bazyliszek4 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 09.08.05, 23:50 mnie zawsze bawią na Ukrainie pisane na kilka sposobów przy pomocy grażdanki nazwy hamburgerów, cheesburgerów etc. ale najlepszy był bar, w którym dowcipny kierownik napisał (rzecz jasna grażdanką) "hariacza sobaczka"... kiedyś w "Pajacykach" w MdM-ie krztusząc się ze śmiechu Wojciech Mann pokazał menu eleganckiej polskiej restauracji. nazwy potraw były pięknie wydrukowane w dwóch językach - po polsku i francusku. i przy "kurzych skrzydełkach" był elegancki dopisek "ku..ko ostre"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 83.238.210.* 11.08.05, 13:55 w ostatnia niedzile zauważłem "Kąplety dziecięce" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k0m0r Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.acn.waw.pl 11.08.05, 22:26 > mnie zawsze bawią na Ukrainie pisane na kilka sposobów przy pomocy grażdanki > nazwy hamburgerów, cheesburgerów etc. ale najlepszy był bar, w którym dowcipny > kierownik napisał (rzecz jasna grażdanką) "hariacza sobaczka"... Gdzies w sieci krazy zdjecie, jak na zapyzialej budzie z zapiekankami niebieskimi bukwami napisane jest MAKDONALD :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 09.08.05, 23:57 kiedyś w spożywczaku niedaleko mnie: dumna tabliczka "ogurki". Odpowiedz Link Zgłoś
bystrzynka.popiolek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 00:04 Widziałam jeszcze: 'japka', 'winogrono' i 'brokuła'. [No i czemu tak, te dwa ostatnie, nagminnie sprowadzają do jedności??] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.08.05, 00:37 I nieśmiertelna "pomarańcz" Odpowiedz Link Zgłoś
bystrzynka.popiolek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 00:44 Gość portalu: jaija napisał(a): > I nieśmiertelna "pomarańcz" Ha! To już klasyka;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 09:45 No i : "winogron b. słotki" :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raaa Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 80.51.253.* 10.08.05, 21:14 e, to juz predzej sie widzi <winogron> <pomarańcz> i <grejfrut> Odpowiedz Link Zgłoś
bystrzynka.popiolek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 00:20 Gość portalu: raaa napisał(a): > e, to juz predzej sie widzi <winogron> <pomarańcz> i <grejf > rut> Rzeczywiście - częściej mówi się [jest mówione??:] 'winogron'. Zwracam honor;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miraż Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 15:52 a ja widziałam w moim osiedlowym 'społem' warzywko o nazwie: 'bakałaż', chyba domyślacie się o co im naprawdę chodziło :) Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.06.07, 16:12 o licencjata ^_^? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carmina Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 12:07 wrocław - hala kupców, masę stoisk - jedno z nabiałem, różne sałatki itd,jeden kubełek z dźwięcznym napisem "cacyki"..stałam długą chwilę wpatrzano w ten twór i jakos nie dochodziło do mnie co to jest "cacyki"... no i notoryczne "pankejki" w nadmorskich kurortach ale i nie tylko.... Odpowiedz Link Zgłoś
anusia1975 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 13:57 to pewnie była grecka - nie wiem jak to nazwać sałatka, sos?- z ogórków zielonych, czosnku i jogurtu - tzatziki. Hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:56 Popieram cacyki i grejfruty. Pierwsze, bo gdyby Grecy mieli literę c, to właśnie tak by to pisali. Drugie, bo nikt rozsądny tego p w grejfrucie nie wymawia. Czy śmiejecie się z pomidora? Przecież on powinien być, wg was, pommodorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andersena Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 18:41 w słowniku nie ma czegoś takiego, jak "winogron", mądrale. Winogrono - i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Wirogron! 25.08.05, 11:45 Tak się nazywają winogrona na jednym z bazarków W-wy: wirogron! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 22:27 no a jak jak nie 'winogrono'? Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.06.07, 16:16 W sumie jakiś zabawny jest podział na warzywa/owoce, które "pasuje" określać w liczbie pojedynczej i mnogiej. Np. tabliczki "cebula", "marchewka" wyglądają naturalnie, a "czereśnia", "ziemniak", "winogrono" już nie. Tymczasem i jedno i drugie kupuje się na kilogramy a nie na sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 10:17 Świerze jajka - chyba na kazdym bazarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.snpl.krakow / *.devs.futuro.pl 10.08.05, 10:47 W jastrzębiu Zdroju kiedyś (prehistoria) były HOG DOGI, co ważąc znaczenie słowa 'hog' może i nie było bezzasadne :) Na dworcu w Czechowicach Dziedzicach natomiast można było posmakować 'CZIKENBURGERA Z KURCZAKIEM' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raaa Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 80.51.253.* 10.08.05, 21:17 a w Żorach na byłym osiedlu XXXlecia PRL był bar gdzie sprzedawali Chess Burger - ale w szachy to raczej tam nie grali ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:34 W Nowej Kaletce koło Olsztyna mozna bylo (jeszcze 2 lata temu) skosztowac Picce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bywalec piccerii. Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 13:09 Potwierdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
greedowski Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 27.03.06, 12:51 w zeszłym roku w wakacje byłem w polańczyku koło soliny. w jednym z barów w jadłospisie była: SIAŁARMA PO BIESZCZADZKU. umarłem ze śmiechu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plaskik Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 213.25.91.* 10.08.05, 12:08 Rynek Starego Miasta, Warszawa (co za czasy:( W karcie dań jak byk: "CI..Y" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:20 Szcecin lata 90 na budzie duży napis ,, Pizza po staropolsku ,, Warszawa takze lata 90 na beczułce ze sledziami kulfoniasty napis ,, MAJTASY,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdalenka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:36 gdzieś kiedyś na jakiejś budce - cytuje " wyszedłem na lancz..." cóż - pełna kultura....ale reszta... :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elephant1 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 14:02 W latach 80-ych w centrum Szczecina na jednej z bud serwujacych ówczesny fast food ( hot-dogi z kaszanka itp.)widniał kobylasty napis PIZZA PO STAROPOLSKU.Niestety nie wstapiłem i do tej pory zachodze w głowę z czym ową pizze serwowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyliszek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 11.08.05, 01:52 zapewne z bigosem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xtrania Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 82.139.27.* 11.08.05, 19:22 > zapewne z bigosem... Hahahahahahaha :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
manekin1 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 14:09 Bazar pod Halą Kopińską gdzie wśród cen straganowych znalazłem ofertę: GĄZKI - 12,00 (chodzi o czywiście o grzybki) oraz restauracja w Żywcu: DŻUS GREYFRUITOWY P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PS Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 62.29.137.* 10.08.05, 14:19 A ja kiedyś widziałek KLOPSIKI WOŁOWE w słoiku. Niby nic dziwnego, ale pokażnych rozmiarów nalepka z ceną była tak przyklejona, że bardzo dokładnie zasłaniała 4 pierwsze litery nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
sekret_admin Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 14:48 pizza z serem gorygozola zupa gulażowa nie w budce a osiedlowej knajpie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasalka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.05, 17:10 drożdżówka z kakałem - na budce w górach nie pamiętem jakich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.LANx.pl / *.LANx.pl 10.08.05, 22:10 Marichuana kazdej LEPSZEJ bramie ... ;d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiaqus Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 82.160.7.* 10.08.05, 17:25 Kurczaki ROŻNOWE koło supermarketu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiaqus Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 82.160.7.* 10.08.05, 17:25 Kurczaki ROŻNOWE koło supermarketu Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 17:26 Zapewne nazwa jest jak najbardziej prawidłowa, ale wrażenie robi - w Kazimierzu w restauracji serwującej dania kuchni żydowskiej: gęsia pipa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 10.08.05, 20:29 > Zapewne nazwa jest jak najbardziej prawidłowa, ale wrażenie robi - w Kazimierzu > w restauracji serwującej dania kuchni żydowskiej: gęsia pipa Tak, to akurat prawdziwe danie żydowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
siostra.pszelorzona Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 00:56 ale nie pipa, tylko pipek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel To, to jeszcze nic IP: *.kapelusz.pl / 194.126.167.* 10.08.05, 17:26 Idąc przez miasto dostałem od gościa rozdającego ulotki reklamowe. Gdy mi jedną dał to okazało się że jest to ulotka... zakładu pogrzebowego. Na domiar złego zakład ten nazywał się " zakład pogrzebowy radość". Czarne poczucie humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: To, to jeszcze nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:50 może włascicielowi zmarła teściowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liliac Re: To, to jeszcze nic IP: 222.151.218.* 11.08.05, 05:32 Takie z tej samej bajki- dom pogrzebowy Zlota jesien- tez urocze;) Odpowiedz Link Zgłoś
she.frog Re: To, to jeszcze nic 11.08.05, 13:55 U nas na Pragie :-) jest zakład pogrzebowy Niebo hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babunowa Re: To, to jeszcze nic IP: *.uje.nat.hnet.pl 11.08.05, 14:57 w okolicach pruszcza gdańskiego jest zakład 'happy end';>>> widziałam tez last sleep,co wtedy mnie smieszylo,teraz juz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ypestis Re: To, to jeszcze nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 16:47 Dla mnie podobnym czarnym humorem jest Apteka Pod Aniołem. A kiedys nad morzem: Wolne pokoje. A obok, w tym samym domu: Zakład pogrzebowy (czyzby trumny do wynajęcia? jak pokoi zabraknie :P) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: To, to jeszcze nic IP: *.man.polbox.pl 23.02.07, 16:20 w w-wie jest zakład pogrzebowy Galaxy Odpowiedz Link Zgłoś
ruthinia Re: orzeszki archaidowe n/t 10.08.05, 19:08 A ja właśnie zajadam POP CORN o "amerykańskim" smaku... Takie z rodzimej firmy Gwiezdne Żarcie ;) -------------------------- Diabeł nie śpi. Z byle kim. <S.J. Lec> Ja też nie. <Ruth> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beZZ Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.cable.ubr01.azte.blueyonder.co.uk 10.08.05, 18:46 Katowice, kilka lat temu przed Bożym Narodzeniem, centrum miasta. Dwóch kolesi stoi przed kupką gałązek i kartką z napisem "BŻUZKI". Troche zajęło mi czasu zorientowanie sie o co chodzi. BTW, czy to jakaś śląska tradycja z brzózkami na BŻ? Odpowiedz Link Zgłoś
syrena7 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 19:26 Szłam 2 dni temu modnym deptkiem w Warszawie i na wystawie sklepowej przy klatce ze zwierzętami było napisane ch..ki po 15 zl. W klatce były chomiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.wcm.opole.pl 10.08.05, 19:46 Parę lat temu we Wrocławiu widziałem prezerwatywy opisane jako "osłonki koncepcyjne" Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Trochę z innej beczki 10.08.05, 19:59 Czytałem kiedyś wspomnienia Jerzego Waldorfa. Opsał jak kiedyś w jakiejś bardzo eleganckiej restauracji podmienił kartę dań. Wpierw misternie przygotował identycznie wyglądającą kartę ale zamiast np. "gicz cielęca" wpisał "picz cielęca" a zamiast "rosół z kury" umieścił "rosół z ku.." oraz wiele innych podobnych. Położył tę karte na sąsiednim stoliku i czekał. Ubaw był przedni. Usiadła jakaś para, kobieta wzięła kartę i ... cała czerwona oddała ją mężczyźnie. Mieli poczucie humoru i skończyło się na wspólnym biesiadowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Trochę z innej beczki IP: *.net.autocom.pl 11.08.05, 08:56 Oczywiście w wersji oryginalnej rosół był bez żadnych kropek (te dodała Gazeta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.idea.pl 10.08.05, 20:08 A co powiecie na PIEROGI RUSKIE Z MIĘSEM. Jestem waśnie w Helu i pani w budzie takie coś sprzedaje kolo sceny przy muzeum. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 20:14 > A co powiecie na PIEROGI RUSKIE Z MIĘSEM. Jakos mnie to nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_bialas Re: "kawa po turecku" w miejscowym tłumaczeniu 10.08.05, 21:24 Juz nie będę taki i nie powiem w jakiej to wytwornej restauracji gdzie menu wydrukowano w trzech językach istniała pozycja: "Turkey coffee" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawaselekt Re: "kawa po turecku" w miejscowym tłumaczeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 02:53 W Białowieży w resturacji Soplicowo deskę serów usiłowano sprzedac angielskojezycznym klientom jako board of serums. Odpowiedz Link Zgłoś
dioskorides Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 22:18 W olsztynie w jednym z barów widziałem siałarmę a z innej beczki, pracuje na poczcie , czesto gołębiarze wysyłają priorytetem gołebie , oczywiście w oznaczonej paczce i z dziurami zeby sie nie podusiły i kiedys mieliśmy napis :UWAGA RZYWE PTAKI Odpowiedz Link Zgłoś
panatha Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.08.05, 22:30 na wiejskim barze DRINC BAR KUSICIEL nie skusiłem sie by tam wejsc Odpowiedz Link Zgłoś
zoezoe gołębie? ... pocztowe...? 11.08.05, 12:56 ... czy tylko mnie to rozbawiło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:49 znacie taki gatunek jabłek- miękintosze? autentyczne )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panna nikt Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:08 sialarmy,pomarancz,grejfruty to juz legenda:) tablica przed barem"mala sialarma,duza sialarma".albo wierszyk:"kup mi prosze mamo droga hamburgera,loda lub hot-doga":P na bazarku skarpetki"abibas" :] tabliczka na furtce:"Uwaga zly pies i agresywny kogut" :P wejdzcie na te strony,jest troche smiesznych nazw: www.funiaste.net/2005/lipiec/02/ www.funiaste.net/2005/lipiec/04/ www.funiaste.net/2005/lipiec/05/ www.funiaste.net/2005/lipiec/06/ www.funiaste.net/2005/lipiec/09/ www.funiaste.net/2005/lipiec/11/ www.funiaste.net/2005/lipiec/12/ www.funiaste.net/2005/lipiec/13/ www.funiaste.net/2005/lipiec/14/ www.funiaste.net/2005/lipiec/16/ O kurcze.Wklejam Wam te stronki i cos sie zepsulo i nie moge otworzyc wiecej:-( Poradzicie sobie dalej www.funiaste.net pozdrawiam:* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liliac Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 222.151.218.* 11.08.05, 05:37 Gdansk, ul.Dluga, napis obok pijalni sokow: `Chcesz rozkoszy? Zrob krok w bok...` i obok mniejszymi literkami: `na kanapke oraz sok.` Odpowiedz Link Zgłoś
mwilq Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 04:26 w czerwcu w Łodzi na cenniku w budce z wietnamszczyzną przy Pietrynie-"kurczak złote minety" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liliac Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.marianna-u.ac.jp 11.08.05, 05:30 Niegdys w karcie drinkow legendarnego klubu Major w Gdyni- ‘barman poleca: Folen Angel` -upadly aniol jak mniemam... ;) Wybaczcie brak polskich literek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultra75 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 212.160.93.* 11.08.05, 08:11 "Przywiezione" przez kumpla z wakacji na Węgrzech (menu w języku polskim): Gulasz z kotka (miało chyba być z kotła albo piszący był wyjątkowo szczery ;- )). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultra75 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 212.160.93.* 11.08.05, 08:13 I jeszcze jedno mi się przypomniało, tym razem ze Słowacji: nazwa pizzerii "Sraka" (mam nawet zdjęcie :-)) - jak wskazywał rysunek, nazwa pochodziła od... sroki :-). Odpowiedz Link Zgłoś
hopik Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 08:45 "ekspediętkę zatrudnię" - nagminne... na rynku napis: jaja "chłopskie" hmmmmmmmmmmmmmm.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek999 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:11 Sklep-cukiernia w małym miasteczku, moja rozmowa z ekspedientką: - Przepraszam a to ciasto? - To się nazywa "Cycki Murzynki" - no to ja mam już dobry nastrój, pani mówi co w tym jest, ja się zastanawiam, ona przechodzi tak z 5 metrów dalej, do lady i na cały sklep: - To dać Panu te cycki? Wymiękłem zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
buka222 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 15.09.05, 13:16 Moja osobista koleżanka barmanka starannie wykaligrafowała napis na tabliczce przed wejściem do knajpy, i powiesiła go. Po dwóch godzinach stały klient doniósł litościwie, że stoi tam jak byk "DANIE DNIA : CHODNIK LITEWSKI". Odpowiedz Link Zgłoś
java84 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 14.04.06, 08:36 Gość portalu: ultra75 napisał(a): > I jeszcze jedno mi się przypomniało, tym razem ze Słowacji: nazwa > pizzerii "Sraka" (mam nawet zdjęcie :-)) - jak wskazywał rysunek, nazwa > pochodziła od... sroki :-). a znasz dowcip pani na lekcji (gdzies w gorach) pyta: -Jasiu, co to za zwierze? -ptok Jasiu, nie mowi sie ptok, tylko ptak! a co to za ptak? -SRAKA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k0m0r Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.acn.waw.pl 11.08.05, 22:22 > Niegdys w karcie drinkow legendarnego klubu Major w Gdyni- > ‘barman poleca: Folen Angel` -upadly aniol jak mniemam... ;) Co to jest 'Orgazm', to wie chyba kazdy fan drinkow, natomiast warszawski lokal Komisariat przemianowal to na 'Orgazm komendanta'... Nieraz widzialem ludzi pytajacych barmanke, czy to jest malibu z mlekiem :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betty Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 193.24.24.* 11.08.05, 09:10 Dokładnie tak: SHAKE (Szejk) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgog Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.mofnet.gov.pl 11.08.05, 09:15 możenie nie barowy przkład... pan (rolnik chyba) sprzedający warzywa W-wa, skrzyżowanie Radiowej i Powst. Śląskich tekturka z napisem NAKTA RYNKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agg A kiedy kwiatki wykształconych dziennikarzy? IP: *.b-m.pl 11.08.05, 09:25 "Zwyczajnym" ludziom nauczyłam się wybaczać wszelkie kwiatki. Za często kwiatki rosną tam, gdzie nie powinno ich być - w świecie mediów. Zamiast więc organizować konkursy z nagrodami dla widzów/czytelników/słuchaczy, proponuję zrobić konkurs poprawnej polszczyzny dla dziennikarzy (którzy "wydają się być" wykształceni, brr, co za koszmarna konstrukcja!!!!!!!!), a jako nagrody pocieszenia rozdawać słowniki poprawnej polszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
samwieszkimjestem Re: A kiedy kwiatki wykształconych dziennikarzy? 16.08.05, 17:13 Zupełnie dobry pomysł. Dodam do tego jeszcze polityków, zwłaszcza tych z motywem szlabanu na krawatach. Odpowiedz Link Zgłoś