Gość: Ja Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: 212.182.117.* 18.10.06, 13:24 Chuck Norris wspominając swój pierwszy raz śpiewa sobie: Miałem dziesięć lat... A J. Kaczyński śpiewa: Jolka, Jolka pamiętasz... Odpowiedz Link Zgłoś
mruczka7 Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich 18.10.06, 13:42 Chuck Norris wspominając swój pierwszy raz śpiewa sobie: Miałem dziesięć lat... J.Kaczyński zaś śpiewa wtedy: Jolka, Jolka pamiętasz... Odpowiedz Link Zgłoś
mruczka7 Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich 18.10.06, 14:11 Chuck Norris wspominwspominając swój pierwszy raz śpiewa sobie: Miałem dziesięć lat... Jarosław Kaczyński wspominając swój pierwszy raz śpiewa sobie: Jolka, Jolka pamiętasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 18.10.06, 14:39 Przychodzi J.K. do lekarza seksuologa, a lekarz się pyta : Kiedy ostatnoi uprawiał pan seks? J.K. oppowiada: Nie pamiętam, ale zadzwonię do Jolki, ona na pewno pamięta. Dzwoni, więc do Jolki i pyta się jej : Jolka, Jolka pamiętasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mexx Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 16:45 Spotyka polityk PO polityka PiS. Polityk PiS: - Widziałem wczoraj grupę ludzi, która śmiała się do rozpuku gdy rozszyfrowała skrót PO jako Podli Oszuści na co polityk PO: - A ja widziałem wczoraj grupę osób, które śmiały się do rozpuku, gdy rozszyfrowały skrót PiS jako Prawo i Sprawiedliwość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.lodz.msk.pl 19.10.06, 17:05 Terroryści porwali autokar pełen polityków PiS. Zagrozili, że w razie niespełnienia ich żądań będą jeznego z nich co godzinę WYPUSZCZAĆ na wolność. Rządy Unii Europejskiej potulnie spełniły żądania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyfre Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: 83.168.96.* 19.10.06, 19:43 nie wiem czy było ale dla czego kaczyńscy nazwali sie pis -podier....i słońce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezzo Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 15:17 Rodzina Kaczyńskich siedzi przy kolacji wigilijnej. Nagle pojawia się starszy, siwy, brodaty człowiek w czerwonym stroju. Rozdaje prezenty. No i konsternacja - Lech nie chce. - Dlaczego nie chcesz??? - pyta zaskoczona rodzina. - No dobrze... Wezmę... Tylko nie od tej małpy w czerwonym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verso Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.12.06, 02:05 Dobre, poturlałam się ze śmiechu! Odpowiedz Link Zgłoś
hryniukdesign Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich 31.03.07, 20:00 Kiedy bracia Kaczyńscy podzielili się władzą z Giertychem i Lepperem, dostali pałę z matmy. Bo nie dzieli się przez zero. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesio Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 17:33 Rogacizna a ustrój Socjalizm Masz dwie krowy. Musisz im, jako klasie pracującej dostarczać mleko. Do podziału - przez radę oborową. Komunizm Masz dwie krowy. Mleko nie jest twoje, tylko wspólne całego narodu. Wypada po pół kropli na głowę. Kapitalizm Masz dwie krowy. Możesz je doić jak chcesz, dopóki nie założą związków zawodowych. Wtedy one będą doić ciebie, albo w najlepszym razie nie zezwolą na dojenie. Eurosocjalizm Masz dwie krowy. Możesz je doić do woli, ale jak sprzedaż za dużo mleka, to płacisz karę. Całe szczęście, że założone za czasów kapitalizmu związki zawodowe nie pozwalają na dojenie. Dzięki temu nie płacisz kary. Kaczyzm Masz dwie krowy. Jedna wylatuje z obory, bo nie chce podpisać oświadczenia o tym, że nie współpracowała z dojarką starego typu. Tłumaczenie, że jest bykiem nie pomagają. Druga wylatuje, bo widziano ją na paradzie obok innej krowy. W ich miejsce dostajesz jedną kozę, dwa lemury, kunę i piętnaście surykatek. Musisz - udając, że je doisz - sam wytwarzać mleko, bo od tego zależy koalicja. Lepperyzm Masz dwie krowy wzięte na kredyt. Nie musisz spłacać kredytu pod warunkiem, że wysypiesz krowy innych na tory. Znajdujesz pomocników, którzy karmią Twoje krowy w zamian za miejsce w chlewie przy korycie. Giertychizm Masz dwie krowy. W mundurkach, bez telefonów komórkowych. Obok w oborze stoi Smok Wawelski. Możesz go doić, ale nie w niedzielę. Ciąże krów musisz zgłaszać do odpowiedniego urzędu. Sprawdzasz, czy nikt ich nie zmusza do muczenia. Zamawiasz pięć piw. Oleksizm Masz ku.. dwie krowy jak brzytwy. Za cholerę się z nich nie wytłumaczysz. Wałęsizm Masz dwie krowy - lewom, i prawom. Wspierasz je obie. Nie wiesz, którą możesz doić. Pytasz Danuśki. W tak zwanym międzyczasie ktoś wydoił je za ciebie i do tego ukradł dojarkę. Wassermanizm Masz dwie krowy. Okazuje się, że mogą kopnąć podczas dojenia, dlatego donosisz na byka który je robił do sądu i oskarżasz o zamach na twoje życie. Maciarewizm Masz dwie krowy. Burzysz oborę, publikujesz imiona krów, które przez lata dawały ci mleko i oskarżasz o to, że dawały je też komuś innemu, bo przeszły jako cielaki szkolenia gwarantujące lojalność wobec obory, w której kiedyś mieszkały. Nocną porą, jak nikt nie widział, chodziły tam i same podłączały się do dojarek. Na pewno to, że nie mogły tego robić bo tamta obora została zburzona, to plotki. Peeselizm Masz dwie krowy, które są najstarszymi krowami na polskiej wsi. Nie dają co prawda mleka, ale potrafią stać w tej samej oborze z dowolnym stadem bez większych konfliktów. Kononowizm Zlikwidowałeś krowy, oborę, dojarkę - wszystko zlikwidowałeś. Ale za to masz fajny sweter! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GośQ Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 17:15 W normalnym kraju mezczyzna bez konta, zony i prawa jazdy jest zerem - a w Polsce - Premierem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??????????????? Strata? IP: *.biz 06.06.07, 17:32 Jarek wizytuje pierwszą klasę szkoły podstawowej. Przywitał się, przedstawił i przeszedł po klasie głaszcząc główki dzieci. - Drogie dzieci - zagaił premier - powiedzcie mi, co oznacza dla was słowo "tragedia"? Prymusek Karol wyrwał się pierwszy i sepleni: - To znacy, że jak mojego kolege psejedzie auto to jest tragedia, pse pana! - Nie nie... chłopczyku, to tylko zwykły wypadek. Kto jeszcze coś powie? Wstała Kasia i mówi: - Tragedia to będzie wtedy, jak autobus wypełniony dziećmi spadnie ze skały! - No niby tak, ale niezupełnie, bo wtedy to będzie tylko wielka strata , ale jeszcze nie tragedia. No proszę mówcie dalej, dzieci! W klasie zapadła przedłużająca się cisza, wreszcie podnosi się Jasio (pani łyka valium) i cichutkim, drżącym głosikiem wygłasza: - Ja myślę... że tragedia to będzie wtedy, kiedy w samolot prezydenta i premiera trafi rakieta stinger... - Ooo właśnie! Brawo chłopczyku! A dlaczego uważasz, że to będzie tragedia? - Bo nie ma innego wyjścia, na pewno nie będzie to ani wypadek, ani wielka strata dla narodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shirley Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 18:45 Dlaczego w tym roku nie będzie wakacji? Bo Lipiec został odwołany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giertych Roman Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.tpca-cz.com 11.07.07, 22:53 Opowiedzialbym chetnie jakaš anegdote, lecz czy wypada plotkowač o Szefie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidel Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.07, 10:09 Nowy Alkohol zgłoszony do EU jako regionalny produkt z Polski: "Ziobrówka" - słaby Advocat na kaczych jajach. Jedzie Ziobro samochodem i potrącił 2 pieszych na przejściu. Przychodzi do sędziego i się pyta, co z tym zrobimy? Sędzia sie zastanowił i odpowiada: Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8 lat za próbę ucieczki Do księdza zgłosiła się kobieta, która chciała wyjść za mąż,ale miała już trzech mężów... - No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu... - Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem... hm... niewinna. - Jak to? - To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż, wyszłam za niego na prośbę mego ojca. Antoni był uroczym człowiekiem, bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia... - Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie... - Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji.Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał, awans miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów motor. Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur, przynajmniej nie cierpiał. - Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo trwało pożycie? - Och, dziesięć lat. - Dziesięć lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...? - Ani razu. Wie ksiądz, on był z PIS. Co wtorek wieczorem przychodził do mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja pierdziu Re: Kawały o PiS, Kaczyńskich IP: *.play-internet.pl 25.12.13, 23:17 ale bełkot, że niby zabity kłamał? Odpowiedz Link Zgłoś