Dodaj do ulubionych

Zapomniane słowa

18.12.09, 20:46
Dzisiaj słyszałam wypowiedź pewnego pana, który w niezbyt długiej mowie
użył kilka razy słowa "sitwa". I uświadomiłam sobie jakie to zapomniane
słowo. Dzisiaj przy wszędobylskim "układzie" ktoś mi przypomniaj, że
może też być "sitwa".
Macie też takie słowa?
Obserwuj wątek
    • bojkot79 Re: Zapomniane słowa 21.12.09, 13:31
      "aparytny" - usłyszałem dość niedawno. Ja znam znaczenie tego słowa,
      ale dla wielu jest to już zabytek nieznany :)

      było jeszcze jedno takie słowo - "Kares"
      oznacza pieszczotę
      "nie ma karesu bez interesu"
      • amarant.a Re: Zapomniane słowa 21.12.09, 13:52
        "zawilgnąć"
        zawsze myślałam, że jest tylko zawilgotnieć ;)
        • drzejms-buond Re: Zapomniane słowa 21.12.09, 14:20
          "dzień dobry"
          "dziękuję"
          "proszę"
          • Gość: panna_holly Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.09, 15:24
            Jeszcze "przepraszam". Też wychodzi z użycia.
          • Gość: ola Re: Zapomniane słowa IP: *.range81-152.btcentralplus.com 30.12.09, 15:26
            strzal w 10!!!
            zgadzam sie w 100%
            • mankencja Re: Zapomniane słowa 07.01.10, 19:44
              w takim razie gratuluje znajomych
      • Gość: Marek Re: Zapomniane słowa IP: *.cust.tele2.de 22.12.09, 14:04
        Ciekawe, "kares" (ale pisane chyba jakoś po hiszpańsku) znam z salsy - jako "głaszczący" ruch wokół głowy partnerki (albo partnera, jeśli robi to kobieta)
        • the_rapist Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:15
          ''caress'' to po angielsku piescic, nie wiem czy to slowo zapomniane, bo ani ono
          polskie, ani nie bylo jakos szczegolnie popularne
          • screaming_bean_sidhe Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:03
            swo.pwn.pl/haslo.php?id=13157
          • olala_29 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 23:11
            Polecam literaturę do wglądu ... znajdzie się tam tego sporo.
            • Gość: ola Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 18:14
              no
          • eeela Re: Zapomniane słowa 04.01.10, 16:28

            > ''caress'' to po angielsku piescic, nie wiem czy to slowo zapomniane, bo ani on
            > o
            > polskie, ani nie bylo jakos szczegolnie popularne


            Polskie ono nie jest, ale w polszczynie obecne od XVI wieku, zapożyczone z
            włoskiego, i dość popularne przez całe stulecia.
            • Gość: miu Re: Zapomniane słowa IP: *.fbx.proxad.net 07.01.10, 23:39
              "Karesy. przestarz. pieszczoty, czułości, umizgi, przymilanie się
              <fr. caresse, z wł. carezza>"
              , czyli slowo pochodzi z
              francuskiego lub z wloskiego. Ze wzgledu na popularnosc francuskiego
              stawiam na francuski.
              Francuski przez wieki mial tez ogromny wplyw na j.angielski. Dopiero
              teraz jest odwrotnie.
        • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:53
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Ciekawe, "kares" (ale pisane chyba jakoś po hiszpańsku) znam z
          salsy - jako "gł
          > aszczący" ruch wokół głowy partnerki (albo partnera, jeśli robi to
          kobieta)

          A po francusku to jest "caresse" (pieszczota) i "caresser" (pieścić)
          • piesior666 Re: Zapomniane słowa 27.03.10, 21:25
            eti.gda napisał:

            > Gość portalu: Marek napisał(a):
            >
            > > Ciekawe, "kares" (ale pisane chyba jakoś po hiszpańsku) znam z
            > salsy - jako "gł
            > > aszczący" ruch wokół głowy partnerki (albo partnera, jeśli robi to
            >
            kobieta)
            A czeska Karosa,jak sie do tego ma ?
            >
            > A po francusku to jest "caresse" (pieszczota) i "caresser" (pieścić)
      • 43agawa Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 09:12
        Karesy to też zaloty,podobnie jak i umizgi;kto mówi i pamięta
        (oprócz mnie:)że mozna kogos zbić z pantałyku-czyli zbić z
        tropu,wprawić w zakłopotanie,pomylić?Albo drzwi/okna szeroko
        otworzyć-czyli na oścież?
        • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 16:13
          Pantałyku i ościeży używa się u mnie w domu na co dzień
          • piesior666 Re: Zapomniane słowa 27.03.10, 21:26
            nessie-jp napisała:

            > Pantałyku i ościeży używa się u mnie w domu na co dzień
        • annjen Re: Zapomniane słowa 09.01.10, 00:31
          no, można jeszcze na ścieżaj...
      • piesior666 Re: Zapomniane słowa 27.03.10, 21:22
        bojkot79 napisał:

        > "aparytny" - usłyszałem dość niedawno. Ja znam znaczenie tego słowa,
        > ale dla wielu jest to już zabytek nieznany :)
        >
        > było jeszcze jedno takie słowo - "Kares"
        > oznacza pieszczotę
        > "nie ma karesu bez interesu"
        >
        >
        To cos zwiazanego z :aparycja ?
    • Gość: gość Re: Zapomniane słowa IP: *.chello.pl 21.12.09, 14:25
      Apsztyfikant, ambaras,no i ostatnio zaczytuję się książką kucharską
      z XIX w - cud sztuki kulinarnej i językowej - polecam.
      • skanke nie dygaj 21.12.09, 15:28
        n/t
      • Gość: qwe Re: Zapomniane słowa IP: *.146.49.36.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.12.09, 23:39
        dla porządku: absztyfikant
      • Gość: mj69 Jak już to absztyfikant, przez "b" IP: 217.153.94.* 30.12.09, 14:03
      • Gość: sylwester Re: Zapomniane słowa IP: 91.197.37.* 31.12.09, 10:53
        właściwie ABSZTYFIKANT.
      • quba Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 09:55
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Apsztyfikant, ambaras,no i ostatnio zaczytuję się książką
        kucharską
        > z XIX w - cud sztuki kulinarnej i językowej - polecam
      • zoe7 Re: Zapomniane słowa 07.01.10, 10:22
        ABsztyfikant.... ja to w ogóle jakaś starodawna jestem, albo stara po prostu :)
        wiekszośc tych słów dla mojego 6-latka to normalka. Biedne dziecko ;)
        • mobydickzolsztyna Re: Zapomniane słowa 07.01.10, 12:30
          zoe7 napisała:
          http://dzidziusiowo.pl/php/img-29052009012.jpg

          Takiego milutkiego pieseczka?
      • annjen Re: Zapomniane słowa 09.01.10, 00:32
        absztyfikant raczej?
    • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 21.12.09, 15:52
      Troszczyć się o coś
    • twojabogini Re: Zapomniane słowa 21.12.09, 15:59
      Skrzętny, pokulać się, popielnik, kruchta, arkada, fajerka,
      • drzejms-buond was to chyba pan bóg 21.12.09, 16:11
        osromał!



        wyraz , który spowodował u mnie salwę śmiechu podczas oglądania
        "Wyścigu szczurów"
        • misiania Re: was to chyba pan bóg 21.12.09, 16:31
          na seansie Domu Latających Sztyletów sala płakała ze śmiechu, kiedy
          o jakimś zalotnym Chińczyku sprzed wieków mówiono "lowelas"
          • ewosia Re: was to chyba pan bóg 21.12.09, 17:09
            klawo i wdechowo = zawsze było w powieściach dla młodzieży
            • magda.kunicka Re: was to chyba pan bóg 21.12.09, 17:13
              kontrabanda
              • Gość: malkontent Re: was to chyba pan bóg IP: *.hsd1.il.comcast.net 30.12.09, 17:24
                kiedys sie uzywalo slowo..unikalny.dzis jest moda na
                slowo..unikatowy..co mnie wyprowadza z rownowagi..
                • tijgertje Re: was to chyba pan bóg 04.01.10, 17:18
                  Gość portalu: malkontent napisał(a):

                  > kiedys sie uzywalo slowo..unikalny.dzis jest moda na
                  > slowo..unikatowy..co mnie wyprowadza z rownowagi..

                  unikalny i unikatowy to 2 rozne slowa o zupelnie innych znaczeniach.
                  Pamietam, ze faktycznie kiedys wszyscy blednie uzywali "unikalny", a
                  nasza dyrektorka z podstawowki, nawiedzona i wspaniala polonistka
                  strasznie to tepila i niemal na wszystich sprawdzianach dostawalismy
                  zadanie budowania zdan z wykorzystaniem obu slow.
                  • szarrak Re: was to chyba pan bóg 05.01.10, 01:23
                    sjp unikalny
                    1. jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny; unikatowy

                    sjp unikatowy
                    1. jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny; unikalny

                    objaśnij różnicę, bo ja jestem chyba za młoda i nie widzę żadnej, a jestem
                    szczerze zaciekawiona...
                    • nessie-jp Re: was to chyba pan bóg 05.01.10, 02:04

                      Cytuję wypowiedź profesora Skarżyńskiego:

                      CytatOtóż przymiotnik unikatowy istnieje w języku polskim zapewne od ponad 50 lat. Notowany jest w "Słowniku języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego z cytatem z "Pamiętnika Literackiego" z r. 1951. Natomiast unikalny pojawił się mniej więcej w pierwszej połowie lat 70. w tekstach gazetowych i stamtąd zaczął się rozpowszechniać, na zwyczajnej zasadzie bezmyślnego wzorowania się na języku mass mediów. Nawiasem mówiąc, już wtedy niektóre gazety, prowadzone z dbałością jaką taką choćby o poprawność języka, walczyły z nim, używając właśnie unikatowego. Inne stosowały unikalny lub oba na przemian, często w tym samym tekście nawet.
                      Sam przymiotnik unikalny jest przeniesiony z języka rosyjskiego - уникальный (unikal'nyj) - 'rzadki'.



                      Tutaj inny komentarz do sprawy

                      Jak widać, "unikalny" wrósł już (niestety? stety?) w język polski tak bardzo, że zyskał status poprawnego przymiotnika określającego unikat. Pewnie niedługo czeka nas to samo z formą "dałem tym ludzią zajebistego całuska" :)
                  • reniatoja Uprzejma prośba do tijgertje 08.01.10, 13:25
                    > Gość portalu: malkontent napisał(a):
                    >
                    > > kiedys sie uzywalo slowo..unikalny.dzis jest moda na
                    > > slowo..unikatowy..co mnie wyprowadza z rownowagi..
                    >
                    > unikalny i unikatowy to 2 rozne slowa o zupelnie innych znaczeniach.
                    > Pamietam, ze faktycznie kiedys wszyscy blednie uzywali "unikalny", a
                    > nasza dyrektorka z podstawowki, nawiedzona i wspaniala polonistka
                    > strasznie to tepila i niemal na wszystich sprawdzianach dostawalismy
                    > zadanie budowania zdan z wykorzystaniem obu slow.


                    Mógłbyś podać definicję obu słów i dwa takie przykłady zdań - jeden na każdy
                    przymiotnik? nie bardzo rozumiem jak mogło to zadanie wyglądać w praktyce. mimo,
                    iż jeden przymiotnik jest starszy i głębiej zakorzeniony w polszczyźnie, a drugi
                    młodszy i nowszy, to znaczenie mają to samo.
                    • donjuan Anegdota 08.01.10, 13:55
                      W pewnej gminie za czasów wczesnego PRL-u sekretarka zapytała wójta
                      co znaczy słowo "unikat ". Ten wyjaśnił jej , że jest to mężczyzna
                      który unika kobiet. A ...to teraz już wiem co znaczy słowo "
                      duplikat" - odpowiedziała.
            • Gość: Castorp Re: was to chyba pan bóg IP: *.kredytbank.com.pl 30.12.09, 12:28
              i jeszcze: BYCZO!
            • Gość: pip Re: was to chyba pan bóg IP: *.182.68-86.rev.gaoland.net 27.03.10, 16:02
              > klawo i wdechowo = zawsze było w powieściach dla młodzieży

              Oraz ''byczo''.
          • lulumay Re: was to chyba pan bóg 30.12.09, 13:05
            W jednym z filmów Marty Meszaros (tytułu nie pamiętam) dość często
            padało przywitanie "serwus". Widzowie na sali - głównie młodzież -
            turlała się ze śmiechu:)
            A jeszcze "spolegliwy" w znaczeniu "ten, na kim można polegać".
            I z zabawnych: "paradny". Dziś widziałam to słowo w przewodniku z
            2005 roku:)
            • jarkoni Re: was to chyba pan bóg 30.12.09, 16:46
              "spolegliwy" to nie ten na którym można polegać, tylko uległy, łatwo ulegający
              wpływom, naciskom.
              • Gość: gość Re: was to chyba pan bóg IP: *.206.244.1.jpk.pl 30.12.09, 17:24
                tak i tak

                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2523084
              • brykanty Re: was to chyba pan bóg 30.12.09, 19:56
                Akurat znaczenie "uległy" jeszcze do niedawna było przez Słownik Poprawnej Polszczyzny kwalifikowane jako błędne (słownik PWN z 2000 r.).

                Tam podawali tylko jako słowo zaproponowane przez T. Kotarbińskiego i przytaczali jego określenie "spolegliwy opiekun". Mnie tego uczyli już w podstawówce.

                Uległość mam jako drugie znaczenie mam dopiero w Uniwersalnym Słowniku Języka Polskiego PWN z 2006 r.

                Ja tam zawsze będę traktować to drugie znaczenie jako błąd - bardzo powszechny, ale błąd.
              • Gość: ... Re: was to chyba pan bóg IP: *.147.49.72.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.12.09, 22:38
                nooo historycznie rzecz biorąc to spolegliwy to właśnie ten na którym można
                polegać, dopiero potem (baaardzo potem) słowniki dopuściły to drugie znaczenie.
                Jakoś to się zbiegło w czasie z tym, że można powiedzieć "poszłem" pod warunkiem
                wszakże, że nie było daleko...
              • Gość: observer Re: was to chyba pan bóg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.09, 11:43
                chyba w nowomowie, nie w j. polskim...
              • Gość: tosiaj3 Re: was to chyba pan bóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 01:11
                mylisz się Jarkoni
      • Gość: taki sobie ktoś Re: Zapomniane słowa IP: 87.105.250.* 30.12.09, 14:19
        Kruchta - część kościoła, przedsionek poprzedzający wejście. Kiedys to się
        nazywało babiniec bo baby nie mogły wchodzic do kościoła no i to słowa w tym
        sensie jest zapomniane natomiast kruchta raczej nie
        arkada - szereg łuków opartych na słupach lub filarach. I raczej też tak sie to
        wciąz nazywa i raczej nie zapomniano o tym
        • Gość: kichote Re: Zapomniane słowa IP: *.red.bezeqint.net 31.12.09, 11:50
          Babiniec to czesc synagogi przeznaczona dla kobiet.
          • Gość: le ming Re: Zapomniane słowa IP: *.aster.pl 09.01.10, 02:11
            Nie tylko synagogi. Kosciola rowniez. Tyle ze w kosciolach troche sie zmienilo...
            • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 10.01.10, 01:47
              Gość portalu: le ming napisał(a):

              > Nie tylko synagogi. Kosciola rowniez. Tyle
              > ze w kosciolach troche sie zmienilo.

              W synagogach też :) Znam jedną panią rabin.
        • jotes55 Re: Zapomniane słowa 06.07.18, 21:33
          Babiniec to byl w synagogach. Górna galeria dla kobiet. Do kosciola zawsze kobiety mialy wejscie. Do synanogi nie. Tak jest do dzis w bóznicach ortodoksów. Tylko w reformowanych kobiety wchodza normalnie. Wiem bo bylam i w takiej i w reformowanej. Bar mitzwa synów kolegi i syna kolezanki.
      • inez69 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 23:21
        Skrzętny w tradycyjnym znaczeniu rzeczywiście już wypadł z użycia,
        ale skrzętny po góralsku, który oznacza coś zupełnie innego, jak
        najbardziej jest używany i to często.
    • wewska Re: Zapomniane słowa 21.12.09, 17:16
      Synek mnie spytał, co to znaczy "luby" bo w przedszkolu na rytmice było w
      piosence takie słowo. Ładnie brzmi - "mój luby", "moja luba".
      • Gość: winona Re: Zapomniane słowa IP: 78.8.104.* 21.12.09, 23:56
        koafiura - fryzura
        • Gość: miu Re: Zapomniane słowa IP: *.fbx.proxad.net 07.01.10, 23:42
          Tez z francuskiego ;)
    • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 22.12.09, 00:02
      Czytając przedwojenną powieść trafiłam na wypowiedź rozwydrzonego złotego
      młodzieńca, który wybierał się do "kalotechniki we Lwowie". Przypuszczam, że
      chodziło o ówczesny salon piękności?
      • kaga9 Re: Zapomniane słowa-Nessie 26.12.09, 21:32
        ..."Dzikuska"?
        • nessie-jp Re: Zapomniane słowa-Nessie 26.12.09, 21:53
          kaga9 napisała:

          > ..."Dzikuska"?

          No właśnie! :)
        • Gość: Anita Re: Zapomniane słowa-Nessie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.14, 16:39
          My tak nazywaliśmy naszą Panią Dziekan :-D
      • guglielmo Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 10:38
        nessie-jp napisała:

        > Czytając przedwojenną powieść
        > trafiłam na wypowiedź rozwydrzonego złotego
        > młodzieńca, który wybierał się
        > do "kalotechniki we Lwowie"

        Jeszcze jakieś 40, może nawet i 30 lat temu w Warszawie, na ul. Krasińskiego
        wisiał taki szyld: "Anna Peto / gabinet kosmetyczny / (kalotechniczny)"
    • Gość: Gryśka Re: Zapomniane słowa IP: *.uwm.edu.pl 22.12.09, 09:36
      Tuszę 'mam nadzieję'.
    • lamowata Re: Zapomniane słowa 22.12.09, 12:14
      Pewien ojciec żalił nam się, że jego syn mówi do niego nie "tato",
      a "matuzalemie".;)
      • Gość: Lala_86 Re: Zapomniane słowa IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 30.12.09, 14:23
        Wiele razy spotkalam sie z wesoloscia na twarzach znajomych jak
        mowie o moim stryjku albo o swiekrze mojej siostry...
        A makutra jast uzywana w moim domu normalnie przed kazdymi swietami,
        choc juz nie ucieramy w niej maku... Nie mam jeszcze 25-ciu lat...
    • Gość: xylometazolin Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 13:09
      "w rzeczy samej"..np Droga Pani lub "w samej rzeczy" bynajmniej.
      Przyjmak w przystępach ;)
    • Gość: Yaga Re: Zapomniane słowa IP: 165.72.200.* 22.12.09, 14:36
      Progenitura - czasem używam żartobliwie mówiąc o swoich dzieciach i
      spotkałam się z niezrozumieniem o co chodzi
      Cinkciarz - 20-letni syn znajomych pierwszy raz usłyszał to słowo, no ale
      profesja też już zapomniana (nie mówiąc o tym, że ja poczułam się jak babcia)
    • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 22.12.09, 14:57
      Karczmarz! Teraz to od razu barista, a jak nie, to przynajmniej menedżer ds.
      gastronomii.
      • aaricia_szalona Re: Zapomniane słowa 22.12.09, 15:06
        "wzuć buty". Tak mi się spodobało, ze teraz nadużywam.
        • aaricia_szalona Re: Zapomniane słowa 22.12.09, 17:12
          Ooo, jeszcze mi się przypomniało, bo wszedł facet w skafandrze. Pewnie pod spodem miał owerol:P
          • kub-ma Re: Zapomniane słowa 22.12.09, 17:34
            Dięki za ten owerol. Takie piękne słowo! Muszę do niego wrócić :-
            )
            • couldbehappy Re: Zapomniane słowa 26.12.09, 21:20
              Mitenki - rękawiczki bez palców. Dowiedziałem się co to za jedne, jak mnie siostra molestowała o taki prezent.
              ------------------
              Snow can wait
              I forgot my mittens

              • 737ng Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 01:51
                Overalls i mittens czyli. Nawet nie wiedzialem, ze to bylo tak spolszczone!

                K.
          • wj_2000 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 12:27
            A na wszystko narzucił ortalion. (Na nogach miał pepegi, choć na
            tę pluchę lepsze byłyby traktory.)
            • Gość: Olala Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.09, 08:02
              Na nogach miał nowe pepegi, bo mu się meszty rozleciały ze
              starości ;))
              Lepsze byłyby traktory, ale pionierki też mogły by być ;))
              • Gość: Alalo Re: Zapomniane słowa IP: 81.210.121.* 04.01.10, 13:07
                Gość portalu: Olala napisał(a):

                > Na nogach miał nowe pepegi, bo mu się meszty rozleciały ze
                > starości ;))
                > Lepsze byłyby traktory, ale pionierki też mogły by być ;))

                Nie mówiąc już o wibramach - ale to już zahacza o głębokie
                lata 60-te.
                • reniatoja Re: Zapomniane słowa 08.01.10, 13:34
                  Gość portalu: Alalo napisał(a):

                  > Gość portalu: Olala napisał(a):
                  >
                  > > Na nogach miał nowe pepegi, bo mu się meszty rozleciały ze
                  > > starości ;))
                  > > Lepsze byłyby traktory, ale pionierki też mogły by być ;))
                  >
                  > Nie mówiąc już o wibramach - ale to już zahacza o głębokie
                  > lata 60-te.

                  na przełomie ustrojów ja wybrałam się w góry w juniorkach, o błąd to był,
                  nalezalo zaopatrzyć się w inny rodzaj obuwia kołkowego.
          • Gość: malkontent Re: Zapomniane słowa IP: *.hsd1.il.comcast.net 30.12.09, 17:37
            moja corka wychowana na obczyznie i kiedys uslyszala rozmowe osob z
            kraju uzywajacy zwrot.."rzut beretem"..tak sie jej to spodobalo ze
            teraz wszelka odleglosc okresla na ilosc tam tych rzutow..oszalec
            mozna
        • Gość: gość Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 22:01
          A "zzuwasz" też? Mój dziadek mówił, jak do niego przychodziłam: zzuj
          buty. Do dziś mnie to wzrusza.
          • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 28.12.09, 22:28
            W "Weselu" było
          • Gość: jklk Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 18:11
            Ja też słyszałam, że ktoś "się wyzuł"
            • Gość: Ania Re: Zapomniane słowa IP: *.home.aster.pl 10.01.10, 19:48
              Wyzutym można być np. z uczuć. Z butami nie ma to nic wspólnego
              raczej.
        • Gość: freiman Re: Zapomniane słowa IP: *.elwico.pl 30.12.09, 21:28
          zzuć jeszcze lepsze
    • kaga9 Re: Zapomniane słowa 26.12.09, 21:38
      "Sędziwy", "wiekowy". "Sędziwy" bardziej chyba zapomniane.

      "Luty" w znaczeniu 'srogi, ostry'.
      • Gość: kiecha3 Re: Zapomniane słowa IP: 83.142.202.* 27.12.09, 09:33
        marazm....
        • Gość: kiecha3 Re: Zapomniane słowa IP: 83.142.202.* 27.12.09, 09:34
          chodzić jak w malignie....
          • Gość: Azorek Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 12:44
            Giezło. Stare i piękne. Noszę właśnie giezła. Rozmaite.

            Sekować kogoś. Np. moje psy są sekowane przez koty.

            Lubię azali i aliści.

            Trefić.

            Pomadki w sensie: czekoladki.

            • kub-ma Re: Zapomniane słowa 27.12.09, 16:01
              Zostałam zmuszona do sprawdzenia co "giezło" i "trefić" znaczą :-)
              I to "giezło" mi się podoba.

            • kaga9 Re: Zapomniane słowa 27.12.09, 16:03
              Gość portalu: Azorek napisał(a):

              > Giezło. Stare i piękne. Noszę właśnie giezła. Rozmaite.

              I rubaszka:) Salopka i mitenki.

              Jeszcze kalać i zbiesić się. Ablucje. Rejent. Cyrulik. Golibroda.

              Polski język piękna język!
              • Gość: gość Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 22:04
                A kto pamięta
                'trotuary'?
                • kub-ma Re: Zapomniane słowa 28.12.09, 22:31
                  Początkowo nie mogłam sobie przypomnieć, ale już załapałam.
                  Ale wklepując w wyszukiwarkę znalazłam "Naleśniki a la trotuar".
                  • Gość: keyne Re: Zapomniane słowa IP: *.acn.waw.pl 30.12.09, 23:27
                    i koniecznie na nogach walonki :)
                • Gość: jagoda Re: Zapomniane słowa IP: *.chello.pl 28.12.09, 23:17
                  Ja pamiętam trotuary, i wiele innych słów, o których tu mowa, no ale
                  ja mam już trochę lat.
                  • nessie-jp Re: Zapomniane słowa 28.12.09, 23:31
                    Ja nie tyle pamiętam, co spotykam się z takimi słowami w literaturze.
                    Konsjerżka, tużurek, lampka wina (teraz to, panie, od razu z gwinta...), sklepy
                    korzenne zamiast delikatesów :), wojłoki, chędożenie (słowo, które przeżywa
                    drugą młodość za sprawą literatury niepoważnej), ubożęta i niebożęta, ladaco (a
                    ladacznica się ostała, patrzcie!), nicpoń, kijanka (nie młode żaby), szarpie,
                    łapcie, reformy...
                    • wj_2000 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 12:40
                      Słów archaicznych używanych już tylko w literaturze (czy to starej, czy celowo
                      archaizowanej) jest ogromne mnóstwo.
                      Autorce wątku bardziej chyba chodziło o słowa, które zniknęły raczej ostatnio
                      (żyją jeszcze ludzie, którzy ich potocznie używali) wraz ze zmianami
                      technologicznymi, czy obyczajowymi.
                      Każdy krzyżówkowiec zna, powiedzmy słowo "inkaust". Ale inkaust od chyba setek
                      lat nie był w polszczyźnie używany na codzień.
                      Ale taka obsadka?. Starsi ludzie znają to słowo równie dobrze jak
                      dzisiejsza młodzież zna słowo ołówek. Albo stalówka. Niejeden młody
                      skojarzy raczej z linką stalową, niż stalową blaszką wsadzaną do owej obsadki i
                      maczaną w kałamarzu.
                      Kto pamięta redisówki?
                      • blue-leeloo Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:00
                        wj_2000 napisał:

                        > Kto pamięta redisówki?

                        Nieodzowne z papierem milimetrowym na zajęciach technicznych :)
                        Gdzieś jeszcze powinnam mieć kilka sztuk
                        • gulcia77 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:25
                          Kiedy parę miesięcy temu robiłam ostateczne porządki u rodziców znalazłam w
                          swojej starej szafce dwa komplety redisów i zaschnięty tusz :)
                          Ależ mi się sentymentalnie zrobiło.
                          A swoją drogą zauważyłam, że zniknęło słowo patafian. Czasem zdarza mi się tak
                          wydrzeć na moich kierowców i budzi to pewne zdziwienie :)
                          • Gość: wal.do Re: Zapomniane słowa IP: 195.42.249.* 30.12.09, 16:06
                            gulcia77 napisała:

                            > A swoją drogą zauważyłam, że zniknęło słowo patafian. Czasem zdarza mi się tak
                            > wydrzeć na moich kierowców i budzi to pewne zdziwienie :)

                            Bo to pewnie gamonie i palanty ;)
                            A z patafianem to całkiem od rzeczy skojarzył mi się patefon.
                          • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:07
                            gulcia77 napisała:

                            > Kiedy parę miesięcy temu robiłam ostateczne porządki u rodziców
                            znalazłam w
                            > swojej starej szafce dwa komplety redisów i zaschnięty tusz :)
                            > Ależ mi się sentymentalnie zrobiło.
                            > A swoją drogą zauważyłam, że zniknęło słowo patafian. Czasem
                            zdarza mi się tak
                            > wydrzeć na moich kierowców i budzi to pewne zdziwienie :)

                            Słowa "patafian" używa Janusz Korwin-Mikke wobec tych, którzy się z
                            nim nie zgadzają.
                          • Gość: Azorek Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.10, 12:22
                            gulcia77 napisała:
                            > A swoją drogą zauważyłam, że zniknęło słowo patafian. Czasem zdarza mi się tak
                            > wydrzeć na moich kierowców i budzi to pewne zdziwienie :)

                            Eee...Patafian znikł? W moim kręgu mówi się patafian, pacan, palant, palancik (takie małe g...), pajac i jeszcze inne na p, ale nie wypada przytoczyć.
                          • Gość: miu Re: Zapomniane słowa IP: *.fbx.proxad.net 07.01.10, 23:49

                            Patafian wraca! Oto defincje patafiana z wspolczesnego
                            slownika slangu:
                            Patafian - Człowiek nieskomplikowany np. "Koleś jest wyjątkowym
                            patafianem"

                            oraz
                            Patafian - Spontaniczny, lekko szurnięty młody człowiek;
                            patafiany łączą grupy zwane patafami, które mają na celu głównie
                            spędzanie czasu w niebanalny sposób, wzajemną wymianę najprostszych
                            myśli



                      • madame_charmante Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:09
                        redisówkami wykonywałam rysunki techniczne :)).. takimi w tuszu
                        maczanymi .. prehistoria panie dzieju:))
                        wsród moich faworytów, ktorymi deprymuję znajomych jest alterować
                        - w sensie denerwować, podaję znaczenie, bo dr google podaje
                        tylko definicję muzyczną.
                        żabki - na określenie zapinek do pończoch przy pasku
                        ponczoszanym :)
                        no i makutra... :) co to jest, wiedzą tylko gospodynie domowe
                        z lat dawniejszych .. chyba :)))
                        • gulcia77 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:27
                          eee tam, aż taka stara nie jestem, a ser na sernik wigilijny ucierałam w
                          makutrze, drewnianą pałką :) Nie wiem dlaczego nie używam w tym celu robota,
                          ale... nie używam. Wolę ucierać ser ręcznie :)
                          • jagoda85 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 15:08
                            Bo podobno ser utarty w makutrze jest bardziej puszysty. Mam aż 3
                            makutry, jedną swoją, i dwie po teściowej. Raz jeden jedyny
                            próbowałam w niej ucierać ser, niestety moje ręce są tak chore, że
                            przy największych chęciach nie dam rady.
                            • madame_charmante a serniczek to tylko na.. 30.12.09, 16:24
                              .. wety :)))
                              a jeśli bigos, to w saganie :).. kuchnia daje tu szerokie
                              pole do popisu :)
                        • Gość: wj_2000 Re: Zapomniane słowa IP: *.spray.net.pl 30.12.09, 16:35
                          madame_charmante napisała:
                          > żabki - na określenie zapinek do pończoch przy pasku
                          > ponczoszanym :)

                          Ale także zapinki do firanek przyczepione do kółek nawlekanych na karnisze.

                          Przypomniały mi się jeszcze lamelki, czyli swoiste bezpieczniki w
                          gniazdkach elektrycznych i złodziejki - wkręcane zamiast żarówki
                          rozgałęziacze z jednym gniazdem na żarówkę i dwoma na wtyczkę.
                        • Gość: v Re: Zapomniane słowa IP: *.vc.shawcable.net 31.12.09, 09:12
                          WLASCIWIE REDISOWEK NIE MACZALO SIE W KALAMARZU.
                          APLIKOWALO SIE TUSZ MIEDZY BLASZKI ZA POMOCA PIORKA.
                          MACZAJAC MOZNA BYLO NAROBIC TYLKO KLEKSY.
                        • aiczka Re: Zapomniane słowa 04.01.10, 11:34
                          Żabki? To musisz chyba zajrzeć na forum
                          forum.gazeta.pl/forum/f,87565,Ponczochy_pasy_do_ponczoch_.html
                      • Gość: ardal Re: Zapomniane słowa IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.09, 14:43
                        Ja, a takoż piórka.
                      • szarrak Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 01:51
                        na bogów, ja mam lat dziewiętnaście (no, na profilu dwadzieścia) i znam
                        przynajmniej 90% słów wymienionych tutaj. stalówki i redisówki montowane w
                        obsadce używam, może nie codziennie, ale zdarza mi się to nierzadko.
                        niektóre słowa tutaj to faktycznie archaizmy, ale niektóre są dla mnie słowami
                        codziennego użytku i nawet by mi do głowy nie przyszło, że ktoś może ich nie
                        znać. można nie używać na co dzień przedmiotów, ale nazwy - w większości - chyba
                        są znane powszechnie...
                • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:01
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > A kto pamięta
                  > 'trotuary'?

                  Ja. Ale wśród ludu używana była też zniekształcona forma "tretuar".
                  • Gość: empe42 Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 17:46
                    Kałamarz, kajet,bibuła, atrament,tornister...
                  • madame_charmante globtrotuar :))) 30.12.09, 19:11
                    w powtórce z rozrywki to było...friedmanna chyba ?? :)))
                    niezapomniane audycje :)))))) < rozjeżdzanie się madamowej mordki w
                    błogim, aczkolwiek nieco durnowatym usmiechu>
            • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:59
              Gość portalu: Azorek napisał(a):

              > Giezło. Stare i piękne. Noszę właśnie giezła. Rozmaite.
              >
              > Sekować kogoś. Np. moje psy są sekowane przez koty.
              >
              > Lubię azali i aliści.
              >
              > Trefić.
              >
              > Pomadki w sensie: czekoladki.
              >
              A ileż tu pięknych słów:

              "Dajże posłuch mojej gędźbie,
              Ukaż, miła, swoje lędźwie!
              Na coż ci to, toć i w gieźle
              wyglądają ponoć nieźle!"
              (Jan Kochanowski)
              "Gędźba" - to po staropolsku muzyka (por. czeskie "hudba"). Takich
              słów to jeszcze używa "Wolna Grupa Bukowina" w swoich tekstach.
        • knidyjka Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:56
          używam do dzisiaj;)
    • Gość: sprawiedliwy Re: Zapomniane słowa IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.09, 23:31
      wyszynk
      jadłodajnia
      patefon
      warząchew
      napitek
      wiktuały
      ingrediencje
      inkunabuł
      lektura
      pokraśnieć
      lico
      fizjonomia
      spolegliwy (tak, tak, we właściwym znaczeniu nie słyszałem już chyba ze 4 lata)
      rozbrat
      konfabulacja
      waszmość
      jejmość
      jegomość
      nierządnica
      niegodziwiec
      ladaco
      urwis
      junak


      jest jeszcze parę fajnych, staram się używać, ale sam słyszę rzadko :)

      • Gość: wal.do Re: Zapomniane słowa IP: 195.42.249.* 30.12.09, 16:12
        Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):

        > lektura

        No nie żartuj. To wciąż wszkole jest używane. Chociaż dzieci i młodzież coraz mniej czytają.

        > spolegliwy (tak, tak, we właściwym znaczeniu nie słyszałem już chyba ze 4 lata)

        Nie wiem co dla Ciebie właściwe, bo są dwa znaczenia (oba właściwe ;) ) tego słowa.

        > konfabulacja

        Ja używam i to czasem mam wrażenie, że w nadmiarze :P Nie żebym sam zmyślał, ale innych często posądzam o tak niecne czyny.
        Przy okazji: niecny chyba coraz rzadziej używany a cny to już całkiem myszką trąci.

      • Gość: dziad pies Re: Zapomniane słowa IP: *.2-0.pl 30.12.09, 21:17
        Kopyść.
      • mika_p Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 22:16
        Urwis? Nie czytujesz widać prasy dla rodziców, to całkiem popularne słowo. Nawet
        jeden z portali rodzicielskich tak się nazywa.
    • Gość: qwe Re: Zapomniane słowa IP: *.146.49.36.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.12.09, 23:43
      rodzicielka. bardzo ładne słowo.
      i papcio.
      • Gość: jaaa Re: Zapomniane słowa IP: 77.236.0.* 30.12.09, 12:23
        Ja używam "aczkolwiek", mąż wyciąga z szafki "rynkę" (rondelek), a pięknym słowem jest "troskać się, zwłaszcza w wersji : "troskam się o ciebie"
        • Gość: keyne Re: Zapomniane słowa IP: *.acn.waw.pl 31.12.09, 09:07
          ja używam "jednakowoż"
    • kub-ma Re: Zapomniane słowa 29.12.09, 11:42
      "Mocarny" - usłyszałam dzisiaj w bajce. I faktycznie kojarzę to
      słowo tylko z bajkami z dzieciństwa.
      • kawa_czekoladowa Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 12:42
        Moje ulubione - szlafmyca :)

        I kilka innych na "sz" - szachraj, szyderca, szlufka :)
        • Gość: wal.do Re: Zapomniane słowa IP: 195.42.249.* 30.12.09, 16:14
          kawa_czekoladowa napisała:

          > Moje ulubione - szlafmyca :)
          >

          pantalony a nawet kalesony.
        • Gość: pasqda Re: Zapomniane słowa IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 01:06
          "Szlufka" się nie używa? To co się mówi? Serio pytam, jest jakieś
          inne słowo na to?
          • yabol428 Re: Zapomniane słowa 25.02.25, 12:58
            Samego przedmiotu się używa, ale wiele ludzi nie wie, że ma taką nazwę.
      • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:04
        kub-ma napisała:

        > "Mocarny" - usłyszałam dzisiaj w bajce. I faktycznie kojarzę to
        > słowo tylko z bajkami z dzieciństwa.
        >

        "Białe żagle na masztach,
        Jest to widok MOCARNY
        W sercu radość i siła,
        To Zawisza nasz Czarny".
        (Pieśń żeglarska o jachcie "Zawisza Czarny"
    • Gość: kapselkowamama Re: Zapomniane słowa IP: *.nat.wizja.net 30.12.09, 12:54
      a ja lubię sformułowanie lekce sobie waży :) zamiast lekceważyć
    • wj_2000 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 12:56
      Jeszcze parę słów (innych niż przedmioty, które zniknęły):
      bikiniarz, komers, dansing (albo dancing).
      • Gość: jaaa Re: Zapomniane słowa IP: 77.236.0.* 30.12.09, 13:03
        Łotr i szubrawiec oraz szuja. Mamy tyle pięknych określeń, a używamy tylko paru na s.. i h..
        • Gość: agula Re: Zapomniane słowa IP: 92.63.40.* 30.12.09, 21:23
          i jescze: Nicpoń, Gagatek
        • mobydickzolsztyna Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 23:46
          Gość portalu: jaaa napisał(a):
          > Mamy tyle pięknych określeń, a używamy tylko paru na s.. i h..

          A przecież rzeczowniki na h.. i p.... można by zastępowań bardzo-staro-polskimi.

          Gdy z dyplomatyczną wizytą chyba u któregoś z naszych Bolków (Śmiałego,
          Krzywogębego?)
          był ktoś ze wschodu, to ruscy i polscy woje z orszaków nieźle
          sobie popili, a rodacy gościom zaśpiewali:
          - "my się miłujemy jako kiep i pyje"


          Zaś wiele lat później "h.je" to byli mniej więcej "pachołkowie,
          drabanci".
      • Gość: wal.do Re: Zapomniane słowa IP: 195.42.249.* 30.12.09, 16:15
        Pamięta ktoś prywatki? Teraz to córa moja na "domówki" chodzi ;)
        • Gość: vela Re: Zapomniane słowa IP: *.chello.pl 31.12.09, 13:11
          Klubokawiarnia :)
      • szarrak Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 01:59
        "komers" to teraz bal gimnazjalny, czyli urządzany na koniec trzeciej
        klasy gimnazjum. nazwa bardzo powszechna chyba w całym kraju, w każdym razie
        spotykam się w przeróżnych zakątkach internetu z tym określeniem.
        a dancingi są teraz zdecydowanie bardziej powszechne, niż dyskoteki
    • the_rapist Serwus! 30.12.09, 13:18
      Tak sie witalo jeszcze pokolenie moich rodzicow, teraz to slowo praktycznie nie
      wystepuje. Choc kiedys znajomy powiedzial mi, ze ''serwus'' przezywa druga
      mlodosc na ... Wegrzech.
      • Gość: ichigats Re: Serwus! IP: *.kabelszat2002.hu 30.12.09, 18:21
        potwierdzam! z cała stanowczoascia potwierdzam. wlasnie zycie rzucilo mnie wraz
        z rodzina na wegry i ludzie sobie tu autentycznie serwusuja. ostatnio nawet pani
        doktor (na oko tak pod szescdziesdiatke) przywitala mojego trzyletniego syna
        serusem wlasnie.
        • Gość: ciemna blondynka Re: Serwus! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 21:17
          Ludzie, szervusz jest potocznym słowem węgierskim i chyba nigdy nie
          wyszło z użycia... tak jak u nas "cześć" ani "dzień dobry" pewnie
          nigdy z użycia nie wyjdą. A do Polski "serwus" trafił chyba w
          czasach kiedy się z Węgrami brataliśmy w ramach Układu
          Warszawskiego...
    • yanca1 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:20

      Co prawda nie słowo, ale całe wyrażenie, którego używa mój kolega:
      Mamo czy może mi mama podać....
      I tak samo do pozostałych starszych od niego członków rodziny - na początku mnie śmieszyło, a teraz bardzo mi się podoba.
      Ja używam "dajżemi" oraz "powiedzże" (oczywiście nie mam pojęcia jak to napisać)
      A czy ktoś pamięta, że w latach 70-tych nosiło się teksasy zamiast dżinsów.
      A czy gości nadal kładziecie spac na "polówce"?
      • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:51
        To chyba z poludnia - Krakow? Tam partykula "ze" jest doklejana do wszystkiego
        :) Dajze, albo nawet dajzez itp. Ale "polowka" to chyba lodzkie... W Lodzi petla
        tramwajowa to jest krancowka, polowka to lozko polowe, rogowka to takze tapczan
        narozny :)
    • Gość: Deg Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:32
      Pantalony :)
      • Gość: Deg Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:36
        Oraz "(nie) omieszkać"
        • Gość: gość Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 08:34
          A co znaczy, modne obecnie określenie, że ktoś "posiada wiedzę", a nie normalnie
          wg mnie - wie to czy tamto?
      • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:08
        Gość portalu: Deg napisał(a):

        > Pantalony :)

        Ineksprymable.
    • bumbula Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 13:38
      Azaliż
    • Gość: lorl Re: Zapomniane słowa IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.09, 13:48
      U mnie jeden z wykładowców używal słowa "koteria". Bardzo mi sie
      spodobało i teraz używam.
      Innym które mi sie podoba i używam to komowojażer. Lepsze to niż
      PHowiec.
      • Gość: ania Re: Zapomniane słowa IP: 91.212.223.* 30.12.09, 14:48
        huncwot
        kucza
        iść na wycug
        być na podorędziu
      • errdos113 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 11:34
        Nie ma takiego słowa "komowojażer" - trzeba było lepiej słuchać. Słowo,
        którego potrzebujesz to "komIwojażer".
    • annthonka Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:09
      Huncwot, nicpoń, urwipołeć
      Deliberować
      Konfabulować
      Brać nogi za pas.
      Moja babcia jak była na mnie zła, zwracała się do mnie per "moja panno". Zresztą
      to właśnie babcia była skarbnicą tego rodzaju określeń.
      • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:09
        annthonka napisała:

        > Huncwot, nicpoń, urwipołeć
        > Deliberować
        > Konfabulować
        > Brać nogi za pas.
        > Moja babcia jak była na mnie zła, zwracała się do mnie per "moja
        panno". Zreszt
        > ą
        > to właśnie babcia była skarbnicą tego rodzaju określeń.

        Albo przezwisko: "Ty gałganie!"
      • Gość: azjak Re: Zapomniane słowa IP: 188.33.206.* 30.12.09, 22:58
        pacholę, onegdaj, ongiś, zawżdy, azaliż
      • Gość: croyance Re: Zapomniane słowa IP: 87.112.234.* 31.03.10, 13:51
        Moj ojciec mowil do mnie 'ja sie nie bede z Toba, moja panno,
        patyczkowal'
    • makenzen Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:13
      ineksprymable
      pugilares
      papiloty (chociaż? chyba nie do końca zapomniane... ale w odniesieniu do tych
      pierwotnych papilotów to chyba i owszem ;))
      sole trzeźwiące
      oberluft
      szyber (pozioma wysuwana płytka w piecu, żeby cug był ;))
      welocyped
      kanka
      łakocie (może nie do końca zapomniane, ale rzadko spotykane)
      A ostatnio w książce młodzieżowej z lat '50 wyczytałam takie ciekawe określenie:
      "wsadzić komuś sójkę w bok" oraz "fryzura na fanfana" ;)
      • makenzen errata (kolejne zapomniane słowo? ;-)) 30.12.09, 14:20
        > szyber (pozioma wysuwana płytka w piecu, żeby cug był ;)) - tfu! oczywiście
        PIONOWA, nie pozioma ;)
        • joannakz Re: errata (kolejne zapomniane słowo? ;-)) 30.12.09, 14:39
          Zauważyłam, że ludzie zapomnieli, że jest takie słowo jak założyć
          lub włożyć(w odniesieniu do ubrań, butów, czapki) i wszystko
          ubierają.
          Ubierają buty, kurtki, pytają nawet, czy ktoś ma czapkę ubraną.

          Drażni mnie to.
          • Gość: jagna Re: errata (kolejne zapomniane słowo? ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 15:49
            Jak ktoś przy mówi, że musi ubrać kurtkę, zawsze mam ochotę spytać: A co, zimno jej? :)

            A kto używa jeszcze "zawrzeć" w sensie zamknąć? Np. Zawarłaś drzwi? Piękne :)
            • Gość: Soze do: Jagna IP: *.galileusz.3s.pl 31.12.09, 10:24
              Na śląsku gdzie mieszkam akurat "zawrzeć" czy "zawarte" jest bardzo często
              używane - muślałem że to gwara!
          • Gość: jaaa kombinacja IP: 77.236.0.* 30.12.09, 20:41
            W odniesieniu do ineksprymabli używano również słowa "niewymowne"... A poza tym mje ciotki nosiły biusthaltery i kombinacje do pończoch zapinanych na żabki.
        • wj_2000 Re: errata (kolejne zapomniane słowo? ;-)) 30.12.09, 16:48
          makenzen napisała:

          > > szyber (pozioma wysuwana płytka w piecu, żeby cug był ;)) - tfu! oczywiśc
          > ie
          > PIONOWA, nie pozioma ;)

          To zależy w którym miejscu! W moim starym piecu w wiejskiej chacie używanej jako
          domek letniskowy są dwa szybry. Ten od części chlebowej - poziomy, w osi komina,
          i ten od paleniska pionowy, wstawiony w łamany przewód prowadzący od paleniska
          do "przylepki" i czegoś w rodzaju pieca kaflowego, a dalej do podstawowego
          przewodu kominowego.
      • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:38
        oberluft to chyba lufcik?
        A takie sformulowanie: do imentu - bardzo je lubie, nie slyszlalam juz dawno,
        uzywam na tyle czesto, ze moja corka sadzila, ze tak mowia wszyscy :)
        • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:39
          i jeszcze - fyrtel - okolica, dzielnica, kwartal (to zreszta chyba z niemieckiego)
          • makenzen Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:52
            takie_tam_sobie napisała:

            > i jeszcze - fyrtel - okolica, dzielnica, kwartal (to zreszta chyba z niemieckiego)

            "Fyrtel" to, jak się okazało po pogooglowaniu, regionalizm poznański.
            Za to mnie się przypomniało jescze: świerzopa = młoda klacz (wyraz staropolski,
            ale spotkany, co ciekawe, we współczesnej książce).
            I jeszcze:
            mitygować się
            sumitować się
            chędożyć ;)
            chędogi
            alkowa ;)
            córa Koryntu ;)
            kutas (w sensie: chwost - wyraz w tym znaczeniu można spotkać, z tego co
            pamiętam, w książce "Pinokio")

            • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:16
              makenzen napisała:

              > takie_tam_sobie napisała:
              >
              > > i jeszcze - fyrtel - okolica, dzielnica, kwartal (to zreszta
              chyba z niem
              > ieckiego)
              >
              > "Fyrtel" to, jak się okazało po pogooglowaniu, regionalizm
              poznański.
              > Za to mnie się przypomniało jescze: świerzopa = młoda klacz (wyraz
              staropolski,
              > ale spotkany, co ciekawe, we współczesnej książce).
              > I jeszcze:
              > mitygować się
              > sumitować się
              > chędożyć ;)
              > chędogi
              > alkowa ;)
              > córa Koryntu ;)
              > kutas (w sensie: chwost - wyraz w tym znaczeniu można spotkać, z
              tego co
              > pamiętam, w książce "Pinokio")
              >

              Słowo "kutas" znalazłem w pewnej starej książce, w objaśnieniu
              trudniejszych wyrazów:
              "Czuby - kutasy stojace z frędzlami, w które łby koni przystrajają
              się". Słowo to występuje również w "Panu Tadeuszu", gdzie
              Gerwazy "...nosił pęk kluczy za pasem przywiązany do sznura ze
              srebrnym kutasem", czy tak jakoś.
        • makenzen Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:41
          takie_tam_sobie napisała:

          > oberluft to chyba lufcik?

          Niezupełnie. Jest to rodzaj lufcika, ale otwierany nie z boku, tylko od góry. U
          nas w domu znajdował się w górnej części drzwi balkonowych - słowo znam od mojej
          babci.
          • melena2 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 14:52
            mufka - taki futrzany rulon do którego wkładało się ręce dla ochrony
            przed zimnem - najpierw rękawiczki, na to mufka. Mufka mogła mieć
            przegródkę na drobizgi, np. na chusteczkę.
          • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 15:06
            o, a ja myslalam, ze to ogolne okreslenie tego malego okienka do robienia cugu
            ;)i myslalam o takim wlasnie gornym :)
            Moja kolezanka mowila: rychlo wstac, zezuc buty, nosic jacke (nie mam polskich
            znakow c z kreska, a moze to sie pisalo przez dz z kreska? podkoszulek z dlugim
            rekawem), usiasc na ryczce - bylo to dla mnie w dziecinstwie bardzo oryginalne,
            bo moi rodzice tak nie mowili, a kolezanka rodowita byla Bydgoszczanka :)
      • Gość: wal.do Re: Zapomniane słowa IP: 195.42.249.* 30.12.09, 16:20
        makenzen napisała:

        > papiloty (chociaż? chyba nie do końca zapomniane... ale w odniesieniu do tych
        > pierwotnych papilotów to chyba i owszem ;))

        O rany, moja babcia na to "farfurki" mówiła i pracowicie co wieczór sobie nakręcała :) Zrobione z kawałka materiału obrębione paski. Trochę jak grubsza, pocięta na 10cm kawałki wstążka :)
        • makenzen Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:15
          Gość portalu: wal.do napisał(a):

          > makenzen napisała:
          >
          > > papiloty (chociaż? chyba nie do końca zapomniane... ale w odniesieniu do
          > tych
          > > pierwotnych papilotów to chyba i owszem ;))
          >
          > O rany, moja babcia na to "farfurki" mówiła i pracowicie co wieczór sobie nakrę
          > cała :) Zrobione z kawałka materiału obrębione paski. Trochę jak grubsza, pocię
          > ta na 10cm kawałki wstążka :)

          O, a propos farfurek, to we wspomnianej tu przeze mnie książce, w której
          wystąpiły wyrażenia "wsadzić sójkę w bok" i "fryzura na fanfana", pojawia się
          także wyraz "farfurka" - w odniesieniu do dzbanuszka. Do tego jeszcze występuje
          tam rzadki, może nawet już "wymarły" wyraz "etażerka".
          • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:42
            nie, no etazerki sie chyba jednak ciagle uzywa....
            • Gość: j Re: Zapomniane słowa IP: *.chello.pl 30.12.09, 18:33
              u mnie stoi, stosownie stara
          • Gość: miss_dior Re: Zapomniane słowa IP: *.bb.online.no 30.12.09, 18:40
            A ta ksiazka to czasem nie "Tajemnica zielonej pieczeci"? :)
          • Gość: ichi51e Re: Zapomniane słowa IP: *.acn.waw.pl 04.01.10, 17:26
            "sojka", czyli cios lokciem to znanna jest, ja uzywam. Tak samo jak "blacha".
        • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:23
          Gość portalu: wal.do napisał(a):

          > makenzen napisała:
          >
          > > papiloty (chociaż? chyba nie do końca zapomniane... ale w
          odniesieniu do
          > tych
          > > pierwotnych papilotów to chyba i owszem ;))
          >
          > O rany, moja babcia na to "farfurki" mówiła i pracowicie co
          wieczór sobie nakrę
          > cała :) Zrobione z kawałka materiału obrębione paski. Trochę jak
          grubsza, pocię
          > ta na 10cm kawałki wstążka :)

          A to ciekawe, bo "farfurka" to figurka lub małe naczynie z
          chińskiej porcelany.
      • Gość: Idalia/Morelka Re: Zapomniane słowa IP: *.enterpol.pl 28.03.10, 15:34
        makenzen napisała: "wsadzić komuś sójkę w bok" oraz "fryzura na fanfana"
        "Tajemnica zielonej pieczęci" Hanny Ożogowskiej?
        A ja bardzo lubię mieć wokół siebie liczne grono absztyfikantów,którzy mnie
        emablują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka