Gość: lato
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.07.06, 08:52
stojąc na świtłach lubię obserwować kierowców, zwłaszcza rano, kiedy są
jeszcze w pół przytomni. Widziałam kiedyś jednego króla szos, który najpierw
dłubał sobie dłuzszą chwilkę w nosie, a potem się przeżegnał.... ale agent...