Dodaj do ulubionych

Wiosna księdza Jacka

18.02.16, 10:28
Och, z jaką radością oczekiwałem wiosny 1982 roku...

Byłem wtedy nieopierzonym pacholęciem, choć już w sprawach politycznych nieco obytym. Stan tzw. wojenny, wprowadzony podstępczo przez juntę generałów z ruskiego nadania wyrażnie zdecydował o mych poglądach politycznych. Przy ściszonym odbiorniku nasłuchiwałem komunikatów jedynego żródła prawdy, tzn, WOLNEJ EUROPY. Smutkiem napawał mnie fakt, że pośród bestialsko internowanych nie znaleźli się moi idole : Jarosław Kaczyński, Waldemar Łysiak i Bogusław Linda. A przecież to ONI stali na czele protestu przeciw KOMUNIE.
Obserwuj wątek
    • dudatek Re: Wiosna księdza Jacka 18.02.16, 10:32
      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19642160,msza-nienawisci-czyli-jak-sie-zegnal-ks-jacek-miedlar.html
    • dudatek Re: Wiosna księdza Jacka 18.02.16, 14:50
      Tegoroczna wiosna nadchodzi wielkimi krokami. Myślałem, że po nadzwyczajnie upalnym lecie zima nastanie mrożna i długa. Nic takiego się nie stało i nie daję wiary osobom, które zapowiadają śnieżyce i gołoledzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka