Dodaj do ulubionych

Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp.

    • Gość: froggy Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:20
      W sklepie mięsnym: 'elementy z dzika';
      A 'surówka z kapkiszy' to już klasyka ale wciąż dobra.
      • Gość: gocha Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.aster.pl 29.11.06, 23:01
        spagiety :)
    • foxy_lady Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 10.12.06, 23:43
      nie widziałam na własne oczy, ale znam kogoś kto widział :)
      stołówka w szanowanym banku w Warszawie - menu jest tłumaczone translatorem na
      angielski

      1. neapolitanka z makaronem - female inhabitant of Napols with pasta
      2. sztuka mięsa - play meat
      3. sztuka wołowiny - art of beef
      • Gość: paczek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.dsl.sfldmi.sbcglobal.net 11.12.06, 01:11
        W Gdansku na rynku: donaty.
        To sa amerykanskie paczki.
        • Gość: paczek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.dsl.sfldmi.sbcglobal.net 11.12.06, 01:23
          W tej samej budce widzialem menu:
          1. sandwich
          2. kanapka.
          Do dzis nie wiem jaka jest roznica.
          • Gość: Eliz@@@ Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.eranet.pl 11.12.06, 09:18
            kiedyś w kolejce jeden pan porosił o 2 BONAKUŁY....myślałam że się posikam ze
            śmiechu
            • Gość: aleksia Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 212.87.232.* 11.12.06, 09:35
              w jednym z "albertów" w Poznaniu - WIERTNIK- czyli ptyś
      • Gość: beza Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.07, 00:11
        reklama na samochodzie - wyrób pizz
    • papiezyca84 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.12.06, 09:47
      W karcie pewnej gdańskiej knajpki widnieje:

      "Do każdego dania dodajemy SAŁATKIE"
      • blue_eyes Re: Carrefour 11.12.06, 11:33
        ostatnie 'wyskoki' Carrefour'ów - świąteczne komplety BĄBEK na choinkę...
        Co najlepsze, w dwóch różnych sklepach 'carrefourowskich' [Kraków - Witosa i
        Zakopiańska] występuje dokładnie ten sam błąd. Podpytując podstępnie, bez
        wytykania błędu, dowiedziałam się, że mają jedną drukarnię do wszystkich
        wywieszek. Ciekawi mnie, czy w innych sklepach tej sieci w Polsce też pojawiły
        się BĄBKI?
    • chris1970 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.12.06, 11:39
      Drożdżówka z kakaem.
      • Gość: cubek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:42
        w szybkodajni niedaleko mojego dawnego ogolniaka -
        HAMBURGERISER - nie moglismy dojsc co to takiego i uparcie zamawialismy
        wymawiajac z amerykanska - hamburgerajzer - po czasie okazalo sie ze to po
        prostu hamburger i ser ;))
      • Gość: Ewi Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.blackhorsescientific.com 11.12.06, 16:21
        Ja mam cos troche z innej beczki, ale tez smieszne.
        Jakis czas temu w miasteczku ok 70km od wawy, w ktorym nawiasem mowiac jest
        bardzo duzo "letnikow", wchodzimy z mezem do sklepu z odzieza itp. Podchodze do
        pani.
        ja: poprosze bezowe rajstopy
        ekspedientka: tak juz daje. bejge kolor?
        j: slucham?
        e: czy kolor bejge?
        Zamurowalo mnie.... oczywiscie przez caly czas byla bardzo mila.... najpierw
        myslalam ze sobie zartuje, ale to jakos nie wygladalo... patrze na meza, glupia
        mina, zaraz wyszedl pod jakims pretekstem, a ja dopiero po dluzszej chwili:
        j: tak, bezowe poprosze...
        na opakowaniu, a wlasciwie na metce z kodem paskowym, napisane bylo
        wlasnie "beige"...
        jak wyszlam ze sklepu, pierwsze slowa pokladajacego sie ze smiechu meza, byly:
        trzeba bylo jeszcze poprosic blacki i white.....

        jakis czas pozniej kupowalismy w tym samym sklepie skarpetki, ale juz
        przezornie poprosilam "jasny brąz" ... :)))))))))))
        • Gość: klient Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 17:51
          barek przy Krutyni, między Krutyniem i Uktą "potrawy grilowane na DEMBOWYM
          drewnie". Natomiast rozwalaja mnie chińczycy w Wolce Kosowskiej. Na pytanie czy
          w tym sklepie jest detal uslyszalem odpowiedz "nie ma jedna", w innym sklepiku
          sprzedawczyni polecala mi kurtke w kolorze "cip cip". Okazalo sie ze chodzi o
          kolor zolty. Nie mam nic do problemow obcokrajowcow z naszym jezykiem, ale
          niektore ich proby "mowic po polsku" sa zabawne
          • havana06 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.12.06, 19:14
            Herbata z miodem pstrzelim- w barze gdzieś za Kaliszem.
            • bzorek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 21.02.07, 11:01
              Sklep Społem:
              1. Cukierki szczelające
              2. Pitca
              3. Warka Strąg

              i jeszcze z wpisu do książki przeglądów: BLĄBA nieuszkodzona (zgadnijcie co to? :)
              • tunczyk7 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 21.02.07, 14:57
                Na rozkładzie bezplatnego autobusu Geant (teraz juz Real) w Łodzi widnieje
                przystanek CMENTAŻ/Rzgowska. Tak mnie to irytuje, ze nie wiem.

                pare lat temu wielki napis: TANIE GRYLE.
          • femme-fatale Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 22.02.07, 12:44
            Jeden Wietnamczyk sprzedający ubrania na pobliskim bazarku opisywał kolor
            skarpetek jako "trochu mysza"- szare :) nie piszę tego, żeby z niego szydzić,
            po prostu zdumiała mnie umiejętność radzenia sobie z językiem. A co do kwiatków
            sadzonych przez Polaków-do dziś wspominam łososia "bautyckiego" w Carrefourze
    • annateodozja Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 22.02.07, 11:04
      to nie z cennika barowego, ale też z cennika- u osiedlowej fryzjerki, która
      zajmuje się jednocześnie robieniem dziurek w uszach, ma wywieszoną karteczkę z
      cenami za poszczególne usługi (na marginesie: karteczka wykonana i wydrukowana
      przez jej syna w wieku gimnazjalnym). mamy tam więc mycie głowy, strzyżenie
      męskie, strzyżenie damskie, trwałą, pasemka, PRZEKUWANIE USZU...brrr. musi
      boleć.
    • justynka_r Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 22.02.07, 13:34
      alkoCHol, i to jeszcze w znanym i często odwiedzanym narciarskim kurorcie ;)
    • Gość: abc Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 195.245.213.* 23.02.07, 16:46
      abc
      • Gość: ziobro Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 23.02.07, 18:26
        nie. CBA! Mamy cię!
    • Gość: kijanek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:52
      Hod-dog z keczópem :)))))))))
      • hanka_79 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 24.02.07, 01:38
        Rozwala mnie jak w Krakowie w sklapach (np) panie odpowiadają tak śmiesznie:
        proszszszsz. Nie proszę tylko tak to 'sz' ciągną.
        • Gość: grenzik Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 24.02.07, 18:48
          a ja z kolei byłem świadkiem, jak w pobliskim sklepie wypindrzona starsza pani
          poprosiła o "babke z kakałem" :D
    • Gość: Kasia Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 81.219.210.* 06.06.07, 15:46
      ja spoptkalam Kebap i pipki gęsie
      • Gość: k5 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.sip.bct.bellsouth.net 06.06.07, 19:11
        Polecam wspaniala ortografie menu z knajpy w rynku w Olszytnku. Lubie probowac
        wszystkiego, z ciekawoscia wiec studiowalem danie "shap" Dopiero po kilku
        minutach zrozumialem....:):)
      • Gość: banan Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 01:11
        pipka gęsia to faszerowana gęsia szyja.nie wiem czemu tak. ale jest.
      • blinski Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 21.06.07, 23:18
        gęsie pipki - ktoś już napisał co to jest. potrawa bodajże żydowska, w przedwojennej warszawie czy łodzi bardzo popularna.
        kebap - oryginalna turecka pisownia tego dania, zresztą tureckiego (lub jak kto woli arabskiego, kłócą się o pochodzenie:)
    • Gość: blanka_e Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:32
      zasłyszane:
      1/ jedna wracająca z targu kobitka chwali się drugiej: Kupiłam ucce z indyka

      2/ mężczyzna w warzywniaku do sprzedawczyni (czytając ze "sklerokartki"):I
      jeszcze szczypiÓr poproszę
      • Gość: Azorek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 17:36
        Mój bazarek:
        -rzotkiewki polskie
        -bakłarzan
        -arbus
        -japka twarde słodkie
        -żeżucha
        -mandarynka klemętynka
        -winogron (bardzo częste)
        -ogórek mało solny
        -chszan
        -gwoździki (kwiaty)
        i moje ulubione, wystawiane co roku:
        KUKURUDZA Z KOLBĄ

        Dwa stoiska tak się prześcigają w ortografii. Na innych najwyżej ten winogron...

        A dziś na dużym bazarze, zwanym u nas "hurtem" (hurtownie też tam jakieś są) dojrzałam:
        "Skarpetki karąkowe z perłami". Długo nie mogłam zrozumieć, co czytam...I co to może być? A to skarpetki , wstrętne strasznie, wykończone koronką, a na tej koronce perełki...Jutro się tam wybieram, zrobię dyskretnie zdjęcie.
        Lala w kolorze pomarańczowym, właścicielka straganu, sprzedaje jeszcze "klabki z brokatem". Też ładne.

        Poblisko spożywczak tez ma ładne karteczki tu i ówdzie. "Kiełbasa polska z piepszem", na przykład.

        A z barowych:
        -zupa makaronowa. Czort wie z czego, na pytanie z czym ona, padła odpowiedź: z makaronem. Pan się pewnie dziwił pytaniu...

        • Gość: Azorek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 17:37
          "skarpetki korąkowe", ofkors. :) Ciężko to napisać tak bez zastanowienia.
    • Gość: bazz Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:50
      przy warzywniaku skrzynki z warzywami.
      nad nimi wielki szyld:

      SAMOOBSŁUGA.

      pod szyldem truskawki, na świeżym powietrzu.
      w truskawkach karteczka:

      "Truskawki podaje sprzedawca
      W sklepie"

      ...a te na dworze to atrapa?
      • meeyka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.06.07, 08:46
        jeszcze z lat 80:
        zbudowali niedaleko nas sklep, w okna wstawili szyby z nazwa sklepu. a tam jak byk:
        "SKLEP SPORZYWCZY"
        na szczescie szybko wymienili :)

        mialam w reku taka pieczatke: "Biuro dedektywistyczne"

        na opakowaniu wykałaczek: "wykafaczka szt. 100"
        • Gość: Bara Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 16:26
          EX.CU.CY. Taka nazwa widniała na rachunku w knajpce. Oznaczało to po prostu
          herbatę expresową z cukrem i cytryną. W domu już nikt nie mówi inaczej jak tylko
          zrób mi excucy.
    • pandora_ W zoologicznym 11.06.07, 00:31
      Dzisiaj uchwycone: Gnonojad (!) nie na sprzedarz. :)
      • dalenne Re: "Wsie jaja" w Tesco 11.06.07, 09:44
        10 minut chyba się zastanawiałam o co chodzi.
        Sprawdziłam w słowniku i nie widziałam nigdzie wyrazu "wsie", "wiejskie" jak
        najbardziej, ale "wsie"?
        No chyba, że to coś z rosyjskiego?
    • anika313 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.06.07, 18:14
      Tydzień temu w Tesco, obok siebie, za szybą leżą dwie szynki: pierwsza, szynka
      WIEPRZOWA; druga, szynka WIEPŻOWA.
      • zuziala Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 20.06.07, 16:28
        nie wiem czy już było: menu w barze
        DANIE DNIA: Kaczka po prezydencku :o))
        • Gość: Kika Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.xdsl.centertel.pl 26.12.07, 20:24
          na dworcu Centralnym w wawie kioski ze slodkimi wypiekami nazywaja sie.....Pą-
          check!!!!!!
          Od razu widac ze jestesmy w Europie!
      • nessie-jp Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 20.11.07, 22:58
        anika313 napisała:

        > Tydzień temu w Tesco, obok siebie, za szybą leżą dwie szynki: pierwsza, szynka
        >
        > WIEPRZOWA; druga, szynka WIEPŻOWA.

        No co chcesz, nie każdy może jadać wieprzowinę, może mu np. religia nie pozwala?
        A o każdego klienta trzeba zadbać, więc dla tych, co nie mogą wieprzowiny,
        jest... wiepżowina! :)
    • Gość: Velika Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.smsnet.pl 21.06.07, 14:01
      -tiszer:P
      -jerzyki(ciastka-w carrefourze)
      • Gość: isia Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 23:58
        To nie barowe, ale też ładne. Wybierałam rolety w firmie, która się tym zajmuje.
        Dziewczę, ktore mnie obsługiwało minęło się z powołaniem i powinno być co najmniej modelką, a do rolet trafiło przez nieuprzejmość Losu. Na identyfikatorze miała "specjalistka"...Doradzała mi kolory. Do wskazanych koszmarnym tipsem dodawała zawsze "bardzo modny". Wiedziałam czego szukam, ale
        pannica proponowała mi inne, czy zaczęła budzić agresję...
        Kolory nazywała przepięknie:
        ORĄŻ
        JELOŁ
        OLIWE
        ŁAJT - a we mnie rosło niechrześcijanśkie pragnienie kopnięcia jej w twarz...
        Ale w końcu mnie rozwaliła do reszty:
        -Może te? Bardzo modny kolor - ŚREDNI KAKAŁ.

        Ja zaprawiona jestem z hamowaniu radości (teatralnie nazywa się to gotowaniem),
        ale z trudem mi to przyszło...Jakbym była z kimś, to bym nie dała rady...
        Średni kakał, to jest to.

        A ze sklepowych: PARÓWKI ZE ŚWIEŻA. Śwież okazał się wytwórnią, podobno są dobre i dlatego panie zaznaczają specjalnie, że ze Świeża :))
        • maverick777md Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 26.12.07, 19:22
          Konsekwentnie i nagminnie wypycham do góry ciekawe wątki
    • Gość: Kika Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.xdsl.centertel.pl 26.12.07, 20:35
      na centralnym w wawie cukiernie: Pą- check!!!!!!
      • Gość: :):) Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.ha3.agh.edu.pl 29.12.07, 16:11
        To nie z baru, ale też niezłe :D
        zmarzlena.deviantart.com/art/Instruction-in-polish-only-28855269 - Elektroniczny klawiatura :D
    • Gość: Milo Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 212.160.172.* 29.12.07, 19:10
      Troszkę inaczej:
      Była sobie sklep "Całodobowy"

      ... czynny 6:00-24:00
    • yabol428 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 31.12.07, 12:20
      Widziane w Kauflandzie: "Fasolka bowakowa". Już zacząłem się
      zastanawiać, co to za nowy rodzaj fasolki, ale zauważyłem, że na
      słoiku jest "biwakowa".
    • Gość: dalenne Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 02.01.08, 18:56
      Studio fryzjerskie:

      maska dla klijentów
      • Gość: anula Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.aster.pl 03.01.08, 11:00
        nalepka na wędlinie z supermarketu: "szynka z łysych"
        no i oczywiście dawno tem widziane "jabłka fragile"
        A na targu warzywnym kiedyś napotkałam nabazgrane na kartonach
        etykiety: "wiśnie bez lokatorów", "chrzan ostry jak
        szatan", "cebulka słodka jak miód"... Piękne :-)
    • datter Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 04.01.08, 14:23
      W karczmie "Rzym" w Suchej Beskidzkiej-
      wśród dań wegetariańskich, jak byk "Pierogi z mięsem"...
      • Gość: ja-kiś człowiek Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.subscribers.sferia.net 19.01.08, 13:09
        A co powiecie na zapiekankę z kuciapą?
    • suckerlove Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 19.01.08, 19:57
      zajechaliśmy kiedyś z mężem obok kraśnika do jakiegoś obskurnego zajazdu! głodni
      więc zjemy co będzie! pytamy się czy są hamburgery, a pani taka typowa bufetowa
      mówi że są. to ja się pytam jakie, a ona: jak to jakie? taka bułka z kotletem!

      pracowałam kiedyś w pizzerii. moja szefowa kobieta dobrze wykształcona napisała
      menu w którym znajdowały się takie oto kwiatki:
      warka strąk
      szef kóchni poleca
      ser festa- jako składnik pizzy

      lubiła nam pisać różne instrukcje na zapleczu i zawsze na koniec takowej był
      napis "dziękujem"

      z kolei barmanka- dziewczyna świeżo po maturze pisała w swoim zeszycie z
      krechami(oddawanymi po wypłacie) łódko- chodziło jej o udko!
      • Gość: a Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 20:20
        W cukierni osiedlowe JAGODZANKI z TRUSKAWKAMI:)Bardzo dobre zawsze:)
        • mcdalenka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 22.01.08, 20:40
          Podobno we Włocławku możemy zjeść pig leg after old polish - golonkę po
          staropolsku. Znajduje się w dziale DENMARK HOT - dania gorące.

          Lubię też "kiełbasę z łysych" :)
        • drobiazg_lesny Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 25.01.08, 20:02
          kulinarnie to chauka -
          img230.imageshack.us/img230/158/chaukadz1.jpg (sklepik gdzieś
          na mazurach)

          niekulinarnie - żąkile i moje ulubione 'spodenki krutkie; z h&m..
          img385.imageshack.us/img385/7357/spodenkikrutkie0va.jpg
      • Gość: Mary z pakamery Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:10
        Warkę Strąk też gdzieś widziałam :)))
    • Gość: Mada Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.elartnet.pl 28.01.08, 22:03
      W Londynie w dzielnicy, gdzie mieszka wielu Polaków ale i innych nacji dość
      powszechne jest danie - PUKKA PIES (nieznający języka rodacy omijają je
      początkowo z daleka).

      Co do psów - na pewnym osiedlu w W-wie na pewnym płocie pojawiła się pewnego
      dnia jednoznaczna tabliczka skierowana przeciwko miłośnikom psów, którzy
      następnie co nieco ją zmodyfikowali. Odtąd tabliczka głosiła: "Nie wyprowadzać
      _SÓW!!!".

      Kiedyś w nocy na pewnym dworcu w Berlinie usiłowałam przed podróżą zamówić
      frytki, z tymże ja mówiłam po angielsku, bo nie znam niemieckiego, a sprzedawca
      ni w ząb po angielsku nie rozumiał. Wreszcie sprzedawca załapał: "A...chips !" I
      sprzedał mi jakieś smażone kartofle :)
    • lolabi Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 30.01.08, 09:47
      spagetti mięsne z makaronem :)
      • Gość: ja Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.ztpnet.pl 09.02.08, 22:05
        u mnie na warzywniaku było napisane

        "ci..y 0,99zł" :P
        • Gość: truskawka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.sileman.net.pl 12.02.08, 21:36
          w moim sklepie osiedlowym można kupić-cukierki kókółki oraz wontrobe wiepszowom
          • Gość: grenzik Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 21.03.08, 15:43
            A na moim odsiedlu za to jest informacja "ZDOBIEBIE PAZNOKCI".. niby zwykła
            literówka w końcu B i N na klawiaturze są obok siebie, gorzej tylko , że ktoś
            nie dopatrzył tego podczas wykonywania ponad metrowego szyldu na blasze :D
            • Gość: Kfiat Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.centertel.pl 23.03.08, 20:48
              W markecie E.Leclerc w Tychach można kupić "SAŁATKĘ Z PORY" - pytałem z jakiejż
              to pory: z jesiennej, czy może wieczorowej (jak Brunet),ale pani za ladą nie
              była poinformowana...
              • lawendowata Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 23.03.08, 23:35
                na awizo (przesyłka z Hong Kongu) miałam ostatnio dopisek "Hong Konk", przy czym
                g też chyba było wcześniej k :)
                • Gość: szperacz Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:46
                  W pewnej stołówce w latach 80-tych było danie o nazwie
                  RISOTTO Z RYŻEM. Choć w tym wypadku było to poniekąd zgodne z prawdą, bo danie
                  składało się praktycznie wyłącznie z ryżu.
                  W Turcji na bazarze widziałem napis: KURTKI NA DUPY. Wyjaśniam: chodziło o
                  damskie kurtki skórzane
                  • Gość: basia.k-ch Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.dc.res.rr.com 08.04.08, 08:45
                    Informacja w oknie wystawowym pasmanterii: "Napy do bodów" Trochę
                    potrwało zanim zrozumiałam, że chodzi o zatrzaski i "body".
                    • Gość: hania Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.aster.pl 08.04.08, 21:54
                      też często podziwiam wystawy małych sklepów z pasmanterią (w których można kupić praktycznie wszystko); ostatnio można było kupić "rajstopy gaty grubość 40 denów i cieńciejsze". Weszłam do środka i słyszałam, że określenie "cieńciejsze" było używane zarówno przez ekspedientki, jak i klientki:)

                      a z kulinarnych kwiatków:
                      - miót (i tak brawo za 'ó')
                      - rolatki wieprzowe
                      - oszeszki
                      - frytki z keczapem
                      - jagodzianki z serem
                      - pomidory szypłkowe
                      - kapusta kiszonka
                      - lizaki lolipop
                      - wyrób czekolado podobny
                      - prarzynki
    • Gość: Mary z pakamery Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:12
      Ostatnio mnie rozwaliło w pubie, w karcie drinków:
      BLADY MERY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka