Gość: koprov Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.toya.net.pl 25.05.07, 23:05 według mnie karierę robi "wiesz co" i "wie pan co" oraz "w ogóle". żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bluebuell Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.07, 23:34 Generalnie, tylko i wyłącznie. A poza tym denerwuje mnie uzywanie słowa : ubieram (bez "się", czyli np. zwykle ubieram białą bluzkę)zamiast np. zakładam, wkładam, noszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.05.07, 00:11 Gość portalu: koprov napisał(a): > według mnie karierę robi "wiesz co" i "wie pan co" oraz "w ogóle". żenada Mnie zwrot "w ogóle" nie razi, ale już "wogle", albo "wogule" tak - to są dopiero popularne kwiaty... Odpowiedz Link Zgłoś
seelma Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 18:09 POWIEM TAK. To jest najczęściej dziś używany zwrot. Stosują go prawie wszyscy. I jakoś nikt tego do tej pory nie zauważył. Odpowiedz Link Zgłoś
xtheo7 Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 25.05.07, 23:36 Mnie bardzo denerwuje napuszony od lat zreszta, jezyk politykow i dziennikarzy. Przyklady: - rozmowy bilateralne : logicznie rzecz biorac, do rozmowy trzeba conajmniej dwoch, jesli nie - nazywa sie to monolog. - osiagnelismy konsensus : jakby nie mozna bylo uzyc swojskiego slowa "zgoda". - kultowy: teraz wszystko jest "kultowe", nawet papier toaletowy z makulatury. - bardzo czesto na wyborczej on-line: jest umowa, jest projekt, itp. - uczucia ambiwalentne: uczucia mieszane - jest jaki jest : to mnie chyba denerwuje najbardziej ! - spolegliwy: w wiekszosci przypadkow mozna powiedziec zgodny i wiele, wiele innych, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filasek Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.ondraszek.ds.polsl.pl 25.05.07, 23:38 Mnie strasznie irytuje nadmierne używanie czasownika 'postanowić'. Zwłaszcza jest to widoczne w wszelkiego rodzaju opisach, czy recenzjach. Przykład: opis fabuły filmu ...i wtedy postanowił wyjechać... postanowił to zmienić... postanowili postanowić. Dosłownie każdy czasownik jest tym poprzedzany. Po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Zjadliwy. IP: *.e-wro.net.pl 25.05.07, 23:54 Motłoch który tego używa, nie wie, że to wcale nie chodzi o jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan oj matolku matolku... IP: *.171.134.250.crowley.pl 26.05.07, 06:47 zanim zaczniesz kogos obrazac, sam wykazujac sie ignorancja, siegnij do ksiazki. w tym wypadku polecam slownik jezyka polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tudzież generalnie li tylko, aczkolwiek z linkiem, azaliż, tak co nie IP: *.smstv.pl 26.05.07, 00:08 www.youtube.com/watch?v=hq2QDUw1LG0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomatto "kazdym badz razie" zamiast "w kazdym razie" IP: 82.139.47.* 26.05.07, 00:12 "kazdym badz razie" zamiast "w kazdym razie" oraz "upust" cenowy zamiast "opust" (tego sie juz nie uzywa - ale błedny upust jak najbardziej) w datach 1 sierpien zamiast 1 sierpnia i co najbardziej mnie irytuje to włanczam - wyłanczam.... nie moge ja kto słyszę Odpowiedz Link Zgłoś
karol64 Re: "kazdym badz razie" zamiast "w kazdym razie" 26.05.07, 09:08 > Tomatto napisał(a): > > oraz "upust" cenowy zamiast "opust" (tego sie juz nie uzywa - ale błedny upust > jak najbardziej) Język się zmienia. I jak napisał prof. Miodek: "Ja - chociaż najnowsze słowniki dopuszczają używanie upustu jako "rabatu" - ciągle się upominam o bezdyskusyjnie logiczniejszy, bo umotywowany słowotwórczo, OPUST. Czy moje napominania będą głosem wołającego na puszczy, pokażą najbliższe lata." www.wiadomosci24.pl/artykul/upust_radosci_z_powodu_opustu_ceny_24633.html Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: "kazdym badz razie" zamiast "w kazdym razie" 26.05.07, 23:31 Upust tez jest logiczny - jak upust krwi: w koncu sie do tego sprowadza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocium panie ... IP: *.smstv.pl 26.05.07, 00:29 "Semantyczne nadużycie" i "aczkolwiek", wszystkie wymienione błędy i używane związki frazeologiczne w niewłaściwym kontekście i przez osoby nierozumiejące popełnianych faux-pas, itd, itd.. sensu poprawiania nie widzę, pseudointeligenci są gorsi od tych ze wsi, co "mówio": "przywiezłem", "przyniesłem", "wziełem".., bo wydaje im się, że im częściej, tym lepiej. Manieryzm, tudzież wrodzona predylekcja do stosowania zwrotów niecodziennych, acz nagminnie do języka potocznego generalnie rzecz ujmując wnoszonych, możliwa jest zdaje się tylko w pracach naukowych, w których tego rodzaju ozdobniki z reguły są mile widziane:) - Jestem niepomylny! - Chyba nieomylny? - A tak, pomyliłem się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: ... IP: 194.146.120.* 26.05.07, 07:15 Moi znajomi ze wsi wcale tak nie mówią a ci z miasta mówią 'wziełem' więc nie obrażaj może wsiowych ludzi,co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocium panie Re: ... IP: *.smstv.pl 26.05.07, 11:42 Twoja indolencja i analfabetyzm funkcjonalny w nierozumieniu czytanego tekstu idealnie podsumowują treść wyśmiewanych w tym wątku niepokojących zjawisk. Ale ja już nie będę się pastwił:) Wszyscy jesteśmy wiejskiej proweniencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wal-Duś Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:18 Pewnie już było; ale mnie niezmiennie irytuje, gdy ktoś poprzedza odpowiedź na pytanie kretyńskim "szczerze?". Zawsze mam wtedy ochotę warknąć: "nie, q.u.r.w.a, tak dla jaj". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mela aczkolwiek -nienawidzę tego wyrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.07, 00:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "w sumie" Re: aczkolwiek -nienawidzę tego wyrażenia IP: 67.159.5.* 26.05.07, 00:53 naduzywane okreslenie - patrz moj nick Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobrakobra Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.uni.opole.pl 26.05.07, 01:04 A mnie zaczęło po pewnym czasie denerwować, że przejęłam od moich współpracowników zwyczaj mówienia "WIESZ-O-CO-CHODZI" na końcu każdego zdania. "No i ja mu powiedziałam, żeby spadał, a on na to, żebym sama spadała, wiesz-o-co-chodzi", "Nie lubię rogalików, bo mak wchodzi mi w zęby, wiesz-o-co-chodzi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.chello.pl 31.05.07, 16:24 Gratuluję, Kobrakobra! Masz talent, jeśli ja się cokolwiek na tym znam - wiesz o co chodzi. B. mi się podobają te dwa cytaty. Literacko właśnie. A ty już wiesz o co chodzi. Pozdrawiam. Pisz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masc Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 26.05.07, 01:14 Mnie strasznie irytuje zjawisko, które ciężko nazwać, ale mogę przytoczyć kilka przykładów. Zamiast starego i normalnego "obejrzałem" mówi się "oglądnąłem", zamiast "nie ciągnij" - "nie ciąg" itd. Krew mnie od tego zalewa i walczę z tym jak mogę. A najgorsze z najgorszych to powiedzieć "ubrałem koszule"(bądź jakikolwiek inny element garderoby). Większość ludzi uważa to za poprawne i gotowi są nawet się o to sprzeczać... brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
out_loud Podejmowanie działań... 26.05.07, 02:10 ...w zakresie (i dalej, w zależności od sytuacji: marketingu, kopania rowów, sr...nia w banię) Jak coś takiego widzę w czyimś CV, to od razu wiem, że ten ktoś mówić jasno i poprawnie nie potrafi, tylko musi swoją wypowiedź "napuszyć". Wtedy na 100% będzie mądrzej i ładniej... Typowa nowomowa z najgorszym urzędniczym rodowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: 66.28.139.* 26.05.07, 02:35 brzucho zamiast brzuch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przejrzysty "Gdzie" zamiast "dokąd" IP: *.8.73.207.revip2.asianet.co.th 26.05.07, 05:59 "Gdzie na wakacje?" "Gdzie idziesz?" Szlag człowieka trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: "Gdzie" zamiast "dokąd" IP: *.chello.pl 26.05.07, 09:14 NATOMIAST - wypowiadane bezmyślnie zamiast przecinka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes Re: "Gdzie" zamiast "dokąd" IP: *.as.kn.pl 26.05.07, 21:11 NATOMIAST-jest najczęściej używanym przecinkiem, przez "niepełnych" inteligentów, dowartościowujących się, gdy stawiają krzyżyk przy nazwiskach swoich idolów z PO, którzy również potrafią, cztery razy w jednym zdaniu swego bełkotu, użyć tego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
titta A mnie sie noz w kieszeni otwiera... 26.05.07, 23:10 Jak widze wtracanie: PO, PIS, SLD, LPR w kazda wypowiedz, nie zaleznie od kontekstu i poruszanego tematu. Swiadczy o powaznym ograniczeniu umyslowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan trauma IP: *.171.134.250.crowley.pl 26.05.07, 06:44 moze mniej przez politykow za to bardziej na ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moangel Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.chello.pl 26.05.07, 08:38 naduzywanie slowa TAK Odpowiedz Link Zgłoś
bielecki_m Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 08:52 u mnie "wiesz" co drugie zdanie -------- www.zdjeciareklamowe.pl/ salewykladowe.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 09:05 mnie denerwuje 'unikalny' zamiast 'unikatowy'. np. unikalna szminka - jakas bzdura to jest - szminka, której mozna uniknac czy o co tu chodzi. unikalny smak, hehe. denewyje mnie tez 'tudzież', bo ludzie uzywają go w znaczeniu 'tez' zamast 'i'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.tktelekom.pl 27.05.07, 16:30 unikalny (Wilga) przym. Ia ‘jedyny w swoim rodzaju; niepowtarzalny, wyjątkowy, unikatowy’ Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 28.05.07, 22:10 Gość portalu: gość napisał(a): > unikalny (Wilga) > przym. Ia ‘jedyny w swoim rodzaju; niepowtarzalny, wyjątkowy, unikatowy > 8217; "Unikatowy" też mnie zawsze wyprowadza z równowagi, ponieważ - jak wskazujesz - istnieją inne, rodzime przymiotniki, których nie trzeba zastępować obcym tworem. Unikat ma to do siebie, że jest jedynym okazem, czasem jednym z kilku istniejących na świecie. W związku z tym bawi mnie również pojęcie "autentyczny unikat" :)) Z "unikatowym" spotykam się często w reklamach, które rządzą się własnymi prawidłami i naleciałościami z angielskiego (w tym przypadku z łaciny przez francuski i angielski), choć problem ten istniał i za czasów mojej młodości, kiedy reklamy były w Polsce czymś niemal wstydliwym, bo nie było czego reklamować oprócz może mydła i proszku do prania, który wychodził z tej samej fabryki, co "konkurencja"), ale co mnie najbardziej irytuje, to nadużywanie tego słowa przez polityków w odniesieniu do sytuacji, albowiem nie ma w historii świata, zwłaszcza historii politycznej, takiej sytuacji, która nie byłaby zaistniała wcześniej. Tak więc wyjątkowość upadku komunizmu polegała na tym, że upadł komunizm, a nie że upadła dyktatura, w związku z czym liczę na rychły upadek tej polskiej. Nie jest ona bowiem pod żadnym względem "unikatowa", "jedyna w swoim rodzaju" "niepowtarzalna", ani co tam czort chce. Sami zresztą wiecie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pharlapp Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.chello.pl 26.05.07, 10:27 Natomiast zajebiście byłoby na dzień dzisiejszy sprocedować się po ryju. Zakumaliście? To wykon! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bechemole Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.chello.pl 26.05.07, 10:32 a ten ryj najpierw odcinac od glowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.poczta.lublin.pl 26.05.07, 10:55 słowo "umówmy się" Basia kupiła sobie obcisłą sukienkę. Umówmy się ze wyglądała w niej pięknie. :) to kiedy się umówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bechemole Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.chello.pl 26.05.07, 10:59 mniej wiecej w 1 godzine Odpowiedz Link Zgłoś
pynky Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 12:21 > słowo "umówmy się" > Basia kupiła sobie obcisłą sukienkę. Umówmy się ze wyglądała w niej pięknie. > :) > to kiedy się umówimy haha nieżle ze ktoś chce być taki precyzyjny że musi się umawiać co do szczegółów wyglądu kogos w jakiejs sukience chyba to nie jest to błąd merytoryczny czy jaki bo ludzie umaiwają sie co do różnych rzeczy, nawet na papierze ale żeby co do widoku sukienki sie umawiać to już to co nazywamy puszeniem się jezykowym więc mysle że to jest denerwujące, a nie to że umówmy sie tzn o któej się spotkamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 11:39 Ja nienawidzę wyrazów: jakoby, jednakże, iż. Jeden z moich wykładowców w krótkiej wiadomości o terminie egzaminu użył wszystkich trzech. Jeżeli ktoś stara się pokazać swoją błyskotliwość oraz elokwencję ;) wyrazami których nie umie zastosować to ja na to mówię jakobyjednakżeiż. Kolejna rzecz to język tzw. młodzieżowy (ja mam 24lata, więc b.stary nie jestem, ale wyjątkowo mnie denerwują te słowa) - lol - coś śmiesznego - rotfl - kulam się ze śmiechu - ale bieda - jakie to jest dziwne Wiem, że lol, rotfl imho itp. są "słowami" internetowymi, ale niektóre dzieciaki używają tego w normalnych rozmowach. Szok. Do tego dochodzą spolszczenia tych akronimów (tak to się chyba nazywa)np. "ale sie zrotflowałem" , "ten dowcip jest megalol" itp. Udzielam korepetycji (z matmy i fizyki) i zauważyłem ciekawą zależność: dzieciaki które potrafią wysławiać się w naszym języku radzą sobie dużo lepiej w szkole (chodzą na korepetycje, żeby bez problemu mieć 5/4). Ci, którzy używają lol itp. starają sie w czerwcu zaliczyć semestr chociaż żeby dostać 2. Ubiór również świadczy o tym jakiego języka używają! Jeśli jest lol, rotfl itp. to pępek na wierzchu, krótkie spódniczki, tipsiory i makijaż jak na dyskotekę. Wszystkie moje spostrzeżenia dotyczą młodzieży w wieku 14-17 lat. Niestety nie była to grupa reprezentatywna, więc pracy na ten temat nie napisze. ;) Pozdrawiam wszystkich i przepraszam za długi post. Odpowiedz Link Zgłoś
pynky Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 12:22 a przy rotfl turlają sie po ziemi jak to mówią:) Odpowiedz Link Zgłoś
calluna Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 11:47 Mnie do szewskiej pasji doprowadzajac ludzir którzy podkreślają każde "ę".. przedewszytskim się, myslę, robię etc.... niepoprawne i denerwujące..Jak już coś akcentować to przynjamniej zgodnie z zasadmi polskiej fonetyki.. Odpowiedz Link Zgłoś
nales_47 Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 11:52 to wszelkiego typu wulgaryzmy.......oraz "spoko,cze.....itd".To się na ulicy słyszy najczęściej.....sorki ,ale to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejb462 Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 12:21 A więc, jeżeli się rozchodzi o nadużywanie niektórych słów to ja osobiście uważam, że sprawa wygląda w sposób następujący mianowicie niestety zresztą, że to w sumie razem ogólnie rzecz biorąc jest najprawdziwsza prawda, bo czasami zamiast powiedzieć coś w dwóch słowach to ktoś, powiedzmy sobie prawda, nawija nawija i końca nie widać a przecież można by było krótko, węzłowato że czarne jest białe a białe czarne. Nie rozumiem takich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pynky rozumiem a rozumię 26.05.07, 12:33 a teraz dodam coś od siebie w tv lub w szkle kontaktowym scislej przetoczyla sie fala krytyki końcówki -om minister kaczmartek chyba w tym przodowal: zrobiom, tworzom, wyglądajom itp że powinno się akcentowąć -ę i racja a co zauwarzylem, gorliwi neofici poprawnej polszczyzny - pewnie widzowie szkla kontaktowego(zauważylem że na tym forum to sami tacy, z uwagi na czestość słów ktore denerwują internautów i, i przpydadkowo są też slowami które denerwują miecugowa patrz "spolegliwy" - ulubione słówko miecugowa - do krytyki) ale ci neofici od ę zamiast pisać i mmowić rozumiem to piszą rozumię - haha i to jest to bo taki koleś wali post z polskimi znakami, bo taki porzadny jest - a mi sie czasami niechce - i czytam u niego "rozumię" to wiem z kim mam doczynienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenotka tudzież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 12:48 ostatnio ogladalam jakis program muzyczny ,prezenterka opowiadając o Grecji caly czas uzywala tego słówka w stylu: W Grecji mozemy zjesc ser feta tudzież musakę,średnia temperatura w Atenach wynosi 25 stopni tudzież 26 itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: rozumiem a rozumię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:18 zauwazyc, piszemy przez "ż"!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
awit8 Re: rozumiem a rozumię 26.05.07, 22:58 To chyba na skutek tej krytyki spotykam sie niekiedy z takimi kwiatkami na forum jak "ludzią się to nie podoba" :))) "zapłaćcie ludzią więcej" :))) Smiac sie czy plakac??? Odpowiedz Link Zgłoś
xxxskinxxx Re: rozumiem a rozumię 30.05.07, 16:16 "do czynienia" piszemy oddzilenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: rozumiem a rozumię IP: *.chello.pl 31.05.07, 16:51 Dajesz, Pinki, popalić. Bierzesz się za uczenie innych? Z taką erudycją? Wiem, że mowa i pismo to różne rzeczy, ale po takim piśmie to i wiedzy na temat mowy nie sposób oczekiwać, zwłaszcza patentowanej. Miecugow ma prawo popisywać się przymiotnikiem spolegliwy, ponieważ wie, co on oznacza. Studiował filozofię, w tym etykę Kotarbińskiego, a w niej to pojęcie jest kluczowe. Koleś. Odpowiedz Link Zgłoś
mac_szpikulec Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 26.05.07, 13:22 Hm, a co powiecie o slynnych juz prognozach pogody, iz temperatura bedzie "W OKOLICACH" np. 20 stopni? Udalo mi sie zatelefonowac do radia, ale panienka nie byla zbyt lotna i dopiero po okolo (!) 10 minutach zrozumiala, ze "w okolicach" dotyczy miejsca, terytorium, np. w okolicach Pikutkowa....Natomiast temperatura moze byc OKOLO 20 stopni, czyli 19, moze 21.... A np. dlaczego ta cholerna kalka jezykowa - "aplikacja" wypiera istniejace juz polskie okreslenia - wniosek, prosba, podanie o cos ??? Nie mowie o aplikacjach prawniczych, czy tez informatycznych. Ktos tu napisal o "explicite" jakoby byla to kalka z angielskiego. Nic podobnego. Wyraz ten to lacinskie - jasno, wyraznie, a takze - bez ogrodek.Dosc czesto i poprawnie uzywane w matematyce. Ale co ja tam bede sie madrzyl - prof. Miodek, to jest ekspert przez duze "E" i jego nalezy pytac, bo np. prof. Bralczyk jest dla mnie zbyt ukladny i nieprzekonywujacy. Miodek - to wspaniala, goraca milosc do jezyka ojczystego, poparta ogromna wiedza w tym zakresie, ot co! Pozdrawiam milosnikow jezyka ojczystego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr miodek Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 14:27 "nieprzekonywujacy" Hm, ciekawe... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciacho Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.07, 15:05 "Znaczy" (wymawiane "naczee"), na przykład: "W sobotę, naczee, w niedzielę". I te wszystkie kalki z angielskiego: dokładnie (=właśnie,otóż to), każdego dnia (=codziennie), sprawia, że świetnie się czujesz (od tego, przez to dobrze się czujesz)... no i przebój wszechczasów: Jesteś wielki! (great) yyyyych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdys Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 17:28 "znaczy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabelek Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.199.49.158.tesatnet.pl 26.05.07, 22:52 "jesteś wielki" to chyba (tak mi się przynajmniej wydaje...) normalne polskie wyrażenie - od dawna mówi się "wielcy ludzie", "wielcy bohaterowie", itp. Moim zdaniem "jesteś wielki" to bardzo sympatyczny sposób na wyrażenie podziwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.tktelekom.pl 27.05.07, 16:38 drogi milosniku jezyka polskiego - nieprzekonujacy lub nieprzekonywajacy Odpowiedz Link Zgłoś
mac_szpikulec Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee 27.05.07, 20:36 I masz zupelna racje! Przepraszam,ale zdarzaja mi sie niestety dosc czesto tzw. literowki, ale nie "byki", czy tez "wielblady". Bardzo duzo pisalem na zwyklej maszynie do pisania, a klawiatura komputera ma uklad "qwerty", czyli inny, stad moze te moje bledy. Staram sie poprawic jakosc, ale nie od razu Krakow zbudowano, zwlaszcza, iz nie bylo mnie w Polsce ponad 20 lat. Ale ciesze sie, ze ktos czyta jednak te posty i zwraca uwage na poprawnosc jezyka,dziekuje.Chcialem tylko powiedziec, ze ja pozdrawialem milosnikow jezyka polskiego, bo ja mam "jeszcze troche do odrobienia", wiec nie moge sie zaliczac do tak zacnego grona. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.tktelekom.pl 27.05.07, 22:10 dziekuje za pozdrowienia. czlowiek uczy sie cale zycie. dobrze, ze takie tematy podejmowane sa na forum. mnie na przyklad w szkole podstawowej uczono, ze "tudziez" znaczy to samo co "albo", co jest oczywista bzdura. az sie glupio poczulam, ze przez prawie trzydziestoletnie zycie znalam zle znaczenie tego spojnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Nadużywane słowa i zwroty.. buee IP: *.chello.pl 31.05.07, 16:59 Mnie denerwuje "około 16" czy "około 21". Chyba że chodzi o dziesiętne i setne. Ale o takie szczegóły chodzi nader rzadko... Bo około 16 to jest 15. 15 zaś nie jest około 16. Podobnie 21 to jest około 20, 20 zaś nigdy nie powinno być około 21. Zgoda? Odpowiedz Link Zgłoś
almeria marketingowe nadużycia 26.05.07, 14:57 Tam, gdzie nauka spotyka poezję powstają opisy kosmetyków. To już nie tylko kombinacja słów: vita, nutri, dermo, pro, oligo, innowacja. Marketingowcy wspinają się na wyżyny kreacji.Proszę spojrzeć na cytaty.Autentyki. Krem może być: - bioaktywny - superaktywny - supernawilżający - multiochronny - extratłusty i multiregenerujący jednocześnie - dogłębnie odbuduwujący - dermo-odprężający (koryguje zmarszczki mimiczne, m.in. linie rozczarowania wokół ust) Są też inteligentne morpho-kremy, lift-kremy, superdziałające żele, blokery napinająco-ujędrniające. Do tego całe serie o nazwie "Magia kropli" i "Precyzja łagodności". Szczególnie pozdrawiam copywritera Dermiki: - Extremale Express Dynamiczny Krem 35+ na dzień - Maseczka Bankietowa - Esencja de Luxe z molekułami młodości - Holistyczny krem nawilżający - Krem z witaminami z inteligentnym bioregulatorem - Kosmetyczny Mikrozastrzyk do wypełniania zmarszczek i bruzd z efektem push-up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madga Re: marketingowe nadużycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:03 Najśmiejszniejszy jest język korporacyjny. Kiedy zaczęłam pracę rok temu, nie mogłam wogóle zrozumieć, o czym oni do mnie rozmawiają:) Powszechne stosowanie zwrotów angielskich: (np. szefowa szkoląca mnie z jakości danych mówiąca o killowaniu leadów przy zlostowanych oportunitach) - do dziś się zastanawiam, o co jej chodziło.... Generalnie, w sumie, po prostu, jakby, znaczy, koszmarne de facto - więcej tego niż treści. Natomiast nikt nie napisał o słówku "tak". Nie wiem, czy to tylko u mnie w firmie taka plaga, polegąjąca na wtrącaniu "tak" w każde możliwe miejsce; "Wczoraj wypiłam butelkę wina, tak", "mam okropny karat, tak", "nie mogę znaleźć spinaczy, tak". W ten sposób każde zdanie wygląda jak pytanie. Ja czuję się wtedy w obowiązku przytakiwać, co w przypadku zdania oznajmującego jest jak dla mnie absurdalne. Niewiarygodne. I to nie zależy zupełnie od statusu, wykształcenia czy bogactwa językowego. Mówią tak absolutnie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz ...absolutnie nie wszyscy, tak... IP: *.acn.waw.pl 27.05.07, 13:47 asdasdasd Odpowiedz Link Zgłoś