Dodaj do ulubionych

SEKRETARKA i ... nie tylko

18.05.04, 23:21
Zachęcam do wpisywania wszelkiego rodzaju zabawnych (autentycznych)
historyjek dotyczących pracy sekretarek i asystentek.
Niech powstanie dzieło wielkie !!!
Obserwuj wątek
    • frred Re: SEKRETARKA i ... nie tylko 19.05.04, 14:43
      Mój kolega, wydawca, chciał coś kupić incognito, żeby móc postawić sprzedawcy
      zarzut plagiatu pewnego swojego opracowania. Plagiator był tak bezczelny, że
      zamieścił ofertę na stronie www (za "swoje" dzieło chciał 50 zł, gdzie wersja
      legalna kosztuje ok. 1000 zł), nie podając jednak adresu firmy, a tylko
      telefon.

      Kolega kazał sekretarce zadzwonić, złożyć zamówienie i ustalić adres firmy, że
      niby przyśle kierowcę po odbiór (numer był z tej samej strefy, przypuszczalnie
      z sąsiedniej miejscowości).

      Niestety, nie powiedział jej wystarczająco wyraźnie, że sprawa ma być
      incognito. Sekretarka zaczęła rozmowę... od przedstawienia się, skąd dzwoni.
    • hiszpan25 Re: SEKRETARKA i ... nie tylko 19.05.04, 14:48
      z naszego sekretariatu przez pewien czas wychodziły do klientów pisma (faxy) z
      bardzo ciekawa adnotacją : "w przypadku nieczytelności prosimy o kontakt pod
      numer xxxxxxxxx" ciekaw jestem tylko jak z nieczytelnego faksu klient miał
      odczytac ten numer? czy to nie paradoks?

      • Gość: KIRA Re: SEKRETARKA i ... nie tylko IP: *.crowley.pl 19.05.04, 15:57
        U nas w firmie wcale nie jest do smiechu bo recepjonistka i sekretarka jakby
        jednocześnie zawsze głosno sie oburza, ze ma wysłac pismo, zrobic kawę lub
        umówic na spotkanie...wszyscy sami sobie wszsytko załatwiają....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka