Gość: tez dziadek
IP: *.telia.com
23.07.03, 21:18
Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, rece mu sie trzesa na kierownicy
Nagle
wyprzedzil go Mercedes, dziadek sie wystraszyl Mercedes zatrzymal sie na
swiatlach, dziadek z tego strachu nie dal rady, walnal w tyl. Z
mercedesa
wysiada dwoch bykow:
- I co dziadek przyjebales?
- tak (cienkim wystraszonym glosem)
- masz kase?
- nie
- a ubezpieczenie?
- nie
- a syna?
- mam
- to masz tu komoreczke, dzwon po synia to odrobi u mnie bo ty sie do
roboty nie nadajesz
Dziadek zadzwonil, podjezdzaja 3 Mercedesy S-klasa,
wysiada kilku bykow i jeden z nich mowi:
- I co tatus???? Przypierdolil gosciu jak cofal?