Dodaj do ulubionych

wstaaawać

IP: *.*.*.* 21.09.01, 07:11
Nie mam kogo podczytywac ! Nie dostane premii, bo z czego napisze raport?.
Ciezkie jest zycie agenta! A-13
Obserwuj wątek
    • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 07:13
      czesc! zastepujesz Hansiego, czy to jeszcze inna siatka??? ;-)))
      miłego dnia zyczę!
      • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 07:42
        dzien dobry wszystkim!!
        a co tu takie pustki? czyzby wszyscy gdzies juz pojechali?
        wstawac, wstawac!!!! ;))
        • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 07:48
          dzien dobry Nanta, milo Cie widziec ;-)))))
          • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 07:54
            no nie wiem czy tak milo
            mam duzo makijazu!!! :)))
            • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 07:59
              nanta!!! napisał(a):

              > mam duzo makijazu!!! :)))
              to ten wczorajszy, czy juz dzisiejszy ? moze jednak zrezygnuj z niego - nie
              pomaga ;-))))
              • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:01
                dzisiejszy i dlatego nie zdazylam sie uczesac ani ubrac
                siedze w odzieniu nocnym:))
                nie pomaga, hmm, znaczy, trzeba wiecej???
                • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:03
                  a moze tak zupelnie zrezygnuj z tego makijazu?
                  tyle tego juz nalozylas, ze wygladasz jak "Katedra w Rouen"
                  • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:05
                    moj drogi, takie sa potrzeby filmu brazylijskiego ;))
                    • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:07
                      nanta!!! napisał(a):

                      > moj drogi, takie sa potrzeby filmu brazylijskiego ;))

                      tu nie plan filmowy!!!! a i Ty nie wygladasz na jakas Pamele czy innego Diego ;-))
                      • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:09
                        no dobra, juz dzisiaj odegralam pare scen
                        moge sie pozbyc filmowego imazu
                        nie jak Pamela i nie jak Diego, to co?
                        zwierzatko domowe?

                        • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:13
                          nanta!!! napisał(a):

                          > nie jak Pamela i nie jak Diego, to co?
                          > zwierzatko domowe?

                          chciałabys byc kociakiem??? eee, nieeee! moze mala rolka w tle, cos w stylu
                          halabardnika, albo moze nabitej strzelby na ścianie (w pierwszym akcie) ;-))))
                          • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:16
                            nie nadaje sie na kociaka? ani troche? :-(((
                            halabardnika to sobie daruje
                            ale ta strzelba i to nabita???? zaraz spadne z krzesla ;))

                            • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:17
                              nanta!!! napisał(a):

                              > ale ta strzelba i to nabita???? zaraz spadne z krzesla ;))

                              z jakiego krzesła????? będziesz wisiec na ścianie, na jakims porozu
                              jeleniowatego, albo czegos w tym stylu ... ;-))))

                              • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:21
                                bede wisiec jako co??
                                kolejny cel czy trofeum, chyba sie jeszcze nie dobudzilam
                                i nie nadazam za Twoimi tokami mysleniowymi??
                                jesli to mozna tak nazwac ;)))
                                • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:25
                                  nanta!!! napisał(a):

                                  > bede wisiec jako co?? kolejny cel czy trofeum,

                                  jako atrapa, tak mi sie wydaje ;-))))

                                  • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:26
                                    rigel napisał(a):

                                    > jako atrapa, tak mi sie wydaje ;-))))

                                    czego??? wredna @???
                                    • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:27
                                      jako atrapa atrapy .... ;-))))
                                      • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:28
                                        czego???? ;))
                                        • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:30
                                          atrapa atrapy strzelby (nabitej) ;-)))))
                                          • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:34
                                            no, jakos sie wybroniles ;)))
                                            slabo to slabo, ale jednak :)))
                                            • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:35
                                              przed czym miałem się bronić ????
                                              • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:37
                                                nie bronic tylko wybronic!!!
                                                a bronic i tak bys sie nie musial bo chyba nikt
                                                Cie nie atakuje ;)))
                                                • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:39
                                                  nanta!!! napisał(a):

                                                  > a bronic i tak bys sie nie musial bo chyba nikt Cie nie atakuje ;)))

                                                  zaczyna to byc podejrzane. tak od rana wszyscy tacy mili, fuj, jak jakies ulepki
                                                  • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:41
                                                    jaka mila!!!! ja Cie po prostu nie chce atakowac
                                                    bo i po co??? masz cos, co ja bym chciala???
                                                  • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:44
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > masz cos, co ja bym chciala???

                                                    pewnie nie jedno ... a konkretnie co Cię interesuje ;-))))
                                                    aha, krokodyla nie mam, już ... krokodyle wyszly ... ;-)))
                                                  • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 09:03
                                                    rigel napisał(a):

                                                    > pewnie nie jedno ...
                                                    zarozumialec

                                                    a konkretnie co Cię interesuje ;-))))
                                                    juz nic


        • Gość: mreck. Re: wstaaawać IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 21.09.01, 07:48
          Nanta!!! wstałaś przed śniadaniem?
          Rozczochrana wygladasz jeszcze bardziej uroczo!
          • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 07:52
            prawda ze ladnie??
            staralam sie jak moglam, dla ciebie mreck:)
            • Gość: anka Re: wstaaawać IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 08:21
              Cześć śpiochy - jutro przymusowy odwyk dla niektórych :(((
              • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:22
                czesc Anka
                no coz, tak bywa i dzieki Bogu
                bo inaczej przyroslabym do kompa ;)))
                • Gość: anka Re: wstaaawać IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 08:25
                  niektórzy dziekują Bogu a inni płaczą :))

                  ale w końcu niektórzy pojadą na spotkanie.......
                  • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:26
                    Gość portalu: anka napisał(a):

                    > ale w końcu niektórzy pojadą na spotkanie.......

                    i zamiast tłuc w klawisze bedą chlapac ozorkami ... ;-)))
                    • Gość: anka Re: wstaaawać IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 08:27
                      i żłopać piwko.... ;))))
                    • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:28
                      rigel napisał(a):

                      > i zamiast tłuc w klawisze bedą chlapac ozorkami ... ;-)))

                      Ty pojdziesz na pierwszy ogien!!!:))))
                  • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:27
                    a Ty nie masz ochoty wpasc??? bedzie milo!!!
                    ja sie postaram nikogo nie doprowadzic do obledu ;))
                    przyjedz!!! :)))
                    • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:29
                      nanta!!! napisał(a):

                      > a Ty nie masz ochoty wpasc??? bedzie milo!!!
                      mam ochotę ....
                      > ja sie postaram nikogo nie doprowadzic do obledu ;))
                      juz doprowadziłaś ... ;-))))
                      > przyjedz!!! :)))
                      nie da rady ... ;-(((((
                      • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:33
                        to nie bylo do Ciebie :))))
                        • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:42
                          nanta!!! napisał(a):

                          > to nie bylo do Ciebie :))))

                          to szkoda, bo tak ladnie namawialas, ze juz zaczalem sie zastanawiac ... ;-((((
                          ale jak tak, to nic z tego nie bedzie ....;-)))))
                          • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:45
                            zaczales sie zastanawiac???
                            i moze stwierdzenie "nie dam rady" mialo to oznaczac???
                            ja juz powiedzialam cos na ten temat, Ty sie uparles ;)))
                            przeciez nie bede Cie caly czas prosila i przekonywala ;))
                            • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:47
                              nanta!!! napisał(a):

                              > ja juz powiedzialam cos na ten temat, Ty sie uparles ;)))
                              jedno "nie" i już rezygnujesz????

                              > przeciez nie bede Cie caly czas prosila i przekonywala ;))
                              oczywiście .... tego nie wolno Ci robić, prawda? ;-))))jak by to wyglądało????
                              • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:50
                                sluchaj no mnie teraz uwaznie, bo nie bede powtarzac!!!!! ;))
                                na calym forum Ty!!!! mowisz mi "nie" najczesciej!!!!
                                ile razy mam prosic, co????
                                przyjedziesz???

                                • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:51
                                  nanta!!! napisał(a):

                                  > przyjedziesz???
                                  nie - po raz 654
                                  teraz juz nikt mnie wyprzedzi w ilosci odmów na forum ;-)))))

                                  • nanta!!! Re: wstaaawać 21.09.01, 08:54
                                    na tym poscie ucinam dyskusje na ww temat.

              • rigel Re: wstaaawać 21.09.01, 08:24
                głowka do góry!! za to paluszki odpoczną, nadgarstek się zregeneruje!
                oczywiście tylko niektórym, bo inni muszą zarabiać na chlebuś równiez w
                weekendy ;-)))))
                • Gość: fuego Re: czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść! IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:32
                  Ludzie, może by kto jaką gimnastykę przeprowadził, co? :)
                  Zdaje sie, że nawet kawa nie spełnia dziś powierzonego jej zadania

                  Całuski dla wiernych forumowiczów, a podwójne dla tych, co się stawią w
                  sobotę ;)
                  • rigel Re: czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść! 21.09.01, 08:34
                    co wy z ta kawa???? nalogowcy ;-))))
                    a kieliczeczek koniaczku nie przejdzie????
                    • Gość: fuego Re: do Rigla IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:36
                      dzieci będziesz rozpijać???? ;)
                      kawa dobra jest ...waniliowa i z pianką...mniam!
                      • Gość: anka Re: do Rigla IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 08:37
                        to profanacja kawy....., czarna bez cukru mniam :))))
                      • rigel Re: do Fuego 21.09.01, 08:37
                        Gość portalu: fuego napisał(a):

                        > dzieci będziesz rozpijać???? ;)
                        > kawa dobra jest ...waniliowa i z pianką...mniam!

                        dobra dzieciaki, możecie sobie lyknac tej kawy, ale bez przesady, bo wpadniecie w
                        nalog. a nalogi sa okropne ... ;-)))))
                        • Gość: fuego Re: do Rigla IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:44
                          chyba wszyscy mamy na ten temat jako takie (blade chociaż) pojęcie...;))

                          Jak sie wpadnie, to nie ma ucieczki, co?
                          • rigel Re: do Rigla 21.09.01, 08:45
                            Gość portalu: fuego napisał(a):

                            > Jak sie wpadnie, to nie ma ucieczki, co?

                            to zalezy jak bardzo sie wpadnie .... tfu, chcialem napisac ... jak gleboko ;-)))
                  • Gość: anka Re: czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść! IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 08:34
                    to jest dyskryminacja poranna ........
                    • nanta!!! Re: czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść! 21.09.01, 08:36
                      czesc Fuego
                      ja jeszcze przed kawa, ale licze ze pomoze???
                      aha, wlasnie, jak Ty bedziesz wracac???
                      • rigel Re: czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść! 21.09.01, 08:38
                        nanta!!! napisał(a):

                        > aha, wlasnie, jak Ty bedziesz wracac???

                        może nie bedzie .... i zostanie .... tylu chetnych bylo na przyjecie gosci ;-)))
                        • Gość: fuego Re: do Nanty IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:42
                          o, niestety, nie zabawię długo...
                          Jak dobrze pójdzie, to wsiądę w pociąg o 20:25.Obowiązki wzywają do Łodzi ;(

                          No nie, przesadzam, nie takie znowu obowiązki.. ale jestem
                          współorganizatorem "tramwajady" (impreza w tramwaju, nie pytajcie o nic
                          więcej...:)), więc o 22 muszę być na miejscu
                          • nanta!!! Do Fuego!!! 21.09.01, 08:47
                            czy Ty sobie kpisz ze mnie???
                            i to jest u Ciebei zabawa na calego???
                            o 20.25 w pociag??????
                            no ja nie moge, trzymajcie mnie bo sie wsciekne
                            kolejny raz!!!!!!
                            • rigel Re: Do Fuego!!! 21.09.01, 08:48
                              nanta!!! napisał(a):

                              > trzymajcie mnie bo sie wsciekne kolejny raz!!!!!!

                              Fuego uważaj!! wscieknieta Nanta to gorsze od Mrecka .... ;-)
                              na mnie sie tez raz wsciekla i teraz boje sie wlaczyc kompa i ogladam sie za
                              siebie przy byle szmerze za plecami ... ;-))))
                              • nanta!!! Re: Do Fuego!!! 21.09.01, 08:51
                                a to jest dopiero poczatek mojej wscieklizny
                                skierowanej do Ciebie Panie R. ;))
                                • rigel Re: Do Fuego!!! 21.09.01, 08:52
                                  nanta!!! napisał(a):

                                  > a to jest dopiero poczatek mojej wscieklizny
                                  > skierowanej do Ciebie Panie R. ;))

                                  a ja jestem zaszczepiony ;-))))
                                  • nanta!!! Re: Do Fuego!!! 21.09.01, 08:54
                                    na wszystko???
                                    • rigel Re: Do Fuego!!! 21.09.01, 08:56
                                      nanta!!! napisał(a):

                                      > na wszystko???
                                      a według jakiej definicji "wszystkiego"?
                            • Gość: fuego Re: Do Nanty!!! IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:55
                              o kurcze, Nanta...wjechałaś mi na ambicję...
                              Zrobię co będę mogła.Ale w tym celu muszę wykonac kilka telefonów...więc
                              wszystko wyklaruje sie w godzinach mniej, że tak powiem, wstrząsających ;)
                              • nanta!!! do Fuego!!! 21.09.01, 08:57
                                i jeszcze bardziej wjade jesli ta godzina nie
                                bedzie rozsadniejsza!!! ))
                                • Gość: fuego Re: do Fuego!!! IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:00
                                  a co rozumiemy przez "rozsądniejsza"?
                                  Bo tu-na forumie-to to może znaczyc całkiem co innego, niż zwykliśmy sądzić ;)
                                  • nanta!!! Re: do Fuego!!! 21.09.01, 09:02
                                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                                    > a co rozumiemy przez "rozsądniejsza"?
                                    do rana!!! bialego!!! ;))

                                    • rigel Re: do Fuego!!! 21.09.01, 09:03
                                      to pewnie duzo tego piwa wypijecie, co? tylko zeby Fuego pociag z tramwajem sie
                                      nie pomylil ...
                                    • Gość: fuego Re: do Fuego!!! IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:05
                                      no, właśnie tak myślałam, że tu przyjmujemy extremalną definicję rozsądku...
                                      Muszę zerknąć na stronę PKP, to będę wiedzieć więcej ;)
                                      • nanta!!! Fuego, madra dziewczynka jestes 21.09.01, 09:06
                                        wg definicji forum na plaze oczywiscie!!!
                                        • Gość: fuego Re: Fuego, madra dziewczynka jestes IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:09
                                          jaśniej proszę, bo nie wiem, co Ci przesłać -całusa, czy po cichutku, po
                                          kabelku, wprost do Nanty impulsik elektryczny...386 V jedynie
                                          • rigel Re: Fuego, madra dziewczynka jestes 21.09.01, 09:11
                                            Gość portalu: fuego napisał(a):
                                            > czy po cichutku, po kabelku, wprost do Nanty impulsik elektryczny...386 V
                                            jedynie

                                            po cichutku do Nanty??? bajki Pani opowiada ;-))) a impulsik to trzeba troche
                                            zwiekszyc, ooooo z pewnoscia tak ze 2 - 3 razy... paluszek na klawisz i
                                            juuuuuz ... poszlo ;-)))))
                                            • Gość: fuego Re: Fuego, madra dziewczynka jestes IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:13
                                              to takie szmutne, że tylko w ten sposób możesz Nantę zelektryzować... ;))))))))
                                              Na inne wdzięki jakoś nieczuła jest,niestety... ;))))))))
                                              • rigel Re: Fuego, madra dziewczynka jestes 21.09.01, 09:14
                                                Gość portalu: fuego napisał(a):

                                                > Na inne wdzięki jakoś nieczuła jest,niestety... ;))))))))

                                                a czy to moja wina???? nie wie co traci...
                                                • Gość: fuego Re: Fuego, madra dziewczynka jestes IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:18
                                                  no nie moja przecież (ta wina)...

                                                  Rigel, a może Ona właśnie wie, co traci...świadomie postępuje
                                                  znaczy... ;)))))))))
                                                  • rigel Re: Fuego, madra dziewczynka jestes 21.09.01, 09:19
                                                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                                                    > Rigel, a może Ona właśnie wie, co traci...świadomie postępuje
                                                    > znaczy... ;)))))))))

                                                    masochistka czy ascetka??? rozne juz byly na forum ... ;-)))
                                                  • nanta!!! Re: Fuego, madra dziewczynka jestes 21.09.01, 09:20
                                                    rigel napisał(a):

                                                    > masochistka czy ascetka??? rozne juz byly na forum ... ;-)))

                                                    uswiadomiona !!! Rigel uswiadmiona ;)
                                                    koniec tej dyskusji, sio!!!
                                                  • Gość: fuego Re: Pojedynek Nanta-Rigel...świeżutkie rezultaty IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:25
                                                    1:0 dla Nanty, po długiej i pięknej walce...ale to dopiero pierwsza runda.

                                                    Dla forum GW komentowała fuego
                    • Gość: fuego Re: do Anki IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:38
                      trudno, tak już ten świat urządzono... ;)))))))
                      A ci co nie przyjdą, to może co?Może jeszcze powiesz, że to porządni ludzie są,
                      co?
                      A ja Ci mówię, że to wstrętne kreatury są, ot co!!
                      Pzdrv
                      • Gość: fuego Re: do Nanty, o telenoweli IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:51
                        Uchyl rąbka tajemnicy-co będzie w następnym odcinku...?
                        Czy Maria Anhela powie Huanowi Pedro, że ma rozpiety rozporek?
                        A Conczita- czy wejdzie po schodach, czy złapie windę...? Na co się zdecyduje?
                        I w końcu...
                        Czy don Alehandro zje bułkę z serem, czy z szynką?
                        zdradź choć troszkę...pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis

                        PS. Byłaś świetna w ostatnim odcinku!!!A jak spojrzałaś na tego Pablo!!!
                        Aktorski majstersztyk!!!
                        • nanta!!! Re: do Nanty, o telenoweli 21.09.01, 08:53
                          wiesz problem z kolejnymi odcinkami jest taki
                          ze ja dostaje scenariusz na biezaco!!
                          nic skomplikowanego bo mnie kaza caly czas lezec w lozku
                          i tak leze juz 125847777 odcinek
                        • rigel Re: do Nanty, o telenoweli 21.09.01, 08:54
                          to chyba oglądalas inny film. w tym co ja widzialem Nanta wisiala na scianie jak
                          nabita strzelba i ani razu nie wypalila, nawet w ostatniej scenie... pewnie
                          scenarzysta i rezyser zapomnieli po co ja tam powiesili... albo stwierdzili, ze i
                          tak do niczego ta strzelba... ;-)))
                          • nanta!!! Re: do Nanty, o telenoweli 21.09.01, 08:56
                            Dobrze sie orientujesz w tych filmikach
                            ogladasz?
                            • rigel Re: do Nanty, o telenoweli 21.09.01, 08:57
                              nanta!!! napisał(a):

                              > ogladasz?
                              tylko te, w ktorych wystepujesz ... a to oznacza, ze tylko jednego nie widzialem
                              • nanta!!! Re: do Nanty, o telenoweli 21.09.01, 08:59
                                o Boze, tylko nie to!!!
                                widziales wszystkie??? gorzej byc nie moglo
                                ide sie zastrzelic ta atrapa atrapy... i tak dalej...
                                pa
                          • Gość: fuego Re: do Nanty, o telenoweli IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 08:58
                            Rigel, jestes dziś uszczypliwy wyjątkowo!!
                            pomyliłeś, Biedaku, telenowele!!A Nanta przez swą przewrotność nie wyprowadzała
                            Cię z błędu...tak łatwo dałeś sie nabrać...oj, Rigel, a gdzie ta Twoja
                            czujność? ;)
                            • rigel Re: do Fuego, o czujnosci 21.09.01, 09:00
                              jestem caly czas czujny ... przynajmniej tak mi sie wydawalo ;-)))
                              a jakie telenowele pomylilem? to nie Nanta wisiala na scianie??? a kto?
                              • nanta!!! Re: do Fuego, o czujnosci 21.09.01, 09:00
                                Ty!!!
                                • rigel Re: do Fuego, o czujnosci 21.09.01, 09:02
                                  to mnie jest dwoch??? jak widzialem wiszaca strzelbe, to nie moglem wisiec, nie?
                                  a moglem sie pomylic przez ten makijaz. kurcze, tyle tego, ze kazdy mogl sie
                                  pomylic ;-))))
                                • Gość: fuego Re: do Fuego, o czujnosci IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:02
                                  Myslę, że to Mreck być mógł...
                                  Ale nie, bo wtedy nie pomyliłbyś Go z Nanatą ;))
                                  Ah!!!!!!!!!To pewnie Aniela była! ;))))
                      • Gość: anka Re: do Fuego IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 09:17
                        mimo wyzywania od kreatur miłej zabawy i wielkiego kaca :)))))
                  • Gość: OLEK Re: czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść! IP: 10.44.255.* / *.ok.formus.pl 21.09.01, 15:04
                    <div align="left">
                    <table border="2">
                    <tr>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    </tr>
                    <tr>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    </tr>
                    <tr>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    </tr>
                    <tr>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    <td> </td>
                    </tr>
                    </table>
                    </div>
    • nanta!!! prosze trzymac sie konca watku 21.09.01, 09:17
      skonczyc dyskusje na moj temat jako malo ciekawy
      Fuego to byl kompelement, prosze bez pradu
      Rigel-bez komentarza ;)
      • Gość: fuego Re: prosze trzymac sie konca watku IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:20
        no wiesz, Nanta, tamten wątek ma taki fajny tytuł...jakos podoba mi
        się ;))))))))
        • nanta!!! Fuego jestes madra dziewczynka!! 21.09.01, 09:21
          nie bierz mnie pod wlos ;)))
          moze byc???? :))
          • Gość: fuego Re: prawda o fuego IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:28
            przez wrodzoną skromność (:-DDDD) musiałam dokonac tej zmiany tematu...
            Ważne jednak, że taki wątek zaistniał ;))))))))))
            • nanta!!! No to do roboty!!! 21.09.01, 09:31
              Fuego,
              bylo mi milo :)))) ze Tobie bylo milo :))
              chociaz niektorzy twierdza, ze ja nie potrafie byc mila!!! :-(
              a wynik jest 2:1 dla mnie ;))) to tak dla sprostowania :))
              • Gość: fuego Re: No to do roboty!!! IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:36
                A kiedy to Riglowi udało się uciułać punkcik?
                Może cos mnie ominęło?
                Cholera, stracę posadę komentatora GW, jak nie będę na bierząco... ;))))))))))
                • nanta!!! Re: No to do roboty!!! 21.09.01, 09:42
                  a udalo mu sie kiedys wspiac na wyzyny
                  meskiego intelektu??? :)) to sobie punkcik uciulal
                  biedak jeden bo wiecej juz nie dostanie;))
                  • Gość: fuego Re: No to do roboty!!! IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:48
                    ale niech się cieszy...choc przez chwilę...
                    a potem będziemy patrzeć, jak wraz ze zwyżką punktów na Twoim koncie, jemu mina
                    rzednie, garbic sie zaczyna...w oczach maleje... ;))))))))
                    • nanta!!! Riglowi maleje ......i to w oczach???? 21.09.01, 09:50
                      Gość portalu: fuego napisał(a):

                      ...w oczach maleje... ;))))))))

                      Rigel tak ma? i sie dziwi ze niektore atrapy nie leca na niego???
                      he he he, ale sie usmialam ...;))))))))))
                      • Gość: fuego Re: Riglowi maleje ......i to w oczach???? IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 09:52
                        Nanta, jak tak dalej pójdzie, to chyba z fotela spadnę...ze smiechu, rzecz
                        jasna ;)))
                        A taki wygodny jest...(fotel oczywiście ;))))
                        • nanta!!! Re: Riglowi maleje ......i to w oczach???? 21.09.01, 09:54
                          ja juz sie spod biurka wygrzebac nie moge ;))))))))))))))
                          i jak sobie to wyobraze ;))))))))))
                      • rigel Re: Riglowi maleje ......i to w oczach???? 21.09.01, 09:57
                        według moich wyliczen to jest remis .... ze wskazaniem na mnie ... ;-))))
                        • Gość: fuego Re: Riglowi maleje ......i to w oczach???? IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:00
                          o, Rigel, jak bardzo się mylisz!!! ;))
                          sędzia przyznał własnie trzy punkty dla Nanty za zagrywkę z..tymi no...OCZAMI ;)
                        • nanta!!! Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:01
                          chyba liczyc nie umiesz!!!
                          2:1 dla mnie ;)))
                          • rigel Re: Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:03
                            nanta!!! napisał(a):

                            > 2:1 dla mnie ;)))
                            to, ze jeden dla mnie, to rozumiem, ale za co Ty masz 2????
                            • nanta!!! Re: Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:04
                              rigel napisał(a):

                              > to, ze jeden dla mnie, to rozumiem, ale za co Ty masz 2????

                              teraz juz mam 5 za te........ OCZY!!!! ;)))
                              • Gość: fuego Re: Zmieniam temat he he he :)))) IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:08
                                Nanta, skończmy z tym, bo się...wykończę...:)))))))
                                Ludzie na mnie dziwnie patrzą, a i fotel zaczyna już szwankowac od ciągłych
                                wstrząsów...:))))))))

                                Rigel, przyjmij porażkę z honorem i walcz dalej...może cos jeszcze uda Ci się
                                zgarnąć :)))))))
                                • Gość: anka Re:do Rigla IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:11
                                  Rigel, nie zawiedź mnie i nie daj się dziewczynom :))))

                                  przecież to słaba płeć :)))
                                  • rigel Re:do Rigla 21.09.01, 10:13
                                    Gość portalu: anka napisał(a):

                                    > Rigel, nie zawiedź mnie i nie daj się dziewczynom :))))
                                    nie ma to jak swiadomosc ze ma sie fanke ;-))))
                                    juz sie robi: garda w gore i cios za cios ;-)))) moze tylko otrzesz mi czolo z
                                    potu, bo mi oczy zalewa ...
                                    • Gość: anka Re:do Rigla IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:16
                                      może fanka to zbyt na wyrost, ale dla Ciebie zrobię wyjatek,
                                      daj tą chustkę, powycieramy czólko :))

                              • rigel Re: Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:09
                                nanta!!! napisał(a):

                                > teraz juz mam 5 za te........ OCZY!!!! ;)))

                                jakie OCZY??? czyzbym cos przegapił? może mała podpowiedź (za o,5 pkt)
                                • nanta!!! Re: Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:12
                                  Fuego
                                  ja sie ciesze bo szefa nie ma i moja obecnosc
                                  pod biurkiem nikogo nie dziwi :)))))))))))))))0
                                  Rigel,
                                  mysl, teraz powinienes to zrobic ;))
                                  a te 0.5 pkt to sobie zostaw, przyda Cie sie ;)))))))))))
                                • Gość: fuego Re: Zmieniam temat he he he :)))) IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:12
                                  oj, Rigel, nie czytasz postów dokładnie...niedobrze, niedobrze...zaraz
                                  sprawdze, czy to nie jest karalne...ale może jak ktoś ma jeden marny punkcik to
                                  mu darją...;))))
                                  wciśnij "pokaz treść wszystkich listów", a będziesz wszystko wiedział :)
                                  • nanta!!! Re: Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:17
                                    Anka
                                    to wredne ;)))
                                    Fuego, ale sie teraz Rigel bedzie meczyl
                                    zobaczysz, na forum nie bedzie go z 2 godziny!!! ;))
                                    • Gość: anka Re: Zmieniam temat he he he :)))) IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:19
                                      no co Ty, dacie radę :)))))

                                      a może się boicie ??????????

                                      • Gość: fuego Re: do Anki (Ankiego) IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:21
                                        My?????????????
                                        Boimy się???????????????????
                                        dobre sobie....!!
                                        Zauważ, moja droga, że przewagę to mamy...jak by to ując...kolosalną!! ;)

                                        PS. A może ten nick to taka zmyłka, a Twa prawdziwa twarz męska jest, co???
                                        • Gość: anka Re: do Anki (Ankiego) IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:24
                                          Ankiego.. cha, cha...., o jak najbardziej :)))

                                          Anki jestem - facet :))) raczki całuję każdej pannie :)))))

                                          • Gość: fuego Re: do Anki (Ankiego) IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:26
                                            no, i wszystko jasne...wywiad działa jak należy ;))
                                      • nanta!!! Re: Zmieniam temat he he he :)))) 21.09.01, 10:22
                                        dajemy rade od dawna ale wiesz faceci tacy sa
                                        ze jak babka na nich patrzy do czasem dokonuja cudow
                                        i....zaczynaja myslec;)))
                                        kto sie boi? ja??? no co Ty??? atrapa ma sie bac? ;))
      • Gość: piotr_c Re: prosze trzymac sie konca watku IP: *.uk.ihost.com 21.09.01, 09:58
        ....a wątek był WSTAWAĆ. No to wstałem i jestem.
        Co widac u was za oknem?
        • nanta!!! Re: prosze trzymac sie konca watku 21.09.01, 10:00
          Czesc Piotrze,
          dopiero teraz wylazles z lozeczka? zazdroszcze ;)
          u mnie za oknem niestety franczuski hiper-super i
          calkiem calkiem mila pogoda ;))
          • Gość: piotr_c Re: prosze trzymac sie konca watku IP: *.uk.ihost.com 21.09.01, 10:09
            Z łóżeczka to wylazłem o 4 bo moja mała uznała że czas na mleczko. Do tej pory
            próbuje dospac pomiędzy telefonami :-)
            A ja za oknem widzę południowy koniec Ursynowa (Warszawa :-) ) i lądujace
            samoloty. A pogod w sam raz taka aby byc w pracy.
            • rigel Re: prosze trzymac sie konca watku 21.09.01, 10:11
              Gość portalu: piotr_c napisał(a):

              > A ja za oknem widzę południowy koniec Ursynowa (Warszawa :-) ) i lądujace
              > samoloty.
              moze ktorys przywiozl Hansieg0 ;-)))))
              • nanta!!! Re: prosze trzymac sie konca watku 21.09.01, 10:13
                rigel napisał(a):

                > moze ktorys przywiozl Hansieg0 ;-)))))

                nie, Hansiego jeszcze troche nie bedzie :-((
                ckni mi sie do niego.
              • Gość: piotr_c Re: prosze trzymac sie konca watku IP: *.uk.ihost.com 21.09.01, 10:14
                Stad nie widać zbyt wyraźnie :-). Ale czy Hansi nie mówił że jedzie na dłużej ?
                • Gość: fuego Re: na wspomnienie o Hansim IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:18
                  dajcie spokój, ludzie...bo mi i tak już chusteczek brakuje...a jak klawiatura
                  zamoknie, to co ja zrobię...? :(
            • nanta!!! Re: prosze trzymac sie konca watku 21.09.01, 10:15
              Jezu, 4 rano???? podziwiam !!!
              koniec Ursynowa? to prawie ten sam koniec Wa-wy co ja.
              tez widze sporo samolotow ;))
    • Gość: Kwiatek Re: chlip...chlip....chlip.... IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:13
      Dzień Dobry :-(
      • Gość: anka Re: chlip...chlip....chlip.... IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:14
        wprawdzie wczoraj olałaś moje powitanie, ale cześć Kwiatek, czemu chlipiesz ?
        • Gość: Kwiatek Re: chlip...chlip....chlip.... IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:23
          Anulko naprawde?!?! Nie widziałam Cię. Dziś mam płaczliwy dzień :-(
          • Gość: anka Re: chlip...chlip....chlip.... IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:25
            Pan Kwiatek narozrabiał ?????

            Mozemy Cię jakoś pocieszyć ?:))
            • Gość: Kwiatek Re: chlip...chlip....chlip.... IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:49
              eee nieeeee, Pan Kwiatek jest w porzo, ale wyjechał :-(((((((
      • Gość: fuego Re: chlip...chlip....chlip.... IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:16
        A cóż to, Kwiatuszku? co się stało, że tak bezradośnie od rana?

        Pozdrowionka gorące :)
        • nanta!!! Re: chlip...chlip....chlip.... 21.09.01, 10:18
          Gość portalu: fuego napisał(a):

          > A cóż to, Kwiatuszku? co się stało, że tak bezradośnie od rana?
          moze mrecka nie bylo jako tego spulchniacza, co? ;))
          • Gość: fuego Re: chlip...chlip....chlip.... IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:22
            Nanta, trochę wyczucia...widać, że dziewczyna ma problem!! ;))))
            • nanta!!! Re: chlip...chlip....chlip.... 21.09.01, 10:23
              no to jestem z wyczuciem, nie widac? ;)))

            • Gość: fuego Re: chlip...chlip....chlip.... IP: *.man.lodz.pl 21.09.01, 10:23
              o, może nie podlewana od dawna...albo słońca brakuje i fotosynteza nie zachodzi
              jak trzeba...?
        • Gość: Kwiatek Re: chlip...chlip....chlip.... IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:27
          eee...tam
          • Gość: anka Re: specjalnie dla Kwiatka....:))) IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 10:33
            Kwiatek dowcip na poprawienie humoru:

            Pan bóg pyta się w raju Adama i Ewy
            " kto chce sikać na stojaco ?"
            "Ja, ja !!!!!" - krzyczy Adam;
            "no dobrze " - mówi Pan Bóg -" to dla Ewy zostaje orgazm wielokrotny...."
            • Gość: Kwiatek Re: specjalnie dla Kwiatka....:))) IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:59
              cha..cha..cha.. pyszne. Dziękuje
              • Gość: anka Re: specjalnie dla Kwiatka....:))) IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 11:07
                tylko nie opowiadaj tysiąc razy Panu Kwiatkowi, ich to raczej nie bawi :))))
                • rigel Re: specjalnie dla Kwiatka....:))) 21.09.01, 11:08
                  Gość portalu: anka napisał(a):

                  > tylko nie opowiadaj tysiąc razy Panu Kwiatkowi, ich to raczej nie bawi :))))

                  skad to wiesz??? calkiem niezly ten dowcip ...
                  • Gość: anka Re: do Rigla.... IP: *.ptf.com.pl 21.09.01, 11:15
                    a co Ty taki dociekliwy ??? widocznie wiem :)))
      • Gość: piotr_c Re: chlip...chlip....chlip.... IP: *.uk.ihost.com 21.09.01, 10:24
        Cześć Kwiatku.
        Zobacz wszyscy pochylili sie aby cię wesprzeć.
        • Gość: Kwiatek Re: chlip...chlip....chlip.... IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:30
          ojeejej no, własnie widzę :-))))
      • rigel Re: chlip...chlip....chlip.... 21.09.01, 10:25
        dzien dobry Kwiatuszku, masz tu chusteczke i juz nie chlip ...
        jak juz muszis sie wyplakac, to moze na moim ramieniu ...

        (moze jakies punkciki zalapie za opieke nad Kwiatuszkiem?) ;-)))
        • nanta!!! Re: chlip...chlip....chlip.... 21.09.01, 10:26
          rigel napisał(a):

          > (moze jakies punkciki zalapie za opieke nad Kwiatuszkiem?) ;-)))

          taaa, 10 od razu, tylko ze na minusie!!!:)))
        • Gość: Kwiatek Re: chlip...chlip....chlip.... IP: 195.116.214.* 21.09.01, 10:35
          niooooo