Gość: Alka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 11:45 Nie mam pojecia gdzie moge zapytac co to znaczy dlatego weszlam na forum humorum :-) /generalnie kazdy mowi co innego.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
the_dzidka Dziabąg (vel Bździągwa) 11.08.04, 11:51 Był kiedyś taki oto dowcip: W przedziale kolejowym jedzie facet z pudełkiem na kolanach. Współpasażer częstuje go cukierkiem. Na to facet: - Ja dziękuję, ale dziabąg chętnie zje. - I wrzuca cukierka do pudełka. Wszyscy wybałuszają oczy. Za chwilę inny pasażer częstuje czekoladą. Na to facet: - Ja dziękuję, ale dziabąg chętnie zje. - I wrzuca czekoladę do pudełka. Wszyscy jeszcze bardziej wybałuszają oczy. Po chwili to samo z jabłuszkiem, kanapką etc. Wszyscy są zaintrygowani tym pudełkiem na maksa, ale jakoś tak głupio pytać... W końcu facet zostawia pudełko i wychodzi na papierosa. Wszyscy rzucają się zobaczyć, co jest w pudełku... No i wiecie, co w nim było? ... ... ... Dziabąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziabąg Re: Dziabag. IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 11.08.04, 15:09 Ja wiem! Ja wiem! ja wiem! ja wiem! Mój ukochany tak do mnie mówi. Dla mnie to znaczy - najpiękniejszinajwspanialszkobietomojegożycia. mam jeszcze wersje soft - dziabączek - to jak jestem grzeczna. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Dziabag. 11.08.04, 15:13 > mam jeszcze wersje > soft - dziabączek - to jak jestem grzeczna. A do mnie czasem mówią "Dzidąg" lub "Dzidodziabąg" - to chyba też zabarwienie uczuciowe dodatnie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Dziabag. 12.08.04, 01:02 zdrobnieniem od dziabąga powinien być dziabążek, a nie dziabączek. tak tam próbuję zabłysnąć Odpowiedz Link Zgłoś
orvokki Re: Dziabag. 11.08.04, 15:15 Dziabąg to jest taka jakby bździągwa, tylko trochę bardziej podobny do glusia. (nawiasem mówiąc, kawał z pociągiem i dziabągiem znałam w wersji z glusiem i zalicza się do moich ulubionych), Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dziabag. IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 11.08.04, 15:27 O nie, u mnie w domu bździągwa znaczy coś zupelnie innego! Tu zacytuje pierwszego i (chyba ostatniego) sms-a którego mój tata wysłał do mamy (siedzącej obok) kiedy uczył się telefonu: TYSTARABZDZIOGWO wiecie, po 30 latach małżeństwa różne są odcienie milości........ Ania Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Dziabag. 11.08.04, 17:23 ja tylko pamiętam taką piosenkę: a ja mam dziabąga, on śmiesznie wygląda, on wchodzi na półkę i książki ogląda... ale nie pametam czy song ów pracyzował w końcu kim/czym jest rzeczony dziabąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pauli Re: Dziabag. IP: *.chello.pl 11.08.04, 18:11 w tekscie chyba nie, ale byl jakowys teledysk do tego:)) mam niejasne wrazenie, ze dziabag byl zielony, ale mozliwe, ze myli mi sie z teledyskiem (szumna nazwa, hehe) do takiego hitu o ufoludkach (no wiecie: zielone wlosy, zielone bytki, cale zielone sa ufoludki;)) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hopik Re: Dziabag. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:44 pauli, zielone włosy, zielone butki, cale zielone sa ufoludki to inna piosenka. a ja mam dziabąga, on smiesznie wyglada, on w kuchni u mamy pomiedzy garnkami... tak jak w kawale, jego tozsamosc pozostanie zagadką!! Odpowiedz Link Zgłoś
agaszka Re: Dziabag. 12.08.04, 08:59 Jest taka piosenka dla dzieci Dziabag. To jest jakis stworek co ma krotkie lapki i duzy nos.:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.sejm.gov.pl Re: Dziabag. - pamiętam graffiti z podstawówki: IP: 195.136.148.* 12.08.04, 23:59 A ja mam dziabąga co mi obciąga. Wibruje co chwila i już ma debila. Odpowiedz Link Zgłoś