Gość: gregor
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
17.07.02, 20:52
Przychodzi zajączek do lisicy.
- Lisico chcesz zarobić 100$ ?
- Chcę.
- To daj mi całusa.
Lisica myśli "lisa nie ma w domu a 100$ piechota nie chodzi".
Dała więc zającowi całusa.
A zając:
- Chcesz zarobić jeszcze 100$ ?
- Chcę.
- To się rozbierz.
Lisica się rozebrała. A zając:
- A jeszcze 100$ to chcesz?
- Chce.
- No to chodź wykręcimy numerek!
No i wykręcili taki numer, że aż zając się spocił. Gdy skończyli, zając się
ubrał
i poszedł do domu. Po jakimś czasie do domu lisicy wpada jej mąż i pyta:
- Był zając?
- No bybybybyl - mówi lisica przerażona.
- A oddał 300$ ??