nasseceron
09.03.06, 11:51
Wklejam:
"Przedstawiam fakt. Kumpel ma matke ginekolog gdzies na Pradze (Szmulowizna) i przyszla panna ok. 16 lat. Po przebadaniu okazala sie ze jest w ciazy. Placze. Lekarka pyta sie kto jest ojcem. Placze. Ta sie jej dopytuje kto jest ojcem. Ona na to - nie wiem. Lekarka zdziwiona jak nie wiesz? Kto jest ojcem - Panna placze i mowi ze to przez Gwiazdę. Ta sie jej pyta co ona za bzdury opowiada a panna ze przez zwykla gwiazdę. No to kobita pomyslala ze panna jest jebnieta i ze gwiazda ja zaplodnila. Panna placze ta siedzi i nie wie co robic. Pyta sie dalej w jaki sposob ta gwiazda ja zaplodnila czy w nocy lezala w ogrodzie z rozchylonymi nogami czy jak. A panna na to nie to na imprezie. 5 panieniek kladzie sie na ziemi stykajac glowami i nogi na zewnatrz (jak ramiona gwiazdy) a kilku zawodnikow sobie jezdzi po nich i potem przeskakuje na nastepne ramie gwiazdy. Po prostu Gwiazda."