Dodaj do ulubionych

czego baliscie sie w dziecinstwie ?

    • tradycja1 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 24.01.05, 20:57
      balam sie Sw.Mikolaja, ciemnej piwnicy, i wypchanych zwierzat- ozdob.
      • Gość: Anja Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:52
        Za naszym ogrodem ciągnęły się tory kolejowe - bałam się, że pociąg skręci i
        mnie przejedzie, jak zostawałam sama ze starszym bratem, to bałam się, że znowu
        założy MASKĘ GAZOWĄ... moja córeczka na pierwszym "nóżkowym" spacerze na widok
        lecącego samolotu z wielkim wrzaskiem wpadła w krzaki...
        • czarneoczy Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 26.01.05, 19:52
          Taaa... te tory kolejowe to koszmar dzieciństwa ;) najgorsze były lokomotywy
          które podstawiały wagony, takie straszne, pomarańczowe chyba,
          no i po "Terminatorze" ciemnych miejsc, bo ON gdzieś się może czai z tymi
          czerwonymi oczami...?
          motyli boję się do tej pory, już chyba wolę pająki. Motyle mają takie
          STRASZNE "pyski"
          po przeczytaniu "Miasteczka Salem" bałam się zaprosić kogokolwiek do domu ;)
          przez całe dzieciństwo bałam się że coś się czai pod łózkiem i mnie zeżre z
          ciamkaniem... najgorsze było to ciamkanie, jakoś ze strasznymi torturami mi się
          kojarzyło ;))
          i kryształowej czaszki z jakiegoś programu popularno-naukowego...
          czarną łapą mnie straszyli, ale jakoś bezskutecznie :))
          i prądu, do tej pory jak mam wymienić korki to mi niemiło...
          ufff... strasznie jest być dzieckiem...
          • Gość: Deedee Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: 172.16.3.* 26.01.05, 20:55
            Ja panicznie bałam się:
            Piosenki i teledysku "Lot komety" Budki Suflera. Jak czasem to puszczali w
            telewizji to uciekałam z pokoju i chowałam się w szafie na korytarzu. Do tej
            pory, kiedy słysze tę piosenkę dreszcze mi po karku przechodzą

            Metalowych kufrów obitych od środka czerwonym aksamitem. Miałam czesto takie
            wizje ze ktoś mnie do nich wpycha i zamyka tam na kłódkę.

            Kiedy miałam 2 lata panicznie bałam sie ZOMO. Był wtedy stan wojenny i musiałam
            czesto słyszec w domu jakieś przerażające opowieści. Nie miałam oczywiście
            pojęcia co to jest to ZOMO- jakoś nikt nie raczył mi wytłumaczyć. Wiedziałam
            jednak że to cos przerażającego. Wyobraziłam to sobie więc jako coś w rodzaju
            latajacych spodków w charakterystycznym szaro- niebieskim kolorze. Krążyło to
            po ulicach i porywało ludzi.

            Na koniec cos z klasyki- UFO. Usłyszałam kiedys ze pojawia się ono nagle i
            bezszelestnie, potrafi przenikać przez sciany. Dlatego bałam się zostawać sama
            wieczorem w pustym mieszkaniu. Byłam przekonana że pojawią sie wtedy trzy
            istoty pozaziemskie z srebrnych skafandrach.
            • Gość: noida Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 21:45
              Ta piosenka się chyba nazywa "Noc komety". Rzeczywiście można się
              przestraszyć ;-)
              Ja się bałam oczywiście Wilkołaków z Pana Kleksa.
              Bałam się też tej muchy, o której pisał braineater, i dlatego zawsze zjadałam
              wszystko do końca z talerza i się bałam zostawić, co mi zostało do dziś.
              Oczywiście ciemności i piwnicy, to standard.
              A moja siostra bała się "zakłapienia", które siedziało w kiblu na suficie i nie
              zdołaliśmy z niej przez 20 lat wyciągnąć, co to takiego było to "zakłapienie"?
              I jeszcze się bała Kozy na Pazurach.
              • Gość: majka9 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:18
                Niedomkniętych drzwi do szafy. Do dzisiaj mi zostało.
              • Gość: Deedee Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: 172.16.3.* 27.01.05, 12:48
                Masz rację :) Staram sie ten utwór wymazać ze swojej pamieci, dlatego pomyłka w
                tytule.
            • Gość: jaija Deeedee, IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.01.05, 00:40
              może w poprzednim wcieleniu zostałaś za życia zamknięta w trumnie?;)
              • Gość: Agatta Re: Deeedee, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 23:21
                1. Bałam się diabła. Przerażała mnie wizja, że stoi za mną
                i szepcze, a jak zrobię coś złego, chichocze i zaciera cienkie,
                paskudne i kosmate rączki z pazurami.
                Mój synek, od kiedy ma religię w przedszkolu, mówi mi, że boi się
                diabła.(no coments)

                2. Malutkiej Baby-Jagi na miotle w drucianych okularkach, która wisiała
                na słomiance w dziecinnym pokoju, duchów, wampirów, trupów itp.

                3. Ilustracji w książce "Czterej synowie Raka". Były rzeczywiście
                niesamowite, takie sine twarze z wielkimi nochalami, a na jednym
                obrazku była małpa, która krzyczała:"Stuć mnie tu chcą, struć!"
                Sama książka była stara i śmierdziała piwnicą. Zaglądałam do niej
                chyba z czystej perwersji :P Brrrr.
          • Gość: sava22@op.pl 1973 IP: *.ec.pl 16.07.05, 18:47
            Ja balem sie dobranocki - O czym szumia wierzby
            • Gość: śmieszka Re: 1973 IP: *.mdi.pl 17.07.05, 13:49
              ja bałam się: wiatru, UFO, bajki "gumisie" i- jak większość- ciemności.
      • e_vvika Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 01.08.05, 17:35
        Też bałam się Świętego Mikołaja! A szczególnie po tekście dorosłych: teraz
        drogie dzieci czekamy aż przyjdzie Mikołaj, idźcie do swojego pokoju i
        sprawdźcie, może przyleci przez okno, może zapuka do drzwi itp. itd. Dla mnie to
        była trauma a jedynym ratunkiem prowizoryczny schron pod biurkiem :)
    • Gość: xemxija Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 23:56
      ja sie balam wyjsc z lozka, bo mi sie wydawalo, ze zaraz ta czarna reka z
      dlugasnymi pazurami, ktora jak wiadomo, zawsze ukrywa sie pod lozkiem, owinie
      sie dookola kostki. Wlasciwie do dzisiaj mam lekkie halo jak mam wystawic noge
      spod koldry.
      • Gość: lena Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 17.07.05, 11:07
        Bałam się standardowo pająków i węży, ale to zostało mi do dziś w jeszcze większym stopniu.
        Hitu dzieciństwa- wilkołaków z Pana Kleksa albo Buki z Muminków sie nie bałam, za to golarza Filipa jak najbardziej
        Bałam się też po obejrzeniu jakiegoś horroru, że wejdzie mi do ust taki olbrzymi włochaty pająk, jak bede spała i że tylkko czeka pod łózkiem (stały motyw) aż zasnę. Potem już nie oglądałam horrorów, więc Fredy Kruger czy laleczka Chucky jako strachy dzieciństwa są mi obce.
        Do tej pory nie patrze w lustro w nocy, a nóż...
        Bałam sie strychu, bo koleżanka powiedziała że miszkają na nim szadoki, które obgryzają nocą dzieciom włosy (sic!)
        Swego czasu największa moja schiza- taki lęk egzystencjalno-metafizyczny- na fali był Michael jackson i ja go bardzo lubiłam, on był taki popularny i nieopisaną rozpacza i groza przeszywała mnie myśl że ja jestem taka anonimowa i że on mnie nie zna i nigdy nie pozna.
        No i to by było chyba na tyle:) POZDRAWIAM
    • Gość: agatka Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.radioeska.pl 27.01.05, 08:58
      - czarownicy - ktorej musialam spiewac, kiedy moja mama wyszla do sklepu
      - ciuchów z szafy
      - golarza Filipa
      • Gość: kamyk Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.chello.pl 27.01.05, 15:14
        a i jeszcze windy!!!, mieszkam na 12 pietrze a mimo to, zwykle jak nie jechal
        zaden sasiad wybieralam schody:/(najbardziej cierpaiał na tym moj biedny pies)
        jak sama czasem sie odwazylam na jazde windą to musialam z nia rozmawiac i
        udawac ze ja lubie bo inaczej byloby ze mna zle, do dzis mam koszmary(mimo ze
        juz sie nie boje) z winda w roli glownej:):P
    • Gość: kamyk Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.chello.pl 27.01.05, 15:06
      serialu TweenPeaks(sorki pewnie inaczej sie to pisze) do dzis mam dreszcze jak
      slysze melodie z tego filmu brrrrrrr
      • mati_77 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 27.01.05, 15:22
        Twin Peaks - film ja film, ale jedna postac mnie przerazala, mialem wtedy juz ze
        13 lat, ten wysoki koles ktory przepowiadal . Facet byl wielki, ogromniasty pod
        sam sufit. Cholernie sie go balem.
        I jeszcze jedna sprawa. Mama to do dzis, cholernie boje sie ze pomyle pociagi,
        teraz juz nie jezdze, ale jeszcze 8 lat temu sporo. Nigdy mi sie nie zarzylo
        pomylic pociagow, ale zawsze sie tego balem. Ze 3 tyg. temu zdarzylo mi sie ze
        musialem pojechac pociagiem i tylko gdy wsiadlem to chyba z 5 osob sie zapytalem
        czy ten pociag na pewno jedzie do miejscowosci do ktorej zmierzalem.
        • mati_77 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 27.01.05, 15:25
          ktory przepowiadal Kylowi MacLachlanowi (agentowi specjalnemu FBI Daleowi Cooperowi)
      • zed111 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 27.01.05, 15:27
        tez sie balem tej melodyjka... do tej pory jak ja gdzies uslysze przypomina mi
        sie facet w beczce z wodą przebity bełtem (dla niewtajemniczonych taka strzala
        do kuszy :-P) to chyba w tym filmie bylo... albo w Milczeniu Owiec? juz nie wiem
        • creeda Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 16.07.05, 22:03
          Bałam się:
          - bajki "O czym szumią wierzby"- brrrr
          - słynny morderca zza zasłony
          - korytarze- klatki schodowe
          - piwnice
          - laleczki Chucky- po tym filmie wyniosłam wszystkie lalki z pokoju
          - film "Powrót żywego trupa"
          - końca świata
          - żadna ręka ani noga nie może samopas wystawać spod kołdry, bo natychmiast
          zostanie odgryziona

          Wiele z tych strachów mam do dziś
    • gabrielle Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 27.01.05, 16:05
      Przez Bukę nie mogłam spać. Dziś nie rozumiem, dlaczego ja wtedy w ogóle
      obejrzałam ten odcinek w całości.

      Przez pewien czas bałam się Smerfów. Do dzis nie rozumiem dlaczego i dlaczego
      mi przesżło, bo potem uwielbiałam kota Gargamela.

      Hulka Hogana! Plakat wisiał u kuzyna na szafie. Zdjęcie było jakoś tak
      zrobione, że miałam wrażenie, że on cały czas na mnie patrzy. A jako
      piętnastolatka miałam fioła na punkcie wrestlingu:)))
    • pioc Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 27.01.05, 18:19
      Po katastrofie w Czarnobylu, miałem wtedy 6 lat drżałem ze strachu przed niewidzialną chmurą radioaktywną. Jak mnie mama wysłała wyrzucić śmieci, to nabrałem powietrza na klatce schodowej i udałem się biegiem do kontenera i spowrotem z zatkanym nosem. Odedtchnąłem spowrotem będąć w klatce. Brrr koszmar, ale do dzis mi pozostało wstrzymywanie oddechu... jak nurkuję swobodnie. Pozdrowienia, super wątek
    • Gość: kamyk Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.chello.pl 27.01.05, 18:23
      i jeszcze mapetow sie balam, pamietam byl taki odcinek, (choc nie do konca
      jestem pewna czy napewno byl czy to tylko mi sie przysnilo bo nikt z moich
      znajomych tego nie pamieta), ze mapety strasznie urosly zamienily sie w
      olbrzymy i tratowaly ludzi na ulicach...strasznie sie ich od tamtej pory balam,
      czy ktos pamieta cos takiego???
    • Gość: trusiaa Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:32
      No dzięęęki, to już jestem załatwiona. Dzisiaj zostałam sama w domu. Wszystkie
      światła pozapalane, a ja - taka odważna, czytam ten wątek i mam boja, że hej.
      Fajnie. Tylko teraz jak zasnąć?!
      • Gość: Anka Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.01.05, 23:42
        bałam się jeszcze:
        Końca świata, zwłaszcza tego przepowiedzianego na wrzesień czy maj 1992 roku,
        gdy miałam 8 lat. Tak strasznie się przestraszyłam, że aż bałam się o tym
        komukolwiek powiedzieć, a kalendarz na tamten rok, taką nalepkę przzykeiłam pod
        biurkiem, żeby nie patrzeć jak szybko czas ucieka.

        Na moim osiedlu miał krążyć psychopata i pytać dzieci, które niosą jakieś
        zeszyty o to czy są one w kratkę czy w linie. kiedy odpowiadały, miał im wycinać
        ten desień na policzku brzytwą. Kiedy miałam 6 lat, chodziłam na religię i
        miałam zeszyt właśnie w kratkę, przez chyba z pół roku się zastanawiałam co bym
        odpowiedziała takiemu facetowi, bo przecież byłam prawdomównym dzieckiem,
        ciekawiło mnie też czy zdążyłąbym uciec i tu mistrzostwo logiki dziecięcej": co
        by psychopata zrobił gdymym miała zeszyt ani w linie, ani w kratkę!

        A do teraz się boję jak siadam na muszli klozetowej, że szczury mogą rurami
        kanalizacyjnymi wleźć aż na 11 piętro, a ponieważ są agresywne, to mogą mnie
        uszamć w moje drogocenne pośladki :-) ot skutki ogladania telexpressu :)

        pozdrawiam serdecznie
        • Gość: xemxija A czarna wolga????n/txt IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 00:10
          • katmoso Re: A czarna wolga????n/txt 02.02.05, 20:53
            bałam się japońskiej bajki, w ktorej czołówce pojawiał się latający wąż, a może
            krokodyl. do tej pory czuję się nieswojo, gdy widzę charakterystyczne dla mangi
            oczy bohaterów. a w zeszłym roku, jako juz dorosła osoba, bałam się po
            obejrzeniu filmu: "wioska przeklętych". kilka nocy ni emogłam spać
        • Gość: monika Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.speed.planet.nl 16.07.05, 15:18
          Balam sie:1) portertu mojego dziadka(myslalam ze sie rusza i do mnie mruga)-
          konsekwencja obejrzenia filmu pt Portret Doriana Greya 2)smierci mojej
          babci,albo kogoso bliskiego 3)dentysty
    • Gość: wełniak Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:14
      O co chodzi z tą Buką i wilkołakami z Pana Kleksa? Przeciez to nie było wogóle
      straszne :) Straszny to był potwór pod łużkiem który mógl cie złapac za nogę gdy
      sie kladłeś spac! - ja zawsze wskakiwałem do łużka z bezpiecznej odległosci :) I
      jeszce takich schodów z dziurami pomiędzy stopniami (na dworcach, w domach
      chandlowych i w cyrku)- zawsze sie bałem że tam wpadne, no i po obejzeniu
      jakiegoś durnego filmu bałem sie że kiedy podniosę klapę od sedesu to w środku
      będzie leżeć obcieta ludzka głowa :) Pozdrawiam!
      • Gość: Luiza Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.06.05, 07:59
        Ja w wieku ok 2-3 lat panicznie bałam się kołnierza z lisa,który spokojnie
        wisiał w szafie te oczy,ogon brrr... jak szafa była otwarta to nawet w dzień nie
        weszłam do tego pokoju. Bałam się też wyprawionych skór z królika, z których
        miało być uszyte dla mnie futerko, chyba bym od razu w tym futerku dostała zawału!
    • Gość: trusiaa Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 08:06
      No, i dzięki tej szczerej wypowiedzi, nareszcie otrzymałyśmy koleżanki
      odpowiedź na nurtujące naszą płeć pytanie - dlaczego faceci nie opuszczają
      klapy od sedesu? Wiadomo, że następnym razem trzeba by ją podnieść, a tam...!!!
      • Gość: Sajko Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 16.06.05, 14:38
        Ja się w przedszkolu nie patrzyłem w lustro chyba przez parę lat. Jak mi się
        przyśniło ( a może to nie był sen), że w nocy się obudziłem i ujrzałem że z
        lustra w przedpokoju wyszło moje odbicie, stanęło w drzwiach do mego pokoju i
        się na mnie patrzyło. Takim zimnym, dziwnym wzrokiem.
        • Gość: Sajko Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 16.06.05, 14:48
          to naprawde straszne zobaczyc samego siebie w trojwymiarze:)
          • Gość: soczek_bez_gazu Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: 80.51.57.* 16.06.05, 23:55
            - również bałam się daty końca świata, zwłaszcza tej, która wychodziła z
            kalendarza Majów - oglądałam kiedys taki program w którym bardzo barwnie
            pokazano koniec swiata jako corac wolniej obracające się kółko - przerażające
            wręcz xD
            - kobiet z jedną nogą ludzką, a drugą krowim kopytem - ktoś mądry w tv puścił
            taką makabreskę, a ja wierzyłam wtedy wszystkiemu co w telewizorni- jeszcze
            bezczelnie kazał uciekac jak taka się na ciebie spojrzy.
            - myszy
            - ruchomych myszy - zabawek
            - martwych myszy w kreskówkach, zwłaszcza tych realistycznych - dwa najgorsze
            koszmary mojego dzieciństwa to "dziadek do orzechów" i film o myszach, którym
            bez przerwy zalewają norę. Myszy padały wyjątkowo często i nieestetycznie.
            - " motomyszy z marsa" - myszy na motorach, okropne
            - "wszystkie psy idą do nieba" - nigdy nie zdołałam obejrzec do końca. Bałam
            sie oczu świecących na zielono
            - buka i bobek z muminków
            -wilkołaki(pan kleks) wampiry ("Drakula -wampir bez zębów", z leslie
            nielsenem ! Autetycznie sie bałam!)
            - dzwonnika z Notre-Dame
            - Macierewicza . Bodajże dzadek kochany raczył mnie straszyć, ze jeśli bedę
            zła, to przyjdzie Macierewicz i mnie zabierze.
            - szatana - pod wpływem lekcji religii zaczął mi się śnić szatan, co zabawne
            wyglądający jak Macierewicz
            - higienistki - sadystka jakaś z niej była
            I tak patrząc z boku wyglądały moje traumatyczne beztroskie lata dzieciństwa
            • egoblonde Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 17.06.05, 06:25
              And the winner is:
              Buka-uwielbiałam muminki ,ale gdy nadchodziły zimowe odcinki błagałam mame by
              ogladała ze mną;)W ogole te muminki jakies straszne i niezdrowe były-buka,te
              białe gumki(heh nie pamietam jak sie nazywały),transwestyta paszczak-a co w
              sukni pląsał,spanikowany wiecznie ryjek-ta bajka miała chyba zmniejszyc
              przyrost naturalny(mysle,że wiele dzieci po niej zeszło....)

              diabeł piszczałka.Nic mnie tak nie przerażało jak moment( w czołowce chyba)gdy
              ukazywał się wieczorem w oknie,dostawałam histerii,a matka zmuszala mnie do
              ogladania (zobacz jaki ładny diabełek,nie ma sie czego bać...)



              z nowszych rzeczy przeraziła mnie scena wylażenia z telewizora w "the ring' i
              wejścia wilkołakow do pokoju(tak porazajaco ruszały rękami)z "dog soldiers".



              a jak mialam tak z kilka latek to jeszcze obsesyjnie bałam sie gargamela ,a
              potem macieja orłosia;)))
          • wodak Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 18.06.05, 10:03
            Panicznie bałam się przejżdżać przez mosty. Wydawało mi się, że się zawalą i
            razem z autobusem wpadniemy do rzeki. Obmyśliłam nawet plan wydostania się z
            tonącego pojazdu brrr. Mój Ojczulek rozumiał te strachy ale jak poruszać się po
            Krakowie i nie przekraczać Wisły? Do tej pory mi to wypomina :)
            • Gość: Mortycja Tak, te okropne mosty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 11:19
              :)
              Ja mam to do TERAZ! Jak przejeżdżamy przez most,zawsze pytam mojego M.,czy
              przez to małe okienko da się wyjśc,jakby co, czy ten pociąg szybko utonie,czy
              zdążymy z niego wyleżć itp., itd. Obmyślam plany wydostania się z każdego
              pojazdu.
      • Gość: :) Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:39
        Bałam się, że umrę i nie przepadnie mi dobranocka.
        I z tej samej grupy "śmiercionośnych" strachów - że po śmierci zjedzą mnie
        robaki. Robaki !!!
    • Gość: shms Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.dami.pl / *.dami.pl 17.06.05, 08:38
      Kermita, ktory wedlug mnie zamieszkal za moim lozkiem (raz na mnie wskoczyl we
      snie)
      Gucia od Mai (gonil mnie taki wielki kartonowy z wielkimi gwozdziami w
      konczynach, bo byl przybity do budynku zanim sie uwolnil - oczywiscie tez we
      snie)
      cyganki - ze mnie zabierze
      wiedzmy - bo widzialam pobite przez nia lustro
      popielniczki w ksztalcie czaszki u mojego ojca na biurku w pracy
      • Gość: brrr Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 20:36
        ja i moja siostra strasznie bałysmy sie obrazka z młynkiem do kawy wiszącego
        kuchni.był ciemny złowieszczy i miał straszne brwi.a ona sama bała sie godziny
        00:00 na zegarku kuchennym(tylko)
        • Gość: dzwoneczek Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 20:47
          -ze zachoruje na gruzlice
          -ze jak chomik bedzie mi chodzil po rece to mi porozcina zyly swoimi pazurkamui
          -ze w nocy sie ktos wlamie do mieszkanian i mnie zamorduje

          Buki i wilkolakow sie nie balam:)
        • Gość: brrr Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 21:46
          oj sorry, sprostowanie, to była 12 w dzień
    • azazela Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 17.06.05, 22:50
      klauna (to pewnie z jakiegos horroru:/

      muzyki z twin peaks (to niestety jeszcze aktualne)
      najlepsze jest to ze moj tata mial plyte z ta muzyka i dosc czesto jej
      sluchal:DD

      w nocy zawsze bardzo dokladnie musialam sie przykryc koldra az po uszy,
      tak zeby bron boze nie wystawal mi ani kaweleczek nogi czy reki
      balam sie ze przyjdzie ktos z wielkimi nozycami i mi te wystajace czesci ciala
      poobcina

      alicji z krainy czarow, juz sie nie boje ale lekki uraz pozostal:D
      mialam takie duze wydanie tej ksiazki, pamietam ze okladka byla rozowa..
      postacie byly prerysowane, miale nienatruralnie dlugie rece nogi itp
      nigdy nie chcialam zeby mi rodzice czytali ta bajke na dobranoc
      dopiero niedawno powiedzialm im dlaczego:)
      moja biedna mama zastanawiala sie czemu nie lubie alicji... a przeciez mam
      takie ladne wydanie tej ksiazke:)
      rozmawialm o tym z moja przyjaciolka i okazalo sie ze ona miala to samo wydanie
      i tez sie bala://
      naprawde ci ilustraturzy bajek dla dzieci powinni byc rozsadniejsi:)
    • marecki997 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 17.06.05, 23:32
      Na początku lat 80. był taki program dla dzieci "Michałki". W jednym na kilka
      odcinków pojawiał się Chudzielec, a jego przejściu przez ekran towarzyszyła
      bardzo straszna muzyka. Ja się tego zawsze bałem, mama mówiła mi "no zobacz,
      fajny program", a ja się zawsze pytałem "a nie będzie Chudzielca?".
      • ksara4 muminki i ufo do tej pory 18.06.05, 00:00
        nie jestem w stanie oglądać Muminków, na równi z buką straszny jest Paszczak,w
        którejś części ,chyba Lato Muminków była taka starucha szczurzyca w teatrze-
        makabra po stokroć, i w Opoiawdanich z Doliny Muminków taka babcia, przed którą
        Mi chowała się na szafę -czy jakoś tak, ciemność, strach, makabra!I ksiązki i
        dobranocki straszne, polska wersja dobranocki-słów brak, jakiś sadysta to
        stworzył.

        Ufo najgorsze było w Relaxie( ktoś może pamięta), taki komiks, a tam historia
        jak chłop jechał przez las ( w Polsce, na faktach) furą i minął 2 postacie,
        myślał,że to harcerze, a oni wskoczylui na tą furę, on się odwrócił, a tam 2
        ufoludy w kombinezonach, twarze zielone, patrzą na niego, oczy skośne.Dojechali
        do polany a tam ich statek, on posłusznie wszedł z nimi i go badali, w kącie
        leżały wrony, oni jedli jakieś sople i rozmawiali ( w statku było ich
        więcej)"ta-ta-ta-ta-ta",potem go wypuścili.Najstraszniejsze były dwa obrazki-
        jeden, jak jakiś dzieciak patrzy w góre, tam ten statek i wygląda z niego
        ufolud, podpis pod rysunkiem:twarz tego kogoś była zielona", a drugi po stokroć
        straszniejszy - wywiad z tym chłopem, dziennikarze itp, jeden z tych
        dziennikarzy coś pokazuje ręką w stronę lasu, a tam daje dyla ufolud!!! tylko
        slad zostawił jakby małej narty! on ich obserwował! Aż teraz się boję, choć
        wiem, że to bzdura.Uf.

        Boję i bałam się słowa humanoid, bo tak określa się często ufoludy.

        Od najdawniejszego dzieciństwa boję się czaszek i kościotrupów, coś
        okropnego.Kiedyś znajoma mojej mamy, matka dentystki wyjęła z szafki czaszkę!
        prawdziwą! myślałam,że umrę ze strachu, coś niepojętego, miałam z 8 lat.

        Straszny jest Goofi,straszne są zwierzęta z bajek ze zwierzęcą głową, a reszta
        ludzkie, np Ferdynand Wspaniały.Postacie z dużymi stopami, wysokie, chude,z
        długimi nosami, np w teledysku Moby'ego tacy animowani muzykanci, Cichosz z
        teledysku Turnaua - brrrrr!

        Kiedyś była taka ruska bajka w tv o Kiwaczku, był krokodyl Gienio i taka
        starucha, bałam się jej.
        Najgorzy z ruskich bajek był taki z lasu stwór z patyków w chustce damskiej na
        głowie, taka dobranocka, dzieci go wzięły na święta, Cudaczek chyba jakiś tam.

        Bałam się też rekina ze Szczęk, do tej pory mam lęki w wodzie.
        Obecnie boję się czupakabry.
        • Gość: Gisia Re:Ksaro! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 01:14
          ten ruski stwór z lasu to był Sękaczek Cudaczek...Hi hi, starszny dość
          Cichosza też mnie jakoś straszy, choc dzieckiem nie jestem, nawet bardzo nie jestem ;)
          Taki dziwnie ruchliwy...
          • Gość: ksara4 do Gisi IP: *.merinet.pl 01.08.05, 16:59
            Cudaczek i Cichosz !!! brrrr!!!!!!!Ja tez dzieckiem bardzo nie jestem a jak o
            nich pomysle, lub nie daj Boze zobacze...Cudaczka raczej na szczescie nie
            powtorza, a na Cichosza po prostu nie patrze, on byl chyba w conajmniej 2
            teledyskach, ten NOS!!!!!!!chyba cos mam z tym nosem, boje sie takich nosatych
            potworow typu Muminki _ Paszczak!jako tez i dlugi cienki Goofi!
          • ksara4 Tajemnica szyfru marabuta!!! 01.08.05, 17:03
            i te stwory,Bromba, Glus, Fikander, nawet teraz piszac te imiona odczuwam
            pewien dyskomfort.Obie wersje zarowno animowana jak i kukielkowa byly okropne,
            w dodatku kuklowa puscili zamiast teleranka 13 grudnia 1981.
    • bialeoko Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 18.06.05, 00:08
      a ja: 1.bałam się narysowanej dziewczynki z książki dla dzieci, w której
      ilustracje to były właśnie rysunki7-8latków. Ta dziewczynka miała głowę z
      1 strony /od potylicy/ jak uciętą, od linijki, a z przodu pólokrągłą, do tego
      była pochylona do przodu, przez co linia potyliczna bylła równoległa do
      górnego brzegu kartki. Ależ skomplikowane... uuuff. A poza tym najpierw
      myślałam że to nie dziewczynka tylko jakaś babajaga, bo miała czarne włosy -
      warkocz i taką dziwną pomarańczową twarz... to jakaś książka z lat 70. chyba
      była. W każdym razie bałam się panicznie, jak otwierałam tą stronę, to serce
      mi chciało wyskoczyć... a ilustracja dotyczyła chyba oszczędzania.
      Dziewczynka wrzucała chyba pieniążek do skarbonki...
      2.zegara 'bimbaja', który stał u wujostwa w salonie. Taki wielki stary zegar,
      no wiecie, taka szafa, ze szklanymi drzwiami, co robi bim-bom - a najgorzej o
      północy. Jak przechodziłam w nocy koło tego pokoju, to wydawało mi się, że
      bimbaj na mnie patrzy i przyjdzie w nocy i mnie udusi
      3. skorków - takich robaków ze szczypcami wyraztającymi z d... znaczy z odwłoku
      4.pajęczyn
      • Gość: Sajko Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.06.05, 08:12
        Skorki miały wchodzić w uszy i wyżerać mózg!
        • rakousek Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 18.06.05, 10:42
          manekinow-do dzisiaj-pociesza mnie fakt, ze nie ja jedna, jak sie okazuje;-)))

          kogutow i gesi, jeesli na kogos rzeczywiscie napadlo chociaz jedno to wie
          dlaczego, brrr-horror
          byl jeszcze film o facecie, ktory przypinal sobie kogucie pazury i skrzydla i
          mogl po scianach chodzic..., dlugo mialalm koszmarki
          • Gość: Uaaa Re:Manekiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 01:16
            Manekiny są koszmarne. Wszystkie, ale niektóre jakby bardziej. Taki nieboszczyk... I te straszne odczłowieczone twarze...Do dziś zdarza mi się tego przestraszyć, jak również tych wycinanek z kartonu nauralnej wielkości...
        • bialeoko Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 19.06.05, 00:44
          no właśnie, dokładnie!! wyżerać musk ;) że też dzieciakom takie rzeczy
          przychodziły do głowy, a zwłaszcza roxzpowszechnianie w/w poglądów...
    • Gość: Hercules Romanus Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.piotrkow.net.pl 18.06.05, 23:07
      /na nutę "W pociągu jest mrok..."/

      zielona wrona! dziób w wężyk szamerowany!
      kto nie da drapaka,
      kto nie chce zakrakać,
      ten będzie internowany!
    • retiro1 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 18.06.05, 23:13
      - Fantomasa (miał jakieś takie dziwne oczy)
      - elektrycznej maszynki u fryzjera
      - że się nie obudzę
    • abra_macabra Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 18.06.05, 23:23
      szczórów i tych wielkich żab w angielskim serialu 'o czym szumią wierzby'
      no straszne były :|
    • yabol428 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 19.06.05, 11:01
      Jako dziecko bałem się sygnału połączenia Telewizji Polskiej z Interwizją - były to chyba jeszcze lata '70 - pokazywano w telewizji planszę z pomnikiem Chopina w Warszawie i słychać był sygnał (chyba też motyw zaczerpnięty z Chopina), który jak tylko słyszałem, uciekałem z płaczem do drugiego pokoju.
      Co do "Akademii Pana Kleksa" (gdy leciała w kinach, byłem w IV klasie podstawówki, czyli wtedy gdy ta książka jest lekturą), to może się nie bałem jak niektórzy przedmówcy z tego wątku, ale fakt, oglądałem to z jakimś takim niesmakiem... Rzeczywiście, trzeba stwierdzić, jak na bajkę to zbyt psychopatyczne.
      • Gość: mamadoo Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 14:33
        Tak, te wszystkie motywy z ekranizacji Pana Kleksa były przerażające. Kiedyś w
        kinie, poszedłem tam z babcią, zobaczyłem wielkiego cybernetyka i scenę
        zabijania czy innego wyłączania z akcji jakiegos chłopca. Wpadłem w taką
        histerię że babcia mnie wyprowadziła z tego kina. Wilkołaki były równie
        przerażające, nie wspominając już o golarzu Filipie. Długo bałem się obejrzeć,
        którąkolwiek z części.
        Pamiętam też zbiorową histerię dzieci z powodu jakiejś dobranocki o misiach,
        które ktoś zabił czy porwał. Wielka trauma lat 1980'...
        Bałem się, że moi rodzice będą musieli wziąć udział w filmie dokumentalnym bo
        ktoś mi opowidział, że filmy dzielą się na: fabularne i dokumentalne, i te
        ostatnie to są prawdziwe, czyli hipotetyczna scena zastrzelenia jest jak
        najbardziej autentyczna.
        Bałem się ufo że mnie porwie i że może bezselestnie mnie schwytać. Do dzisiaj
        mam tego typu lęki choć coraz mniejsze. Wciąż unikam oglądania wszytskich filmów
        o ufo, wszytskich "dokumentów" itd. Czasem jak mi się przyśnią to jest niewesoło
        choć ostatnio zdobyłem się w czasie snu z pojawiąjacym się UFO na wyśmianie go
        (duży sukces).
        Pamiętam też zbiorowe podsycanie paniki na obozach harcerskich, a to że w lesie
        grasuje kopytman (człowiek z kopytami zamiast rąk), a w latach poźniejszych
        bylismy straszeni klęskami żywiołowymi. Parodniowe zachmurzenie (zwłaszcza nocą)
        przybierało rozmiary klęski żywiołowej.
        • vanillaice Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 19.06.05, 16:28
          1. Wszystkich pracowników służby zdrowia, z dentystą na czele( zostało mi to do
          dzisiaj )
          2. Pajęczycy Tekli z Pszczólki Mai;
          3. Zostawać sama w domu, zwłaszcza w nocy;
          4. Opowiadań o duchach;
          5. Tego, że wybuchnie jakaś epidemia i ludzie będą chorować i umierać;
          6. Sygnału karetki pogotowia;
          7. Pająków i ogólnie owadów ( do dziś ich nie znoszę)
          8. Traktorów, koparek, itp.
        • ariwederczi Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 19.06.05, 16:33
          > Pamiętam też zbiorową histerię dzieci z powodu jakiejś dobranocki o misiach,
          > które ktoś zabił czy porwał. Wielka trauma lat 1980'...

          Dżeki i Nuka - Przyjaciele z jakiegoś tam lasu.

          W pierwszym odcinku zastrzelono im matkę. Do dzisiaj to pamiętam.
          • Gość: RaTTYsH Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 18:43
            Nie bałem się buki czy wilkołaków(świetna muza była, bodajże Turbo wtedy jak
            maszerowały z pochodniami). Ja panicznie bałem się "ET", tego pokurcza z filmu
            Spielberg`a. Wydawało mi się że wychodzi z szafy, spod łóżka, ciemnego kąta,
            itd. itp. i woła wyciągając do góry świecący pazur - ET go home! toż to się
            posr.. można było ze strachu.
            • Gość: RaTTYsH Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 18:46
              Sprostowanko!!! Muzyka przy wilkołakach z pochodniami to raczej TSA była
              chociaż pęciny nie dam sobie uciąć. ~ET go home~! brrrrrr!
        • danwar1 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 14.07.05, 22:09
          teraz duże dzieci strasza się wiadomościami tv - dlatego ich nie oglądam :)
      • francesca12 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 19.06.05, 22:50
        Jako dziecko bałem się sygnału połączenia Telewizji Polskiej z Interwizją - był
        > y to chyba jeszcze lata '70 - pokazywano w telewizji planszę z pomnikiem
        Chopin
        > a w Warszawie i słychać był sygnał (chyba też motyw zaczerpnięty z Chopina),
        kt
        > óry jak tylko słyszałem, uciekałem z płaczem do drugiego pokoju.

        Plansza z pominikiem Chopina to na pewno była tez w latach 80-tych, bo w 70-
        tych nie było mnie jeszcze na świecie. A pamiętam, ze mając jakies 5 lat,
        mówiłam mojej siostrze ciotecznej, że ten pan - Chopin - to mój dziadek :D :D :D
        • yabol428 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 23.06.05, 01:21
          W latach '80 też była, tylko wtedy byłem już starszy i się jej nie bałem :)
    • francesca12 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 19.06.05, 23:00
      Ja się bałam:
      - potwora z szafy rodziców (coś na kształt niedźwiedzia);
      - tygrysa między moim łóżkiem a oknem i lwa zza łóżka rodziców;
      - św. Mikołaja - przebranego wujka, gdy przyszedł, wpadłam w taką histerię, że
      mama musiała pożegnać wujka :P,
      - kogutów i indorów także wypchanych - to mam do dziś;
      - manekiny - też do dziś;
      - skorkó tzw. szczypawek - słyszałam, jak któryś wśliznął się do pokoju i
      chodził po wytapetowanych ścianach... i zimny pot :((
      - pani bez oka - która nie wiedzieć czemu przyszła do mnie, jak włóżyłam głowę
      do budy mojego psa, żeby się z nim pobawić, a była zima i nie chciałam, żeby
      zmarzł na mrozie, jak wydostałam się z tej budy i odwróciłam głowę, byłam z nią
      oko w oko, ale w sumie wiem co chciała ode mnie, bo była na dodatek niemową...
      • francesca12 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie -errata 19.06.05, 23:13

        francesca12 napisała:

        byłam z nią
        >
        > oko w oko, ale w sumie wiem co chciała ode mnie, bo była na dodatek
        niemową...

        powinno być:
        ale w sumie NIE WIEM, co chciała ode mnie, bo była niemową :PPPP
        • Gość: leeloo Moje strachy: IP: *.do.pl / *.generacja.pl 20.06.05, 18:50
          -oczywiście niesmiertelne wilkołaki
          -E.T.
          -Czarna Łapa
          -Ciemne lustro
          -horror komunikacyjny - jadę w nocy ostatnim autobusem i nie mam biletu
          -wojna i obóz koncentracyjny
          -ktoś mnie atakuje a ja nie moge się ruszyć
          -gęsi
          -rozalki włożonej na siedem zdrowasiek
          • Gość: ? Re: Moje strachy: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 01:21
            A Rozalka nie na 3 zdrowaski, aby?
    • retiro1 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 20.06.05, 20:09
      zapowiedzi Teatrzyku Zielone Oko tuż po trójkowej liście przebojów - i myślę,
      że nie tylko ja...
    • jollaa Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 23.06.05, 10:35
      Bałam się Frankensteina bardzo długo i trupa w lesie na grzybobraniu.
      Moja córka bała się teledysku Sciemnia się Maanamu (kreskówska plus wrzeszcząca
      Kora)
      Moj kuzyn bał się czołówki W starym kinie (też kreskówka z dziwnie idącym facetem).
    • Gość: misia-arnisia Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: 213.25.20.* 23.06.05, 14:41
      Srali - to taki niezidentyfikowany straszak np. nie idź tam, bo tam jest srala
      Czarnego w Kapeluszu - jw
      Żołnierza na bocianich nogach - to z jakiejść opowieści "o duchach"
      Czarnej ręki pod łóżkiem - trochę boję się do tej pory, że w nocy spod łóżka
      wychynie ta czarna ręka i złapie mnie za nogę, dlatego awsze starannie się
      przykrywam
    • cichy_01 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 24.06.05, 19:34
      Ja pamiętam, że bałem się bajki pt. Sąsiedzi - była tak idiotyczna, do tego te
      postaci i muzyka. Kiedyś kolega na wsi straszył mnie sadzarką do ziemniaków -
      że mnie tam wsadzi i potem na polu wyrosną tysiące takich małych jak ja dzieci.
      Gdy o tym wspominał, uciekałem co sił w nogach. Potem mi przeszło :) Oprócz
      tego pamiętam dobrze gdy miałem jakieś 5/6 lat i mama zabrała mnie do
      fotografa. Pan zakładał na siebie taką czarną płachtę i nie pomagało
      tłumaczenie, że nie będzie bolało itp.
    • Gość: Justyna Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 23:19
      Ja też bałam się Buki i jeszcze ,,muni" ( znaczy mumii, ale kiedyś mój wujek
      tak wypowiedział to słowo i ja jako 2- 3 letnie dziecko tak je sobie właśnie
      zakodowałam:)). ,,Munie" mnie we snach prześladowały. Pamiętam, że zawsze we
      snach podchodziły do mnie i stukały palcami i w moją klatkę piersiową co
      strasznie łaskotało:).
    • tomash8 Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? 25.06.05, 09:00
      Tradycyjnie: buki z muminków, a oprócz tego bajki "skrzaty", przy której raz
      puściłem pawia ze strachu:), a z innych produktów to brukselek(i to mi zostało
      do dziś)
      • Gość: kore Re: czego baliscie sie w dziecinstwie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 09:56
        a ja...
        1.balam sie okropnie jak cos zlego dzialo sie postaciom w kreskowkach...
        chowalam sie za lozkiem zaplakana.. ale zza lozka ogladalam dalej.. i plakalam
        jeszcze bardziej..:/
        2. mojego wujka.. jak go widzialam to mi sie natychmiast spac chcialo i
        potrafilam po spotkaniu przespac caly dzien...:/
        3.tabliczek ostrzegajacych przed wysokim napieciem oczywiscie tez...
        4.spanie twarza w strone sciany tez standard - mnie niby duchy mialy porwac..
        5.lustra w nocy i godziny 00.00
        6.glosu Pinokia z bajki o nim nagranej na kasete magnetofonowa... panicznie...
        7.UFO...

        jak mi sie jeszcze cos przypomni to dopisze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka