IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.10.05, 06:26
Wpisujcie najbardziej niepotrzebne rzeczy, które kupiliście sobie z myślą o
tym, że się kiedyś przydadzą.

Zaczynam.

Plan Bostonu w Empiku za złotówkę, lekko wyciamkany. Nie wybieram się za
ocean, ale może się przyda.

Zasilacz do komputera Elwro ileśtam, do niczego nie pasujący, ale tani.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lucciola Re: Przydasie IP: *.lodz.mm.pl 16.10.05, 11:37
      spodnie mniejsze o 2 numery, sadzilam, ze beda dobra motywacja, niestety, leza
      w szafie nieuzywane, a tanie nie byly, ale kto wie? moze i na nie pzyjdzie
      czas...:)
      • in_di_ra Re: Przydasie 16.10.05, 12:04
        Białe stringi.Wyprzedaz była i kupiłam mimo ze nie lubie białych majtek ani
        stringów.Pomyslałam ze moze kiedys sie przydadzą...
      • Gość: fikumiku Re: Przydasie IP: *.243.114.184.static.cablesurf.de 16.10.05, 12:10
        Metry roznych pieknych materialow z mysla o wlasnorecznym uszyciu fajnych
        ciuchow. Tak juz leza latami. Moze sie kiedys jakis mól skusi...

        • Gość: katia221 Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 10:07
          A może chciałabyś je odsprzedać, ja uwielbiam szyć i coś takiego jak zapasy
          materiałów w moim słowniku nie istnieje ;-)
          • yassa Re: Przydasie 21.10.05, 13:54
            Cześć,
            co prawda nie jestem autorką postu poyzej, ale też mam materiały, które kupiłam
            i leżą (3 tkaniny na bluzki, cienkie, przewiewne - leżą w szafie już ze 3 lata).
            Jeśli chcesz, to Ci wyślę, podaj dokąd.
            Mój mail yassa@gazeta.pl
            Pozdrawiam
        • pra_gosia Re: Przydasie 30.10.05, 20:39
          Witam pokrewną duszę! Mam ze trzydzieści kuponów różnych materiałów,
          które też leżą u mnie latami. Niektóre wcale się nie zestarzały - mam
          na myśli wzór. Może poznam kiedyś jakiegoś krawca :) Chociaż wolałabym
          kucharza, by dla mnie gotował pyszności :)
      • Gość: Anka Re: Przydasie IP: *.despolnet.pl 21.10.05, 09:39
        Ja kupiłam indyjską bluzkę z odkrytym brzuchem z nadzieją, że będę mogła go
        kiedyś pokazać ;)
      • ci_i Re: Przydasie 31.10.05, 00:17
        o, wiele mam takich, nawet nie mam komu oddac, bo plany byly zaprawde ambitne ;)))
    • n_nicky Re: Przydasie 16.10.05, 12:08
      zakup notoryczny-każdy kolejny błyszczyk do ust, pomimo że w kosmetyczce mam
      dziesięć identycznych
      • Gość: Justyna Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 13:48
        Wzór do wyszywania.
        • in_di_ra Re: Przydasie 16.10.05, 13:57
          KOlejny tandetny pierscionek z nadzieja ze moze juz nie jestem uczulona.Koraliki
          znadzieją, ze moze mi sie gut odmieni i przestane nosic tylko srebro.
          • Gość: mabela Re: Przydasie IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.05, 14:09
            -pas do masazu brzucha ,nigdy nieuzawalam go lezy juz 2 lata.
            -przecenione ciuchy kupione tylko dlatego ze tanio,zupelnie nie w moim guscie.
    • Gość: Brach Re: Przydasie IP: *.ztpnet.pl 17.10.05, 00:31
      Odtwarzacz DVD którego i tak nie mogę podłączyć do starego telewizora.
    • Gość: Beat Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 09:29
      Blachy do pieczenia - w ogóle nie piekę.
      Stolnica - w życiu nie zrobiłam makaronu nie mówiac o pierogach.
      • Gość: jehonala Re: Przydasie IP: *.atol.com.pl 17.10.05, 09:44
        Ja też - wałek do ciasta. Już ze dwa lata porasta kurzem. Może kiedyś będę nim
        tłuc partnera... brr!

        Z innych - oczyszczacz parowy. Wbrew opiniom użytkowników kupiłam go, święcie
        wierząc, że zrobi za mnie to, czego robić nie znoszę - w cudowny sposób usunie
        kurz i brud z całego mieszkania.

        Sokowirówka - teraz nie mogę jeść nic surowego.

        Kosmetyków i ciuchów raczej nie kupuję w nadmiarze i bez namysłu.
        Książki i płyty też zawsze starannie wybieram, ale kiedyś kupiłam sobie
        gramatykę języka tybetańskiego:-) Może jednak jeszcze ją przejrzę.

      • emma42 Re: Przydasie 20.10.05, 22:21
        Powiedz, gdzie kupilas te stolnice :)))
        Poszukuje od jakiegos czasu! Pierozki z kapusta i grzybami wlasnego wyrobu...to
        jet to! Albo leniwe:))

        Pozdrawiam:)
        • testigo Stolnica? Kupisz w kazdym markecie czy sklepie gos 21.10.05, 20:58
          czy sklepie gospodarstwa domowego! Masz czas robic zakupy? tylko nie kupuj ze
          sklejki z sekami!
    • Gość: Alia Re: Przydasie IP: 213.25.20.* 17.10.05, 11:27
      Zepsuty magnetowid w nadziei, że go naprawię. Oddałam po trzech latach
      nastepnemy naiwnemu, który mysli, że go naprawi.
    • byla.sobie.kozia Re: Przydasie 17.10.05, 19:07
      Cienie do powiek o różnych odcieniach, z mocnym postanowieniem, że zacznę robić
      sobie od czasu do czasu makijaż w jakichś żywszych kolorach, a nie ciągle
      używać tych burych brązów i szarości. Jak na razie - jeden jedyny raz miałam
      na powiekach fiolet.
      Kolorów wciąż przybywa... (a dekoral wciąż biały ;PPP)
      • Gość: Uzo Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 23:17
        długopisy... zawsze twierdzę, że długopis się w domu przyda...

        mam w samochodzie już chyba z dziesięć, liczba stale rośnie,
        a ja ciągle zapominam zabrać zabrać je do domu,
        żeby miały okazję się wreszcie przydac ;)
        • Gość: Strzałka--> Re: Przydasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 11:44
          Całą masę rzeczy, niestety...To objaw choroby sklepowej...
          Kupuje się, to co "prawie darmo" w koszach w hipermarketach.

          Do przydasię mogę zaliczyć melaminowe deseczki do krojenia (śliskie to to i do nieczego, o czym WIEDZIAŁAM kupując), lakier do paznokci w odcieniu makowej czerwieni (nie użyłabym go chyba), kilkanaście cieni (głównie niebieskich), choć takich nie używam, jakieś naczynia do mikrofali (nie posiadam), wiaderko, plastikowe pojemniczki na śrubki (nie mamy w domu żadnych śrubek luzem) i kolorowe kabaretki (podkolanówki), nie wiedzieć po co...
          • froom Re: Przydasie 18.10.05, 16:09
            - Jeansy jasne(dosyć drogie)/ wyglądam w nich jak robotnik budowlany
            - Zielone, biało-czarne, różowe, czerwone ... kolczyki/ po cholere mi one
            - Szara sukienka z cekinami kupiona na wyprzedaży x czasu temu/ 70 letnia
            babcia miałaby w niej więcej uroku niż ja

            ...więcej rzeczy nie pamiętam, bardzo żałuję, że kupiłam i obiecuję poprawę :)
        • wojtek_k2 Re: Przydasie 21.10.05, 21:16
          Ja mam manie kupowania długopisów i notatników dużej ilości.
          • Gość: Uzo Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:58
            podajmy sobie ręce!!!! ;))))

            sam sobie nałożyłem ostatnio zakaz wchodzenia do papierniczego...
            zawsze coś kupię, mały nostesik, kalendarz(yk) i obowiązkowo długopis...

            ;)
            • Gość: aparat Re: Przydasie IP: *.kosson.com 22.10.05, 00:53
              Takich gadżetów pełno dają na komercyjnych sponsorowanych konferencjach IT.
              Można też coś zjeść.
          • Gość: h Re: Przydasie IP: *.cable.mindspring.com 24.05.06, 06:40
            Sztuczne rzesy, pybory do rysowania i milion innych drobiazgow "za grosze"
    • lilarose Re: Przydasie 18.10.05, 11:45
      Opaski, gumki i spinki do włosów w żarówiastych kolorach
    • xxx131 Re: Przydasie 18.10.05, 13:30

      Niktorym sie wydaje sie ze wiedza przydasie w zyciu... Moze troche, ale mozna byc glupim i tak wiecej zarabiac od kogos kto mial same szostki w szkole i tak najczesciej jest (na moje szczescie ;))...
      --
      Filmy XXX
      Pozbawiona treści encyklopedia
      • Gość: mac Re: Przydasie IP: *.chello.pl 20.10.05, 20:23
        - lampka do sypialni, w ktorej (sypialnia) sypiam, a nie zapalam lampke
        - zestaw ciast w paczce i wiorkow kokosowych bo lubie kokosowe slodyczne
        - frytownica (chyba ja sprzedam na allegro)

        - no i moze nie kupione do konca ale tez cos ekstra - polki na wino w meblach
        kuchennych - jeszcze mi sie nigdy nie udalo zapelnic wszystkich 5! wolnych miejsc

        pozdrawiam
        • Gość: cubek Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 21:23
          odkupie frytkownice. namiar kuba@rnet.pl
    • Gość: psycho Re: Przydasie IP: *.cust.tele2.pl 20.10.05, 20:48
      Ja to kosmetyki, których nie uzywa, a mój mąz wszelkie hydrauliczne kształtki i
      kolanka, które potem walają się w najdziwniejszych miejscach.
      • Gość: krissie Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 21:03
        dziwnie to zabrzmi ale.........stawiam na smycz dal psa do 25 kg (5 metrową).
        Pies waży ok. 60 kg i nie udało mi się go zholować po wypuszczeniu na trawnik.
        leży w garażu :)
        • Gość: asio Re: Przydasie IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 11:26
          > leży w garażu :)
          pies??
          • Gość: ashdi Re: Przydasie IP: 217.153.147.* 21.10.05, 14:11
            sam jesteś ... pies?
    • orvokki Re: Przydasie 20.10.05, 21:29
      O, to ja z kolei kupiłam piłeczkę dla psów taką ciężką z twardej gumy, wiedząc,
      że moje psy takich nie lubią.
      Bluzkę do pół pępka, bo kosztowała 5 złotych, Nigdy nie noszę takich kusych
      bluzek, bo mi po nerkach wieje.
      Pojemniczki do przechowywania różnych różności w kuchni.
      Notorycznie kupuję jakieś fajne kolorowe pisaki, cienkopisy, żelopisy etc. Sto
      lat temu uzywałam ich pisząc listy i nawyk mi został, chociaż pisuję juz
      wyłącznie maile. Z tej samej niemal kategorii - papeterie...
      • Gość: minimini27 Re: Przydasie IP: *.eranet.pl 20.10.05, 22:05
        nie kupuję, ale zbieram: wypisane długopisy (bo na pewno kupię do nich wkład).
        A co kilka dni otrzymuję kolejny długopis z logo różnych firm, więc tych
        wypisanych to już mam od... ho ho!
        Pomadki ochronne: w aucie, w pracy, we wszystkich torebkach, już mi ust nie
        wystarczy.
        Bluzka za 5 zet też!!!
    • Gość: BOSTON Re: Przydasie IP: *.chello.pl 20.10.05, 22:11
      lecę we wtorek, przydasie :)
    • Gość: magda m. Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 22:13
      Shaker - nie robie koktaili, ciuchy - bo przecenione, nie szkodzi ze takich nie nosze. Generlnie wiekszy problem mam z roznego rodzaju pierdolkami, papierkami, spinaczami, rzeczami zepsutymi - chomikuje, bo moae sie kiedys przdadza... Jak dla mnie do tej pory najlepsza byla smycz dla psa
      • beata_26 Re: Przydasie 20.10.05, 22:47
        Buty na obcasach - jestem wysoka więc prawie nigdy ich nie nosze. Ostatnio
        spakowałam i wystawiłam do zsypu. Poszły jak swieże bułeczki.
    • Gość: Kudłaty Re: Przydasie IP: 212.11.57.* 20.10.05, 22:50
      Samochód - wywalili mnie z roboty 9 dni po kupnie, nie stac mnie na utrzymanie. Może kiedyś się przyda?
    • zza_krzaka Re: Przydasie 21.10.05, 00:49
      Zakup mego ślubnego - 8 metrowa aluminiowa drabina.
      Kupiona trzy lata temu aby przeczyścić komin:DDDD
      Więcej nie używana.........ale
      może jeszcze przydasie
      • Gość: monika_i Re: Przydasie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.05, 01:01
        wymyśliłam sobie szafę wnękową w wynajmowanym mieszkaniu. Kupiłam listewki i
        wkręty, potem mi się odwidzidziało i... zmieniłam mieszkanie. 2-metrowe
        listewki tkwią w piwnicy.
        mój ojciec namiętnie kupuje żarówki i różnego rodzaju śrubki. raz przyniósł do
        domu tłumik, bo słyszał (przez okno) że kolega-sąsiad ma problem z samochodem,
        a to była okazja.
    • Gość: Betka Re: Przydasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 09:14
      Boże, dziewczyny. Zrobiłam rachunek sumienia i okazało się że od wielu lat nie
      kupiłam nic niepotrzebnego. Chyba się starzeje. Zaraz lece do sklepu po
      trzepaczkę do szampana.
    • rynki Re: Przydasie 21.10.05, 10:30
      Sukienka - miałam raz na sobie (wyglądałam jak dziecko do pierwszej komunii).
    • miss_ouri Re: Przydasie 21.10.05, 10:34
      Dwuletniemu dziecku kupiłam podkładkę na biurko, bo była niedroga i śliczna - z
      Kubusiem Puchatkiem. Po pół godzinie od wręczenia była już pognieciona, a
      właściwie połamana, bo córcia koniecznie chciała ksioziećke oglądać....
      • Gość: odre Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 11:07
        O swoich niepotrzebnych nie piszę bo jest ich za dużo, ale lubię dokuczać żonie
        za jeden super zakup. Kupiła kiedyś coś co nazywa się termomix. Kosztowało to
        chyba jakieś 4 tysiące kilka lat temu. Sprzęt super. Kiedyś stał w centralnym
        miejscu w kuchni lecz nikt nigdy go nie użył. Teraz, po przeprowadzce znalazł
        swoje miejsce w worku na strychu. Żona dokucza mi ze skuterem. Ma 4 lata i
        1tysiąc kilometrów. Ale co Ona wie, czy to moja wina że pogoda w Polsce jest
        jaka jest? :)
        • Gość: zuza Re: Przydasie IP: *.ifw / *.ifw-dresden.de 21.10.05, 11:20
          mam w domu termomix :) to nie moj zakup, ale mamy i bylam mocno zla, bo 4
          tys.!!!! musze stwierdzic, ze jest w uzytku non stop _ ciasta, pierogi, zupy-
          kremy. Proponuje postawic w kuchni w wygodnym miejscu i zmobilizowac zone, bo
          nie uwierze, ze nie lubisz pierogow lub makaronu wlasnej roboty.
          • Gość: Lucusia Re: Przydasie IP: 212.244.186.* 30.03.06, 14:43
            Nie kupiłam termomixu, ale szybkowar.
            Śliczny. Stoi nieuzywany od 4 lat.Kiedys go wyciągnę.
        • Gość: :D Re: Przydasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 11:22
          heh i wlasnie dlatego serwisy aukcyjne są tak popularne - Sprzedaj termomixa i kup zonie drugi skuter :) POzdrawia
        • Gość: i Re: Przydasie IP: *.ifw / *.ifw-dresden.de 21.10.05, 11:24
          Wlasnie kupilam spodniczke, ekstremalnie krotka mini rozmiar 36, ale mam
          potezne nogi i zawsze nosze takie do kolana. Ale stwierdzilam, ze takiej okazji
          nie mozna przegapic i przy okazji sprawie przyjemnosc mojemu mezczyznie, ktory
          mnie molestuje o krotkie spodniczki :P
          • Gość: marc Re: Przydasie IP: *.crowley.pl 21.10.05, 12:18
            1. Płyta DVD z programem ukochanego kabaretu Potem, choć nie mam odtwarzacza.
            2. Domena internetowa, choć nie znam się na tworzeniu stron. Ale zrozumcie -
            dostałem 50% rabatu! :)
        • wierzba_b Re: Przydasie 31.10.05, 15:14
          Hej, Odre, nie odsprzedałbyś tego Thermomixa za nieduże pieniądze? Jakby co, to napisz na aga-osik@o2.pl. Z Warszawy jestem.
    • Gość: Ewa Re: Przydasie IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 21.10.05, 12:26
      to nie zakup... w domu moich rodziców stoi karton czy dwa a może 3. Takie z
      przeprowadzki. Wciąż nierozpakowane. Przeprowadzka była 11 lat temu ale
      kartonów wywalić nie można... bo przydasie :-)

    • brown_sugar Re: Przydasie 21.10.05, 12:39
      Kosz do smażenia frytek w głębokim tłuszczu. Ani razu nie zrobiłam tych frytek:)
      • pra_gosia Re: Przydasie 30.10.05, 20:44
        Uśmiałam się :))) Mam takiego samego przydasia od piętnastu lat!
        Może ten kosz oddamy na złom?
    • tarzynka Re: Przydasie 21.10.05, 13:13
      Ha, może nie kupuję, ale mam problem z wywalaniem. Leży to potem w pudłach w
      piwnicy. Co gorsza czasem się przydaje. Ostatnio nie wywaliliśmy ponad
      50-letniego łóżeczka dla dziecka. Rzeczywiście jest bardzo ładne, ale trzeba je
      odnowić (na pewno nie będzie na to czasu, nawet jeśli pojawi się kolejne dziecko
      i będzie motywacja). Z rzeczy, które wywaliłam, a teraz żałuję: dostałam taką
      formę ułatwiającą robienie małych pierożków - pielmieni w prezencie ślubnym; po
      ok. 7 latach wywaliłam stwierdzając, że pierogów to ja nie robię. Po kolejnych
      pięciu naszło mnie na robienie.
      • Gość: Isdia Re: Przydasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 14:02
        Oj, czego to się nie kupuje!
        - Plastikowe łyżki do sałaty, hihihi. ! 1,79 zł. Do bai, rzecz jasna, jakiś miekki plastik, uginają się nawet przy nakładaniu liści sałaty i nie dają sie domyć.
        - urządzenia do ćwiczeń, jakies stepery, bajery. Stoją sobie.
        - taka mata do deptania, do masażu...
    • agnieszka.anna.j Re: Przydasie 21.10.05, 14:42
      hmm... za małe ciuchy jeszcze rozumiem - jako motywujące ;) ale sweterek w rozmiarze XXL choć noszę
      do M max ??? :D chyba tylko dlatego, że mega cieplutki ... i wciąż leży ...
    • Gość: żeński gość Re: Przydasie IP: 62.233.162.* 21.10.05, 15:17
      sporo tego u nas w domku by się znalazło:
      - masager /pomoże na cellulitis;)/ - leży w szufladzie
      - odkurzacz piorący - nie mamy dywanów
      - drążek do ćwiczeń - służy za wieszak
      - krajalnica - do tej pory nie wiem po co?
      - różne takie tam do ćwiczeń - czekają na silniejszą motywcję właścieli
      Na szczęście opanowałam manię kupowania kolejnej cudownej niezbędnej rzeczy do
      kuchni po tym, jak szafki przestały się domykać /gotuję tylko w weekendy i to
      nie wszystkie i tylko dla 2 osób!/...
      A na hasło: Nie wyrzucaj - przyda się! - mój ślubny dostaje już drgawek;)
    • Gość: pepik Ile tego było ... ;-) IP: 213.17.225.* 21.10.05, 15:23
      Kiedys jako 8 latek uwielbiałem sklep "Rolnik" to były takie artukuły
      przemysłowe ...Był taki czas ze niektore sprzety kosztowały tam smieszne
      pieniadze, ta droga nabylem:
      - kleszcze do wegla (nigdy nie miałem pieca)
      - 200 szt pławikow styropianowych do sieci rybackich (mieszkam 300 km od morza)
      - kilka tysiecy spinaczy (chcialem zrobic z nich lancuch i pobic rekord
      Guinessa ;-))
      i wiele innych ... ale mowie wam jak wszedłem tdo tego "Rolnika" to ... cały
      był mój oczywiscie innych klientów zero ;-)
      Ech to były czasy ...
      • Gość: rzararaka Rolnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 16:43
        W miasteczku na literę B.?
      • Gość: leilaleila Re: Ile tego było ... ;-) IP: *.chello.pl 21.10.05, 17:21
        Pepik, jestes moim idolem. Zwlaszcza za te splawiki! Umarlam ze smiechu!
    • Gość: podyanty Re: Przydasie IP: *.dyn.iinet.net.au 21.10.05, 15:46
      Maz - za 200 dolarow plecak LowePro ze specjalnymi wkladkami do noszenia drogocennego sprzetu
      fotograficznego - uzyl moze raz, sprzet nosi w starej torbie na ramie, z ktorej o wiele latwiej jest wyjac
      akurat potrzebny obiektyw.
      Ja - bardzo ladne lniane obcisle sukienki rozmiaru 36 z nadzieja, ze do niego powroce. Udalo mi sie
      raz, ale sukienek nie oddaje. Idem w sprawie portek.
      Ja - podkladka ze specjalnego kamienia w palstikowej obudowie. Mialo sie toto nagrzewac w mikrofali,
      zeby potem na stole podstawic pod polmisek z goracym daniem. Nigdy nie zostalo to cudo uzyte.
      Maz (wiele lat temu) - A4 monitor do Macintosha z mozliwoscia ustawiania w pionie i poziomie (bo
      byla okazja) - nigdy nie zostal zainstalowany.
      Maz - ma manie nie wyrzucania oryginalnych pudel od roznorakiego sprzetu . Rzeczywiscie przydaja
      sie przy przeprowadzkach ale nic nie wskazuje, zebysmy sie mieli w najblizszej przyszlosci
      przeprowdzac! (Polowa garazu jest nimi zawalona).
      Ja - rozne rosliny do ogrodu - potem dlugo nie moge sie zdecydowac gdzie je wsadzic a bidule
      wegetuja przez ten czas w sklepowych doniczkach...
      • vilanelle Re: Przydasie 21.10.05, 16:29
        Najczesciej ciuchy, ale nie "bo kosztowaly 5 zloty", ani nawet "kiedys schudne"
        tylko jakies drogie, brzydkie i do niczego nieprzydatne. Jak to sie dzieje?
        Nie mam pojecia. Rekord chyba pobilam kupujac kiedys buty, na obcasie (nie
        chodze na obcasach), drogie piorunsko i brzydkie niemilosiernie - nie wiem czy
        choc raz je zalozylam...leza i zawalaja miejsce na wypadek jakbym a/ nauczyla
        sie chodzic na obcasach, b/ zmienila sie moda, c/ znalazla nowego faceta
        (obecny jest mojego wzrostu;)
        A licznych pierdulek ktore wyladowaly w szafach i szufladach to nawet nie
        licze...
        Ile to kasy poszlo na te bzdury...
        pozdrawiam
        vilanelle
      • Gość: Lucusia Re: Przydasie IP: 212.244.186.* 30.03.06, 14:49
        Poproście nastoletniego kuzyna o posprzątanie i idźcie do pracy.
        Najlepiej w dniu wywozu śmieci, ewentualnie można polecić spalenie papierowych i szmacianych śmieci. Po tygodniowej żałobie będziecie oboje szczęśliwymi ludźmi.
        Przetestowaliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka