racingismylife
05.11.04, 11:54
Zatrzymuje sie samochód na Sejmowym parkingu na Wiejskiej. Wychodzi z niego
facet.
Podchodzi ochroniarz.
- Co pan tu parkuje?! Nie wolno!
- Dlaczego?!!
- Tu ku.. Sejm... tylko ministrowie, politycy, poslowie.
- Nie szkodzi wlaczylem alarm.