Gość: masiej IP: *.chello.pl 10.05.07, 20:32 a co tam dobrowolnie się zlustruje :) urodziłem się w 1987 i przez dwa pierwsze lata mojego życia wspolpracowalem z SB PRL.przyznaje się i zaluje... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rzywopuod Re: Lustrujemy się SAMI 12.05.07, 08:54 Ja współpracowałem od momentu poczęcia. Czyli od drugiej połowy 1977 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: Lustrujemy się SAMI 14.05.07, 16:47 Prosze zalaczac jakies kwity, bo Lechujarek wezmie was za ludzi Kiszczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Lustrujemy się 12.05.07, 10:23 Bardzo chętnie uczestniczyłam w pierwszomajowych pochodach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wowo Re: Lustrujemy się IP: 62.29.136.* 12.05.07, 11:23 Przeczytałem "Czterech Pancernych i Psa" kilkanaście razy... Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: Lustrujemy się 12.05.07, 11:39 w dzieciństwie zajadałam się czekoladą czekoladopodobną Chrupka i uważałam, że to najlepsza czekolada na świece. mniej więcej w tym samym okresie uważałam, że Leszek Miller (tfu! tfu!) jest przystojny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Lustrujemy się IP: 85.112.196.* 12.05.07, 16:12 Brałam udział w szkolnym konkursie na album o Leninie. Tak się gorliwie przyłożyłam, że zajęłam drugie miejsce. Przyznaję się, żeby mnie nikt nie mógł szantażować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bietka Re: Lustrujemy się IP: *.kosson.com 12.05.07, 17:06 A ja lustruję się codziennie :-)) Staję przed lustrem, patrzę i nie mam sobie nic do zarzucenia. Jednym słowem Lustracja wychodzi mi pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Lustrujemy się 12.05.07, 17:39 hmmm mnie ochrzczono dopiero jak miałam dwa lata, więc zapewne wcześniej jako bezbożnica i ateistka współpracowałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachna Re: Lustrujemy się IP: *.kalisz.mm.pl 12.05.07, 23:24 Nalezalam do TPPR, bo w 5 klasie pani od ruskiego kazala wszystkim sie zapisac. Spewalam rowniez w szkolnym chorze przesliczne, patriotyczne piosenki na akademiach, ubrana w stroj a'la radziecki pionier. Jedna nawet czesciowo pamietam-"Mieszkal tutaj w Poroninie, u podnoza naszych Tatr. Dzis piosenke o Leninie na Podhalu nuci wiatr" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Lustrujemy się IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.05.07, 00:25 Ja też, ja też: - urodziłam się i wczesną młodość przeżyłam w PRL-u - śpiewałam na akademii poświęconej kolejnej rocznicy rewolucji październikowej piosenki o Leninie i innych komuchach - miałam bardzo dobre oceny z języka rosyjskiego. Istnieje jednak okoliczność łagodząca moje winy - nie pamiętam prawie niczego. - miałam żal do mamy, że nie chodziła w pochodach pierwszomajowych, bo ja bardzo chciałam, tak, że dołączałam na koniec do innych uczestników. Pierwszy maja kojarzy mi się bardzo dobrze, bo był pochód i zaczynali sezon sprzedaży lodów :D - mnie też w pewnym okresie życia Leszek Miller wydawał się przystojny :/ dobrze, że Oleksy nie - a właśnie, kiedy Oleksy był w mojej miejscowości, a ja akurat tamtędy przechodziłam, to spojrzał na mnie trochę dłużej, niż przelotnie - nie wiem, czy nie wpadłam w oko komuchowi. To już niewybaczalne, ale mam nadzieję, że szanowna komisja lustracyjna weźmie pod uwagę moją wcześniejszą wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
masiej1987 Re: Lustrujemy się 13.05.07, 13:46 przypomniało mi się... mam piątke na świadectwie maturalnym z języka rosyjskiego, a i mieszkam obok ulicy o nazwie Przodowników Pracy...załuje i przepraszam poraz kolejny Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Lustrujemy się 13.05.07, 15:53 > - miałam bardzo dobre oceny z języka rosyjskiego. No to ja się wszechzubeczyłam robiąc olimpiadę z tegoż i uzyskując wyróznienie...Ale to w podstawówce było, Wysoki Sądzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Lustrujemy się 13.05.07, 15:54 aaaaa... ja mieszkałam niedaleko ulicy wandy Wasilewskiej, a moja ulica też nosiła miano pomniejszego komucha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masiej Re: Lustrujemy się IP: *.chello.pl 13.05.07, 19:09 i tak jestem bardziej winyy bo kiedy tylko spojrze przez okno widzę piękny żółty wieżowiec z ogromnym napisem PRZODOWNIKÓW PRACY :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
mala-izunia Re: Lustrujemy się 17.05.07, 19:29 A ja dostalam odznake "aktywista mlodziezowy TPPR". Mialam 12 lat. Do dzisiaj nie wiem, za co to wyroznienie, a i tak sie wstydze. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgal_aegirsson Re: Lustrujemy się 13.05.07, 19:21 No to koniec. I tak mnie znajdą... Ja też byłem na olimpiadzie przedmiotowej z języka rosyjskiego. I czytałem "Wiesiełyje Kartinki". Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Lustrujemy się 13.05.07, 20:39 thorgal_aegirsson napisał: > No to koniec. I tak mnie znajdą... Ja też byłem na olimpiadzie przedmiotowej > z języka rosyjskiego. I czytałem "Wiesiełyje Kartinki". Ja czytałam stare "Murziłki" (wymawiaj mur-ziłki), nie wspominając o licznych czytankach poświęconych pionierom i pionierskim obozom... Odpowiedz Link Zgłoś
thorgal_aegirsson Re: Lustrujemy się 14.05.07, 18:24 O żesz. Jeszcze wiersz o Gagarinie wydeklamowany na 5. Umarł w butach. Odpowiedz Link Zgłoś
loginka1 Re: Lustrujemy się 13.05.07, 19:26 Urodziłam się 22 lipca i bardzo mi się podobały te czerwone flagi, które wieszano co roku tego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Re: Lustrujemy się 17.05.07, 23:46 Mama mówi,ze 22 Lipca wieszano głownie flagi biało-czerwone, czerwone ewent 25 proc. w stosunku do ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
loginka1 Re: Lustrujemy się 18.05.07, 09:05 No oczywiście, że biało-czerwone były w przewadze! Ale ja poczuwam się do zlustrowania, bo mi się własnie te 25 % najbardziej podobało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anqouleme Re: Lustrujemy się 13.05.07, 19:29 Ja nawiązywałam bezpośrednie kontakty z narodem rosyjskim. Korespondowałam i donosiłam co u mnie w Polsze słychac! Wierzyłam w patriotyzm człowieka "co sie kulom nie kłaniał", podziwiałam na lekcjach inteligencje Lenina,chodziłam na pochody I-szo majowe,nosiłam czerwoną chuste na szyi i śpiewałam "biełyje róże" Przyznaja się i nie żałuje. Jestem zatwardziałym konfidentem. Małoletniość w tamtych czasach mnie nie usprawiedliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 Re: Lustrujemy się 13.05.07, 21:32 Ja co prawda na pochodzie byłam tylko raz i na tym samym pochodzie 2 razy dostałam ochrzan (najpierw za dopowiadanie swoich interpretacji do przemówienia Jaruzelskiego, a potem za wygłupianie się na samym pochodzie), ale to mnie nie rehabilituje bo byłam laureatką olimpiady z rosyjskiego i chciałam zosstać nauczycielem tego języka oraz pojechać na wycieczkę do ZSRR - ze szczególnym uwzględnieniem Moskwy i Leningradu. Ponadto namawiałam mamę, żeby przyjęła medal za 25 lat pracy w PRL-u, który przyznawano automatycznie, ale trzeba było jechać go odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Lustrujemy się IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.05.07, 23:13 Aha, jak jesteśmy przy komunie, to wyznam: byłam u KOMUNII... Mało tego, w trakcie białego tygodnia z koleżankami dla zabawy oddawałam cześć czołgowi, zapewne radzieckiemu, który stoi w pewnym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: croyance Re: Lustrujemy się IP: 86.29.149.* 13.05.07, 23:19 Na szkolnym apelu mowilam wiersz "Madrosc Stalina - rzeka szeroka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: croyance Re: Lustrujemy się IP: 86.29.149.* 13.05.07, 23:21 I jeszcze gorzej - moj dziadek jezdzil do Chin budowac komunizm. Chyba mu sie udalo ..? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Lustrujemy się 13.05.07, 23:25 Lucyna leniwie lustrowała ladacznice. Leon: - Lepiej lustruj liberałów, lunatyków lub lewicowych lotników. Lucyna: - Los liberałów lekki. Lunatycy lewitują. Lotnicy latają. Logiczne? Leon: - Logiczne, lecz Lech lubi lustrowanie. Lucyna: - Lubi, lecz ladaco lekko limituje lustrację. Leon: - Los liberalnej latryny lepszy latoś? Lucyna: - Lamenty lewicy lokują liberałów luksusowo. Leon: - Lewica leczy ludzi lekko. Lucyna: - Lewica lamentuje letargicznie. Leon: - Lachy lubią lewicę. Lucyna: - Lachy lubią ladacznice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oka Re: Lustrujemy się IP: 85.252.65.* 14.05.07, 12:20 O rany. urodziłam się tuż przed stanem wojennym i uziemiłam moją matkę na półtora roku. Potem jeszcze w przedszkolu recytowałam z upodobaniem rozmaite wierszyki na temat, a na sam koniec - choć już po '89 - dostawałam z rosyjskiego same piątki. przepraszam wszystkich pokrzywdzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
masiej1987 Re: Lustrujemy się 15.05.07, 20:13 A to, że na Eurowizji podobał mi się występ The Jet Set gdzie wokalistka jest z pochodzenia Rosjanką, też mnie dyskwalifikuje w społeczństwie kacz-polskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: Lustrujemy się IP: *.CNet.Gawex.PL 15.05.07, 21:07 No to przepadło, jestem co najmniej TW: 1. Olimpiady z ruskiego jestem nawet laureatką. 2.U Komunii byłam. 3.W czasie studiów na Ligach naszą ulubioną piosenką była: " Piosenka serca nam uzbraja i naprzód prooooowadzi nas! piosenka o 1 Maja, o świecie ludowych mas!" (pozdrawiam PPT, niech zyje nam , niech rozwija się!) 4. Czytałam "Poemat pedagogiczny" Makarenki. 5.Mam przyjaciółkę mieszkającą na niezdekomunizowanej ulicy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frodo a ja się uczyłam wierszyka IP: *.bsk.vectranet.pl 15.05.07, 22:13 Radzieckie i polskie dzieci te same imiona mają 1 im świeci słońce a przyjaźń łączy ich kraje Na swoje usprawiedliwienie powiem, że jako 10 latka wymigałam się od uczestnictwa w jednym z ostatnich pochodów przed upadkiem komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: a ja się uczyłam wierszyka 15.05.07, 22:18 Mieszkam przy ulicy im. Hanki Sawckiej. Jestem TW??? Swoją drogą - ile jeszcze ulic tej patronki jest w Polsce? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: a ja się uczyłam wierszyka IP: *.CNet.Gawex.PL 15.05.07, 22:23 Na pewno jest w Darłowie, co szczególnie boli Przemysława Edgara peronowego. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: a ja się uczyłam wierszyka 15.05.07, 22:27 Biedny Przemysław Edgar ;-( Ja mieszkam w zakazanej dzielnicy zapyziałej mieściny na Górnym Śląsku ;-) Tutaj macki Edgara nie siegają (jeszcze). Odpowiedz Link Zgłoś
kinky5 Re: a ja się uczyłam wierszyka 16.05.07, 04:19 dobrowolnie uczestniczylam w obchodach 1 maja uczestniczylam w konkursie plastycznym milicjant w oczach dziecka. mieszkalam w Zakopanem a to tylko 8 km od Poronina!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Kto się uczył "Po ziemlie szagajut dzieti"? 17.05.07, 15:55 skolko ichna biełom swietie Skolko słyszno piesien dietskich POlskich, czeskich i sowiejtskich. Trudnych dieł dlia drużnych nietu Obojdiom my wsju płanietu Jesli my priegradu wstrietim To pomogut dieti dietiam Skolko słyszno piesien dietskich Finskich, szwedskich i sowjetskich Polskich, czeskich i ispanskich (możliwe że jakichś innych - KF) Jewropiejskich, afrykanskich Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Kto się uczył "Po ziemlie szagajut dzieti"? 17.05.07, 15:56 kochanica-francuza napisała: > skolko ICH NA Odpowiedz Link Zgłoś
bartsimpson Re: Lustrujemy się 16.05.07, 10:28 Oj no to wpadka.8 lat mojego życia mieszkałem na ulicy Dzierżyńskiego i (o zgrozo!!!) przeprowadziłem sie na XXX-lecia PRL. Nie wspomnę już o tym, że podobało mi się oglądanie pochodów 1-szo majowych. Mała okoliczność łagodząca - zwężony strumień świadomości nie pozwala mi przypomnieć sobie czy brałem w nich czynny udział. I jeszcze jeden gwóźdź do trumny - jak byłem mały zachwycałem się " O człowieku, który się kulom nie kłaniał" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szadoka Re: Lustrujemy się IP: 212.160.172.* 16.05.07, 14:33 Na pochody chodzilam pierwszomajowe. Bylam w stalej , dorocznej delegacji z kwiatami na dziem Milicjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Lustrujemy się 17.05.07, 12:06 W PRL-u przeżyłem 16 lat. W VIII klasie podstawówki brałem udział w olimpiadzie przedmiotowej z języka rosyjskiego, w ramach której uczyłem się rozmaitych tekstów o rewolucji, Leninie itp. Ale największa współpraca była na lekcjach muzyki. Nauczycielka była chyba ostatnią osobą, która w latach '80 jeszcze wierzyła w ten cały komunizm. Była taką skamieliną, że wręcz uważała, że Stalin był wielkim człowiekiem, kiedyś na lekcji palnęła nam całą przemowę na ten temat. Lekcje muzyki to była nieustanna nauka propagandowych pieśni o żołnierzach radzieckich, 1 Maja, przodownikach pracy, których to utworów wspomniana pani nauczała z wielkim zapałem. Na swoją obronę dodam, że często przekręcaliśmy te pieśni - ich teksty były tak kretyńskie, że nie było to trudne. Np. była taka pieśń na dzień zwycięstwa: "W jasny dzień zwycięstwa kwitnie biały bez" - śpiewaliśmy ją następująco: "w jasny dzień zwycięstwa jasny trafia mnie szlag". Albo inna, chyba na 1 Maja, kończąca się słowami: "Odświętną ulicą wiatr motyle goni, (dalej fragmentu nie pamiętam) i woń jabłoni". W naszym wykonaniu brzmiało: "Odświętną ulicą ZOMO ludzi goni, a dowódcą ZOMO jest (...) Antoni" - w miejsce kropek wstawialiśmy nazwisko kolegi z klasy, którego ojciec rzeczywiście miał na imię Antoni i był milicjantem, chociaż chyba nie w ZOMO. Oj, dzieci milicjantów nie miały wtedy w szkole łatwego życia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Lustrujemy się 17.05.07, 12:21 Dodam jeszcze, że z przyjemnością czytałem propagandowe książki dla młodzieży z lat '50, jakie znajdowałem w księgozbiorze rodziców. Np. "Dzieci musztardowego raju" - propagandową powieść radzieckiego autora, o tym że w USA biją Murzynów. albo "Dom odzyskanego dzieciństwa" - wczesne dzieło Mariana Brandysa o koreańskich sierotach przygarniętych przez polski dom dziecka - pełno tam było peanów ku czci Kim Ir Sena. Te książki mi się wtedy naprawdę podobały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frodo Chodziłm do szkoły podstawowej im. Ho Chi Minha IP: *.bsk.vectranet.pl 17.05.07, 15:39 chyba przez 4 lata(??),a to był wietnamski polityk komunistyczny. Po upadku komunizmu znieśli patrona, potem szkołę na Mickiewicza przemianowali. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Chodziłm do szkoły podstawowej im. Ho Chi Min 17.05.07, 17:35 A ja uwielbiałam "Timura i jego drużyną" Gajdara. Czytałam ją dobrowolnie kilka razy. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Chodziłm do szkoły podstawowej im. Ho Chi Min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 21:15 "Pust' wsiegda budiet sołnce" i jeszcze "A ja igraju na garmoszkie u prachożych na widu" - śpiewało się w podstawówie. Wesiołyje (ełyje?) Kartinki się czytało, chyba za darmo rozdawali w szkole? Raz dostałam list od sowietskoj padrugi i odpisałam! Z dużą przyjemnścia śledziłam losy Kiwaczka, baardzo lubiłam rosyjskie kreskówki. A na "Syberiadzie" byłam dwa razy. Strzelaj! No, czemu nie strzelasz?! A! Mam samowar w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonnas Re: Lustrujemy się IP: 10.202.2.* 17.05.07, 23:26 -Czytałam te jakieś Kartinki. -Na muzyce z durzum upodobaniem śpiewałam Płynie, płynie Oka jak Wisła szeroka, jak Wisła gęęęębokaaa. ( kompletnie nie mam słuchu i strasznie fałszuje, ale to mnie nie usprawiedliwia) -Byłam z mamą w Rumunii nad morzem, gdzie nawiązałam przyjażń i przyjmowałam sok brzoskwiniowy od miejscowej pani-komunistki z Leninem w czerwonej gwieździe przypiętym do biustu (mama mnie powstrzymywała i odciągała sycząc do ucha żebym się z nimi nie zadawała; miałam 8 lat) - w okolicach roku 80 w wieku lat 5 nie rozumiejąc za bardzo o co chodzi śpiewałam sobie pioseneczkę podczas rysowania " a Wałęsa się wałęsa, się wałęsa, się wałęsa...." rodzice usłyszeli i zganili, rodzice nie są winni -Rodzice przyjaźnili się z lekarzem zatrudnionym w szpitalu MSW!!!! to mnie pogrąża i ich jednak też.... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.syrenka Biję sie w pierś! 18.05.07, 00:26 w 1986 r. w wieku 5 lat, podczas pochodu 1-majowego przedszkolaków publicznie powiedziałam, że flagi radzieckie są ładniejsze niż polskie, bo całe czerwone. Karę odbyłam - zostałam (również publicznie) skarcona przez rodzicielkę. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Lustrujemy się 18.05.07, 11:12 Ja to na pewno mam przechlapane - jako mloda dziewoja uczeszczalam do Palacu Mlodziezy na gimnastyke artystyczna i na pochodach pierwszomajowych szlam z ramienia tej sekcji - pamietam to jak przez mgłę, ze były straszne upały i w ogole nie wiedzialam o c ochodzi, ale ONI wiedzieli i wiedza, strach sie teraz bac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frodo Donoisłam na kolegę IP: *.bsk.vectranet.pl 18.05.07, 13:49 Raz, jako mała dziewczynka uczęszczająca do 2 czy 3 klasy szkoły podstawowej doniosłam na kolegę, że nie odrobił pracy domowej. Do dziś mi wstyd. Mądra nauczycielka nie zareagowała na mój donos. Chociaż z 2 strony miała pretensje do tych dzieci, które potem nie poszły na pochód pierwszomajowy. Ja też nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur, czyli ja:) Autolustracja!!! :D Odciążyć IPeEn! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:03 lavira.pl/lustracja - polecam! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masiej Re: Autolustracja!!! :D Odciążyć IPeEn! IP: *.chello.pl 19.05.07, 18:37 hehehehe dobry test :D Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: Autolustracja!!! :D Odciążyć IPeEn! 20.05.07, 00:21 No to mam przerąbane. 1. kiedy miałam jakieś 5 lat, zaciągnęłam dziadka na pochód pierwszomajowy i strasznie się dziwiłam, że dziadek stawia zaciekły opór i boi się, że go zobaczy ktoś znajomy 2. w podstawówce lubiłam rosyjski i miałam piątkę. W liceum rosyjskiego uczyła mnie prawdziwa, w dodatku cholernie wymagająca Rosjanka, u której miałam czwórkę 3. trzy razy byłam na wakacjach w Moskwie. Tak. Dla niepoznaki poszłam potem na anglistykę, no ale co z tego. 4. pamiętam wierszyk o myszach: Myszonku szepczet mysz: Ty wsje szurszysz, nie spisz. Myszonak szepczet myszy: Szurszat' ja budu tisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Autolustracja!!! :D Odciążyć IPeEn! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:39 Cudny ten wierszyk! :) Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Re: Lustrujemy się 20.05.07, 10:56 Z wielką przyjemnością uczestniczyłam w pochodach,tańczyłam kazaczoka na akademii(ale to z miłości do wysokich sznurowanych,czerwonych butów),lubiłam lekcje rosyjskiego,odwiedziłam Poronin siłą zawieziona (ale tego nie udowodnię),należałam do TPPR (wpisano mnie automatycznie) i mieszkałam na ul.Rewolucji Pażdziernikowej. Płakałam na rosyjskich filmach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masiej Re: Lustrujemy się IP: *.chello.pl 20.05.07, 12:13 Lubię Joannę Senyszyn i Ryszarda Kalisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masiej Re: Lustrujemy się IP: *.chello.pl 20.05.07, 12:13 Wiem wiem już po mnie... Odpowiedz Link Zgłoś