Dodaj do ulubionych

Postrzelenie 2latki

29.01.26, 12:53
Czytaliście?
W niedzielę dziadek wrócił z polowania, odstawił broń, broń wypaliła, została postrzelona jego 2letnia wnuczka. Operacja trwała prawie 2 godziny, wielomiesięczna rehabilitacja przed tym dzieckiem, nie wiadomo, czy nie będzie potrzebne jeszcze kolejne operacje, i czy w ogóle to dziecko uzyska pełną sprawność.
Jest ciąg dalszy !
wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32564297,szczytno-media-w-komendzie-policji-wystrzelila-bron.html#s=BoxPWD
Obserwuj wątek
    • heca007 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 12:57
      Kompletnie nie rozumiem jak można być tak nieostrożnym. Jak można w mieszkaniu gdzie jest dziecko stawiać broń pod ścianą. Broń nabitą sciana
      A co do komendy- przykład idzie z góry tongue_out
      • yadaxad Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:04
        Ta broń strzela sobie jak chce i zarekwirowana dalej na komendzie sama strzelała.
        • heca007 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 17:49
          Tym gorzej skoro była felerna to w ogóle jej nie powinien używać.
    • analoga_niet Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:10
      Mnie bardziej zastanawia dlaczego dziadek nie ma zarzutów jeśli doprowadził do poważnego narażenia zdrowia i życia dziecka.
      • daniela34 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:25
        Na razie nie ma (co nawet wynika z tresci artykułu). Podejrzewam że jednak zarzutami sie skonczy. No chyba że to jakaś przedziwna broń co sama strzela dookoła nawet prawidłowo zabezpieczona i przechowywana.
        • 35wcieniu Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:28
          Może jestem małej wiary ale już ja widzę to prawidłowe zabezpieczenie...
          • yadaxad Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:34
            Prawidłowo nie była, bo z załadowanym sztucerem się po domu nie chodzi. Policja jej rozładować nie może, bo to ingerencja w przedmiot, który będzie badany, a jak się okazuje stan ma taki, że przeciąg ją spuszcza. A zarzuty niewątpliwie będzie miał.
            • 35wcieniu Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:40
              Ja o policji mowię, nie o domu bo to oczywiste.
              To nie jest tak że jak broń będzie badana to nie da się jej zabezpieczyć przed wystrzałem, zwłaszcza jeśli są podejrzenia że wcześniej wypaliła w sposób niekontrolowany.
          • daniela34 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:40
            Ja tez nie wierzę że broń byla prawidłowo przez dziadka przechowywana, no ale z ostrożności procesowej... wink
    • lella_two Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:36
      PZŁ wydał oświadczenie, że życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo, to chyba załatwia sprawę, prawda, ludzie małej wiary?
      Zaorać ten cholerny relikt i wszyscy odetchną.
      • daniela34 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 14:20
        Ja to e ogóle nie rozumiem o co ludzie się rzucają. Tyle siè mówi o tym, że dziki wchodzą do miast, chodzą po ulicach, po osiedlach. Po prostu tym razem dziki weszły na komisariat, a porządnie przeszkolona broń myśliwska sama oddala strzał do dzików.
        • analoga_niet Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 14:32
          Takich przedmiotow jest więcej, regularnie czytam że na przykład kogoś samochód potrącił, najwyraźniej same jeżdżą
        • heca007 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 17:52
          Jeszcze trochę i będziemy mieli drugą Grenlandię tongue_out Tam w niektórych osadach ludzie chodzą z bronią na niedźwiedzie. Idzie sobie kobieta z wózkiem a na placach strzelba tongue_out
        • droch Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 17:53
          Ja bardziej podejrzewam, że policjanci zaprosili na komisariat Szymczyka (tego od pancerfausta), spokojnie słuchali muzyki i nagle głośnik oddał strzał...
        • jowita771 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 18:58
          A wnuczka dziadka wróciła z balu przebrana za dzika i broń nie miała wyboru, musiała strzelać.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:37
      51 letni dziadek, masakra, tak to jest jak ludzie sobie dzieci za młodu robią. Ebłabym.
      • la_felicja Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:40
        25 lat to za wcześnie na dziecko?
      • 35wcieniu Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:41
        Serio z w całej tej sytuacji czepiamy się wieku dziadka?
        Posiadanie dzieci w wieku dwudziestu paru lat nie jest niczym niesamowitym, ochłoń.
      • angazetka Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:41
        Serio to jest najważniejsze w sprawie?
      • alpepe Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:57
        W tym roku będę miała 50. Gdyby moja starsza córka zaszła w ciążę w wieku 20 lat, to już bym prowadzała jej dziecko do przedszkola. I generalnie jestem za tym, by kobieta miała dzieci jak najwcześniej, bo widzę, jak mnie się nie chciało już przy drugim dziecku latać po wywiadówkach. Stety niestety, u obu pełnoletnich córek na dzieci się nie zanosi w najbliższej przyszłości.
        • kolindra Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 14:34
          A myślisz że jak byłabyś młodsza to by ci się bardziej chciało? Wywiadówki to jeden z tych upierdliwych rodzicielskich obowiązków
          • majenkirr Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 17:32
            Generalnie im człowiek starszy, tym mniej mu się chce😉
        • m_incubo Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 19:20
          I generalnie jestem za tym, by kobieta miała dzieci jak najwcześniej

          Jaka kobieta? Ty czy każda kobieta na świecie?

          bo widzę, jak mnie się nie chciało już przy drugim dziecku

          Współczuję.
          • alpepe Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 21:52
            Sobie współczuj, i tak już jesteś za stara na wiek, w którym według ciebie powinnaś mieć pierwsze dziecko.
            • alpepe Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 21:54
              Poprawka: według mnie.
        • kamin Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 19:09
          Generalnie każdy może być za czym chce, ale w wieku 20 lat byłabym zrozpaczona gdybym zaszła w ciążę
    • la_felicja Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:42
      Biedny dzieciaczek...straszne...
    • alina460 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 13:46
      Myśliwy do odstrzału.
    • azalee Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 17:53
      No, no, jaki szczesliwy dla dziadka-mysliwego zbieg okolicznosci!
    • profes79 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 17:56
      Wypadki z bronią się zdarzają. Nie zachował ostrożności; wypadek na komendzie może świadczyć o tym, że problem tkwi w broni. Daleko temu zdarzeniu do pomylenia kogokolwiek z dzikiem (aczkolwiek konsekwencje nieostrożnego obchodzenia się z bronią powinien ponieść).
      Na marginesie - próbowałem znaleźć statystyki wypadków podczas czyszczenia broni - nie dokopałem się ale patrząc po artykułach to przynajmniej jeden w roku się trafia (mówię po postrzeleniu; przypadków oddania strzału "w sufit" pewnie jest więcej).
      • droch Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 18:54
        Nawet najbardziej felerna broń nie odda strzału po rozładowaniu.
      • lella_two Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 18:55
        Nie " nie zachował ostrożności" , tylko uznał, że jest ponad prawem. Broń poza terenem polowania nie może być załadowana.
    • szarmszejk123 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 18:36
      Ta Bron jakas nawiedzona, ze gdzie nie jest, to sobie sama strzela? 🤔🤔🤔 Na plebanie zaniesc:p
      • daniela34 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 18:57
        Szarm, ty ateistko! A jak księdza zastrzeli? Linia obrony, że był to dzik w koloratce może nie zostać uznana za wiarygodną...
        • szarmszejk123 Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 18:59
          Mialam na mysli jakies egzorcyzmy, ale twoj plan brzmi lepiej! 😁
    • demodee Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 19:43
      > W niedzielę dziadek wrócił z polowania, odstawił broń,

      Ja nie wiem, to użytkownicy broni nie mają odruchu, żeby sprawdzić, czy w broni nie ma naboi, jeśli wchodzą do domu? Bo jest takie powiedzenie, że każda broń raz do roku strzela sama, więc lepiej, żeby strzeliła na podwórku niż w domu...
      • droch Re: Postrzelenie 2latki 29.01.26, 20:39
        Opuszczając strefę polowania miał obowiązek rozładować broń, zatem nie nawet co pisać o podwórku…
        • yadaxad Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 20:21
          I dlatego strzelała w komisariacie. Policja musi zbadać czy zaniedbał i nie rozładował, czy strzelał, czy może załadował ją wchodząc do domu, bo miał niecne zamiary. I przygarnęli ją w stanie faktycznym, a ze ma jakiś luźny spust, to tam sobie też strzeliła.
          • alicia033 Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 20:40
            yadaxad napisał(a):

            > I dlatego strzelała w komisariacie.

            Strzelała, bo jak to niejednokrotnie pisała nasza niezastąpionawink, w policji od paru lat szkolenie psa przed dopuszczeniem do służby trwa dłużej, niż człowieka. No i takie właśnie mamy tego efektysad. Więc trafił się tam akurat taki niedoszkolony, który, tak, jak ty, nie wie, że zgodnie z przepisami broń przejętą do zabezpieczenia, należy przechowywać rozładowaną (i nie, rozładowanie jej to nie jest żadna "ingerencją w przedmiot dowodu", sporządza się z tego stosowny protokół i tyle).
    • abria Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 20:17
      To celowe działanie i teraz będzie świetna linia obrony:
      to nie wina dziadka, gdyż broń sama strzela, nawet na komendzie, sami państwo widzą, to jakaś wada fabryczna i czynniki niezależne od pana dziadka.

      Ps: lepiej że odstrzelił wnuczkę i że to ona poniesie karę za rodzinę, niż gdyby postrzelił 12 letnią sąsiadkę albo zabił niewinnego 36 letniego sąsiada, przed którym całe życie jeszcze.
    • kaki11 Re: Postrzelenie 2latki 30.01.26, 23:37
      Jakaś nawiedzona ta broń?🤔
      A tak serio, to straszna tragedia tego dzieciaczka i rodziny. Dla dziadka jak zakładam skończy się zarzutami (słusznymi), dla dziecka cierpieniem na długi okres.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka