rydzyk.tadeusz
30.05.05, 18:59
Pewnie też stare, ale mimo wszystko zaryzykuję i podrzucę :-)
- dzien dobry, tu centrum weryfikacji platnosci kartami
kredytowymi banku .XY.. otrzymalismy informacje ze jest
realizowana platnosc w ... (drugi koniec Polski) - prosze o
weryfikacje.
Klient: nie! jestem zupelnie gdzie indziej [sprawdzil - karty
nie ma] rany! karta zostala mi skradziona!
- czy zyczy pan sobie zablokowac karte?
- tak oczywiscie
- prosze o podanie pelnego numeru karty.
- przykro mi nie pamietam
- bez tego nie mozemy zablokowac karty, a kwota oczekujaca
wlasnie na akceptacje jest bardzo wysoka.
- to co ja mam teraz zrobic???
- hmmm... wlasciwie nr karty jest niezbedny - musimy
otrzymac od
pana jakas informacje, ktora jednoznacznie potwierdzi, ze to
wlasnie pana karta.... na pewno nie pamieta pan numeru?
- nie...
- ...hmmmm... a moze chociaz PIN pan pamieta?
- tak.
- prosze podac
- xxxx
- dziekuje. [piiip....piiip....piiip....piiip....]