Dodaj do ulubionych

A może śmieszne teksty nauczycieli

12.12.05, 20:41
Moje pani od biologii w LO: "To co piszecie na tych sprawdzianach to jest po
prostu pieprzenie kotka za pomocą młotka" - Z całym szacunkiem do kochanej
pani biolog. Złota myśl nauczyciela od historii: "Bo wiecie nauczyciel gdy
pierwszy raz po tym jak został magistrem idzie na lekcje to chce nauczyć
więcej niż sam wie, taka sytuacja trwa jakieś 5 lat jego pracy, potem przez
10 lat uczy dobrze, a następnie jest... efekt wyciśniętej cytryny."
Matematyk: "No weź rozwal to zadanie ale tak zeby tablica spadła", ten sam
matematyk: "Myślę, że za jakiś tydzień będzie trzeba was jakoś
skrzywdzić"(tłumaczenie: "za tydzień niezapowiedziana kartkówka") Czy
macie/mieliści nauczycieli którzy mieli podobne teksty?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka