Dodaj do ulubionych

kielbasa...:D

12.10.04, 09:45
Egzamin z medycyny - z rozpoznawania narządów. Na stole przed egzaminatorami
skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do rozpoznawania.
Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ją, dostaje
5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce,
wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic
rozpoznać, w końcu mówi:
- Kiełbasa!
- Panie, jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjąć.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę. Zakłopotani egzaminatorzy postanawiają
dać mu w końcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do
drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj tą wódkę zagryzali?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Sonia Re: kielbasa...:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 09:59
      Tjaaa...zawod lekarza zawsze mi sie kojarzyl z perwersja :))))
    • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 10:23
      hehehe, nowe dowciki, a juz to znam:-D

      Racing, tys ulubiencem mym...
      • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 11:02
        gixera napisała:

        > hehehe, nowe dowciki, a juz to znam:-D
        >
        > Racing, tys ulubiencem mym...


        nie tylko twym...:P
        • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 11:09
          racingismylife napisał:

          > gixera napisała:
          >
          > > hehehe, nowe dowciki, a juz to znam:-D
          > >
          > > Racing, tys ulubiencem mym...
          >
          >
          > nie tylko twym...:P

          A Sonia nieodlaczna towarzyszka twa:-)
          A do tego skromny, inteligentny oczytany i w ogole...hehehe

          A humorek dopisuje, oj dopisuje.
          Pozdrawiam
        • Gość: Sonia Re: kielbasa...:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 11:11
          Racja, bo mym tez :)...ale jestesmy zapewne tylko probka reprezentacyjna celego
          fanklubu rejsingismajlajf'a ;)
          • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 11:23
            oj Sonia tys ma jedyna :D

            Gixera Ciebie tez bardzo lubie :D

            Pozdrawiam dziewczyny z zeslania...
            • Gość: Sonia Re: kielbasa...:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 11:28
              ...rejsing ma stajla :)))
              • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 11:33
                Gość portalu: Sonia napisał(a):

                > ...rejsing ma stajla :)))

                sonia zawsze ma wypieki i rumience po .....












                tancach :D
    • Gość: 1 Re: kielbasa...:D IP: 213.199.221.* 12.10.04, 10:57
      bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
      :D :D :D
      • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 12:23
        Jesli moge niesmialo jakis trojkacik zaproponowac....

        Usmiechy w wasza strone sle i serdecznie pozdrawiam.
        hehehehe, ale slodzimy:-D
        • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 12:41
          wiesz, zawsze jak Sonia bedzie grzeczna to mozna ja wyrzucic z tego trojkacika
          i wtedy zostaniemy tylko TY i JA :D

          Gixera co ty robisz calymi dniami ze jestes non stop na forum ?

          Pozdrawiam Sexxxxxxiaro Ty !
          • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 13:22
            Ciiiiii..........!!!!111
            Ja pracuje cale ranki i cale dnie, a na forum to tylko chwilami dla odprezenia
            wpadam.
            Jestem sexxxxxxxxxxiara?
            Ale ja widze, ze tu nikomu nie ujac, hehehehe, wszyscy praca zajeci, ale to
            forum jest takie humorum, ze Hej.

            PS. Kolejna kandydatka do trojkata, ale wtedy trza by bylo przekwlifikowanie na
            kwadrat, ewentualnie na rab zrobic, ale zaborcza dziewczyna jest, to moze nie
            ma co jej wciagac w nasze damko-mesko-damskie porachunki:-)
      • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 12:24
        Gość portalu: 1 napisał(a):

        > bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        > :D :D :D

        Gdyby tu byla chociaz 10,no 6 to rozumiem, ale jedynka...
        I ciagle ten sam komentarz. Ech popraw sie!!!
        • Gość: Sonia Re: kielbasa...:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:52
          grzeczna-niegrzeczna...trojkacik wchodzi w gre tylko na zasadach kompatybilnej
          wzajemnej adoracji...nie ma ten tego bez trzeciego ;)
          • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 12:57
            i co bylo jak sie obudzilas Monis ? :)))))
            • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 13:03
              no jak to co? Rumience :)))


              Obwieszczam niniejszym, ze sie sformalizowalam...jako soniamonia :)
              • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 13:26
                soniamonia napisała:

                > no jak to co? Rumience :)))
                >
                >
                > Obwieszczam niniejszym, ze sie sformalizowalam...jako soniamonia :)

                Witamy w kregu logujacych sie,hehehe.
        • Gość: 1 Re: kielbasa...:D IP: 213.199.221.* 12.10.04, 12:59
          Nie lubię trójkątów. Jestem zaborcza! :D
          Pozdrawiam.
          • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 13:39
            no nie dziewczyny...:D
            az sie zarumienilem i nie wiem co mam teraz powiedziec wy trzy i ja jeden ?
            sam ??

            Mozna nad tym kwadratem pomyslec :P

            • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 13:56
              trzeba bylo o kielbasie nie pisac, bo glodnemu kielbasa na mysli:-))))
              • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:00
                a glodny glodnemu zawsze wypomni !
                • livia73 Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:08
                  Racing - czyzbys z tego nadmiaru slodyczy, chwilowo utracil umiejetnosc
                  liczenia? Nas jest dwie: gixera (uklony!) i soniamonia-czyli dawna Sonia
                  (niezalogowana) vel monis - jak wolisz ;)
                  "1" z tego co zrozumialam zrezygnowala z niestandarowego ukladu 1+2 czyli
                  trojkata :)
              • livia73 Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:09
                swieta racja, swieta racja... ;)
                • livia73 Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:10
                  livia73 napisała:

                  > swieta racja, swieta racja... ;)

                  to bylo do gixery odnosnie wzmianki o relacji "glod a kielbasa"
                  • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:13
                    ale teraz namieszlam...to z przepracowania...oczywiscie livia73 to tez ja
                    Sonia - czasem mam rozdwojenie jazni ;) Wybaczcie :)
                  • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:14
                    masz racje cos mi sie pokrecilo z tymi liczbami a tobie chyba z logowaniem, bo
                    teraz wystepujesz pod trzeba kryptonimami na tym forum ale ok :>
                    aczkolwiek czy z nadmiaru slodyczy nie jestem ci wstanie powiedziec za to moge
                    stwierdzic ze od rana przyjalem do organizmu okolo 1500 kalorii i to moze jest
                    spowodowane tym ze zapomnialem jak sie dodaje...nastepnym razem policze na
                    kalkulatorze - bedzie latwiej.

                    Pozdrawiam

                    p.s kiedy przestaniesz sie wreszcie rumienic ? nawet nie chce myslec co robilas
                    w nocy skoro do tej pory masz rumience :P
    • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:16
      proponuje zebys zalozyla czwarte konto moniasonia :P
      • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:18
        racingismylife napisał:

        > proponuje zebys zalozyla czwarte konto moniasonia :P

        z calym oddaniem dla Twej pomyslowosci...nie skorzystam :)
        Musze sie kontrolowac...podobniez w czasie nocy :)
        • xxx131 Re: kielbasa...:D 12.10.04, 14:54
          Na egzamin w sesji letniej spóźniła się studentka. Wpada zdyszana i od progu
          błagalnym głosem woła:
          - Panie profesorze,przepraszam za spóźnienie,ale zapomniałam wyłączyć żelazko.
          - A czy przypadkiem nie zapomniała pani bielizny?
          - Nie, w lecie nie noszę, panie profesorze...

          Rozmawia dwóch studentów:
          - Gdzie idziesz?
          - Na wódkę.
          - Dobra, namówiłeś mnie!

          Profesor przyszedł na pierwsze zajęcia ze studentami wydziału elektrycznego i
          chcąc zrobić na nich dobre wrażenie mówi:
          - Proszę państwa, gdyby państwo czegoś nie rozumieli, proszę zadawać pytania.
          Odpowiem na każde z nich, ponieważ uważam, że nie ma głupich pytań, a są tylko
          głupie odpowiedzi.
          Na to wstaje jeden ze studentów:
          - Panie profesorze. Proszę mi powiedzieć, czy jak stanę obiema nogami na
          szynach, a rękoma złapię za przewód trakcyjny, to pojadę jak tramwaj?
    • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:09
      gr8
      • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:26
        Ihaaaa!!!! Dowcipki.
        Wezcie sie wreszcie do roboty, a ssio, ssio....
        Ech ja mam propozycje do zalozenia nowego watku:

        jaka kielbasa lepsza: krakowska,czy podwawelska????
        • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:28
          rejsingowska
          • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:29
            hahahah, udowodnij:-)
            • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:31
              perwers :P

              moge udowodnic ale tylko przy zgaszonym swietle bo inaczej bede sie wstydzil no
              i z nozem i widelcem sie nie zblizaj ...
            • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:32
              pozatym, chyba nie potrafila bys zagryzac jak pan docent ? LOL
              • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:35
                Ja to kielbase najbardziej lubie smazona albo z grilla:-)
                A gdzie do kielbasy z nozem i widelce,jeszcze do resingowskiej...
                W jedna lape kielbase, a w druga bulke....
                Bez skojarzen, oczywiscie;-P
                • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:37
                  ja bym powiedzial jak to powinno byc ale nie chce byc wulgarny oraz zachowywac
                  sie jak cham w towarzystwie kobiet...
                  • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:41
                    A tam z etykieta, jak powinno byc?
                    Wal smialo, oczywiscie dalej bez skojarzen,hahaha
                    • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:44
                      mi sie wydaje, ze co innego powinnas wziac w lapke ewentualnie w druga mozesz
                      wziac chusteczke na wypadek jak bys sie ubrudzila :P
                      • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:52
                        Hmmm, czy to mialo byc zlosliwe?
                        Bo tak zabrzmialo.
                        • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 15:55
                          nie to nie mialo byc zlosliwe,
                          jezeli tak to odebralas to sorry - poprostu zle mnie zinterpretowalas
                          Pozdrawiam nie zlosliwie :P

                          btw jestes z wawy ?
                          • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 16:00
                            Teraz jestem w wawie, ale mieszkam w okolicach.
                            Niezlosliwie dziekuje za pozdrowienia.

                            A tak na marginesie to od tego gadania o kielbasie glodna sie zrobilam.
                            • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 16:05
                              glodna :)))))))) ?
                              • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 16:10
                                Nio glodna, spadam jesc, bede wieczorem:-)))
    • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 16:12
      tylko sie nei ubrudz :P
      • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 16:14
        Niestety nie mam kielbasy:-((((
        Musze kanapki szamac.
        • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 17:09
          ...jedzac kielbase (zwlaszcza raicingowska) trudno sie nie ubrudzic -
          chusteczka to niezbedny atrybut...choc z drugiej strony tyyyle bialka dobrze
          robi na cere ;)
          • racingismylife Re: kielbasa...:D 12.10.04, 17:20
            sonia wie z autopsji,

            nie chwalac sie trzeba przyznac, ze dziewczyna ma racje :D :D :D

            • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 20:32
              Zachodzimy coraz dalej. Sonia bialko robi dobrze na wlosy, ale na cere, co to
              za nowoczesne maseczki:-)
              No tak trzeba korzystac z tego co dala nam natura.
              A jesli o kielbasie juz mowimy to mam dowcip, ale spale bo dokladnie nie znam,
              a wiec juz sie zareklamowalam, to zaczynam opowiadac:-)

              Na bezludnej wyspie byli sobie Polak, Rusek i Niemiec, byli juz tam bardzo
              dlugo, ze zjedli cala roslinnosc, nie mieli co jesc i doszli do wniosku, ze
              kazdego dnia ktorys z nich bedzie oddawal po kawalku swojego ciala.
              Pierwszego wieczora Niemiec oddal noge, wszyscy sie najedli i poszli spac.
              Drugiego dnia przyszla pora na Ruska, a Rusek sobie mysli, tak bez nogi bede
              chodzil?! Wiec oddal reke, wszyscy sie najedli i poszli spac.
              Trzeciego wieczora, przyszla pora na Polaka, Polak wyciagnal penisa, Rusek i
              Niemiec strasznie sie ucieszyli: Oooooooo Polska kielbasa, Polak sie usmiechnal
              i mowi, nie nie kielbasa, dzisiaj tylko po jogurciuku i do lozka.
              • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 21:13
                O cholerka, gixera...ale dalas czadu tym dowcipem :))...stawiam Cie w jednym
                szeregu z racingiem :)
                Ja sie nie podejmuje przytaczania dowcipow bo zwyklam je wybornie spalac...
                Co do maseczki z białka - to nie mow, ze nieslyszalas ;) ja sie o tym
                dowiedzialam od dobrze (bardzo dobrze, powiedziałabym nawet głęboko) znajomego
                mi lekarza ;) Powiem Ci tez w sekrecie ze bialko rownie dobrze dziala na
                twarzyczke co na biuscik ;) - stosownie do Twojego kawalu - spróbuj moze z
                jogurtem ;) heh ;)
    • mamamarka Re: kielbasa...:D 12.10.04, 19:33
      A co to za kółko wzajemnej adoracji!!??
      :))
      • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 20:34
        nasze kolko wzajemnej, trojkatnej adoracji rozrasta sie:-DDD
        Pozdrowienia dla Soni i Racinga oraz dla wszystkich pozostalych, a poadorujemy
        sie jeszcze, co mi szkodzi.
        • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 21:14
          piateczka dla Soni i Racinga ;)
          • soniamonia Re: kielbasa...:D 12.10.04, 21:15
            > piateczka dla Soni i Racinga ;)

            rany, chyba juz mi odbija...oczywiscie piateczka miala byc przybita dla GIXERY
            i Racinga...ale przybilam przy okazji sobie ;)
            • gixera Re: kielbasa...:D 12.10.04, 22:45
              Z jogurcikiem to ja juz kiedys w autobsie sie spotkalam, ale jakos na oklady
              nie mialam checi, tylko na torbie mojej kolezanki pozostal slad, hahahaha.

              to ja dziesiateczke przybije.
              Sonia, czy chodzi o zwykle bialko, czy moze ubite??? masz racje kiedys sobie
              zrobilam maseczke z bialka, ale ubitego i wcale nie pomogla wprost przeciwnie.
              • xxx131 Re: kielbasa...:D 13.10.04, 20:26
                Spotykają się dwa koguty, jeden mówi do drugiego:
                - A ty, to z tą kurą chodzisz na serio czy tylko dla jaj?!

                Trzy myszy siedziały w barze i próbowały zaimponować sobie nawzajem, która z
                nich jest najodważniejsza. Pierwsza z nich wychyliła kolejną whisky i mówi:
                - Jak ja zobaczę półapkę na myszy, to kładę się na pleckach i naciskam drucik
                nóżką. Jak widzę, że pułapka na mnie spada, to łapię ją w zęby, a potem ćwiczę
                z nią 20 razy jakby to była sztanga. Biorę potem sobie serek i zjadam
                smakowicie.
                Druga mysz dokończyła swojego kolejnego drinka i mówi:
                - Jak ja znajdę trutkę na myszy, to zbieram jak dużo mogę tylko udźwignąć,
                ścieram to na proszek i wypijam razem z kawą, żeby mieć trochę buzu.
                Przychodzi teraz kolej na trzecią mysz i obydwie czekają na jakąś historię.
                Trzecia mysz łyknęła swojego drinka i mówi:
                - Dosyć tych głupstw, idę zgwałcić kota!

                Przychodzi Pani do restauracji i zamawia kurczaka.
                Po chwili przychodzi kelner podając potrawę, Pani pyta się kelnera:
                - Dlaczego ten kurczak ma jedna nogę dłuższą, a druga dłuższą?''
                Kelner mówi:
                - Przepraszam, pani chce go jeść czy z nim tańczyć?
                • gixera Re: kielbasa...:D 13.10.04, 22:26
                  Twoje dowcipy tez sa super:-)
                  • xxx131 Re: kielbasa...:D 13.10.04, 23:42
                    Podszymujący a duchu...
                    W szpitalu z ciężko chorym pacjentem rozmawia lekarz.
                    - Do końca życia niech pan już nic nie je.
                    - Do końca życia?
                    - No, te dwie godzinki jakoś pan chyba wytrzyma.

                    Normalne życie gwiazd...
                    Spotykają się dwie gwiazdy filmowe:
                    -Moja droga, jak się masz? - pyta pierwsza.
                    - Świetnie! Pewnie nie uwierzysz, ale właśnie po raz siódmy wyszłam za mąż.
                    - Za kogo?
                    - Zaraz, zaraz ci powiem... tu gdzieś mam jego wizytówkę...

                    Kubus i przyjaciele...
                    Idzie Kubuś z Prosiaczkiem przez las. Idą, idą, w końcu Prosiaczek pyta:
                    - Kubusiu, a gdzie my właściwie idziemy?
                    - Jak to? Do Krzysia na imprezę.
                    Idą dalej. Prosiaczek intensywnie myśli:
                    - Kubusiu, a co to za impreza?
                    Kubuś od niechcenia:
                    - Świniobicie.
                    Prosiaczek zesztywniał odrobinę i myśli jeszcze intensywniej:
                    - Kubusiu, a co będzie, jak świnia ucieknie?
                    - Jak ja Ci ucieknę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka