Dodaj do ulubionych

Czego robić nie należy... ?

    • Gość: 900 900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 14:07
      900
    • Gość: mimi Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.chello.pl 27.08.05, 15:48
      nie należy nikomu mówić czego nie należy robić
      • Gość: kinga Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:31
        niemniej jednak...nie należy malować sobie powiek mazakiem a następnie zmywać
        tego zmywaczem do paznokci. Bardzo, bardzo, bardzo piecze.Na szczęście oko nie
        wypływa;)
        • Gość: ibdg Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:18
          Nie należy trzymać chomika w łazience, bo biegnąc do muszli w celu zwymiotowania po imprezce, można nie zdążyć i trysnąć na biedne zwierzę. Trudno je potem doprać i trzeba przepraszać smakołykami [znajoma].
          Nie należy, będąc po grillowaniu połączonym ze spożyciem sporej ilości tęgiego wina, nachylać się na drugi dzień nad psem, który na owej imprezie paradował ze zwisającą z pyska surową rybą. A jeśli koniecznie trzeba zwierzęciu zaaplikować tabletkę, należy robić to blisko łazienki. Zdążyłam...
        • Gość: ruda_dunka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 00:38
          ja malowałam sobie powieki lakierem do paznokci...Cholernie szczypało.......
    • Gość: Marta Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 14:24
      Lepiej nie rzucać tanim bumerangiem w siostrę, licząc na to, że wróci, zanim
      doleci do jej głowy. Takie bumerangi NIE wrtacają (no chyba że ktos jest
      mistrzem?). Obeszło się na szczęście tylko strupem i lekkim szokiem (ja i mój
      brat)
      • Gość: alwaa Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.chello.pl 25.09.06, 22:12
        owszem, nawet bardzo nie należy:) I dotyczy to również zwykłych kijów (ja i moja młodsza siostra kilkanaście lat temu)
    • titu_titu Re: Czego robić nie należy... ? 06.09.05, 15:37
      nie należy na kształt namiotu rozkładać wiszącego na trzepaku dywanu z
      frędzlami, ani tym bardziej niczym w wigwamie rozpalać wewnątrz ognisko
      • grenzik Re: Czego robić nie należy... ? 07.09.05, 23:51
        nie należy niszczyć zabytkowych metronomów z mahoniu oznaczonych datami z końca
        dziewiętnastego wieku, a zwłaszcza nie siekierą w piwnicy, bo tata i tak się
        dowie i będzie bardzo zły przez tydzień :D
    • Gość: Kozak Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 10:32
      - przechodzić przez zamknięte drzwi - szczególnie gdy posiadają szybę
      - leżąc w namiocie pić napojów z butelki, powoli przechylając ją nad głową - trafić prosto w usta jest naprawdę ciężko
      - robiąc sernik na zimno wlewać galaretki, nie sprawdziwszy wcześniej czy forma jest szczelnie zamknięta - lodówka wypełniona galaretką może wygląda śmiesznie ale sprzątania jest strasznie dużo
      - zapraszać 60ciu osób do mieszkania na imprezę urodzinową - sąsiedzi nie będą wyrozumiali
      - prowadzić w knajpie długich dysput z kobietą, która przyszła z facetem większym od Ciebie - on nie zrouzmie, że chciałeś tylko wymienić poglądy
      • hermann4 Re: Czego robić nie należy... ? 14.09.05, 13:59
        - Zapraszać na imprezę do domu ok 25 osób i przygotować w tym celu grilla - z
        mięsem w marynacie robionej dzień wcześniej, po pijaku zresztą. Nie pamiętam po
        prostu ile octu wlałem, ale było go tyle, że kilka kilogramów pysznej
        karkóweczki poszedł dla psa. Nawet ten zdrajca nie chciał się chwycić.
        - Jeżeli jedziecie do kogoś na wesele i korzystacie z gościccego noclegu u
        sąsiadów pani młodej, to starajcie się wcześniej zbadać gdzie jest łazienka bo
        w stanie totalnego upojenia można zarzygać pokój, a potem nieświadomie sikać z
        balkonu. Takich mieliśmy gości...
        • poranna_kawa Re: Czego robić nie należy... ? 14.09.05, 19:57
          Nie nalezy, udajac superwoman, robić jednoczesnie ciasta i kotletów bo mąka do
          panierki moze pomylić sie z mąko do ciasta wymieszaną z cukrem, a słodkie
          kotlety.... przynajmniej były oryginalne.

          Nie należy, przejezdzac samochodem przez gigantyczna kałużę bo:
          -o dziwo samochod nie zgasnie, ale dziwnie jest tracic na moment grunt pod
          kołami
          -drzwi samochodu nie sa wodoszczelne i mozesz duuuzo czasu spędzic na
          sprzataniu i praniu dywaników
          -rano możesz nie ruszyc bo błoto z kałuzy sklei tarcze sprzegła <czy cos tam,
          nie znam sie na samochodach :)>.

          Nie należy myc owoców opuncji bez rękawyc, bo moze mało przyjemnie.

          Nie nalezy przygotowywac jednoczesnie busyniu i henny do włosów bo mozemy
          pomylić torebki.

          Nie należy malować włosów na rózowo używając do tego celu bibuły <ja, zaledwie
          tydzien temu. Po kilku myciach kolor zniknał>. Nie nalezy równiez wierzyc, ze w
          ciągu 2 godzin mozna włosy rude zmienic w platynowe bo moze wyjsc "jasna
          mandarynka".

          Nie nalezy sciskac plastikowej butelki z kefirem, bo zakretka w koncu nie
          wytrzyma tego uscisku i bedziemy miec meble w kropki.
          • poranna_kawa Re: Czego robić nie należy... ? 14.09.05, 20:01
            Nie nalezy tez wysyłac posta przed sprawdzeniem pisowni, bo ilosc literówek
            uniemozliwi czytanie. Wybaczcie :) Ale miało byc budyń nie busyn.
            • miluszka Re: Czego robić nie należy... ? 23.09.05, 00:15
              Nie należy gasić wodą stearyny,przygotowywanej na wróżby andrzejkowe, która
              zajęła się żywym ogniem z powodu udania się do kibelka na siku a wyszła z tego
              dłuższa potrzeba. Potem ta stearyna była na suficie oraz wlepiona w kurtkę
              polarową, którą miała na sobie moja córka.
              Nie należy także sięgać po coś tuż nad wirującą cyrkularką ( piła do drewna
              osadzona na podstawie), bo potem trzeba sobie robić skomplikowane operacje
              zszywania tętnic i nerwów ( mój mąż). Nerwy niestety się nie zrosły.
              Nie należy także trzymać pionowo puszki z farbą ( by się farba nie wylała), gdy
              spada się z kilkumetrowej drabiny ( ja na praktykach studenckich). Lepiej
              poświęcić farbę niż własną d...
              Nie należy także w podobnej sytuacji ( na drabinie z farbą tym razem w
              wiaderku) schylać się i brać do ręki pędzel, który spadł, a który podawal mi
              brat stojący na dole. Dobrze , że miał okulary na nosie, a tak, to tylko
              ostrzyglismy mu włosy zapaćkane farbą.
    • Gość: imbirek Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.acn.waw.pl 23.09.05, 22:03
      nie należy przy robieniu pasemek na włosach rozjasniaczem spinać ich na czas
      rozjaniania klamrą plastikową z metalową śrubką weń, orientując się po
      kilkunastu minutach że coś za gorąco na głowie i z przerażeniem patrząc w
      lustro na dymek unoszący się nad głową...(ja pare lat temu)
    • pandora_ Re: Czego robić nie należy... ? 24.09.05, 11:02
      Super watek. Ja nie z autopsji, mnie się nie przytrafia niestety :(
      Ale mój przyjaciel z Tekasau opowiadał, dlaczego nie należy panierować kurzych
      udek mających być chrupkim smakołykiem dla zmęczonej po pracy mamy w...cukrze
      pudrze zamiast w mące :) Straaaasznie śmierdzi...
    • cyrkonka Re: Czego robić nie należy... ? 24.09.05, 20:30
      prasować bluzki ... jak się już ją ma na sobie...zwłaszcza nie należy prasować
      kołnieżyka....kilka tygodniu ludzie potem pytają czy się miało operacje na
      tarczyce :)
    • aga764 Re: Czego robić nie należy... ? 25.09.05, 21:40
      1. Stanowczo nie należy głupio pytać męża, co zrobi z sześcioma piankami do
      golenia, które otrzymał na Gwiazdkę, bo może się okazać, że z waszą nieletnią
      siostrą urządzą sobie w domu bitwę stulecia. Ślady po walce odnalazłam jeszcze
      cztery lata po wydarzeniu, przy remoncie.
      2. Nie należy pozostawiać kolacji na stole bez opieki, kiedy jest się
      równocześnie właścicielem dwóch żarłocznych czworonogów. Bez względu na to, jak
      ważny może okazać się telefon, który właśnie dzwoni.
      3. Nie należy robić zakupów bez okularów, bo się okaże, że zamiast mielonych
      orzechów (które były b. tanie, więc kupiło się 4 paczki) zakupiło się brązowy
      cukier, z którym nie wiadomo co zrobić (mama).
      4. Nie należy kupować kremu do twarzy w obcym kraju, nie znając języka, bo
      nasze gesty w rodzaju masowania się po twarzy zostaną błędnie odczytane i
      nabędziemy absolutnie nam niepotrzebny krem do golenia (koleżanka).
      5. Nie mogąc się zdecydować, czy iść w prawo, czy w lewo nie należy z rozpędu
      iść prosto, bo może się okazać, że na drodze stanęła latarnia (siostra).
      6. Nie należy wierzyć gościowi na słowo, że wyjął już wszystkie butelki piwa z
      zamrażarki i spokojnie iść spać (ja wczoraj).
      7. Nie należy dzwonić pod numer telefonu spod którego się dzwoni i jeszcze
      pomstować, że ciągle zajęte (ja).
      8. Nie należy zostawiać samochodu w nieznanej miejscowości, nie dość uważnie
      przypatrując się otoczeniu. Dłuuugo się go potem szuka... (też ja).
      9. Nie należy przytakiwać rozmówcy nie słuchając, bo może się nagle okazać, że
      wyraziliśmy zgodę na przyjęcie urodzinowe siostry dla 40 osób w naszym ogrodzie
      (ja w tym roku...).
      10. Nie należy zostawiać wygranego na 50 zł kuponu Lotto w zasięgu psich zębów
      (mąż) - mur-beton zostanie pożarty!!!
      11. Zdejmować buty w trakcie wizyty u dumnych właścicieli bokserki, bo można
      ich potem szukać w domu i ogrodzie dosyć długo. Nie wiadomo też, czy to, co
      znajdziemy będzie jeszcze można nazwać butem (mój gość).
      • miluszka Re: Czego robić nie należy... ? 25.09.05, 22:26
        Nie należy wyjeżdzając z letniego domku wraz ze stadem kotów, zamykać je, aby
        nie uciekły przed podróżą, do pokoju z kominkiem. Dwa z nich weszły bowiem w
        otwór którym kominek zasysa powietrze i jednego trzeba było wyganiać za pomocą
        pogrzebacza ( udało się , hurra!). Drugi niestety, cwaniak, wlazł gdzieś
        pomiędzy kominek a jego obudowę. Na szczęście nie trzeba było demolować
        kominka, wystarczyło go straszyć( kota, nie kominek) stukaniem w rurę
        wyprowadzającą gorące powietrze. Mąż stukał od góry, a ja od dołu go łapałam.
        Wreszcie się udało, a już myślelismy, że go tam zostawimy. Podczas następnego
        pobytu otwór zastawiamy kratką.
        • Gość: Do-Miluszki Re: Miluszka, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 23:28
          ja z innej beczki - jak przewozisz koty? Ile ich masz? I jak nauczyłaś je podróżować? Tez mamy letni domek, chcemy kota, bedzie jeździł? Od maleńkosci uczyć, czy jak? I jak długa jest wasza podróż? A to są koty wychodzące na zewnątrz?

          A teraz czego nie nalezy: nie nalezy lepiąc buty super glue podkładać pod but gazety...Nie do odklejenia...
          • miluszka Re: Miluszka, 28.09.05, 23:42
            Nieco poniewczasie odpowiadam na pytanie o przewożenie kotów. Mam ich 5 ( i dwa
            moich córek, które też czasami jeżdzą z nami). Wożę je w pudłach do przewozu
            kotów, które można kupić w sklepie zoologicznym. Pudła są przestronne, z
            przewiewem, czasem już z wyściółką, żebu kotu było wygodnie. Koty zachowują się
            różnie - niektóre bardzo płaczą w czasie drogi, inne nie. Ważne, żeby podczas
            jazdy za bardzo autem nie wywijać po drodze, bo koty maja duże poczucie
            równowagi i prawdopodobnie robi się im niedobrze i dlatego miauczą (?). Nie
            należy na ogół puszczać kotów luzem po aucie, bo:
            wchodzą po pedały
            kładą się na przedniej szybie zasłaniając drogę
            przechodzą przez kierownicę w te i wewte itditp.
            Na ogół to nie lubią jeździć, ale kochają nasz letni dom, a zwłaszcza okolicę.
            I oczywiście żaden z nich tam się nigdy nie zgubił, nawet najwieksze
            strachjały, nie wychodzące z mieszkania w mieście.
            • miluszka Re: Miluszka, 28.09.05, 23:46
              Jeszcze jedno - bo zapomniałam napisać. jest to 100 km, czasem jednak się
              jedzie 2 godziny z okładem, bo często są korki. Nie wozimy ich na każdy weekend
              ( bo mamy ich za dużo!), ale np nasza sąsiadka, mająca tylko jednego kota ( nie
              wychodzącego w mieście), wozi go za każdym razem i jest OK. Kot na miejscu
              przeradza się w potwornego drapieżcę, zaś po powrocie do miasta jest miłym,
              domowym koteczkiem. A na wsi taki myszołap bardzo się przydaje
      • aga764 Re: Czego robić nie należy... ? 27.09.05, 21:11
        Nie należy również rano nieprzytomnym wzrokiem sprawdzać, która jest godzina NA
        TERMOMETRZE ZA OKNEM i jeszcze się dziwić, że budzik dzwonił o szóstej, dopiero
        co, a już dziewiąta. A już na pewno nie należy panikować w tym przypadku, że
        spóźniliśmy się do pracy.
        • mamuska_samuska Re: Czego robić nie należy... ? 27.09.05, 21:34
          Tak mi sie przypomnialo w drodze do pracy ;)

          Nie nalezy:

          1 - robic lewatywy swojemy bobasowi i nie odsunac sie od niego na pewna
          odleglosc (ja ;O );
          2 - przekazywac kolezance (nieobytej z psami) smyczy, do ktorej doczepiony jest
          wielki wilczur w momencie kiedy na drugiej stronie ulicy pojawia sie kot
          (kolezanka) - skutek:jazda na brzuchu przez pare metrow;
          3 - brac mladsza siostre na tzw. barana kiedy ma sie wiszace kolczyki, a
          siostra ubrana jest w rajstopki ..... a juz napewno, nie rzucac sie z w/w
          siostra na kanape! (uszy cale, ale bol bede pamietac do konca zycia ;)
          4 - zapalac gaz pod czajnikiem, kiedy towarzyszy ci stojaca bliziutko kolezanka
          z bardzo dlugimi wlosami! (gasilysmy pod kranem!)
          5 - zostawiac, wymienione juz acz o 2 lata starsze, dziecko samo przy stole, na
          ktorym lezy deska do krojenia, bulka, i noz (nie wiadomo co wieksze: duma
          dziecka z dziela, czy moje przerazenie na widok czerwonej bulki i deski - ranka
          okazala sie niewielka az strasznie krwawiaca);
          6 - ubrac wiszace kolczyki, zapomniec o nich, i przeparadowac sie w nich przed
          p.Dyrektor liceum, w ktorym zakazana byla (za moich, a wlasciwie p.Dyrektor,
          czasow) wszelka bizuteria, makijaz i noszenie spodni przez dziewczat ;)
          Kolczyki odebralam od p.Dyrektor po maturze (kto zna "stare" LO VII w
          Szczecinie, wie o czym mowie)
          • Gość: Liska Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 23:32
            mamuska_samuska napisała:
            > 6 - ubrac wiszace kolczyki, zapomniec o nich, i przeparadowac sie w nich przed
            > p.Dyrektor liceum, w ktorym zakazana byla (za moich, a wlasciwie p.Dyrektor,
            > czasow) wszelka bizuteria, makijaz i noszenie spodni przez dziewczat ;)
            > Kolczyki odebralam od p.Dyrektor po maturze (kto zna "stare" LO VII w
            > Szczecinie, wie o czym mowie)

            Ja znam :)) VII LO. Kiedyś na koniec roku szkolnego odbierałam spodnie...Wiedźma złapała mnie w nich na korytarzu, upewniła się, że spódnicę mam w torbie i kazała mi się przebrać. Spodnie schowała do swojej szafy...Najlepsze dżinsy, cholera!
            • mamuska_samuska Re: Czego robić nie należy... ? 28.09.05, 01:41
              Moje kolczyki tez dostalam juz czarne (srebrne byly).... wiem, ze to nie forum
              do tego, ale czasy to byly ... wiele bylo rzeczy, ktorych "robic nie nalezalo"!
              Nie zapomne jak powtarzalismy przed matura, po kazdym okresie byl test, co
              polegalo na tym, ze p.Dyrektor (uczyla mnie tez polskiego) zapraszala nas do
              swojego gabinetu, gdzie siadalismy wokol stolika. Rozdawala nam zestaw pytan i
              mielismy troche czasu na przygotowanie sie. A ona w tym czasie siedziala i
              nas "pilnowala" ;) Co polegalo, ze chowala nos w gazeta (zakrywszy cala twarz
              wielka plachta, byle tylko nie widziec jak kazdy z nas grzebie w ukrytych
              gdzies pod reka notatkach). Jak miala lepszy nastroj, to nawet wychodzila do
              innego pokoju. Sorki za "nie na temat", ale tak mnie naszlo ;)
              Najlepszy przyklad, czego nie wolno robic! Czyli nie rozwodzic sie na temat
              niezwiazany z forum ;)
    • Gość: nx nie nalezy uzywac masci rozgrzewajacych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 08:48
      ...(np. Wick) do rozgrzewania genitaliow - podobno efekt bardzo nieprzyjemny a
      kumple dobra chwile stali z wyzej wymienionymi na wierzchu zima w oknie w celu
      'wychlodzenia' co chwile 'ufajac' (uff! uff!)

      :D
    • cyrkonka Re: Czego robić nie należy... ? 27.09.05, 20:57
      oddawać egzaminu z chemii fizycznej ze ściągami bo się potem siedzi we wreśniu
      i kuje do komisa :)
    • leila78 Re: Czego robić nie należy... ? 28.09.05, 14:59
      Wiem, że o szczeniakach już było, ale...

      nie należy zostawiać, jak ktoś już wcześniej napisał, "szczeniaka z piekła
      rodem" w przedpokoju i to pomimo tego, że obgryzł już tapety do połowy, więc
      teoretycznie nie ma już co zrobić. Otóż ma. Może dobrać się do wykładziny pod
      drzwiami wejściowymi do mieszkania (bo gdzie indziej jest przyklejona) i tak ją
      rozczochrać, że nie da się otworzyć rzeczonych drzwi. Dodam jeszcze, że w tym
      przypadku bez siekiery się nie obyło, a nowe niestety kosztują. (mój pies)
    • Gość: skorpion3120 Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 15:01
      nie nalezy walic piescia w kierowniece jesli samochod jest wyposazony w air bag.
    • Gość: ron_del Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.big / 217.153.83.* 28.09.05, 20:39
      1. nie należy wspinać się na pomnik w samych klapkach ... można sobie potłuc
      głowę, wylądować w szpitalu na szyciu (chyba z 10 lat mialem) :)
      2. nie należy skakać na płytką wodę na główke ... można złamać dwie jedynki i
      mieć problem bo jak ci nawet dorobią brakującą cześć żeba to i tak co jakis
      czas trzeba to poprawiac (miałem chyba 12 lat) :)
      3. nie należy przedstawiać skecza z kolegą, który cię nie potrafi utrzymać bo
      twoja głowa może wylądować na kancie od meblościanki (chyba z 7 lat miałem) :)
      4. nie należy wlewać bardzo zimnej wody do baaardzo goracego oleju ... w kuchni
      wtedy robi sie taka ladnie czarna i bucha duzy ogień ... a firanka jest w
      strzępach (wtedy chyba z 12 lat) :)
      5. nie należy gonić karetki na sygnale i przy tym przejechać 5 czerwonych
      swiateł ... można dostać duuuzy madnat i duuuzo punktów (to akurat kolega :P)

      jak sobie coś jeszcze przypomne to na pewno napisze :)
      • Gość: ron_del Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.big / 217.153.83.* 28.09.05, 20:40
        oczywiście miało byc "zęba" a nie "żeba"
      • Gość: ron_del Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.big / 217.153.83.* 28.09.05, 21:06
        przypomniało mi sie kilka :)

        1. nie należy prać czerwonej koszulki z białymi ... bo białe stają się rózowe
        (teraz jakoś nie dawno się to stało) :P
        2. nie należy wrzucać "jedynki" myśląc, że wrzuciło się wsteczny ... można
        walnąć w tył zaparkowanego przed tobą auta ... a po tym nie należy uciekać z
        miejsca zdarzenia, mysląc, że nikt Ciebie nie zoabczył, bo to konczy się
        wyskoim mandatem oraz spłatą poszkodowanego, bo PZU tego nie pokryje :) (to
        moja głupota)
        3. nie należy wrzucać kamieni zza krzaków do stawu, gdy za krzakami siedzą
        wędkarze ... może się to skonczyć długą pogonią (ja z kolegami jakies 7 lat) :)
    • Gość: Kozia Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 23:56
      1. ...zmieniać tuszu w drukarce będąc ubranym w nowiutkie, jasne spodnie, jeśli
      się to robi pierwszy raz, i się nie wie, że ten tusz może prysnąć (ja)
      2. ... wrzucać 2 łyżeczek cukru do pełnego kufla piwa nad nowiutkim obrusem
      mamusi, i patrzeć jak się ładnie pieni (mój mężczyzna z kolegami)
    • sysia13 Re: Czego robić nie należy... ? 30.09.05, 14:56
      Szukając smaków z dzieciństwa (jako smark wyżerałam na sucho musujące witaminki
      Visolvit) nie należy wsadzać na raz calej tabletki Pluszzzza o smaku
      pomarańczowym do gęby, bo można się troszku spienić. Wówczas należy szeroko
      otworzyć usta, bo inaczej piana musująca wyłazi nosem i szczypie. Reszty
      tabletki nie należy w całości łykać, bo żołądek próbuje opócić swoje miejsce
      zamieszkania.
      Siedząc w pracy nie należy wsadzać do gęby nakrętki od coli - pomiedzy zęby a
      policzek - bo może się zassać i jak wejdzie klient to sie głupio wygląda.
      Podając koleżance z Wrocławia nr gg do znajomego z Krakowa należy się upewnić
      czy nie usiłuje sie ona na ten nr dodzwonić z telefony stacjonarnego,
      wybierając kierunkowy do Opola.

      Pozdrówka!
      • Gość: Kozia Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:13
        Po wymianie doświadczeń z innymi:

        Nie należy zabierać młodszego braciszka na sanki, a kiedy się wywróci i zacznie
        głośno płakać, że boli go noga, nie należy kazać mu chodzić tak długo, aż
        przestanie boleć (w przekonaniu, że może ten ból "rozchodzić"), bo w domu może
        się okazać, że ma złamane 2 kości :P (moja koleżanka z bratem)

        Nie należy po ostrej imprezie u kumpla zwracać zawartości żołądka przez balkon,
        nie upewniwszy się przedtem, czy mamusia kumpla przypadkiem nie wywiesiła sobie
        pod tym balkonem prania (kolega)
      • ithilhin Re: Czego robić nie należy... ? 02.10.05, 12:22
        sysia13 napisała:

        > Szukając smaków z dzieciństwa (jako smark wyżerałam na sucho musujące witaminki
        >
        > Visolvit) nie należy wsadzać na raz calej tabletki Pluszzzza o smaku
        > pomarańczowym do gęby, bo można się troszku spienić. Wówczas należy szeroko
        > otworzyć usta, bo inaczej piana musująca wyłazi nosem i szczypie.

        moj malzonek robi ten numer z dwiema tabletkami na raz i jeszcze sie nie spienil :-)
        ale przyjdzie jego dzien :-)

        g.
    • Gość: ibdg Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.05, 12:17
      Nie należy robić żonie, dogorywającej po imprezie, kompresu ze znalezionego w łazience, bliżej niezidentyfikowanego kawałka gazy. Żona może tym kompresem rzucić w męża, kiedy dzięki powonieniu stwierdzi, że ma na pękającej głowie elegancko zwiniętą pieluchę tetrową wraz z zawartością... [moja ciocia, mój wujek i moja pielucha].
    • Gość: PanTomuś Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 13:09
      NIGDY nie wolno o 4 nad ranem, po wypiciu 2 flaszek wódki brać od kolegi
      słuchawki tel, pozwlać mu wykręcić nr i mówić do zaspanego głosu po drugiej
      stronie- cześć stay ch..u, bierz dzi.ki, wódę i przyjeżdzaj, bo możesz usłyszeć
      w słuchawce głos swojego Taty ("Tomuś???")

      nie wolno wpadać do domu i pić jednym duszkiem postawionej herbaty w szklance,
      bo może okazać się wywarem w którym twoja ciocia moczy ropiejący palec,

      To wszystko ja - 15 lat temu, Pozdrawiam
      • Gość: Ewa Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 04.10.05, 14:12
        Nie należy mieszać soku z marchewki obracając do góry nogami butelkę po tym jak
        już się ją otworzyło. Cała klawiatura, biurko, myszka i wiele innych rzeczy
        robią się ślicznie pomarańczowe. Nie mówiąc o tym, że soku mało do wypicia
        zostaje :-)

        to mój dzisiejszy poranek

        cudny wątek

    • dr.mastur.bator Re: Czego robić nie należy... ? 12.10.05, 16:34
      Nie należy walić konia
      • Gość: barnaba Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.lodz.msk.pl 12.10.05, 18:44
        > Nie należy walić konia

        Spłoszył się i uciekł?
      • Gość: fdsh Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 19:57
        Nie nalezy majac 5 lat wkladac wskazujacego palca lewej reki w trybki od
        sieczkarni aby "sprawdzic czy sa sliskie", a jesli juz sie tak zrobilo to nie
        wyciagac palca na sile tylko poczekac az starsza siostra odkreci tego palca, a
        nastepnie nie nalezy urywac palca do konca ale przyniesc go do domu trzymajac
        na ostatniej nitce w drugiej rece(tak zrobilam). ps.palec jest, blizn kupa ale
        jest:)))
      • Gość: tada Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.osd.vectranet.pl 05.08.06, 13:28
        Nie wal konia w lesie
        Bo cie koń poniesie
    • Gość: sysia13 Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:29
      Raczej nie należy rzygać na sylwestrowej imprezie z balkonu 10go piętra nie
      upewniwszy się ze sąsiad u dołu nie ma anteny satelitarnej. Nie należy też
      próbowac naprawić "z góry" sytuacji miotłą na długim kiju, wrzeszcząc radośnie
      do sąsiada że sytuacja już jest opanowana i jak przyjdzie deszcz to wszystko
      zejdzie. Dwa lata później mozna spotkać sie z nim na rozmowie o pracę :-((
      (to ja kilka lat temu).
      • Gość: Osa Re: Czego robić nie należy... ? IP: 195.117.130.* 12.10.05, 22:38
        Przenigdy nie nalezy rzucac w gniewie pampersem pelnym dzieciecych sikow o
        podloge. Te krysztalki o ktorych mowili w reklamie sa pozniej wszedzie.
        Rozbryzg poltora metra.
        • miluszka Re: Czego robić nie należy... ? 13.10.05, 22:56
          Nie należy przegrywać bez sprawdzenia zdjęć kominów i dachu do remontu z
          aparatu na CD a następnie demonstrować ich kilku firmom budowlanym.
          Wspólniczka przyniosła swój aparat z domu, bo ma bardzo dobry, następnie nasz
          pracownik od spraw technicznych obfotografował dokładnie ileś tam sypiących się
          kominów i dziurawy dach. Potem jej mąż przerzucił to wszystko na CD, zeby można
          było pokazywać wykonawcom , a oni mogli zrobić na tej podstawie kosztorysy. I
          przy prezentacji okazało się, że na kilku zdjęciach są nie tylko kominy , ale
          moja wspólniczka w dość(!) niekompletnym stroju. Zdjęcia te zrobił jej mąż, a
          potem nie skasował z aparatu, tylko hurtem przegrał. Najgorsze było to, ze tych
          zdjęć było kilka, więc biedaczka kliknęła na następne w pośpiechu, żeby usunąć
          nieprzyzwoite ujęcie z oczu budowlańca - a tu nowe i tak kilka razy. Nie
          chcielibyście być w skórze jej męża tego dnia wieczorem. ( Ani w mojej, gdyby
          wiedziała, że to napisałam).
    • gabrielka_k Re: Czego robić nie należy... ? 13.10.05, 23:50
      być moze juz ktoś pisał, ale przypomne na wszelki wypadek: absolutnie, pod
      żadnym pozorem nie nalezy wlewać rybkom gazowanej wody mineralnej
      • lilarose Re: Czego robić nie należy... ? 14.10.05, 11:09
        Nie należy:
        - Wybierając sie do lasu na jagody zabierać ze sobą trzyletniej, bardzo żywej
        dziewczynki ubranej w nowiutkie spodnie. Dziecię z nudów może zacząć łazić na
        kolanach po jagodowych krzaczkach, miazdżac kolanami bardzo plamiące oawce
        - Robiąc kilkuwarstwowy sernik na zimno nie należy wlewać kolejnej warswty nie
        upewniwszy się, że pozostałe juz zastygły. ja tak zrobiłam przed własną 18-tką
        i w trakcie krojenia sernika na oczach gości malowniczo sie on rozpłynął
        - Wieźć w plecaku dwulitrowej butelki coli z niedokładnie zakręconym korkiem.
        Efekt: Powódź z coli w plecaki, utopiony na śmierć aparat fotograficvzny
        koleżanki
        - Jak wyżej, tylko zamiast coli kozie mleko (moja dawna wychowawczyni na
        wycieczce)
        - Bioręc węza na ręce pozwalać mu się wślizgnąć pod bluzkę. Efekt: długi i
        kręty gad zapętlony w biustonosz trzymającej go
        • Gość: makote Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 20:33
          Gdy jest się w szkole/gimnazjum/uczelni/liceum/coktowoli, i już musisz biec, to
          robi to środkiem. Nigdy bokami. Wierzcie, ma pewno akurat ktoś będzie otwierał
          drzwi (to ja w 1 podstawówki, na szczęście skończyło się na siniaku koleżanki
          na pół czoła :))
          • Gość: zielarka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 20:56
            nie zaleca się zjadania na spacerze owoców i kwiató nieznanych krzaków/krzewów
            tylko dlatego że ładnie, zachęcająco wyglądają...
            można za to skusić się na liście bzu - smakowite
          • dzikumenel Re: Czego robić nie należy... ? 05.11.05, 02:05
            A już zdecydowanie w takim biegu nie należy oglądać się na kolegów, bo przy
            nagłym spotkaniu z drzwiami nie zdąży się nawet łapek wyciągnąć. Z drugiej
            strony, całkiem miło jest, gdy potem budzisz się i widzisz nad sobą piękną
            dziewczynę, która ze łzami w oczach próbuje Cię ocucić.
            • Gość: tally Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.gprs.plus.pl 19.03.09, 00:47
              nie należy po zmyciu lakieru z paznokci i nie umyciu potem rąk pocierać oka
              (strasznie mnie teraz piecze, szczypie itp. :/)
          • shroeder1970 Re: Czego robić nie należy... ? 05.06.09, 21:44
            Ale gdy się już biegnie bokiem kortarza, nie daj siło sprawcza, pod ścianą gdzie otwierają się drzwi nie należy zaniechać obrony własnej, kiedy te drzwi się realnie otwierają.
            Drzwi na szczęście otworzyły się w moją stronę. Skutkiem mojego zderzenia się z nimi nauczyciel został spowrotem wbity do nauczysileksiej toalety. Łomot był przeogromny, ale wolałem nie sprawdzać. Przy okazji okazało się, że nauczyłem sie teleportować na drugi koniec szkoły (ja w podstawówce, jakieś c.a. 25 lat temu...)
    • Gość: no one`s girl Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.ds.pg.gda.pl 20.10.05, 18:40
      nie nalezy zima, zasypiac z noga na grzejniku gdyz rano mozna obudzic sie z
      oparzana stopa, a oparzona od wewnatrz stopa w znacznym stopniu utrunia
      chodzenie (ja)
      • pilnick1 Re: Czego robić nie należy... ? 28.10.05, 13:07
        Nie należy puścić pawia podczas calowania się z dziewczyną (kumpel)
        ps I tak mial sie z nią rozstać :D
    • Gość: Sunais Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:39
      Nie nalezy jeść męzowi z ręki - zwłaszcza jak podaje na niej świeżo naładowane
      akumulatorki do myszy komputerowej...
    • Gość: gojojojo Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.med.cm.kabsi.at 31.10.05, 21:48
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,5231703,15669019,954076,0,forum.html
      • Gość: madziaro zła Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.05, 02:07
        nie należy upominać na gronie faceta, że to co napisał pojawiło się wcześniej
        5000 razy, chociaż wszyscy inni wcześniej do ludzi z tym samym tekstem mogli to
        pisać, kiedy jest się zamężną kobietą, w dodatku spoza Warszawy... -
        przetestowane niedawno... sorki ale musiałam się wyżalić ;)
        • hamsterek Re: Czego robić nie należy... ? 04.11.05, 08:25
          Ale o co Ci chodzi kobieto? Na jakim gronie ? Jezu jak inni sądzą że można
          czytać w ich myślach lub regionalizmów jakichś używają. Radzę też przeczytać
          wcześniej to co się napisało zanim się wyśle.
          • Gość: madziaro Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.05, 14:30
            dodam, już nie taka zła jak uhahana

            no więc drogi hamsterku, ja wiem dokładnie co miałam na myśli i przeczytałam,
            zanim wysłałam. Nie wiesz co to grono???? jeśli chcesz mogę wysłać
            zaproszenie ;) Jest to coś w rodzaju forum internetowego, gdzie można pogadać
            na różne tematy - o to mi chodziło mężczyzno :)
            • hamsterek Re: Czego robić nie należy... ? 04.11.05, 15:51
              (:-*)
              • yolay1 Re: Czego robić nie należy... ? 20.01.06, 01:14
                Pić wódki Finladia a na to wina Carlo Rossi
            • xxx131 Re: Czego robić nie należy... ? 04.11.05, 15:56

              co to jest to grono? co to jest w ogle?
            • morgen_stern Re: Czego robić nie należy... ? 10.05.06, 09:33
              Gość portalu: madziaro napisał(a):

              > dodam, już nie taka zła jak uhahana
              >
              > no więc drogi hamsterku, ja wiem dokładnie co miałam na myśli i przeczytałam,
              > zanim wysłałam. Nie wiesz co to grono???? jeśli chcesz mogę wysłać
              > zaproszenie ;) Jest to coś w rodzaju forum internetowego, gdzie można pogadać
              > na różne tematy - o to mi chodziło mężczyzno :)



              Och, jaka jestem trendy i ważna, zaprosili mnie na GRONO, WOW :-))))
              Wiem, co to jest, a i tak trudno zrozumieć o co ci chodziło, jeden wielki
              bełkot, nawet GRONO ci nie pomogło buhahahah
              • madziaro1 Re: Czego robić nie należy... ? 24.07.06, 03:25
                morgen_stern napisała:
                > Och, jaka jestem trendy i ważna, zaprosili mnie na GRONO, WOW :-))))
                > Wiem, co to jest, a i tak trudno zrozumieć o co ci chodziło, jeden wielki
                > bełkot, nawet GRONO ci nie pomogło buhahahah
                >
                Skoro dla Ciebie konto na gronie jest oznaką bycia trendy i ważną - to ok, Twoja
                sprawa. Dla mnie to tylko kolejne miejsce, gdzie mogę się wymienić opiniami na
                interesujące mnie tematy z innymi ludźmi. Ale zasmuciłaś mnie tą informacją, że
                jestem trendy, bo całe życie starałam się iść pod prąd, a tu taka informacja :(.
                Co do bełkotu - ten, do którego to było kierowane, chyba wie o co chodzi i to
                jest ważne dla mnie.
                Ale to tak nie na temat i za późno - może to i lepiej ;).

                A na temat:
                nie powinno się, jadąc gdzieś wczesnym świtem i dostając herbatę z cytryną,
                wsypywać bez czytania opisu zawartości jednej z dwóch saszetek. Może się okazać,
                że to nie cukier tylko śmietanka :( Na szczęście bez mieszania nie czuć było aż
                tak bardzo jej smaku. Szkoda, że nie lubię gorzkiej herbaty :(
      • dzikumenel Re: Czego robić nie należy... ? 05.11.05, 02:20
        1. Nie należy przelewać oleju z 3 patelni do ciemnego kubka i zostawiać go na
        blacie w kuchni, wiedząc, że współlokator jest na imprezie i rano może być nieco
        spragniony. A jeśli się już tak zrobi, w żadnym wypadku nie należy stawiać
        suszarki ze świeżo wypraną bielizną na drodze do łazienki.
        2. Nie należy pijąc przy boisku do koszykówki rzucać na nie pustych butelek i
        nie brać tego pod uwagę przychodząc nazajutrz pograć w kosza na tymże boisku.
        (młodizeż spod mego bloku)
        3. Nie należy pożyczać od dziadka siekiery, służącej do pozbawiania kurczaków
        głów, a następnie tą zakrwawioną siekierą, w środku nocy, po pijaku próbować
        wytłuc wszystkie komary na przystanku, bo policjanci mogą nie uwieżyć, jak
        bardzo są one namolne.
        • dzikumenel Re: Czego robić nie należy... ? 05.11.05, 03:39
          I jeszcze jedno. Nie należy rzucać mocno ubitą gałką śniegu w kolegę jeśli ma
          się śliskie buty, bo na pewno straci się równowagę i zamiast w kolegę trafi się
          w potylicę pewnego nerwowego pana, aż mu kapelusik z głowy spadnie. A co gorsza,
          w rozmowie z panem ciężko zachować powagę i nie parskać śmiechem mówiąc
          "przepraszam ".
    • Gość: pawewel Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.smstv.pl 05.11.05, 14:25
      Nie należy turlać znalezionej opony z górki w kierunku ruchliwego skrzyżowania
      mówiac: "to za daleko, i tak tam nie doleci" (na szczęście żaden samochód nie
      został uszkodzony).
      Nie należy wkładać do kontaktu kondensatorów a potem ich rozładowywać na
      koleżankach.
      Nie należy jeść surowego, nieumytego jajka - objawy salmonelli nie są rzeczą
      miłą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka