09.10.04, 14:42
mam katar. postanowiłam się wyżalić na forum, jako, że jestem w pierwszej
(najbardziej denerwujacej i wkurzajacej) fazie tej obrzydliwie złośliwej
choroby. uczucie porównywalne z PMS.
tj. czuje, ze katar sie zbliza. jestem zła od rana, mam zapchany (*ale nie
oczyszczalny) nos i zatykaja mi sie uszy, oraz łamie głos jak mówie. poza tym
czuje sie ogólnie do chrzanu.
nie oczekuje wspólczucia ani pomocy. ani dobrych rad. po prostu chce
publicznie ogłosic własnie zaczynam chorowac na katar. ile to jeszcze bedzie
trwać?
Obserwuj wątek
    • Gość: j Re: katar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 18:49
      czesc
      strasznie ci wspolczuje. mnie to dopada co roku zazwyczaj 2 razy w sezonie
      zimowym. najwspanialszym momentem w tej chorobie jest poranna mozliwosc
      bezkarnego wysmarkania sie z calej sily do umywalki, mozna wtedy przez pare
      minut oddychac przez nos jak czlowiek
    • garg_ul Re: katar 09.10.04, 19:38
      Zapewne przysłowiowy tydzień.
    • cyrik Re: katar 09.10.04, 19:45
      Mialem kolege ktory mial zwyczaj ,ze kiedy chorowal na katar zatykal jedna
      dziurke i z calej sily smarkal. W ten sposob z drugiej wylatywal glutowaty
      pocisk. Ogladanie tego wcale nie bylo przyjemne !
      • arrrgh Re: katar 09.10.04, 20:01
        tydzień... nieeee!!!!
        z "ciekawych" objawów swędzą i pieką mnie oczy. acha. straciłam węch.
        nienawidze kataru. dzieki za wsparcie.
        ogólne wkurzenie na cały świat troche mi przechodzi. w końcu go nie czuje i nie
        widze <oczka piekące>.
        jeszcze 7 dni...
    • arrrgh Re: katar 09.10.04, 23:15
      faza 2 rozpoczęta. nie starcz mi już chusteczek. humor ciągle zły. nos czerwony
      i puchnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka