medusse
18.06.06, 02:04
stalam z mama w dlugasnej kolejce w aptece, chyba zniecierpliwiona chcialam
zwrocic na siebie uwage...krzyknelam na cala apteke (z jednego konca w strone
drugiego - a jak wiadomo, w aptece obowiazuje CISZA :))...:"MAMO! KUP SOBIE
NERVOSOL!!!"...mialam wtedy jakies 8-9 lat :)
nie powiem, ze po zrealizowaniu recepty oberwalo mi sie przy ludziach :P