witch-witch
26.03.05, 17:04
Łąka była naprawdę zielona i uroczysta, gdzie nie gdzie bączki bzykały
radośnie, gdzie niegdzie bardziej swawolnie grasowały uśmiechnięte zajączki.
Łopatka małej Zosi zaskrzypiała chrapowatym odgłosem w złocistym piasku.
Zosia odsunęła piasek i z przerażenia wydała okrzyk: