Gość: ro duck IP: *.betanet.pl 25.10.04, 13:17 www.ala.org/ala/washoff/WOissues/civilliberties/cipaweb/cipa.htm w dodatku ALA ma ta CIPA :D i to wash off! vot, nazw złośliwość... znacie inne równie niefortunne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: piecyk gazowy Re: CI.. w sieci IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.04, 13:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=9052049&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krowa w kropki po co daleko szukac? IP: 217.140.36.* 25.10.04, 14:50 powiatowy urzad pracy - PUP-a krajowy urzad pracy - KUP-a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: po co daleko szukac? IP: *.chello.pl 26.10.04, 15:57 Państwowy Instytut Geologiczny - PIG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: st Re: po co daleko szukac? IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.10.04, 14:21 dolnoslaski urzad pracy - DUP-a Odpowiedz Link Zgłoś
kombajnerka Re: CI.. w sieci 26.10.04, 20:58 na Wegrzech sklepy z pieczywem nazywały sie CIPO, co o ile sie nie myle, na polski oznacza bochenek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: CI.. w sieci 26.10.04, 21:54 taksamo nazywa sie tak firma gastronomiczna w czechavh Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: CI.. w sieci 27.10.04, 14:46 Jakiś polski zespół nazywał się nie do wymówienia dla cudzoziemców, powiedzmy, że "Chrabąszcze" czy "Szczecina" (przepraszam, jeśli takie istnieją, rzecz miała miejsce w latach bodajże 70.) i przed wyjazdem na koncerty do USA postanowił zmienić nazwę na łatwiejszą. W ostatniej chwili ją zmieniali ponownie. Dopiero tuż przed odlotem ktoś im powiedział, co znaczy po angielsku "fart". *** Moja sekretarka ma córkę w USA i tamtejszego zięcia z bardzo porządnej i religijnej rodziny. Kiedyś przy jego rodzicach, mówiąc po polsku, powiedziała "fakt". W pokoju zapanowała bardzo krępująca cisza. *** Żeby nie było, że się śmieję tylko z kogoś, to będąc w UK pierwszy raz w życiu zobaczyłem monetę 1-funtową, która jest mniej więcej wielkości naszej złotówki, za to ok.3 razy grubsza. Na cały sklep powiedziałem 'Oh, it's very DICK' (zamiast 'very thick'). *** Trzeba się pilnować, żeby w anglojęzycznym przyzwoitym towarzystwie nie użyć słowa 'kant'. *** A żeby Amerykanom nie było za wesoło, trzeba by im powiedzieć, co po polsku znaczy imię któregoś z braci Busha: ma on na imię Dżeb, ale pisze się to przez 'J'. Wyjaśnienia dla nieanglojęzycznych: fart = pie*dzieć fakt - po angielsku 'fact' prawidłowo wymawia się "fekt"; wymówione z polska = fucked, a tego chyba nie muszę tłumaczyć very thick - bardzo gruba, very dick - prawdziwy ch*j kant - tak się wymawia słowo 'cunt', czyli pi*da Odpowiedz Link Zgłoś
yagres Re: CI.. w sieci 28.10.04, 08:58 To w takim razie ci amerykanie to cały czas klną jak stare sztygary: you can’t ... [również czyta się ka(e)nt] you count ... [kant] Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: CI.. w sieci 28.10.04, 09:24 'Count', czyli 'liczyć', w zasadzie wymawia się 'kaunt', a 'can't' - 'kent' z lekko wydłużonym 'n'; natomiast 'cunt' prawie dokładnie jak polski 'kant' (BTW tamtejsi studenci muszą nieźle ryć, ucząc się o Immanuelu Kancie:)... ale pewnie wymawiają go 'Imeniuel Kent'). Ale masz rację, bo z drugiej strony co kraj czy nawet stan, to inna wymowa czy wręcz inny angielski (posłuchajcie kiedyś polityków australijskich, przynajmniej niektórych - gadają jak polskie dziecko uczące się angiela od tygodnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: CI.. w sieci 28.10.04, 14:38 zapomnielisci o najwiekszy bledzie polakow czyli bitchu, znaczy to co kobieta lekkich obyczajow, a nie wiele sie to sie rozni niz plaza-beatch. POMYSCIE SOBIE ZDANIE: 'POLOZYLEM SIE NA PLAZY....', I JESLI SIE KTOS PRZEJENZYCZYL.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubert seks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 14:52 Skoroszyt Ewidencji Kart S(jakichś tam) robi się to codziennie do czegoś tam... moja koleżanka pracuje w Zusie i 1 go dnia idzie korytarzem a tam wybiega kierowniczka i krzyczy do pracowników stojących obok "dzisiaj seksu nie będzie" Odpowiedz Link Zgłoś