Dodaj do ulubionych

idiotyczne napisy na towarach

IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 02.01.03, 00:32
Trzy autentyki:

Hiszpańskie gumki do wycierania napisów ołówkiem - nalepka z polskim
tłumaczeniem: "Gumka do mazania".

Napisy na pojemnikach z jajami:

Tesco: "Wsie jaja"

Carrefour: "Świeże jaja z zielonych płuc Polski".

Z dawnych lat, na jakiejś żrącej substancji w litewskim zestawie "Młody
Chemik": "Uwaga! Ostrzegać ręce i oczy!".
Obserwuj wątek
    • Gość: milka Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 09:07
      na cytrusach: kaliber 4-4.5
      • Gość: Kaczor Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.aktivist.pl 06.01.03, 11:06
        Gość portalu: milka napisał(a):

        > na cytrusach: kaliber 4-4.5

        Może to były granaty, tzw. "cytrynki"? ;o)
    • Gość: eLBe Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.*.*.* 02.01.03, 09:22
      Nalepka: "Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne
      uszkodzenie zawartości" umieszczona na DNIE pudełka.

      Instrukcja obsługi umieszczona na puszce orzeszków ziemnych:

      1. Otworzyć puszkę,
      2. Jeść orzeszki (autentyk)
      • Gość: Agata Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.01.03, 00:17
        To pierwsze, to było na opakowaniach deseru Tiramisu. On faktycznie ułożony
        jest warstwowo, a jak sie odwróci pudełeczko, to sie wszystko wymerda i straci
        efekt:-))
        Tylko dlaczego ktoś umiescza taki napis na SPODZIE??!!??
        • quba Re: idiotyczne napisy na towarach 03.01.03, 16:26
          Gość portalu: Agata napisał(a):

          > To pierwsze, to było na opakowaniach deseru Tiramisu. On faktycznie ułożony
          > jest warstwowo, a jak sie odwróci pudełeczko, to sie wszystko wymerda i
          straci
          > efekt:-))
          > Tylko dlaczego ktoś umiescza taki napis na SPODZIE??!!??


          żeby bylo wiadomo dlaczego sie zkicialo wszystko
        • the_dzidka Re: idiotyczne napisy na towarach 05.01.03, 22:24
          Gość portalu: Agata napisał(a):

          > To pierwsze, to było na opakowaniach deseru Tiramisu.

          A to drugie to ja też widziałam :-)
      • keltoi Re: idiotyczne napisy na towarach 20.01.03, 22:22
        To jest napis umieszczany na torbkach orzeszków linii American Airlines!!!
        A z moich : autentyk na piłach łańcuchowych znanej marki ( widziałam : ojciec
        takie sprzedaje!!! ), po angielsku : " nie zatrzymywać rękoma lub genitaliami "
        Na zupie mrożonej w brytyjskim Tesco : "Konkurs! Zakup produktu niekonieczny
        (szczegóły wewnątrz opakowania)"
        Kupowałam, jak tam byłam - ludzie patrzyli na mnie jak na pomyleńca, a ja sie z
        kolegami mało co nie tarzałam po podłodze ze śmiechu..:))))))))))))))))))))

        Gość portalu: eLBe napisał(a):
        >
        > Instrukcja obsługi umieszczona na puszce orzeszków ziemnych:
        >
        > 1. Otworzyć puszkę,
        > 2. Jeść orzeszki (autentyk)
    • Gość: Lobelia Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.187.102.* 02.01.03, 10:43
      "Chipsy staropolskie"
      Jogurt "Polskie smaki" o smaku brzoskwinia-marakuja
      • Gość: :-) Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.retsat1.com.pl 02.01.03, 15:27
        Słowacki SUPER GLUE:

        Sekundowe lepidlo
    • Gość: Maciek Re: idiotyczne napisy na towarach IP: proxy / 195.154.167.* 02.01.03, 17:06
      ... a propos "gumki do mazania"
      Takie okreslenie funkcjonuje w poznanskiem, moi znajomi z roku smiali sie do
      rozpuku, kiedy poprosilem o "gumke do scierania"...
      • Gość: cherry Re: idiotyczne napisy na towarach IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 13.01.03, 16:19
        tak samo w Krakowie - gumka jest do _mazania_ a nie _ścierania_ tak samo jak
        nie mówią 'mazak' tylko pisak, nie 'bombka' tylko 'bańka' itd. :)
    • Gość: Mo. Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 23:22
      Na Prince Polo z -uwaga, uwaga!- orzeszkami : "może zawierać śladowe ilości
      orzeszków" :)))
      • Gość: lulea Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.pl / 192.168.1.* 03.01.03, 00:51
        na czeskich podpaskach: jsou wchodne pre mlade divky

        że niby dobre dla panieniek ;-)
        • Gość: Pepik Hehehe!!! :-(((( n/txt IP: *.visp.energis.pl 03.01.03, 15:56
      • Gość: karen Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 24.157.199.* 03.01.03, 05:22
        o tych sladowych ilosciach orzechow to nie jest takie idiotyczne , jakby sie na
        poczatku wydawalo. To ostrzezenie dla osob , ktore maja alergie na orzechy:)
        Ostrzezenie praktykowane namietnie tu, gdzie mieszkam. Pozdrawiam.
        • zenongorg Re: idiotyczne napisy na towarach 03.01.03, 09:55
          Gość portalu: karen napisał(a):

          > o tych sladowych ilosciach orzechow to nie jest takie idiotyczne , jakby sie
          na
          >
          > poczatku wydawalo. To ostrzezenie dla osob , ktore maja alergie na orzechy:)
          > Ostrzezenie praktykowane namietnie tu, gdzie mieszkam. Pozdrawiam.

          Hmm... Droga Karen, to nie tak jak myślisz. Istotnie ostrzeżenie to umieszcza
          się namiętnie (również w Polsce), ale tylko na produktach, które w zamierzeniu
          w ogóle nie powinny zawierać orzeszków, ale za względu na stosowanie tej samej
          linni produkcyjnej do wyrobu słodyczy z orzeszkaszami i bez nich (np.
          czekolady), śladowe ich ilości mogą się dostać do słodyczy bez orzeszków
          (abstrahuję już od tego, że nie najlepiej świadczy to o higienie produkcji:))
          Natomiast co do prince polo to istotnie kwas im wyszedł z tymi orzeszkami na
          orzechowym wafelku. Podejrzewam, że to wynik przedrukowania etykiety z innego
          wafla (cóż - wszędzie pracują jakieś wafle:))
          Pozdrawiam

          • the_dzidka Re: idiotyczne napisy na towarach 05.01.03, 22:27
            > Natomiast co do prince polo to istotnie kwas im wyszedł z tymi orzeszkami na
            > orzechowym wafelku. Podejrzewam, że to wynik przedrukowania etykiety z
            innego
            > wafla

            Przecież ta produkcja nie idzie na autentycznych orzechach, tylko na chemii.
            Więc teoretycznie tam nie ma prawa być orzechów, ale zabezpieczyć się trzeba.
            A propos, kiedyś robiłam doświadczenie na pewne substancje organiczne w "soku
            z najlepszych winogron". Wyszło mi, ze w tym soku nie ma ani pół kropli z
            prawdziwych winogron.
            • adamco Re: idiotyczne napisy na towarach 06.01.03, 00:42
              Nie przesadzasz troche. Przeciez na batonach posypanych
              orzeszkami to raczej sa orzeszki - nie sadze zeby
              produkcja sztucznego orzeszka o takim smaku, zapach itd
              byla tansza od naturalnych orzeszkow ziemnych.
        • Gość: Gal Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 09:57
          Gość portalu: karen napisał(a):

          > o tych sladowych ilosciach orzechow to nie jest takie idiotyczne , jakby sie
          na
          >
          > poczatku wydawalo. To ostrzezenie dla osob , ktore maja alergie na orzechy:)
          > Ostrzezenie praktykowane namietnie tu, gdzie mieszkam. Pozdrawiam.

          Ale idiotyczne na opakowaniu ORZECHOWYCH Prince Polo.
          Pzdr.
          Gal
          • Gość: karen Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 24.157.199.* 04.01.03, 04:56
            Gość portalu: Gal napisał(a):

            > Ale idiotyczne na opakowaniu ORZECHOWYCH Prince Polo.
            > Pzdr.
            > Gal
            No, mea culpa, wczoraj bylam tak urznieta, ze nie doczytalam. Autora
            idiotycznego napisu serdeczenie przepraszam, a osobom, ktore zwrocily mi uwage,
            serdecznie dziekuje. Wszystkich zas pozdrawiam ( nie mniej serdecznie
            oczywiscie)
        • Gość: Mo. Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 17:54
          Owszem, trzeba się zabezpieczać, ale bardziej śmieszy mnie nie to, że w ogóle
          jest to napisane, tylko że te ilości mogą być śladowe... A na reklamach i
          obrazkach widać batonik utopiony w kilogramie orzeszków:)
        • Gość: Bart Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 14:29
          Tę kwestię poruszył kiedyś na łamach swojej audycji Pan Waiss. Dzwonił bodajże
          do Goplany o wyjaśnienie pojęcia "śladowe iości". Chodziło o to, że do
          produkcji batonów z orzeszkami są używane te same linie technologiczne co do
          batonów bez orzeszków. Oczywiście po każdej zmianie "repertuaru" linia jest
          dokładnie myta, jednakże może zdażzyć się sytuacja, że mogą pojawić
          się "śladowe ilości" orzeszków na linii. Stąd ta uwaga. jak słusznie zauważyła
          moja przedmówczyni może to niektórym zaszkodzić. :-)
          Pozdrawiam Bart
          • Gość: Bart Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 14:36
            Gość portalu: Bart napisał(a):

            > Tę kwestię poruszył kiedyś na łamach swojej audycji Pan Waiss. Dzwonił
            bodajże
            > do Goplany o wyjaśnienie pojęcia "śladowe iości". Chodziło o to, że do
            > produkcji batonów z orzeszkami są używane te same linie technologiczne co do
            > batonów bez orzeszków. Oczywiście po każdej zmianie "repertuaru" linia jest
            > dokładnie myta, jednakże może zdażzyć się sytuacja, że mogą pojawić
            > się "śladowe ilości" orzeszków na linii. Stąd ta uwaga. jak słusznie
            zauważyła
            > moja przedmówczyni może to niektórym zaszkodzić. :-)
            > Pozdrawiam Bart


            Zapomniałem dodać podsumowanie Waissa. "To dobrze, że nie produkują Państwo na
            tej samej linii kaloszy, bo jak brzmiała by uwaga: zawiera śladowe ilości
            kaloszy".
            Pozdrawiam
            Bart
      • Gość: Karola Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.crowley.pl 10.01.03, 14:43
        wiesz tak sobie mysle ze ten napis nie dotyczyl tych nowych prince polo z
        orzechami tylko tych wczesniejszych o smaku orzechowym.stad to
        ostrzezenie.pozdrawiam pa ;o)
      • zbynek Re: idiotyczne napisy na towarach 11.01.03, 00:42
        Gość portalu: Mo. napisał(a):

        > Na Prince Polo z -uwaga, uwaga!- orzeszkami : "może zawierać śladowe ilości
        > orzeszków" :)))
        lesli chodzi oszczegoly to Prince Polo jest z orzeszkami laskowymi, a moze
        zawierac sladowe ilosci orzeszkow ziemnych!
    • Gość: Gal Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 10:01
      A, przy okazji przypomniało mi się;

      Płyn do spryskiwaczy LETNI Orlenu; "Znakomicie usuwa lód"

      Pzdr.
      Gal
      • Gość: AHA Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.187.253.* 03.01.03, 10:44
        W USA na opakowaniu stroju Supermana. "Nie latac. Latanie grozi smiercia!"
      • Gość: Zibi Re: idiotyczne napisy na towarach IP: eodw3prx* 17.01.03, 00:56
        Gość portalu: Gal napisał(a):

        > A, przy okazji przypomniało mi się;
        >
        > Płyn do spryskiwaczy LETNI Orlenu; "Znakomicie usuwa lód"
        >
        > Pzdr.
        > Gal
        Byc moze nalezy go stosowac w lodziarniach ?
        ;-)
    • Gość: BadOrMad Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.noma.pl 03.01.03, 17:09
      Jeżeli nie wierzycie, ze ludzkości grozi zagłada przez
      głupotę, to macie tu kilka przykładów naklejek
      ostrzegawczych z rożnych produktów:

      1.Na suszarce do włosów f-my Sears:
      "Nie używać podczas snu."
      (ale przecież tylko wtedy to robie)

      2.Na woreczku Fritos:
      "Możesz być zwycięzca! Udział w konkursie nie wymaga zakupu.
      Szczegóły wewnątrz."
      (najwyraźniej oferta skierowana do złodziei sklepowych).

      3.Na pudelku zupy Dial:
      "Sposób użycia: jak zwykła zupę."
      (poważnie?!)

      4.Na niektórych mrożonkach firmy Swanson:
      "Zalecany sposób przyrządzania: rozmrozić".
      (ale tylko zalecany)

      5.Na deserze Tiramisu, na spodzie pudelka:
      "Nie odwracać do góry dnem."
      (oho! Za późno!)

      6.Pudding f-my Marks & Spencer:
      "Produkt będzie gorący po podgrzaniu."
      (niesamowite jak to się dzieje, nieprawdaż?)

      7.Na pudelku od żelazka Rowenta:
      "Nie prasować ubrań na ciele."
      (ileż można w ten sposób zaoszczędzić czasu!)

      8.Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci:
      "Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu
      preparatu."
      (ile to mniej by było wypadków budowlanych gdyby te 5-letnie dzieci nie
      obsługiwały dźwigów)

      9.Na tabletkach nasennych Nyto:
      "Uwaga: może powodować senność"
      (taka mam nadzieje...)

      10.Na większości pudelek lampek choinkowych:
      "Wyłącznie do użytku w pomieszczeniu zamkniętym lub na zewnątrz."
      (a jest jeszcze jakaś inna możliwość ?)

      11.Na japońskim robocie kuchennym:
      "Nie używać w celu innego użycia."
      (nie sposób się z tym nie zgodzić)

      12. Na orzeszkach ziemnych Sainsbury's:
      "Uwaga: zawiera orzeszki!"
      (przerywamy program w celu nadania tej ważnej wiadomości)

      13. Na pudelku orzeszków podawanym na liniach lotniczych American
      Airlines: "Instrukcja: 1. Otworzyć pudełko, 2. Jeść orzeszki"
      (3. Latać liniami Delta)

      14. Na kostiumie Supermana dla dzieci:
      "Włożenie tego kombinezonu nie umożliwi ci latania"
      (ktoś wytoczył im proces czy co?)

      15. Na szwedzkiej pile mechanicznej:
      "Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rak bądź genitaliow."
      (czyżby ktoś probował?)
      • lady_makbet1 Re: idiotyczne napisy na towarach 03.01.03, 17:25
        Na opakowaniach zup w proszku:
        -mieszajac doprowadzic do wrzenia!
        (trzeba szybko mieszac, powodzenia)
        • Gość: iv. Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.kabel.utwente.nl 03.01.03, 22:48
          Olej dynamicznych ludzi! (to byla reklama oleju
          silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji czesci
          spoleczenstwa, wbrew pozorom)
          zawsze tez mnie bawily nazwy niektorych produktow
          spozywczych,np:
          szynka babuni
          wedzonka dziadunia,jesli ktos jest kanibalem, to kupuje
          tylko takie wedliny...
          "smietana szefa kuchni", wole tradycyjna, krowia smietane.
          • grzegorz_tworek Re: idiotyczne napisy na towarach 08.01.03, 10:18
            > Olej dynamicznych ludzi!

            i telewizyjna reklama "hellena - sprobuj kup"

            smacznego ;)
      • Gość: kingaps Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.inet.pl 05.01.03, 20:18
        Niektórym napisom się nie dziwię, choć są śmieszne . Umieszczanie takich
        napisów na etykietach, pudełkach może wynikać z tego, iż firmy produkujące te
        wyroby przegrały sprawy w sądach lub zawarły ugody z pozywającymi. W Stanach
        to "normalne" - nie było napisane żeby tak nie robić czyli można tak robić. A
        że to czasami przeczy zdrowemu rozsądkowi? No cóż, jak ktoś chce wyrwać kilka-
        kilkanaście milionów $ to do sądu pójdzie z każdą zdawałoby się błachą sprawą.
        Adwokat zawsze się znajdzie.
    • Gość: agulha Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 04.01.03, 00:54
      i jeszcze...
      napis na szamponie "nowa formulacja".

      Napis na paczce szklanek z duraleksu: "odporne na szok". O, wy, szklanki o
      nieczułej psychice!
    • pejsik Re: idiotyczne napisy na towarach 05.01.03, 14:27
      mI SIE BARDZO PODOBA NA JAKIEJS POLSKIEJ MASLANCE - INSTRUKCJA OBSLUGI
      KILKUOBRAZKOWA. Srednio inteligentnej osobie po tym moze juz sie nie dac
      otworzyc:)
    • Gość: justine Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 05.01.03, 21:29
      w instrukcji obslugi pralki automatcznej (whilrpool) -nie wkladac dzieci do
      srodka bebna
      • Gość: Lobelia Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.187.102.* 06.01.03, 11:19
        Przypomniał mi się zapis z instrukcji obsługi telewizora
        kolorowego Rubin. Był to odbiornik produkcji radzieckiej,
        na wysoki połysk, rozmiarów szafy i miał cechę
        szczególną, mianowicie skłonnosci do samozapłonu ... A w
        instrukcji obsługi było napisane: "w razie zapłonu
        odbiornik wyłączyć z kontaktu i zalać szklanką wody". Za
        ścisłość cytatu (szczególnie, że oryginał był po
        rosyjsku) nie ręczę, ale ten "stakan wody" mi w oczach
        stoi...
        • speedymika Re: idiotyczne napisy na towarach 06.01.03, 15:17
          a moj sie nie zapalil!! mial tylko raz wymiane kineskopu, a poza tym bez
          zarzutu!!!10 lat dzialal, w koncu padl - w wigilie ktoras. To byly chyba jedyne
          swieta bez telewizora (dla mojej rodzinki, bo ja nie ogladam ani na codzien ani
          w swieta, chyba ze jest cos naprawde dobrego).
    • piotell Re: idiotyczne napisy na towarach 06.01.03, 11:17
      Ostrzeżenie zamieszczone na metce: Kołdry nie prać, bo może zbaranieć.

      Przypomniało mi się jeszcze coś (bodajże z "Pajacyków" Manna i Materny):
      "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dźwignią 22, a ilość
      wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza.

      pzdr
      piotell
      • trotula Re: idiotyczne napisy na towarach 07.01.03, 12:37
        Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi
        uduszeniem."

        ---
        Nie wolno zjadać innych
        ani chłeptać czyjejś krwi
        ---
    • glimmung Re: idiotyczne napisy na towarach 07.01.03, 12:51
      Na ulotce supermarketu Obi (mają maskotkę - bobra):

      Dobre z bobrem

      Przejeżdżałem ostatnio obok billboardu z napisem:

      Lider mięsa

      Pozdrawiam

      G
    • Gość: hare Re: idiotyczne napisy na towarach IP: proxy / 80.50.133.* 07.01.03, 13:16
      Na metce: Spodenki kąpielowe. Prać wyłącznie na sucho.(autentyk, choć sprzed
      nastu lat)
      • Gość: Kretyn Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.141.41.* 07.01.03, 18:58
        Gość portalu: hare napisał(a):

        Na metce: Spodenki kąpielowe. Prać wyłącznie na sucho.(autentyk, choć sprzed
        nastu lat)Moze nie az sprzed nastu - znajoma ostatnio na metce stroju
        kapielowego znalazla napis, zeby nie uzywac go w wodzie, bo moze stracic
        kolor :-)))
        • Gość: eLBe Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.*.*.* 08.01.03, 09:31
          Była też kiedyś instrukcja przechowywania chełmu strażackiego:
          "Przechowywać w miejscu suchym z dala od źródeł ciepła."
          • Gość: ela Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 132.198.175.* 08.01.03, 18:46
            a na stroju kompielowym - na wszywce -nie chlorowac
            a na metce wielkimi wolami - odporny na chlor
            hmmmmm...
      • Gość: Henacik Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 00:06
        Pamiętam jak kilka lat temu, w okresie mody na różne koszerne alkohole,
        pokazało się w sklepach; Piwo Klasztorne - kosherne. Bodaj z browaru we
        Wrocławiu
    • Gość: saddam Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 217.8.164.* 07.01.03, 17:01
      na opakowniu wędzonego łososia:
      skład: - łosoś, sól, dym
      /chyba widzieli "Dym" Wayne Wanga!?
      no i bilboard w drodze do Starej Miłosnej /lub dalej - Moskwy/
      Pollena - zapach prawdziwego kierowcy
      • Gość: janek0 Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 21:04
        na karcie bankomatowej pko sa
        "w razie zgubienia tej karty dzwoń pod numer 1234567"
        • annika_vik Re: idiotyczne napisy na towarach 09.01.03, 16:01
          Będę tu bronić banku Pekao SA. To "napisane", o którym mówisz nie jest
          napisane, a przyklejone w postaci naklejki. Należy ją odlepić od karty i
          przykleić gdzie indziej - ja nakleiłam to na telefonie komórkowym, a u znajomej
          widziałam tę naklejkę na kalendarzu, z którym się nie rozstaje. Ten pomysł z
          naklejką jest świetny!
          Z drugiej strony ten numer naklejony na karcie wygląda naprawdę komicznie!

          3m się!
          • Gość: janek0 Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.01.03, 01:17
            annika_vik napisała:

            > Będę tu bronić banku Pekao SA. To "napisane", o którym mówisz nie jest
            > napisane, a przyklejone w postaci naklejki. Należy ją odlepić od karty i
            > przykleić gdzie indziej - ja nakleiłam to na telefonie komórkowym, a u
            > znajomej widziałam tę naklejkę na kalendarzu, z którym się nie rozstaje. Ten
            > pomysł z naklejką jest świetny!
            faktycznie, na to nie wpadłem :-0. ale nie wpadła na to też panienka z okienka,
            która mi tę kartę wydawała, i razem się powyśmiewaliśmy z autora tego pomysłu :)
            • osky Re: idiotyczne napisy na towarach 19.01.03, 21:23
              pracuję w pubie i moi goście bardzo często płacą kartami kredytowymi, ale te od
              PeKaO SA zawsze mają naklejkę. Nikt nie przyjmuje do wiadomości, że może
              cokolwiek zgubić. Nie zapominajmy jednak o złodziejach!
    • Gość: Karola Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.crowley.pl 09.01.03, 15:13
      hej a ja kupilam latem kostium kapielowy w Niemczech i bylo napisane chronic
      przed sloncem, tkanina wrazliwa na olejki do opalania(czy cos takiego) i zeby
      nie moczyc go dlugo bo gumki sie rozejda.tak sobie mysle ze latwiej byloby mi
      bez niego ;o)
      • Gość: Menago Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.ey.com.pl / 10.106.90.* 09.01.03, 15:32
        Gość portalu: Karola napisał(a):

        > hej a ja kupilam latem kostium kapielowy w Niemczech i bylo napisane chronic
        > przed sloncem, tkanina wrazliwa na olejki do opalania(czy cos takiego) i zeby
        > nie moczyc go dlugo bo gumki sie rozejda.tak sobie mysle ze latwiej byloby mi
        > bez niego ;o)

        Bardzo mi się Twój pomysł podoba ;-)))
        • Gość: Karola Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.gda.cdp.pl / *.crowley.pl 10.01.03, 11:14
          mnie tez ale tylko czesciowo ;o)
          • Gość: Menago Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.ey.com.pl / 10.106.90.* 10.01.03, 16:41
            Doceniam poczucie humoru i dobre pomysły.
            Częściowo też nie mam nic przeciwko i popieram takie działania !
            ;-)
          • Gość: hare Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 23:14
            Kiedyś w Międzyzdrojach polowałam z dziećmi na "najlepszą" pisownię słowa
            KETCHUP w smażalniach.Były tam: keczap, keczup, ale bezapelacyjnie wygrał
            KETCZUB. A, i była też WARKA STRĄG.
            • jacekjarecki Re: idiotyczne napisy na towarach 13.01.03, 00:11
              wielkie mi co! Mój kochany teściu jada picę z keczubem!
              Henacik
            • Gość: maxther Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.117.103.* 16.01.03, 15:14
              W Augustowie,w barze koło dworca PKP można dostać "CZISBURGERA" Pozdrawiam
              • osky Re: idiotyczne napisy na towarach 19.01.03, 21:26
                Gość portalu: maxther napisał(a):

                > W Augustowie,w barze koło dworca PKP można dostać "CZISBURGERA" Pozdrawiam
                Zaś na Węgrzech ten "przysmak" nazywa się SZAJTBURGER
          • Gość: L'italiano vero Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 209.234.157.* 13.01.03, 10:26
            Podobno w mediolanie można nabyć jednoczęściowe kostiumy
            odporne na sól morską i olejki. Ciao
      • Gość: Koneser Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 168.143.123.* 13.01.03, 14:13
        Gość portalu: Karola napisał(a):

        > hej a ja kupilam latem kostium kapielowy w Niemczech i
        bylo napisane chronic
        > przed sloncem, tkanina wrazliwa na olejki do opalania
        (czy cos takiego) i zeby
        > nie moczyc go dlugo bo gumki sie rozejda.tak sobie
        mysle ze latwiej byloby mi
        > bez niego ;o)

        Bo to nie był kostium kąpielowy, tylko opalacz...
        Czyli bikini jeśli dwuczęściowe, albo monokini jeśli
        tylko z jednej części...
        • Gość: Karola Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.crowley.pl 20.01.03, 14:46
          akurat byl to kostium do kąpania.typowo sportowy.w bikini to bym sie nie
          dziwila chociaż te olejki dają do myslenia co? pozdrawiam
          • Gość: Menago Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.ey.com.pl / 10.106.90.* 25.01.03, 14:26
            Olejki, przy kostiumie kąpielowy, który niewiele odsłania nie ma zbyt wielu
            miejsc do smarowania, więc dopuszczalne jest aby producent uszył go z materiału
            nie odpornego na substancje wspomagające opalanie.
            Natomiast w przypadku, opalacza to służę pomocą w smarowaniu ;-)))

            Pozdrawiam !
        • Gość: dyzurna Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 149.156.34.* 20.01.03, 14:56
          a ja ostatnio widzialam na drzwiach sklepy napis WYSPRZEDAZ, co to jest? bo ja
          wiem tylko co to jest wyprzedaz
    • rysiek.u Re: idiotyczne napisy na towarach 09.01.03, 16:42
      Jeszcze za komuny w jednym ze sklepów spożywczych na ladzie koło kurzych jaj
      stała karteczka z napisem:
      Jaja prześwietlamy na zapleczu.

      I jeszcze jeden. Niedawno na szybie sklepu spożywczego widziałem napis:
      DZISIAJ W SPRZEDAŻY WĘDLINA Z ŁYSYCH

      Pozdrawiam
      • Gość: xav Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 22:07
        rysiek.u napisał:

        > I jeszcze jeden. Niedawno na szybie sklepu spożywczego widziałem napis:
        > DZISIAJ W SPRZEDAŻY WĘDLINA Z ŁYSYCH
        >
        Moze ze mna jest cos nie tak, ale zawsze lapie mnie pusty smiech i obrzydzenie
        gdy widze w miesnym obok zwyklych np. wolowych wielki napis "FLAKI PIRACKIE"
        lub tez "FLAKI HUSARSKIE".... Blrb...... Dziwnie sie to kojarzy....

        Pzdr.
        Xavier
      • Gość: karpik Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 212.182.91.* 09.01.03, 23:24
        W miesnym u mnie na osiedlu jest fantastyczna reklama - niestety nie pomne,
        jakiej firmy (w każdym razie produkującej wędliny) z hasłem "Cos tam w trawie
        pyszne". Zawsze gdy ja widze staje mi w uszach dowcip z lat mladosci:
        -Co jesz?
        -miesko.
        -A skad masz?
        -Przypelzlo.
      • Gość: fatman Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.ustka.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 22:22
        Z jajami czasem wychodzą jaja. W jednym z punktów sprzedaży gofrów w Ustce
        dostrzegłem informację "STANOWISKO PARZENIA JAJ" oraz w tym smym mieście przy
        wejściu do jednej z jednostek wojskowych "BIURO PRZEPSUTEK"
        • Gość: Zibi Re: idiotyczne napisy na towarach IP: eodw3prx* 17.01.03, 01:06
          Gość portalu: fatman napisał(a):

          > Z jajami czasem wychodzą jaja. W jednym z punktów sprzedaży gofrów w Ustce
          > dostrzegłem informację "STANOWISKO PARZENIA JAJ"
          Dobra nazwa dla Sauny.
          ;-)
        • osky Re: idiotyczne napisy na towarach 19.01.03, 21:34
          Gość portalu: fatman napisał(a):

          > Z jajami czasem wychodzą jaja. W jednym z punktów sprzedaży gofrów w Ustce
          > dostrzegłem informację "STANOWISKO PARZENIA JAJ" oraz w tym smym mieście przy
          > wejściu do jednej z jednostek wojskowych "BIURO PRZEPSUTEK"

          Był to mój pierwszy dzień pracy w bardzo wykwintnej i drogiej restauracji.
          Wyobraźcie sobie moje zdziwienie a następnie przerażenie, kiedy zobaczyłem nad
          zlewem w szatni napis "STANOWISKO DO WYPARZANIA JAJ" a pod nim cvałą instrukcję
          zaczynającą się od słów:"Włożyć jaja do lewej komory i polać wrzątkiem..."
    • Gość: mazia Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 172.28.9.* 09.01.03, 17:11
      Szynka z PIERSI indyka hihihi
      • osky Re: idiotyczne napisy na towarach 19.01.03, 21:29
        Gość portalu: mazia napisał(a):

        > Szynka z PIERSI indyka hihihi

        A schabowy z soi? Gdzie soja ma schaby?
        • Gość: leon Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 11:54
          Spotkałem produkt o nazwie:
          szynka golonkowa z drobiu.
    • zbynek Re: idiotyczne napisy na towarach 11.01.03, 00:50
      pare lat temu kupilem ,bedac przejazdem w Sanoku :napój JABŁOKOWY o smaku
      BRZOSKWINIOWYM. bylo to tak szokujace, ze pozostawilem sobie etykiete z niego.
    • Gość: pinia Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 80.51.253.* 12.01.03, 02:47
      W moim sklepie osiedlowym karteczka poleca: CHLEB Z NIEDŹWIEDZIA.
    • mrzagi01 Re: idiotyczne napisy na towarach 13.01.03, 11:07
      Prawdziwa kopalnia durnych napisow sa podrobki:ADIDOS, BADEDAS, PANASCANIC,
      PHILIBS... ktos zna jeszcze inne?
      • Gość: maxther Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.117.103.* 16.01.03, 15:23
        LEWIS,LIVES(Spodnie),BRAUN(Sprzęt agd)
      • Gość: fka Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.chello.pl 01.02.03, 19:14
        mrzagi01 napisał:

        > Prawdziwa kopalnia durnych napisow sa podrobki:ADIDOS, BADEDAS, PANASCANIC,
        > PHILIBS... ktos zna jeszcze inne?

        PANASCONIX, ABIBOS, RYBAKI:)
    • Gość: Mira Re: idiotyczne napisy na towarach IP: most:* / 192.168.0.* 13.01.03, 13:30
      W sklepie z galanterią handlowano między innymi takimi dywanami-kilimami na
      ścianę z różnymi wzorami między innymi; godło państwowe, widoczki-landschafty,
      był też dywan z Jezusem i Matką Boską Częstochowską. Dywany leżały na ladzie
      jeden na drugim przy kasie.Na wierzchu była Matka Boska i często osoby płacące
      przy kasie stawiały na tym dywaniku siatki z zakupami. Ekspedientka postawiła
      kartonik z napisem " Nie kłaść toreb na Matce Boskiej.
      • piasia Re: idiotyczne napisy na towarach 13.01.03, 17:51
        "Dżem ananasowy z dyni" - z lat PRL-u

        na szczepionce przeciw grypie: wirusy hodowane na jajach

        na kiełbasie w mięsnym - Żeszowska podsiusiana
        • karolina_kowol Re: idiotyczne napisy na towarach 14.01.03, 10:40
          Kiedyś zakupiłam fasole czerwona w puszce i po otwarciu okazało się, że w
          środku jest kukurydza- nie pamiętam, jaka firma to była, ale chyba "Kier"?
          • Gość: tm Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.sgh.waw.pl 14.01.03, 12:11
            dawno juz temu na opakowaniu papieru toaletowego widzialem napis, naturalnie
            zaraz obok polskiego, rosyjskiego i pewnie niemieckiego:
            200 LEAVES, 2 SHITS
            czy jakos tak.. chodzilo (mam nadzieje, bo go uzywalem... :) ) o SHEETS, ale
            zbieznosc z towarem zadziwiajaca... i kolor jakis taki pomiedzy zoltym a
            brazowym...

            :)
            • Gość: Zibi Re: idiotyczne napisy na towarach IP: eodw3prx* 17.01.03, 01:10
              Gość portalu: tm napisał(a):

              > dawno juz temu na opakowaniu papieru toaletowego widzialem napis, naturalnie
              > zaraz obok polskiego, rosyjskiego i pewnie niemieckiego:
              > 200 LEAVES, 2 SHITS
              > czy jakos tak.. chodzilo (mam nadzieje, bo go uzywalem... :) ) o SHEETS, ale
              > zbieznosc z towarem zadziwiajaca... i kolor jakis taki pomiedzy zoltym a
              > brazowym...
              >
              > :)
              Wydaje mi sie, ze kupiles papierek, ktory byl juz uzywany. No ale niewiele
              skoro "..2 SHITS..."
              ;-)
    • Gość: Syla Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.FH-Muenster.DE 16.01.03, 17:17
      Gizycko, rok bodaj 1995 i napis w smazalni ryb: swieze ryby prosto z patelni :)

      a co do chlaba z niedzwiedzia - pewnie macie gdzies w okolicy miasteczko o
      dzwiecznej nazwie niedzwiedz :)
      • Gość: marek Re: idiotyczne napisy na towarach IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 22:50
        A ja widziałem w wiejskim sklepie nad morzem:
        "Po zamknięciu sklepu sprzedawczyni daje na zapleczu"
      • Gość: Asia Apropo Niedzwiedzia IP: 3.5.* / *.upc-c.chello.nl 26.01.03, 15:40
        Znam wioske, polozona gdzies w lesie niedaleko Stargardu Szczecinskiego, nazywa
        sie Niedzwiedz. Moja kolezanka tam mieszkala :)
    • anahella Re: idiotyczne napisy na towarach 17.01.03, 04:43
      W Ciechocinku byl kiedys "Bar pod pawiem" - smacznego.... a w latach 80-tych na
      zaparcia byl stosowany srodek firmy Herbapol - Normosan. Na opakowaniu byl
      napis "Przeczyszcza lagodnie nie przerywajac snu". Pozdrawiam.
      • osky Re: idiotyczne napisy na towarach 19.01.03, 21:39
        anahella napisała:

        > W Ciechocinku byl kiedys "Bar pod pawiem" - smacznego.... a w latach 80-tych
        na
        >
        > zaparcia byl stosowany srodek firmy Herbapol - Normosan. Na opakowaniu byl
        > napis "Przeczyszcza lagodnie nie przerywajac snu". Pozdrawiam.
        W Złotym Stoku ( Kotlina Kłodzka )na przeciwko cmentarza komunalnego znajduje
        się bar " Pod Trupkiem "
    • Gość: Xiv Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 19.01.03, 11:39

      (nie w Polsce, UK)

      napis na spodzie pudelka z tortem: 'Nie odwracac.'

      Xiv
      • Gość: ki Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 195.117.142.* 20.01.03, 06:56
        może troszkę z innej beczki, ale chcąc kupić pewnego razu zapalniczkę w kiosku
        prosząc o jedną jednorazówkę usłyszałem że "sprzedajemy tylko po trzy" i
        panienka podała mi prezerwatywy..
        • Gość: hare Re: idiotyczne napisy na towarach IP: proxy / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 10:02
          Co prawda nie był napis tylko rysunki. Koleżanka kupiła skarpetki 7 letniemu
          synkowi. Po przyjściu okazało sie że wzorki na skarpetkach,którym sie nie
          przyjżała to dosłownie cała nieco uproszczona Kamasutra...
        • Gość: Asia Re: idiotyczne napisy na towarach IP: 3.5.* / *.upc-c.chello.nl 26.01.03, 15:46
          Gość portalu: ki napisał(a):

          > może troszkę z innej beczki, ale chcąc kupić pewnego razu zapalniczkę w
          kiosku
          > prosząc o jedną jednorazówkę usłyszałem że "sprzedajemy tylko po trzy" i
          > panienka podała mi prezerwatywy..

          To mi sie do tego przypomnialo jak u mojej mamy w sklepie pani zapytala
          ekspedientke o gumy z tatuazem, na co ekspedientka mowi: wie pani, rozne mamy,
          nawet takie z bieznikiem i plynem plemnikobojczym, ale z tatuazem to nie ma.
          Glodnemu chleb na mysli ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka