myszka_211
16.07.04, 14:15
Pewnie wiecie co mam na myśli. Chodzi mi o te scenki "pełne grozy"
scenki jak scenki przedstawione lepiej albo gorzej ale te dialogi.....
np. jak jakiś zbój zbliża się do kobiety w celu gwałtu lub morderstwa, z jej
ust nie wydobywa się krzyk "ratuuuuuunnnnnkkuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!" lecz:
a. a. aaa. ratunku.
aaa. aa. ratunku. nie zabijaj mnie.
Marian, Marian, a. a. aaa. ratunku.
Są to zdania wypowiedziane bez najmniejszych emocji.
Jakie scenki zapadły wam najbardziej w pamięci? piszcie