Dodaj do ulubionych

Jak nazywacie...

    • renatulka Re: Jak nazywacie... 29.04.07, 22:30
      u nas bigos to bee gees /jak ten zespół
      a bałagan to poprostu bu.del
      w miejsce kropki wstawiamy r.
      moja siostra wola męza na kolacje 'korytooo!'
      • renatulka Re: Jak nazywacie... 29.04.07, 22:31
        ah no i wspomnę jeszcze o mojej babci, ktora nie moze sie nauczyc slowa
        internet.
        zawsze mowi interna.
        'co ty bys zrobiła bez tej interny...'
        :)
        • agul77 Re: Jak nazywacie... 30.04.07, 10:29
          Ja jak prosze meza zeby mi cos podal to mowie ''podaj no mi tego dziabaga''
          a mowiac o moim mezu mowie '' kolega malzonek badz kolega malzowinek''
      • viola_odorata Re: Jak nazywacie... 23.11.08, 05:43
        z bee gees przypomniało mi się, że mój znajomy na coldplay mówi clodgay
    • Gość: Frodo Wybiórczaja IP: *.bsk.vectranet.pl 30.04.07, 14:36
      Tak mówię na Gazetę W. Od czasu do czasu ją kupuję, więc mówię, że idę po
      Wybiórczą. Nie pamiętam już, kto wymyślił to określenie.
    • bartsimpson Re: Jak nazywacie... 02.05.07, 10:50
      policja - polucja
      rozmowy w toku - rozmowy w szoku
      a na moją rodzinną mieścinkę Bochnię - bośnia
    • Gość: chomik sadysta Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:22
      Ja i wielu moich znajomych mamy problemy z nazwiskiem pana Karola S.
      (prowadzącego "Familiadę"). Nasze zamienniki to Salzburger, Tanzburger,
      Weinburger,Karol-od-dziwnych-dowcipów i w wersji ekstremalnej Hamburger
      • Gość: jaija Re: Jak nazywacie... IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.05.07, 14:16
        My też na Strasburgera Hamburger mówimy.
        A na jakieś komóreczki, schowki, rozmaite graciarnie - kanciapa.
        Poza tym pewnie jak sporo osób, przekręcamy celowo różne nazwy, kierując się
        błędnymi wypowiedziami innych osób - np. idę do Lidra zam. do Lider Price'a,
        ew. Lidera (to już stare, jak był Leader Price), usiądę w fotlu, tych gei, zam.
        gejów (to taki nagminny błąd, co druga osoba chyba go popełnia). Tylko człowiek
        czasem się zapomni i w nieznanym i nieoswojonym towarzystwie na debila
        wychodzi :D
        • Gość: chomik sadysta Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 18:55
          ja mówię Lidr, niezależnie czy chodzi o Lider Price'a czy o Lidla, a poza tym
          Oszołom (Auchan), Bażant (Geant), Stonka,Robal (Biedronka).
          "Idę do supermarketu"-to inaczej "Idę odwiedzić oprawcę wdów i sierot"
          • kochanica-francuza Re: Jak nazywacie... 02.05.07, 19:25
            u nas w domu terminarz to "kapownik"; "kajet" z kolei to zeszyt do zapisywania
            przychodów i wydatków i żaden inny zeszyt

            • mala_duza Re: Jak nazywacie... 30.06.07, 10:41
              Ja na malucha mówiłam "kaszlak" a mój chłopak mówił "agresor". A i jeszcze
              mówię "ksiegowy" na... no właśnie jak to się nazywa, mówię tylko księgowy ze
              juz nie pamietam prawidłowej nazwy: na to coś co pokazuje że już brakuje
              benzyny w samochodzie. Ja po prostu mówię że księgowy znowu się odzywa..:)
          • kochanica-francuza Re: Jak nazywacie... 02.05.07, 19:25
            Gość portalu: chomik sadysta napisał(a):

            > ja mówię Lidr, niezależnie czy chodzi o Lider Price'a czy o Lidla, a poza tym
            > Oszołom (Auchan), Bażant (Geant), Stonka,Robal (Biedronka).
            > "Idę do supermarketu"-to inaczej "Idę odwiedzić oprawcę wdów i sierot"

            wdów nie wdów, ale pomiata pracownikami gorzej niż psem łańcuchowym
          • Gość: paskudek1 Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 16:26
            kiedyś miałam taka duuuzą chustę do owijania na szyi. Duża, kwadratowa była więc kolezanka nazwała ja obrus. I tak zostało - mówiłam że obrus zakładam. A kapelusz to był garnek:)
            • jot.kaa Re: Jak nazywacie... 15.02.08, 14:37
              moja koleżanka nosiła coś podobnego i mówiliśmy na to narzuta ( o
              ile dobrze pamiętam)
            • stokrootka40 Re: Jak nazywacie... 11.05.08, 08:31
              U nas taka chusta to arafatka...
      • kochanica-francuza Re: Jak nazywacie... 02.05.07, 19:22
        Gość portalu: chomik sadysta napisał(a):

        > Ja i wielu moich znajomych mamy problemy z nazwiskiem pana Karola S.
        > (prowadzącego "Familiadę").

        To proste: Strasburger, wymiawiaj [sztrasburger], czyli sztras-burger, czyli
        taki hamburger ozdobiony sztrasami ;-)
      • Gość: pomarancza Re: Jak nazywacie... IP: 212.160.108.* 11.10.07, 21:53
        MOJ OJCZYM NA KOCYK MOWI KICI KICI..(JEST W CENTKI LAMPARTA)
        ZNAJOMA MOJEJ MAMY MOWILA.. ''OTWORZ TE DRZWI DO MOLA'' ZA PIERWSZYM
        RAZEM NIEWIEDZIALAM O CO KAMAN:p(POPROSTU NA CALA SZEROKOSC , ALE
        SKAD ONA TO WZIELA?)
        MOJ KOLEGA NA ANTYPERSPIRANT MOWI DEZESPIRANT..
        MOJA MAMA NA SLYNNY SERIAL ''MODA NA SUKCES'' MOWI SZANSA NA MODE..
        (COS W TYM JEST)
    • Gość: Ola_W Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:07
      fiflakować/fiflaczyć to leniuchować a bisurmanić to rozrabiać;-)
      • Gość: jaija Re: Jak nazywacie... IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.05.07, 12:22
        U nas kotka jest rozbisurmaniona, tj. zepsuta do szpiku kości, za dużo może i
        za dużo się jej wybacza ;)
    • obrobka_skrawaniem Re: Jak nazywacie... 05.05.07, 16:51
      słoneczna pogoda = lampa
      paskudna pogoda = dupówa
    • budzik11 Re: Jak nazywacie... 05.05.07, 22:29
      Zafaflunić się - opluć, obślinić się
      szuwaks (zapewne od shoe wax - pasta do butów) - wszelkie mazidło, smar, coś gęstego
      szczur - zaparzona ekspresówka herbaty
      gumsko - coś gumowego, prawdopodobnie zniszczona w niewiadomy sposób kauczukowa
      piłka, która walała mi się kiedyś po domu, lepiła się, była cała obtoczona
      kurzem i paprochami (fuj!!) wyrzucałam ją kilkadziesiąt razy a ona zawsze jakimś
      cudem wracała, zawsze znów ją znajdowałam
      ustrojstwo - wszelki sprzęt bardziej lub mniej zmechanizowany
      badziew - wszelkie "byle co"
      woda biała/kolorowa - u moich teściów odpowiednio woda mineralna (czysta) lub
      smakowa, gazowana
      kapuczini - wg. mojej babci cappuccino
      klub-kola - wg mojego dziadka Coca-Cola
      mięśnia - wg mojej mamy mięśnie
    • Gość: Frodo Szczur IP: *.bsk.vectranet.pl 05.05.07, 23:49
      puścić szczura - dać sygnał na komórkę.
      Także torebki po herbacie - to też szczurki
      • Gość: brookie Re: Szczur IP: 203.190.202.* 06.05.07, 14:34
        Telewizor- idiot box
        • Gość: Ola_W Re: Szczur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 15:23
          telewizor- telepatorek
    • the.ctphr Re: Jak nazywacie... 06.05.07, 23:28
      dzindzibołek - wszystko, co wystaje
      postój - każdy duży kamień (od pierwszej, dłuższej wycieczki w Tatry z
      rodzicami, kiedy to na co drugim głazie chciałam robić postój)
      • metalwrona Re: Jak nazywacie... 07.05.07, 19:23
        Wajha- wszystko odstający, czym się da kręcić
        Dzyndzelek- jak wyżej, tylko mniejsze :)
        • kochanica-francuza Re: Jak nazywacie... 14.05.07, 15:13
          metalwrona napisała:

          > Wajha- wszystko odstający, czym się da kręcić
          to wajCHa jest. Znane urządzenie, o pardon, ustrojstwo ;-)
          • mario320 Re: Jak nazywacie, w myšlach rzadzacych IV RP ... 15.05.07, 08:12
            ...
    • obrobka_skrawaniem Re: Jak nazywacie... 14.05.07, 13:59
      pada drobny deszcz, mżawka - bździ
      • tegreska Re: Jak nazywacie... 16.06.07, 11:03
        Bździć to po kociewsku pierdzieć.
    • klara154 Re: Jak nazywacie... 14.05.07, 14:28
      Hipermarket - Świątynia konsumpcji
      Świnka morska- morświn
      Smycz do kluczy/telefonu- dyndadełko
      Biedronka- bidronka
      Taniec z gwiazdami - Taniec z gwizdami
      Trolejbus - suwak
      • Gość: asocial Re: Jak nazywacie... IP: *.Red-88-6-232.staticIP.rima-tde.net 20.05.07, 10:14
        kaufland- kalland ( z l z kreseczka)
        cos gestego, zupa np- glaksa
        herbata w torebce- tutka
        maszynka do golenia- golitko
        pilot do telewizora- moze niekoniecznie na temat, ale zawsze jak ktos w rodzinie
        powie ' musze sie przebrac' to wszyscy zapytaja ' za pilota?' (pamietacie ten
        zarcik rysunkowy z GW sto lat temu?)
        lampa na suficie zawsze- duze
        wszystko co wystaje- fiutek
        komorka- telefix
        pendrive- to cos do wkladania

        • pietnacha40 Re: Jak nazywacie... 20.05.07, 10:35
          smycz na komórkę
          pazurownia na salon gdzie robię pazury
    • Gość: Frodo sweter IP: *.bsk.vectranet.pl 14.06.07, 22:18
      Pies rasy seter
      • zuzulan Re: sweter 14.06.07, 23:56
        cocker spaniel na Sylvestra Stalone
        Sprytney Bears na wiadomo kogo...
    • Gość: Frodo jajnik IP: *.bsk.vectranet.pl 14.06.07, 22:20
      Pies rasy jamnik. Nazywam tak od czasu do czasu ;)
      • Gość: kasia Re: jajnik IP: *.kalisz.mm.pl 14.06.07, 22:46
        Wszelkiego rodzaju robactwo to u nas "tarantitle". Znajomy mial szklarnie z
        kwiatami i kiedys powiedzial, ze z zarobku nici bo mu weszly tarantitle-i tak u
        nas to slowo sie przyjelo.
        Praca to bardach
        • Gość: Frodo u mnie wszystko IP: *.bsk.vectranet.pl 15.06.07, 00:09
          małe, fruwające i pełzające to robale. Moja koleżanka i współlokatorka z
          Ochrony środowiska (ja nie studiowałam tego) tępiła mnie, jak mówiłam robal
          wleciał do pokoju (a był to chrząszcz majowy). I miała rację. Z punktu widzenia
          zoologii chrząszcz, czy chrabąszcz nie jest robalem.
          • kinky5 Re: u mnie wszystko 15.06.07, 01:19
            galerie centrum nazywamy muzeum
    • Gość: blue Re: Jak nazywacie... IP: *.petrus.com.pl 15.06.07, 23:05
      Zawsze mówię ręcznik zamiast szalik, za kazdym razem musze zrobic pauze, zeby
      się nie pomylic, czasami pomaga.
      W domu na kure mowimy kurun, jak deszcz pada- deszczen paden i inne takie
      pierdołki, które bedę wspominać jako babcia:)
    • tegreska Re: Jak nazywacie... 16.06.07, 10:58
      Mój dziadek wymyślał dużo ciekawych nazw. Np. sąsiadkę, która przyjechała z Psasznysza, nazywał Pszasnyszką. Potem się wyprowadziła, a obecni lokatorowie to Nowi Pszasnysze. :D
    • Gość: Frodo Bakterie.... IP: *.bsk.vectranet.pl 16.06.07, 11:26
      od czasu do czasu mówię tak na baterie do pilota
      • Gość: kurdefijoł Re: Bakterie.... IP: *.uni.lodz.pl 27.06.07, 11:35
        Telewizor - skrzynka z trubadurami ("Goście,goście...")
        Kołdra - kordła
        • te1109 Re: Bakterie.... 27.06.07, 13:05
          Na syna marudą "SKOMLASK" na obrażoną córkę "Mrs.DONSI"
    • kolejny_forumowicz Re: Jak nazywacie... 27.06.07, 21:10
      nie wiem czemu na trampolinę mówię "batuta" i czy to jest poprawnie, czy nie...;]
      a na - zdaniem niektórych - kolor zgniłozielony mówię po prostu brązowy.
    • Gość: ja Re: Jak nazywacie... IP: *.interpc.pl 27.06.07, 21:57
      jakas nieciekawa bluzka - fifrok

      moja babcia na auto marki Mitsubishi - micubuszi

      sms - sesemes

      i ulubione dwa hasła w wykonaniu mojej babci " widziała kuma taki imbryk za dwa piątka i ciece " i "a zgadnij co cię to obchodzi" ;)

      • Gość: agnieszka Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 01:50
        Świat seriali wg mojego taty:
        "M jak miłość" = "Piotry i Pawły"
        "Na Wspólnej" = "Ziębowa"
        "Moda na sukces" = "Ridże"
        "Na dobre i na złe" = "Lekarze"
        A poza tym każdy bohater amerykańskiego serialu, którego imienia nie może sobie
        przypomnieć to Jeff :)
        • iwu Re: Jak nazywacie... 30.06.07, 09:47
          Takie coś gumowego na kijku do odtykania umywalki: usta Mariana.
          • Gość: Mao żona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 13:40
            A ja na swoją żonę - Krombasek, Bombalinka (i wszelkie odmiany), Ździebko,
            Krążowniczek (nie wiem skąd to mi się wzięło), itd. itp.... Jakoś mi do głowy
            samo wpada.
            • tora13 Re: żona 10.10.07, 17:07

              Moi synowie to od zawsze - bakłażany
              Powiedzenie "w zyciu" (w znaczeniu nigdy,przenigdy) - w życiu Mariana
              (skąd ten Marian??)
              Odsłoń żaluzje,rolety,zasłony - wpuść trochę sprawiedliwości
              chcesz riplejka? - chcesz drugą kawę?(pierwsza poranna to zawsze
              kawa, druga - riplejek)
              oblatywać łąkę - być tam, skąd się niebawem wróci
              i wiele innych "autorskich"
              • Gość: Fidel Re: żona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 11:23
                Złotopolscy - Srebronoruscy
                Lider Szajs, Liderek - to już historia - po przejęciu przez Tesco,
                ale nazwa w rodzinie pozostała bez zmian. Podobnie jak Hicik zamiast
                Tesco (kiedyś to był sklep "Hit")
                Rzepa, Rzeplita - Rzeczpospolita
                Wybiórcza (tak, wiem, mało oryginalne), lub Kosher Zeitung - Wyborcza

                Obie te gazety kupuję dość regularnie, i ww. określenia nie mają dla
                mnie obraźliwego znaczenia.

                M jak mielonka (przepraszam wytwórców mielonki) :)

                Na koniec wynalazek mojego ojca, który przyjął się w rodzinie i
                sądząc z poprzednich postów jest oryginalny: Pilot do TV - marynarz.



              • katarzyna.bn moja łejfa 12.10.07, 00:18
                Usłyszałam też określenie żony jako "moja łejfa" od wife z z ang.
                i bardzo mi sie to spodobalo
    • nessie-jp Re: Jak nazywacie... 11.10.07, 22:53
      Wskutek utraty rozumu po zaopiekowaniu się dwoma kotkami, zamiast "muszę iść do
      ubikacji" mówimy "muszę do kuwety".

      Na kota mniejszego mówimy, z racji postury i umaszczenia, Szczuru albo Generał
      Szczurokotka.

      Podobnie - szczurami są torebki herbaty namoczone w szklance. Ponieważ czasem
      wyjmowane szczury spadają z łyżeczki i tak jakoś niechcący toczą się za
      kuchenkę, kuchenka to Farma Szczurów.

      Mój ojciec na wszelkie podejrzane lekarstwa (czyli inne niż aspiryna) mówi
      pogardliwie "szara maść na szczury".

      Z nieznanego mi powodu w mojej rodzinie od zawsze na biustonosz damski (hihi)
      mówiło się "okulary".
      • Gość: karka Re: Jak nazywacie... IP: *.pam.szczecin.pl 11.10.07, 23:12
        Moj tata zawsze swiateczną choinkę nazywa "ch..anka" i mi także się udzieliło...nieraz przy znajomych mówiłam że ubrałam ch..ankę i dopiero po ich minach dostrzegam że powiedzialam cos nie tak:P.

        Czasem zamiast sok mówię suek albo zamiast sos - sues. ;D.
    • katarzyna.bn Cichopek to chocipek, .... 12.10.07, 00:11

      • katarzyna.bn Re: Cichopek to chocipek, .... 12.10.07, 00:14
        u partnera w pracy Cichopek to Silent Piggy
        A ja mówie na Max Kolonko - Max kolanko
        • trusiaa Re: Cichopek to chocipek, .... 12.10.07, 08:21
          Zyta Gilowska - zawsze: Gluta Zylowska.
          • Gość: Yogi78 Re: jak nazywacie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:04
            Muszla klozetowa - stanowisko strzałowe lub czytelnia
            tramwaj- krawczyk lub przecinak
            lumpeks - szmatex
            • Gość: boba Re: jak nazywacie.. IP: *.hb6.pl 12.10.07, 13:08
              laptop - kalkul
            • Gość: Yogi78 Re: jak nazywacie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:08
              Jeszcze mój samochód to kapusta bo znaczek firmowy daewoo przypomina kapustę.
    • Gość: jaga Re: Jak nazywacie... IP: 62.93.43.* 12.10.07, 14:53
      M jak miłość - nazywam polski horror
      • Gość: EDI Re: Jak nazywacie... IP: 77.223.200.* 12.10.07, 18:07
        bananki - spadochroniarze

        plantantinka - chusteczka do nosa

        tik-tak
    • Gość: jolka manolka Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 13:26

      rękawiłki -zamiast rekawiczki

      bażakłan -zamiast bakłażan

      kołderulka - zamiast kołderka
    • Gość: jolka manolka i jeszcze dwa kleszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 13:29
      a moja babcia na łobuzów mówiła Baciary, srasznie to u niej
      lubiłam :)
      • kasi3k1 Re: i jeszcze dwa kleszcze 13.10.07, 15:52
        ma serial " m jak milosc" mowie "m jak walduś"
      • Gość: skakanka Re: i jeszcze dwa kleszcze IP: *.chello.pl 13.10.07, 18:54
        A Babunia nie ze Lwowa albo okolic? -->
        pl.wikipedia.org/wiki/Batiar
        A od siebie dodam, że koty na kanapie się wałkocą (zamiast wałkonią,
        bo co ma kot do konia?)

        Ska
        • Gość: jolka manolka Re: i jeszcze dwa kleszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 13:22
          he he ze Lwowa, ze Lwowa! :) nigdy nie skojarzyłam tych faktów!
          pozdrawiam!
    • Gość: jolka manolka Re: Jak nazywacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 13:27
      jeszcze mi sie przypomniało:

      farmandzelka - zamiast pietruszka (?)

      natomiast moja córka uskutecznia swoje nazewnictwo wszystkiego...

      moje najulubieńsze:
      - kot Fimelon zamiast Filemon
    • juliaiga Re: Jak nazywacie... 16.10.07, 14:04
      Ja na opaskę do włosów mówię zapora włosowa.I jeszcze kilka zwrotów
      do Wrocławia przywiozłam z Łodzi,dlatego na bilet na okaziciela
      mówię migawka a na końcowy przystanek krańcówka.
      • Gość: Ewela Tyle co pamietam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:58
        Jest tego duzo ale nie wszystko pamietam:
        - na pilota wszyscy mowia pajlot, a ja pajloter
        - torebka herbaty po zaparzeniu to pampers albo wymoczek
        - "M jak milosc" to "M jak litosc"
        - jesc cos to patentowac, zwlaszcza jezeli chodzi o mojego meza
        (duzo je, nazywam go urzedem patentowym)
        - golic sie to gilac sie albo skrobac
        - skarpety to skarpentery (u mnie) lub tepty (made by mój mlodszy
        brat w wieku 2 lat)
        - pieniadze to tondze (made by j.w.)
        - telewizja to telewizornia
        - restauracja to restaurancja (z premedytacja)
        - jak idziemy na film to zawsze do kinola, a nie do kina (to takie
        pospolite)
        - bilet miesieczny na MZK czyli sieciowka=u mnie smieciowka
        - eleganckie pantofle damskie i meskie to trampałki
        - dżinsy to dżinksy
        - nietoperz to toperzyk
        - majtki to gajtki (u mnie) lub BGSy (u mojego meza=bojowe gacie
        sportowe, tylko o bokserkach)
        - kot to kotangens albo kotsinus (a jestesmy wielkimi milosnikami
        kotow i mamy kilka malych kotangensikow, w tym rudzielczyka)
        - prezerwatywy to u nas sprzet, sprzecior lub zaopatrzenie (np. jak
        gdzies na dluzej wyjezdzamy to pytam meza czy sie zaopatrzyl, albo
        idziemy po sprzet i nikt nie wie o co chodzi)
        - nasz samochod opel astra to asterix, jezdzimy asterixem
        Wiecej grzechow nie pamietam, jak sobie przypomne to sie zglosze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka