Dodaj do ulubionych

Najoryginalniejszy komplement

IP: *.acn.waw.pl 18.09.04, 17:02

Moj kumpel w LO:
-Wiesz, ty co prawda bardzo piekna nie jestes, ale meza to sobie zawsze
znajdziesz...
Mial racje :-)
Watek dotyczy obu plci, oczywiscie.
Obserwuj wątek
    • mayessa Re: Najoryginalniejszy komplement 18.09.04, 17:13
      Na weselu miałam pomalowane paznokcie lakierem bezbarwnym.W pewnym momencie,
      siedząc przy stole z innymi gośćmi mój narzeczony mówi: "a co ty takie tłuste
      te palce masz?" Słyszało to kilka osób.Na szczęście z rodziny(bliskiej)
    • Gość: tak, tak Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.09.04, 00:07
      a mój kumpel w LO powiedział mi kiedyś tak: wiesz, ty zawsze tym eyelinerem tak
      równo kreski malujesz...nie to, co te dziewuchy u mnie w klasie, same zygzaki
      im wychodzą...:D I wiedział, co to eyeliner!!!!
    • Gość: nikiii Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.euronet.net.pl 19.09.04, 00:25
      ale masz fajne cycki
      ???
      :/
      • very.bad.girl Re: Najoryginalniejszy komplement 19.09.04, 14:00
        Kumpel (18 letni) do mnie: "masz biodra stworzone do rodzenia dzieci"
        ja: ?????
    • Gość: ulania Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 15:01
      Nie ma się co przejmowac niedostatkami urody, jak pójdziemy do nieba to wszyscy
      będziemy tacy piękni jak ty
    • biljana Re: Najoryginalniejszy komplement 19.09.04, 17:17
      ja ostatnio uslyszalam cos takiego "wiesz, jestes za dobrze ubrana na
      kanadyjska kancelarie" - akurat rozmawialismy o Kanadzie, z ktorej kolega
      byl;))
      • dragon480 Re: Najoryginalniejszy komplement 20.09.04, 12:05
        podobno autentyczny tekst z zabawy w remizie ...
        koles do dziewczyny: ale jestes kurwa ładna z ryja
        :-)
    • Gość: FRISTAJLOOFKA Re: Najoryginalniejszy komplement IP: 212.126.14.* 20.09.04, 12:11
      A ja usłyszałam:
      Wiesz co? Ty to mogłabyś być dziwką, bo byś miała wzięcie!!!
      No to się ucieszyłam!!!;)
    • warna Re: Najoryginalniejszy komplement 20.09.04, 15:55
      Początek studiów. Mam 19 lat i piegi na twarzy - mój wielki kompleks. Podchodzi
      do mnie kolega z grupy - niewysoki blondyn, w okularach "lenonkach"- i patrząc
      mi głęboko w oczy mówi: "Twoje piegi są śliczne ! Jak malowanie pustynne
      Messerschmitta !". Po prostu mnie "zatkało" i się obraziłam. A to był
      KOMPLEMENT. Okazało się, że facet ma bzika na punkcie lotnictwa, a szczególnie
      samolotów z okresu II wojny światowej. Teraz to wiem, bo od 15 lat jest moim
      mężem. A "malowanie pustynne" zniknęło :-(
      • konim691 Re: Najoryginalniejszy komplement 20.09.04, 17:58
        Na tych wakacjach, jais nieznajomy gość mówi uśmiechając się do mnie: "Jaka ta
        nasza Polska piękna!"
        • fassolka Re: Najoryginalniejszy komplement 20.09.04, 19:08
          Pare lat temu, jadę sobie spokojnie tramwajem, za mną siedzi nobliwy starszy
          pan, na oko grubo po 70 tce. Wysiadam, on gramoli się za mną, już na ulicy
          łapie mnie delikatnie za rękaw: 'Ja panią najmocniej przepraszam, prosze mi
          wybaczyć, że tak obcesowo, ale ja chciałem pani powiedzieć że pani ma wyjątkowo
          piekne... uszy! Do widzenia pani...' :D
      • klymenystra Re: Najoryginalniejszy komplement 21.09.04, 14:45
        cudneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :))))))))))))))))
    • Gość: piecyk gazowy Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.09.04, 19:12
      Kiedyś Edward Linde Lubaszenko spytany czego zazdrości swojemu synowi Olafowi,
      odpowiedział:
      – Synowi najbardziej zazdroszczę ojca.
    • Gość: ash Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 19:56
      W wieku około 17 lat usłyszałam od znajomego: "Wiesz co, ładniejesz na starość.
      Bo jako dziecko to byłaś paskudna" :)
    • Gość: Basik Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.ae.poznan.pl 21.09.04, 10:48
      Założyłam nowe dżinsy - opięte w biodrach, szerokie nogawki. Padał deszcz, idę
      ulicą i słyszę, że ktoś się za mną śpieszy więc przesuwam się na bok, żeby ten
      ktoś mógł przejść (było trudno się zmieścić bo parasole) i słyszę:
      - Idź, idź kochanie z tym ślicznym tyłeczkiem!
      Zamurowało mnie.
      Facet od razu przeprosił, ale stwierdził, że nie mógł się powstrzymać.
      Podziękowałam pięknie :)
    • tomekchcialbywiedziec Re: Najoryginalniejszy komplement 21.09.04, 12:52
      mie kiedys dobra kolezanka(wiecie o co chodzi) powiedziala ze jestem fajnym
      facetem i ze jej wszystkie kolezanki zazdroszcza.
      • oxycort Re: Najoryginalniejszy komplement 21.09.04, 15:04
        Yyy, a o co chodzi?
        ~~
        ox
        • tomekchcialbywiedziec Re: Najoryginalniejszy komplement 21.09.04, 15:08
          o ten tramwaj co nie chodzi...
    • Gość: Szeida :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:33
      jestem kobieta, ktora wiele komplementow slyszala:-) jestem rowniez skromna
      hehe trudno mnie zaskoczyc, ale to co uslyszalam sprawilo, ze mialam
      prawdopodobnie najglupsza mine jaka sobie zafundowalam od 25 lat:-) w pubie
      nowo poznany chlopak powiedzial mi, a raczej napisal na podstawce do piwa, ze
      jestem bursztynowa i tajemnicza jak czarna dziura:-))) gapilam sie na to
      dluzsza chwile, nie moga uwierzyc w to co widze..czarna dziura:-)))))))))))))
    • sita_atlantis Re: Najoryginalniejszy komplement 22.09.04, 14:08
      "A Ty byłaś taka ładna... jak byłaś mała."
      ;)))
    • Gość: Joanna Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:29
      Czwarta klasa szkoly podstawowej. Kolega na dyskotece, z zachwytem - "Masz
      takie szerokie biodra!!!!".
    • Gość: Kinga K. Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 01:02
      a) jakiś facet w Sobieszewie do mnie: ale pięknie wyglądasz, jak dziewica ...
      b) do mojej koleżanki menel po zejściu ze schodów ruchomych: no z tyłu to
      jeszcze pani jakoś wygląda, ale z przodu ...
      c) a moje Słonko nazywa mnie Kiciomisiem :-)))))
    • Gość: atana Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:58
      Autentyk:) Moja koleżanka słynąca z raczej mocnego makijażu była kiedyś w
      odwiedzinach u koleżanki nie używającej mazideł, za to posiadającej już
      gadające dziecko. Na widok wymalowanej cioci mały skomentował: ciociu, jak ty
      ślicznie wyglądasz, jak małpka w ZOO. Dodam, że to był komplement, bo dzień
      wcześniej był w ZOO i akurat małpki go zachwyciły:)
      • Gość: ryczaca_30cha Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.zreo.compaq.com 23.09.04, 13:10
        "Kochanie, masz BARDO SILNA KLATKE PIERSIOWA"
        • Gość: N.N. Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:21
          Kiedyś krążył taki tekst:
          Ona ma nogi jak sarenka -
          nie takie zgrabne ale takie owłosione
          (BTW nie zazdroszczę facetom lubiącym owłosione nogi u kobiet - w epoce
          powszechnej depilacji)
          Ona ma oczy jak szyby naftowe -
          nie takie głębokie ale takie zaropiałe
          i jeszcze tam coś podobnego było dalej. W gruncie rzeczy chodzi raczej o
          wyciągnięcie wątku z 7 strony.
          • Gość: ruchome_schody Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.tg / *.tg-evenwood.co.uk 28.10.04, 15:02
            Ty to masz czym oddychac :-)
            • mijaczek Re: Najoryginalniejszy komplement 28.10.04, 16:27
              Ja niestety kiedys sie dowiedzialam, ze mam calkiem ladna "mleczarnie" [sic!]
              Natomiast w najgorszej sytuacji byly chyba moje dwie kolezanki
              Jedna z nich nie byla wzorem kobiecosci [poczawszy od krociutkich wlosow,
              skonczywszy na dosc meskim stylu bycia], koledzy nazywali ja w dwojaki sposob, albo:
              Majka co ma jajka,
              albo
              Majek bez jajek
              Druga kolezanka slawna byla z dosc obfitego biustu. Byla to osoba lubiaca miec
              racje i odpowiadac madrze na lekcjach. Gdy owa kolezanka odpowiadala, my
              najczesciej kiwalismy glowami i mowilismy - no tak, ma racje, w koncu co trzy
              glowy to nie jedna :o)
              Aha, i jeszcze mi sie przypomnialo o innej kolezance, ktorej biust ktos
              skwitowal "takie dwie piramidki"
              Pzdrf,
              Mia
    • pszczolka.maja80 Re: Najoryginalniejszy komplement 28.10.04, 17:21
      Nie tak dawno przyczepil sie do mnie pijak, gadal jaka to jestem piekna itd. i
      w pewnym momencie powiedzial: "Czy moge pani zadac pytanie? Czy pani moze robi
      w agencji bo pani jest taka piekna?" To byl zdecydowanie najbardziej
      wyrafinowany komplement, jaki w zyciu swym calym slyszalam;-)
      • alien_85 Re: Najoryginalniejszy komplement 28.10.04, 17:35
        Ah te pijaczyny - jak oni potrafią dowartościować :))
        "Do pani charakteru to tylko 1 na 100!"
        Ale mój chłopak nie gorszy...
        "Wiesz na początku naszej znajomości prawie przed każdym spotkaniem musiałem
        sie masturbować... inaczej zacząłbym się do ciebie dobierac, a nie chcailem cię
        urazić...".
        Hmm....
      • Gość: agatka Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 16:05
        mam kolezankę, ktora ma piekne, pełne usta, idzie sobie (kiedyś tam) ulicą i
        słyszy komentarz dwóch zuli, którzy gapią się na nią...
        - ty patrz, jakie usta...
        - no piekne
        - a takie duze, ladne...no wspaniałe!
        - a jak musi ciagnac druta!

        wybaczcie dosłowność przekazu....



    • Gość: Anet Re: Najoryginalniejszy komplement IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.11.04, 22:28
      "Masz w porzo wymiary wagi do wzrostu"
      Sikałam 5 minut!!;)
    • kati_p Re: Najoryginalniejszy komplement 18.11.04, 23:56
      starsze babcie do mnie: Ah! Ale Ty masz piękne... zęby!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka