grzeniow
27.07.05, 23:00
Watek z ostatnio uslyszanymi dobrymi dowcipami sie troche przeciagnal :) wiec zaczne nowy:
Wpada gościu do sklepu spożywczego:
- Dzień dobry! Jest może cukier w kostkach?
- Niestety nie ma.
- A dostanę może jakąś inną tanią bombonierkę dla teściowej pod choinkę?
Wpada krowa do sklepu spożywczego, podchodzi do lady i mówi:
- 20 kilogramów mączki. Jak szaleć, to szaleć.
Małżeństwo śpi. Nagle żona budzi męża i szeptem mówi:
- Kaziu, słyszysz... Jakaś mysz piszczy w kuchni! Idź no na dół!
- I co, mam ją k...a naoliwić?
Nauczycielka na lekcji pyta dzieci jakimi zwierzątkami chcieli by być. Podchodzi do Jasia i mówi:
- A ty Jasiu biorąc pod uwagę Twoje lenistwo to jakim zwierzęciem chciałbyś być?
- Wężem proszę Pani.
- Wężem Jasiu? A dlaczego?
- Bo leżę i idę.
Przychodzi mały Jaś do szkoły. Ma całą opuchniętą i czerwoną twarz. Pani się pyta:
- Co się stało Jasiu?
- Ooossss...
- No co się stało....?
- Ooooosssssaaaaa.
- Co osa?? Ugryzła cię??
- Nie. Tato łopatą zabił!
Przychodzi dziewczynka do apteki i mówi:
- Poplosie tsy plezelwatywy.
- Dziecko po co Ci prezerwatywy przecież ty masz jeszcze mleko pod nosem.
Dziewczynka rękawem wycierając nos:
- To nie mleeeeeko!
Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Pot wystąpił mu na czoło, zmarszczki się pojawiły, oczy zmrużone. Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek! Śniadanie?
A facet wali się w łeb i mówi:
- Właśnie Mietek!!!
Obóz koncentracyjny, Hans mówi do więźniów:
- Za kilka dni mamy Wielkanoc, więc z tej okazji każdy z was dostanie po jajku ...
Ogólna radość, wszyscy się cieszą, a Hans kończy:
- ... tym oto metalowym prętem
Przychodzi gościu do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie. Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu!?
- Fajny, nie!