IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 17:33
Bzdury z metek...Cuś pięknego...
Zwis męski wieczorowy
Podgardle dziecięce sztuk 1
wsuwki męskie

Cuda. Pamiętacie?

A "opakowania zastępcze"?

Ja mam takie do dziś. Na pamiątkę. "Dżem morelowy z dyni."

:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: T-800 Re: metki IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.10.05, 18:34
      Rogal prosty [bagietka]
      Adidasy puma [buty]
      • Gość: :) Re: metki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:15
        O, rogal prosty, nie znam... :))))
        Papier toaletowy "Pupuś"...
    • Gość: suuuuuuper Re: metki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:38
      a i o wywoływaczu deszczu ktoś gdzieś na forum pisał:
      Nazwa towaru: Wywoływacz deszczu
      Sposób używania: w czasie suszy tańczyć z produktem
    • maladiablica1 Re: metki 21.10.05, 21:44
      ulicznica płaska - miotła do liści
    • fotograf_lodz Re: metki 21.10.05, 22:06
      Dzis w TESCO na stoisku ze sprzetem kuchennym zobaczylem dzieciece
      miniakcesoria kuchenne do zabawy. Opis na metce brzmial: "Zestaw do pieczenia
      dzieci"
      :)
      • Gość: :) Re: metki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 02:51
        Moim marzeniem jest poznać takiego, co siedzi i takie rzeczy wymyśla...Za pieniądze, zapewne.
        Kredki woskowe spożywcze, widziałam na własne oczy. Do rysowania, jak najbardziej, tyle, że jadalne. Nie trujące, znaczy.
        Gdzieś mam zachowaną instrukcję obsługi miotły. Poważną, z metki, nie jakiś
        tam żart. Ktoś uznał, że trzeba ludzkość doinformować, którą stroną się zamiata, bo ktoś może próbować odwrotną i jeszcze miec pretensje, ze produkt do bani...
        Instrukcję obsługi czajnika z rysunkami też miałam. Takiego zwykłego, co się go stawia na gazie, co było ślicznie wyrysowane. I którędy wlewa się wodę, że przez dzióbek (innego otworu nie miał i pewnie dlatego, żeby komuś zaoszczędzić szukania).

        No i moje ukochane ściereczki jednorazowe wielokrotnego użytku... :))))
      • Gość: barnaba Re: metki IP: *.lodz.msk.pl 22.10.05, 17:43
        "Majonez o smaku babuni"

        Dla kanibali chyba.
    • Gość: Biolog Re: metki IP: *.hsd1.tx.comcast.net 22.10.05, 06:35
      Przed laty, prekursor "fajek" do oddychania usta-usta.
      Producent, "Wytwornia Sprzetu Ratunkowego i Lamp Gorniczych" (z pamieci).
      z INSTRUKCJI: w czasie reanimacji WSKAZANY (podkreslenia moje) jest masaz
      serca. Wykonuje sie go LEKKIMI UDERZENIAMI OTWARTEJ DLONI W OKOLICY LEWEJ
      BRODAWKI SUTKOWEJ
      • Gość: Fojtek Re: metki IP: *.net.pulawy.pl 22.10.05, 10:58
        papeć poniemowlęcy(ciapy dla raczkującego dziecka)
        czekolada wiśniowa o smaku truskawkowym
        peredynka(taki pistolet-lufka z nabojem na sznurku-robi taki cichy wystrzał)
        piłka zmoczka(piłka basenowa?)
    • Gość: magda m. Re: metki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 12:36
      Kupiłam ostatnio w Cubusie sweter, na metce jest napisane:
      nazwa wyrobu: spódnica
      jakość: sweter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka