Dodaj do ulubionych

wybryki za mlodu :D

18.06.06, 02:04
stalam z mama w dlugasnej kolejce w aptece, chyba zniecierpliwiona chcialam
zwrocic na siebie uwage...krzyknelam na cala apteke (z jednego konca w strone
drugiego - a jak wiadomo, w aptece obowiazuje CISZA :))...:"MAMO! KUP SOBIE
NERVOSOL!!!"...mialam wtedy jakies 8-9 lat :)
nie powiem, ze po zrealizowaniu recepty oberwalo mi sie przy ludziach :P
Obserwuj wątek
    • agata781 Re: wybryki za mlodu :D 18.06.06, 13:35
      ja też wycięłam taki numer w aptece ale miałam wtedy 5 lat.Kiedy do apteki
      przywozili wate to "ogonek" był długi jak cholera.No więc pewnego dnia stałam z
      siostrą w tej cholernej kolejce i nudziłam się jak diabli.Kiedy w końcu
      doszłyśmy do okienka to siostra pozwoliła mi "kupić"ten towar a ja na cały głos
      ryknęłam(bo zza okienka nie było mnie jeszcze widać)"poproszę watę dla mojej
      siostry do dupy(!)"Podobno ludzie pokladli sie ze śmiechu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka