Dodaj do ulubionych

na poprawę nastroju

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 12:50
Pewna kobieta czekała na przystanku na autobus. Była ubrana w
skórzaną,obcisłą mini spódniczkę, skórzane buty aż za kolana i
również skórzaną,dopasowaną kurteczkę. Gdy podjechał autobus i była jej
kolej do wsiadania,zdała sobie sprawę, ze jej spódniczka może być za ciasna
by pozwolić jej podnieść nogę na tyle wysoko by postawić ją na pierwszym
stopniu autobusu. Nieco zakłopotana, uśmiechnęła się do kierowcy, sięgnęła
do tyłu by nieco rozpiąć suwak w swojej mini, myśląc że to da jej
wystarczająco luzu by podnieść nogę wystarczająco wysoko i nic. Znowu podjęła
próbę
podniesienia nogi ale nadal spódniczka była za ciasna. Więc nieco
bardziej zakłopotana, uśmiechnęła się do kierowcy i znowu
sięgnęła do suwaka by odpiąć go jeszcze bardziej. Ale niestety wszystko to
było mało i nadal nie mogła wsiąść. Zatem z jeszcze większym zakłopotaniem
znowu uśmiechnęła się do kierowcy i zaczęła rozpinać suwak jeszcze bardziej
ale nadal nie mogła zrobić kroku.
W tym samym czasie stojący na za nią słusznej postury mężczyzna
chwycił ją delikatnie za biodra, podniósł i delikatnie postawił na stopniu
autobusu.
Zachowanie to strasznie rozzłościło ową panienkę, odwróciła się do niego i
krzyczy:
> > >> > - Jak pan śmie dotykać mojego ciała? Nawet nie wiem kim pan jest!!!
Na to niedoszły bohater odparł ze spokojem:
- Hmm, Proszę Pani, nawet bym się z Panią zgodził, ale po tym jak
trzy razy rozpięła mi rozporek, doszedłem do wniosku że jesteśmy
przyjaciółmi...

Obserwuj wątek
    • Gość: Jotka Re: na poprawę nastroju IP: 217.97.158.* 18.11.04, 14:05
      Faktycznie - humor mi się poprawił :)
      • gixera Re: na poprawę nastroju 18.11.04, 14:47
        Mnie tez, troszeczke:-)
    • Gość: iw Re: na poprawę nastroju IP: 82.160.8.* 18.11.04, 15:45
      mnie pomogło
    • Gość: wesolutka kozica Re: na poprawę nastroju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:00
      Dobrze, że ja nie lubię spódniczek, ani szerokich ani obcisłych. Miałabym
      pewnie spory problem z wsiadaniem do niego kilka razy dziennie :))
    • Gość: Lilith0 Re: na poprawę nastroju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 14:46
      miłego weekendu wszystkim forumowiczom i tym ktorzy zajrzą przypadkiem.....
    • nie_ma_takiego_numeru Re: na poprawę nastroju 19.11.04, 15:56
      Spotyka się dwóch biznesmenów:
      -Wiesz, kupiłem słonia. Wyrąbisty.
      -Słonia? Na cholerę?
      -Tylko posłuchaj. Kosi trawę co rano. Dzieci odwozi do szkoły. I ze szkoły.
      Pomaga w lekcjach. Śniadanie zrobi, nocą domu pilnuje.
      -Niemożliwe.
      -A jak. Taki słoń.
      -Słoń ?
      -Słoń.
      Pauza
      -Ty, weź sprzedaj.
      -No co ty, takiego słonia?
      -No.
      -Eeeee. No nie wiem. 6 dużych baniek ?
      -Och..jałeś. 4
      -Och..jałeś. 5
      -Styknie.
      Mija tydzień.
      -Nie rozumiem czegoś z tym słoniem.
      -A co z nim nie tak?
      -Dziwny jakiś. Trawnik podeptał, w nocy hałasuje, domek dla gości rozwalił ...
      hmm... Same kłopoty.
      -Wiesz co.. Niepotrzebnie na tego słonia tak narzekasz.
      -Jak to ?
      -Zobaczysz, nie sprzedasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka