Gość: gabi777
IP: 80.51.47.*
03.02.05, 22:39
nie wiem czy to sie nadaje do tego forum ale dziś moj ukochany meżczyzna
leżąc sobie ze mną na łóżku i miziająć mnie milutko po brzuszku powiedział do
mnie:
"kocham Cię całą, nawet z tym twoim sadełkiem"... i cmok w ucho jak zwykle.
Nie mam słów. Nawet nie widział w tym wyznaniu nic niestosownego. Nie
wiedziałam czy się zacząć śmiać czy wywalić mu kopa. Jest jeszcze trzecia
opcja- rozważyć rozpoczęcie jakiejś diety...
Czy wam też, dziewczyny, zdarzyło się usłyszeć od faceta jakiś "wyjątkowy"
komplement od waszego mężczyzny?