Gość: str123 słodycze - leki IP: 194.181.28.* 16.08.07, 14:35 A to pamiętacie: akron - smaczne zółte tabletki, glukovit - granulowane witaminy. Czekolada Jedyna za 19 złotych. Serie czekolad nadziewanych z samochodami, lokomotywami, samolotami i statkami. Oranżada-1.8 zł, mandarynka-2.30, pitny owoc-4.50 zł. Agrest w czekoladzie. Groszki owocowe, miętowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: słodycze - leki IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 19:39 Glukardiamid-iryski straszliwie żółciaste, a do tego słodko-kwaśne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vavanilia Re: słodycze z dawnych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 15:36 Mordoklejki, krówki, guma z donaldem, chińskie gumki i piórniki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibuła Re: słodycze z dawnych lat IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.08.07, 16:20 gumisie i jeszcze raz gumisie:) kszokiailo.act4trees.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nionczka Re: słodycze z dawnych lat IP: *.clientes.euskaltel.es 16.08.07, 16:24 Tez jadlam chinskie gumki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozeraczka cukru Re: słodycze z dawnych lat IP: *.static.korbank.pl 16.08.07, 15:39 Prażynki!! Kojarzycie? Taki wstęp do późniejszych czipsów. Teraz można je dostać w biedronkach pod nazwą TIP TOP ale to nie to samo. Mleko w tubce! P O E Z J A ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozeraczka cukru Re: słodycze z dawnych lat IP: *.static.korbank.pl 16.08.07, 15:41 A jak myślicie, można gdzieś jeszcze dostać taki BLOK? Jeśli tak, to proszę o namiary (Wrocław). Moje gastro-szczęście nie będzie miało końca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpiszka Re: słodycze z dawnych lat IP: *.ipt.aol.com 16.08.07, 15:52 arfi (takie ciasteczka), pinokio (bardzo podobne - w folii, kakaowe, pakowane po 5), visolvit, czekolada ratuszowa, a potem najpyszniejsze maxy (ponoc byly rakotworcze), czasem z braku laku chlorchinaldin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 54 latka Re: słodycze z dawnych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 10:41 A czy ktoś pamięta czekolade "jawa",po prostu cudo,batoniki Wawelu "Szampańska",czekoladki grylażowe,kostka orzechowa(z całymi orzechami.To były wspqaniałe słodycze.No i dyżurne lizaki "koguciki".Łza sie w oku kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nionczka Mambianka IP: *.clientes.euskaltel.es 16.08.07, 16:18 Okropienstwo! Sprzedawali to w zieleniaku przy szkole. Z milych wspomniem Mamba i Prince Polo (obydwa przetrwaly). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutka22 Re: słodycze z dawnych lat IP: 80.55.219.* 16.08.07, 16:26 a czy ktoś pamięta Ovovitinę, ten smak po przeszło 40 latach jeszcze pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 18:50 Lutka, ja pamiętam! Takie brązowe granulki, pyyyyyyycha. Szukam tego i szukam. Na Allegro czasem mozna kupić cos podobnego - w proszku, ale granulki lepsze. Jesli zdobedziesz namiar , daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
pyskatababa Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 18:06 Ech, lezka sie w oku kreci... Wojtusia (taki dosc cienki batonik czekoladowy z bialym wypelnieniem) juz wspominalam. Do tego dodam podwojna, mleczna czekolade AmatorskA. I oczywiscie takie cudo jak cos zwiazanego z kochanym Telesforem (w pomaranczowym chyba opakowaniu)... Z nieczekoladowych wyrobow to prazone ziarna slonecznika... :) Aha, bylo tez cos jeszcze takiego, co troche wygladalo jak czekolada, taka mala tabliczka, ale w kolorze krowek - lamalo sie to i jadlo kawalkami... Do "popicia" oczywiscie oranzada w proszku (pomaranczowa, badz cytrynowa). Czego zas nie lubilam to byly lody na cieplo i taka guma do rzucia w ksztalcie i opakowaniu pojedynczych papierosow... Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 18:11 a dropsy? nie jakieśtam landrynki czy mentosy, ale prawdziwe dropsy owocowe takie okrągłe w ruloniku. Odpowiedz Link Zgłoś
mapi7 Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 18:43 ALE SUPER WĄTEK!!!! Od razu mi lepiej!!!! Moi faworyci to oranżada w proszku i czerwone lizaki kogutki, ale lubiłam także to wszystko o czym piszecie.Dzięki niektórym wpisom przypomniałam sobie o pewnych przysmakach z dzieciństwa.Ominęły mnie tylko wspominane tu wafelki kuku-ruku, nie pamiętam czegoś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thad- Re: słodycze z dawnych lat IP: 217.98.82.* 16.08.07, 18:47 Jakoś nie zauważyłem żeby ktoś wspomniał o czekoladzie/tak się wtedy mówiło o niej/ JAWA za 9,50 zł no i cukierki GRYLAŻOWE, kiedyś bardzo popularne....Do dzisiaj pamiętam ich smak.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: słodycze z dawnych lat IP: 212.76.37.* 16.08.07, 19:30 lody Pingwin żółte w kształcie walca, nie znalazłam tego smaku w żadnych lodach:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: słodycze z dawnych lat IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 19:36 lody w dwóch waflach, takie z cukierni i czekoladowe kule samoróby z kakao, cukru, masła(jak było) i płatków owsianych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: słodycze z dawnych lat IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 19:51 Do tych kul dodawało się jeszcze mleko w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nostalgiczna Re: słodycze z dawnych lat IP: *.193.160.245.b.tvsat364.lodz.pl 16.08.07, 20:10 No całe dzeciństwo stanęło mi przed oczami dzięki Wam! Pamiętam oranżadę w proszku, mandarynke, "gruźliczankę"-wodę z saturatora za 30 groszy czystą,za 1 zł z sokiem. Ale najbardziej rozczulił mnie lizak kogutek!! Pamiętam też jak tato kupował mi w "prywaciarskim" sklepiku 10 dkg landryn - takich ogromnych,że na to 10 dkg to wchodziło ich max 6. Pakowało się to do buzi i przez pół dnia było słodko.Teraz nie pomnę czy to one były takie wielkie, czy ja taka mała! ECH!Pozdrawiam nostalgicznie zakręconych łasuchów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: słodycze z dawnych lat IP: *.chello.pl 16.08.07, 20:05 baton "Krymski" Odpowiedz Link Zgłoś
a380 Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 20:12 A pamiętacie wyrób czekoladopodobny "Pani Twardowska"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: słodycze z dawnych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 00:23 a380 napisał: > A pamiętacie wyrób czekoladopodobny "Pani Twardowska"? jak nie, jak tak? ;) i oddawać mi ją tu! zaraz! natychmiast! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja opakowanie czekolady "Twardowska" znalazłam ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 14:16 chocwrappers.net/include/showwrapper.php?go=w&submenu1=wawel2&wrapper=9 tylko skąd się wzięła ta "'PANI' twardowska"? ;) źródło: chocwrappers.net/index.php ktoś wcześniej podał - za co bardzo dziękuję!! ale fajny powrót do przeszłości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptysiunia Re: słodycze z dawnych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 20:14 -okrągłe andruty o przedziwnych kolorach,ja jadłam wściekle czerwone i turkusowe -miętowe toffi-pycha!!! -czekoladki mleczne fantazje, takie bombonierki w kształcie zwierzaczków,grzybków,listków itp. -granatowe lizaki -krem z wiewiórką smakował jak nutella -mleko w tubie w prywatnych warzywniakach -wata oj rozmarzyłam się,a nie mam w domu nic słodkiego *:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaj Re: słodycze z dawnych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 20:38 kamyczki orzechowe,cukierki wiosenki , irysy, sugusy,wata cukrowa,krowki.murzynki taki krem w wafelku polany z wierzchu czekolada,lody Calypso,woda sodowa z saturatora z sokiem,lemoniada,oranzada,pepsi.Polo -cokta,itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościsty Re: słodycze z dawnych lat IP: *.chello.pl 16.08.07, 21:04 -ptyś w szklanych, litrowych butelkach, późniejsze orange bardziej dostępne w 0,33, miało podobny smak. -donald, później były turbo i inne z różnymi obrazkami. -galaretki w kształcie pokrojonej cytryny i pomarańczy w cukrze. -saturator ze szklanką na łańcuchu. -jak się zrobiło wycieczkę do stolicy to w domach centrum najpierw się jeździło do urzygu ruchomymi schodami, a później na górnym piętrze można było kupić bitą śmietanę z owocami w kubeczkach takich białych plastikowych jak teraz się pije wodę mineralną z tych autoamtów z butlą do góry dnem. -bloki i czekolady, a właścicie podobieństwo czekolad. -Mandarynki i pomarańcze na święta Bożego narodzenia, raz nawet jadłem banana - nie macie pojęcia jak smakuje coś co się znało tylko ze słyszenia. Smak śnił mi się po nocach, a jedzenia jedego banana było dokładnym przegryzaniem, rozkoszowaniem się smakiem, żeby jak najwięcej z niego wycisnąć. Oczywiście z zamkniętymi oczami. -oranżada w woreczku i słomka oddzielnie, zawsze trzeba było się upomnieć. -koszmarne groszki cytrynowe, odbijało mi się z tydzień, do dziś nie jadam cytrynowych słodkości. -dropsy, smak nieziemski. -pastylki pudrowe w kształcie prostokąta, było coś podobne w kształcie dużej piguły, kupowało się na wagę. -Landrynki, jak pani sprzedawca musiała odłupać młotkiem lub siekierą - tak było u mne w sklepie, bo stoisko mięsne też było. Trzeba było kupić ile się odłupało, a najlepsze były białe landrynki. Już nie wspomnę o tym że jak się przykleiły do torebki, to brało się do buzi z takiem papierem, a jak namiękł to wypluwało się papier... I wiele, wiele innych, mógłbym wymieniać i wymieniać, dzisiejsze słodycze już nie smakują tak jak te kiedyś. Nie znano jakiś utwardzaczy i innych bzdetów, a smak tamtych słodyczy pamięta się całe życie. Dziś i delicje inaczej samkują i wafelki i cukierki. Może to dlatego że kiedyś kupowało się słodycze jak rzucili na sklep, teraz się idzie do sklepu i się kupuje. A najbardziej pamiętam takie galaretki o wymiarach 1cmx1cm i 10 cm długie, oblane czekoladą, kupowało się na wagę i wsypywali w takie papierowe torebki na których były rysunki chyba faceta jadącego karetą. Rzadko to rzucali na sklep. Do dziś pamiętam jak stałem w kolejce po oranżadę w proszku, za mną moja matka, bo dawali tylko po dwie na osobę. Jeśli ktoś chce to polecam stronę www.nostalgia.pl/ kiedyś na nią trafiłem i przypomniało mi się dzieciństwo i czarno biały telewizor, który miał tylko jeden kanał... Odpowiedz Link Zgłoś
oneofthem Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 21:17 Sporo rzeczy powtórzę, ale może znajdzie się coś, czego nikt nie zapamiętał: 1.Napoje w woreczkach. Nieodzowny element na zakończenie każdej lekcji W-Fu w podstawówce. Dostępne w wersjach "cytrynowa" i "cola" (cudzysłowy jak najbardziej uzasadnione). 2.Rurka z oranżadką w proszku. Aby ją opróżnić do końca należało wpuślić weń nieco śliny, zatem popularność tego rarytasu polegała chyba na walorach edukacyjnych (można było w praktyce wykorzystać zdobytą na lekcjach biologii wiedzę o trawieniu zewnętrznym). 3. Gumy balonowe - dzieliły się na 2 grupy: dla lalusiów (Donald) i dla prawdziwych twardzieli (Turbo, Bundesliga, Lazer). Osobiscie preferowalem tę ostatnią markę (militarne "historyjki"!). 4. Lentilki. Atrakcja z cyklu "Słowianie nie Gęsi i emenemsy mają!". 5. Wata cukrowa. Kojarzy mi się z pijanym operatorem "wielkiej łańcuchowej". Ale...sentyment to sentyment. 6. Lizak ze znaczkiem kwiatka. Symbol życiowej stabilizacji (kwiaetk zawsze był zielony). Pogłoski o innych kolorach zawsze uznawałem za urban legend. 7. Galaretki w cukrze. Dostałem je na komunię. Chciałem BMXa... 8. Prażynki. Ktoś mi kiedyś powiedział, że mu nie smakują. Doszło niemal do rozlewu krwi. 9. Napój gazowany "Ptyś". Nastąpiła udana reaktywacja tego produktu. Nazwę zmieniono na "Turbo ptyś". Zawartość alkoholu podniesiono o 12%. Butelka - bez zmian. 10. Vibovit. Nie znam nikogo, kto spożywałby zgodnie z zaleceniem, czyli przez rozpuszczenie w szklance wody. 11. Wafle Kukuruku (Koukoroukou?). Można było na to podrywać kolezanki z IID. Wystarczyło tylko wymyślić, co ta nazwa oznacza. 12. Lizaki - kogutki. Atrybut globtrottera, bo zazwyczaj można to było kupić na podmiejskich odpustach. 13. Oranżadka w proszku strzelająca na języku. Jej amatorzy uprawiają dziś sporty ekstremalne. 14. Andruty. Tak jak z piwem - wydaje ci się, że chcesz jedno; kończysz na dziesięciu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor_donald Re: słodycze z dawnych lat IP: *.bredband.comhem.se 16.08.07, 21:35 Lentilky istnieja! Ale po drugiej stronie naszej poludniowej granicy - w ichniejszych jest zachowany smak tych *prawdziwych*. A Skittlesy czy jak im tam -te lentilkopodobne (z nestle chyba) marna imitacja! A gume Bundesliga tez pamietam :) Odpowiedz Link Zgłoś
pjanu Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 21:54 Myślałem, że blok i chałwa to to samo. Kupiłem ostatnio chałwę pamiętając jak w dzieciństwie smakował mi blok i pomyślałem jak mogło mi smakować coś tak słodkiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozeraczka cukru Re: słodycze z dawnych lat IP: *.core.lanet.net.pl 16.08.07, 22:01 Nie nie, chalwa jest miekka i slodka a blok jest twardy, kruszy sie jak go kroisz i smakuje jak ubite na beton wafle z nadzieniem smietankowym, to dwie rozne bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
pjanu Re: słodycze z dawnych lat 16.08.07, 21:56 Myślałem, że blok i chałwa to to samo. ostanio, chcą przypomnieć sobie ten smak z dzieciństwa kupiłem chałwę i pomyślałem jak smakować mogło mi coś tak słodkiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molle Re: słodycze z dawnych lat IP: *.chello.pl 16.08.07, 22:38 raczki, kukułki i kochane IRYSY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vito Re: słodycze z dawnych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:50 A czy w Polsce w latach 80-tych były gumy Bolek i Lolek, bo pod taką nazwą w ZSRR były sprzedawane Polskie gumy do żucia, zresztą jedyne które próbowałem do 10 roku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eelka Re: słodycze z dawnych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:51 Prawie wszystko o czym piszecie pamiętam, ale nie znalazłam herbatników albertów za 5,10 (tak je wspominamy z kuzynami), były pyszne, no i cukierki eukaliptusowe, cudowne kwadratowe mordoklejki w kolorze chyba zielonym. Zbierałam etykietki z czekolad, niestety zaginęły, ale zajrzałam na polecaną wcześniej stronę - łza się w oku kręci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulinchen Ten temat jest kopalnia... IP: *.generacja.pl 16.08.07, 23:09 ...wrocily wspomnienia o kraju lat dziecinnych. W latach osiemdziesiatych moja Mama (z braku autentycznej i obzydzenia do wyrobow czekoladopodobnych) robila w domu czekolade z prawdziwego kakao (i nie wiem co tam jeszcze, wtedy najbardziej interesowala mnie konsumpcja), a Babcia w filizankach proponowala domowa mamalyge: wymieszana czekolada pitna z mlekiem plus wiorki kokosowe - wszystkie te skladniki nie inaczej jak w proszku, zarlo sie to cudo mokrym paluchem, pyycha! Cala reszta - wybiorczo pamietam, choc najzywsze wspomnienia budzi mleko w tubie, oranzada z rurka - zwlaszcza w cyrku, pudrowe cegielki, lentilki i gumy turbo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: słodycze z dawnych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 23:19 A kto jeszcze pamieta "kanoldy" (brązowe, na bazie maltozy)? Albo grylażowe? Albo raczki? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: słodycze z dawnych lat 17.08.07, 00:06 Ja pamiętam ze wczesnego dzieciństwa takie podłużne laski, długości ołówka czy długopisu. Te cukierki miały srebrne albo złote opakowania i kusiły bo wieszano je na bożonarodzeniowej choince. W smaku takie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś