę, ale jest jeden sposób. Musi pan
      znaleźć krasnoludka i poprosić go o skrócenie penisa. Jeśli krasnoludek
      odpowie "NIE", to penis skróci się panu o 10 cm.

      Facet trochę się zdziwił, ale postanowił poszukać krasnoludka. Poszedł więc do
      lasu, znalazł krasnoludka i pyta :
      - Krasnoludku, czy mógłbyś mi skrócić penisa?
      - Nie. - odpowiada krasnoludek
      Nagle penis faceta skraca się o całe 10 cm. Zadowolony, ponawia prośbę:
      - Krasnoludku, no proszę cię, skróć mi penisa
      -NIE! - krasnoludek zaczyna się denerwować.
      Ale penis znów zmalał o 10 cm, więc facet pyta jeszcze raz:
      - Oj krasnoludku, skróć mi proszę...
      - NIE, NIE, NIE I JESZCZE RAZ NIE!!!
      • Gość: Arr2rr Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.outsourcing.atman.pl 07.02.06, 13:17
        Tjaa...jeszcze opowiedz kawał typu: "przychodzi baba do lekarza z żabą na
        głowie...itd." - na pewno nikt tego nie słyszal
        • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 08.02.06, 07:44
          W zoo przed wybiegiem dla małp stoi szkolna wycieczka. W pewnym momencie dwie
          małpy zaczynają się dość podejrzanie zachowywać. Dzieci za nic nie dają się
          odciągnąć od kraty, więc zdesperowana i zarumieniona nauczycielka zwraca się do
          przechodzącego dozorcy:
          - Niech pan coś zrobi z tymi małpami tu są dzieci, może by im tak dać kawałek
          biszkopta!
          Na to dozorca:
          - A pani za kawałek biszkopta by przestała?

          Państwo Malinowscy byli ze sobą już szesnaście lat i jako małżeństwo zaczęli się
          już mocno nudzić. Po przeczytaniu kilku pozycji Lwa Starewicza postanowili
          przeciwstawić się monotonii współżycia i zaprosili do siebie na noc inna parę
          małżeńską. Najpierw puścili sobie film porno, no i tak dalej. Na drugi dzień
          panowie spotykają się w kuchni przy robieniu jajecznicy na szynce. Malinowski
          zwierza się przyjacielowi:
          - Och stary! Jestem zachwycony jak króliczek w sałacie. Cieszę się, że wpadliśmy
          na ten pomysł! Już od lat nie było mi tak dobrze!
          - Ja też jestem zachwycony! Ciekawe czy nasze panie też przypadły sobie do gustu?

        • Gość: Anka Przyznal sie IP: *.ser.netvision.net.il 08.02.06, 07:45
          Amerykańscy archeolodzy odkryli nową piramidę w Egipcie i odkopali tam mumię
          faraona. Nie mogli jednak ustalić kim był zmarły, bowiem mumia nie była zbyt
          dobrze zachowana. Zadzwonili więc po pomoc do Rosji. Następnego dnia przybyli z
          Moskwy Władek i Borys. Poprosili tylko o 2 godziny czasu na rozwiązanie tego
          problemu. Po tym czasie dwaj oficerowie radzieckiego wywiadu wychodzą do prasy i
          oświadczają:
          - Ramzes XVIII !
          A Amerykanie na to:
          - Jak się to wam udało?
          A Ruscy:- Jak to jak? Przyznał się!
          • Gość: Anka Nie moj... IP: *.ser.netvision.net.il 08.02.06, 11:43
            Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed najlepszym
            batalionem, wymachując szpicruta. Widząc u jednego z żołnierzy niedopięty guzik,
            uderza go w brzuch i pyta:
            - Bolało?
            - Nie.
            - Dlaczego?
            - Bo jestem komandosem!
            Zadowolony z odpowiedzi generał daje żołnierzowi tydzień urlopu. Idąc dalej
            zauważa żołnierza z rozwiązanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
            - Bolało?
            - Nie.
            - Dlaczego?
            - Bo jestem komandosem!
            - Dać mu odznakę wzorowego żołnierza!
            - rozkazuje generał.
            Dochodząc do końca szeregu generał spostrzega w rozporku żołnierza wystającego
            penisa. Uderza w niego szpicruta i pyta:
            - Bolało?
            - Nie.
            - Dlaczego?
            - Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!
    • Gość: Anka Zdawalo sie... IP: *.ser.netvision.net.il 08.02.06, 12:50
      Ostatni egzamin poprawkowy mia³o do zdania dwoje studentów, on i ona. Profesor,
      u którego zdawali egzamin, chcia³ ich po prostu sp³awiæ, zada³ wiêc im bardzo
      proste pytanie:
      - Z jakiej tkanki jest zbudowany cz³onek mêski? Ale aby siê dobrze zastanowili,
      da³ im 15 minut czasu na odpowiedŸ. Po up³ywie tego czasu pyta siê:
      - Wiêc jak? Co mi pani powie?
      Studentka mówi: - S¹dzê, ¿e z tkanki kostnej.
      Profesor: - A pan, co mi powie?
      Student: - Ja s¹dzê, ¿e z tkanki miêœniowej.
      Profesor: - No tak, pan zda³, a pani siê tylko zdawa³o.
      • Gość: Anka :) IP: *.ser.netvision.net.il 09.02.06, 13:32
        Wcześnie rano Kowalski jedzie na ważną konferencje do stolicy. Okazuje się, że
        wszystkie miejsca w wagonie są zajęte i nie ma gdzie usiąść. Ucieka się więc do
        sztuczki:
        - Pomóżcie szukać! - woła
        - Z torby uciekł mi jadowity wąż!
        Wszyscy pasażerowie w mgnieniu oka opuścili wagon. Kowalski rozparł się wygodnie
        i zasnął. Przebudził się, gdy słońce zaświeciło mu w oczy. Skoczył do okna i
        stwierdził, że wagon nadal stoi na stacji początkowej.
        - Co się dzieje?! - krzyczy do przechodzącego kolejarza - Dlaczego nie jedziemy?
        - Jakiś dureń wypuścił węża i odłączyliśmy wagon!
    • blumen1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 09.02.06, 13:44
      Chcialbym byc fiutem Casanovy.
      A czy ty wiesz ze go za fiuta powiesili?
      • Gość: Żubr z puszczy. Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 10.02.06, 00:47
        Przychodzi mały Romuś do apteki i pyta:
        -Czy to Pan sprzedaje tran?
        -Tak ,to ja.
        -Ty ch**u!!
    • ladnapanna Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.02.06, 10:46
      Dlaczgo Kaczyński nie nosi zegarka?
      ?
      ?
      Odp: Dlatego że to on decyduje która jest godzina.
    • karkowkaaa Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.02.06, 14:02
      - Czemu to dziecko tak drze mordę? Czegoś chce?
      - Tak. Drzeć mordę.
      *
      Puk, puk.
      - Kto tam?
      - Satanista.
      - Nie wierzę!
      - Jak Boga kocham!
      *
      Napis na drzwiach pokoju z akademika:
      Kochane dziewczęta - macie problemy z nadwaga, wypadają wam włosy,
      macie na twarzy trądzik i wągry?
      Zapraszamy do nas!
      U nas ciemno i jesteśmy pijani!
      *
      Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
      - Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
      - Och Ty szczęściarzu!!!
      - Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
      - I co? I co?
      - No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
      - Nie może być!!!
      - Zdjąłem z niej spódnicę, potem majteczki, położyłem na stole tuż obok
      klawiatury...
      - Nie pierd***!!! Kupiłeś nowego kompa??? A procesor jaki?
      *
      Szara komórka przypadkowo znalazła się w mózgu mężczyzny.
      Wszędzie ciemno, pusto, ani śladu życia.
      -Hu hu! - woła komórka. Żadnej odpowiedzi.
      -Hu hu! - woła ponownie.
      Wtem zjawia się inna szara komórka i pyta:
      - Co tu robisz całkiem sama??? Chodź, wszystkie jesteśmy na dole...
    • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.02.06, 14:37
      ---------OooO---------

      -Mama pyta Jasia:
      - Jasiu, dlaczego nie umyłeś ząbków?
      Jasio odpowiada:
      - Bo mi się mydełko do buzi nie zmieściło


      ---------OooO---------

      Szkot wsiada z dużym workiem do autobusu. Podchodzi do niego konduktor i mówi:
      - Będzie pan musiał zapłacić również za bagaż.
      Szkot rozwiązuje worek i mówi:
      - Wychodź, synku. Tak czy owak, trzeba zapłacić.


      ---------OooO---------
    • lena-81 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.02.06, 15:45
      W czasie pomarańczowej rewolucji putin dzwoni do sztabu Juszczenki i
      mówi, umożliwimy wam przejęcie władzy, ale musicie nam dać Lwów i
      Kijów.
      W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadają:
      - Ok, damy wam kijów, ale lwów musicie sobie sami nałapać.
    • lena-81 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 11.02.06, 16:53
      Rozmawiają dwie Rosjanki. Jedna się pyta drugiej:
      - Jaki rodzaj seksu preferujesz?
      - Ja lubię po bożemu, odpowiada, a ty?
      - Ja uwielbiam kochać się "na rodeo".
      - Na rodeo, o co w tym chodzi?
      - Na początku, kocham się w pozycji na jeźdźca, potem po 20 sekundach
      mówię, że mam AIDS
      i próbuję się utrzymać.


      Nastoletnia blondynka uzyskała zgodę matki na pójście do dyskoteki.
      Masz być w domu o 22 - mówi matka.
      Mija 22, 23, a blondynki nie ma w domu. Po północy ktoś wali do drzwi.
      Matka otwiera i widzi: przed drzwiami stoi córka z papierosem w
      ustach, nawalona jak bombowiec
      i macha biustonoszem. Matka wściekła pyta:
      - paliłaś?
      - paliłam!
      - piłaś?
      - piłam!
      - i co jeszcze robiłaś?!
      - nie wiem jak to się nazywa ale od dziś jest to moje hobby.
    • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 12.02.06, 11:56


      Wiszą trzy nietoperze głowami do dołu. Nagle jeden z nich przekręca się głową do góry. Na co odzywa się jeden z jego kolegów:
      - Ty, Marian znowu zemdlał.




      Wujek Macieja był kiedyś na polowaniu w Afryce.
      Zabił tam pięć słoni, z czego dwa były żółte, a pozostałe trzy szare.
      Oto fragment jego opowiadania o sposobach polowania na słonie:
      -... tak więc, jak ci zapewne Macieju wiadomo,
      szarego słonia łatwo złapać w pułapkę, a potem zabić.
      Jednak z żółtymi jest większy problem.
      Żółte słonie charakteryzują się tym, że lubią cytryny.
      Kupujemy więc kilka kulek, malujemy na żółto
      i wieszamy na drzewie rodzącym cytryny.
      Słoń przychodzi i myśli, że kulki to cytryny.
      W ten sposób robimy słonia na szaro. A szarego już łatwo złapać...


      • Gość: Anka Mozna wziac IP: *.ser.netvision.net.il 12.02.06, 12:52
        Na którymś wykładzie na środku sali, w sposób tajemniczy i niewyjaśniony,
        znalazł się pet. Do sali wchodzi pan major, zauważa pet i się pyta:
        - Czyj to pet?
        Odpowiada mu grobowa cisza, więc pyta się znowu: - Czyj to pet?
        Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i pyta się po
        raz trzeci: - Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?
        Tym razem otrzymuje odpowiedź:
        - Niczyj, można wziąć.
      • Gość: Anka Napisali IP: *.ser.netvision.net.il 12.02.06, 12:53
        Kapral pyta szeregowca:
        - Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
        - Ze stali.
        - Dobrze. A z czego zrobiony jest zamek karabinu?
        - Też ze stali
        - Źle.
        - Dlaczego źle?
        - Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: "Zamek zrobiony jest z
        tego samego materiału"
        • she_5 Re: Napisali 13.02.06, 09:40
          up
      • palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 14.02.06, 00:45
        Nauczycielka pyta Jasia:
        - Jasiu, kim są bracia Kaczynscy?
        - To są ci co zagrali w filmie "O dwóch takich co ukradli księżyc", a jak
        dorośli to założyli PiS.
        - A co oznacza skrót PiS?
        - Podpieprzymy i Słońce!
        • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 14.02.06, 09:44
          Ile razy śmieje się z kawału podoficer?
          - Trzy. Raz jak mu opowiedzą, drugi jak mu wytłumaczą, a trzeci jak zrozumie.
          - A ile razy śmieje się oficer?
          - Dwa. Jak mu opowiedzą i jak wytłumaczą.
          - A generał?
          - Raz, bo on sobie nie da wytłumaczyć.
          • Gość: Anka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 14.02.06, 11:10
            Kowalski! Powiedzcie, co będzie, jeśli kula odstrzeli wam ucho?
            - Będę gorzej słyszał, obywatelu sierżancie!
            - Dobrze. A co będzie, jeśli kula odstrzeli wam drugie ucho?
            - Nie będę nic widział, bo mi hełm na oczy spadnie!
        • Gość: Anka Muzyka IP: *.ser.netvision.net.il 14.02.06, 09:48
          Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
          - Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
          Z szeregu występuje czterech.
          - Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.
          • wolfspider Re: Muzyka 14.02.06, 12:43
            Przestan kobieto!!!!!!!!!Te kawaly maja po sto lat!!!!

            Nauczyciekla w szkole pyta dzieci, czy ktos zna jakies zdanie po niemiecku?
            Wyrywa sie Jasiu:
            -Ja znam!
            -No to powiedz.
            - Posztraffiam ffszystkichhh polakufff...
            • Gość: Ela do anki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:48
              Anka dawaj dalej, mi sie podoba..... czekam na kolejna porcje
              • carton Re: do anki 14.02.06, 13:08
                Kawały Anki są ekstremalnie stare...
              • Gość: K Re: do anki IP: *.chello.pl 14.02.06, 13:14
                anka sobie sama ofpowiada zalosne
                beznadziejnysie watek zrobil....
                • Gość: Anka Re: do anki IP: *.ser.netvision.net.il 15.02.06, 07:23
                  To piszcie i wy...

                  Ja tych dowcipow wczesniej nie znalam. Wiec, jak znajde cos, co mnie smieszy
                  wpisuje. Jak was nie smieszy - trudno... Nie moja wina. Nie musicie czytac...

                  Licze na kreatywnosc innych czytelnikow tego forum...
                  • Gość: ktoś Re;Dobry Dowcip IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.12.06, 20:17
                    Na szkolnym korytarzu rozmawia dwóch kumpli.Jeden z nich zobaczył dziewczynę o 2
                    lata storszął,i krzykną:
                    >E!Cycata.
                    >Ja nie jestem cycata,ja jestem Cycanik
                    Na to drugi:
                    >Wiesz czemu cycanik?
                    >Nie.
                    >Bo się zapada.
                • Gość: Anka Re: do anki IP: *.ser.netvision.net.il 15.02.06, 07:26
                  hmmm... jak masz problem, to nie wiem, czy zauwazyles/as ze ostatnio dodawane
                  kawaly, jak ten o "babciach podsumowujacyych, ze dzisiejsza mlodziesz zre
                  szklo", powtarzaja sie na tym forum co 5 dowcip? I nie jest to zalosne?
                  • Gość: Jo Re: do anki IP: *.khe.siemens.de / *.khe.siemens.de 15.02.06, 08:16
                    Aniu, nie gniewaj sie, ale ja ten watek naprawde zubozal jezeli chodzi o poziom
                    dowciapow :-( Miedzy innymi, tez przez to ze zarzucasz go masa starych kawalow.
                    Lepiej wyslac NAPRAWDE DOBRY tekst, niz produkowac ich cala mase. Sadze tez, ze
                    reprezentuje wiekszosc czytelnikow. Sorree :-(
                    • Gość: Ania Re: do anki IP: *.ser.netvision.net.il 15.02.06, 09:41
                      Hmmm, skad mam wiedziec ktore sa stare, a ktore nie? W moim srodowisku -
                      nieznane i smiesza. A zatem ok. Kazdy jest z innego regionu, kazdy ma inne
                      poczucie humoru...

                      Ania
                      • Gość: Ela Re: do anki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:36
                        Ania, pisz jeszcze! Ja nie znałam tych dowcipów i dla mnie sa ok, w przeciwnym wypadku wątek nam zginie!
                        • Gość: Anka Re: do anki IP: *.ser.netvision.net.il 15.02.06, 15:16
                          Dzieki za dobre slowa.. :)

                          Kolejny dowcip:
                          Sorki jak stary, albo jak juz byl.. ;)

                          W tramwaju staruszka przygląda się wychudzonemu studentowi i mówi:
                          - Pan chyba chory, proszę, niech pan usiądzie.
                          - Ależ nie, ja tylko całą noc się uczyłem, żeby utrzymać średnią 4,6.
                          - To niech pan da mi choć swój płaszcz do potrzymania.
                          - To nie jest płaszcz, to mój kolega. On ma średnią 5,0.
            • Gość: Emilianna Re: Muzyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 14:40
              Po podpisaniu paktu stabilizacyjnego.
              W restauracji sejmowej siedzą Jarek, Romek i Andrzej.
              - Co panom podać? - pyta kelner.
              - Dla mnie... schabowy - rzuca Jarek.
              - A przystawki? - indaguje kelner.
              - A przystawki też zamawiają schabowe, prawda chłopaki? - rzecze Jarek
              klepiąc towarzyszy po plecach...
    • evamarija :-) 14.02.06, 15:51
      Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę.
      Pierwsza mówi:
      - Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na
      głowach mają z jednej strony czerwone z drugiej zielone... straszne.
      Na to druga:
      - Pani to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej
      windy, a do drugiej wchodzi młoda para.
      Jeszcze się drzwi ich windy nie zamknęły , a słyszę: jak wykręcisz żarówkę to
      wezmę do buzi. ...
      Pani SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ! I do tego GORĄCE !!!!
      • Gość: megan Z brodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 15:58
        Niech wam będzie, stary dowcip, ale mnie tam śmieszy

        Na Alasce myśliwi amerykańscy spotykają myśliwych radzieckich. Rosjanie niosą
        upolowanego ogromnego niedźwiedzia. Amerykanie pytają:
        - Grizzzli ??
        - Niet, strielali ! :)
        • barti84 Papież 14.02.06, 20:55

          Jak pozdrawia Benedykt XVI Polaków?
          - Possdraffiam was ciule!
    • Gość: JA Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ser.netvision.net.il 15.02.06, 07:44
      Dwóch mężczyzn gra w golfa. Jeden z nich już ma uderzyć piłkę, gdy dostrzega w
      pobliżu kondukt żałobny. Przerywa grę, zdejmuje czapkę, zamyka oczy i zaczyna
      się modlić. Przyjaciel mówi do niego:
      - Wiesz, to najbardziej wzruszająca i dająca do myślenia rzecz, jaką widziałem.
      Jesteś naprawdę porządnym człowiekiem.
      - Tak, byliśmy małżeństwem przez 35 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka