Dodaj do ulubionych

co sobie wypraliście

    • mama75 Re: co sobie wypraliście 19.06.05, 03:00
      no wlasnie kilka dni temu, po przeprowadzce do nowego domu wypralam STRINGI.
      Nie byloby w tym nic dziwnego, tylko ze to byly nie moje stringi i znalazlam je
      w rzeczach meza. Stringi byly damskie i w rozmiarze "S" jaki nosi byla
      dziewczyna mojego meza.

      Maz po powrocie z pracy, usilnie myslal i wykombinowal, ze te majty musiala
      zostawic jego ex, gdy przychodzila do niego sie opalac w ogrodku (po tym jak
      juz sie rozstali). Na razie mu wierze, bo mata do opalania tez zostala.
    • mama75 Re: co sobie wypraliście 22.06.05, 19:56
      no wlasnie dzisiaj w ostatnim momencie wyjelam z pralki takie malutkie
      plastiowe urzadzenie na "sznurku", zapytalam meza co to jest - a on zdebial i
      wykrzyknal, ze jakas dodatkowa pamiec do komputra :)
      • Gość: Uzo Re: co sobie wypraliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:09
        takie inne formatowanie zastosowałaś :)

        ja z tą "dodatkową pamięcią" wlazłem pod prysznic... ale kląłem... :D
        • Gość: ala Re: co sobie wypraliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:26
          Pół roku temu moja mama wyprała z kurtką Nokię 6310, 40 stopni, Lenor, podwójne
          płukanie. Przyniosła mi ją pokazać, w wyświetlaczu przelewała się woda.
          Położyłam na kaloryferze oddzielnie baterię i telefon ( pachniał Lenorem). Po 2
          dniach ku naszemu zdumieniu komórka dziłała bez zarzutu. Działa do dziś :))
    • the_dzidka Re: co sobie wypraliście 22.06.05, 20:26
      Pięć minut temu wyjęłam pranie - zapomniana chusteczka higieniczna jest na
      wszystkim! :-# To się często zdarza, ale tym razem ta chusteczka miała chyba
      rozmiary spadochronu! Jedyne, co mogłam zrobić, to strzepnąć te fafloki na
      dywan - jak wyschną, zgarnę je odkurzaczem.
      • Gość: Uzo Re: co sobie wypraliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:57
        to nie tak!
        po prostu chusteczki higieniczne, które zapominamy wyjąć przed praniem z
        kieszeni, rosną nam na złość, też tak mam...! one wręcz rozmnażają się w praniu
        (ciekawe, że na sucho nie chcą, a przydałoby się czasem)...
        • Gość: psck9 Re: co sobie wypraliście IP: *.nw-tel.com 22.06.05, 21:11
          MP3 player z walmartu, full service: washer n dryer, i dziala!

          solidny kawal japonskiego sprzetu

          piter
    • Gość: IIYYII Re: co sobie wypraliście IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 14.07.05, 00:31
      MÓZG,MÓZG,MÓZG!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ohida Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 01:37
      Zaświadczenie od kierownika budowy o stanie robót (przeznaczone dla Urzędu
      Skarbowego). W dodatku wspólnie z bliżej nieokreślonym produktem spożywczym
      (stawiam, że to była kanapka). Oświadczenie przetrwało, ale cały dokument
      postarzał się o kilka tysięcy lat i zyskał wygląd egipskiego papirusu :D Pani w
      Urzędzie obejrzała wnikliwie, ale nie komentowała, że to musi być baaaardzo
      stara budowa....
      Notabene pokaźna część innych dokumentów w/w budowy została spożyta przez psa :)
      • kiszon1 Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 07:38
        białą bluzkę z czerwonymi rajtuzkami....
    • lilarose Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 08:57
      Moja koleżanka uprała raz zuzytą podpaske, która miała zwiniętą w kieszeni
      spodni i najwidoczniej zapomniała ją wyrzucic :))

      Ja zaś uprałam swoją nowa białą bluzkę z czerwonymi szortami, przez co bluzka
      przybrała na stałe odcień brudnoróżowy
      • p.galli Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 09:19
        kolczyki :(:(:( takie malutkie ale z diamencikiem:( przedwczoraj wiec caly czas
        cierpie... w kieszeni byly - jeden z tej kieszeni wydlubalam, a po drugim slad
        zaginal
        :(
        nie wiem moze w bebechach pralki jest?!:(
        • Gość: kasia Re: co sobie wypraliście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.05, 13:58
          alez pewnie ze sa w takim specjalnym pojemniczku filtrze na dole !
    • cloud-ac Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 10:35
      chusteczki higieniczne chyba ze 2 razy, ale w opakowaniu się zachowały choć już
      nie do użytku
      pęk kluczy do samochodu, domu i nie wiem czego jeszcze
      kamienie
      długopisy
      kredki woskowe
      pieniądze - ale bilon
      kromkę chleba (kawałek skórki się zachował ;) )
      gwoździe
      a ostatnio wyprałam ... garść agrestu
      mam dwie córeczki - 3,5-letnią i 1,5-roczną :D
      • elanor5 Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 15:57
        Okulary brata - potem miał dwa monokle.
        Banknoty, legitymacja szkolna - klasyka.
        Ostatnio uprałam samą wodę, bo zapomniałam wrzucić ubrania.
        • ultraviolet6 Re: co sobie wypraliście 30.11.05, 20:55
          > Ostatnio uprałam samą wodę, bo zapomniałam wrzucić ubrania.

          :D
          • ingrid.bera Re: co sobie wypraliście 28.03.06, 14:15
            To ja z kolei wyprałam ciuchy płynem zmiękczającym i wypłukałam proszkiem - nie
            te przegródki...
    • mantha Re: co sobie wypraliście 14.07.05, 16:17
      Wczoraj upralam pranie bez proszku do prania...
      a najczesciek monety i zapalniczki, oraz chusteczki higieniczne, co jest bardzo
      niefajne zwlaszcza jak sprawa dotyczy ciemnego prania.
      • pan-cerfaust Re: co sobie wypraliście 27.11.05, 23:58
        wyprałem aparat fotograficzny
    • Gość: drim Re: co sobie wypraliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 00:10
      kiedyś włożyłam plecak do pralki w ten sposób, że kawałek materiału zaczepił
      się o zamknięcie drzwiczek. nie zauważyłam tego i z plecaka po wirowaniu
      zostały strzępy. ale mi oczy wyszły jak go wyciągnęłam z pralki...
      • alcoola Re: co sobie wypraliście 28.11.05, 12:52
        Dowód osobisty męża - ten stary, papierowy. Nawet jakoś udało mi się go
        odratować - mąż używa go do tej pory :)
        Zapalniczki notorycznie.
        Kiedyś napoczęte pudełko papierosów - na szczęście pudełko nie rozpadło się, w
        związku z czym nie musiałam wytrzepywać z prania strzępków tytoniu.
        400 zł - w dwóch dwustuzłotowych banknotach, w 60 st., bardzo zbladły, w
        sklepie nie bardzo chcieli przyjąć, musiałam wymienić w banku.
    • leo76 Re: co sobie wypraliście 28.11.05, 13:16
      wrzuciłem pranie do pralki, dałem proszek, nastawilem program, włączylem i
      wyszedlem z domu, wracam po 2 godzinach a sie okazuje ze do gniazdka wtycznki
      nie włożyłem. ityle było z prania.
    • abbra Re: co sobie wypraliście 28.11.05, 14:30
      Czarne spodnie - w kieszeniach były papierowe chusteczki higieniczne - mało
      mnie szlag nie trafił , kiedy potem chciałam je doczyścić .
      • adamari1 Re: co sobie wypraliście 29.11.05, 14:36
        Rachunek (paragon) za świeżo zakupiona kurtkę mojego męża. Kutka dwa dni po
        zakupie okazała się mieć porządną wadę i nadawała wyłącznie do reklamacji, a
        uprany w kieszeni dowód zakupu okazał się nieczytelny.
        Nigdy nie bylismy tak blisko rozwodu, jak wtedy ... ;) :D
    • kali.gulla Re: co sobie wypraliście 30.11.05, 08:56
      Marynarka. Fajna była.
      Teraz też jest fajna. Mało miejsca zajmuje. Tyle, że nie do noszenia bo takich
      małych ludzi nie ma, a krasnoludki nie chodząw marynarkach.
      I jeszcze jakieś nowe czarne rzeczy z nieczarnymi. Wszystko było szare.
      • pandora_ Re: co sobie wypraliście 30.11.05, 13:41
        Butelkę z soczkiem Gerbera. Teściowa, która zawsze nam upycha różne rzeczy w
        dziwnych miejscach, wepchała soczek dla Pitu w stertę ciuchów, które
        zabieraliśmy ze starego domu. Wrzuciłam bez sortowania do pralki, bo to były
        same ciemne rzeczy, włączyłam pralkę i z przerażeniem skonstatowałam, że pralka
        akurat po gwarancji, a stuka jak cholera! Ani chybi sie zepsuła :( Wylałam wodę,
        wyszukałam numer do serwisu, wyjmuje pranie, a tam ta nieszczęsna butelka :)
        • Gość: IJA Re: co sobie wypraliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:29
          Dowód osobisty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny, przy wspomaganiu poprzez
          jakiś wybielacz. Została kupka papieru. Ale przynajmniej mąż zmienił sobie dowód
          i już niestety miał na stałe wpisane : ŻONATY.
          Bilon- dośc często
          Różne małe karteczki ,które moja córa skrzętnie chowa po zakamarkach odzieży.
          Mąż prał raz i długo po ty fakcie nosiłam różową bielizną
    • Gość: gb Re: co sobie wypraliście IP: *.chello.pl 27.03.06, 18:39
      ulubiony sweterek- nstawilam- normalnie na 40 stopni. taaaaa okazalo sie, ze na
      90.hihi. sweterek byl za krotki, ale za to rekawy do kostek.
      no a poza tym mnoooostwo kasy sie wypralo. to byla pralnia 'brudnych
      pieniedzy'.;o)
      • Gość: IGA Re: co sobie wypraliście IP: *.CNet2.Gawex.PL 27.03.06, 19:35
        Dawno, dawno temu, kiedy moja kolezanka robiła pranie w służbowej frani,
        zbiegał sie cały akademik, żeby zobaczyć , co wyjmie- zawsze były jakieś
        ciekawostki związane z barwą lub rozmiarem wypranych rzeczy. Miała dziewczyna
        talent.
        A całkiem świadomie wygotowałysmy w 1987 roku paszport menowi koleżanki-ona
        miała rodzić, a on chciał prysnąć do USA. NO!
        • Gość: jakto Re: co sobie wypraliście IP: *.chello.pl 27.03.06, 23:22
          skarpety w kleju do tapet :)
    • Gość: kasia Re: co sobie wypraliście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.06, 12:39
      piekna białą kurteczke narciarską z granatowymi wstawkami w 30 stopniach,teraz
      jest piękna błękitna ,wszyscy pytają gdzie kupiłam taką piękną :)
    • calluna Re: co sobie wypraliście 28.03.06, 15:49
      heh:D
      moja siostra wyprała czerwone śpioszki(chyba) z kompletem pieluch Młodego.... oj
      dłuuugo nasił takie ąłden różowiutkie:D

      z innej beczki - gadałam kiedys przez komórke i brałam prysznic;)
      • Gość: IA co sobie wypraliście IP: 217.153.110.* 30.03.06, 11:19
        Oj jest kilka moich sweterków w których po upraniu nie mieści się nawet moja
        córka :)Ajeden nawet prany był ręcznie i do dziś nie wiem dlaczego się zbiegł o
        21 numery.
    • Gość: braat1 Re: co sobie wypraliście IP: *.centertel.pl 30.03.06, 13:12
      Jak bylem mlody... :)
      Upadla mi w bloto czapka. To wpadlem na pomysl zeby ja uprac :) nie pamietam z
      czego byla czapka, pamietam ze byla prana we frani. Po tym zabiegu w czapke
      moglyby sie spokojnie zmiescic dwie glowy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka