assasello
16.08.04, 15:02
Proroctwo głosi, że koniec świata nastąpi dokładnie 6 października o godzinie
6 rano, roku 2004, a będzie to 6 dzień tygodnia. Większość z ludzi umrze we
śnie, wyjąwszy pracowników całodobowych stacji benzynowych. Żaden człowiek,
ani tym bardziej żadna kobieta nie zostaną przy żywych... Ziemia zniknie z
powierzchni ziemi i Słońce stanie się czarne jak włosienny wór, a Księżyc
będzie purpurowy jak krew... I gwiazdy spadną z nieba, jak przejrzałe śliwki
ulęgałki. Jednak nie będą nadawały się do jedzenia. Na sam koniec Niebo
również zostanie usunięte, jak pęknięty dmuchany materac. Generalnie będzie
więc dosyć nieprzyjemnie - żeby nie było, że nie ostrzegałem!