Dodaj do ulubionych

To może teraz o dźwiękach i odgłosach :))

23.06.05, 21:49
Zdaję sobie sprawę z tego, że na forum trudno opisać dźwięki lub odgłosy,
których nie cierpimy, które wywołują u nas gęsią skórkę, ale spróbuję :)
Znam osoby, które nie mogą znieść skrobania styropianem o szybę lub
skrzypnięcia kredy na tablicy. Dla mnie to akurat nie jest problem, ale
istnieje inny odgłos, który wywołuje u mnie mdłości: jest to popularnie
stosowany dżwięk w reklamach lub "piosenkach" hiphopowych, krótki, rytmiczny,
przypominający jakby rżenie konia :) takie "iiii-hh-iii-hh-iiii-hh". Nie
wiem, czy kojarzycie, leci coś takiego w reklamie jakiegoś napoju i powoduje
autentyczny skurcz żołądka :) Drugi taki dźwięk to "strzelanie paznokciami" u
dowolnej osoby. A Wam, co źle działa na uszy? :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: fikumiku Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.105.100.7.static.cablesurf.de 23.06.05, 21:52
      ciecie nozem styropianu... brrrrrrr...
      • Gość: :)) to zależy od doświadczeń życiowych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:01
        to już wiele lat, ale wiem jak reagowałem przez pewien czas na ciche tuptanie
        karaluchów... oczywiście problem stał się poważy przy pobycie w Egipcie, gdzie
        były ich miliony - i to znacznie większych niż te polskie (o ile gdzieś są)

        tak samo kiedyś reagowałem na dzwonek telefonu (akurat po problemach z byłą żoną)

        czyli to może być wszystko... :))
        • meritum3 Re: to zależy od doświadczeń życiowych... 25.06.05, 18:27
          Gość portalu: :)) napisał(a):

          > to już wiele lat, ale wiem jak reagowałem przez pewien czas na ciche tuptanie
          > karaluchów... oczywiście problem stał się poważy przy pobycie w Egipcie, gdzie
          > były ich miliony - i to znacznie większych niż te polskie (o ile gdzieś są)
          >
          > tak samo kiedyś reagowałem na dzwonek telefonu (akurat po problemach z byłą żon
          > ą)
          >
          > czyli to może być wszystko... :))

          O właśnie tak samo reaguje na głos Romka G. ( tzn końia który mówi )
          • zigzaur Re: to zależy od doświadczeń życiowych... 25.06.05, 19:47
            Bo naprawdę to jest głos Macieja Zembatego:
            "W prosektorium najprzyjemniej jest nad ranem..."
          • Gość: mmania83 Re: to zależy od doświadczeń życiowych... IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.06.05, 00:53
            nienawidzę mlaskania,zgrztania sztućców brbrbr...
            .........aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl........
    • elizabeth22 Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 23.06.05, 22:14
      Ja nie lubię tego odgłosu jak się "przejeżdża" długimi paznokciami po ścianie.
      Albo jak ktoś strzela palcami u rąk.
      • Gość: Uzo Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:59
        do szału doprowadza mnie ciamkanie, zwłaszcza takie przez sen, jak się komuś
        śni, że coś je... mój pies tak ma dość często... strasznie mnie to wkurza!
        • the_dzidka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 23.06.05, 23:18
          Przypomniało mi się w zwiazku z tym: głośne przełykanie śliny przez sen u
          psa! :)
      • tredive_nelliker Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 24.06.05, 23:42
        uh, jak ktos tak po kolei wyłamuje sobie palce u rąk.... WRRRRRR
        Mam ochote połamać mu je na dobre i niech już sie nie męczy.
      • Gość: anka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:03
        styropian przyprawia mnie o mdlosci. nie moge go wziac w rece bo jak skrzypi to
        czuje jakby mi sie cos w glowce kotlowalo (jak ktos rozwala przy mnie
        styropianowy kubek do kawy albo wyciaga cos z pudelka z tegoz, to od razu
        wrzeszcze na niego:D)
    • noie Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 23.06.05, 23:11
      "przejechanie" widelcem po talerzu....brrrrr...
    • hoop_cola Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 23.06.05, 23:45
      nie znosze jak ktos ma katar, nie ma chusteczek i ... yyyyh.... wiecie jaki to odgłos... bleeee ;P
      • kalkos Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 23.06.05, 23:59
        nie cierpie, jak ktos je jablko i jednoczesnie rozmawia ze mna przez telefon
    • Gość: Y_Sam Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:40
      Nie cierpię odgłosu skrobania metalem po szkle / porcelanie. Styropian jakoś
      mnie nie rusza, wytrzymuję także fonię w TV podczas reklam i spotów
      przedwyborczych, ale transmisji z obrad Komisji Śledczych już raczej rady nie
      daję :)
      • Gość: Y_Sam Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:48
        Acha, jeszcze jeden dźwięk mi się przypomniał, ale to prawdopodobnie wszyscy
        kierowcy aut z ręczną skrzynią biegów to mają - jak bieg nie wejdzie a zdążymy
        już puścić sprzęgło, rozlega się takie piękne rzężenie ...
        • mmmal Jakby duszę miecz przenikał ;) 24.06.05, 11:23
          • milongaa Re: Jakby duszę miecz przenikał ;) 24.06.05, 11:48

          • milongaa Re: Jakby duszę miecz przenikał ;) 24.06.05, 11:49
            N I E N A W I D Z E odglosu pisaka o papier. wrrrr
        • wiecznymrok Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 25.06.05, 16:50
          Nie cierpię odgłosu jakiegoś sztucca "przecieranego" po dnie garnka... wrrr:/
    • xxx131 Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 24.06.05, 11:04
      oglos ostrej kredy po tablicy, ;/
    • paul_78 Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 24.06.05, 11:40
      Do szału doprowadza mnie dźwięk odkurzacza
      • mmmal Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 24.06.05, 11:52
        Ja buczę wraz z nim. Mantra doskonała ;)
        O niebo milsze to niźli 1000 Hz ;)
      • stallorder Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 26.06.05, 12:32
        Odkurzacz? Kocham ten dźwięk! Specjalnie odkurzam dłużej ;-)
        • mmmal Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 27.06.05, 11:25
          Ja już nie odkurzam, żeby w nałóg buczenia nie popaść ;)
          Ale jeśli o odkurzacz chodzi i dźwięki przezeń generowane, polecam też
          porozumiewanie się rurą ;)
    • Gość: Speedy Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: 217.17.35.* 24.06.05, 12:00
      Mnie poraża ten styropianowy pisk, jak prawie wszystkich, oraz podobny odgłos
      (takie skrzypienie) wydawany niekiedy przez stare i zużyte autobusy przegubowe
      w momencie skręcania czy w ogóle ruchów tego przegubu. Straszne!
      • Gość: ultra75 Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: 212.160.93.* 24.06.05, 12:10
        Hm, jest tego trochę :-). Poza styropianem i kredą nienawidze tez odgłosu
        powstającego przy obcinaniu paznokci cążkami (czy jak to się nazywa, ja uzywam
        nożyczek) - normalnie uciekam na drugi koniec mieszkania :-).
        O "gęsią skórkę" na plecach przyprawia mnie tez odgłos powstający, jak ktoś
        zgina kartkę i potem przejeżdza po niej paznokciami, w celu łatwiejszego
        przerwania. Brrrrrrr
        No i jeden odgłos z przeszości (przynajmniej mi się tak kojarzy) - szuranie po
        podłodze sklepowej "wieżą" z plastikowych skrzynek z napojami. Normalnie, ból
        zębów przez następne 15 min. :-). NIENAWIDZĘ!
        • Gość: meni Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.netcontrol.pl 25.06.05, 14:12
          W sklepie: Odgłos+Widok ostentacyjnie oblizywanych paluchów które później
          "pieknie" pakuja w szeleszczący papierek np:pączki czy tez inne
          ciasteczka :)

          A tfe...

          Czy kogos z was ten widok+dzwięk tez wkurza???
          Chętnie posłucham waszych opini.....
      • Gość: rypcium_pypcium Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 24.06.05, 22:18
        najgorsze są tramwaje, tylko w zimie o piatej rano przy pietnastostopniowym
        mrozie. wyja, jak obdzierane ze skory, o ile mozna to zrobic tramwajowi
        oczywiscie...
    • deltalima Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 24.06.05, 12:07
      Wszystkie dźwięki wydawane przez Romana Giertycha.
      • Gość: anonim Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.aster.pl 26.06.05, 13:18
        ... i Świętego Antoniego M. od teczek
    • Gość: v. Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.icpnet.pl 24.06.05, 12:13
      O tak! Strzelanie paznokciami i "przejeżdżanie" paznokciami po ścianie to K O S
      Z M A R... :P

      Ja nie wiem, może ja mam jakiś wstręt do paznokci, że mnie tak te odgłosy
      denerwują ;)
      • mmmal szponofobia? ;) 24.06.05, 12:33
        antypaznokcica stosowana, zwana też nailostrachem (nabytym lub wrodzonym)
        • Gość: Niunia Re: szponofobia? ;) IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.06.05, 12:49
          Albo jak w autobusie siedzi przede mną baba z długimi a tłustymi włosami,
          najczęśniej z łupieżem. I drapie się szponami, pomalowanymi na oczoje...y kolor,
          po skórze głowy. Fuj.Odgłos robi wrażenie, a połączony z efektami wizualnymi
          wywołuje mdłości. Chyba tyż mam szponofobię.
          • Gość: mayen Re: szponofobia? ;) IP: *.dtcentrum.pl 24.06.05, 13:55
            heh do mojej szponofobii dodalabym drapanie paznokciami po parapecie, takim
            stalowym, nieemaliowanym, bryyy, poza tym wiertlo dentystyczne :)
            M.
            • mmmal Re: szponofobia? ;) 24.06.05, 14:56
              A może połączyc szponofobię z stomatologolękiem?
              Pazurem w ząb, uh, brrrr... ;)
              • jezyk7 stomatolofobia 26.06.05, 13:21
                O tak! Na samo wspomnienie wiertla dentystycznego dostaję skurczu żołądka i mam
                ochotęuciec od wlasnych myśli ;)

                No dodalabym do tego dźwięki wydawane przez młotek mojego sąsiada o 7 rano w
                niedzielę. To czyste barbarzyństwo.

                A jako że mamy wakacje, to o mdłości przyprawia mnie dźwięk mojego budzika,
                który móglby obudzi zmarłego oraz powszechnie znienawidzony dźwięk dzwonka na
                lekcję (ja np. widze różnicę międyz dzwonkiem na lekcje i na przerwę :P)

                pzdr.

                jezyk7
                • mmmal Re: stomatolofobia 27.06.05, 11:29
                  O Boshe, ani słowa wiecej o dentyście i wiertłach!!!
                  [najgorsze to te traktory i superszybkie, brrr... ;)]
                  A sąsiad i tak nie najgorsz, że dopiero o siódmej się wziął za stukanie.
                  Znam smietnikowych łówców puszek, pracujacych ciemną nocą. Są tak
                  profesjonalni, że gniotą puszki na miejscu, aha, lubią również wydobywać
                  żaluzje ze świeżo wyrzuconych okien. Młoteczkiem w szkło, a potem żaluzje grają
                  do białego rana... ;)
    • marecki997 Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 24.06.05, 17:35
      Najgorzej jak kot na podwórku miauczy po nocy - to po prostu nie da się zasnąć.
      Bo na przykład pies jak wyje, to po pewnym czasie mu przejdzie i się uspokoi, a
      kot może miauczeć kilka godzin bez przerwy.

      Inny odgłos - jakim trzeba być poyebanym, żeby w telefonie mieć dzwonek "crazy
      frog"!!! Dla tych którzy nie wiedzą: to takie
      "rrręęęrrrymmmbrrraaammmmbrrrrymmmm" - szczególnie jak oglądam andgielską stację
      MTV Base reklamy tego dzwonka się często pojawiają, ale i do Polski ta zaraza
      dotarła.
      • Gość: frog crazy frog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 18:55
        fantastycznie odtworzony dźwięk! Nic tylko słuchać:)))
        • Gość: Uzo Re: crazy frog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:13
          wiiiiieeeeerrrrrrrrrrrtło u dnetysty - popieram!!!

          gryzienie landrynek (nie wiem, co mnie bardziej wkurza, sam dźwięk, czy fakt
          kupowania cukierka do ssania po to, by go pogryźć...)- oj...
      • Gość: schizka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 21:23
        W szkole zdarzało mi się pisać bardzo krótką kredą po tablicy, i nie raz
        przejechałam po niej paznokciem. Dreszcze przez ten dźwięk mialam przez cały
        dzień .
      • Gość: mc Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.acn.waw.pl 25.06.05, 14:41
        Wycmokiwanie sobie resztek jedzenia spomiędzy zębów - najczęściej starsze osoby
        w autobusach
      • Gość: crazy frog Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.swietochlowice.org / *.swietochlowice.org 25.06.05, 17:01
        crazyfrog.yourebustingmyballs.com/hatethatfrog/index.asp?q=ringtones
        • Gość: zryte.tk zryte.tk IP: *.swietochlowice.org / *.swietochlowice.org 25.06.05, 17:16
          zapraszam na http:\\zryte.tk
          - najbardziej zryte forum
          • Gość: a Re: zryte.tk IP: *.swietochlowice.org / *.swietochlowice.org 25.06.05, 17:17
            zryte.tk
            • Gość: Uzo Re: zryte.tk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:23
              nie ma lepszego forum nież to :)

              jestem patryforumhumorumotą ;)
    • Gość: mimi8 Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: 82.145.76.* 25.06.05, 13:26
      Wkurzają mnie nieziemsko odgłosy, jakie daje się słyszeć na reklamie pewnych
      lodów śmietankowych...Taaa... raczej "lodownerwiacze"
    • mateusz.slawinski Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 25.06.05, 13:29
      - odgłos twardych ołówków na papierze,

      - zużyty pasek klinowy w mocno wyeksploatowanych samochodach (Taksówki, karetki
      pogotowia),

      - kreda, kreda, kreda na tablicy. Dziękuję Bogu, że skończyłem szkołę. W ten
      sposób dostałem w szkole średniej ostatnią 1 z fizyki :)) Mając wcześniej
      ustawioną jakąś bezpieczną ocenę końcową odmówiłem pisana na tablicy :))
    • Gość: basia Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.pk.edu.pl 25.06.05, 13:36
      mnie strasznie denerwuje ogłos ostrzonego noża i pocierania sztućcami o
      siebie.A poza tym dzwiek przychodzacej wiadomosci i dostepnosci innego
      użytkownika na gg.
      • Gość: olka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 13:47
        na szczęście ten durnowaty dźwięk w gg można sobie łatwo zmienić - ja tak
        zrobiłam :)
        nie lubię też dźwięku rzeczy upadających na podłogę np. plastikowej dużej miski
        na kafelki w łazience, kosmetyków do wanny brrr
      • Gość: mic Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.06.05, 13:47
        Gadu-gadu/ustawienia
        zakładka dzwonki, odznacz aby wszytkie box'y były puste.
        • Gość: olka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 13:48
          ale zgranie hehe :)
    • Gość: Stokrotka_102 To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:53
      a mnie o dreszcze przyprawia jak ktoś jakos dziwnie przejedize kreda po
      tablicy, zacznie ejżdzic widelcem po talerzu lub.. zacznie malować takim lekko
      zużytym flamastrem.. odgłos ten mnie wręcz przeraża... na samą myśl.. brrr...
      ygh
      • Gość: kredka_do_oczu Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 15:44
        - jeżdżenie paznokciami po tablicy
        - głośny płacz dziecka
        - pocieranie palcem o palec(powstaje wtedy taki charakterystyczny dźwiek
        tatatata)jeśli ktoś wie o co mi chodzi
        - głośne przełykanie śliny, siorbanie
        - bulgotanie w brzuchu (odgłosy trawienia)
        • Gość: majka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 15:53
          Kochani,zapomnialiście o waznym ochydnym dźwięku-zakłóceniach podczas używania
          mikrofonuu...:/ Taki charakterystyczny odgłos,że aż mózg się rozpada...
          • Gość: Uzo Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 15:57
            i o odgłosie gniecionej blachy i tłuczonej szyby...

            Ci, którzy mieli wypadki samochodowe, wiedzą, o czym mówię...
    • Gość: v. Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.icpnet.pl 25.06.05, 17:18
      Oo, albo jak SMS przychodzi a komórka leży obok telewizora... Okropne, głośne -
      nie do zniesienia!
    • Gość: aga Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.monki.net.pl 25.06.05, 17:22
      piłowanie paznokci pilniczkiem, ochyda... jak mamuśka piłuje pazury to zawsze do
      innego pokoju wychodzę.
      • kalkos Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 26.06.05, 22:19
        o aga, a ja przez cale zycie myslalem, ze jestem jeden jedyny, ktory slyszac
        dzwiek pilowanych paznokci zatyka uszy:) jak warunki pozwalaja to jednoczesnie
        zatykam uszy i glosno krzycze, wtedy juz zupelnie nic nie slychac...
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > piłowanie paznokci pilniczkiem, ochyda... jak mamuśka piłuje pazury to zawsze
        d
        > o
        > innego pokoju wychodzę
    • callafior Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 25.06.05, 17:35
      Ja "uwielbiam" skrzypienie linijką o szybę/stół. Podobnie reaguję na piszczenie
      hamulców w samochodach.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • Gość: Dees Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.05, 17:56
      Ja wymiękam przy wszelkich odgłosach uważanych za przejaw braku kultury, tj:
      pociąganie nosem, bekanie, siorbanie (ojj, to to zwłaszcza), a także wymieniony
      już dźwięk zakłóceń w mikrofonie, aż uszy bolą :]
      Nie przeszkadza mi kreda i tablica, ale mój mężczyzna ucieka z domu jak piłuję
      paznokcie :)
      • Gość: trey Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.netcontrol.pl 25.06.05, 18:04
        Ja niecierpie dzwięku wydawanego podczas tarcia palcem(paznokciem)po takiej
        lekko szorstkiej foli (znajduje sie czasem jako oprawa książek,zeszytów.)


    • Gość: sell Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.netcontrol.pl 25.06.05, 18:10
      Piłowanie paznokci i jeszcze raz pilowanie paznokci coś okropnego.
      Jak slysze ten dzwiek to zaraz się zabieram jak najdalej.
      OKROPNE
    • cz-marcinfigiel Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 25.06.05, 19:10
      mnie denerwuje jak polscy piosenkarze fałszują na koncertach. i jeszcze
      szpanerski akcent mariusza (g)kolonki ... a najbardziej się wzruszam jak
      pociąg na pełnym biegu (podobno gdzieniegdzie w polsce jest to możliwe)
      przelatuje po zwrotnicach !!!! takie przeszywające "th-th-th-th".
      • Gość: trzy-... Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:50
        E tam..pociąg nie jest straszny
        Straszne, to są tak:
        -odgłosy paznokci mojej przyjaciółki na papierze kredowym
        -łykanie przez w/w POWIETRZA (tak, tak!!)
        -strzelanie z różnych części ciała
        -dźwięki gg (niech będzie pochwalona zakładka "dźwięki")
    • Gość: madzka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 25.06.05, 21:18
      zapomnieliscie o muchach, szczególnie jak tłuczą się o szybę brrrrrr wczoraj
      nie mogłam przez to zasnąć
      • Gość: martka Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.05, 22:26
        Dzwiek przestawiania mebli,szurania po podłodze czymś ciężkim-takiego mam
        hałasliwego sąsiada z góry.
        • womana Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) 25.06.05, 22:34
          Z dzieciństwa pamiętam i teraz też trudno byłoby mi znieść skrobanie nożem
          aluminiowego rondelka w celu wyczyszczenia. Brrr..najokropniejsze co może być,
          istna tortura
    • Gość: serinde Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 22:41
      *moja koleżanka strzelająca karkiem
      *sprzężenie mikrofonu
      *brzęczący komar nad uchem kiedy już zasypiasz
    • Gość: pipi Re: To może teraz o dźwiękach i odgłosach :)) IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 25.06.05, 22:46
      ♫♪♫♫♪♪ ♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪♫♪♫♫♪♪

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka